Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura erotyczna -> Konsorcjum Tom II — A.S. Sivar
Konsorcjum Tom II — A.S. Sivar

Konsorcjum Tom II

Cena: 46,99 zł 39,94 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Konsorcjum skrywa więcej tajemnic, niż zdołasz sobie wyobrazić

Jedno stało się pewne – Nadia Cruz zakochała się do szaleństwa w swoim szefie, zabójczo przystojnym Dominicu Alexandrowie. Ich temperamentna i burzliwa relacja nadal nie przypomina romantycznej sielanki, a młoda kobieta wciąż nie potrafi rozgryźć, czy ukochany żywi do niej prawdziwe i szczere uczucia, czy też widzi w niej jedynie kolejne erotyczne trofeum. Wkrótce znaków zapytania związanych z właścicielem rezydencji oraz samym tajemniczym Konsorcjum przybędzie. Dominic najwyraźniej prowadzi podwójne życie, o którym wiedzą tylko nieliczni wybrańcy, jednak Nadia zrobi wszystko, by dotrzeć do prawdy — bez względu na to, jak okrutna by nie była. Tylko czy ta wiedza w końcu przyniesie jej upragniony spokój, czy wręcz przeciwnie – wpędzi w tarapaty, z których nie będzie w stanie się wyplątać?

Moja irytacja jeszcze bardziej rośnie, kiedy zauważam, że grono stojących przy Dominicu dziewczyn coraz bardziej się poszerza. Teraz zamiast czterech pind jest ich sześć. Szlag mnie trafia, gdy widzę, jak się do niego wdzięczą. Wstrętne oślizgłe padalce.
Jestem cholernie wściekła i nabuzowana, ale w końcu decyduję się podejść do Dominica, by załatwić to z nim profesjonalnie. Ostatecznie jest szefem i nie może pozwalać, żeby klienci obrażali pracowników.
Naprawdę staram się nie wybuchnąć, gdy podchodzę i widzę, jak z tym swoim obłędnie seksownym uśmiechem stuka się kieliszkiem z jakąś dziewczyną z różowymi końcówkami blond włosów i w sukience pod ich kolor.
Mogę zająć ci chwilę? – Kładę rękę na ramieniu Dominica, by w końcu zauważył, że za nim stoję.


A.S. Sivar – polska autorka romansów i erotyków, publikująca pod pseudonimem. Urodziła się w 1993 roku. Z wykształcenia jest magistrem ekonomii. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła w trakcie studiów w pewnej niewielkiej księgarni. Właśnie tam wpadła na pomysł swojej pierwszej powieści pt. „Konsorcjum”, która ukazała się w 2017 roku nakładem wydawnictwa Novae Res. W 2020 roku ukazał się jej bestsellerowy „Piekielny układ” opublikowany nakładem wydawnictwa Amare. Fabuły pisanych przez nią utworów obracają się wokół niebezpiecznych, ociekających testosteronem mężczyzn.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura erotyczna
  • Wydawca: Amare, 2021
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 618
  • ISBN: 978-83-8219-337-4

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 18 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Kasia historie_budzace_namietnosc  (7.06.2021)
To dalsze losy burzliwego, gorącego związku Nadii i Dominika. Kiedy już wszystko wydaje się iść w dobrym kierunku, to wszystko się komplikuje. Nadia wie, że tym razem nie może dać mu kolejnej szansy, bo ta miłość ją niszczy. Tylko kobieta nie wie, że mężczyzna chciał ją chronić przed niebezpieczeństwem które jej zagrażało. Tylko niestety wybrał najgorszy z możliwych sposób. Akcja nabiera coraz szybszego tępa i trzyma w napięciu do samego końca. Takiego rozwoju sytuacji się nie spodziewałam i jestem nim zachwycona.

