Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Pierwszy raz — Agata Czykierda-Grabowska
Pierwszy raz — Agata Czykierda-Grabowska

Pierwszy raz

Cena: 34,00 zł 28,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Czy można uniknąć zranienia, gdy serce otwiera się pierwszy raz?

Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela – niestety, bez wzajemności. Piękna i zupełnie nieświadoma jego uczuć Lena byłą zagadką, której nie potrafił rozwikłać.
A ona… poraniona i zatrzaśnięta w pancerzu obojętności, który budowała sobie przez lata, nie chce wpuszczać do swojego świata mężczyzn w obawie przed kolejną traumą.
Pewnego dnia przewrotny los ponownie połączy ze sobą drogi tych dwojga.
W Kubie ze zdwojoną siłą odżywają dawne uczucia, a Lena zaczyna patrzeć na dawnego przyjaciela w sposób, którego sama nie rozumie. Rozpoczynają pełną namiętności grę, w której oboje udają, że łączy ich tylko przyjaźń.
Czy można oddzielić pożądanie od miłości?

Zanim otworzył usta, Lena próbowała zamknąć przed nim drzwi, ale ją powstrzymał.
– Przepraszam – powiedział natychmiast. – Przepraszam, przepraszam – powtarzał jak zaklęcie. – Ja… nie wiem, co mnie opętało. Naprawdę. Przepraszam.
– I myślisz, że tym załatwisz sprawę? – zapytała z niedowierzaniem. – Nie wiem, co się z tobą stało, ale nie jesteś już tym samym chłopakiem, którego kiedyś znałam. Tamten Kuba nigdy by się tak do mnie nie odezwał. – Jej twarz wykrzywił grymas pogardy. – Nigdy nie nazwałby mnie zimną suką… i to bez najmniejszego powodu. – Głos dziewczyny się załamał, ale szybko odzyskała rezon i wyprostowała się, zakładając rękę na rękę.
– Leno, ja… przepraszam.
– Przestań, do jasnej cholery, tylko powiedz, czego ode mnie chcesz, i daj mi święty spokój. Nie będę tu sterczała całą noc – warknęła, od czego zrobiło mu się zimno, jakby wpadł do lodowatej wody.
– Ja chcę ci wytłumaczyć…


Agata Czykierda-Grabowska - rocznik 1983. Pedagog resocjalizacyjny, który nie przepracował nawet jednego dnia w zawodzie. Fanka dalekich podróży, która panicznie boi się latać samolotem. Zafascynowana zombie cyniczka o romantycznej duszy. W swoich powieściach i opowiadaniach stawia na prostotę i realizm, kierując się zasadą: pisz o tym, co znasz. Wraz z mężem mieszka w Ząbkach pod Warszawą…ale tak jest dziś. Jutro to może być zupełnie inne miejsce na świecie.
Autorka czterech powieści z nurtu new adult: „Kiedy na mnie patrzysz”, „Jak powietrze”, „Wszystkie twoje marzenia” oraz „Pod skórą”.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2018
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 368
  • ISBN: 978-83-8083-911-3

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 8 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Paulina Dziub  (15.05.2018)
„Pierwszy raz” to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku. Nawet nie musiałam czytać opisu, wystarczyła informacja, że będzie nowa książka Agaty Czykierdy – Grabowskiej i już była ona na mojej liście must read :D Bo jak wiecie (lub nie) pani Agata należy do grona moich ulubionych polskich autorek! Zanim zabrałam się za czytanie tej historii, faworytem były „Wszystkie twoje marzenia”. Czy nadal są? Przekonajcie się ;)

W tej książce mamy do czynienia z Kubą i Leną, których możecie kojarzyć z wspomnianych wcześniej „Wszystkich twoich marzeń” - Kuba i Kamil to bracia ;) Jakub wraca po studiach do swojego rodzinnego miasta, znajduje pracę i.. sobie spokojnie żyje. Do czasu, gdy podczas posiadówki w barze z kumplami w jego polu widzenia pojawia się ona. Lena, przyjaciółka z dzieciństwa, a także jego miłość. Młodsza siostra jego niegdyś najlepszego przyjaciela. Jednak Lena nie zdaje sobie z tego sprawy, a gdyby nawet... to jej podejście do związków jest nieco inne, wszystko przez coś, czego była świadkiem kilka lat temu.

