Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Kryminał -> Paradoks — Kinga Gebel
Paradoks — Kinga Gebel

Paradoks

Cena: 23,00 zł 20,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Młody adwokat – Marek Rudnicki, prowadzący własną kancelarię, postanawia zająć się sprawą zaginięcia osiemnastoletniego chłopaka, Tomka. Pierwsze tropy prowadzą do jego rodzinnego domu i szkoły. Trzy dni później Rudnicki dowiaduje się z gazety o samobójstwie swojej koleżanki ze studiów. Okazuje się, że te pozornie zupełnie różne sprawy mają wspólny mianownik. W śledztwie prawnikowi pomaga jego aplikant Bartek, zaprzyjaźniony policjant oraz pewna błyskotliwa dziennikarka.

„Paradoks” to nie tylko opowieść o szukaniu wskazówek i dochodzeniu do prawdy, ale także prawdziwy dramat rodzinny, który nigdy nie powinien się wydarzyć.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Kryminał
  • Wydawca: Novae Res, 2014
  • Format: 121x195mm, oprawa miękka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 126
  • ISBN: 978-83-7942-251-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Sylwia Tylkowska  (4.07.2014)
Życie przynosi nam wiele niespodzianek. Czasami także takie, które nie powinny nam się przydarzyć. Przekonał się o tym jeden z bohaterów debiutu literackiego Kingi Gebel.

Młody adwokat – Marek Rudnicki, prowadzący własną kancelarię, postanawia zająć się sprawą zaginięcia osiemnastoletniego chłopaka, Tomka. Pierwsze tropy prowadzą do jego rodzinnego domu i szkoły. Trzy dni później Rudnicki dowiaduje się z gazety o samobójstwie swojej koleżanki ze studiów. Okazuje się, że te pozornie zupełnie różne sprawy mają wspólny mianownik. W śledztwie prawnikowi pomaga jego aplikant Bartek, zaprzyjaźniony policjant oraz pewna błyskotliwa dziennikarka.

Paradoks podzielony jest jakby na dwie części. Pierwsza skupia się na prowadzeniu śledztwa, przedstawieniu relacji pomiędzy adwokatem Rudnickim a dziennikarką natomiast druga część to prawdziwy dramat rodzinny, który nie powinien się wydarzyć. Osoba czytająca ten kryminał zdaje sobie sprawę, że życie jest pełne paradoksów.

Jestem wielką fanką serialu "Prawo Agaty" i gdy czytałam Paradoks miałam wrażenie jakby bohaterowie serialu byli postaciami z książki. W obu produkcjach występują: mecenas Marek, aplikant Bartek oraz Agata. Nie wiem, czy to tylko zbieg okoliczności, czy autorka inspirowała się serialem, ale kompletnie mi to nie przeszkadzało.

Bohaterowie razem dochodzą do zaskakującego a zarazem szokującego rozwiązania obu spraw. Dla jednych może być to tylko sensacja, ale dla Tomka był to ogromny szok, który doprowadził do tego, że chłopak chciał zakończyć swoje życie.

Bardzo podobało mi się to, że wszystkie fakty były podawane czytelnikowi w różnych odstępach czasu a nie wszystko od razu. To daje czytelnikowi czas do pomyślenia nad znalezieniem swojego rozwiązania spraw. Zakończenia domyśliłam się, ale dopiero pod koniec. Mimo tego książka zaskoczyła mnie pozytywnie.

W książce występuje nie tylko wątek kryminalny, ale także miłosny. Czytelnik ma możliwość obserwowania jak rozwija się znajomość Agaty i Marka. Miłość nie wychodzi przed wątek kryminalny. Oba wątki są na równym poziomie.

Biorąc pod uwagę wiek autorki, która jest starsza ode mnie o rok( jest w liceum) oceniam ten debiut, jako bardzo udany i życzę jej kolejnych sukcesów.

Polecam wam książkę Paradoks, bo naprawdę warto się z nią zapoznać. Nie lubisz kryminałów? Ja też nie lubiłam, ale ta książka mnie zaskoczyła i sprawiła, że częściej będę sięgać po ten gatunek.


  Katarzyna Zembrowska  (2.07.2014)
Niedawno wśród polskich debiutów literackich było mnóstwo książek o przemyśleniach, doświadczeniach psychicznych, zmianie patrzenia na świat – ogólnie bardziej psychologicznych i spokojnych niż dynamicznych i porywających. Ostatnio zaczęłam zauważać, że ten trend idzie już powoli w odstawkę.