Mroczne, niebezpieczne wydarzenia i tajemnice z przeszłości wyjdą na jaw. A Nadia znajdzie się w centrum tego huraganu który nadciąga nad nią, jej rodzinę i przyjaciół. Czy uda się jej to przetrwać i zaakceptuje swój los? Czy sekrety Dominika zniszczą wszystko? Czy ta miłość będzie miała szanse po tym wszystkim? Czy w końcu nastanie spokój i będą mogli być szczęśliwi?

Nie zabraknie humoru i ciętych ripost ich przyjaciół które będą rozwiewać smutek.

„Ej, blond księżniczko, dokąd tak galopujesz? Może wybiorę się tam razem z tobą i zaznajomię Cię z moimi bezwstydnymi upodobaniami? - Masz za małego konia na ten galop, żałosny donżuanie.”

Dowiemy się również czym jest tajemnicze, tytułowe „Konsorcjum”. Ta książka jest niesamowita, genialna, łapie za serce, czyta się ją z przyjemnością i z zapartym tchem. W tej części również nie zabraknie akcji, tajemnic, niebezpieczeństwa, namiętności, emocji które was porwą i będą trzymać do samego końca. Czekam na kolejną części, a książka trafia na półkę moich ulubionych i na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz.
historie_budzace_namietnosc


  agnieszka kobak  (18.06.2021)
No, moi kochani. Przyznam wam, że w tej części w końcu mamy akcje ! Dzieję się naprawdę sporo!

Jest intrygująco i nieco mrocznie. Dowiadujemy się czym jest Konsorcjom oraz kto stoi na jego czele.

Co to za tajna organizacja, o której wszyscy szeptają, ale nikt nie mówi głośno ?

Oczywiście wam nie zdradzę, ale uwierzcie mi na słowo, że jest ogień! Autorka tak poprowadziła całą akcję, że ani się obejrzałam, a już byłam na końcu książki!

Wszystko to co mnie tak bardzo zaciekawiło w pierwszej części, te nie dokończone wątki - swoje wytłumaczenie miało w drugim tomie.

Jeśli chodzi o relację Nadii i Dominica – tutaj dalej mamy totalny emocjonalny rollercoastet!

Nie wiedziałam czy mam być zła na mężczyznę, czy może jednak mu współczuć ? Tym razem na tym polu Autorka również dołożyła do pieca i dała czadu !

Iskry szły, pożądanie było wręcz niewyobrażalne, ale i żal, złość , smutek i miłość!

Dosłownie zatrzęsienie emocji, od których znowu nie mogłam spokojnie usiedzieć!

Czułam niesamowite napięcie, które zostało idealnie przelane na papier!

Miałam wrażenie, że ta historia żyje swoim własnym życiem!

Oprócz głównych bohaterów, na uznanie zasługują również Kamil i Aśka! Wyjątkowo polubiłam Kamila - Aśkę również - kobieta petarda!

Ale jednak w dalszym ciągu to ten drań Dominico zaprzątał mi myśli. Autorka w dość szczegółowy sposób podzieliła się z nami jego postacią. Tym razem mieliśmy okazję przeczytać kilka rozdziałów również z jego perspektywy – co mnie bardzo ucieszyło ! Uwielbiam kiedy mogę wejść do głowy bohatera i lepiej go zrozumieć, trochę przeanalizować jego zachowania.

Tak więc moi mili - jeśli jesteście gotowi na tę historię to uprzedzam, że to ostra jazda bez trzymanki!

To nie jest książka typowo mafijna jakich pełno ostatnio na rynku, więc zdecydowanie jest to coś zupełnie innego, ale równie intrygującego.

