Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> To są jakieś jaja — Katarzyna Bester
To są jakieś jaja — Katarzyna Bester

To są jakieś jaja

Cena: 42,99 zł 37,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Najważniejsza zasada brzmi: nie zakochuj się w swoim byłym

Emily Larsen miała jasny plan: nie płakać po stracie faceta i nie pisać o nim książki. Spakowała więc walizkę i złamane serce, po czym uciekła do Ochrydy – uroczej miejscowości nad jeziorem, gdzie chciała odzyskać równowagę, spokój oraz wiarę w mężczyzn.

Nie przewidziała jednak, że ON również się tam pojawi.
Grant Donovan – dziennikarz, były narzeczony, a obecnie jej największy koszmar – przyjeżdża do Macedonii. Teraz Larsen musi dzielić z nim dom, piękne widoki i… kłopotliwe sytuacje, z jakich sama słynie.

Choć miała skupić się na sobie, jej plan w końcu bierze w łeb. Zaczyna śledzić Granta, by dowiedzieć się, co go tu przywiodło, a wtedy wszystko się komplikuje.

Jakby tego było mało, do macedońskiego raju z impetem wpadają Mallory, Susan i June. Urlop zmienia się w pełen zamieszania wyjazd, podczas którego Emily utwierdza się w kilku rzeczach.

Po pierwsze: ma cudowne przyjaciółki. Po drugie: nie istnieje nic lepszego od makalo. Po trzecie: miłość potrafi być okropnie upierdliwa.

Nie da się przed nią uciec, nawet jeśli wyjedzie się na koniec świata.

To się nie dzieje naprawdę. Stoję cicho, aby mnie nie zauważył, choć pewnie z moich mediów społecznościowych już wie, że jestem w Ochrydzie. Targa mną wiele emocji i mam ochotę zarazem zacząć płakać, jak też rzucić czymś ciężkim za oddalającym się mężczyzną.
– To są jakieś jaja – stwierdzam, a następnie wracam do pokoju i drżącymi dłońmi wystukuję wiadomość do Susan.(…)
Otrząsam się z osłupienia i ponownie patrzę przez okno balkonowe. Sylwetka rozpływa się w promieniach słońca oraz wskutek rosnącej odległości, ale jestem pewna, że przeleciałam mnóstwo mil, dotarłam na inny kontynent i zaszyłam się w małym mieście w Macedonii, a moim sąsiadem okazuje się Grant Donovan – facet, z którym miałam spędzić życie.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Amare, 2026
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 312
  • ISBN: 978-83-8423-339-9

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 2 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Katarzyna @historie_budzace_namietnosc  (11.03.2026)
„Widzę szerokie barki otulone jasnym T-shertem, sandały w rozmiarze nie-ma-większego, a także kapelusz mający chronić przed słońcem […] Nagle moje serce podchodzi do gardła, gdy dostrzegam, że spod rękawów koszulki wychodzą tatuaże. Dobrze mi, kurwa, znane tatuaże. […] wstrzymuję oddech na widok ogolonej głowy. Nie, błagam, losie. To się nie dzieje naprawdę. – To są jakieś jaja.”

Nie zawsze da się uciec przed miłością i przeszłością, bo dogoni ona nas nawet na końcu świata. Emily przekonała się o tym, bo właśnie to zrobiła i cóż mam powiedzieć nie wyszło jej to, a los zrobił sobie z niej jaja.

Emily miała bardzo prosty plan na wyleczenie złamanego serca, uczuć i żeby być jak najdalej od byłego narzeczonego postanawia wyjechać do malowniczej Ochrydy. To miał być jej nowy początek, ale nie przewidziała, że los zakpi sobie z niej. Bo tam, gdzie miała zapomnieć okaże się to nie możliwe, bo Grant znowu staje na jej drodze. Będzie musiała dzielić z nim dom, do tego niewyjaśnione sprawy, tajemnice, śledztwo, nieporozumienia oraz zabawne i komiczne sytuacje będą się mnożyć jak grzyby po deszczu. Powodując, że z czystą ciekawością, przyjemnością i wybuchami śmiechu śledzi się ich poczynania.

Czy to możliwe, że jeden list sprzed kilkunastu lat i zbieżność inicjałów może sprawić ból, złamać serce, wprowadzić zamieszanie i spowodować, że historia powtórzyła się po raz drugi?

„To działa na Granta jak płachta na byka. Wstaje i, ociekając wodą, rusza w stronę brzegu. Nie rozumiem, co go tak zdenerwowało. Vito ma rację: Grant jest moją przeszłością. Nasz związek jest przeszłością. I to nie był mój pomysł, więc tym bardziej nie ogarniam genezy tej wściekłości, którą właśnie reprezentuje sobą mój eks.”

„To są jakieś jaja” od pierwszej strony zaraziły mnie humorem i optymizmem. Jest to lekka, przyjemna historia, w której nie brakuje emocji, zwrotów akcji, przyjaźni, miłości, pożądania, tajemnicy, niewyjaśnionych sytuacji i chaosu jaki potrafi zafundować nam życie i miłość. Tajemnice i nieporozumienia tylko potęgują napięcie, sprawiają, że nie można oderwać się od czytania, bo chce się poznać to nad czym pracuje Grant i jaki ma to związek z Emily. Komiczne sytuacje w jakie potrafiła się wpakować Emily, sprawiały, że nie potrafiłam się opanować od śmiechu. Ogromnym atutem powieści są barwne postacie, a mowa o przyjaciółkach Emily. Ich obecność wnosi do historii mnóstwo pozytywnej energii, lojalności i wsparcia, przypominając, jak ważna w życiu jest prawdziwa przyjaźń. W tle przewijają się także smaczki lokalnej kuchni i uroki macedońskiego krajobrazu, co dodaje historii dodatkowego kolorytu. Ta historia z jednej strony rozśmiesza, z drugiej chwyta za serce, pokazując, że miłość potrafi być nieprzewidywalna i uparta. Nie da się przed nią uciec, nawet jeśli wyjedzie się na koniec świata. Czytanie jej było czystą przyjemnością i relaksem, od której ciężko było mi się oderwać a z którą spędziłam miło czas. Więc jeśli szukacie czegoś co wam zapewni poprawę humoru i siłę miłości to polecam wam tę książkę.


  Mirosława Dudko  (13.03.2026)
Trzecia odsłona historii o przyjaciółkach, które czytelnicy poznali w powieści „Chętnie przyjmę oświadczyny”, której bohaterka była Mallory, a w drugiej odsłonie pt.: „Faceci są beznadziejni” poznaliśmy Susan. Trzecia z tej trójki kobiet to June, której historia biegnie w tle, więc spodziewałam się kolejnej części, która przybliży tę postać. Jednak pani Katarzyna Bester zrobiła mi niespodziankę, czyniąc Emily Larsen postacią wiodącą w powieści „To są jakieś jaja”. Tytuł od razu wskazuje na humorystyczny ton fabuły i faktycznie nadaje on lekki ton opowiadanej historii. Ponownie zabiera nas w świat pełen humoru, emocji i relacji, które bywają równie skomplikowane co zabawne.

Choć książki Katarzyny Bester nie są formalnie oznaczone jako seria i każdą z nich można czytać oddzielnie, znajomość wcześniejszych części sprawia, że spotkanie z bohaterkami staje się jeszcze przyjemniejsze. Autorka nie nadała jakiejś jednej nazwy dla tej serii, ale doskonale pasuje do niej tytuł "Faceci są beznadziejni", bo bohaterki takie czasami mają wrażenie. Jednak nie zawsze to przekonanie ma pokrycie w rzeczywistości, bo wiele nieporozumień wynika z niedopowiedzeń, pochopnych ocen i błędów popełnianych przez obie strony.



Emily Larsen pojawiła się w drugim tomie trylogii jako obiecująca autorka romansów. Teraz jest już znaną pisarką, której pierwsza książki ukazała się półtora roku temu. Wówczas miała narzeczonego Granta Donovana i plany na ich wspólną przyszłość. Teraz, gdy ją poznajemy po tych planach nic nie pozostało, a ona postanawia leczyć złamane serce w Macedonii, a dokładniej w malowniczej Ochrydzie, miasteczku położone nad pięknym jeziorem, które zachwyca spokojem, kojącymi widokami i południowym klimatem. Emily wierzy, że to właśnie tam odzyska równowagę, spokój i przede wszystkim dystans do wszystkiego, co wydarzyło się w jej życiu uczuciowym. Ma być to czas tylko dla niej — bez dramatów, bez byłego narzeczonego i bez kolejnych emocjonalnych komplikacji.

