Naznaczeni przez śmierć
Cena: 39,99 zł 33,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Opis i recenzje
Nikt nie wraca z zaświatów za darmo
Napad na jubilera zakończył się tragedią. Wszyscy obecni w sklepie zginęli, a ciało Alice Brook trafiło do szpitalnej kostnicy. Tyle że po jakimś czasie… dziewczyna otworzyła oczy.
Alice udało się wrócić z zaświatów dzięki tajemniczej organizacji zwanej Ramionami Śmierci. Jej członkowie uratowali jej życie, a teraz mają wobec niej konkretne plany.
Nastolatka musi przejść wymagające szkolenie, po którym stanie się opiekunką dusz oraz żołnierką. Pod nadzorem czarującego Willa poznaje tajniki sztuk walki i arkana magii. Sprawy jednak komplikują się w zatrważającym tempie. W krainie zmarłych narasta chaos. Duchy szepczą, że ktoś pragnie przejąć tron samej Śmierci i zburzyć równowagę królestwa cieni.
Wkrótce Brook będzie musiała wykorzystać zdobyte umiejętności, by stanąć do walki. Los ma dla niej w zanadrzu parę niespodzianek, jednak już raz udało jej się go oszukać… czy zrobi to ponownie?
Napad na jubilera zakończył się tragedią. Wszyscy obecni w sklepie zginęli, a ciało Alice Brook trafiło do szpitalnej kostnicy. Tyle że po jakimś czasie… dziewczyna otworzyła oczy.
Alice udało się wrócić z zaświatów dzięki tajemniczej organizacji zwanej Ramionami Śmierci. Jej członkowie uratowali jej życie, a teraz mają wobec niej konkretne plany.
Nastolatka musi przejść wymagające szkolenie, po którym stanie się opiekunką dusz oraz żołnierką. Pod nadzorem czarującego Willa poznaje tajniki sztuk walki i arkana magii. Sprawy jednak komplikują się w zatrważającym tempie. W krainie zmarłych narasta chaos. Duchy szepczą, że ktoś pragnie przejąć tron samej Śmierci i zburzyć równowagę królestwa cieni.
Wkrótce Brook będzie musiała wykorzystać zdobyte umiejętności, by stanąć do walki. Los ma dla niej w zanadrzu parę niespodzianek, jednak już raz udało jej się go oszukać… czy zrobi to ponownie?
Szczegóły
Recenzje czytelników
| Średnia ocena: | z 6 recenzji. | Dodaj własną recenzję |
| Sylwia Burchard | (26.08.2025) |
Fantasy...? Kiedyś byłam zdecydowanie na nie. Ale od pewnego czasu... jestem na tak.
Jeśli tylko wciąga od pierwszych stron,akcja powieści rozgrywa się w szybkim tempie i jest...mroczny klimat ,to jak najbardziej jestem na tak. Wszystko to znalazłam w tej książce, więc przeczytałam w szybkim tempie i z dreszczykiem.
Podczas napadu na sklep jubilerski giną wszyscy klienci i obsługa sklepu.
Jedną z klientek była Alice Brook. Dziewczyna dostała w głowę kolbą pistoletu. Lekarze walczą o życie dziewczyny. Niestety przegrywają walkę, ale czy na pewno? Alice budzi się w kostnicy. Jest przerażona, ale z pomocą przybywa Conor. Jak się okazuje, chłopak jest duchem . Zdezorientowana Alice nie wie, czy na skutek uderzenia oszalała, czy dzieje się z nią coś dziwnego. Nigdy wcześniej nie widziała duchów,tym bardziej z żadnym nie rozmawiała.
Conor jest strażnikiem dusz, który ma za zadanie zebrać drużynę składającą się z pięciu młodych osób, które będą miały otwarty umysł, żeby przetrwać okres próby i szkolenia celem wstąpienia do organizacji zwanej "Ramiona Śmierci". Jedną z tych osób jest właśnie Alice.
Chłopak prowadzi ją do tajnego miejsca siedziby organizacji, gdzie Alice zostaje przekazana pod skrzydła Willa,z którym będzie trenować, aby przejść wymagające szkolenie i zdać egzamin końcowy. Jeśli zdoła utrzymać tajemnicę i zdać egzamin zostanie,jak Will opiekunką dusz, łączniczką między światem żywych ,a światem umarłych.