Już przebieram nogami, żeby wziąć się za tom 3


  glinka_54_czyta Paulina Graszka  (21.06.2021)


  Anita pasjonatka.czytania  (23.06.2021)
Bardzo długo czekałam na kontynuację losow Dominica oraz Nadii. A biorąc pod uwagę jak bardzo były one burzliwe w pierwszej części tej serii, tym większe było moje oczekiwanie. I nie zawiodłam się.
W tej części ich relacje stają się jeszcze bardziej skomplikowane. Są jak dwa żywioły, które próbując dotrzeć się, ścierają się na nowo. Emocje są ogromne. W pewnym momencie osiągają swój zenit, a dalsze bycie razem wydaje się wręcz niemożliwe. Nadia jest wyjątkowo cierpliwa. Niejednokrotnie wychodzi poza strefę własnego komfortu, by kolejny raz wybaczyć Dominicowi. A tym razem naprawdę jest co wybaczać. Dominic przekracza wszelkie granice, a jego postępowanie bywa dla mnie bardzo często niezrozumiale. Testuje uczucia Nadii, wysuwa pochopne wnioski, obraża, by w kolejnym posunięciu być chorobliwie zazdrosnym. Mężczyzna ewidentnie miota się i popada ze skrajności w skrajność. Jego zachowanie może być motywowane skrajnymi emocjami, które targają nim, a z istnienia których do końca nie zdaje sobie sprawy. Do tego dochodzi temat tajemniczego Konsorcjum. Ten tom wiele wyjaśnia, jeżeli chodzi o struktury organizacji oraz sposób jego funkcjonowania. Wiele tajemnic wyjdzie na jaw... Nadia zostanie postawiona w niezwykle trudnej sytuacji. Prawda okaże się nadzyczajnie trudna do zaakceptowania. Tej dwójce przyjdzie zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Czy pokonają je? Czy zapomną o przeszłości i wyrządzonych nawzajem krzywdach?

Kontynuacja losów tej dwójki jest pełna zwrotów akcji, niezwykle zaskakujących zdarzeń oraz sytuacji, które nie powinny mieć miejsca. Fabułę zdecydowanie ubarwiają pikantnie sceny. Wierzcie mi, jest ich naprawdę sporo...


  Dakota Arizona  (23.06.2021)
„Prawda jeszcze nigdy nie była tak okrutna”
Kolejne spotkanie z Nadią i Dominikiem.
Po pierwszej części byłam totalnie wciągnięta w tą historie, a druga dostarczyła jeszcze więcej emocji i tajemnic, które wychodzą na światło dzienne.
Nadia dowiaduje się całej prawdy o Konsorcjum i Dominicu. Co więcej jej ukochany i opiekuńczy ojczym Iwan, który jest dla niej jak tata, okazuje się również skrywać mroczne tajemnice.
Wszystko się posypało a najgorsze jest to, że Nadia nie wie, jak ma się pozbierać. Ze wsparciem przychodzą jej najlepsi przyjaciele Aśka i Kamil - wybuchowa i nieziemsko zabawna para.
Asia to dla mnie hit tej książki


  Sylwia Surowska  (28.06.2021)
Drugi tom za mną i zanim emocje opadły już trzeci w połowie za mną. Oj działo się tu działo. Związek Nadii i Dominica zostaje wystawiony na wielką próbę. Nadi poznaje prawdę nie tylko o miłości swojego życia ale także o ojczymie. Poznaje także czym jest Konsorcjum. Dominic dowiaduje się kim jest "ta" kobieta, która została trzecim członkiem "Szczytu". Mało tego okazuje się, że ma najwyższą rangę, a także władze. Dominic i Nadia muszą sobie poukładać wszystko. Czu uda im się pokonać przeszkody? Czy będą razem mimo przeciwności?
Muszę przyznać, że książka ma świetnie wymyślona fabułę. Niby taka cegiełka a czyta się błyskawicznie. Ech już żałuje, że tom trzeci to chudzinka, bo za szybko się skończy. A ja che więcej i więcej. Emocje w tej książce aż buzują, dodać sceny erotyczne i mroczny świat Konsorcjum mamy mieszankę wybuchową.

