Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytaj się w domu - rabat 30% na całą ofertę

Zaczytani.pl -> Fantasy -> Po drugiej stronie jeziora — Agnieszka Karecka
Po drugiej stronie jeziora — Agnieszka Karecka

Po drugiej stronie jeziora

Cena: 37,99 zł 26,59 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Czasem nawet najbardziej szalone fantazje stają się rzeczywistością.

Choć Mia Lang nie lubi hucznych imprez ani bycia w centrum uwagi, podczas
swoich osiemnastych urodzin życzy sobie, aby w jej poukładanym dotąd życiu coś się wreszcie zmieniło. Nie musi długo czekać. Tego samego wieczoru jej świat wywraca się do góry nogami, a mówiąc dokładniej: całkowicie znika...
Nastolatka trafia do tajemniczej krainy Locus, gdzie zostaje wplątana w misję, której celem jest wyzwolenie Krainy Pięciu Miast. Zayn, dowódca wyprawy, okazuje się apatycznym, małomównym i kapryśnym egoistą, który budzi w niej sprzeczne uczucia. Wkrótce jednak stanie się jasne, że to właśnie on jest powodem, dla którego Mia nie potrafi się zdecydować na powrót do domu. Nagłe, nieznane i coraz silniejsze uczucie sprawia, że dziewczyna toczy ze sobą wewnętrzną walkę. Co zwycięży: rozsądek, który każe jej porzucić to miejsce i wrócić do bezpiecznego świata, czy chęć przeżycia szalonej przygody u boku fascynującego ją mężczyzny?

Weszłam do domu. W korytarzu walało się mnóstwo opakowań, papierowych toreb i rozerwanych pudełek, porozrzucanych niedbale po wytartych panelach. Z oddali dobiegał odgłos nerwowej krzątaniny i cichych rozmów rodziców. Poczułam też intensywny zapach ulubionych owsianych ciasteczek, które mama zawsze przyrządzała na specjalne okazje.
Wywęszyłam spisek.
- Już jestem! – krzyknęłam nazbyt ochoczo, po czym usłyszałam dźwięk tłuczonego szkła.
- Mia? –zawołała mama, a w jej głosie rozbrzmiała niepokojąca nuta paniki. - Tak szybko?
- Tak, wróciłam wcześniej.
Zdjęłam czarne adidasy i ułożyłam je równo pod szafką, po czym skierowałam kroki do kuchni, by się przywitać, bo przecież nie byłam wyrodną córką. Może i niezbyt kontaktową, ale na pewno dobrze ułożoną. W końcu szanowałam te całe rodzinne zwyczaje i śmiechu warte „zwroty grzecznościowe”.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Fantasy
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 342
  • ISBN: 978-83-8147-614-0

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 10 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Anna Maria  (16.11.2019)
Ostrzegam! Po przeczytaniu książki od razu zaczną się poszukiwania drugiego tomu.
Intrygujący bohaterowie wprowadzają czytelnika w piękny świat, a ciekawe opisy miejsc i sytuacji stwarzają wrażenie, że jest się częścią tej niesamowitej przygody. Pomysłowa fabuła bogata w zaskakujące zwroty akcji sprawia, że powieść czyta się jednym tchem.


  Wiktor Maruszak  (16.11.2019)
Na co dzień nie sięgam po taki rodzaj literatury, jednak okładka bardzo mnie zachęciła. Przeczytałem i nie żałuję! Książka wprowadza we wspaniały i magiczny klimat i czyta się ją jednym tchem. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja! Na pewno po nią sięgnę!


  Renata Drozdek  (17.11.2019)
Książka zaskakująca,ciekawa, wciąga od pierwszej strony. Polecam bardzo gorąco wszystkim miłośnikom pięknych historii miłosnych, przygody i fantazji :)


  asia gębicz  (23.11.2019)
Mia Lang podczas swoich osiemnastych urodzin życzy sobie,aby w jej poukładanym dotąd życiu coś się wreszcie zmieniło.
Nie musi długo czekać.Tego samego wieczoru jej świat całkowicie znika...
Nastolatka trafia do tajemniczej krainy Locus,gdzie zostaje wplątana w misję,której celem jest wyzwolenie Krainy Pięciu Miast.
Zayn,dowódca wyprawy,pomimo że jest gburem i egoistą zaczyna budzić w niej uczucia które sprawiają,że dziewczyna toczy ze sobą wewnętrzną walkę-zostać tutaj czy wracać do domu.
Co zwycięży???
Miłość czy rozsądek???


