Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Krzywa gęba — Janusz Nagiecki
Krzywa gęba — Janusz Nagiecki

Krzywa gęba

Cena: 33,00 zł 28,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Od sennej egzystencji człowieka pogodzonego z szarą codziennością do całkowitego zatracenia.

Schowane od dzieciństwa pragnienie urody z powodu błahego przypadku urasta do rangi namiętności, która niszczy. Bohater powieści odkrywa w sobie misję i z gorączką szaleńca podejmuje trud jej spełnienia. Nieistotne na pozór zdarzenia wciągają go w niebezpieczną grę i zatruwają życie. Intensywność pragnienia prowadzi do zupełnej destrukcji osobowości, a proste marzenia stają się obsesją. Urojony cel jest już tylko drogą do obłędu.

W książce nie ma nagłych zwrotów akcji, spektakularnych zdarzeń, jazgotu, wybuchów i krzyku. Tu niebezpieczny jest szept, a właściwie podszept. Podszept ciemnego umysłu.

Kiedy gubimy miarę, łatwo możemy stać się ofiarami własnych idei…

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2013
  • Format: 130x210mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 298
  • ISBN: 978-83-7722-526-4

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 40 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Roman Ogódzki  (20.12.2012)
Fenomenalna książka. Bardzo bardzo polecam. O.


  Karolina Stasiak  (21.12.2012)
Książka bardzo frapująca. Zmuszająca do myślenia i refleksji. Bardzo poruszająca. POLECAM!


  Mira Woszczek  (25.01.2013)
Po lekturze byłam nieco zakręcona. Fascynacje muzyczne bohatera wciągnęły mnie bez reszty. Aż prosi się, by książce towarzyszyła płyta.
Teraz często myślę o zjawisku ŁADNOŚCI, epoce olejnych ścian... i o innych sprawach....,bo książka zmusza do refleksji. I nie da się jej przeczytać pospiesznie i niedbale.


  Anna Frontczak  (30.01.2013)
Czytam na okładce, że obsesja, obłęd, podszepty ciemnego umysłu i zastanawiam się, czy chce mi się to czytać. Otwieram książkę, a tam uporządkowane, wysmakowane otoczenie, rytuał parzenia herbaty i specjalnie do okoliczności dobrana muzyka, a w powietrzu aromat kawy zaparzonej dla samego aromatu. Nic nie jest tu pozostawione przypadkowi. Ma być ładnie i właśnie potrzeba „ładności” inspiruje bohatera do wszelkich działań. W dążeniu do tego stanu bohater, postawiony niespodziewanie w nowej rzeczywistości, podejmuje trud zaprowadzenia ładności w swoim otoczeniu. Ma cichą nadzieję, że jego ładność będzie emanować na dalsze sąsiedztwo, że będzie się udzielać. Jest estetą i perfekcjonistą, nie uznaje półśrodków i bylejakości. Nie godzi się na postsocjalistyczną brzydotę. Nie cierpi m. in. wszechobecnego „malowania na olejno”, stąd dowcipny pomysł, by czasy PRL-u nazwać Epoką Olejną.
Podpisał z samym sobą taki traktat, uzgodnił go z własnym cieniem i przypieczętował krwią własnego pragnienia, że z chwilą przeprowadzki rozpocznie budowę pięknego świata. Bez taryfy ulgowej. Temu gotów był poświęcić cały swój czas, trud i wysiłek. (str. 41)
Bohaterowi stale towarzyszy muzyka, od pieśni średniowiecznych mnichów, poprzez Mozarta, Chopina Vivaldiego i wielu innych kompozytorów aż po Krzysztofa Komedę i Stana Getza, co wręcz zmusza czytelnika do odszukiwania i słuchania tej muzyki.
Książka napisana jest piękną polszczyzną, barwną i wyrazistą - autor cały czas słowami maluje obrazy.
Piękna forma i treść – po prostu ładność. Należy do niej nawet taki szczegół jak miły w dotyku, „zamszowy” papier okładki.


