Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura erotyczna -> Protector. St. Elmo's Fire — Cara M.J.
Protector. St. Elmo's Fire — Cara M.J.

Protector. St. Elmo's Fire

Cena: 42,99 zł 36,54 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Była córką fortuny. Stała się więźniem własnego nazwiska.

Po wypadku ojca osiemnastoletnia Maria del Cielo Monvivalle wraca z matką do Włoch. Do świata pełnego intryg i wymagań, w którym jej przyszłość została starannie zaplanowana.
Salvatore Monvivalle, właściciel sieci luksusowych hoteli, pokrywa wysokie koszty leczenia jej ojca, a w zamian oczekuje, że Maria podporządkuje się jego zasadom. Dyktuje jej, gdzie ma chodzić do szkoły, w jaki sposób zarabiać pieniądze… i kogo poślubić.

Dziewczyna pragnie czegoś innego, ale wydaje się jej, że dla dobra rodziny jest gotowa na poświęcenia. Do czasu, aż poznaje Leonarda – szefa ochrony z mroczną przeszłością i duszą naznaczoną bliznami.

Na początku między nimi dochodzi jedynie do tarć, ale one w końcu wywołują iskrę.

To Maria pierwsza przekracza granicę, która nigdy nie powinna zostać naruszona. Daje się pochłonąć gorącym pragnieniom, rozpalającym jej umysł i serce. Nie zdaje sobie sprawy, że wywołany przez nią i Leonardo płomień ma szansę przerodzić się w zachłanną pożogę.

A ta może odebrać jej wszystko, co miało zapewnić bezpieczną przyszłość.

W tym rodzinne imperium.

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Halyna_and_books Halyna_and_books  (25.03.2026)
„Protector” to powieść, która wciągneła mnie od pierwszej strony. Dominuje tutaj świat luksusu, władzy i skomplikowanych relacji rodzinnych. Jednak jest to przede wszystkim historia o wolności, poświęceniu i miłości, która nie powinna się wydarzyć.

Główna bohaterka, Maria del Cielo Monvivalle, to postać, którą łatwo polubić. Na stronach książki obserwujemy jej powolną przemianę i dojrzewanie. Dziewczyna z żyjącej w cieniu nazwiska i oczekiwań dziadka, przeradza się w kobietę, która chce zawalczyć o siebie i swoją wolność. Autorka bardzo realnie i dużą dozą emocji wykreowała jej postać. Z jednej strony krucha, delikatna, a z drugiej zadziorna dziewczyna. 

Drugim istotnym bohaterem jest Leonard. Jego zadaniem jest bycie ochroniarzem Marii i strzeżenie jej.
Tylko co jeśli kobieta trochę namiesza, szczególnie kiedy nie zgadza się z decyzjami dziadka?


  Kamila Peplińska  (21.05.2026)
To historia, która od pierwszych stron buduje napięcie i nie pozwala się od niej oderwać. Poznajemy Marię del Cielo Monvivalle  dziewczynę, która po tragicznym wypadku ojca wraca wraz z matką do Włoch. Trafia do świata pełnego luksusu, wpływów i rodzinnych zasad, gdzie każdy krok jest kontrolowany, a jej przyszłość została już dawno zaplanowana przez innych.

Maria próbuje odnaleźć siebie w rzeczywistości, w której musi podporządkować się wymaganiom potężnej rodziny Monvivalle. Ma żyć według ustalonych zasad, spełniać oczekiwania i nie zadawać pytań. Jednak wszystko zaczyna się komplikować w chwili, gdy na jej drodze pojawia się Leonardo  szef ochrony z trudną przeszłością, tajemniczy, zdystansowany i pełen wewnętrznych blizn


  Katarzyna @historie_budzace_namietnosc  (27.05.2026)
„Miłość, która zaczyna się w ukryciu… może ocalić, ale i spalić.”

Ona to córka fortuny, która ma przejąć rodzinne imperium, ale za cenę swojej wolności.
On to wytatuowany szef ochrony z mroczną przeszłością.

Od pierwszej strony zostałam wciągnięta w świat luksusu, ale też układów, gdzie nie masz nic do powiedzenia i to inny decydują o twojej przyszłości. Maria była córką fortuny i więźniem swojego nazwiska, ale przede wszystkim stała się pionkiem w idealnym planie swojego stryjecznego dziadka. Sama musi zmagać się z wyzwaniami, które przynosi jej codzienność. Godzi się na wszystko, by tylko jej ojciec miał odpowiednią opiekę. Jej cieniem i ochroniarzem staje się Leonardo, który nie za bardzo cieszy się z tego, ale nie ma innego wyjścia i musi podjąć się tego zadania. I tak to się zaczęło, a potem było już coraz lepiej i ciekawiej. Liczyłam na romans z zakazanym uczuciem i odrobiną dramatu, a dostałam historię, od której nie mogłam się oderwać. Relacja między bohaterami jest złożona i pełna psychologicznej głębi. Maria, mimo że była zagubiona i pod presją, to znalazła w sobie odwagę, by walczyć o swoje marzenia i zacząć decydować o sobie, wbrew wszystkiemu. I to właśnie Leonardo jest katalizatorem zmian, co rozpoczyna wiele emocjonujący chwil. Bo ich układ miał być prosty i bez komplikacji, ale płomień namiętności, jaki jest między nimi z każdą kolejną chwilą, staje się coraz to większy i pełen pasji. Tylko co się stanie, gdy wszystko wymknie się spod kontroli? Czy przetrwają próbę, jaką szykuje dla nich los?