Mecenas Marek Rudnicki jest znanym adwokatem, a jego usługi są bardzo wysoko cenione. Ma duży bagaż doświadczeń z młodości, więc kiedy odnajduje ogłoszenie o zaginięciu młodego chłopaka, decyduje się na wszczęcie prywatnego śledztwa, domyślając się, co przytrafiło się poszukiwanemu. Przy tej okazji poznaje Agatę, bardzo bystrą dziennikarkę i w końcu, wraz z nią i swoim asystentem, Bartkiem, zaczynają szukać chłopaka współdziałając ze znajomym Marka z policji. Wnioski, jakie wyciągają, zaskakują ich samych.

Wspomniałam o modzie na historie psychologiczne, bo tak rzeczywiście było. Jakbyśmy na siłę chcieli pokazać, jacy jesteśmy trzeźwomyślący. Ostatnio na szczęście zaobserwowałam wzrost „normalnych” powieści, czyli chyba nareszcie zaczynamy pisać coś, co zainteresuje kogoś więcej niż wąską grupę desperatów (nie ubliżając nikomu – to tylko moje zdanie). Paradoks jest debiutancką historią Kingi Gebel, którą można spokojnie postawić na półce z napisem „kryminały”.

Od początku miałam wrażenie, że mam do czynienia z alternatywnym rozpoczęciem serialu Prawo Agaty emitowanym na TVN-ie od jakichś dwóch lat. Być może jest to zwykły zbieg okoliczności, ale mecenas Marek, aplikant Bartek, a do tego Agata, Dorota oraz prokurator Ostrowska (niestety – bezimienna) dali mi do myślenia. Nie znaczy to oczywiście, że zepsuło to końcowy efekt, a nawet, jeśli jednak pomysł wziął się z serialu, wprowadziło to dodatkowy emocjonujący element. Nie mogłam się doczekać, by dowiedzieć się, czy książka skończy się zgodnie z moimi przewidywaniami.

No, ale załóżmy, że jednak jest to całkowicie pomysł pani Gebel. Na pewno gratuluję jego wykonania. Mam za sobą już kilka zepsutych kryminałów, w których tajemnica wydawana została zbyt szybko albo okazywało się, że było wiele hałasu o nic lub autorzy zamieszczali sytuacje, które nijak nie miały wpływu na resztę akcji. Tutaj na szczęście tajemnica pozostała w ukryciu niemalże do ostatniej strony, a wszystkie wprowadzone postacie miały znaczący wpływ na rozwój akcji w tej niewielkiej książeczce.

Bohaterów jest stosunkowo mało, czego można było się spodziewać, lecz ich sposoby myślenia i najważniejsze cechy zostały przedstawione tak, by czytelnik nie poczuł się zniechęcony olbrzymią ilością szczegółów, a jednocześnie miał wrażenie, że ich zna. Ponadto obok sytuacji pełnych grozy, autorka postarała się o kilka żartobliwych rozmów, żeby nieco odprężyć czytelnika. Nadal ciężko mi uwierzyć, że cała opowiedziana przez nią historia zmieściła się na niecałych stu trzydziestu stronach oraz z całego serca gratuluję autorce wykreowania i zakończenia wątku kryminalnego. Szokująco, ale nie niewiarygodnie. Zwrotów akcji było co prawda niewiele, ale miały ogromny wpływ na całą opowieść, co wywołało mój podziw. Bo wsadzanie takich zakrętów co kilkanaście stron to jedno, a umieszczanie odpowiedniej ich ilości, by utrzymać czytelnika w niepewności - to drugie.

Podsumowanie:
Jestem pod wrażeniem, jak zdolni mogą być polscy debiutanci. Szkoda tylko, że tak mało wydawnictw chce ich wydawać. Książka pani Gebel z pewnością zasługuje na uwagę, gdyż jest kryminałem, który czyta się szybko, NIEMAL bezboleśnie, a jednocześnie zostaje on na długo w pamięci.

Recenzja na blogu: http://endlessbooks.blogspot.com


  Radek Hućko  (30.07.2014)
Z wielką radością stwierdzam, ze nasz naród znacznie rozwija się, jeśli chodzi o literaturę. W Polsce za pisanie biorą się coraz to młodsze osoby. Przez przypadek trafiła w moje ręce książka młodej dziewczyny, która uczęszcza dopiero do... liceum! Niewiarygodne, a jednak! Oczywiście, jak to z debiutem bywa, nie obyło się bez niedociągnięć.