Szczerze przyznam, że początkowo nie potrafiłam się wkręcić, było ciekawie, ale brakowało mi tego pochłonięcia w świat przedstawiony w książce. Trwało to niewiele, raptem kilkadziesiąt stron, a później już wszystko poszło gładko... w przeciwną stronę szali! Momentami tak mnie wciskało w fotel, że odłożenie graniczyło z cudem i niewiele brakowało, żebym zarwała nockę (ach szkoło, czemu ty musisz istnieć... ;p). Zaczął się jeden porywający moment i nie było zmiłuj się :D Autorka ma dobry styl pisania, acz czasem potrzeba chwili, żeby przywyknąć (choć może to tylko moje odczucie, jako że zdecydowanie lepiej czyta mi się w pierwszoosobówce). I kurcze przede wszystkim – realizm! Ta nuta realizmu nie do pomylenia z czymś innym. Sporo książek ją zawiera, jednakże mało które właśnie do tego stopnia, kiedy zwyczajnie ma się wrażenie, ze ta historia rozgrywa się obok nas, na naszych oczach, że to realny świat, bohaterowie, wydarzenia.

Tak apropo bohaterów – może kilka słów o nich? Więc tak, jak wcześniej wspomniałam, w tej książce prym wiodą Kuba i Lena, dwoje młodych ludzi, którzy mają ze sobą wiele wspomnień z czasów szkolnych. Oboje są wspaniałymi postaciami, dobrymi i sympatycznymi, ale jak każdy z nas – mają i swoje wady. Lena nie potrafi się przełamać w kwestii związków, pewna sytuacja zbyt głęboko zakorzeniła w niej nieufność do facetów, z kolei Kuba... Kuba bywa irytujący :D Ma jak najbardziej dobre intencje, stara się jak może i to się ceni! Ale zdarzyło się kilka chwil, kiedy przewracałam oczami. Może to zbyt pochopna reakcja z mojej strony, w końcu zakochany facet myśli nieco innymi kategoriami, zazdrość i desperacja mu nieobca, ale czasem mógł dać Lenie chwilę do namysłu, przemyślenia wszystkiego. Ale, ale! Nie myślcie o nim źle, w żadnym wypadku! Ja tam go uwielbiam i jakby ktoś mnie postawił przed wyborem, którego z braci wolę – Kubę, czy Kamila, to zabijcie, ale nie mam pojęcia :D Wracając do Leny – jest to dziewczyna, która wiele z nas chciałoby mieć za przyjaciółkę, bo z pewnością by się z nią dogadało. Nie histeryzuje bez powodów, nie strzela nieuzasadnionych fochów! A jak już jakiś strzela to wierzcie, ma powód! I... troszczy się o ludzi.

„Pierwszy raz” pokazuje, że cierpliwość popłaca i jeśli się kogoś naprawdę kocha i widzi się, że jest faktyczna szansa, że ta miłość zostanie odwzajemniona – to się o tę osobę walczy. Nie każdy od razu zdaje sobie sprawę z własnych uczuć, a jeśli ktoś ma jakieś uprzedzenia do związków, miłości, czy coś w tym rodzaju, to jest jeszcze ciężej, ale... nie ma co się poddawać zbyt łatwo. I Kuba jest tego właśnie świetnym przykładem. Mam nadzieję, że przy okazji zachęciłam Was do sięgnięcia i przekonania się, czy temu biedakowi w końcu się udało, czy też nie?

Hej, ale wiecie co zauważyłam czytając książki pani Agaty? Autorka bardzo, ale to bardzo lubi motyw aut! :D Przez każdą jej książkę przewija się samochód w jakimś ważnym kontekście, znaczeniu, który jakby nie było – wpływa na rozwój wydarzeń. Wydaje się banalne, ale... przeczytajcie i sami się przekonajcie! ;)

Nie będę się rozpisywać, powiem jeszcze tylko jedno – przeczytajcie to. Naprawdę warto. JA jestem „Pierwszym razem” zachwycona i w sumie skłaniam się ku temu, że nieco przebija „Wszystkie Twoje marzenia”, choć w niewielkim stopniu (sama nie wiem, dlaczego mam aż taki sentyment do WTM :D). Niemniej jednak... nie pożałujecie! Pochłonęłam tę historię w trzy dni, a gdyby nie niedobór czasu, byłyby to max dwa popołudnia. Bo wciąga! Początek jest nieco cięższy, ale potem jest już z płatka. Także... czekam na wasze opinie ;)
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com


  Weronika Tomala  (6.06.2018)
KROK PO KROKU
Zaczyna autorka niespiesznie, nie od razu wylewając kawę na ławę. Buduje bazę w postaci przeszłości bohaterów, kształtuje ich osobowości, a potem zderza ze sobą dwie postaci, pozwalając im się dotrzeć. Etapowo. I o ile w kryminałach lubię zaczynać akcję od mocnego wstrząśnięcia, od dobrego romansu oczekuję właśnie niespiesznego tempa, powolnego odkrywania tak, żeby to, co najlepsze, smakowało po prostu jeszcze bardziej wybornie. To otrzymałam, przez co akcja powieści wypadła nie tylko angażująco i zachęciła do sięgnięcia po kolejną stronę, ale nabrała także wiarygodnego brzmienia. Oj tak, zdecydowanie dałoby się uwierzyć w istnienie takiej Leny czy książkowego Kuby.

KONFRONTACJA PO CZASIE
Ona boi się otworzyć na miłość. Zraniona przez człowieka już nie ma zamiaru więcej dać się skrzywdzić. On nigdy nie miał w życiu łatwo, nie ma i teraz. Wybuchowy i opiekuńczy, będący mieszanką ognia i wody, uaktywniających się w różnych sytuacjach żywiołów. Obciążeni bagażem wad i zalet, nieidealni jako popełniający błędy ludzie zdecydowanie ujęli mnie swoimi postawami, pomimo tego, że nie każde ich zachowanie traktowałam jako słuszne. Lena pozostała dla mnie dziewczyną, z którą mogłabym się zaprzyjaźnić, Kuba – w którym można się zakochać. Z zainteresowaniem obserwowałam ich poczynania i muszę przyznać, że Agata Czykierda-Grabowska ma rękę do budowania apetycznych, męskich postaci.

NIE JEDEN PIERWSZY RAZ
Nie szczędzi autorka mocnego języka, na potrzeby sytuacji są i wulgaryzmy, absolutnie nie ujmujące atrakcyjności tej książki. Przyjaźń, miłość, poczucie bezpieczeństwa, własne lęki, słabości, strach i nadzieja mieszają się tutaj budując akcję przypominającą wykresową falę, która podnosi się i opada, przynosząc radość i ból. Jeśli chodzi o tytuł, moje pierwotne skojarzenia okazały się tylko częściowo słuszne i o ile faktycznie ten związany z seksem pierwszy raz ma tutaj swoje miejsce, a wybuchy namiętności zdobią niektóre z powieściowych stron, takich pierwszych razów jest tutaj więcej, niekoniecznie już powiązanych z kwestią utraty dziewictwa.

