Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Bliżej Dalej — M.A. Trzeciak
Bliżej Dalej — M.A. Trzeciak

Bliżej Dalej

Cena: 34,00 zł 17,00 zł
Wysyłamy w 1-7 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Tajemnicza śmierć ojca łączy trzy przyrodnie siostry, które nie widziały się ze sobą od wielu lat. Tworzą wybuchową mieszankę – Rita jest rozpitą perkusistką, Matylda weganką udzielającą się społecznie, a Stella cierpi na chroniczną bezsenność. Siostry spotykają się w wielkim, niezwykłym domu swojej ciotki – pełnym wspomnień z dzieciństwa i niewypowiedzianych sekretów. Okazuje się, że czeka je zadanie, które wymaga współpracy i odnalezienia tajemnej siły, które wszystkie trzy posiadają. Wyruszają w podróż, by odkryć tajemnice swojej przeszłości oraz przyszłości. Siostry zrozumieją, że łączy je coś więcej, niż tylko więzy krwi, a życie ich wszystkich zawiśnie na włosku, jeśli nie zaczną ufać swojej pradawnej intuicji.


Marta A. Trzeciak - pisarz, naukowiec, refleksyjny żartowniś. Pracowała w fastfoodzie, leczyła zwierzęta w ZOO, sprzedawała gazety, badała mięso w rzeźni.
Obecnie prowadzi warsztaty kreatywnego pisania i myślenia, robi doktorat na międzywydziałowych studiach, pisze w nurcie realizmu magicznego. Trenerka i sędzia Odysei Umysłu. Stypendystka Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska 2013.
Prywatnie znana po prostu jako „Trzeciak”.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2014
  • Format: 121x195mm, oprawa miękka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 358
  • ISBN: 978-83-7942-200-5

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Magdalena Kijewska  (21.05.2014)
Nie znałam dotychczas prozy młodej autorki, która w 2013 roku została stypendystką Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańsk. Nie wiedziałam więc, czego spodziewać się po "Bliżej Dalej". Powieści obyczajowe to, oprócz kryminałów, najczęściej czytane przeze mnie pozycje. Zdarza się i tak, że wielokrotnie natrafiam na powielane schematy, trudno jest mnie w tym temacie zaskoczyć. Marcie Trzeciak udała się ta sztuka. Kiedy rozpoczęłam lekturę, nie spodziewałam się obszarów, w jakie ta mnie zaprowadzi. Zaczęłam czytać i.. nie odłożyłam, dopóki nie skończyłam. Zarwałam większą część nocy i nie żałuję!

Trzy kobiety, trzy zupełnie różne osobowości. Łączy je osoba ojca. Matylda przed laty uciekła z tego dziwnego domu, gdzie żona jej taty przyjmowała ze zrozumieniem jego liczne kochanki i dzieci porozrzucane po kraju. To właśnie ona chciała, aby wszystkie córki mężczyzny poznały się i były sobie bliskie. Matylda postanowiła nigdy tam nie wracać, ale jest zmuszona zmienić zdanie, kiedy na progu jej domu staje przybrana siostra Rita i oznajmia, że ojciec właśnie zmarł. Na miejscu jest też Stella, trzecia z rodzeństwa. Dochodzi do spotkania sióstr po latach. Kim są teraz? Matylda - samotna matka, działaczka społeczna, weganka. Rita - nadużywająca alkoholu, perkusistka. Stella - notorycznie w związku z nieodpowiednim facetem, oczywiście innym niż poprzednio. Trzy różne osobowości, jednak łączy je jeszcze coś oprócz więzów krwi. Niewypowiedziane sekrety i siła, którą muszą odnaleźć w sobie. Kiedy jedna z nich znajduje się w niebezpieczeństwie, siostry wyruszają w podróż. W głąb siebie i na spotkanie przeszłości oraz przyszłości.