  Anna Kaczor  (4.02.2020)
Mia ma dość szczęśliwe, poukładane życie. Wspaniałych rodziców, którzy wraz z nią oraz innymi bliskimi dziewczynie osobami, świętują jej 18 urodziny. Kiedy przychodzi pora na zdmuchnięcie świeczek i wypowiedzenie życzenia, Mia jeszcze nie wie, że szybko się spełni. Zmęczona przyjęciem udaje się nad jezioro, gdzie zasypia.
Mia budzi się i nie wie co się wokół niej dzieje, wszystko wygląda jakoś inaczej. Idąc drogą spotyka Kleo i dowiaduje się, że trafiła do dziwnej krainy – Locus. Na szczęście wujek Kleo wie, jak może wrócić do domu, jednak nie jest to takie łatwe. Wraz z wybrankami Pięciu Miast musi wyruszyć na niebezpieczną podróż, oni, by ratować swój świat, ona, by wrócić do domu, o czym jednak pozostali (nie licząc Kleo) nie wiedzą. Wraz z Mią wyruszają Toron, Rex, Irma i Zayn, a w pewnym momencie również Kleo. Choć początkowo wszyscy trzymają do siebie dystans, jednak im dłużej są ze sobą, tym bardziej się do siebie zbliżają. Wszyscy nie licząc Zayna, on jest wycofany, trzymający dystans, zimny, a mimo to, coś dziewczynę do niego ciągnie. Czy tajemnica Mia zostanie zdradzona? Co połączy ją i Zayna? Co stanie się podczas wyprawy?

Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/02/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt-po.html


  Justyna Szwarc  (14.12.2019)
Mia Lang to dobrze wychowana i spokojna dziewczyna, która właśnie zaczyna planować swoją przyszłość i zastanawia się nad wyborem studiów. W dniu swoich osiemnastych urodzin życzy sobie jednego: By w jej ułożonym i rozplanowanym dotąd życiu, wreszcie coś się zmieniło. Nie spodziewała się jednak, że jej życzenie tak szybko się spełni, a to wszystko za sprawą złotego naszyjnika, rodzinnej pamiątki którą otrzymała od taty w dniu urodzin. Dziewczyna w tajemniczy sposób znalazła się w miejscu, które przypomina krainę jak z bajki, dziwnym świecie, w innym wymiarze, a krai a ta zwała się Locus. Mia nie wierzyła, że w ciągu jednej nocy jej życie tak bardzo się zmieniło, a to co dotychczas uważała za sen i fantazję, stało się jawą. Aby wydostać się z miejsca, które nie istniało na żadnej mapie, osiemnastolatka zostaje wplątana w misję wyzwolenia Krainy Pięciu Miast. Podróż niebezpieczną, ale również i fascynującą, która sprawi, iż uczestników wyprawy połączy niesamowita więź, ale o tym musicie przekonać się już sami.

Gdy tylko przeczytałam opis od razu stwierdziłam, że muszę poznać tę historię. Jest to powieść z rodzaju fantastyki, które od czasu do czasu lubię poczytać. Ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Pomimo dość dużej ilości opisów, za którymi szczerze mówiąc nie za bardzo przepadam, książkę czyta się z zapartym tchem, a akcja jest dynamiczna, co jest zdecydowanym plusem. Ja nie mogłam się od niej oderwać, pochłonęła mnie i przepadam w tym fantastycznym świecie. Autorka stworzyła wyjątkową powieść obok której nie można przejść obojętnie, zwłaszcza jeśli chodzi o fanów fantastyki. Fabuła jest znakomita, a sami bohaterowie dobrze przedstawieni, dający poznać się w różnych sytuacjach. Histeria przedstawiona jest głównie z perspektywy Mii, ale kilka rozdziałów opisane jest również jako Kleo. Otwarte zakończenie powoduje nieodpartą chęć poznania dalszych losów bohaterów i pozostawia czytelnika w zawieszeniu między światami. Czy Mia bezpiecznie wróci do domu i czy misja okaże się sukcesem? Czy dobro zwycięży w tej odwiecznej walce ze złem?