Książka skupia się na relacji Nadia-Dominic oraz tajemniczego konsorcjum. Przynajmniej wiemy już czym jest i jaką rolę w nim odegra Nadia. Czy sobie poradzi z tą informacją? Jak zareaguje Dominic? O matko mamy tu tak świetnie poprowadzona akcję, która pędzi tak, że te 600 stron to mało. W książce dostajemy sporo wyjaśnień, ale także sporo niewiadomych pozostaje. Jeśli mam wybrać to już wiem, że tom pierwszy był pełen pasji, pożądania i humory i bardziej przypadł mi do gustu niż dwójka. Co nie znaczy, że jest słaby. Za to trzeci.....

Jeśli ktoś myśli, że historia jest przewidywalna, to się nieźle zdziwi. Autorka tak wami zakręci. Sama nie raz chciałam przywalić Dominicowi. Równie mocno i żarliwie kocha co rani. Nawet jeśli robił to w dobrej wierze i wg niego to było mniejsze zło i chronił Nadię to irytował mnie tym swoim dziennym zachowanie. Mam nadziejże jednak dojrzeje w końcu.

Nadia to silna młoda kobieta. Potrafi się podnieść po niejednej porażce i widać jej przemianę. Kolejnym plusem są postacie drugoplanowe. Zabawnych momentów jest mniej, ale są zdecydowanie fajniejsze. Za to mamy dużo mroczniejsze momenty. Nie pozostaje mi nic innego jak doczytać tom trzeci, choć ciężko mi się będzie rozstać z tą historią.


  Amanda Sinkowska  (9.07.2021)
„Dwa tygodnie spędzone z Nadią sam na sam to istny raj. Chociaż przez ten czas z dala od wszystkich mam ją tylko dla siebie. Zdecydowanie mogę uznać te chwile za jedyne z najlepszych w moim życiu, jak nie za najlepsze.”

Nadia pokochała swojego szefa. Dominic jednak skrywa dalej przed nią sekret. Nie chce go wyjawić. Ich relacja nie jest kolorowa. Ciągle coś się dzieje. Dziewczyna chce odkryć jego sekret, chce się dowiedzieć, co on tak naprawdę ukrywa. Na dodatek jej uczucie do niego rozkwita coraz bardziej. Nie może udawać, ona się w nim zakochała. Jednak za rogiem czeka niebezpieczeństwo, które uderzy w najmniej oczekiwanym momencie. Dominic nie pozwoli, by jej się krzywda stała.

Gdy przeczytałam pierwszy tom, musiałam sięgnąć jak najszybciej po drugi tom. Miałam tyle pytań, ale i też byłam ciekawa co dalej. Drugi tom wciągnął mnie od pierwszej strony. Nie mogłam się oderwać od książki. Historia wyjątkowa, pełna emocji. Książka jest grubaskiem, ale historia płynęła w szybkim tempie. Nie odczułam ilości stron. Nawet jak skończyłam, powiedziałam sobie, to już ? Tutaj działo się dużo. Przy czytaniu miałam wiele emocji – od radości, aż do smutku. Pożądanie, skrywane tajemnice, namiętność, niebezpieczeństwo. Książka nawet sprawiła, że śmiałam się do łez. Aśka dodała humoru do książki. Autorkę uwielbiam za jej styl i to jak potrafi wywołać emocje. Miałam ich wiele. Moim zdaniem drugi tom skradł moje serce bardziej, a teraz musi sięgnąć po kolejny tom. Historia Dominica i Nadii nie jest kolorowa, będą musieli zmierzyć się z przeciwnościami losu. Emocjonalna, piękna historia, która zapada w pamięci. Nadia i Dominic skradli moje serce.
Gorąco polecam!