Młody adwokat – Marek Rudnicki, prowadzący własną kancelarię, postanawia zająć się sprawą zaginięcia osiemnastoletniego chłopaka, Tomka. Pierwsze tropy prowadzą do jego rodzinnego domu i szkoły. Trzy dni później Rudnicki dowiaduje się z gazety o samobójstwie swojej koleżanki ze studiów. Okazuje się, że te pozornie zupełnie różne sprawy mają wspólny mianownik. W śledztwie prawnikowi pomaga jego aplikant Bartek, zaprzyjaźniony policjant oraz pewna błyskotliwa dziennikarka. „Paradoks” to nie tylko opowieść o szukaniu wskazówek i dochodzeniu do prawdy, ale także prawdziwy dramat rodzinny, który nigdy nie powinien się wydarzyć.

Książeczka, bo tylko tak można nazwać ten króciutki kryminał, który liczy sobie 126 stron, przyciąga wzrok czytelnika swoją oryginalną okładką. Nie widzimy tu mnóstwa kolorów złączonych ze sobą bez ładu i składu. Spotykamy się ze skromną, ale jakże tajemniczą i intrygującą okładką, która należy do tych "nie powiem ci o czym jestem dopóki mnie nie przeczytasz". Ja postanowiłem zagłębić się w jej treść by dowiedzieć się o czym jest i swojego wyboru nie żałuję.

Od początku trochę przeszkadzał mi styl, jakim posługiwała się autorka. Z łatwością można wyczuć, że jest to powieść debiutancka. Słowa, owszem są dobierane dobrze, aczkolwiek niektóre opisy i dialogi wydawały się bardzo naciąganie, nienaturalne. Język jest zupełnie inny od innych powieści jakie dane mi było czytać, po raz pierwszy spotkałem się z takim amatorskim językiem. Cóż, jednak każdy debiut ma swoją ciemną stronę, na którą nie sposób nie zwrócić uwagi.

Nie wiem czy słusznie, czy też nie, ale "Paradoks" przypomina mi nieco serialowe "Prawo Agaty". Tam również znajdziemy mecenasa Marka i Agatę, chociaż w debiucie Agata jest dziennikarką, nie adwokatem. Skojarzenie z tym serialem, na szczęście, nachodziło mnie tylko w niektórych momentach.

Mimo tych niedociągnięć, debiut jest godny uwagi. I chociaż ja już w połowie skojarzyłem wszystkie fakty i ułożyłem sobie logiczną całość, inny czytelnik może mieć problem z rozwiązaniem zagadki. Polecam, ponieważ w tym kryminale czuć potencjał i cieszę się, że autorka postanowiła wydać powieść. Może nie do końca udana, ale myślę, iż z kolejnymi powieściami będzie już tylko lepiej.


  Inez Windyson  (14.06.2014)
Znacie pewnie miasteczka, do których wjeżdżacie i zachwycacie się widokami, ale zaraz musicie z nich wyjechać, bo zaczęły się równie szybko jak skończyły? Mamy tu do czynienia z niesamowitym suspensem, dziwnymi spotkaniami, skakaniem po ulicach i autobusach;ucieczki, rozwody,pościgi,tragedie, bystrych prawników i piękną dziennikarkę, a to wszystko związane jednym, wielkim "Paradoksem".Plusem tego literackiego debiutu jest zdecydowanie prosty i przyjemny język. Mili i przyjaźni bohaterowie, intrygująca fabuła. Trzeba jednak przyznać- czegoś brakuje. W pewnych momentach czytelnik zostaje zaskoczony faktami wyciągniętymi nie powiem,skąd, na które bohaterowie "cudownie" wpadli, siedząc przy stole. Mnóstwo "wypełniaczy", historie krótkie jak mrugnięcie okiem, chwilami zbyt przewidywalne zachowania i prosta, choć płytka historia miłości sprawiają, że książkę można przeczytać i rzucić na półkę, czując pewien niedosyt. Mimo wszystko, pozycję polecam miłośnikom ciepłych, pozytywnych bohaterów utopijnego świata doskonałości. Idealna do pociągu i na wakacje, by odpocząć od przytłaczającego i nudnego świata realiów. Bo - choć nazwano debiut kryminałem - krew się tu nie leje.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 139 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Żółta sukienka — Beata Gołembiowska Żółta sukienka — Beata Gołembiowska
Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwoln...