Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Taniec słonecznika — Beata Anna Piersiak
Taniec słonecznika — Beata Anna Piersiak

Taniec słonecznika

Cena: 36,99 zł 31,44 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Poruszająca opowieść o ciemnej stronie miłości.

Podczas wakacyjnego pobytu u dziadków w Bieszczadach Michalina poznaje miejscowego chłopaka, Aleksa. Choć dzieli ich niemal wszystko: pochodzenie, zainteresowania, życiowe cele, młodzi chcą być razem na przekór wszystkim i wszystkiemu. Dla Michaliny jest to pierwsze tak szczere i intensywne uczucie, dlatego poddaje mu się bez reszty i stara się tłumić w sobie wszelkie wątpliwości dotyczące ukochanego. Wkrótce jednak przemoc, agresja i alkohol zamienią ich wspólne życie w piekło… Czy Michalinie wystarczy siły na wydostanie się z pułapki, którą sama na siebie zastawiła?

– Spójrz na słoneczniki, nawet nocą potrafią być urocze – powiedziała prawie szeptem. – Kocham te kwiaty. Nie dość, że są urzekająco piękne, to jeszcze i mądre.
– Mądre? – zdziwił się Alek – Jak to mądre? – pytał, nie przyznając się nawet, że właściwie nigdy go nie zauroczyły. Prawdę mówiąc, doceniał bardziej walory smakowe ich dojrzałych nasion.
– A tak, nie wiedziałeś o tym? To spróbuj je poobserwować, a przekonasz się. Zobaczysz, że słonecznik zawsze odwraca swoją tarczę ku słońcu, nawet w nocy wie, kiedy ono wzejdzie, i tuż przed wschodem już jest zwrócony w jego kierunku. Gdy rosną, też wykonują swoiste ruchy, nie odbywa się to jednak jednostajnie i po linii prostej. Słoneczniki tańczą. – Uśmiechnęła się. – Wyczekując słońca, a z nim światła i ciepła, tego wszystkiego, co dla nich najważniejsze.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 332
  • ISBN: 978-83-8147-944-8

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 7 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Andżelika Jaczyńska  (20.07.2020)
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/06/5620-taniec-sonecznika-beata-anna.html
"Taniec słonecznika" jest wnikliwym studium związku, w którym pierwsze miejsce zajmuje alkohol. Destrukcyjne działanie widać na każdym kroku. Osoba uzależniona stacza się z każdym dniem coraz bardziej ciągnąc za sobą współmałżonka. Kobieta wie, że w takich warunkach nie można normalnie żyć. Ciągły strach, niepewność, awantury pijackie, przemoc fizyczna i psychiczna to nie jest to, czego kobieta chce doświadczać w małżeństwie. Do tego dochodzi szantaż emocjonalny ze strony oprawcy. Życie z taką osobą, to życie w ciągłym napięciu i oczekiwanie na kolejne razy. Stąpanie wokół alkoholika, usprawiedliwianie jego czynów i wybaczanie mu bez przerwy jest oszukiwaniem się. Pomimo piekła, które zgotował rodzinie, kobieta nadal nie ma odwagi od niego odejść. Patrząc z boku na taką sytuację wydaje się to proste. Jednak osoba, która ma podjąć tak drastyczne kroki i uwolnić się z toksycznego związku często nie potrafi tego zrobić. Najzwyczajniej w świecie boi się, że nie poradzi sobie sama z dziećmi. Nie dostrzega, że tak na prawdę jest silną kobietą, ponieważ każdego dnia walczy o przetrwanie, stawiając czoło swojemu oprawcy. Najgorsze jest to, że oprawca ma do perfekcji opanowany szantaż emocjonalny, stosuje przemoc psychiczną, aby zyskać władzę nad drugą osobą. Wszystkich wspomnianych sytuacji doświadczyła Michalina i jej dzieci. Co jakiś czas próbowała przerwać to błędne koło w jakim tkwiła. Dodam, że miała duże wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. I gdy myślałam, że wygrała walkę o własne szczęście, to Alek stosował wobec niej jedną ze swoich sztuczek i wracała ona do niego. Z początku było dobrze i gdy zaczynała wierzyć, że mężczyzna zmienił się, to on sprowadzał ją na ziemię fundując jej piekło w domu.