  Krzysztof Skonca  (4.02.2013)
Znakomita książka... kurczę wreszcie ktoś nie pisze o pierdołach. Wielki fav! Gorąco polecam!


  Magda Szklarska  (4.02.2013)
Wow.. świetna lektura. Pełna zapachów, rytmów, muzyki, piękna... ale z trudnym morałem! Mam już ulubionego autora na wieczorne czytanie. Książka leży przy łóżku.. i tam zostanie.


  Arek Gryz  (4.02.2013)
Za głupi jestem na tą lekturę. Ale świetnie się czytało. Polecam!


  Anna Chmiałek  (4.02.2013)
Gdzie tą książkę można jeszcze dostać? Kiedy będzie dodruk? Bo ja nie mogę jej dozamówić już nigdzie a chce ją sprezentować rodzince. Niech też się pomęczą. Trudna książka.. dawno się tak nie spinałam nad lekturą. Love it!


  Natalia Schiller  (5.02.2013)
Unikat na tle dzisiejszej polskiej prozy - oryginalny temat i piękny, literacki język. Bardzo obiecujący debiut, zdecydowanie godny polecenia!


  Anita Patura  (5.02.2013)
Książka niezwykła ,w której każde słowo jest ważne i nieprzypadkowe , o miłości do piękna w każdym wymiarze,ale przede wszystkim o SAMOTNOŚCI "ponad miarę"


  Tadek Z.  (10.02.2013)
Piękna książka. Polecam T.


  Art S.  (11.02.2013)
Intrygujące. Książka złożona jakby z 2ch części. Każda inna, obie ciekawe. Polecam.


  book lover  (12.02.2013)
Książkę "Krzywa gęba" dostałam od przyjaciolki i była przyjemnym rozczarowaniem. Autor nieznany a okazało się, że książka naprawdę wciągająca i skłaniająca do refleksji. polecam!


  Agnieszka Karasinska  (17.02.2013)
Książka niezwykła, dostarczająca wielu emocji o poszukiwaniu szczęśliwości i piękna w sobie i otoczeniu, ale przede wszystkim o okrutnej samotności.


  Marian Zarzecki  (4.03.2013)
Książka absolutnie wyjątkowa. Pisana pięknym, literackim językiem pełnym niezwykłych metafor i porównań.Literacki majstersztyk.Opis matki i córki w kościele wbił mnie w podłogę. Nie mogłem się pozbierać. To samo dotyczy samotnej wigilii. Równie wyśmienicie opisane są sceny erotyczne. Nie ma w nich nic z wulgaryzmu, za to pieprzu jest tyle, że trudno zasnąć. Jednak największym walorem książki jest jej przesłanie.To gra niebywale podstępna.Niby o urodzie, a przecież tak na prawdę o samotności, paranoi i zapamiętaniu. Ta książka to przestroga ! Gorąco polecam wymagającym i oczytanym czytelnikom.


  beata tuczyńska  (26.03.2013)
Książka niezwykle interesująca. Trafiłam na nią całkiem przypadkowo i nie żałuję. Ma wspaniały klimat i niezwykły język. Jest bardzo mądra. Ja dużo czytam i nie łatwo mnie zadowolić tym bardziej chylę czoło. Po przeczytaniu, przez kilka dni nie mogłam się otrząsnąć z jej klimatu i chorego nastroju. Przypomniała mi "Pachnidło", tyle tylko, że "Krzywa Gęba" jest bliżej realu. Na prawdę świetna pozycja. Dziwi mnie, że tak niewiele o niej się mówi. Gorąco polecam !