Z niecierpliwością czekam na kolejną część, mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać zbyt długo. A przy okazji zdradzę Wam sekret - widziałam na profilu autorki, iż już pisze kolejny tom.


  Wioleta Kuflewska  (15.01.2020)
Po drugiej stronie jeziora, to debiutu wchodzącej na nasze polskie podwórko Agnieszki Kareckiej, o której pewnie większość, jak ja na początku nie słyszała i książki nie widziała na oczy. Postaram się w tej recenzji naświetlić trochę sytuację, bo uważam ją bardzo udany debiut, który wciąga w wir przygody pośród nieznanych lądów i ludzi.
Na pozór zwykła młoda dziewczyna, nie wyróżniająca się na tle innych, bardziej samotnica. W dniu osiągnięcia pełnoletniości wszystko się zmienia, jej życie się zmienia.
„Czasem nawet najbardziej szalone fantazje stają się rzeczywistością”.
I tak, dziewczyna znajduje się w miejscu, którego nie zna, o którym nic nie wie i wśród ludzi, którzy żyją inaczej i mają inne priorytety. Mia, główna bohaterka chce jak najszybciej wrócić do swojego nudnego życia, chce normalności, ale to nie będzie takie proste jak mogłoby się wydawać.
Autora zabiera nas w podróż w nieznane razem z Mią i innymi bohaterami, którzy mają do wypełnienia misje. Oni mają swoje priorytety, natomiast Mia swoje, czy to da się połączyć w jedną całość, aby wszyscy byli zadowoleni ?
Pośród dzikiego otoczenia, nieznanych lądów rodzi się uczucie, niepozorne, cicho kiełkującej w sercach bohaterów, ale czy miłość z dwóch różnych światów jest w ogóle możliwa ?
„Miłość- rzeczywistość w świecie fantazji.”
Po kilku początkowych stronach nie byłam do końca pewna, w którą stronę pójdzie autorka, nie miałam szczególnie dużych oczekiwań co do tego tytułu, ale ze strony na stronę, z rozdziału na rozdział pragnęłam poznać tę historię i to jak ona się potoczy. Jest napisana bardzo przyjemnym, niemęczącym czytelnika językiem, Pani Agnieszka sprawnie opisuje sytuacje, nie wykonuje sztucznych zabiegów, aby upiększyć historię, co jest zdecydowanie plusem. Postaci, gdzie każda ma inny charakter, osobowość i podejście dożycia są uważam bardzo trafnie wplecione w fabułę. Jeżeli lubicie historie z przygodą w tle, wyprawami nie z tego świata i przyjaznymi do czytania bohaterami, to zdecydowanie musicie sięgnąć po tą książę. Niepozorna, dająca nadzieje okładka jest subtelna i zdecydowanie nadaje uroku całej historii, którą znajdziecie w środku.
Pani Agnieszko czekam na więcej. Zdecydowanie chcę więcej. Mogłabym po cichutku okrzyknąć tą książkę „czarnym koniem” miłosno-przygodowo-fantastycznej historii. Polecam, zdecydowanie się nie zawiedziecie.


