Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Silent Passion — Emice Joo
Silent Passion — Emice Joo

Silent Passion

Cena: 44,99 zł 38,24 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Wbrew zasadom. Wbrew rozsądkowi. Wbrew wszystkiemu.

Ryan Castillo, syn budzącego postrach mafiosa, miał tylko jedno zadanie: porwać Chloe Russell, córkę ich rywala, by zmusić go do oddania pieniędzy skradzionych z kasyn. Nie spodziewał się jednak, że ten rozkaz sprowadzi na niego tyle kłopotów…

Mimo wewnętrznego sprzeciwu wiedział, że nie może przeciwstawić się Gregowi Castillo. Całe życie podporządkowywał się jego zasadom – torturował i zabijał w jego imieniu – dlatego wykonał polecenie. Uwięził Chloe na bezludnej wyspie.

A potem jego serce stało się jej zakładnikiem.

Każdy dzień spędzony z dziewczyną sprawia, że Ryan zaczyna tracić dla niej głowę. I choć oboje wiedzą, że powinni trzymać dystans, nie potrafią zgasić tlącego się między nimi pożądania.
Niestety, w mafijnym świecie miłość jest najniebezpieczniejszą bronią. Czy ogień, który wzniecą, będzie mógł płonąć… czy wymknie się spod kontroli i zniszczy ich oboje?

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2026
  • Format: 130x210
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 349
  • ISBN: 978-83-8423-304-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Halyna_and_books Halyna_and_books  (18.03.2026)
Autorka stworzyła historię mafijną, taką która jest wbrew zasadom, wbrew rozsądkowi i wbrew wszystkiemu.

Książka wciągneła mnie od pierwszej strony w mafijny świat, gdzie nie ma miejsca na słabości i miłość. A co jeśli w tym świecie jednak narodzi się coś najbardziej niebezpiecznego? Czy takie uczucie wbrew logice ma szansę przetrwać?

Relacja Ryana i Chloe to klasyczne enemies to lovers, ale pokazane w intensywny, emocjonalny sposób, który naprawdę wciąga.
Ryan to bohater rozdarty między lojalnością wobec rodziny, a własnym sumieniem. Z jednej strony nie dopuszcza do siebie uczuć, a z drugiej bardzo ich pragnie. Nie raz irytował mnie swoim rozchwianiem. Niby bezwzględny syn bossa, a jednak zagubiony dzieciak.

Chloe zaś jest nie tylko ofiarą. Dziewczyna ma w sobie siłę i charakter. Mimo nieciekawej sytuacji w jakiej się znalazła nie poddaje się i walczy o siebie, swoje szczęście. Czasami zachowuje się lekkomyślnie, ale da się ją lubić. Często było mi jej po prostu szkoda.

Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazuje rozwój relacji bohaterów. Mamy tutaj przejście od niechęci i przymusu po coś znacznie głębszego i bardziej skomplikowanego. Chemia między nimi jest zdecydowanie wyczuwalna, a odizolowana wyspa dodaje klimatu i buduje napięcie między bohaterami.

Minusem książki jest to, że momentami  jest dość przewidywalna,a pod koniec miałam wrażenie że autorka chciała szybko ją zakończyć. Jakoś nie klei mi się brak konsekwencji wobec Ryana


  Anna Kaczor  (27.04.2026)
Ryan Castillo jest synem budzącego postrach mafiosa. Mężczyzna dostaje zadanie – ma porwać Chloe Russell. Jej ojciec jest im winny pieniądze, a porwanie ma sprawić, że je odda. Wtedy jeszcze nie wie, jak wiele ta dziewczyna zmieni w jego życiu. Do tej pory był podporządkowany ojcu, nawet jeśli się nie zgadzał, czuł sprzeciw, robił to, co on chciał.
Po porwaniu zabiera dziewczynę na wyspę, na której są tylko oni. Żadnych ludzi, żadnej telewizji, czy nawet możliwości kontaktu telefonicznego. Miała być tylko jego zakładnikiem, jednak im bardziej poznaje dziewczynę, tym bardziej nie chce, aby stała się jej krzywda. Tylko czy znajdzie w sobie na tyle siły, aby sprzeciwić się ojcu? Co połączy tych dwoje? Jak potoczy się ich historia?

