Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Koło ratunkowe — Elisa Rocher
Koło ratunkowe — Elisa Rocher

Koło ratunkowe

Cena: 37,99 zł 32,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Jak schwytać międzynarodowego oszusta, przezwyciężyć własny strach i spotkać miłość swojego życia?

Luksusowy statek wycieczkowy, pełne morze i gorąca atmosfera…

Zośka, pomimo panicznego strachu przed wodą, wraz z narzeczonym Mateuszem wyrusza w rejs po pełnym morzu. Od dawna się między nimi nie układa, więc Zosia chce wykorzystać ten czas, by spróbować naprawić ich relację. Jednak gdy ukochany oznajmia jej okrutną prawdę, a cały misterny plan odbudowy związku legnie w gruzach, dopiero wówczas dziewczyna zacznie przygodę życia…

Trzymajcie się mocno! Czeka na was międzynarodowa afera kryminalna z oszustem matrymonialnym, ognisty romans z seksownym kapitanem i lekkie wakacyjne klimaty pełne szalonego humoru, nieoczekiwanych zwrotów akcji i pikantnej erotyki.

– No nie wiem, pewnych rzeczy nie da się zapomnieć! – Uśmiechnął się z pewnością sugerującą, że odnosi się do mojej uwagi o seksie.
Podniosłam wysoko brew i zmierzyłam go wzrokiem pełnym nagany, po czym wycedziłam tonem nieznoszącym sprzeciwu:
– Jednak nalegam, aby pan postarał się zapomnieć. Zapomni pan o naszym spotkaniu i już nigdy więcej się nie zobaczymy. Zgoda? – Wyciągnęłam dłoń w jego kierunku.
Teraz on mierzył mnie wzrokiem, ale nie dostrzegłam w nim ani krzty dezaprobaty, tylko coś, czego dawno nie doświadczyłam. Nie, na pewno się myliłam. Czemu nieznajomy miałby na mnie patrzeć z podziwem?! Na pewno nadinterpretowałam całą sytuację, a przez stres widziałam coś, czego nie było.
Podszedł do mnie i potrząsnął lekko wyciągniętą dłonią, jednak nie wypuścił jej od razu.
– Jesteśmy na statku. Jestem przekonany, że się jeszcze spotkamy.


Elisa Rocher

Białostocczanka, która od zawsze marzyła o tworzeniu, jednak dopiero niedawno odważyła się wpuścić innych do swojego świata. Jej debiutanckie opowiadanie W miłosnej sieci ukazało się w antologii Płonąca rzeka. Jednak rozpoznawalność zapewniło jej opowiadanie Nokaut, opublikowane online, które zebrało kilkutysięczne grono fanów. Tworzone przez nią historie są odzwierciedleniem zamiłowania do twardych facetów i mądrych, silnych kobiet.


Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2021
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: pierwsze
  • Liczba stron: 342
  • ISBN: 978-83-8219-547-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 7 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Sylwia Gadomska  (15.10.2021)
Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie błękitne niebo, słońce, szum wiatru i bezkres morza. Piękny wycieczkowiec opływający w luksus i wszelkie uzgodnienia. Istne marzenie niejednego człowieka. A co Wy na to by częściowo je spełnić?
Nie wyobrażacie sobie, jak doskonale ukazane hasło na okładce, oddaje rzeczywistość powieści! "Koło ratunkowe" to pozycja, gdzie nie tylko piękna podróż stanie się dla czytelnika na wyciągnięcie ręki. To książka, w której znajdziecie płomienny romans, wątek kryminalny na skalę międzynarodową i walkę ze swoimi lekami, i nie mam tu na myśli tylko strachu przed wodą.
Każda kobieta chce być tą jedyną, uwielbianą, w której jej mężczyzna widzi wszystko czego pragnie. Nie tylko w sytuacji gdy wychodzimy spod ręki fryzjera czy kosmetyczki, ale również w sytuacji, gdy na naszej twarzy widnieje efekt pandy.


  Urszula Zachariasz  (20.10.2021)
Czy można przezwyciężyć strach?
Czy można przełamać obawy i wypłynąć na szerokie morze w dosłownym i przenośnym znaczeniu tego słowa?

