Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> New adult -> Odlecimy stąd — Anna Dąbrowska
Odlecimy stąd — Anna Dąbrowska

Odlecimy stąd

Cena: 36,99 zł 25,89 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Gdy cisza w sercu przemawia głośniej niż słowa…

Dziewiętnastoletnia Delfina nie jest typową nastolatką. Pracuje w warsztacie swojego dziadka, nie ma przyjaciół, a jej największą pasją jest muzyka. W dzieciństwie porzucona przez matkę, dziewczyna uparcie pielęgnuje w sercu strach przed odrzuceniem i nie zamierza nawiązywać bliższych relacji z ludźmi. Wszystko zmieni się, gdy do jej małego, zamkniętego świata wkroczy poznany przypadkiem były gitarzysta popularnego zespołu. Wkrótce okaże się, że początkowa niechęć do mężczyzny przerodzi się w fascynację, a Delfina, wbrew swoim zasadom, zacznie się przed nim otwierać...

Czy tych dwoje życiowych outsiderów, których dzieli absolutnie wszystko, począwszy od różnicy wieku, a skończywszy na… jego żonie i dziecku, będzie w stanie pokonać swoje lęki i dać sobie szansę na prawdziwe uczucie?

– Przepraszam, Deli – usłyszałam za plecami jego strapiony głos. – Co mam zrobić, by to wszystko naprawić?
– Nic – odparłam krótko. – Zawieź mnie do domu. Najchętniej zamieniłabym się w żurawia i odleciała jak najdalej stąd.
– W takim razie odlecimy stąd razem – wyszeptał, ale ja dokładnie usłyszałam, co powiedział.
Odlecimy stąd razem – powtórzyły moje myśli, kiedy otworzyłam drzwi jego domu i podbiegłam do auta. Wsiadłam do samochodu, odwracając głowę w przeciwną stronę, by nasze oczy nie mogły się spotkać.
– Nie odzywaj się do mnie, proszę – wymamrotałam, nie chcąc się rozpłakać.
Kuba nie odpowiedział, ale uszanował moją prośbę.


Anna Dąbrowska – inowrocławianka. Mama i żona. Niepoprawna marzycielka i fanka zespołu Thirty Seconds To Mars. Uwielbia koty, pić duże ilości herbaty, czytać i tworzyć piękne zdania. W swoich książkach stawia na emocje. Wydała dziesięć powieści i dwie antologie. Każda z jej historii zostaje niezwykle ciepło przyjęta przez Czytelniczki.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: New adult
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 332
  • ISBN: 978-83-8147-728-4

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 1 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Agnieszka Caban-Pusz  (26.03.2020)
Delfina mieszka z ukochanym dziadkiem, który od zawsze jest jej opiekunem i podporą życiową. Łączą ich nie tylko więzy krwi, wspólny dom, ale także praca w warsztacie samochodowym.
Dziewczyna jest inna niż wiekszość jej rówieśnic. Do szczęścia nie potrzebuje wirtualnego świata, buszowania po galeriach, ale boi się też przyznać, że w głębi duszy jest samotna.
Pewnego dnia pod warsztat podjeżdża wyjątkowy klient i mimo iż pierwsze spotkanie nie było dobrze rokujące, splot wydarzeń sprawia, że Delfina i Jakub zaczynają zbliżać się do siebie i otwierać swe serca. Wspólny mianownik między nimi stanowi...gitara i żurawie.






Ania Dąbrowska to mistrzyni pisania książek o ogromnej wrażliwości. Delikatnych, intymnych, poruszających ważne tematy. Nie inaczej jest i tym razem.

Delfina i jej dziadek to tacy życiowi rozbitkowie, którzy są dla siebie kołami ratunkowymi przed zagubieniem, samotnością czy zwyczajnym gorszym czasem. Chronią się wzajemnie, pomagają w pracy, domu, wspierają w ciężkim czasie, dają ważne wskazówki jak żyć w dzisiejszym świecie. Ich relacje są cudowne, ciepłe, pełne całkowitego zaufania. Są dowodem na to, że różne pokolenia mogą się doskonale dogadywać. Dziadek musiał zastąpić ukochanej wnuczce rodziców, których jej niedane było poznać, i w tę relację wkrada się postać Kuby.
Wkrada się w idealnym momencie, gdyż podejrzewam w zwyczajnej sytuacji, Delfina byłaby bardziej obcesowa i nie wpuściła do swojego świata. Mężczyzna o niepokojącym wyglądzie, który nie budzi zaufania wśród ludzi zaciekawia Delfinę, która po jakimś czasie odkrywa, że ukrywa przed nią chorobę. Nawet nie wyobrażała sobie jednak, jak poważne jest schorzenie człowieka, który dominuje jej serce i duszę.
Autorka ma niezwykły talent do pisania książek bardzo delikatnych, z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Ona nie musi być ordynarna, jej bohaterki są bardzo kobiece i wcale nie mam tu na myśli sukienek z falbankami. Mężczyźni znów ujmują powierzchownością, męskością, odpowiedzialnością. Sceny sexu są namiętne ale też jednocześnie bardzo delikatne. Dialogi pobudzają wyobraźnię, piękne opisy miejsc, sytuacji.
Nie od dziś wiadomo, że autorka kocha wypełniać swoje powieści muzyką, i tak jest i tym razem. Wspólna pasja Delfi i Kuby to początek ich pięknej znajomości, nauka gry na gitarze, koncert mężczyzny i do tego wszechobecne znane melodie. Można by powiedzieć, że ta powieść wybrzmiewa.
Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele z tej historii, dlatego poruszę tylko jeden z wątków, który jest mi wyjątkowo bliski, jako że sama miałam z nim do czynienia prawie przez całe moje życie. Chodzi mi o chorobę jednej z postaci drugoplanowych, i tu chcę dodać coś od siebie. Pacjent czas zabiegu spędza na specjalnym fotelu/ łóżku, w książce jest to krzesło, gdyż to sytuacja nieco inna, ale generalnie nie jest to takie przerażające :) czas oczekiwania na transplantację jest raczej niemożliwy do określenia, jeśli nie chodzi o przeszczep rodzinny/krzyżowy, więc nie można powiedzieć z góry, że ktoś będzie dializowany kilka lat, to może być kilka tygodni, miesięcy, lub nigdy, ot... rosyjska ruletka.
Ostatnia sprawa to taka, że można żyć zupełnie normalnie z jedną zdrową nerką, chyba że chodzi o chorobę, która stopniowo atakuje oba organy. Zaznaczam, że to wątek drugoplanowy i mimo, że sam w sobie nie jest zły, lubię gdy na ten temat jest jasność i wyczerpujące wyjaśnienia. I nie, nie jest to spojler, który popsuje wam czytanie, przekonajcie się sami :)

"Odlecimy stąd" to przepiękna historia o miłości, która przekracza wszelkie granice, bezgranicznym zaufaniu, bezinteresowności, poruszająca bardzo trudne tematy, które w naszym kraju są często tematami tabu, gdyż ludzie uważają, że ich nie dotyczą. Ułamki sekund, jedno zdarzenie, potrafią pokazać, jak bardzo się mylą. Polecam serdecznie.
Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2020/03/przedpremierowo-odlecimy-stad-anna.html

Dodaj własną recenzję