Czy Alice zda egzamin? Czym zajmuje się organizacja? Kim tak naprawdę są opiekunowie?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w tej intrygującej i niesamowicie ciekawej lekturze.
Język i fabuła są łatwe i lekkie w odbiorze, pomimo, że jest to skomplikowany świat fantasy. Pani Aleksandra stworzyła naprawdę ciekawą fabułę i nietuzinkowych bohaterów,a zakończenie...po prostu sztos.
Polecam.
Jeśli tylko wciąga od pierwszych stron,akcja powieści rozgrywa się w szybkim tempie i jest...mroczny klimat ,to jak najbardziej jestem na tak. Wszystko to znalazłam w tej książce, więc przeczytałam w szybkim tempie i z dreszczykiem.
Podczas napadu na sklep jubilerski giną wszyscy klienci i obsługa sklepu.
Jedną z klientek była Alice Brook. Dziewczyna dostała w głowę kolbą pistoletu. Lekarze walczą o życie dziewczyny. Niestety przegrywają walkę, ale czy na pewno? Alice budzi się w kostnicy. Jest przerażona, ale z pomocą przybywa Conor. Jak się okazuje, chłopak jest duchem . Zdezorientowana Alice nie wie, czy na skutek uderzenia oszalała, czy dzieje się z nią coś dziwnego. Nigdy wcześniej nie widziała duchów,tym bardziej z żadnym nie rozmawiała.
Conor jest strażnikiem dusz, który ma za zadanie zebrać drużynę składającą się z pięciu młodych osób, które będą miały otwarty umysł, żeby przetrwać okres próby i szkolenia celem wstąpienia do organizacji zwanej "Ramiona Śmierci". Jedną z tych osób jest właśnie Alice.
Chłopak prowadzi ją do tajnego miejsca siedziby organizacji, gdzie Alice zostaje przekazana pod skrzydła Willa,z którym będzie trenować, aby przejść wymagające szkolenie i zdać egzamin końcowy. Jeśli zdoła utrzymać tajemnicę i zdać egzamin zostanie,jak Will opiekunką dusz, łączniczką między światem żywych ,a światem umarłych.
Czy Alice zda egzamin? Czym zajmuje się organizacja? Kim tak naprawdę są opiekunowie?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w tej intrygującej i niesamowicie ciekawej lekturze.
Język i fabuła są łatwe i lekkie w odbiorze, pomimo, że jest to skomplikowany świat fantasy. Pani Aleksandra stworzyła naprawdę ciekawą fabułę i nietuzinkowych bohaterów,a zakończenie...po prostu sztos.
Polecam.
| Monika Fabjańska | (8.09.2025) |
„Naznaczeni przez śmierć” – kiedy koniec staje się początkiem
Wyobraź sobie, że śmierć nie jest końcem. Zamiast ciszy i pustki czeka nowy świat – pełen reguł, niebezpieczeństw i tajemnic.
Właśnie taką wizję odkryłam w debiutanckiej powieści Aleksandry Dębskiej „Naznaczeni przez śmierć” – i muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Historia zaczyna się od brutalnej śmierci Alice Brook, ale to dopiero początek jej drogi. Bohaterka trafia do tajemniczej organizacji „Ramiona Śmierci”, gdzie uczy się nowej roli – opiekunki dusz. Z czasem odkrywa, że szkolenie to jedynie zasłona dla czegoś znacznie większego: zagrożenia dla samej równowagi życia i śmierci.
To, co szczególnie mnie ujęło, to sposób, w jaki autorka prowadzi bohaterkę przez prawdziwą podróż inicjacyjną – od lęku i zagubienia po świadome przyjęcie przeznaczenia. Alice dojrzewa, a razem z nią czytelnik zaczyna się zastanawiać nad odpowiedzialnością i konsekwencjami własnych wyborów.
Świat „Ramion Śmierci” jest mroczny, pełen symboli, a jednocześnie niezwykle piękny w swojej melancholii. Narracja rozwija się powoli, pozwalając poczuć emocje postaci, a finał uderza z pełną siłą. To nie jest tylko przygodowa historia – to książka, która skłania do refleksji nad sensem życia i naturą śmierci.