"Bliżej Dalej" zaskakuje na każdej stronie. To nieprzewidywalna i zdumiewająca powieść. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć co spotka nas za następnym zakrętem. Momentami wręcz nieprawdopodobna, czarująca opowieść o kobietach, z których każda chciała być tą wyjątkową. Czytałam wiele książek o podobnej tematyce, jednak ta już na początku wyłamuje się z klasycznego schematu typowej literatury kobiecej i podąża swoim własnym rytmem. Znika wszelkie prawdopodobieństwo, już po kilkunastu kartkach rozumiemy, iż mamy przed sobą lekturę wyjątkową, gdzie nic nie jest takim, jakiego się spodziewamy. Do ostatniej strony nie wiemy, dokąd zaprowadzi nas autorka. Marta Trzeciak napisała powieść, w której nic nie jest oczywiste, oprócz tego, że zachwyci. To wiedziałam już po lekturze pierwszych zdań.

Bohaterowie czasem są prawdziwi, czasem wręcz groteskowi, jednak ich emocje są jak najbardziej rzeczywiste. Trzeciak pisze o tym, co boli. O dorosłych kobietach, które wychowywały się bez ojca. Wszystkie trzy są kalekami emocjonalnymi, co odbija się na ich związkach. Czy jednak tak będzie zawsze i tak być musi? Autorka rozkazuje swoim postaciom zajrzeć w głąb siebie, poszukać rozwiązania w przeszłości, aby poznać przyszłość. Zadziwiającą jest postać Adaleny - żony ojca trzech głównych bohaterek. Kobiety, która pod swoim dachem przyjmowała wszystkie zranione kochanki i spłodzone przez męża dzieci. Pełna zrozumienia, a przy tym niesamowicie mądra postać, która dodaje całej historii ciepła. Jej obecność wpływa na nas kojąco. Jest takim dobrym duchem tej opowieści. Marta Trzeciak zrywa z klasycznym schematem zdradzanej żony. Zamiast tego otrzymujemy portret osoby cierpliwej, wyrozumiałej i łagodnej. Adalena jest ogniwem scalającym całość.

"Bliżej Dalej" to powieść, od której nie sposób się oderwać. Całe 368 stron przeczytałam na jednym wydechu, odczuwając fizyczną niemożność odłączenia się od lektury. Proza Trzeciak jest tajemnicza i zawiła. Nie jesteśmy w stanie pojąć rozumem sporej jej części, jednak urzeka, oj, urzeka. Książka jest niesztampowa i czarująca. Niektóre z przedstawionych zdarzeń są wręcz nieprawdopodobne, ale w tej powieści to nie jest wada. To niewątpliwa zaleta, gdyż Trzeciak nie wykracza przy tym poza ramy powieści obyczajowej, owa "tajemna siła" nie jest niczym mistycznym. Wszak każda z pań ma niezawodną intuicję, a porozumienie dusz pomiędzy bliskimi sobie osobami też nie jest niczym zadziwiającym. "Bliżej Dalej" to opowieść o kobietach, które musiały się zgubić, by się odnaleźć. Trzeciak rozkłada je na czynniki pierwsze i.. wnioskami zaskakuje same bohaterki.


  Anna Szkamber  (25.07.2014)
Rewelacja! Książka urzekła mnie swoim niesamowitym klimatem! Pozwala całkowicie oderwać się od rzeczywistości, wciąga człowieka z butami w nurt wydarzeń. Nie mogłam oderwać się od czytania, a bohaterowie tej powieści stali się moimi przyjaciółmi. Polecam!


  Marta Głowacka  (6.10.2014)
Czasami warto przenieść się w inny wymiar rzeczywistości, tym razem mogłam to zrobić, dzięki książce „Bliżej, dalej” Marty Trzeciak. To fantastyczna powieść wprowadzająca czytelnika w świat realizmu magicznego. Już dawno nie czytałam tak dobrej książki polskiego autora. Pewnie zgrzeszę wobec niektórych fanów Neila Gaimana (choć sama do nich należę), ale muszę to napisać: książka swoim klimatem przypominała mi „Amerykańskich Bogów” i nie mogłam uwolnić się od tego wrażenia. Zaznaczę jednak, że Trzeciak ma swój niepowtarzalny styl i nie tworzy kalek z innych powieści. „Bliżej, dalej” wprowadziło pozytywny zamęt w mojej głowie i od teraz muszę tę pozycję dodać do półki ulubionych książek, które będę wielokrotnie czytać.

Trzy przyrodnie siostry spotykają się na pogrzebie swojego ojca. Każda z nich jest inna – Matylda to spokojna, zrównoważona weganka, którą z pozoru nie stać na nic szalonego, Rita to rozpita perkusistka, prowadząca rockowy styl życia, a Stella cierpi na bezsenność i zakochuje się w każdym napotkanym mężczyźnie. Ojciec sióstr był kobieciarzem, miał kilkadziesiąt kochanek i każdą z nich na swój sposób kochał, podobnie jak trzy swoje córki, które nie mogą pogodzić się z jego zagadkową śmiercią. Stella, Rita i Matylda w dniu pogrzebu spotykają się w domu jego żony Adaleny, jednak ich spokój nie trwa długo – Stella zostaje porwana przez jednego ze swoich brutalnych adoratorów Holdema.

Siostry wyruszają w pogoń za porywaczem, za wszelką cenę muszą odzyskać Stellę. Wiedząc, że karciarz Holdem, to niezwykle niebezpieczny człowiek, kobiety zdają sobie sprawę, że mają niewiele czasu do stracenia. Powinny niepostrzeżenie wkraść się do mrocznego półświatka przestępców, aby odnaleźć właściwy trop. Rita i Matylda muszą wykorzystać tajemne, pradawne zdolności, aby trafić do celu i bezgranicznie zaufać swojej, czasami podpowiadającej nawet abstrakcyjne rzeczy, intuicji. Autorka stworzyła niesamowity klimat zakazanych spelun, pokerowych potyczek oraz niebezpiecznych slumsów, w które można wchłonąć czytając jej książkę. W historii pojawia się tajemniczy Sacerdote, do którego chcą się dostać wszyscy wykwintni gracze. Kim jest tajemniczy bogacz, który budzi zarówno strach jak i pragnienie, aby zagrać w jego pokoju do pokera? Jakie ma znaczenie dla losów trzech sióstr?

Powieść „Bliżej, dalej” Marty Trzeciak jest pełna magii i surrealizmu połączonego z twardym codziennym życiem. Niektóre wydarzenia są absurdalne, niektóre nierealne, a niektóre brutalnie rzeczywiste. Ta wybuchowa mieszanka sprawia, że mimo wprowadzenia do historii elementów mistycyzmu i czarów, czytelnik nie ma do czynienia z literaturą magii i miecza – wręcz przeciwnie książka Trzeciak jest raczej napisana w nurcie realizmu magicznego, jak „Mistrz i Małgorzata”, czy wspomniani wcześniej „Amerykańscy Bogowie”. Bohaterowie są wyraźnie nakreśleni, ich charaktery i pragnienia są bogato opisane przez autorkę. Różnorodność poglądów i zachowań sióstr nadawała książce pazura. Jeżeli ktoś mnie następnym razem zapyta, jaką lekturę mu polecić, to zamiast zapytać jak zwykle: „A jaki gatunek lubisz?”, odpowiem: „Przeczytaj Bliżej, dalej Marty Trzeciak, na pewno Ci się spodoba”.