  Anna Kaczor  (10.07.2021)
Nadia pokochała Dominica mocno i szczerze, chociaż on też ją naprawdę kocha, raczej stara się to skrywać. Można by pomyśleć, że po wielu przeciwnościach w końcu osiągnęli harmonie i spokój, nic bardziej mylnego. Mężczyzna skrywa wiele sekretów i zamiast otworzyć się przed ukochaną, tłamsi wszystko w sobie. Nadii zaczyna grozić niebezpieczeństwo, a on chcą ją chronić, odpycha ją od siebie. Kobieta jest załamana, myśląc, że tylko się nią zabawił, że tak naprawdę nic dla niego nie znaczyła. Jednak to nie koniec a początek problemów, jakie będą musieli pokonać. Kobieta zostaje porwana i dość tak naprawdę do końca nie wie, jakim cudem wychodzi z tego cało. Na dodatek dowiaduje się prawdy o nim i o swoim ojczymie co jest dla niej ogromnym zaskoczeniem. Wszyscy poznają także trzeciego członka Konsorcjum. Kto to jest? Dlaczego Nadia została porwana? Dlaczego Dominic udaje, że nic dla niego nie znaczy? Kim jest naprawdę ojciec Nadii? Jak kobieta poradzi sobie z odkrytymi tajemnicami? Czy Nadia i Dominic, pomimo wszystko będą razem?

Tom pierwszy podobał mi się na tyle, że z dużym zainteresowanie sięgnęłam po kontynuacji i stwierdzam, że jest lepszy, niż się spodziewałam. Więcej akcji i ciekawych zwrotów, momentami mocno zaskakujący. Wraz z bohaterami odkrywany kolejne sekrety, dowiadujemy się co, to jest tajemnicze Konsorcjum i wiele więcej. To książka, podczas czytania, której towarzyszyło mi wiele emocji, od której ciężko było się oderwać, pomimo że należy do dość grubych, czytało się ją szybko.

Bohaterowie pozostali ciekawi, dość dobrze wykreowani. Według mnie nie zaszły w nich jakieś wielki, znaczące zmiany. No może Dominic zaczął bardziej myśleć o innych niż o sobie i dobrej zabawie.

„Konsorcjum. Tom 2” to książka, z którą spędziłam bardzo miło czas. Historia zdecydowanie mnie wciągnęła, wywołując wiele emocji podczas czytania. Bohaterom momentami współczuła, momentami byłam na nich wściekła, jednak niezależnie od wszystkiego mocno kibicowałam. Z wielką przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/07/wydawnictwo-amare-ksiazka-pt-konsorcjum_10.html


  Grzegorz Grzechuczyta  (15.07.2021)
Szczęście jest jednym z ważniejszych stanów w jakich powinien znajdować się każdy człowiek. W przypadku, gdy kogoś naprawdę kochamy to wtedy nieważne, czy ta osoba jest z nami, czy też nie, najważniejsze by była szczęśliwa. Nie każdy o tym pamięta i bywa tak, że na siłę zmuszamy kogoś do czegoś twierdząc, że my wiemy najlepiej – tylko od kiedy mamy możliwość odczytywania czyichś myśli, by to doskonale wiedzieć?

Zarys fabuły

W drugim tomie zwykłą, można powiedzieć sielankę trwającą pomiędzy Dominicem, a Nadią przerywa nagła zmiana decyzji bohatera, co do ich wspólnego związku, a mianowicie Dominic zostawia Nadię twierdząc, iż nie jest w stanie zapewnić jej należytego bezpieczeństwa. Nadia nie rozumiejąc przyczyny załamuje się myśląc, iż została ponownie wykorzystana przez mężczyznę. Dziewczyna niestety nie może zniknąć całkowicie z pola widzenia jej byłego partnera, gdyż wielkimi krokami zbliża się ślub jej przyjaciółki Aśki z Kamilem, na którym wspólnie z Dominiciem mają być świadkami przyszłej młodej pary. Z biegiem akcji coraz bardziej Nadia ma wrażenie, iż w całe to wydarzenie związane z rozstaniem, w jakiś sposób wplątane jest to całe tajemnicze Konsorcjum, o którym nikt nie chce jej nic powiedzieć. Jaki jest prawdziwy powód porzucenia Nadii przez Dominica? Co dalej z ich relacją? Czym jest Konsorcjum i co to oznacza dla Nadii? W jaki sposób w sprawę zaangażowany jest jej ojczym Iwan? O tym wszystkim w książce „Konsorcjum tom 2” autorstwa A.S. Sivar.