To, że bardzo lubię czytać romanse mafijne, nie jest żadną tajemnicą. Za mną kolejny, który mnie naprawdę się spodobał. Może nie był jakoś bardzo zaskakujący, ale nie czarujmy się, przy ilości dostępnych na rynku romansów mafijnych, ciężko wymyślić jakiś, który byłby mocno zaskakujący, inny niż wszystkie. Książka naprawdę mi się podobała, była ciekawa, wciągająca, z fajną historią.
Akcja sprawnie poprowadzona. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele różnych emocji. Dla mnie była to pozycja na jedno popołudnie.

Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani.
Ryan Castillo jest synem mafiosa, jednak nie jest taki jak on. Owszem budzi strach w innych, zabija, torturuje itp., ale nie wyobraża sobie robić krzywdy kobietą. Im bardziej go poznawałam, tym bardziej go lubiłam.
Chloe Russell nie miała łatwego życia, a jej ojciec nie był dla niej czuły i kochający. Porwanie jest dla niej dość straszne, jednak stara się nie poddawać. Ją również polubiłam.

„Silent Passion” może i nie jest jakimś mocno zaskakującym romansem mafijnym, jednak jest naprawdę ciekawy, wciągający, warty przeczytania. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA


  Katarzyna @historie_budzace_namietnosc  (15.06.2026)
Od pierwszych stron zaskoczył mnie klimatem niebezpieczeństwa i zakazanego uczucia. To miało być tylko porwanie, ale okazało się, że nic nie będzie już takie łatwe i proste.

Ryan Castillo to facet, z którym lepiej nie zadzierać. Jako syn bezwzględnego bossa robi to, co do niego należy. Kiedy dostaje rozkaz porwania Chloe Russell, traktuje to jak kolejne zadanie. Plan był prosty, porwać i wywieźć dziewczynę na bezludną wyspę i zmusić jej ojca do oddania kasy jaką był im winien. Ale szybko jednak okazuje się, że zamknięcie w odizolowanym miejscu to przepis na kłopoty. Izolacja i przebywanie z dziewczyną, sprawiły, że emocje, których Ryan starał się nie czuć i okazywać teraz się ujawnią. Zamiast być jej katem to między nimi zaczyna się niebezpieczna gra pozorów, a tłumione pożądanie staje się trudne do opanowania.

Historia Ryana i Chloe od samego początku jest pełna napięcia, przymusu i wewnętrznych konfliktów, a to sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie. Mimo że w niektórych momentach ich zachowanie trochę mnie wkurzało, to ich relacja jest tym co właśnie tworzy tą całą historię. On mimo tego, że stara się być wyrachowany i zimny, to zaczyna być również rozdarty między tym co powinien zrobić, a tym czego pragnie. Za to ona nie jest tu tłem, ma swoje zdanie, charakter i mimo że wie w jakiej jest sytuacji to, przynosi ona jej wytchnienie i daje szanse na ucieczkę od takiego życia i świata. A to, że są sami na wyspie tylko potęguje napięcie i dodaje dusznego, intensywnego klimatu.

Autorka stawia przede wszystkim na emocje i atmosferę zagrożenia. Jest mrocznie, intensywnie i momentami bardzo dramatycznie. Jak ktoś lubi historie w stylu enemies to lovers, zakazane uczucie i bohaterów uwikłanych w brutalny świat, to tutaj dostanie dokładnie to, czego szuka. „Silent Passion” to propozycja dla osób, które lubią romanse pełne napięcia, mroku i trudnych emocji. Nie jest to książka, która pokaże coś nowego lub innego, ale ma w sobie coś, co sprawia, że chce się czytać dalej, by dowiedzieć się jak się zakończy.


  Aleksandra Iwanek  (1.03.2026)
*współpraca reklamowa*

Kolejny debiut, ale nie byle jaki bo to debit w moim ulubionym gatunku romansu, czyli mafijnym. Nie powiem, że książka jest idealna, ale jak na debiut okazała się całkiem dobra. Autorka skupia się tutaj nie tyle na mafijnych porachunkach co na uczuciach, skrywanych emocjach i wewnętrznej walce bohaterów. Całkiem udany debiut.