  Przy kawie z książką  (30.05.2014)
To powieść o tym, że aby poznać przyszłość, trzeba powrócić do przeszłości i ją zrozumieć.
Rita pojawia się przed domem swojej siostry Matyldy oznajmiając, że ojciec nie żyje. Już na samym początku książki autorka ukazuje przeciwne charaktery sióstr. Rita, która jest perkusistką nadużywająca alkoholu, prowadzi lekkoduszny tryb życia korzystając z chwili, nie przywiązuje większej wagi do miłości względem mężczyzn, uznaje tylko niezobowiązujący seks. Matylda z kolei stara się ułożyć swoje życie w przyzwoity sposób w ładzie i harmonii sama wychowując swoją córkę Ofelię, ponadto jest weganką działającą społecznie. We trójkę wybierają się na pogrzeb do domu Adaleny - żony ich ojca. Tam czeka na nich trzecia siostra - Stella, która cierpi na chroniczną bezsenność. W pewien sposób podniecają ją związki z psychopatycznymi mężczyznami. W takim mężczyźnie właśnie się zakochała. Siostry spotykają się po kilku latach, na pogrzebie swojego ojca.
W czasie spotkania po latach, siostry poznają się na nowo. Szczególną uwagę przykuwa Stella, której styl ubierania jest bliski męskiemu, przez co często jest mylona z mężczyzną. Siostry zaniepokojone są jej nową miłością - Holdenem. Poznała go podczas jednej z gier w pokera w podziemnym turnieju. Jest on człowiekiem, od którego bije nieobliczalność czynów, zagrożenie. Rita doradza jej, że ta miłość powinna się szybko zakończyć, gdyż może się znaleźć w niebezpieczeństwie.
W powieści tej dostrzegamy także motyw siostrzanej miłości. Rita cały czas martwi się o bezpieczeństwo Stelli będącej w psychopatycznym związku z Holdenem. Chciałaby gdy będzie w niebezpieczeństwie, aby dała jej znać, zadzwoniła do niej, napisała smsa lub maila. Rozmawia o tym z Adelą, która mówi jej, że nadejdzie odpowiedni czas na rozwiązanie problemów. Sytuacja staje się tak napięta, że obie siostry jadą odszukać Stellę mimo tego, że nie wiedzą od którego miejsca zacząć. Ofelia zostaje pod opieką Adeliny, a także Ide i Satiz, które są kochankami ojca jej matki. Ofelia znajduje w domu na strychu tajemnicze płótno, co wprawia Adelinę w złość. Jak się okazuje, płótno skrywa tajemnicę, o której Ofelia dowie się w swoim czasie. Podczas gdy Matylda i Rita szukają Stelli, mała Ofelia przeżywa swego rodzaju metamorfozę dzięki kobietom, pod których opieką chwilowo się znalazła.
Podczas poszukiwań Stelli wszystkie kobiety odbywają podróż ku przeszłości, aby zrozumieć przyszłość i odnaleźć w niej siebie. Pojawiają się nowe fakty z przeszłości, które odgrywają dużą rolę w życiu sióstr. Przeżywają one przy tym najważniejsze chwile w swoim życiu, które każda z nich odbiera w swój specyficzny sposób. W drodze ku zrozumieniu tego wszystkiego pojawiają się pytania, na które będą musiały znaleźć odpowiedź. Kim naprawdę był zmarły ojciec i jak zginął? Czy między Corneliusem a Ritą ułoży się na nowo? Co się stanie ze Stellą i Holdenem, czy uda się ją uratować? Co ma z tym wszystkim wspólnego gra w pokera w tajemniczym miejscu? Jaką metamorfozę swojej osoby przejdzie Ofelia i jaką rolę odegra tajemniczy obraz znaleziony przez nią na strychu domu Adeliny? Kim okaże się tajemnicza kobieta o imieniu Carmen, o twarzy białej jak puder, krwistoczerwoną szminką na ustach i mocnym makijażem oczu? Co Rita będzie musiała dla niej zrobić, aby uzyskała odpowiedzi na pytania, które pozwolą rozwiać tajemnice?
"Bliżej Dalej" to jedna z tych książek, od których ciężko jest się oderwać. Po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów myślałem, że książka niczym się nie wyróżnia, że czytając ją będę się po prostu męczył. Autorka obaliła moje złudzenia w sposób nieoczekiwany i pozytywny. Niemal poczułem woń magii otaczającej historię bohaterek, unoszącej się podczas dalszego czytania książki. Powieść ta znakomicie ukazuje sens drapania się po wewnętrznych górach, uciekania od siebie, od przeszłości. Odcinania się od czegoś, co jeszcze przed chwilą miało największy sens. Łatwiej jest zrozumieć śmierć, niż wewnętrzne walki, codzienne dylematy niż drugiego człowieka. Śledząc losy bohaterek książki zrozumiałem, że najtrudniej jest zrozumieć samego siebie. Czasami należy się zgubić, by się odnaleźć.