Bezpieczeństwo i poświęcenie

Jak to ujął Dominic rozstał się z Nadią, bo nie może inaczej zapewnić jej bezpieczeństwa, to właśnie jest niecodzienny przykład tego, jak osoba kochająca jest skłonna się poświęcić w trosce o zdrowie, szczęście drugiej osoby. Cała ta otoczka i dokładność przedstawionych przez autorkę uczuć skłania do refleksji o tym, czy my tez bylibyśmy w stanie tak zaryzykować dla ukochanej osoby. Można byłoby się przyczepić, że nie ma w tym szczerości i postępowanie bohatera jest zgoła samolubne, jednakże jest to mylne twierdzenie, iż w takich okolicznościach realność i prawdziwość rozstania raczej trudno byłoby udawać przed tak wielką „publiką”. Przecież wystarczyłby jeden fałszywy gest ze strony bohaterki lub bohatera, a ewentualna mistyfikacja nic by nie dała, dlatego jedynym moim zdanie sensownym rozwiązaniem była prawdziwa rozłąką, która przyniosła mnie jako czytelnikowi szereg późniejszych emocji dotyczących zarówno czołowych bohaterów, jak i rodziców Nadii. Mogę śmiało zauważyć, że gdyby akcja potoczyła się inaczej nie byłaby tak wciągająca, jak w tymże wykonaniu.

Lekki niedosyt

W tym wypadku trochę zawiodłem się książką, gdyż tak naprawdę wciągnąłem się w nią dopiero gdzieś po przekroczeniu dwustu stron, co w przypadku pierwszego tomu było dużo wcześniej. Właśnie ta początkowa sielanka i brak wyłonionego konkretnego celu książki, który dopiero raczkował spowolniło moje czytanie. Szczęśliwie od określonego przeze mnie miejsca nastąpiło mocne przyciągnięcie mojej uwagi i pochłanianie książki dość pokaźnych rozmiarów nabrało tempa. Moim zdaniem ten początek mógłby być trochę krótszy, jednakże to tylko moja uwaga i można się z nią nie zgadzać.

Podsumowanie

Książkę czytało mi się dość lekko i szybko poza wspomnianym początkiem, który mi się trochę dłużył. Z biegiem akcji czytelnikiem mogą targać emocje począwszy od wzruszenia, a na irytacji skończywszy. Książka nie obfituje w sceny erotyczne, jednakże te nieliczne, które zostały dokładnie opisane skłaniają mnie do tego by zaznaczyć, iż jest to literatura dla czytelników pełnoletnich. Okładka tak samo i w tym przypadku pasuje do treści książki i jak najbardziej przykuwa wzrok czytelnika. Gorąco polecam książkę wszystkim fankom, a może i fanom gatunku, którym moim zdaniem spodobają się dalsze losy wspominanej dwójki bohaterów.

Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl


  Małgosia Brzeska  (22.07.2021)
Z przyjemnością i utęsknieniem wracam do bohaterów Konsorcjum. W drugiej części spotkają nas emocje jeszcze większe niż w części pierwszej, wzrasta tempo akcji i zaczyna się dziać wiele, nakręca się atmosfera, która gęstnieje z każdą chwilą.
Nadia zakochała się w Dominicu, szalonym i niedostępnym, butnym i zarozumiałym. Czy mężczyzna odwzajemnia jej uczucia? Na pewno miło razem spędzają czas na seksualnych igraszkach, ale czy to coś bardziej poważnego? Czy relacja pracownik – szef może się przerodzić w coś głębszego? Nadia nie jest pewna, jakie zamiary ma mężczyzna, tym bardziej, że w swoim zachowaniu wobec dziewczyny jest bardzo zmienny. Czy traktuje ją tylko jak kolejną zabawkę i zdobycz? Tym bardziej, że Dominic ma coraz więcej tajemnic, z którymi nie ma zamiaru dzielić się z dziewczyną. Nagle znika na kilka dni, nie nie mówiąc i nawet się nie tłumacząc. Czyżby prowadził podwójne życie? Ma gdzieś drugą rodzinę, żonę, kochankę? A może to sprawy zawodowe pochłaniają go bez reszty i nie chce dzielić się z nią swoimi problemami? Jedno jest pewne. Dziewczyna nie będzie siedzieć bezczynnie i będzie się starała dotrzeć do prawdy, nawet jak jest ona bardzo trudna i bolesna. Czy zrobi ze zdobytą wiedzą? Czy będzie spokojniejsza czy wręcz przeciwnie, dopiero ogarnie ją strach i przerażenie? Nie wiem co w tej sytuacji byłoby lepsze? Znać prawdę, tę prawdę, czy żyć dalej w niewiedzy.
Konsorcjum 2 to ogrom wrażeń i emocji, szalone i trudne chwile, paleta uczuć od złości i nienawiści do miłości. Jesteśmy świadkami skomplikowanych relacji między młodymi, nawet na chwilę nie ma pewności, że ten związek zakończy się pomyślnie. Taka zmienność w ich zachowaniu, momentami nie wiedziałam czy oni naprawdę się tak nienawidzą czy tak mocno i szalenie kochają. Ale jedna życiowa prawda jest niepodważalna. Miłość potrafi pokonać wszelkie przeszkody i przeciwności losu, ma moc przemieniania nienawiści w bardziej przyjazne uczucia. Łączy nie dzieli. Oczywiście kibicowałam im przez całą historię i jaki miałam finał? Zagadkowy … Przekonajcie się sami …
Nadia i Dominic to dwie skrajne przeciwności, ale potrafią się dobrze razem zabawić, nuda w igraszkach łóżkowych nie jest im znana. Pomimo, że ta lektura jest zaszeregowana jako erotyk, jak nie mam do końca takiego przekonania. Obok odważnych scen seksu autorka stworzyła ciekawy i bardzo intrygujący wątek z tajemnicą w tle. Tajemnica spędza sen z powiek, przez nią nie mogłam odłożyć lektury, ciekawość mnie zżerała.
Dzieła A. S. Sivar uzależniają, nie sposób oderwać się od jej historii. Styl bardzo przyjazny, łatwy w odbiorze, podszyty ironią i dobrym nastrojem. W końcu dowiemy się, co oznacza tytuł całej serii i nie będziemy musieli się domyślać i głowić nad jego znaczeniem.
Pozwól się wciągnąć tej tajemniczej opowieści i przekonaj się, jak zachowa się Nadia na wieść o tytułowym Konsorcjum. Warto być z bohaterami do końca, potrafią czytelnika zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.
Jaka jest ta powieść? Lekka i przyjemna, pikantna i romantyczna, emocjonująca i rozgrzewająca do czerwoności, ale też skłaniająca do małych refleksji. Lepszej lektury na wakacyjny urlop nie można sobie wymarzyć!


  Patrycja Szymańska  (13.08.2021)
Ten tom dosłownie ocieka w milion informacji, ale właśnie w ten dobry, nie nadmierny sposób. Nadia nadal jest tą samą dziewczyną, która przebojowo punktuje Dominica. Z jednej strony zakochana, z drugiej jednak nie pozwala sobie na pewne poczyniania, m.in. przyjaciół mężczyzny, w szczególności jednego. Wszystko układa się nad wyraz dobrze, ale przecież wszystko, co dobre kiedyś się kończy, a nasz główny bohater to mistrz dowalenia w sposób spektakularny, więc niestety nagle ten piękny obrazek sypie się jak domek z kart.

Przede wszystkim, w tym tomie w końcu dowiadujemy się, czym jest tytułowe Konsorcjum, no i powiem szczerze, że do końca się nie spodziewałam, że właśnie tak zostało ono wykreowane, a co więcej jest to organizacja, z pewnością, wyjątkowa i niepowtarzalna.