PODSUMOWANIE
Książkę polecam wielbicielkom nurtu New Adult, bo to wiarygodna, nieprzejaskrawiona, budząca emocje historia. Autorka postawiła na coś więcej niż powierzchowne potraktowanie tematu i skupiła nie tylko na jednej wartości czy jednym uczuciu. Przez to mnie zdecydowanie kupiła i myślę, że nie zawiedziecie się Pierwszym razem także i Wy.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/06/pierwszy-raz-agata-czykierda-grabowska.html#more


  Agnieszka Kaniuk  (16.06.2018)
Kochani dziś chcę zaprezentować Wam książkę, która już od pierwszych stron skradła moje serce. Na jej kartach poznacie niezwykłą, piękna i ujmującą historię miłości, która, aby mogła się narodzić, zmuszona była pokonać najbardziej podstępnego przeciwnika, bo choć go nie widać, może zniszczyć nasze życie już na zawsze. Przeciwnikiem tym są lęki i obawy zrodzone z traumy, jakiej doświadczyła główna bohaterka powieści Agaty Czykierdy – Grabowskiej „Pierwszy raz”.

Lena jest bardzo atrakcyjną, młodą kobietą, która nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej. Jednak zraniona przed laty przez bliską sobie osobę dziś nie potrafi już zaufać. W obawie przed cierpieniem i krzywdą otacza się murem obojętności i niedostępności. Kiedy poznajemy Lenę, dziewczyna wraca właśnie do domu rodzinnego na wakacje. Podczas jednego z wypadów do klubu spotyka dawnego przyjaciela swojego brata, Kubę. Chłopak niegdyś był niemal członkiem rodziny Leny, jednak z czasem ich drogi niespodziewanie się rozeszły. Lena nigdy tak naprawdę nie dowiedziała się, dlaczego tak się stało. Kiedy poznaje prawdę, nie spodziewa się tego, że Kuba kochał ja od zawsze i kocha nadal. Powrót Leny na nowo wznieca w mężczyźnie żar tłumionych dotychczas uczuć. Nie będzie mu łatwo przekonać wybranki swojego serca do siebie i do czystych intencji swoich uczuć, bowiem ona może zaoferować mu tylko przyjaźń. Czy pogodzi się z odrzuceniem, czy też będzie walczył dalej o to, co jest mu najdroższe i jak wiele będzie musiał znieść? Tego oczywiście nie zdradzę, bo przecież musicie sami sięgnąć po „Pierwszy raz”.

„Pierwszy raz” to losy dwójki wyjątkowych ludzi, którym w życiu nie było łatwo. Los daje im szansę, aby odnaleźli drogę do siebie nawzajem. To, co będzie czekać na nich na końcu tej drogi, zależy tylko od nich samych. Tak na naprawdę oboje przeżywają wiele swoich pierwszych razów. Pierwsze zauroczenie, pierwszy pocałunek, pierwsza randka. Wszystko to pozwala dostrzec im siebie w zupełnie nowym świetle. Ale, czy to wystarczy, aby nasza bohaterka zechciała zaryzykować i otworzyć serce na miłość? Sprawdźcie sami.

Jeśli o mnie chodzi, strasznie polubiłam Lenę i Kubę. Kibicowałam im, aby wreszcie zaznali szczęścia, miłości, spokoju i poczucia bezpieczeństwa przy swoim boku. Aby zrozumieli, że są sobie przeznaczeni. Nie będę ukrywać, że podczas lektury były również momenty, kiedy czułam się zniecierpliwiona, kiedy Lena tak bardzo się miotała w swoich uczuciach. Z drugiej jednak strony rozumiałam motywy jej zachowań. Natomiast Kuba jest wymarzonym kandydatem na mężczyznę u boku, którego na pewno każda kobieta chciałaby spędzić życie. Dojrzały, opiekuńczy, czuły, delikatny, cierpliwy, wyrozumiały, wpatrzony w swoją kobietę jak w obrazek. Ideał.

Moi drodzy sięgnijcie po „Pierwszy raz”, a gwarantuję Wam, że książka pochłonie Was bez reszty, a lekki i swobodny styl autorki sprawi, że przeczytacie ją w mgnieniu oka. Ta niezwykła opowieść będzie dla Was również wspaniałym impulsem do tego, abyście mogli powspominać Wasze pierwsze miłości, a jeśli jest ona jeszcze przed Wami, książka ta sprawi, że zaczniecie marzyć o miłości, a przecież takie marzenia są najpiękniejsze.