Ryan jest synem bossa, miał jedno zadanie porwać Chloe, córkę ich rywala, żeby zmusić go do spłaty długów. Proste? Proste. Co mogło pójść nie tak? Oczywiście prawie wszystko. Ryan niegdyś poprzysiągł, że nie skrzywdzi żadnej kobiety, wiec teraz dochodzi do impasu. Nie mogąc nie wykonać rozkazu, porywa dziewczynę, przetrzymuje ją na wyspie, ale pomimo rozkazów, obchodzi je jak może. Chloe coraz bardziej zaprząta jego myśli, oboje zdają sobie sprawę z tego, że ich relacja nie ma prawa bytu, ale mimo to brną w nią. Razem obmyślają plan, by uwolnić dziewczynę, opuścić wiezienie i zawalczyć o przyszłość i miłość. Czy tym razem plan wypali?

Jak wiecie bardzo lubię debiuty, a jeszcze bardziej lubię romanse mafijne, więc tutaj przy ocenie miałam dylemat. Czy oceniać pod kątem debiutanta, czy jednak tego mojego ukochanego gatunku, postanowiłam to nieco wyśrodkować. Jako debiut książka jest dobra, nawet bardzo dobra, i gdyby nie te wątki mafijne to ocena z pewnością była by lepsza. Autorka w wyśmienitym stylu bawi się tutaj emocjami bohaterów, stawia przed nimi kolejne wyzwania, komplikuje ich uczucia, buduje niepewność i napięcie. Napisana w bardzo fajnym stylu, czyta się ja bardzo szybko, a fabuła naprawdę wciąga, tyle że mam wrażenie, że była ona trochę niedopracowana. Te szalejące w głowach bohaterów emocje i uczucia troszkę zdominowały całą opowieść, przez to inne watki, te poświęcone akcji, mafii, porachunkom czy ogólnie planom troszkę się rozmyły. Historia w moim odczuciu była pełna ogólników, pozostały kwestie, które mnie ciekawiły a nie zostały rozwinięte, przez co na koniec odczułam dość mocny niedosyt.

Jeśli chodzi zaś o samą mafię było jej tutaj stosunkowo niewiele, to taki dosyć zachowawczy romans mafijny, gdzie ta stanowi bardziej tło. Gdzieś tam te porachunki się pojawiają, autorka coś niecoś zahacza o cięższą tematykę, ale to mnie jednak nie przekonało. Zabrakło mi tutaj brutalności, krwi, walki, tej całej mafijnej otoczki, która niby była, ale nie dało się jej zbytnio odczuć. Autorka miała fajny pomysł, potencjał na tę historię był ogromny, dobrych pomysłów na wątki także jej nie zabrakło, ale mam wrażenie, że zabrakło odwagi żeby to dociągnąć. Fabuła była zachowawcza, dość lekka, bardziej skupiająca się na romansie i to dość intensywnym, rozwijającym się w szybkim tempie, które też mi tutaj nieco przeszkadzało. Przez nie całości w moim odczuciu zabrakło głębi tego wszystkiego.

Choć się czepiam, to jednak debiut uważam za udany, nieco zachowawczy, ale warty uwagi. To idealna propozycja dla osób, które zaczynają swoją przygodę z romansami mafijnymi, gdzie jeszcze nie do końca wiedzą czego mogą się po tym gatunku spodziewać. Dla mafijnych wyjadaczy to jednak taka troszkę bajka, trochę za idealna, za prosta i za lekka. Mimo wszystko fajnie mi się tą książkę czytało, machnęłam ją za jednym zamachem i nie żałuję poświęconego jej czasu. Jeśli lubicie debiuty, historie z mafią w tle, emocje i ciekawe pomysły to lektura w jakimś stopniu powinna wam się spodobać, zachęcam.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
To są jakieś jaja — Katarzyna Bester To są jakieś jaja — Katarzyna Bester
Najważniejsza zasada brzmi: nie zakochuj się w swoim byłym

Emily Larsen miała jasny plan: nie płakać po stracie faceta i nie pisać o nim książki. Spakował...