„To, co wkrótce nadejdzie, będzie miało większe konsekwencje, niż możecie sobie wyobrazić. Jesteście silni, ale czeka was próba, która obnaży waszą prawdziwą siłę. Próbujecie uciec, od tego, co nieuniknione…”

"Protector. St. Elmo's Fine" Cara M.J. pochłonęła mnie bez reszty, a to przez wciągającą fabułę, która jest pełna włoskich intryg, walki, pieniędzy, zagubienia, nadziei, pożądania, miłości, władzy, strachu, niebezpieczeństwa, lojalności i granic poświęcenia. Jest pełna emocji i cały czas balansuje między zmysłowością a fabułą, wpływając na bohaterów i ich wybory. Nie mogę nie wspomnieć o pikantnych scenach, które są nie tylko odważne, ale też pobudzają wyobraźnię i wywołują płomień. Są one również siłą napędową zdarzeń. Akcja i nieoczywiste jej zwroty sprawiają, że trudno oderwać się od czytania, bo na już chce się wiedzieć, jak skończy się ich historia. Świat luksusu, władzy i zobowiązań został przedstawiony przekonująco. Na początku współczułam Marii, potem im kibicowałam, by za chwilę zacząć się zastanawiać, co ona najlepszego robi, czy aż tak bardzo się zmieniła i pieniądze są dla niej aż tak ważne. Czy jeszcze bardziej się pogubiła? Nie dziwiła mnie złość i gniew Leonarda. Na szczęście po chwilach złości i strachu mogłam odetchnąć z ulgą. Jeśli szukacie historii pełnej emocji, pikantnych scen, zwrotów akcji i zapominałam wcześniej dodać z różnicą wieku, to gorąco polecam wam tę książkę.


  Joanna Świś  (18.06.2026)
Czasami największym luksusem nie są pieniądze, prywatne samoloty ani rodzinne imperia. Jest nim możliwość powiedzenia: „to moje życie i sama zdecyduję, co z nim zrobię”. Ta książka przypomniała mi, jak łatwo można odebrać człowiekowi wolność, nawet jeśli wszystko wokół wygląda jak spełnienie marzeń.

Najbardziej poruszyło mnie to, jak bardzo ta historia opowiada o cenie, jaką czasem płaci się za lojalność wobec rodziny. Nie o wielkich deklaracjach, nie o dramatycznych scenach, ale o tych cichych momentach, kiedy człowiek krok po kroku rezygnuje z własnych marzeń, bo wydaje mu się, że nie ma innego wyjścia. To właśnie ten motyw zaciekawił mnie najmocniej. Autorka stworzyła świat pełen luksusu, wpływów i pieniędzy, ale nie pozwala czytelnikowi zachłysnąć się tym bogactwem. Wręcz przeciwnie, im bardziej błyszczą fasady rodzinnego imperium, tym wyraźniej widać rysy ukryte pod powierzchnią. W tej historii luksus nie daje wolności. Staje się klatką, elegancką, kosztowną, ale nadal klatką. Szczególnie doceniam sposób, w jaki pokazano walkę pomiędzy obowiązkiem, a własnym sercem. To temat, który pojawia się bardzo często, ale tutaj nie miałam wrażenia, że czytam coś, co już znam. Autorka potrafiła nadać tej historii własny rytm i własny charakter. Nie chodzi o sam romans, chodzi o wszystko, co dzieje się wokół niego, o konsekwencje, wybory oraz świadomość, że czasami jedno uczucie potrafi zachwiać całym światem budowanym przez lata. Czytałam tę książkę z rosnącym niepokojem. Nie dlatego, że jest pełna nagłych zwrotów akcji na każdej stronie, bardziej dlatego, że od początku czułam nadciągającą katastrofę. Jak wtedy, gdy widzi się ciemne chmury na horyzoncie i wie, że burza jest tylko kwestią czasu. To napięcie towarzyszyło mi niemal przez całą książkę. Najbardziej zapadło mi jednak w pamięć pytanie, które nieustannie pojawiało się podczas czytania: ile z siebie można oddać innym, zanim przestanie się być sobą? To właśnie wokół tego pytania krąży cała historia.


  Aleksandra Iwanek  (16.06.2026)
*współpraca reklamowa*

Oj dużo dobrego słyszałam o tej książce, więc naprawdę bardzo chciałam ją przeczytać. Okładka trochę mi sugerowała romans mafijny, ale to nie tędy droga, choć sensacji, brzydkich zagrywek, czy trudnych tematów tutaj nie zabrakło. To gorący romans, oparty na kilku moich ulubionych motywach, z ciekawym pomysłem i nutką świeżości, która sprawiła, że ja tą książkę dosłownie pochłonęłam.