  Radek Hućko  (16.08.2014)
Życie dla każdego z nas przygotowało różne przeciwności, które próbują nam je obrzydzić. Nieszczęścia i problemy rodzinne prawie zawsze zostają rozwiązywane, ponieważ nie są poważne, tak by sobie z nimi nie poradzić. Niestety, bywa i tak, że ciężko jest je zamknąć.

Tajemnicza śmierć ojca łączy trzy przyrodnie siostry, które nie widziały się ze sobą od wielu lat. Tworzą wybuchową mieszankę – Rita jest rozpitą perkusistką, Matylda weganką udzielającą się społecznie, a Stella cierpi na chroniczną bezsenność. Siostry spotykają się w wielkim, niezwykłym domu swojej ciotki – pełnym wspomnień z dzieciństwa i niewypowiedzianych sekretów. Okazuje się, że czeka je zadanie, które wymaga współpracy i odnalezienia tajemnej siły, które wszystkie trzy posiadają. Wyruszają w podróż, by odkryć tajemnice swojej przeszłości oraz przyszłości. Siostry zrozumieją, że łączy je coś więcej, niż tylko więzy krwi, a życie ich wszystkich zawiśnie na włosku, jeśli nie zaczną ufać swojej pradawnej intuicji.

Marta A. Trzeciak - pisarz, naukowiec, refleksyjny żartowniś. Pracowała w fastfoodzie, leczyła zwierzęta w ZOO, sprzedawała gazety, badała mięso w rzeźni. Obecnie prowadzi warsztaty kreatywnego pisania i myślenia, robi doktorat na międzywydziałowych studiach, pisze w nurcie realizmu magicznego. Trenerka i sędzia Odysei Umysłu.


Historie się kończą, opowieść trwa wiecznie. [str. 1]

Muszę się przyznać, że przed przeczytaniem miałem pewne wątpliwości. Opis jakoś za bardzo mnie nie ciekawił, bo i co w tym ciekawego? Ale okładka zrobiła swoje. Nie byłem w stanie odmówić tak pięknemu wydaniu zagoszczenia na mojej półce.

Podobały mi się dialogi pomiędzy siostrami. Całkiem inne charaktery i sposoby bycia, sprawiły, że zwykłe rozmowy stają się dla Czytelnika przyjemnością. Nie są one groteskowe, jak to bywa w większości obyczajówek. Przeciwnie, są bardzo realistyczne, dzięki temu, że autorka nie boi się użyć mocniejszych wyrażeń.

Po kilku stronach wiedziałem już, że "Bliżej Dalej" nie należy do książek schematycznych. Zdążyłem się przekonać na własnej skórze, iż powieści obyczajowe są od początku do końca przewidywalne i rzadko kiedy zdarza się, żeby wywierały na mnie jakieś emocje. Podczas lektury tej pozycji z zapałem przewracałem kolejne strony. Chciałem wiedzieć na co nowego wpadła Trzeciak, ponieważ każda kartka kryje w sobie wiele niewiadomych.

Przeczytanie tej pozycji było dla mnie czystą przyjemnością. Wgryzienie się w historię o namacalnej atmosferze jest obowiązkiem każdego Czytelnika. Nawet jeżeli Czytelnik nie gustuje w tym gatunku.


  Karolina Pająk (Dzosefinn)  (23.07.2014)
Bliżej dalej jest bardzo nietypową historią o życiu i rodzinie, a konkretniej o łączących ją więzach rodzinnych. Stella, Rita i Matylda są bardzo różniącymi się od siebie siostrami: Stella niespokojny duch, Rita szalona rockmana i Matylda oziębła samotnica. Ich drogi przecinają się najsmutniejszej chwili w ich życiu. Chwili, która zmieni nie tylko trzy siostry, ale także otaczających ją ludzi…

Cała książka jest jak sen, można powiedzieć, że przy niej czytelnik śni na jawie. Zatapia się w nieprawdopodobnej fabule, stopniowo, aż dojdzie w pewnym momencie do wniosku, że to, co przed chwilą było snem, okazuje się być karykaturą. Niektóre wydarzenia stają się zbytnio przerysowane, zabawne, dowcipne, absurdalne i… niewiarygodne. Większość z nich nie miałaby prawa zaistnieć w świecie realnym – tylko w literackim mogą mieć miejsce, mogą się przyśnić. A jednak byłam ich świadkiem! Widziałam to, co widzieli bohaterowie, czułam to samo co oni i słyszałam słowa, których może i nie powinnam usłyszeć. Jest to absurdalna, abstrakcyjna, nierealna historia, od której bije jakieś wewnętrzne światło i przyciąga czytelnika jak ćmę nocą do lampy. Wyróżnia ją przede wszystkim nietypowa fabuła, trzeba tutaj zaznaczyć, że książka nie jest dla wszystkich. Nie każdemu może przypaść do gustu, niektórzy mogą uznać tą historię za zagmatwaną, niezrozumiałą, szaloną, a nawet głupią czy też porąbaną (jak oceniła ją moja bratowa). Ja uważam, że jest to z pewnością nietypowa, szalona i ciekawa książka. Na pewno trzeba podejść do niej na luzie, przygotować się na niespodzianki jakie naszykowała autorka. Bliżej dalej zawiera też w sobie szczyptę magii, niekiedy tak samo dziwnej, jak i fascynującej, oraz wiele niedopowiedzeń, które mogą albo zaintrygować czytelnika, albo go zniechęcić do lektury.

Autorka wykreowała bardzo różnorodnych bohaterów, można podzielić ich na tych bardziej i mniej magicznych, jednak każdy z nich jest niezwykle prawdziwy, przepełnieni wadami oraz zaletami. Są to w głównej mierze postacie poszukujące szczęścia – przede wszystkim własnego, zagubionego w szerokim świecie „ja”. To także tacy bohaterowie, przy których będziecie się i śmiać i płakać. Nie jeden raz was zszokują i sprawią, że zaniemówicie. Moją sympatię zdobyła Rita, była z nich najlepszą, najbardziej pozytywną i jednocześnie tragiczną postacią. Stella również, ale nie tak bardzo jak jej szalona siostra. Polubiłam ją, za wszystko, za charyzmę, inteligencję i niewyparzony język. W sumie jak tak teraz myślę jest taką postacią, za jaką sama chciałabym uchodzić – przede wszystkim być wolną i móc decydować sama o sobie. Kolejnym bohaterem, którego chcę wyróżnić jest Cornelius, kolejna tragiczna postać Bliżej dalej. I to on jako pierwszy odnalazł siebie i odważył się zmienić swoje życie. Szczerze powiedziawszy okazał się takim typem mężczyzny, za którego spokojnie mogłabym wyjść za mąż! Razem z jedną z sióstr stworzył niezwykle wybuchową, dowcipną i sympatyczną „parę”, czyli taką, na którą przyjemnie się i patrzy i słucha – ostrzegam, to nie jest typowy cukierkowy związek!

Prawdę powiedziawszy Bliżej dalej tworzą przede wszystkim ludzie, stosunki pomiędzy nimi oraz ich emocje. Przewija się przez nią wiele charakterów, uczuć i postaw, można wybierać i przebierać w nich do woli! Autorka dobitnie pokazała różne stany oraz emocje targające ludzkimi duszami. Lektura jej nie jest uciążliwa, czyta się szybko i bez żadnych problemów, ale jak wspomniałam wcześniej, trzeba się nastawić na coś, co nie jest do końca normalne.

Uważam, że była to dobra lektura, spędziłam przy niej kilka niezapomnianych chwil. Niestety momentami okazała się być przewidywalna, naiwna, trochę za dużo było szczęśliwych zbiegów okoliczności, ale jednego nie można jej odmówić – specyficznego klimatu.

Dodaj własną recenzję