  Artur B_a  (10.04.2013)
Książki tej się nie czyta... ją się pochłania. Gorąco polecam!


  grażyna dawidziuk  (19.04.2013)
Przeczytałam książkę "Krzywa Gęba" i jestem pod wielkim wrażeniem. Przeczytał ją również mój partner i on nie uległ jej urokowi. Ja jestem osobą bardzo oczytaną i wymagającą, natomiast mój partner raczej nie. On, jeśli już czyta, to książki fantastyczne, albo kiepskie kryminały. Piszę o tym dlatego, że na pólkach w księgarniach są eksponowane najczęściej pozycje właśnie dla mojego partnera - raczej marne, natomiast dobra literatura, dla wymagającego czytelnika kryje się po kątach. To bardzo zła praktyka. "Krzywa Gęba", nastrojem przypomniała mi "Czarodziejską Górę", jest świetnie napisana i niezwykła, ale podobnie jak książka Tomasza Manna, w księgarni nie do kupienia. Szkoda.


  romek wozniarczyk  (31.05.2013)
Kurcze. Dobra książka! Autor wydał jeszcze coś? Bo też szukam!!!!


  marek wentzel  (22.05.2013)
Książka bardzo ciekawa, pełna nastroju i ciemnego klimatu. Pisana świetnym językiem. Doskonałe studium powolnego obłędu ze sztuką w tle. Pozycja niewątpliwie trudna, ale świetnie napisana i bardzo wciągająca. Zainteresowała mnie szczególnie muzyka, która jest tłem akcji i zadałem sobie trud jej posłuchania. Dotarłem jedynie do niewielkiej jej części, ale to co usłyszałem było fantastyczne. To bardzo mnie wzbogaciło i tak podniosło nastrój, że do niektórych fragmentów książki wracałem po kilka razy. Gratuluję! Szukałem innych pozycji tego autora, ale bezskutecznie. Może ktoś zna inne książki autora "Krzywej Gęby" ?. Będę wdzięczny za informację.


  Martyna Skotnicka  (28.05.2013)
Wyśmienita książka, pełna nastroju i bardzo zmysłowa. Początek zdaje się zapowiadać wątek kryminalny, ale akcja wciąga nas w zupełnie inny świat - pełen urojeń, podstępu i psychicznych dramatów. Samotność bohatera tak wciąga, że dla czytelnika staje się wręcz atrakcyjna i po przeczytaniu trudno się pozbierać i z niej otrząsnąć. Piękny, staranny język i niezwykła wyobraźnia autora, czynią z książki "KRZYWA Gęba" pozycję wyjątkową. Szczerze polecam !


  Krzysztof Flapiński  (30.05.2013)
Czarowna książka. Do dostania tylko w internecie! Czemu takich książek nie można znaleźć wśród Top 10 z Empikach, tylko jakimiś foliówkami się ludzi indoktrynuje? Bardzo polecam. Krzysztof F.


  agata mendrzak  (12.06.2013)
Książkę "Krzywa Gęba" przeczytałam na prośbę koleżanki. Ona była zachwycona, ale ja, po opisie z ostatniej strony trochę się przeraziłam. Obawiałam się przemądrzałej nudy. Spotkało mnie jednak miłe rozczarowanie. To książka niezwykle orginalna, całkiem odmienna od innych, dostępnych na rynku. Dawno nie miałam w ręku pozycji tak wyjątkowej. To jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Nastrojem przypomniała mi literaturę iberoamerykańską, a w szczególności "Sto lat samotności" Marqueza. Podobna neurotyczność i mrok człowieczego umysłu. Wnikliwie podpatrzona infekcja umysłu - od natręctw do obłędu, to psychologiczny majstersztyk ! Dramaty, urojenia i obsesje bohatera podane są w taki sposób, że niemal uwodzą. Do tego równie gorące tło: muzyka, seks, malarstwo...! Często jest tak, że książka mądra przynudza, w tym wypadku mądrość jest niezwykle zmysłowa. Jest też sporo wzruszeń.
Gorąco polecam !


  dorota kozioł  (9.07.2013)
Książka niezwykła, zapomina się przy niej o Bożym świecie. Bardzo wnikliwa analiza psychologiczna poprowadzona jest z dużą znajomością przedmiotu co sugeruje jej osobisty charakter. Bohater wpisany został w tło neurotyczne i pełne urojeń, przez co nastrój książki wciąga już po paru stronach i udziela się czytelnikowi. Do tego wyrafinowana muzyka, gorący seks i samotność... Były też momenty, że nie mogłam pohamować łez. Najbardziej wzruszył mnie ten fragment, w którym główny bohater przebiera się w sukienkę i w świetle lampionów, okrutnie samotny,udając dziewczynę tańczy walca. To niezwykle dramatyczna scena, trudno się po niej pozbierać. Gorąco polecam !


  grzegorz blomberg  (16.07.2013)
Przeczytałem książkę i postanowiłem napisać własną recenzję, bo się we mnie instynkt polemiczny odezwał. Książka mnie zachwyciła, ale recenzje trochę zawiodły. No cóż - takie prawo wolnej myśli ! Zatem do rzeczy :
Wedle mojej opinii książka :"Krzywa Gęba" to literatura najwyższego lotu. Forma, treść, przesłanie - absolutnie pierwsza liga. Mimo, że to pozycja niełatwa, przeczytałem w dwa posiedzenia. Tu się zgadzam ! Ale, że to o urodzie, estetyce, pięknie - to już całkiem protestuję! Piękno, uroda, czy jak w tekście: "ładność", są tylko pretekstem dla autora do analizy obłędu. To podstępne i wyrafinowane studium obsesji. I to z głębokim przesłaniem! Równie dobrze bohater mógł cierpieć na psychozę nadrzędności białej rasy, potrzebę totalnego wyzwolenia kobiet, czy ochronę zwierząt futerkowych. Wide:Breivik.
Autor wykorzystuje "ładność" do zilustrowania drogi destrukcji ludzkiej psychiki, która, przez obłęd, prowadzi do zagłady. W tym wypadku - do autozagłady, ale sam mechanizm pogrzebać jest w stanie, miliony! Dla mnie To! główny wyraz i puenta książki.
Do tego wszystko ubrane w znakomity język i z pieprzem apetycznej schizofrenii... Świetna i wyjątkowa pozycja. Książka ma w sobie krwistość potocznego opowiadania: muzyka, erotyka, krajzega i namysł mądrej refleksji.
Podoba mi się pomysł z cytatami. Mam ich całe mnóstwo w pamięci, wszystkie szczególne:
"...wyglądała jak dupna rakieta wyczekująca odpalenia, jak kosmiczny zad, jak monumentalny pomnik DUPY z puentą" i jeszcze:
"...Ręce pojawiały się znikąd, bez ramion,bez prawa do istnienia. Tak po prostu wisiały. Co się zaś tycz brody, to zdawało się, że pochłonęło ją własne gardło, a co najdziwniejsze-ten proces połykania nie ustawał." Nie smaczne ...? Bardzo polecam - jest tego całe mnóstwo!


  dorota sobiesiak  (23.07.2013)
Mroczna książka o mrocznym człowieku.Nie powinni jej czytać ludzie o słabej i chwiejnej psychice.Dla nich, może to być propozycja niebezpieczna. Główny bohater może uwieść, bo choć to postać ciemna i niebezpieczna, nie nadająca się, z pewnością, na męża, to już na kochanka - jak najbardziej! Wrażliwy i subtelny koneser piękna, sztuki, kobiecego ciała i gwałtowny, nieobliczalny samiec torujący sobie drogę silnym torsem i dziką siłą. A do tego zdolny do umysłowych uniesień i subtelnych filozoficznych dywagacji. Bardzo złożona i przez to niezwykle ciekawa postać. To człowiek z krwi i kości, ale też i niezwykłych namiętności. Bardzo proszę o taki egzemplarz ! W czasie lektury byłam podniecona, wzruszona, przerażona i wściekła. Autor utkał pajęczynę z takich emocji, że długo nie można się z niej wyplątać. Świetna pozycja do wielokrotnego czytania. Bardzo polecam.


  adam fotner  (9.08.2013)
Książkę przeczytałem dwa razy. Za pierwszym razem, odniosłem wrażenie, że jest nierówna. Wartki, jak w kryminale, początek w połowie książki wygasł i tempo znacznie siadło. Przebrnąłem przez ten fragment i po pewnym czasie znowu wróciła wartka akcja i treść mnie wessała bez reszty. Trochę jednak miałem niedosyt i kiedy przeczytałem książkę drugi raz, odkryłem, że to był świadomy zabieg autora. Takie rozleniwienie akcji, uśpienie czujności, zabawa słowem spowodowały, że druga część - kiedy pojawia się czarny ptak - wystartowała z większą energią.Dostała kopa! Myślę, że to świadoma manipulacja i sprytnie dozowane napięcie. Ogólnie rzecz biorąc, książka bardzo dobra, wyrafinowana i podstępna! No i daje do myślenia... Oj, daje! Polecam!


  Antoni Zych  (15.08.2013)
Cudowna książka na jesienne wieczory. Mimo że lato zaraża nastrojem. Bardzo polecam.


  Jolanta Szram  (3.09.2013)
Książka bardzo mi się podobała. Opowiada o człowieku, który jest ogarnięty obsesją "urody" i chciałby w nią przystroić cały świat. To osobnik wrażliwy, zarażony sztuką, wytrawny znawca jej zakamarków, przy tym bardzo samotny. W świecie powszechnej brzydoty swoje zamiłowanie do piękna spełnia zapalczywą walką o urodę domu i ogrodu, które to dostał w niespodziewanym spadku. Obsesja i zapalczywość prowadzą go do obłędu, ale ta droga to świetnie opisane studium. Książka bardzo bogata problemem i jego tłem. Poruszająca, zmuszająca do refleksji. Zostawia w czytelniku głęboki ślad, bo dotyka człowieczeństwa wyrażonego poszukiwaniem piękna i jego nieracjonalnej istoty. Po przeczytaniu było dla mnie jasne, że książkę musiał napisać autor dojrzały i tak w istocie jest. To pozycja bardzo zawiła i refleksyjna, ale warta trudu. Polecam.


  Andrzej Białut  (1.10.2013)
Dawno zraziłem się do literatury obyczajowo-psychologicznej, której autorzy nie wychodzą poza banał, dlatego gustuję w reportażach i literaturze faktu. do "Krzywej Gęby" zostałem namówiony i nie żałuję. Książka kompletnie mnie zaskoczyła. Uważam, że jest świetna ! Konstrukcja przemyślana i ciekawa buduje świat psychicznych urojeń i dewiacji. Misternie tkana sieć, pleciona jest z muzyki, malarstwa i obłędu. Jestem zdania, że to literatura na bardzo wysokim poziomie. Polecam !


  dorota margiel  (2.01.2014)
Książka bardzo mnie poruszyła. Na długo zostaje w głowie. Jest o samotności, o muzyce, o poszukiwaniu piękna, o wrażliwości... Przeczytałam wcześniejsze recenzje i zgadzam się, że taką pozycję mógł napisać jedynie dojrzały autor. Książka trudna, ale bardzo wartościowa i godna polecenia


  leszek murwiłło  (18.02.2014)
Książka o niezwykłym potencjale - można podążać za muzyką, można za erotyką, za malarstwem, za samotnością, za słowem... Wciąga nastrojem i psychicznym rozchwianiem bohatera. Literatura zostawiająca ślad w głowie. Do niektórych fragmentów ciągle wracam i wciąż mnie poruszają. No i ten filozoficzny dylemat: Jung, czy Freud...? Po przeczytaniu czułem się trochę rozwalony. To nie jakieś ble, ble. Warto przeczytać !


