Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura młodzieżowa -> Ta jedna gwiazda — Tina Berk
Ta jedna gwiazda — Tina Berk

Ta jedna gwiazda

Cena: 31,99 zł 27,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Gdy spotykasz kogoś naprawdę wyjątkowego, pozwól, by rozświetlił twoje życie swoim blaskiem.

Tom Auggie to nieśmiały, trochę wycofany nastolatek, którego największą pasją jest astronomia. Liczy się dla niego tylko kosmos, gwiazdy i wszystko, co z nimi związane. Wkrótce jednak w jego życiu pojawi się coś znacznie ważniejszego od jego kosmicznego hobby, a to za sprawą Skye Logan, nieuleczalnie chorej dziewczyny, która zarazi Toma swoją miłością do fotografii. Ta przypadkowa znajomość okaże się dla obojga początkiem niezwykłej przyjaźni. Przyjaźni, która zostanie wystawiona na najtrudniejszą próbę, jaką można sobie wyobrazić...

„Ta jedna gwiazda” to wzruszająca powieść o nieoczekiwanych spotkaniach, które mają moc odmieniania życia i o nadziei dającej siłę do walki z tym, co wydaje się nas przerastać.

„(…) doszło nas pukanie do drzwi, po czym wyłoniła się z nich dziewczyna. Mimo że w sali panował półmrok, widziałem ją bardzo dobrze. Lepiej niż pozostałe osoby, a wszystko przez jej włosy. Przypominała najjaśniejszą gwiazdę, jaką dotychczas widziałem i była zdecydowanie najładniejszą z nich. Jej włosy dawały tyle blasku, że zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle je ma. Widziałem też jej oczy, tak jasne jak niebieski Księżyc. Czy ta dziewczyna była jakimś gwiazdozbiorem, którego nigdy w życiu nie widziałem?”

Tina Berk – urodzona w 2001 roku w Rypinie. Aktualnie uczęszcza do liceum we Włocławku. Gra na pianinie i uwielbia rock. W wolnych chwilach pisze powieści, opowiadania, a także piosenki. Mieszka z rodzicami, dwójką braci i królikiem.

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Wiktoria Lech  (1.08.2019)
Jest to powieść młodzieżowa, lecz nie taka zwykła z wątkiem romantycznym. Jest to opowieść o tym jak pasja może połączyć dwie osoby, o tym, że mimo choroby nadal trzeba cieszyć się życiem i spojrzeć na nasze życie z perspektywy dwóch osób.
Tina Berk napisała cudowna książkę, którą czytało się bardzo szybko i przyjemnie ❤. Było w niej bardzo dużo humor "Sfotografuj mnie, tak jak jedną ze swoich francuskich dziewczyn - powiedziawszy to, wypiął się, usta złożył w dziubek, po czym przyłożył do nich palec." Jednak były też dużo przemyśleń głównych bohaterów, przy których można było się zatrzymać i pomyśleć nad nimi.
Plusem książki jest to, że została ona napisała z perspektywy Toma i Skye, dzięki czemu mogliśmy dowiedzieć się co czują obydwie osobny.
Koniec książki jest bardzo niespodziewany i wątpię, że ktoś by się go spodziewał, ja miałam nadzieję, na inne zakończenie, jednak mimo to się nie zawiodłam.
Serdecznie polecam wam przeczytać tę książkę na pewno się nie zawiedziecie.
Debiut autorki jest po prostu piękny i jeśli porównam książkę do "Dzień ostatnich szans" Robyn Schneider, mam nadzieję, że przyznacie mi rację po przeczytaniu tej powieści ❤.


  Patrycja Mejger  (2.08.2019)
ig:_x_book_lover_x_

Głównymi bohaterami są 17-letni Tom, samotnik a do tego zakochany w astronomii, a najbardziej w gwiazdach.Tom ma przyjaciela od serca, Archiego, który jest chodzącym słownikiem, używa wyrażeń, których nikt nie rozumie, obrócz niego.

Mama Toma zapisała chłopaka na zajęcia fotograficzne, z myślą, że kogoś pozna, powiększy grono swoich przyjaciół, Tom nie do końca się cieszył z tego pomysłu, ale i tak nie miał tutaj nic do powiedzenia.

Na pierwszych zajęciach poznaje Skye, uważał, że wygląda jak gwiazda albo porcelanowa lalka w dobrym tego słowa znaczeniu, włosy miała jasne, praktycznie białe, a cera była blada, nie mógł się napatrzeć na dziewczynę.

Dziewczynę, która chorowała na białaczkę typu Gr1. Wiedziała, że zostało jej kilka miesięcy.

Tom i Skye się zaprzyjaźnili, wybrali się razem z Archim na wycieczkę, wszyscy uważali ten czas za cudownie spędzony, jednak droga powrotna.. Wypadek. Co się stało?

Powieść wywarła na mnie duże wrażenie, była lekka, jednak nie zabrakło również smutku, łez w aczie jej czytania. Bardzo mi się podobała Skye, wiedziała w jakiej jest sytuacji, ale pomimo tego nie dawała się pogrążyć w depresji, żyła tak jak by było wszystko dobrze.


  Oskar Marciniak  (16.07.2019)
Ta Jedna Gwiazda zdecydowanie nie jest pierwszą lepszą młodzieżówką z wątkiem romantycznym. Ta książka jest czymś więcej, obrazuje wiele trudnych aspektów w lekki i prosty sposób nie owijając za bardzo w bawełnę. Powieść Tiny Berk czytało mi się tak dobrze, że pochłonąłem ją praktycznie w jeden wieczór i kawałek dnia następnego. Styl jakim napisana jest książka bardzo przypominał mi opowiadania z wattpada, ale dobre opowiadania. Takie, które czyta się z przyjemnością i w bardzo krótkim czasie. A gdy dochodzimy do epilogu nie chce nam się wierzyć, że coś tak dobrego skończyło się tak szybko.

całość dostępna na blogu: https://naszefikcyjneswiaty.blogspot.com/


  Karolina Ostrowska  (2.08.2019)
Gwiazdy od zarania dziejów fascynują ludzi, którzy poświęcają nie jedną w swoim życiu noc na to, by móc je obserwować. Tak własnie spędzał większość swojego czasu nastoletni Tom, którego życiową pasją była astronomia. Śledzenie tych maleńkich punkcików na niebie, które w szerszym ujęciu tworzyły przeróżne konstelacje było zajęciem nader zajmującym dla nieśmiałego chłopaka, do czasu gdy poznał ją, najmocniej jaśniejąca z gwiazd. Sky była jednak inna - świeciła swoim własnym blaskiem i dzieliła się nim z innymi.

Przypominała najjaśniejszą gwiazdę, jaką dotychczas widziałem, i była zdecydowanie najładniejszą z nich. (...) Czy ta dziewczyna była jakimś gwiazdozbiorem, którego nigdy w życiu nie widziałem? Zdecydowanie.

Tom Auggie to nieśmiały nastolatek, który w szkole często pada ofiarą niewybrednych żartów popularnych chłopaków, a wolny czas, oprócz obserwacji nieba, przeznacza na spędzanie czasu ze swoim, dość specyficznym, najlepszym przyjacielem, Archiem, znanym z tego, że zna mnóstwo słów, o których przeciętny człowiek nawet nie słyszał. Jego codzienność upływa dość monotonnie, do czasu gdy jego mama informuje o tym, że zapisała go na kurs fotografii, na który idzie on dość niechętnie. Pierwsze zajęcia sprawiają jednak, że jego życie nabiera barw, staje się bardziej ekscytujące, a poznana tam dziewczyna szybko zostaje najciekawszą spośród obserwowanych gwiazd. Patrząc na nią, rozmawiając z nią i realizując wspólnie projekty tak bardzo skupia się na jej pięknie, nie tylko zewnętrznym, że w ogóle nie zwraca uwagi na widoczne oznaki choroby, o której przyjdzie mu się niedługo dowiedzieć.

Dzięki aparatowi mogła przenieść się, dokąd tylko chciała. To było niesamowite uczucie - wolność w tak nie - wolnym życiu.

Początkowo myślałam, że będzie to kolejna historia o nieuleczalnie chorej dziewczynie i zakochanym w niej chłopaku - i owszem, teoretycznie tak właśnie było, ale jednocześnie autorka zaskoczyła mnie nie tylko samym poprowadzeniem akcji, ale i zakończeniem. Zamiast typowej młodzieżowej powieści z wątkiem romantycznym dostajemy coś znacznie ciekawszego, skupionego na tym, by pokazać przyjaźń. Całość mogłaby być naprawdę świetna, ale coś nie do końca zagrało - więź, która opisywana jest w sposób sugerujący jej niezwykłą głębie, między dwójką głównych bohaterów powstaje zbyt szybko. Brak jest większych emocji, zwłaszcza w nawiązaniu do choroby dziewczyny, o której de facto wiemy tylko tyle, że jest i, że z nią walczy, a jedyną postacią, do której przywiązuje się czytelnik jest paradoksalnie drugoplanowy Archie. Końcówka, choć zaskakująca, w porównaniu do stosunkowo spokojnie rozwijającej się akcji jest zbyt szybka, gwałtowna.

Narracja prowadzona jest naprzemiennie, co oznacza, że kolejne rozdziały należą albo do Sky albo do Toma, co jest świetnym zabiegiem, pozwalającym nam na ich bliższe poznanie. Język powieści jest prosty i, co jest widoczne w dialogach, dość realnie odzwierciedla sposób wyrażania się nastolatków, co definitywnie zawdzięczamy temu, że sama autorka należy do tej grupy wiekowej. Niewątpliwym plusem w tej książce była sama fotografia, a zwłaszcza kreatywne zadania, które do realizacji dostawali uczestnicy kursu - czytelnik może pokusić się o własne realizację tych projektów.

Mimo pewnych zastrzeżeń uważam, że jest to całkiem dobry debiut, który sugeruje, że przyszłe książki Tiny Berk mogą być tylko tylko lepsze.

Dodaj własną recenzję