  Martyna Adamska  (22.01.2020)
„Czasem nawet najbardziej szalone fantazje stają się rzeczywistością”.
Mia w dniu swoich osiemnastych urodzin, zmęczona imprezą którą zorganizowali dla niej rodzice, wybiera się nad jezioro. Budzi się następnego dnia, w innym świecie. Mia trafia do krainy Locus, a hy wrócić do domu wplątuję się w misję, której celem jest uratowanie Krainy Pięciu Miast . Zayn, dowódca wyprawy, na pierwszy rzut oka, bardzo nieprzystępny acz przystojny mężczyzna budzi zainteresowanie dziewczyny. Niebawem okazuje się, że jest on głównym powodem dla którego Mia zastanawia się czy wrócić do domu. Na co dzień spokojna i poukładana dziewczyna zapragnęła poczuć zew przygody. Czy wygra rozsądek i wróci do domu ? Czy da porwać się miłości i niebezpieczeństwu i dokończy misję?
.
Pani Agnieszka stworzyła ciekawy, przepiękny świat, tajemniczą krainę, rządzoną przez okrutną królową. Jest duża liczba opisów pomagająca się nam zorientować w zwyczajach, wyglądzie miast, które odwiedzają bohaterowie i co mnie najbardziej ujęło, pojawiły się legendy z nimi związane. Jest to bardzo wartościowy aspekt dla zrozumienia tego świata.
Akcja jest dynamiczna i porywająca, czytelnik jest wciągnięty w wir wydarzeń. Nie jestem szczególnie wielką fanką wątków miłosnych ale tu pasował idealnie. Podsyca emocje ,sprawia, że czytałam z zapartym tchem cały czas kibicując Mi i Zayn. Wiadomo, ich relacja miała wzloty i upadki ale jest przesiąknięta magią pierwszego uczucia!
Kolejnym plusem jest to, że pozostali członkowie wyprawy (każdy z innego miasta) nie są przezroczyści przy głównych bohaterach. Każdy ma charakterystyczny wygląd i usposobienie, bez problemu jestem w stanie sobie ich wyobrazić. Autorka zostawiła nam otwarte zakończenie, pełne emocji i wielu niewiadomych, doskonały wybieg, który zaostrzył mój apetyt na ciąg dalszy, na który, bez wątpienia będę czekać.


  Królewskie Recenzje  (28.02.2020)
Nie mogę napatrzeć się na okładkę tej książki. Jest przepiękna. To właśnie ona mnie do niej przekonała. Przedstawiony tutaj świat wygląda tak tajemniczo i trochę baśniowo. Sama chciałabym się w nim znaleźć... Chociaż z drugiej strony, kiedy zagłębiłam się w niego i poznałam lepiej, wcale nie wydaje się taki wspaniały. Jest niebezpieczny. Szalenie niebezpieczny. Świat podzielony jest na Krainy, które nie wpuszczają nikogo z zewnątrz w obawie przed złą królową. Nie wiadomo komu można zaufać, a mieszkańcy szkoleni są na wojowników. Za to bogaty jest w przepiękne krajobrazy. Jednak nie to najbardziej urzekło mnie w tej powieści. Autorka dobrze pokazała relacje między bohaterami. Może nie wszystkie były idealnie wykreowane, ale niesamowicie urzekła mnie ta między Mią a Zaynem. A zakończenie pozostawiło taki niedosyt, że już nie mogę doczekać się kontynuacji.


  Marta Turek  (27.03.2020)
Mia Lang jest zwykłą nastolatką. W jej życiu nie wydarza się nic godnego uwagi aż do dnia osiemnastych urodzin, kiedy to dziewczyna zasypia na brzegu jeziora i budzi się... w obcej fantastycznej krainie. Locus (to ta kraina) od lat żyje w strachu przed złą królową, która postanowiła podbić wszystkie jego miasta (lub zrównać je z ziemią). Mia planuje jak najszybciej powrócić do domu i w tym celu dołącza do super ważnej misji, której członkowie mają obalić rządy królowej i przywrócić wolność Krainie Pięciu Miast.

Nie wiem, jak ocenić tę książkę. Autentycznie. Na początku miałam nadzieję na naprawdę dobrą powieść, ale potem coraz częściej przychodziła mi do głowy myśl, że jednak mogłam się przeliczyć. Problem z tą książką jest taki, że jest bardzo nierównomierna. W jednym miejscu dostajemy dobrze napisany, przyjemny fragment, żeby w kolejnym poziom spadł nagle do opowiadanka dla dziesięciolatków. Zakładam, że to jednak nie była w zamyśle książka dla dziesięciolatków. A niestety tych gorszych fragmentów jest dużo więcej.

