Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> W słońcu Kalifornii — Caroline Evans
W słońcu Kalifornii — Caroline Evans

W słońcu Kalifornii

Cena: 29,99 zł 17,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Tylko od ciebie zależy, czy wpuścisz szczęście do swojego świata.

Ann to kobieta z przeszłością, a Jeff – mężczyzna po przejściach. Ona jest z Nowego Jorku, on – z Kalifornii. Kiedy pewnego dnia spotykają się nad brzegiem oceanu w Los Angeles, niemal od pierwszej chwili czują, że ta znajomość odmieni ich życie. Każde z nich ma już swój bagaż doświadczeń, co sprawia, że pragną cieszyć się każdą chwilą szczęścia i czerpać garściami z tego, co przynosi im los. A ten wyraźnie im sprzyja…

„W słońcu Kalifornii” to wciągająca, pełna pozytywnej energii historia, w której przeplatają się miłość i namiętność, euforia i strach, nowe wyzwania i tajemnice. Daj się porwać opowieści pachnącej oceanem i słońcem Kalifornii!

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 121x195
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 214
  • ISBN: 978-83-8147-880-9

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Nikola Tłuczek  (19.06.2020)
Ann to kobieta, która dużo doświadczyła w swoim życiu złych chwil. Oczarowana pięknym widokiem na ocean ze swojego okna hotelowego postanawia się tam przejść. Zamyślona czekała na pojawienie się delfina zagadał do niej mężczyzna. Jak się potem okazało nazywał się Jeff i był facetem po przejściach tak jak ona.
Ta książka jest romansem, który się nie wyróżnia. Niektóre sytuacje były do przewidzenia, aczkolwiek pewne sytuacje mnie zaskoczyły. Jest idealna na letnie wieczory, ponieważ jest to cieniutka lektura.


  Paulina Radziszewska  (4.07.2020)
Ann i Jeff to bohaterowie, którzy spotykają się przypadkiem nad brzegiem oceanu. Oboje są doświadczeni przez los, mają swoją przeszłość i własne problemy. Od prostej rozmowy dwojga samotnych osób, ich znajomość zabiera tempa… koljne przypadkowe spotkanie, a później przyjęcie, kawa, obiad, grill… Między tą parą od razu pojawia się coś, co ciągnie ich do siebie.
Czy wyniknie z tego coś niezwykłego?

Ann z jednej strony jest zauroczona Jeffem, z drugiej ma go za gwałciciela. Natomiast sam mężczyzna został przedstawiony w książce w dość ubogi sposób i niewiele o nim wiemy.

„W słońcu Kalifornii” skupia się rodzącym się uczuciu i pożądaniu, ale także na obawach i wiecznie pojawiających się sekretach.

Jak szybko jesteśmy w stanie zaufać drugiej osobie?
Tak ekspresowe tempo znajdziemy tylko w książce. Chyba, że bohaterowie czują względem siebie coś nie zostało do końca przedstawione w książce – byłoby to dobre usprawiedliwienie.


Zabrakło mi tutaj pewnych emocji które towarzyszą poznawaniu drugiej osoby. Może historia rozkręci się w drugiej części?

Lubię debiuty – to już wiecie. Ta książka jest dobra akurat na teraz, wakacyjna lekka lektura z nutką humoru. Dość przewidywalna, choć romans ten czyta się szybko i przyjemnie.

Podczas czytania miałam ochotę na włączenie ekspresu, bo bohaterowie to prawdziwi kawoholicy!


  Anna Kaczor  (18.06.2020)
On biznesmen z tajemnicami z Kalifornii, ona kobieta po przejściach, właścicielka agencji talentów mieszkająca w Nowym Jorku. Ann i Jeff po raz pierwszy spotykają się nad brzegiem morza, spędzają wspaniały poranek w swoim towarzystwie, nie wiedząc, czy się jeszcze kiedykolwiek spotkają. Kolejny przypadek, kolejne spotkanie, tym razem na spotkaniu w pracy (on jest współwłaścicielem firmy, z którą ona chce nawiązać współpracę). Kolejne wspólnie spędzone godziny spędzają we wspaniałej atmosferze. Coś ich do siebie przyciąga, im więcej czasu spędzają wspólnie, tym więcej zaczyna ich łączyć. Jednak Ann boi się znowu zaufać, boi się zranienia, a Jeff ewidentnie coś ukrywa. Czy kobieta pokona strach i spróbuje szczęścia w ramionach mężczyzny? Czy rodzące uczucie ma szansę na ciąg dalszy? Czy spotkają się ponownie po powrocie Ann do Nowego Jorku?
Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/06/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt-w.html


  Urszula Głuch  (22.06.2020)
Ann to kobieta po przejściach. Kiedy przyjeżdża do Kalifornii i rankiem spaceruje nas brzegiem morza, spotyka Jeff’a-biznesmena z tajemnicami. Nie widzą czy jeszcze kiedyś się spotkają, jednak los ma dla nich inne plany. Mężczyzna jest współwłaścicielem firmy, z którą Ann chce nawiązać współpracę. Kolejne wspólne spotkania doprowadzają do tego, że rodzi się między nimi uczucie.
Cóż mogę napisać. Książka niczym mnie nie zaskoczyła. Taki typowy romans do przeczytania przed snem, ponieważ ma niewiele stron. Miałam wrażenie, że czytam w kółko o tym samym... Hektolitry wypitej kawy przez bohaterów powieści, spowodowały, że ja wolałam już nie pić swojej. Prosty język sprawia, że czyta się szybko. Znajdziemy w tej książce także odrobinę humoru. Po zakończeniu wnioskuję, że autorka planuje napisać dalsze losy tej pary. Ja jednak nie jestem fanką tego typu literatury i odpuszczę sobie kolejną część, o ile taka powstanie.