  Beata Łaniewska  (6.03.2014)
Książka bardzo kameralna, ale też mocna! Zupełnie inna niż to, co jest obecnie na naszym, księgarskim rynku. Chociaż to pozycja niełatwa, czyta się ją jednym tchem, bo pisana jest starannym, ciekawym językiem, a treść bardzo porusza. Lubię książki psychologiczne, o ludziach złożonych z głębokich uczuć, zamkniętych i namiętnych. To książka bardzo mi bliska i choć jestem kobietą, odczuwam rodzaj braterstwa z bohaterem. Bardzo polecam !


  Joanna Niźińska  (1.04.2014)
Z wykształcenia i zamiłowania jestem polonistką i względem literatury mam wymagania szczególne - musi być rzetelna! I taka jest "Krzywa Gęba" - rzetelna językowo i w treści! To na pewno nie jest literatura jednego sezonu. Pozycja niewątpliwie trudna, ale nie nudna - czyta się znakomicie.
Interesujący problem opisany przy pomocy świetnego języka. Zdania, choć czasami barokowe, są skonstruowane błyskotliwie i z niewątpliwym talentem. Każde z nich, to osobna przygoda. Teraz nikt takich książek nie pisze, a szkoda !
Serdecznie, serdecznie polecam.
Joanna Niźińska


  grzegorz gontarczyk  (14.04.2014)
Muszę przyznać, że "Krzywa Gęba" to książka bardzo frapująca i o dużym potencjale. Szybko mnie wciągnęła, chociaż był moment kiedy miałem poczucie dłużyzny, ale przebrnąłem i potem poleciało. Problem urojenia, które urasta do rozmiaru destrukcji oceniam jako ciekawy i dobrze poprowadzony. Nie zamierzam tu pisać laurki i parę szczegółów mógłbym wytknąć, ale to zasadniczo są drobiazgi, więc po co się czepiać ? Ogólnie pozycja bardzo dobra i warta polecenia ! Skłonny jestem postawić "5".


  leszek sipach  (27.05.2014)
Książka "Krzywa Gęba" bardzo mnie zainteresowała. Ciekawy problem, przemyślana konstrukcja, staranny język. Czyta się płynnie i zaciekawia. Ma w sobie dużo tajemnicy, prawdy i nastroju. Bardzo polecam na wakacyjne wieczory !


  Renata Zakroczna  (4.06.2014)
Pozycja wciągająca i odpychająca, zabawna i mroczna, wzruszająca i irytująca... W sumie - bogata. Dużo samotności i zupełny brak miłości. Bohater, to postać złożona, zakompleksiona i neurotyczna. Książka trudna, ale warta wysiłku. Czytałam ją na kilka sposobów - z przerwami irytacji, ale też refleksji i oddechu.
Polecam


  Joanna Nahlo-Drużbicka  (24.07.2014)
"Krzywa Gęba" została moim urlopowym wyborem. Zabrałam ją na Mazury z przekonaniem, że ozdobi mój wypoczynek,tymczasem,wywróciła mi urlop do góry nogami- trzy dni czytania(niektóre fragmenty po kilka razy)i reszta urlopu zatruta pokrętnymi losami bohatera. To nie jest książka na wypoczynek, w każdym razie nie na wypoczynek beztroski, ale trzeba na jej czytanie wziąć wolne dni, bo zaraz po lekturze nie sposób wrócić do codzienności. Pozycja bardzo mocna i wciągająca. Mroczna strona ludzkiej duszy jednocześnie przeraża i uwodzi. Książkę przeczytałam z polecenia i ten urlop zostanie w mojej pamięci na długo. Akcja toczy się niby leniwie, a z każdą kolejną stroną czytelnika ogarnia większy niepokój i coś zmusza do natężenia uwagi. Jest trochę jak ciepła przyjemna kąpiel, która grozi utonięciem. Książka psychologiczna z dramaturgią horroru... Zaczyna się z pozoru niewinnie, choć proste słowa zapowiadają podstęp. Cyt.: "Kiedy szary świt powoli wypełnił pokój, w jego małym sercu żyła już dziwna tęsknota - ładność"
Pozycja warta polecenia - choć ostrzegam !
Joanna Nahlo-Drużbicka