Polecam ją szczególnie miłośnikom mrocznego fantasy z psychologiczną głębią. Jeśli lubicie historie o dojrzewaniu i przemianie, gdzie magia i walka są jedynie tłem dla opowieści o człowieku, „Naznaczeni przez śmierć” na pewno Was poruszą. To trochę jak Cassandra Clare, ale w bardziej kameralnym, refleksyjnym wydaniu.
Dla mnie to powieść, która zostaje w głowie i w sercu na długo. Jeśli szukacie literatury, która traktuje czytelnika serio i łączy przygodę z emocjami oraz filozoficzną nutą – naprawdę warto po nią sięgnąć.
Wyobraź sobie, że śmierć nie jest końcem. Zamiast ciszy i pustki czeka nowy świat – pełen reguł, niebezpieczeństw i tajemnic.
Właśnie taką wizję odkryłam w debiutanckiej powieści Aleksandry Dębskiej „Naznaczeni przez śmierć” – i muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Historia zaczyna się od brutalnej śmierci Alice Brook, ale to dopiero początek jej drogi. Bohaterka trafia do tajemniczej organizacji „Ramiona Śmierci”, gdzie uczy się nowej roli – opiekunki dusz. Z czasem odkrywa, że szkolenie to jedynie zasłona dla czegoś znacznie większego: zagrożenia dla samej równowagi życia i śmierci.
To, co szczególnie mnie ujęło, to sposób, w jaki autorka prowadzi bohaterkę przez prawdziwą podróż inicjacyjną – od lęku i zagubienia po świadome przyjęcie przeznaczenia. Alice dojrzewa, a razem z nią czytelnik zaczyna się zastanawiać nad odpowiedzialnością i konsekwencjami własnych wyborów.
Świat „Ramion Śmierci” jest mroczny, pełen symboli, a jednocześnie niezwykle piękny w swojej melancholii. Narracja rozwija się powoli, pozwalając poczuć emocje postaci, a finał uderza z pełną siłą. To nie jest tylko przygodowa historia – to książka, która skłania do refleksji nad sensem życia i naturą śmierci.
Polecam ją szczególnie miłośnikom mrocznego fantasy z psychologiczną głębią. Jeśli lubicie historie o dojrzewaniu i przemianie, gdzie magia i walka są jedynie tłem dla opowieści o człowieku, „Naznaczeni przez śmierć” na pewno Was poruszą. To trochę jak Cassandra Clare, ale w bardziej kameralnym, refleksyjnym wydaniu.
Dla mnie to powieść, która zostaje w głowie i w sercu na długo. Jeśli szukacie literatury, która traktuje czytelnika serio i łączy przygodę z emocjami oraz filozoficzną nutą – naprawdę warto po nią sięgnąć.
| Ewa Polińska | (12.05.2025) |
"Niektórzy ludzie są okropni, muszą za wszelką cenę zaspokoić swoją ciekawość. Chcą wszystko wiedzieć, żeby potem móc plotkować, cieszyć się popularnością, bo spotkali wyjątkową osobę."
Tak jak już wcześniej nie raz wspominałam, uwielbiam fantastykę. Dodatkowo interesujące jest poznawanie nowych autorów i ich twórczość. To szansa na odkrycie czegoś nowego i możliwe, że zaskakującego. Dla mnie jest to doskonały sposób na ucieczkę od rzeczywistości. A jak jest z wami?
Książka, którą miałam możliwość poznać opowiada historię młodej dziewczyny, która znalazła się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze. Zwykły zakup urodzinowego prezentu skończył się tragicznie. Alice traci życie w skutek napadu na jubilera. Jednak jej historia nie kończy się na śmierci. Zyskała drugą szansę i powróciła do świata żywych, by stać się narzędziem śmierci (dosłownie). Musi przejść szkolenie i później zdać egzamin, by stać się opiekunką dusz. Jej opiekunem jest tajemniczy Will, który przeprowadza dziewczynę przez tajniki magii i sztuki walki. Wszystko się komplikuje gdy ktoś chce zburzyć równowagę w królestwie cieni i obalić samą Śmierć. Każdy ma stanąć do walki.
Historia zaczyna się z przytupem. Prolog jest nadzwyczaj interesujący, szczerze to nie mogłam się oderwać. Narracja jest dynamiczna, a klimat bardzo gęsty od tajemniczości i zaskakujących zwrotów akcji. Alice została wybrana, z jednej strony była zwyczajną dziewczyną z codziennymi problemami, a za chwilę została wybrańcem obdarzonym niezwykłymi mocami. Pomoc Conora (ducha, który jest cudowny, pozytywny, chociaż swoje wycierpiał ) jest kluczowa gdyż to on przeprowadza ją przez tajniki zaświatów. Will w późniejszym czasie przejmuje pieczę nad Alice i tak jak jest w książkach, ta dwójka staje się sobie bliska. Miłość kwitnie w bardzo szybkim tempie. Większa połowa książki to przygotowania, szkoła, znajomi. Końcowe kilka stron to walka i zakończenie, które jest prawdziwą bombą puszczoną na czytelnika. Tu mnie autorka ma całkowicie. Końcówka jest świetna. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy i zakończenia.
#naznaczeniprzezśmierć to naprawdę interesująca lektura, którą z pewnością polubicie. Los potrafi nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Los Alice z góry był zaplanowany. Przez kogo? Sami się przekonajcie.
Tak jak już wcześniej nie raz wspominałam, uwielbiam fantastykę. Dodatkowo interesujące jest poznawanie nowych autorów i ich twórczość. To szansa na odkrycie czegoś nowego i możliwe, że zaskakującego. Dla mnie jest to doskonały sposób na ucieczkę od rzeczywistości. A jak jest z wami?
Książka, którą miałam możliwość poznać opowiada historię młodej dziewczyny, która znalazła się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze. Zwykły zakup urodzinowego prezentu skończył się tragicznie. Alice traci życie w skutek napadu na jubilera. Jednak jej historia nie kończy się na śmierci. Zyskała drugą szansę i powróciła do świata żywych, by stać się narzędziem śmierci (dosłownie). Musi przejść szkolenie i później zdać egzamin, by stać się opiekunką dusz. Jej opiekunem jest tajemniczy Will, który przeprowadza dziewczynę przez tajniki magii i sztuki walki. Wszystko się komplikuje gdy ktoś chce zburzyć równowagę w królestwie cieni i obalić samą Śmierć. Każdy ma stanąć do walki.
Historia zaczyna się z przytupem. Prolog jest nadzwyczaj interesujący, szczerze to nie mogłam się oderwać. Narracja jest dynamiczna, a klimat bardzo gęsty od tajemniczości i zaskakujących zwrotów akcji. Alice została wybrana, z jednej strony była zwyczajną dziewczyną z codziennymi problemami, a za chwilę została wybrańcem obdarzonym niezwykłymi mocami. Pomoc Conora (ducha, który jest cudowny, pozytywny, chociaż swoje wycierpiał ) jest kluczowa gdyż to on przeprowadza ją przez tajniki zaświatów. Will w późniejszym czasie przejmuje pieczę nad Alice i tak jak jest w książkach, ta dwójka staje się sobie bliska. Miłość kwitnie w bardzo szybkim tempie. Większa połowa książki to przygotowania, szkoła, znajomi. Końcowe kilka stron to walka i zakończenie, które jest prawdziwą bombą puszczoną na czytelnika. Tu mnie autorka ma całkowicie. Końcówka jest świetna. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy i zakończenia.
#naznaczeniprzezśmierć to naprawdę interesująca lektura, którą z pewnością polubicie. Los potrafi nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Los Alice z góry był zaplanowany. Przez kogo? Sami się przekonajcie.
| Aleksandra Iwanek | (21.08.2025) |
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Novae Res*
Cóż ja wam mogę powiedzieć, ta niepozorna i mroczna okładka oraz ten tytuł mnie po prostu wołały, a ja nie byłam w stanie oprzeć się pokusie. Co prawda bardziej spodziewałam się lekkiego horroru a nie fantastyki ale też nie narzekam, bo to była mega wciągająca a za razem oryginalna i pełna akcji opowieść.