Zośka, główna bohaterka książki "Koło ratunkowe" autorstwa @elisa.rocher.autorka, udowadnia, że można


  Joanna Walas  (5.11.2021)
Koło ratunkowe" to debiut od autorki Elisy Rocher. Debiut samodzielny, bo jak zdążyłam wyczytać autorka miała już swoje pięć minut w pewnej antologii. 

Czy ten debiut to taki z górnej półki? 

Zosia wraz z narzeczonym udaje się na rejs statkiem, dla pokonania własnych leków i dla spełnienia jednego z marzeń mamy. Choć bohaterka ma też nadzieje, że ta podróż polepszy stosunki w jej związku, który prawie już nie istnieje. Wszystko byłoby piękne, ale narzeczony postanawia opuścić statek bez informowania o tym fakcie narzeczonej. Zostawia po sobie tylko żal i stare ciuchy.

Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Zosia poznaje wspaniałych przyjaciół. Zaprzyjaźnia się z pewną Włoszką, która zna jej sekret. A także czas umila jej Darek kapitan statku, którego w początkowej fazie pomyliła, ze swoim narzeczonym Mateuszem. Jak myślicie, czy to będzie przygoda a może miłość życia? 

Całość książki jest świetna, pomysł na fabułę bardzo oryginalny. Romans pomieszany z kryminałem. Idealnie wplecione wątki oszustów matrymonialnych działających w skali światowej-mafijnej. Bohaterzy ukazani w sposób bardzo kreatywny, każdy jest inny. Pomieszanie kulturowe i narodowościowe dodało klimatu. Całość akcji dziejąca się na statku wycieczkowym ma swój urok. Jak byśmy czytali o pobycie na tytanicu. Wystawne kolacje, bale. Czego chcieć więcej? Może jedynie, żeby się tam znaleźć. 

"Koło ratunkowe" to idealna mieszanka smutku i radości. Zabawy i refleksji. To debiut, który zdecydowanie zasługuje na uwagę miłośników lekkich romansów z wątkiem kryminalnym. Bardzo miło spędzony czas. Cieszę się, że mogłam sięgnąć po ten tytuł.


  Joanna bookaholic.in.me  (23.11.2021)
"Koło ratunkowe" to książka od początku do końca stworzona z pomysłem. Wraz z główną bohaterką zabieramy się w pełen przygód rejs, a wszelkie opisy otoczenia sprawiają, że oczami wyobraźni widzimy realia tej podróży i autentycznie mamy możliwość uczestniczenia w niej. Bardzo ciekawym i dodającym książce emocji wątkiem jest dziennikarskie śledztwo, które Zośka prowadzi na statku. Sprawia to, że nie ma chwili na nudę i z wypiekami na twarzy śledzimy kolejne przygody postaci. Jednak ta lektura zapewnia także mnóstwo dobrego humoru ale i chwil refleksji nad przemijaniem. Zdecydowanie jest to pozycja wydawnicza, której warto poświęcić czas.
Zośka wyrusza w ten rejs z misją, a nawet kilkoma. Naprawa relacji z narzeczonym, stawienie czoła swoim strachom i wypełnienie ostatniej woli ukochanej mamy. I niemal na samym starcie wszystko zaczyna się sypać. Jak ma poradzić sobie samotna kobieta na pełnym morzu, którego panicznie się boi? Dla tej bohaterki nie ma rzeczy niemożliwych. Swoją odwagą wykazuje się w tej książce nie raz. Poza tym jest naprawdę zakręconą ale i pozytywną osobą, czym szybko zyskuje sobie przychylność współtowarzyszy podróży. Jednak jej najbardziej charakterystyczną cechą, jakby nie patrzeć niezwykle cenioną u osoby w jej zawodzie, jest dociekliwość i doszukiwanie się potencjalnych spraw, tam gdzie bez wprawnego oka by się ich nie dostrzegło. Czy Zośka da radę przetrwać ten rejs na swoich szalonych zasadach?
Dariusz jest kapitanem z powołania, kocha morze i swoją pracę. Odrobinę zasadniczy, jednak nie ma takich reguł, których nie nagiąłby dla Zosi. Ceni sobie szczerość i sam też jest takim człowiekiem. Ta postać ma w sobie coś takiego, że autentycznie rozpuszcza wokół siebie aurę opiekuńczości i bezpieczeństwa. Jak powszechnie wiadomo, związek z marynarzem nie ma większych szans na przetrwanie. Ale może to może być dobry pomysł na romans?Z tym, że z jego posadą to nie jest takie proste, a wobec tej szalonej kobiety z Polski trudno przejść obojętnie.
Na rynku jest całe mnóstwo dostępnych romansów, jednak jest to jedna z tych pozycji, która może się wyróżnić spośród tłumu. Po pierwsze dzięki tematyce, cała fabuła ma miejsce na luksusowym statku wycieczkowym, także samo otoczenie jest już oryginalne, a i warunki pozostają specyficzne. Po drugie, dostajemy tutaj intrygujące i umiejętnie poprowadzone połączenie romansu i wątku sensacyjnego. Po trzecie Autorka nie stroni od trudnych tematów- pisze o żałobie, o tym jaki ślad pozostawia przedwczesna utraty bliskich ludzi, ale daje też nadzieję. Na to, że nie znamy dnia ani godziny, w których poznamy wartościowych ludzi, zasługujących na miejsce w naszym sercu i to nie tylko w romantycznym wydaniu. I że nigdy nie jest za późno na miłość, którą należy się cieszyć póki trwa i czerpać z niej całymi garściami. Choć ja osobiście nie jestem zwolenniczką szybko rozwijających się uczuć, to i tak książkę czytało mi się przyjemnie i lekko, dzięki bardzo przystępnemu i miłemu w odbiorze stylowi Autorki. Z pewnością jest to pozycja, na którą warto zrobić miejsce w biblioteczce :-)