Polecam Tobie tę książkę, która opowiada historię dziewczyny z dobrego domu, która na własne życzenie związała się z nieodpowiednim mężczyzną. Niech jej historia będzie przestrogą dla dziewcząt, które wchodzą w dorosłość i zakochane w swoim wybranku nie dostrzegają jego wad łudząc się, że po ślubie on się zmieni na lepsze. Powieść aż kipi od emocji. Często miałam ochotę potrząsnąć Michaliną by uciekała jak najdalej od Alka i ułożyła sobie życie. Nim nie było co zawracać sobie głowy, ponieważ nie docierały do niego żadne racjonalne argumenty.


  Tatiasza i jej książki  (21.07.2020)
„Nigdy nie można się cieszyć czymś tak do końca. Zawsze znajdzie się coś co mąci tę radość”.

Michalina to młoda, pozytywnie nastawiona do świata i ludzi dziewczyna. Właśnie skończyła studia pielęgniarskie. Aby odpocząć od codzienności, jak co roku, na wakacje wybiera się do dziadków w Bieszczady i do swojego chłopaka Aleksa, w krótce młodzi mają podjąć decyzje dotyczące ich wspólnej przyszłości. Aleks pochodzi z tamtych okolic, jest beztroskim lekkoduchem, lubiącym alkohol i dobrą zabawę młodym mężczyzną. Do szaleństwa zakochana, nie patrzy na znaczące różnice, które bardzo ich dzielą. A dzieli ich dosłownie wszystko: życiowe cele, sposób postrzegania życia, zainteresowania, pochodzenie, wychowanie. Młodzi wbrew wszystkiemu postanawiają wziąć ślub. Dokąd ich to zaprowadzi?

Postępowanie wbrew sobie, tłumienie wątpliwości, nie dopuszczanie ich do głosu nie prowadzi do niczego dobrego. Tak właśnie zrobiła Michalina, wpadła w pułapkę z której bardzo trudno będzie się jej wydostać. Akcja powieści toczy się w miarę dynamicznie, w pełni ukazuje szarą codzienność naszej pary. Autorka pisze bardzo lekko, przyjemnie, obrazowo. Bardzo wyraźnie ukazuje wewnętrzne rozterki Michaliny i jej nieustanne zmagania się z przeciwnościami losu. A tych w jej życiu nie brakuje.

Autorka podjęła się bardzo ważnych, trudnych i złożonych problemów, wyszło jej to wiarygodnie i poruszająco. Toksyczny związek, przemoc fizyczna i psychiczna. Ile i jak długo można znosić poniżanie, gnębienie, pijaństwo, gwałty? Uzależnienie od partnera, wiara w jego pełne skruchy zapewnienia o poprawie, zerwaniu z nałogiem, miłości. Nieustający strach, niepokój o jutro. Odrzucanie pomocnej ręki, ignorowanie próśb innych. Naiwność, zaślepienie, chore uczucie, które niesie ze sobą ból, rozgoryczenie. Życie w zakłamaniu i nadziei. Czy w końcu Michalina wybudzi się z letargu w którym tkwi od bardzo dawna? Miłość rodzicielska, przyjaźń, nadzieja.

Smutna, wciągająca, dająca do myślenia powieść obyczajowa. Niesie ogromne, bardzo skrajne emocje. Ukazuje jak trudno wyzwolić się z toksycznej miłości. Powieść ważna, potrzebna, niosąca przesłanie. Bardzo polecam :)

http://tatiaszaaleksiej.pl/?p=3129


  Obydwie Zaczytane  (21.08.2020)
Michalina poznała Alka podczas pobytu na wakacjach u dziadków. To była pierwsza poważna miłość dziewczyny. Wiedziała, że bardzo kocha chłopaka i z tęsknotą oczekiwała na każde spotkanie czy listy.