Po wypadku ojca Maria wraca z matką do Włoch. Wkracza do świata intryg, wielkich pieniędzy i wpływów, zostaje ogłoszona dziedziczką, przez co jej przyszłość zostaje skrupulatnie zaplanowana przez seniora rodu. Maria musi podporządkować się zasadom, gdyż stawką jest zdrowie jej ojca. Dziewczyna trafia do szkoły z internatem, ma pozostać niewinna, przez co jej życie to ciągłe ograniczenia. Przydzielony zostaje jej też ochroniarz - Leonardo, choć oboje za sobą nie przepadają i dochodzi między nimi do licznych starć, mężczyzna daje jej odrobinę luzu i dzieła na granicy swoich obowiązków. W końcu pomiędzy nimi zaczyna iskrzyć, wchodzą w kolejne układy, ich intryga zmienia się w coś więcej, a obowiązek wobec rodziny schodzi na dalszy plan. Oboje wkraczają na niebezpieczny grunt, gdzie każde potknięcie niesie ze sobą konsekwencje, a Maria w końcu będzie musiała wybrać, jaką drogą chce podążać, a czas nie jest jej sprzymierzeńcem.

No powiem wam, że naprawdę mi się to podobało, a zachwyty nad książką wcale nie były przesadzone. Dawno nie czytałam książki z motywem ochroniarza i jego podopiecznej, tutaj jest to dziedziczka, która jest inna niż te, które poznałam dotychczas. Maria stała się dziedziczką z wyboru, a raczej z przymusu, dostała ofertę nie do odrzucenia, choć niektórzy mogą nawet pokusić się o stwierdzenie, że wygrała los na loterii, jednak poświęcenie jakiego musi dokonać, już wale nie jest takie fajne. Autorka chyba dobrze bawiła się przy pisaniu tej książki, to nawet można poczuć, bo choć historia jest nieco skomplikowana, to czuć lekkość, pewność i entuzjazm. Działo się bardzo dużo, mimo to było to uporządkowane, logiczne, w grę wchodziły wybory i ich konsekwencje, były dramy, było romantycznie ale i zabawnie. Czytając naprawdę czułam ogromny entuzjazm, już dawno tak dobrze nie czułam się przy czytaniu, było mi lekko, przyjemnie, niemal jakbym to wszytko oglądała oczami wyobraźni, nie chciało mi się tej książki odkładać, choć bohaterowie czasami mocno podnosili mi ciśnienie.

Nawiązując do bohaterów, tutaj autorka również się postarała. Wcześniej wspomniałam o tym, że nasza dziedziczka była inna niż te dotychczas spotykane w książkach, była taka bardziej prawdziwa, chciała żyć, choć poddawała się bo walczyła o to co słuszne. Popełniała błędy, ale i chciała je naprawiać, trochę się w tym wszystkim pogubiła, ale też nie można się dziwić, bo dużo na nią spadło, chociaż nie będę ukrywać, że miałam ochotę tam wskoczyć i ręcznie jej wytłumaczyć co robi źle. Również Leonardo jest ciekawą postacią, dawno nie spotkałam się z bohaterem o takim imieniu, więc już na wstępie dałam plusa. Pan ochroniarz niby wykonywał swoje obowiązki, ale bardzo mocno naginał granice, nie raz przekroczył swoje kompetencje, ale jego intencje były czyste, ale i on w końcu miał dość, zaznaczył to dość dobitnie, i tutaj (werble) chyba pierwszy raz trzymam stronę faceta.

Książka napisana w świetnym stylu, choć to debiut, absolutnie tego nie czuć, a samej książki się nie czyta, ją się pochłania, albo to ona nas pochłania, bo nie da się od niej oderwać, aż do chwili kiedy wszytko się kończy. Bardzo mi się podobało, było oryginalnie, lekko dla mnie ciut za lekko, bo potencjał na dramę był tutaj bardzo duży, ale zauważyłam, że w debiutach autorzy są w tej kwestii dość zachowawczy, i tutaj też to dostrzegłam, niby coś się dzieje, niby jest akcja i dobra sensacja, ale to tak szybko, żeby zaraz było cacy. Liczę jednak, że przy kolejnych książkach autorka wejdzie bardziej w dramę, bo jestem ciekawa jakby ją rozwinęła, bo pomysłowości jej nie brakuje.

Książkę oczywiście polecam, fanom dynamicznych romansów z różnicą wieku, fanom romansów z ochroniarzami w roli głównej, fanom debiutów ale i osobom, które chcą poczytać coś innego, coś z delikatnym pazurem, coś spicy, czy coś przy czym można się naprawdę dobrze bawić. Uwierzcie mi na słowo, jak zaczniecie, możecie przepaść z kretesem i przeczytanie tej książki na raz jest bardzo prawdopodobne.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Biały anioł — Aleksandra Możejko Biały anioł — Aleksandra Możejko
Igrasz z ogniem na własną odpowiedzialność

Chicago należy do dwóch rodzin: Bianchich i Mancinich. Choć nieustannie ze sobą rywalizują, chwilowo zapanował ...