  Barbara Dębska  (23.12.2021)
⚓️Zosia po stracie swojej mamy obiecała Jej,że będzie robiła wszystkie szalone rzeczy w życiu,aby w pełni przeżyć je


  Złotowłosa i książki Agnieszka  (26.10.2021)
Zofia Mrozowsky przepełniona strachem przed wszędobylską wodą, spełniając marzenie niedawno zmarłej matki, postanawia wybrać się na rejs po pełnym morzu. Towarzyszy jej narzeczony Mateusz. Zosia chce tym rejsem ocieplić ich związek, który od dłuższego czasu przechodzi kryzys. Niestety nic nie idzie zgodnie z planem. Wręcz przeciwnie. Dopiero teraz kobieta zacznie przygodę życia....
Zosi zawróci w głowie sam kapitan, Dariusz Jaworski a przy okazji będzie chciała rozwikłać międzynarodową aferę kryminalną z oszustem matrymonialnym.
Co się dokładnie wydarzy podczas tego rejsu? Jaki Zosia ma plan? Czy wszystko pójdzie jak po maśle?

Od samego początku ta książka rzuciła mi się w oczy. Zarówno wakacyjną okładką, jak i opisem zwiastującym konkretne perturbacje życiowe, którym będzie musiała sprostać kobieta panicznie bojącej się wody.
Po opisie prolog wprowadził mnie w konsternację. Wyzierający smutek i powaga zmyliły mnie, natomiast pierwszy rozdział temat wyprostował. Oczywiście nie wszystko, bo autorka stopniowo przez całą powieść odkrywa karty. Testowała moją cierpliwość i podsycała ciekawość.
Główna bohaterka to kobieta odważna. Pewna siebie, ambitna, zdeterminowana i trochę szalona. Uczynna i pomocna. Z przyjemnością obserwowałam jej poczynania. Fajna postać. Nie to co Mateusz, jej narzeczony. Od początku działał mi na nerwy. Drażnił mnie niesamowicie. Jego zagrywka na rejsie dosłownie mnie zszokowała. Co za typ! Oszust matrymonialny wywołał jeszcze większe emocje. Miałam ochoty coś mu zrobić. W książce jest jedna fajna postać kobieca. Lucia, do której od początku zapałałam sympatią. A nasz kapitan? No cóż. Pewny siebie, opanowany i rozważny. Chodzący testosteron. Charyzmatyczny i otaczający wokół siebie taką aurę wyjątkowości. Całkiem fajny bohater.
Jego reakcja z główną bohaterką od początku była gorąca. Z widoczną chemią między nimi. Z niewidocznym przyciąganiem, które nie pozwalało im o sobie zapomnieć. Zignorować siebie nawzajem. Im głębiej w tekst, tym bardziej ciekawiej i goręcej.
Akcja cały czas trzymała w napięciu i niepewności. Było słodko, romantycznie, spalająca a nawet mroziło krew w żyłach. Sensacja fajnie rozplanowana i prowadzona. Na plus opis rejsu od środka. Wygląd pomieszczeń, zejścia na ląd, atrakcje turystyczne. Całość świetnie się ze sobą łączyła.
To letnia, wakacyjna historia. W sam raz na rozgrzanie w chłodne jesienne wieczory. Lektura posiada humor i ogień scen miłosnych. Szalone i zwariowane wydarzenia pozwoliły mi na fajną rozrywkę. Autorka ma lekki i przyjemny styl. W swym debiucie pokazała przewrotność i nieprzewidywalność losu. Czyta się ją szybko.

Polecam.



Współpraca: Wydawnictwo NovaeRes


  Anna Kubera  (22.12.2021)
Niekiedy w naszym życiu następują zdarzenia, które wydają nam się tragedią nad tragediami i końcem wszystkiego, co dobre. Często natomiast okazuje się, że koniec czegoś jest tylko początkiem czegoś wspanialszego.

Główna bohaterka Zośka boryka się ze stratą po śmierci matki, a w jej związku od jakiegoś czasu nie układa się za dobrze. Pomimo swojego lęku postanawia odbyć rejs po pełnym morzu, aby spełnić wspólne marzenie z mamą, ale także podreperować swoje relacje z narzeczonym. Niestety nie wszystko układa się po jej myśli – Mateusz zostawia ją na statku samą, a jej plany się sypią. Dopiero wtedy, ku wielkiemu zdziwieniu Zośki rozpoczyna ona przygodę swojego życia. Zawiera przyjaźnie oraz poznaje przystojnego kapitana. I tylko jej lęk powstrzymuje ją przed tym, aby dać się porwać. Czy kobieta przełamie się i otworzy na nowe wrażenia? Jakie jeszcze przygody czekają na nią za zakrętem?

To była bardzo lekka, ciepła i wciągająca historia. Mimo, że sama fabuła nie charakteryzowała się niczym wyjątkowym, to dałam się jej porwać. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, mimo że jej zachowanie często doprowadzało mnie na skraj irytacji. Również bardzo wyidealizowana była walka z jej lękami, gdyż bardzo szybko potrafiła je okiełznać.

Nie zabrakło tu wątków erotycznych, a także międzynarodowej afery kryminalnej, w którą została wciągnięta Zośka zupełnie przez przypadek. A ona oczywiście ze względu na charakter wykonywanego zawodu jak i wrodzoną ciekawość oddała się sprawie całym sercem. Ten wątek sprawił, że przez moment mogliśmy odczuwać pewien niepokój, a nawet lęk o główną bohaterkę i świetnie przełamał słodkie wątki miłosne.

Książkę oczywiście polecam dla relaksu i odprężenia. Dla mnie troszkę zbyt idealnie została cała historia ujęta przez autorkę i za to mały minusik. Przystępny język i wciągające wątki to niewątpliwie te elementy, które sprawiły, że lektura była naprawdę sporą przyjemnością. Dużym atutem było również to, że szybko się ją czyta, więc jesteśmy w stanie zapoznać się z jej treścią spokojnie w jeden wieczór. Oczywiście, jak zawsze zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania. Mnie się podobała, bo akurat dokładnie trafiła w moje aktualne potrzeby czytelnicze.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Życiownia Spółka z o.o. — Katarzyna Prusisz Życiownia Spółka z o.o. — Katarzyna Prusisz
To ludzie są największym skarbem, na jaki możemy trafić w życiu

Katarzyna, otwarta i towarzyska właścicielka salonu kosmetycznego, ma szczęście do spotkań...