Dziadkowie, rodzice a nawet przyjaciółka Michaliny byli bardzo przeciwni jej związkowi, lecz ona na przekór wszystkim postanowiła, iż będą razem. Szybki ślub i dorosłe życie ukazuje prawdę o ukochanym. Przemoc, agresja i alkohol zamieniają ich wspólne życie w piekło.

Czy Michalina będzie umiała wydostać się z piekła jakie zgotuje jej mąż?

"Byłam jak słonecznik, który zawsze zwraca się ku słońcu...."

To była bardzo trudna i toksyczna miłość. Michalina cały czas, z uporem maniaka, żyła nadzieją, każdego ranka budziła się z myślą, że może Alek wreszcie się zmieni. Fundamentem tego związku były obietnice bez pokrycia i ślepa wiara, że kiedyś koszmar jaki zgotował jej małżonek się skończy. To ona nie potrafiła się od niego odciąć. Wybaczała mu rzeczy, których nie da się wybaczyć.

Taniec słoneczników to nie jest prosta i banalna książka. Jest to historia pełna sprzecznych emocji. Nie raz miałam ochotę głośno nakrzyczeć na główną bohaterkę, aby otrząsnęła się zanim będzie za późno. Jest to powieść o ogromnej sile, nadziei i wierze, że ludzie się zmieniają. O lęku, strachu, który przeżywa Michalina każdego dnia.

Autorka porusza w swojej książce bardzo ważne tematy takie jak alkoholizm, przemoc, agresja i chora miłość, która niszczy życie, zaślepia i odbiera racjonalne myślenie.

Lektura skłania do refleksji, do zastanowienia się nad tym co dzieje się czasem obok nas. Walka jaką przeszła Michalina sprawia, iż czytelnik zatrzymuje się na chwilę i zastanawia ile jest w stanie przejść jeden człowiek, aby zrozumiał iż nie tędy droga do szczęścia.


  meandmybookz pl  (31.08.2020)
Michalina od czterech lat żyje w związku na odległość z chłopakiem, którego poznała podczas wakacyjnego pobytu u dziadków. Przez ten czas młoda para wspólnie zbudowała mur między sobą a resztą świata. Najlepiej czując się sami ze sobą, delektują się wyjątkowym uczuciem w krótkich chwilach, które mogą spędzać razem. Zakochani snują plany na wspólną przyszłość, które pragną wdrożyć w życie po studiach Michaliny. Jednak, kiedy nadchodzi upragniony czas i postanawiają podzielić się swoimi planami, okazuję się, że rodzina Michaliny z całych sił pragnie odciągnąć ją od pomysłu na wspólne życie z Alkiem. Ona sama mimo wątpliwości, na przekór wszystkim brnie uparcie w miłosną pułapkę.

W książce Pani Beaty Anna Piersiak jesteśmy świadkami zderzenia się dwóch, odmiennych światów. Wykształcona i ambitna dziewczyna z dobrego, kochającego domu zakochuje się w chłopaku ze wsi, z przypiętą przez tamtejsze społeczeństwo etykietą oszusta i pijaka. Pierwsza część w dużej mierze składa się z wątpliwości Michaliny, które konsekwentnie tłumi w sobie. Momentami bardzo ciężko jest zrozumieć zachowanie głównej bohaterki, która dostrzega wady ukochanego i zdaje sobie sprawę w co się pakuje ale nie potrafi zrezygnować z uczucia, którym go obdarzyła. Autorka w doskonały sposób wykreowała jej postać, dlatego podczas czytania bardzo zaangażowałam się w jej rozterki i do samego końca kibicowałam. W drugiej części obserwujemy już konsekwencje podjętych przez nią decyzji. Mimo piekła, które przeżywa, walczy sama z dramatyczną codziennością. Ukrywa wszystkie, złe doświadczenia przed bliskimi i udaje szczęśliwą żonę.