  Magda Czajkowska  (27.09.2014)
Ktoś kiedys powiedział ,ze kazdy artysta otwiera przed nami swój świat,uchylając dzrzwi zaprasza nas,zebysmy weszli,usiedli,rozgościli się...aczkolwiek nie sądzę.zeby było to zamierzone od samego poczatku,a teraz cos stworzę.............., raczej zdradza nam tajemnicę swojego świata,myslę,ze na początku są emocję,które wołają,proszą,aby pozwolić im się nazwać...,przemożna siła umysłu zamienia je w obrazy ,muzykę,słowa,które uzbierają się w cały bukiet złozony z jego wrażliwości, subiektywnego postrzegania rzeczywistości ,no i..oczywiście emocji.
Jestem szczęsliwa,czuję się wybrana,że zostałam zaproszona do tego stołu...
smakowitości.Tak,właśnie to słowo smakowitośc,oddaje to,co czuję po przeczytaniu,''Krzywej gęby''Janusza Nagieckiego.
Znowu ze zdziwieniem konstatuję,ze ludzie się różnią.Na co dzień jakby o tym zapominam,żyjąc sama ze sobą,mając wrażenie,ze świat jest taki jakim ja go widzę,i nagle od pierwszej strony tej ksiązki...taki strzał w sam splot słoneczny...
inny człowiek i dzielący nas kosmos,miliony lat świetlnych od siebie,ale jakże fascynujący,tajemniczy ogród ludzkiej ,innej psychiki,odczuwania,patrzenia,widzenia...Bo właśnie o to widzenie ,postrzeganie ,wszystko się w tej psychice rozbija,fascynujące zatrzymanie chwili,stop klatka ,i jak pod lupą zaczynam widzieć to ,czego nie widziałam,nie zastanawiałm się nad tym,przechodziłam ,idąc dalej,w pogoni dnia i codziennych zdarzeń.
Cieszę się na to zatrzymanie,na tę'' chwilo trwaj ''
I mimo,ze bohater tej książki staje się ofiarą samego siebie,a nade wszystko swojej idei piękna,''ładności''.która jest jego jedyną drogą i chociaż uczestniczę na końcu,niemalże w horrorze ,to jestem cała w poezji,bo każde słowo,to poezja,mistrzowskie dobieranie słow,mistrzowskie poprowadzenie w głąb meandrów umysłu bohatera,ze staję się jakby nim,zaczynam myśleć jak on,i widziec,jak on,nienawidzę czarnego ptaka jak on i chcę go zabić jak on...
gdy kończę ostatni rozdział,siadam ,zapalam papierosa,i długo nie mogę wyjśc z tego świata ,pełnego muzyki,i to jakiej !!! muzyki...,jasnego,pachnącego zyciem drewna,zaczarowanego ogrodu z feerią barw,odgłosami innego,jakiegoś obcego''życia''.które jest gdzieś za bramą,płotem,blisko,a tak daleko,które jest swoistego rodzaju piekłem,dla tej próby stworzenia swojego raju...raju,który przegrywa z piekłem..lub inaczej,jakby raj sam w sobie ,był piekłem...MISTRZOSTWO ŚWIATA !!!