Na zakończenie nie mogłabym nie wspomnieć o wspaniałej okładce. Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale ja czytając książkę, zawsze próbuję urzeczywistnić sobie jej głównych bohaterów i najczęściej pomagają mi w tym okładki. Właśnie tak jak wyobrażam sobie Lenę i Kubę.
Okej kochani, kończę, abyście nie marnowali dłużej czasu i jak najszybciej mogli zacząć czytać „Pierwszy raz”

Za możliwość ciepłej, poruszającej i powodującej szybsze bicie serca lektury serdecznie dziękuję wydawnictwu Novae Res.

https://kocieczytanie.blogspot.com/2018/06/badz-moim-pierwszym-razem.html


  Anna Węglarz  (11.07.2018)
Lena to atrakcyjna, młoda kobieta, której nie brakuje powodzenia u płci przeciwnej. Nie chce jednak związku z żadnym mężczyzną. W przeszłości została głęboko zraniona i od tamtego czasu zbudowała wokół siebie mur. Ukrywa się za maską obojętności, jest niedostępna i nie ufa nikomu. Podczas wypadu do klubu spotyka dawnego przyjaciela swojego brata. Kuba był dawniej niemal członkiem jej rodziny, jednak ich drogi się rozeszły. Na widok Leny w Kubie odżywają dawne uczucia. Nie może wyrzucić jej z głowy i z serca. Postanawia jeszcze raz spróbować swojego szczęścia i wyznaje dziewczynie prawdę. Lena nieświadoma uczuć chłopaka, dowiedziawszy się o nich, jest zagubiona. Jedyne, co może mu zaoferować to przyjaźń. Kubę czeka trudne zadanie, by przekonać Lenę do jego szczerych intencji. Uda mu się? Czy pogodzi się z odrzuceniem i zapomni o swojej ukochanej? Czy jednak będzie dalej walczył i jak wiele będzie musiał znieść, by zyskać to, czego pragnie?

Styl autorki jest lekki i swobodny. Akcja wciąga, a wydarzenia następują po sobie. Pani Agata powoli wdraża nas w historię Leny i Kuby. Nie brak jej jednak skomplikowanych emocji i mieszanych uczuć. Całość zgrabnie się dopełnia, a każde wydarzenia do siebie pasuje. Nie znajdziemy tu zawrotnych akcji, ale są momenty, które przyprawiają o szybsze bicie serca.

Bohaterowie to w większości młode i ciepłe osoby. Są dobrzy i sympatyczni, mają swoje wady i zalety. Nikt nie jest ideałem i tutaj też ich nie znajdziemy. Tak jak my kochają, śmieją się, płaczą i popełniają błędy. Polubiłam ich i ciężko było mi się z nimi rozstawać.

Kuba zaimponował mi swoją wytrwałością i determinacją w walce o serce Leny. To przystojny, pewny siebie i kochany mężczyzna. Nie miał łatwego życia, ciężko pracował na to, by zyskać wszystko, co posiadał. Mimo wielu odtrąceń, nie poddawał się, lecz dążył do osiągnięcia celu. Wydawać by się mogło, że życie Leny jest idealne i nie może się w nim wydarzyć nic złego. Pozory mogą mylić. Przez pewną sytuację dziewczyna boi się ponownie zaufać. Broni się przed miłości i nie dopuszcza do tego, by była szczęśliwa. Jednak to dobry osoba, która troszczy się o swoich bliskich. Czasem irytowało mnie ich zachowanie i miałam ochotę nimi potrząsnąć, ale szczerze im kibicowałam, by byli razem.

Pierwszy raz to historia dwójki młodych ludzi, którzy wiele doświadczyli w życiu. Opowiada o cierpieniu, zaufaniu, cierpliwości i pokonywaniu własnych ograniczeń. Los ponownie splata ze sobą drogi bohaterów, aby odnaleźli wspólne szczęście. Tylko od nich zależy czy to wykorzystają. Aby ich miłość mogła się narodzić, muszą pokonać wiele trudności. Jednym z nich jest lęk, który choć niewidoczny, potrafi raz na zawsze zniszczyć nasze życie. Autorka pokazuje nam, że nie wszystko jest tylko czarne lub białe, lecz zmusza nas do głębszego myślenia i odczuwania.

Podsumowując, szczerze polecam Wam tą książkę. Pomimo kilku niedociągnięć i błędów, to piękna historia warta poświęconej jej uwagi. Idealnie nada się na letnie wieczory.

www.woceanieslow.pl


  Izabela Wyszomirska  (11.08.2018)
Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela – niestety, bez wzajemności. Piękna i kompletnie nieświadoma jego uczuć Lena byłą zagadką, której nie potrafił rozwikłać.
A ona… poraniona i zatrzaśnięta w pancerzu obojętności, który budowała sobie przez lata, nie chce wpuszczać do swojego świata mężczyzn w obawie przed kolejną traumą.
Pewnego dnia przewrotny los ponownie połączy ze sobą drogi tych dwojga.
W Kubie ze zdwojoną siłą odżywają dawne uczucia, a Lena zaczyna patrzeć na dawnego przyjaciela w sposób, którego sama nie rozumie. Rozpoczynają pełną namiętności grę, w której oboje udają, że łączy ich tylko przyjaźń.
Czy można oddzielić pożądanie od miłości?
Czy można uniknąć zranienia, gdy serce otwiera się pierwszy raz?

Agata Czykierda-Grabowska delikatnie stąpa po uczuciach bohaterów. Z niezwykłą wrażliwością opisuje ich wzajemne relacje, pierwsze pocałunki i emocje, jakie towarzyszą miłości. W książkach lubię, gdy najpierw mogę poznać bliżej bohaterów, ich charaktery, to co czują, a nie to, gdy już od pierwszych stron rzucają się na siebie. Tak właśnie jest w niniejszej powieści. Tu na wszystko jest odpowiedni czas i miejsce. Ma to swoją magię i aż chce się czekać na to, co się wydarzy.

"Można kogoś ranić na milion sposobów, a ślady mogą pozostać niewidoczne przez wiele lat."

Bardzo przypadła mi do gustu kreacja głównego bohatera - Kuby. Podobała mi się jego determinacja, z jaką walczył o serce Leny. Dziewczyna odtrącała go wiele razy, a mimo to on nie poddał się, by osiągnąć swój cel. Nie sposób go nie pokochać. Oczywiście chłopak nie jest chodzącym ideałem. Tak jak każdy z nas posiada również wady, które dodają mu w oczach czytelnika wiarygodności. Natomiast Lena, cóż... zraniona w przeszłości boi się ponownie zaufać, dlatego tak broni się przed miłością. Nie potrafi rozmawiać o tym, co się wydarzyło. Na jej przykładzie widzimy, jak ważna jest rozmowa, wyrzucenie z siebie złych emocji, wspomnień, by móc iść naprzód, by móc stworzyć szczęśliwy związek.

Pani Agata zaskoczyła mnie tym, iż ta historia jest niespieszna, a mimo to nie brak w niej skomplikowanych emocji, które udzielają się również czytelnikowi. Poruszyła aktualne tematy pokazując jednocześnie, że miłość to uczucie, o które zawsze warto walczyć.

"- Życie jest zbyt krótkie, żeby nie wybaczać i nie zapominać..."

Pisarka posługuje się naturalnym, realistycznym językiem. Dialogi, tam gdzie trzeba zostały skąpane humorem, a gdzie indziej słowami, które wzruszają. Pojawiają się również momenty, które przyprawiają o szybsze bicie serca. Całość jest zgrabnie skonstruowana. Wszystkie elementy do siebie pasują i się uzupełniają. Z jednej strony napotykamy na prostotę i delikatność, a z drugiej na dosadniejsze i mocniejsze aspekty.

Nie mogę jeszcze nie wspomnieć o tytule. Co prawda, odnosi się on do jednoznacznego skojarzenia, ale oprócz tego ma o wiele szersze znaczenie. "Pierwszych razów" w tej książce jest znacznie więcej i bynajmniej nie chodzi tu tylko o zbliżenia fizyczne.

"Pierwszy raz poczuła coś podobnego. Pierwszy raz była całkowicie wolna i najważniejsza. Pierwszy raz."

"Pierwszy raz" to przepiękna historia o miłości, pragnieniach, zaufaniu, cierpliwości, błędach, lękach, strachu przed odrzuceniem, pokonywaniu własnych ograniczeń i pierwszych razach, które pozostają w nas na zawsze. To powieść, która poruszyła moje serce i oczarowała swoją prostotą. Polecam Wam gorąco!

https://sza-terazczytam.blogspot.com/


  Aneta Robak  (21.05.2018)
Najbardziej trafiają do mnie książki, które w swojej treści ukrywają autentyczne uczucia i wzbudzają masę przeróżnych emocji. Po raz kolejny autorka porwała mnie w historię, gdzie wraz z bohaterami, Leną oraz Kubą mogłam przeżywać szczęście, miłość, namiętność, strach, rozpacz, złość czy rozczarowanie. Bohaterowie prawdziwi jakby zabrani z ulicy i umieszczeni w literackiej fikcji. A jakże ona może szybko stać się realną historią, gdzie każdy z nas może odnaleźć cząstkę siebie.
,,Pierwszy raz" to prawdziwa emocjonalna bomba. Zasiadasz do czytania i nie wiesz kiedy docierasz do ostatnich stron. Kiedy byłam przekonana, że już wszystko się między bohaterami poukładało to autorka, rzucała im kłody pod nogi, wystawiając ich szczęście na próbę. Czy tak, nie dzieje się często w naszym życiu?
Akcja nie zwalnia tempa, ciągle coś się dzieje. Jak w trakcie podróży kolejką górską, powoli zbliżamy się do szczytu, aby zaraz z ogromną prędkością spadać w dół. Takie wrażenia zapewniła mi autorka. Uwielbiam jej każdą książkę i ,,Pierwszy raz" dopisuję się do tej listy. Lubię zatracać się w powieści, która wywołuje we mnie liczne emocje, kradnąc moje serce i sprawiając, że choć na chwilę zapominam o codzienności.
Polecam!


  Domi Czyta  (6.06.2018)
Każdy pierwszy raz zapamiętujemy na długo, o ile nie na zawsze.

Pierwszy samochód, pierwszy wyjazd w nieznane, pierwszą miłość, pierwszą bliskość. I to właśnie tej ostatniej unika jak ognia bohaterka najnowszej powieści Agaty Czykierdy-Grabowskiej „Pierwszy raz” - Lena. Jest tak przynajmniej do momentu, kiedy najlepszy przyjaciel jej brata - Kuba - ofiarowuje jej swoje skrywane przez lata uczucia. Tyle tylko, że budowanie zaufania do faceta, który dla Leny jest przedstawicielem zdradzieckiego gatunku, to wyboista droga. Kuba jest jednak cierpliwy i robi wszystko, żeby otworzyć spłoszoną dziewczynę i pokazać jej, że skrywane od dawna lęki można oswoić.

Autorka kolejny raz stworzyła bohatera męskiego, a jednocześnie czułego; zadziornego, ale i honorowego, fundując nam bardzo zgrabną powieść #newadult, którą czyta się jednym tchem.

Nie pierwszy raz to zresztą czyni, bo wcześniejsze jej powieści np. "Kiedy na mnie patrzysz" czy "Jak powietrze" miały tę samą moc przyciągania czytelniczek. To lektura lekka i przyjemna, przyśpieszająca puls w odpowiednich monetach i idealna na przykład na relaksującą majówkę.

Polecam fankom gatunku i nie tylko! A sama nadal będę się zastanawiać, jak Agata to robi, że miałoby się ochotę wyszarpać ze stron jej książek wykreowanych przez nią facetów ;)

www.domi-czyta.pl


  Agnieszka Deja  (30.10.2018)
Kuba wraca do rodzinnej miejscowości, gdzie spotyka swoją dawną miłość – Lenę. Dziewczyna jest siostrą jego najlepszego przyjaciela, od zawsze podobała się Kubie, a uczucie odżywa, gdy widzi, że wyrosła na piękną kobietę. Próbuje ją zdobyć, choć nie jest to łatwe – Lena broni się przed związkami, bo myśli, że każdy z nich kończy się niepowodzeniem i cierpieniem. Czy Kubie uda się trafić do serca Leny? I czy jej brat nie będzie miał nic przeciwko temu związkowi?
Pierwszy raz Agaty Czykierdy-Grabowskiej to powieść dla starszej młodzieży, w której mamy dwóch bohaterów – Lenę i Kubę. Para zna się od zawsze, mężczyzna w młodości kochał się w dziewczynie, lecz nigdy nie zdobył się na odwagę, by jej o tym powiedzieć. Ona natomiast była nieświadoma jego uczuć, a gdy Kuba wyjechał z rodzinnej miejscowości, poczuła się trochę rozczarowana, że kontakt się urwał.
Kuba to mężczyzna czasem porywczy, nie zawsze też myśli o tym, co mówi, co robi, gdy górę biorą emocje. Jest zakochany w Lenie, ale nie chce działać pochopnie, nie chce jej wystraszyć. Lena natomiast jest ostrożna. Nie chce się wiązać, bo według niej związek to tylko cierpienie. Dlatego odsuwa od siebie uczucia. Jest piękną kobietą, która przyciąga uwagę mężczyzn, ale nigdy nie pozwoliła żadnemu się do siebie zbliżyć.
Powieść skupia się na wątku miłosnym. Kuba próbuje zdobyć Lenę, a ta próbuje się nie zakochać. Powoli poznają się na nowo. W tle dzieją się inne rzeczy – są sceny zazdrości, nieporozumienia, sekrety rodzinne. To wszystko wpływa na relację tej dwójki i na nich samych. Czy uda im się w końcu przełamać opory, porozmawiać szczerze, wyjaśnić sobie wszystko i wpuścić do swojego życia szczęście?
Mam problem z tą książką. Po pierwsze nie podoba mi się kreacja bohaterów. Często zachowywali się nielogicznie, nie mogłam ich zrozumieć. Mieli po trzy cechy na krzyż. Lena była piękna i tylko tyle się o niej dowiedziałam. Kuba natomiast był w niej szaleńczo zakochany i to wszystko, co można o nim powiedzieć. Na dodatek wszystko, co robili, nie miało głębszego sensu. Na przykład niechęć Leny do związków – powód tego był nieprzekonujący. Bronienie się przed miłością Kuby? Kolejna głupota.
Powieść jest bardzo przewidywalna. Nie zaskoczyła mnie niczym, no chyba że weźmiemy pod uwagę masę scen, które mnie żenowały. Niby dorośli ludzie, a zachowywali się, jakby dopiero co wyszli z gimnazjum i mieli jeszcze szalejące hormony z okresu dojrzewania. Szkoda, bo potencjał na historię był niezły, ale coś w środku nie zagrało.
Pierwszy raz jest raczej dla niewymagających czytelników, którzy szukają czegoś lekkiego dla zabicia czasu, bez wciągania się w fabułę. Nie polubiłam bohaterów, nie zakochałam się w historii, zabrakło mi w niej głębi, ale może wam nie będzie to przeszkadzać.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 139 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Kiedy zniknę — Agnieszka Lingas-Łoniewska Kiedy zniknę — Agnieszka Lingas-Łoniewska
Co zrobiliście tamtego lata?

Mateusz to utalentowany gitarzysta i autor pięknych piosenek. Razem z matką i siostrą mieszka w niewielkiej Rokietnicy. Kiedy...