  Wioleta Kuflewska  (22.06.2020)
Przypadkowe spotkanie na plaży, niewinna rozmowa może przerodzić się w coś więcej ? Ona jest tutaj tylko na chwilę, przejazdem, on tu mieszka. Czy uczucie przetrwa mając pomiędzy tym wszystkim setki kilometrów ? Czy to tylko chwilowe, zabicie czasu i znalezienie rozrywki ?

Ann jest tutaj w interesach, jednak jeden spacer po plaży zmienia jej życie. Jeff jest mężczyzną dojrzałym, wie czego chce od życia już wiele wie o sukcesach i porażkach. Czy oby ich sekrety tego nie zniszczą ? Czy będą w stanie się otworzyć na siebie i na nowe uczucie, zostawiając za sobą to co już przeżyli i rozpocząć coś nowego ?

„Ann miała wrażenie, że poznawanie człowieka jest jak obieranie cebuli. Musisz zdejmować łuski ostrożnie, warstwa po warstwie, aby dotrzeć do wnętrza, które jest zarodkiem emocji, myśli i uczuć.”

Jeff ma w sobie magnetyzm, nie sposób przejść obojętnie obok jego urody, charyzmy i poczucia humoru. Jest otwartym, odważnym mężczyzna, któremu zdecydowanie wpadła w oko Ann. Ona jednak jest kobietą zdecydowanie bardziej ostrożną, lecz zaczyna coś czuć. Chce poznać nieznajomego, ale czy on da się poznać, czy otworzy się przed nią ?

Sama w sobie książka po pierwsze przyciąga okładką. Jest niesamowicie urocza i niespotykana. Jednak wnętrze jest dziwne. Nie wiem, co autorka chciała osiągnąć przez ten tytuł, tę część. Bo tu tak naprawdę jest opisane kilka spotkań, pokój w hotelu i tajemnice, które w żaden sposób nie są rozwijane ani wyjaśniane. Może ten zabieg miał na celu wciągnięcie czytelnika, rzucenie mu zanęty ? Jednak mnie zbytnio nie urzekł. Był trochę nudny. Zero akcji, zero napięcia. Taki świat jednorożców i kolorowych tęcz. Raczej nie zapamiętam na dłużej i zdecydowanie trafi na półkę przeczytane - zapomniane.


  Anna Śliwak  (30.06.2020)
„W słońcu Kalifornii” to książka, która bardzo mnie rozczarowała. Czytając opis i widząc piękną okładkę, w której się zakochałam, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Niestety moje podekscytowanie nie trwało zbyt długo. Pierwsze strony były intrygujące i byłam bardzo ciekawa, jak potoczy się historia głównych bohaterów, ale ta ciekawość niestety szybko minęła. Miałam dużo trudności, aby w jakikolwiek sposób połączyć się z postaciami i ich historią.

Właściwie to musiałam odłożyć książkę wiele razy na bok, aby chwilę odpocząć i tak czytałam po kilka stron, aż zdołałam ją wymęczyć. Przede wszystkim nie odpowiadał mi styl autorki, po którym od razu czuć, że jest to jej debiut. Myślę, że to powinna być czerwona flaga informującą mnie o tym, że ta książka po prostu nie była dla mnie, ale posunąłem się naprzód i udało mi się ją skończyć. Pod koniec liczyłam, że historia będzie lepsza, ale po prostu nie zaciekawiła mnie tak, jak powinna.

Ann i Jeff to dwójka nieznajomych, których nieoczekiwane spotkanie wywołuje dawno skrywane uczucia. Oboje po przejściach, z różnych części kraju, tak bardzo się od siebie różniących. Pewnego dnia spotykają się nad brzegiem oceanu, oboje czują, że ta znajomość może odmienić ich los. I tak właśnie się dzieję. Akcja książki rozwija się bardzo szybko. Długo nie trzeba czekać, aż ta dwójka się w sobie zakocha i nie będzie mogła bez siebie żyć. Ale dzieje się to bez większych uczuć i emocji. Książka kończy się tak, że możemy spodziewać się drugiej części. Powiem szczerze, że nawet jestem jej ciekawa. Głównie ze względu na to, żeby zobaczyć czy styl autorki się poprawi.

Trudno mi było prześledzić niektóre części historii. Nie czułam się związana z żadną postacią, a ich relacja była dla mnie mało wiarygodna. Dialogi w tej książce doprowadzały mnie momentami do szaleństwa i czytałam dziwne wymiany zdań, zamiast prawdziwej rozmowy. Myślę, że sam pomysł na książkę brzmi naprawdę dobrze. Jednak trudno mi było śledzić tę historię i po prostu nie mogłam się w niej zagłębić. Z pozoru historia miała duży potencjał w byciu zabawną, emocjonalną lekturą, ale rozprysła się bez odpowiedniego rozwoju. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest to historia dla mnie, ale uważam, że jak ktoś chce, niech przeczyta i sam wystawi o niej ocenę.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.