Główna bohaterka to jedna z tych, które ciągle płaczą, a do tego co chwila się potykają, upadają i mdleją, trzeba je nosić na rękach, chuchać i dmuchać, żeby nie stała im się krzywda. Większość postaci zostało opartych na najbardziej utartych schematach, momentami wydają się wręcz przerysowane (szczególnie Kleo), a ich zachowanie staje się absurdalne.

A skoro już jesteśmy przy absurdzie, to ile tutaj było takich motywów!

Weźmy chociażby jeden z najważniejszych, czyli niesamowicie istotną misję, która ma uratować cały Locus. Wygląda to mniej więcej tak: wyślemy cię na super niebezpiecznego questa, do którego inni ludzie przygotowywali się całe życie, wszyscy są zwinni, wysportowani, przeszkoleni w boju i potrafią cokolwiek, a ty dostajesz zadyszki po dwóch sekundach, ale nikomu nie wydaje się to ani trochę podejrzane. W końcu ćwiczyłaś jakieś dwa dni, więc powinnaś być już gotowa.

Aha, a tak w ogóle, to nie powiemy ci zupełnie nic na temat tej misji, chociaż to wcale nie są jakieś tajemne informacje i wszyscy zainteresowani (oprócz ciebie) doskonale wiedzą, o co chodzi. W każdym razie, nikt nie uznaje za stosowne, żeby cię o czymkolwiek poinformować, żebyś potem mogła robić z siebie idiotkę, płakać i zadawać najgłupsze pytania w najgłupszych momentach. I to też nie wzbudza w nikim żadnych podejrzeń.

Pomijam już fakt, że cały zamysł tej misji jest bez sensu. Uczestnicy muszą przejść od miasta do miasta, żeby porozmawiać z władcami każdego z nich, którzy sprzedadzą im sekreciki o złej królowej. Tylko, że ci sami uczestnicy dopiero co przybyli z tych właśnie miast, żeby z najbardziej oddalonego zakątka krainy wyruszyć w swoją misję... z powrotem do tych miast. Nie mogli spytać, jak jeszcze tam byli i zaoszczędzić sobie całej tej niebezpiecznej podróży?

Do tego dochodzi jeszcze przemiana bohatera tak sztuczna, że aż zgrzyta, ckliwe teksty nie do zniesienia, wątek miłosny przewidywalny od pierwszej sekundy i poprowadzony w niezrozumiały sposób (nawet nie wiem, kiedy się rozwinął). Od połowy książki cringe spływał na mnie z co drugiej strony. A przy okazji, zwróciłam uwagę na tyle niemożliwych, niewykonalnych niedociągnięć. Przykład? Bohaterka nauczyła się władać mieczem w jeden poranek (nie żeby w czymś jej to pomogło, dalej jest ciućmą). Ludzie poświęcają na to lata, ale nastolatka z XXI-wiecznego Wrocławia łapie takie rzeczy w mig.

Jeśli chodzi o magię (bo to w końcu fantasy), to nie ma jej tutaj prawie wcale, co dla mnie jest ogromnym minusem. Niby to fantastyczna kraina, a nie dzieje się w niej za bardzo nic fantastycznego. Naprawdę nie proszę o wiele, ale chociaż jakieś jedno magiczne zwierzątko poprawiłoby moje samopoczucie. Czemu nikt nie chce się wykazać inwencją twórczą? Przecież fantasty daje do tego nieograniczone możliwości!

Wiecie, co podobało mi się najbardziej w tej książce? Zakończenie. I nie, wcale nie dlatego, że wtedy historia nareszcie się skończyła, nie będę aż taka wredna (akurat teraz). Akurat cliff-hanger całkiem się autorce udał. A co się tyczy reszty książki, to ostatecznie nawet dobrze się przy niej bawiłam. Wiecie, to wszystko, o czym wspomniałam, okrutnie mnie razi i zdecydowanie wpływa na końcowy odbiór książki, ale tak naprawdę przez większość czasu śmiałam się do łez (chociaż domyślam się, że niekoniecznie takie było założenie). Przynajmniej czyta się ją szybko i miała kilka dobrych momentów, a do tego przyniosła mi niespodziewanie wiele radości (i zażenowania, i przewracania oczami). Może to takie guilty pleasure?

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.