  Karolina Pająk (Dzosefinn)  (8.07.2013)
Dla każdego z nas piękno objawia się w czymś innym. Dla niektórych w rzeczach przyziemnych, a dla innych w sferze duchowej. A dla mnie? Pięknem nazywam naturę, która mnie otacza oraz niektóre pozostałości z minionych epok – pałace, muzea, rzeźby, obrazy… - czyli wszystko, co sprawia, że słowa zamierają na ustach i pozostaje tylko niemy zachwyt. Z głównym bohaterem jest podobnie.
Kim jest ów bohater? Autor Krzywej gęby nie zdradza czytelnikowi za wiele. Z tego, co się dowiadujemy, postacią jest mężczyzna w kwiecie wieku, który w niespodziewanym spadku otrzymuje dom. Oprócz tego, jest on osobą, można powiedzieć, wrażliwą na piękno i brzydotę, które go otaczają. I ta „ułomność” kieruje głównego bohatera do tragicznego finału. Jednakże, zanim ta wrażliwość go zniszczy, czeka go wiele pracy, potu, krwi, łez i nerwów, by otrzymany spadek z brzydkiego kaczątka przemienił się w pięknego łabędzia, czyli przybrał formę piękna, którą wykreował w swojej wyobraźni mężczyzna.
Dlaczego napisałam „ułomność”, na nie przykładowo „dar” czy wyczucie piękna, ładności? Ponieważ ta cecha stała się dla bohatera czymś więcej niż powinna i w konsekwencji to zapanowało nad całym jego życiem. Wszystko podporządkował pięknu, wszystko co robił, musiało być w taki sposób wykonane, by w trakcie nic nie zostało zniszczone. Każda rzecz w jego odczuciu posiadała określone miejsce – w taki sposób, by nie burzyć zbudowanego piękna. I w momencie, gdy coś nie wychodziło, nie szło według zamysłu głównego bohatera, ten zmieniał się w osobę niebezpieczną, wręcz nieobliczalną i szaloną. Mogę nawet stwierdzić, że postać ta cierpiała na ciężką formę pedanterii.
Jak wspomniałam wcześniej, akcja kręci się wokół domu i okolicy. Niestety nie spełniał on wymogów piękna mężczyzny i stopniowo pracował nad, nie tyle, co nad renowacją mieszkania, ale nad kreowaniem piękna wokół siebie.

Piękno - podstawowa wartość estetyczna określana jako to, co przyjemne; to wszystko, co się podoba .

Inaczej, piękno to coś idealnego. W swojej manii bohater zaczął dostrzegać szpecące skazy w swojej pracy, które okupił poświęconym czasem, swoją krwią i potem. Nic dziwnego, że zaczął popadać w pewną fazę szaleństwa. Bo większość, jeśli nad czymś pracuje, szczególnie dla siebie, chce to wykonać najlepiej jak potrafi – perfekcyjnie. I nie przyjmuje do wiadomości, że finał wykreowanego piękna może ulec zniszczeniu. A jeśli wszystko nagle zmawia się i nie widać wyników, to nic dziwnego, że człowieka ogarnia złość. A te emocje, w różnym stopniu nasilenia przybierają różne formy i konsekwencje. Dla bohatera, ta walka z brzydotą skończyła się tragicznie.
Krzywa gęba napisana jest dość plastycznym językiem. Ciężko i trudno się ją czyta, co sprawia, że nie jest to przysłowiowe czytadło dla zabicia czasu. Treść zawarta w książce – tak jak kreowanie piękna – wymaga skupienia, cierpliwości, uwagi i czasu. Sama w sobie jest ciekawą lekturą i zdecydowanie nieprzeciętną. Nie polecam jej osobom, które nie przepadają za publikacjami, w których przeważają opisy. Wymęczycie się i nie dostrzeżecie ukrytego w niej piękna. Jednakże dla innych może się okazać wspaniałą ucztą dla zmysłów – jak dla mnie.

I na koniec garść cytatów:

[…] tubka pasty do zębów przypominała anorektyczną modelkę w drodze do szpitala*

Nie! Butelka, nie kombinuj […] I mnie butelka nie wkurwiaj, bo cię nie dopiję**

I co ci nagle moje bracie przeszkadza? Wiem butelka, że jesteś kobitka, ale z tym bracie jakoś mi raźniej, więc nie bierz tego tak do siebie**

___
*s. 78
**s. 152
___
[dzosefinn.blogspot.com]

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 50 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Tajemnica medalionu — Joanna Svensson Tajemnica medalionu — Joanna Svensson
Odziedziczony przez Julię medalion okaże się kluczem do wyjaśnienia wielu losów ludzkich, a jednocześnie otworzy drzwi do jej nowego życia.

Czterdzieści ...