Napad na jubilera zakończył się tragicznie, śmiercią wszystkich obecnych tam osób, przynajmniej tak się wszystkim wydawało. Alice obudziła się w dziwnym i zimnym miejscu, które okazało się lodówką w szpitalnej kostnicy, co pociągnęło za sobą całą serię kolejnych wydarzeń. Nastolatka została jedną z wybranych do wcielenia do tajemniczej organizacji nazywanej Ramionami Śmierci, to oni przywrócili ją do życia, oni też mają co do niej plany, bo nikt z zaświatów nie wraca za darmo. Alice musi stawić czoła szkoleniu, niebezpieczeństwu i wojnie, która wybucha w krainie cieni.
Ależ ja się wkręciłam w tą opowieść, co prawda na samym początku, który wydał mi się nieco chaotyczny, poczułam się nieco zdezorientowana, ale to uczucie szybko minęło. Kolejne wydarzenia z jednej strony dawały wiele odpowiedzi, zaś z drugiej rodziły kolejne pytania odnośnie tego co się wydarzyło oraz tego co będzie dalej. Moja ciekawość szalała, kolejne teorie spiskowe rodziły się w mojej głowie, a powieść swoim tempem się rozwijała. Wraz z Alice wchodzimy do świata cieni, do królestwa śmierci, w którym panuje hierarchia, gdzie każdy ma powierzone zadanie, gdzie panują inne zasady i realia, ale nawet ten świat znajdujący się na granicy nie ma spokoju, a skutki rosnącego chaosu są coraz bardziej odczuwalne.
W powieści pojawia się sporo fajnych motywów dotyczących śmierci, życia po śmierci, wątki paranormalne, pojawia się również magia, całkiem zgrabna intryga, wojna ale też i delikatny wątek romantyczny. Wszystkie elementy w fajny sposób ze sobą współpracują, tworząc zarazem lekką jak i zajmującą opowieść. Autorka miała tutaj naprawdę świetny pomysł na fabułę, powieść należy raczej do tych nietypowych, pomimo tego że bardzo mi się podobała, to jednak czuję niedosyt, troszkę mi mało, chciałabym głębiej wejść do tego świata, dlatego też żałuję, że niektóre wątki nie zostały bardziej rozbudowane i dopieszczone, choć jestem fanką wartkiej akcji, to tutaj wolałabym żeby była ona wolniejsza i żebym mogła się dłużej delektować tą powieścią.
Największym problemem okazało się dla mnie zakończenie, które wprowadziło mnie w konsternację. Nie wiem co mam o nim myśleć, moja pierwsza myśl to było typowe WTF... Nie wiem też czy jestem nim bardziej zaskoczona czy zawiedziona, mam bardzo mieszane uczucia, mam też wielką nadzieję, że to nie koniec, że autorka pokusi się o jakiś ciąg dalszy, bo to zakończenie mnie nie satysfakcjonuje, mam wiele pytań i po prostu nie zgadzam się na taki koniec.
Mimo wszytko książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie, akcja jest wartka i dynamiczna, pomysł na fabułę wprost genialny, jakby to jeszcze doszlifować, to była ta ocena mogłaby wynosić nawet max. Nie wiem dlaczego, że przy tej lekturze przypomniała mi się seria "Dary anioła", może to jakiś znak dla fanów, że warto się skusić, a dla autorki, żeby pociągnąć tę historię dalej. Ja szczerze zachęcam do lektury, to według mnie bardzo udany debiut.
Cóż ja wam mogę powiedzieć, ta niepozorna i mroczna okładka oraz ten tytuł mnie po prostu wołały, a ja nie byłam w stanie oprzeć się pokusie. Co prawda bardziej spodziewałam się lekkiego horroru a nie fantastyki ale też nie narzekam, bo to była mega wciągająca a za razem oryginalna i pełna akcji opowieść.
Napad na jubilera zakończył się tragicznie, śmiercią wszystkich obecnych tam osób, przynajmniej tak się wszystkim wydawało. Alice obudziła się w dziwnym i zimnym miejscu, które okazało się lodówką w szpitalnej kostnicy, co pociągnęło za sobą całą serię kolejnych wydarzeń. Nastolatka została jedną z wybranych do wcielenia do tajemniczej organizacji nazywanej Ramionami Śmierci, to oni przywrócili ją do życia, oni też mają co do niej plany, bo nikt z zaświatów nie wraca za darmo. Alice musi stawić czoła szkoleniu, niebezpieczeństwu i wojnie, która wybucha w krainie cieni.