„Taniec słonecznika” to poruszająca opowieść o toksycznym związku, gdzie nałóg, przemoc fizyczna, a także psychiczna jest na porządku dziennym. O kolejnych szansach i nadziejach na poprawę, po których zawsze przychodzi zawód, ból i ciągły strach o jutro. Ukazuje jak ciężko pozbyć się wszelkich nadziei i wyrwać się z takiej relacji, zostawiając raz na zawsze wszystko za sobą. Skłania do refleksji między innymi nad tym, jak dużo złego jest w stanie przejść człowiek w imię miłości. Warto po nią sięgnąć.


  Anna Kaczor  (31.08.2020)
Alek był pierwszą prawdziwą miłością Michaliny. Poznali się, gdy ona była u dziadków. Pochodzili z dwóch różnych światów. Ona bogata dziewczyna z dobrego domu, studiująca, mająca przed sobą wielkie możliwości. On mieszkał z rodzicami i bratem, w domu nigdy się nie przelewało, a mężczyźni nie stronili od alkoholu. Nie miał wykształcenia, pracy, a ludzie nie mieli o jego rodzinie dobrego zdania.
Kiedy Michalina skończyła studia, Alek zaczął coraz bardziej naciskać na ślub. Byli ze sobą cztery lata i choć dziadek zdecydowanie się temu przeciwstawiał, ona wraz z młodym mężczyzną i jego rodzicami udali się do jej domu. Spotkanie nie było udane, rodzice podzielali zdanie dziadków, w szczególności matka Michaliny starała się ją odwieść od ślubu. Mówiła, że zasługuje na kogoś lepszego, wytykała różnice, zachowania Alka, którym było daleko do ideału. Nawet w pewnym momencie jej się udało, Michalina zerwała zaręczyny, jednak tych na krótki czas. Do ślubu doszło, chociaż kobieta zawahała się przed ołtarzem, ostatecznie powiedziała tak. Miała zacząć cudowne życie u boku ukochanego, jednak rzeczywistość okazała się inna. Już w dniu ślubu została spoliczkowana, za zawahanie się. Kolejne dni też nie wyglądały idealnie, a zamieszkanie z jego rodziną szybko okazało się dużym błędem. Rozczarowana, samotna, pomimo wszystko próbuje walczyć o miłość, jaka była między nimi. Tylko czy da się, kiedy tylko jedna strona naprawdę się stara? Czy Michalina zrozumie, jaki naprawdę jest Alek? Czy dawanie kolejnych szans ma jakiś sens? Czy walka o tę miłość ma sens?...
Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/08/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt-taniec.html


  Beata Kołodziejczyk  (22.08.2020)
Główna bohaterka Michalina od czterech lat jest w związku z Alkiem. Chłopakiem którego poznała podczas pobyty u swoich dziadków w Bieszczadach. Ich światy bardzo się od siebie różnią, Alek to prosty chłopak, który szczyci się niezbyt dobrą opinią, jest porywczy, nie stroi od alkoholu, a w każdej kolejnej pracy nie może zagrzać na dłużej miejsca.
Michalina natomiast jest bardzo spokojną dziewczyną z dobrego i zamożnego domu. Kiedy wreszcie kończy studia pielęgniarskie chłopak nalega na ślub.
Mimo wszelkim przeciwnościom, stanowczej dezaprobacie dziadka i rodziców Michalina postanawia zostać żoną Alka, mając nadzieję, na to, że chłopak pod jej wpływem się zmieni i zyska życiową ogładę.
Może warto czasem pójść nie tylko za głosem serca ale i wierzyć w kobiecą intuicję, która nawet przed ołtarzem podpowiada ucieczkę.
Po ślubie dopiero Michalina przekona się do czego zdolny jest jej mąż...
Czy odważy się w końcu go zostawić?

Połowa książki bardzo mi się dłużyła, opisywane były jedynie rozważania Michaliny czy ma wyjść za Alka, dopiero później wszystko się rozkręciło i nabrało tempa.
Autorka porusza bardzo trudne życiowe problemy jak przemoc domowa, alkoholizm oraz hazard. A w tym wszystkim ślepo zapatrzona w męża, wykształcona kobieta.
Czy jej miłość jest ważniejsza niż bezpieczeństwo dzieci, które się pojawią na świecie? Czy trzeba narażać dzieci na życie z takim ojcem, gdy nie wiadomo kiedy przyjdzie pijany, przed którym trzeba chować się w szafie, który wynosi z domu rzeczy aby mieć na alkohol albo spłacić swoje karciane długi?
Bardzo dobrze autorka pokazała walkę głównej bohaterki o miłość i uwagę męża gdzie przeciwnikiem jest nałóg, wciągający go coraz bardziej.
Tu mamy przedstawiony przykład najgorszy z możliwych, bo nie dosyć, że mąż jest uzależniony od alkoholu i hazardu to jeszcze okazuje się być damskim bokserem.
Cały czas kibicowałam Michalinie aby znalazła w sobie siły i wyrwała się z tego piekła.
Niestety, ale gdyby nie odwaga mojej mamy i ucieczka z domu przed porodem, ja też bym się wychowywała w domu, w którym ojciec był alkoholikiem.
Wiara w to, że ktoś się zmieni, bo pojawi się dziecko, bo to przez kolegów którzy polewają, jest naiwna.
Niestety taki model myślowy przedstawia bohaterka jak i wiele innych kobiet, bitych i wykorzystywanych przez mężów.


  Writerat writerat  (12.09.2020)
Michalina jest jak słonecznik w pełnym gracji tańcu. Odwraca się w stronę Alka – swojego małego prywatnego słońca, które ogrzewa jej duszę. Misia jednak przekona się, że jej gwiazda wkrótce zgaśnie i zostanie osamotnionym kwiatem wśród otaczającej ją ciemności.
Miłość czy przyzwyczajenie?
Michalina odwiedza dziadków w Bieszczadach, a przy okazji ma zamiar spędzić czas ze swoim chłopakiem, z którym jest już od czterech lat. Ich miłość rozkwitała na odległość. Misię i Alka dzieli wszystko – styl życia, charakter, otoczenie, a mimo to chcą być ze sobą. Rodzice oraz dziadkowie starają się przemówić młodej kobiecie do rozumu, jednak ta jest zaślepiona miłością. Wkrótce sama się przekona, że się myliła.
Pułapka
Beata Piersiak w Tańcu Słonecznika porusza bardzo poważny problem, jakim jest agresywny partner. Michalina na początku nie zdaje sobie sprawy z sytuacji, w której się znalazła, później sama stara się wydostać z toksycznego związku. W końcu ma odwagę prosić o pomoc. Styl autorki jest bardzo przyjemny, jednak cały czas zachowuje powagę podjętego tematu.

Początek strasznie się ciągnie, co może zniechęcić, mimo to książka mi się podobała. Pasiek przedstawia przemoc i toksyczny związek z perspektywy Michaliny, co sprawia, że dogłębnie możemy wczuć się w sytuację. Kobieta zna wady swojego mężczyzny i jest gotowa poświęcić się, aby zmienić go na lepsze. Jednak jej plan nie wypala i Michalina cały czas cierpi, nie mając odwagi prosić o pomoc. Nie chce również przyznawać racji swoim bliskim, którzy ostrzegali ją przed cierpieniem.
Podsumowanie
Taniec słonecznika to opowieść o trudach toksycznych związków. Beata Pasiek powinna dać motywację ludziom uwięzionym w takich relacjach, aby mieli odwagę walczyć o siebie.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Ta jedna gwiazda — Tina Berk Ta jedna gwiazda — Tina Berk
Gdy spotykasz kogoś naprawdę wyjątkowego, pozwól, by rozświetlił twoje życie swoim blaskiem.

Tom Auggie to nieśmiały, trochę wycofany nastolatek, którego ...