Jak łatwo się domyślić, rzeczywistość szybko weryfikuje te plany.

W Ochrydzie niespodziewanie pojawia się były narzeczony Emily, którego miała nadzieję już nigdy nie spotkać. Jego obecność całkowicie burzy wizję spokojnego wyjazdu. Niewyjaśnione sprawy z przeszłości, napięcie, które wciąż unosi się między bohaterami, tajemnicze zachowania Granta oraz fakt, że muszą przebywać blisko siebie, sprawiają, że emocje szybko wracają ze zdwojoną siłą. Emily, zamiast odpoczywać i układać życie na nowo, zaczyna prowadzić własne śledztwo, próbując odkryć, dlaczego Grant pojawił się właśnie tutaj i jakie sekrety może przed nią ukrywać. Zaalarmowane o tym wszystkim przyjaciółki Mallory, Susan i June niezwłocznie lądują w Macedonii, by wesprzeć Emily w jej perypetiach i pomóc odkryć, co skrywa Grant.

Ich obecność wprowadza do historii sporą dawkę chaosu, energii i charakterystycznego humoru. Spokojny urlop zamienia się w serię zabawnych, czasem absurdalnych sytuacji, które pokazują, że z taką ekipą nie da się długo utrzymać powagi. Jednocześnie to właśnie relacje między bohaterkami stanowią emocjonalny fundament powieści. Ich wsparcie, lojalność i szczerość przypominają, jak ważną rolę w życiu odgrywają przyjaźnie, szczególnie w momentach życiowych kryzysów. To właśnie ich przyjaźń, temperament i wzajemne wsparcie są bowiem jednym z najmocniejszych elementów całej historii.

Styl autorki pozostaje lekki, dynamiczny i pełen humoru. Dialogi są naturalne, często zabawne, a bohaterowie mają wyraźnie zarysowane charaktery. Pani Bester dobrze balansuje między komedią obyczajową a historią o emocjach i relacjach. Dzięki temu powieść nie jest jedynie lekką historią romantyczną, ale także opowieścią o radzeniu sobie z rozczarowaniem, o próbie zamknięcia przeszłości i o tym, że czasem uczucia wracają wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy.

Jednym z dużych atutów książki jest także miejsce akcji. Katarzyna Bester z dużą swobodą i wyczuciem buduje atmosferę Macedonii. Opisy Ochrydy, jeziora, wąskich uliczek i lokalnych smaków sprawiają, że czytelnik może niemal poczuć wakacyjny klimat tej historii. Autorka nie przesadza z długimi opisami, ale potrafi stworzyć tło, które działa na wyobraźnię i sprawia, że cała opowieść nabiera lekkości oraz letniego charakteru. To jedna z tych książek, które czyta się z poczuciem, jakby samemu było się na urlopie razem z bohaterami.

Elementem, który momentami nieco mnie dystansował wobec bohaterek, był sposób, w jaki autorka przedstawia ich podejście do relacji z mężczyznami. Dziewczyny bywają bardzo bezpośrednie, czasem nawet zbyt wulgarne w języku i zachowaniu. Ich podejście do związków i seksu jest niezwykle swobodne, a momentami można odnieść wrażenie, że traktują mężczyzn z podobną lekkością, z jaką stereotypowo robią to niektórzy mężczyźni wobec kobiet. Przez to chwilami sprawiają wrażenie mniej subtelnych i mniej kobiecych, niż mogłyby być, choć jednocześnie rozumiem, że taki sposób kreowania bohaterek ma podkreślać ich niezależność i temperament.

Trzecia część serii „To są jakieś jaja” to ciepła, lekka, romantyczna i bardzo przyjemna historia o przyjaźni, drugich szansach i uczuciach, przed którymi nie da się uciec, nawet jeśli spróbujemy zmienić kraj, otoczenie i zacząć wszystko od nowa.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Silent Passion — Emice Joo Silent Passion — Emice Joo
Wbrew zasadom. Wbrew rozsądkowi. Wbrew wszystkiemu.

Ryan Castillo, syn budzącego postrach mafiosa, miał tylko jedno zadanie: porwać Chloe Russell, córkę i...