Ależ ja się wkręciłam w tą opowieść, co prawda na samym początku, który wydał mi się nieco chaotyczny, poczułam się nieco zdezorientowana, ale to uczucie szybko minęło. Kolejne wydarzenia z jednej strony dawały wiele odpowiedzi, zaś z drugiej rodziły kolejne pytania odnośnie tego co się wydarzyło oraz tego co będzie dalej. Moja ciekawość szalała, kolejne teorie spiskowe rodziły się w mojej głowie, a powieść swoim tempem się rozwijała. Wraz z Alice wchodzimy do świata cieni, do królestwa śmierci, w którym panuje hierarchia, gdzie każdy ma powierzone zadanie, gdzie panują inne zasady i realia, ale nawet ten świat znajdujący się na granicy nie ma spokoju, a skutki rosnącego chaosu są coraz bardziej odczuwalne.
W powieści pojawia się sporo fajnych motywów dotyczących śmierci, życia po śmierci, wątki paranormalne, pojawia się również magia, całkiem zgrabna intryga, wojna ale też i delikatny wątek romantyczny. Wszystkie elementy w fajny sposób ze sobą współpracują, tworząc zarazem lekką jak i zajmującą opowieść. Autorka miała tutaj naprawdę świetny pomysł na fabułę, powieść należy raczej do tych nietypowych, pomimo tego że bardzo mi się podobała, to jednak czuję niedosyt, troszkę mi mało, chciałabym głębiej wejść do tego świata, dlatego też żałuję, że niektóre wątki nie zostały bardziej rozbudowane i dopieszczone, choć jestem fanką wartkiej akcji, to tutaj wolałabym żeby była ona wolniejsza i żebym mogła się dłużej delektować tą powieścią.
Największym problemem okazało się dla mnie zakończenie, które wprowadziło mnie w konsternację. Nie wiem co mam o nim myśleć, moja pierwsza myśl to było typowe WTF... Nie wiem też czy jestem nim bardziej zaskoczona czy zawiedziona, mam bardzo mieszane uczucia, mam też wielką nadzieję, że to nie koniec, że autorka pokusi się o jakiś ciąg dalszy, bo to zakończenie mnie nie satysfakcjonuje, mam wiele pytań i po prostu nie zgadzam się na taki koniec.
Mimo wszytko książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie, akcja jest wartka i dynamiczna, pomysł na fabułę wprost genialny, jakby to jeszcze doszlifować, to była ta ocena mogłaby wynosić nawet max. Nie wiem dlaczego, że przy tej lekturze przypomniała mi się seria "Dary anioła", może to jakiś znak dla fanów, że warto się skusić, a dla autorki, żeby pociągnąć tę historię dalej. Ja szczerze zachęcam do lektury, to według mnie bardzo udany debiut.
| Sylwia Kas | (6.09.2025) |
Dziś kilka słów o książce, która zwróciła moją uwagę niezwykle klimatyczną okładką. Czy treść jej dorównała? Zapraszam na opinię.
To książka z bardzo wartką akcją, już od początku wydarzenia mkną na łeb, na szyję. Wszystko zaczyna się od napadu na jubilera, po którym Alice, główna bohaterka, budzi się w ... nie, nie w szpitalnym łóżku, budzi się w kostnicy! Dlaczego leży w lodówce, czekając na sekcję, skoro żyje? Czy to błąd lekarza stwierdzającego zgon, czy może zadziałały tu jakieś nieznane siły? Po odpowiedzi odsyłam do książki.
Napad na jubilera to dopiero początek tej niezwykłej przygody. Alice trafia pod skrzydła tajemniczej organizacji, w której szeregach ma możliwość poznać tajniki sztuk walki i arkana magii. Bardzo przypadła mi do gustu kreacja postaci, polubiłam zwłaszcza Alice i Conora. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat i pełną niezwykłych wydarzeń fabułę, od której ciężko było się oderwać, tym bardziej, że nie brak tu zaskakujących zwrotów akcji. Bawiłam się wyśmienicie podczas lektury tej powieści, chociaż końcówka wydała mi się trochę niedopracowana. Bitwa z głównym złoczyńcą skończyła się, zanim tak naprawdę się zaczęła, moim zdaniem wszystko wydarzyło się zbyt szybko i zbyt łatwo. Ale za to końcowy plot twist powoduje opad szczęki! Ja spędziłam z tą powieścią bardzo miły wieczór, polecam.
[współpraca recenzencka]
To książka z bardzo wartką akcją, już od początku wydarzenia mkną na łeb, na szyję. Wszystko zaczyna się od napadu na jubilera, po którym Alice, główna bohaterka, budzi się w ... nie, nie w szpitalnym łóżku, budzi się w kostnicy! Dlaczego leży w lodówce, czekając na sekcję, skoro żyje? Czy to błąd lekarza stwierdzającego zgon, czy może zadziałały tu jakieś nieznane siły? Po odpowiedzi odsyłam do książki.
Napad na jubilera to dopiero początek tej niezwykłej przygody. Alice trafia pod skrzydła tajemniczej organizacji, w której szeregach ma możliwość poznać tajniki sztuk walki i arkana magii. Bardzo przypadła mi do gustu kreacja postaci, polubiłam zwłaszcza Alice i Conora. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat i pełną niezwykłych wydarzeń fabułę, od której ciężko było się oderwać, tym bardziej, że nie brak tu zaskakujących zwrotów akcji. Bawiłam się wyśmienicie podczas lektury tej powieści, chociaż końcówka wydała mi się trochę niedopracowana. Bitwa z głównym złoczyńcą skończyła się, zanim tak naprawdę się zaczęła, moim zdaniem wszystko wydarzyło się zbyt szybko i zbyt łatwo. Ale za to końcowy plot twist powoduje opad szczęki! Ja spędziłam z tą powieścią bardzo miły wieczór, polecam.
[współpraca recenzencka]
| Elvira Chaika | (1.01.2026) |
Ta książka pokazuje, że śmierć nie musi być końcem, lecz początkiem czegoś zupełnie nowego. Historia od pierwszych stron wciąga dynamiczną akcją i mrocznym, tajemniczym klimatem, a wykreowany świat po drugiej stronie życia intryguje i budzi ciekawość. Motyw przejścia, drugiej szansy oraz odpowiedzialności za otrzymany dar został przedstawiony w bardzo interesujący sposób i skłania do refleksji.
Najmocniejszą stroną powieści jest atmosfera oraz sam pomysł na fabułę – napięcie utrzymuje się niemal do końca, a finał jest naprawdę świetny i robi duże wrażenie. To zakończenie zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po kolejną część.
Oceniam książkę na 4/5 gwiazdek, a nie 5, ponieważ moim zdaniem wątek romantyczny został potraktowany zbyt pobieżnie. Brakowało stopniowego budowania relacji, drobnych gestów czy wyraźnych sygnałów – uczucie pojawia się nagle i zbyt gwałtownie, przez co nie do końca było dla mnie wiarygodne. Mimo to całość wypada bardzo dobrze i z pewnością przypadnie do gustu fanom mroczniejszej fantastyki młodzieżowej.
Najmocniejszą stroną powieści jest atmosfera oraz sam pomysł na fabułę – napięcie utrzymuje się niemal do końca, a finał jest naprawdę świetny i robi duże wrażenie. To zakończenie zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po kolejną część.
Oceniam książkę na 4/5 gwiazdek, a nie 5, ponieważ moim zdaniem wątek romantyczny został potraktowany zbyt pobieżnie. Brakowało stopniowego budowania relacji, drobnych gestów czy wyraźnych sygnałów – uczucie pojawia się nagle i zbyt gwałtownie, przez co nie do końca było dla mnie wiarygodne. Mimo to całość wypada bardzo dobrze i z pewnością przypadnie do gustu fanom mroczniejszej fantastyki młodzieżowej.
Dodaj własną recenzję
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
![]() |
Love Cake — Iwona Ostaszewska Głos serca lubi zwodzić…
George, troskliwy i bogaty ojciec Mariki, zrobi wszystko, by chronić swoją jedyną córkę. Ona jednak za wszelką cenę chce wyrwać s... |
Oferta książek
Wg wydawnictwa
Najpopularniejsze i polecane
Kategorie książek
Zaloguj się | Twoje zamówienia | Twoje dane | Koszty dostawy | Regulamin zakupów
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res




