Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Zapach psich łap — Beata Olejnik
Zapach psich łap — Beata Olejnik

Zapach psich łap

Cena: 49,99 zł 42,49 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

O psie, który szukał swojego człowieka

Państwo Susi okazują się wspaniałomyślni. Gdy ich rasowa pupilka popełnia mezalians z kundelkiem z sąsiedztwa, pozwalają jej urodzić, a szczeniaki postanawiają oddać w dobre ręce. Jednak, jak to bywa ze szlachetnymi zamiarami… nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Zmęczeni opieką nad maluchami, z ulgą przekazują ostatniego pieska koledze z pracy, który pragnie podarować czworonożnego przyjaciela swojemu dziecku. Nowi właściciele mają dobre chęci, ale nie zdają sobie sprawy, ile wysiłku wymaga zajmowanie się szczeniakiem. W dodatku ich rozkrzyczany synek zamiast radości okazuje niechęć wobec nieśmiałego, wystraszonego zwierzaka.

Ramzes, bo tak wabi się młody pies, potrzebuje miłości i opieki. Miejsca, w którym nie będzie tylko chwilową zachcianką, lecz częścią rodziny. Czy uda mu się je odnaleźć? A może nawet bycie dobrym psem nie wystarczy, by zasłużyć na kochający dom?

Została po Tobie obroża i smycz...
Puste posłanie, podrapane drzwi.
Kilka zabawek i szary kocyk...
W który codziennie wycieram łzy...

Gdy zamknę oczy ciągle tu jesteś...
W sercu na zawsze zostanie ślad.
Taki radosny już do mnie biegniesz...
W powietrzu czuję zapach psich łap...

Bo nie jest tak, że wszystko minęło...
Dla mnie bez Ciebie inny już świat.
Lecz chociaż twardo Ci się przysnęło...
Wspomnienia wieczne będą jak wiatr...

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2025
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 406
  • ISBN: 978-83-8373-917-5

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 1 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Mirosława Dudko  (24.07.2025)
Był najsłabszy z rodzeństwa, gdy przyszedł na świat. Gdy go poznajemy, ma zaledwie kilka dni i jeszcze nie nic nie widzi, tylko czuje. Oprócz niego ma jeszcze dwóch braci i cztery siostry, więc nie jest jedynym dzieckiem Susi. Zawsze spychany przez rodzeństwo w rywalizacji o mleko matki. Trudno mu było dopchać się do ciepłego brzuszka mamy, bo jest najmniejszy i najsłabszy w miocie. Tak. W miocie, bo nasz bohater jest pieskiem.

Pani Beata Olejnik nie raz poruszyła moje serce takimi powieściami jak: „Jej tajemnice", „Amulet”, „Słone jabłka” i „W deszczu łatwiej ukryć łzy”. Teraz ponownie zachwyca stylem, emocjami i podejściem do tematu. To książka, która wykracza poza ramy typowej powieści o zwierzętach. Nie tylko opowiada historię psa, ale sięga głębiej — do ludzkich serc, decyzji i emocji, które kształtują losy nie tylko bohaterów, ale i ich psiego towarzysza. Autorka z wyjątkową wrażliwością pokazuje, że pies to nie gadżet, lecz żywa istota, która czuje, przeżywa, tęskni i ufa — często bardziej niż ludzie. I to właśnie ludzie często zawodzą. Pisze lekko, ale sugestywnie. Unika patosu, nie przesładza, nie epatuje smutkiem. Potrafi wzbudzić uśmiech, ciepło, ale też refleksję — o tym, jak traktujemy zwierzęta, jak wychowujemy dzieci, jak rozmawiamy o miłości i stracie.

Styl sprzyja szybkiemu czytaniu, ale treść każe się zatrzymać i pomyśleć. Autorka mistrzowsko pokazuje emocjonalne bogactwo zwierząt, ich tęsknoty, potrzeby, smutki i radości. Narracja w trzeciej osobie daje dostęp zarówno do myśli psa, jak i ludzi, co czyni opowieść niepowtarzalną i głęboko poruszającą.

Opowiadając o losie Małego/Ramzesa/Atosa/Willa, otwiera nam oczy pokazując, że zwierzęta czują, myślą, tęskni i kochają. Ich droga nie zawsze jest prosta, tak ale nigdy nie tracą zaufania. Nigdy nie przestają wierzyć i przy odpowiednim traktowaniu potrafią oddać swoją miłość całym sobą. Paleta ludzkich charakterów, z którymi pies się styka, jest imponująca — od obojętnych i okrutnych właścicieli, przez osoby zagubione, ale czułe, aż po tych, którzy naprawdę rozumieją, co znaczy więź ze zwierzęciem.

Autorka nie unika trudnych tematów: przemocy wobec zwierząt, nieodpowiedzialności właścicieli, bezdomności, depresji, problemów wychowawczych. Szczególnie wątek Tymka — rozpieszczonego chłopca, który traktuje psa jak przedmiot — otwiera ważną dyskusję o tym, czym jest mądre wychowanie. Pokazuje, że miłość do dziecka nie może oznaczać pobłażania, bo empatia nie rośnie w próżni. Nagła odmiana losu, silna więź psa i człowieka, tęsknota i strata, tym razem z punktu widzenia psa, ale też los bezdomnych, ich traktowania przez ludzi, problem alkoholowy, depresja, wychodzenie z nich, małżeńskie kłopoty, różne relacje międzyludzkie, różne charaktery, a w tym wszystkim ogromna pozytywna rola naszych braci mniejszych. Porusza też kwestię pożegnania z psem i ta część mnie najbardziej poruszyła.

Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, co daje czytelnikowi dostęp nie tylko do myśli ludzkich, ale i psich. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć, jak odbiera świat Mały/Ramzes — jego obawy, nadzieje, przywiązania. To nie antropomorfizacja, lecz subtelne ukazanie emocjonalności zwierząt — ich sposobu patrzenia na życie i ludzi. Ramzes przez całą swoją drogę nie traci wiary w człowieka. I to czyni go bohaterem nie tylko literackim, ale duchowym.

Jednym z wątków, które poruszają jest przyjaźń psa i kotów, bo w powieści jest ich trochę, ale też przyjaźń z człowiekiem, ale przede wszystkim przejmujące losy psa, którego życie doświadcza na różne sposoby. Ramzes zaznał zarówno dobra, jak i zła, ale nigdy nie stracił zaufania do człowieka, zwłaszcza, gdy sam sobie go wybrał. Autorka pokazuje też pozytywny wpływ posiadania zwierząt, ale przede wszystkim podkreśla, ich oddanie zwracając uwagę na odpowiednie traktowanie psa. A wówczas on odwdzięczy się w zwielokrotnionej miłości.

„Zapach psich łap” to książka dla każdego, niezależnie od wieku, gdyż nie ma w niej treści kontrowersyjnych, a jej przekaz jest etyczny, emocjonalnie mądry i wychowawczo wartościowy. To lekcja empatii, odpowiedzialności i głębokiej więzi między człowiekiem a zwierzęciem.

Głównym przesłaniem jest to, że zwierzę to nie zabawka, lecz żywe, czujące stworzenie, które potrzebuje miłości, uwagi i zrozumienia. Relacja człowieka z psem może uzdrawiać, otwierać serca i zmieniać życie, czego doświadczają bohaterowie książki. To historia nie tylko psa, lecz także ludzi — ich błędów, decyzji, wychowawczych zaniedbań, ale też zdolności do przemiany. Powieść porusza wiele tematów: odpowiedzialność za zwierzęta, wychowanie dzieci, samotność, depresję, bezdomność i wagę małych gestów.

Powieść napisana przez panią Olejnik pachnie psimi łapami, ale także emanuje ciepłem, oddaniem i szacunkiem. I przypomina, że czasem to właśnie najsłabszy z miotu pokazuje, jak wygląda prawdziwa siła. Bardzo wzruszająca historia z jeszcze bardziej przejmującym finałem.

Osoby, które mają psa lub mieli psa, doskonale wiedzą, ile radości wnosi on do ludzkiego życia. Żywot tych czworonogów jest zdecydowanie za krótki, a po jego odejściu pozostaje pustka i tęsknota za ich energią i bezwarunkową miłością. „Zapach psich łap” to dedykacja dla wszystkich tych czworonożnych przyjaciół, którzy pozostają na zawsze w naszej pamięci.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Novae Res

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Tam, gdzie prowadzi serce — Eliza Nowak Tam, gdzie prowadzi serce — Eliza Nowak
Miłość jest kompasem, który wyznacza kierunek życia

Emilia Miaris to uparta, ekscentryczna dziewczyna, która rzuciła wszystko i zaczęła studia za granicą....