Dominic bardzo często podejmuje decyzje, które tylko według niego są odpowiednie dla Nadii. Niestety słowa klucz to "tylko dla niego". Swoim zachowaniem rani Nadię, która po prostu nie ma już siły, bo ile jeden człowiek może znieść.

Jednak w szczególności jedna sytuacja sprawiła, że miałam ochotę potrząsnąć panem Alexandrowem i sprawdzić, czy on na pewno nie zamienił się na rozum z małpą. No przykro mi, ale taka prawda.

Nadia również w końcu dowiaduje się, jaką władzę sprawuje, co również prowadzi do pewnych wydarzeń.

Po raz kolejny @a.s.sivar żongluje naszymi uczuciami i emocjami. Od radości, przez smutek, po zdenerwowanie.

Polecam w 100%, jeśli po raz kolejny nie boicie się dość grubej książki.


  Ewa Zuzia  (25.08.2021)
Autorka A.S.Sivar nie spuszcza z tonu i po świetnym pierwszym tomie, akcja rozkręca się coraz bardziej. Jest dynamicznie, na każdym kroku towarzyszą nam gorące emocje, dostajemy odpowiedź na część niewiadomych z poprzedniej części. Tak jak poprzednio nie zabraknie gorących scen seksu, pożądania, namiętności, dobrego humoru, ciętych ripost i wspaniale wykreowanych bohaterów.
Dominic Aleksandrow, ależ mnie ten człowiek denerwował, jak on podnosił mi ciśnienie w trakcie czytania lektury. Tak wkurzającego, a zarazem tak pociągającego bohatera nie spotkałam już dawno. Tym razem mamy okazję poznać więcej faktów z jego młodości i dzieciństwa, co muszę przyznać, sprawiało, że moje serce miękło i łatwiej było mi zrozumieć jego postępowanie. Choć uwierzcie mi czasem trudno, było to pojąć i miałam ochotę naprawdę zrobić mu krzywdę.
Nadia zaczyna poznawać tajniki “firmy”, do jakiej została wciągnięta. Wszystko, co do tej pory przeszła, sprawia, że staje się dojrzalsza. Wie jednak, że sporo musi się jeszcze nauczyć. Stara się odnaleźć w tym nowej i trudnej dla niej sytuacji, a niestety pewien uparty samiec jej w tym nie pomaga.
Relacja Dominica i Nadii staje się jeszcze bardziej skomplikowana, pomimo tego, co oboje czują do siebie, wiele niewyjaśnionych sytuacji i sekretów, stanie na drodze ich szczęścia.
Po przeczytaniu poprzedniej części miałam dziwne przeczucie co do Iwana, ojczyma Nadii. I tutaj moja intuicja mnie nie zawiodła. Nie spodziewałam się jednak, że aż tak głęboko będzie powiązany z resztą bohaterów i poznamy jego mroczniejsze oblicze.
Genialnie wymyślony przez autorkę pomysł na stworzenie Konsorcjum, tajemniczej firmy z jasno ustaloną hierarchią. Razem z główną bohaterką poznajemy jej tajemnice, powiązania i co należy do jej zadań.
Nie sposób, nie wspomnieć o postaciach drugoplanowych, czyli znowu o Kamilu i Aśce, którzy nie dają o sobie zapomnieć, szczególnie ta druga. Ten facet ma anielską cierpliwość, do tego, co mówi i robi ta szalona kobieta.
Konsorcjum #2 podobnie jak poprzednio to pokaźnych rozmiarów tom, a wciąga tak bardzo, że nie sposób się od niego oderwać. Pomimo tego, że sporo już wiemy po przeczytaniu obu tomów, to jeszcze nie koniec, dlatego ogromnie zachęcam was do sięgnięcia po ostatni tom, który mam wrażenie, będzie takim dopełnieniem całej historii. Gorąco polecam!!!
Bardzo dziękuję Wydawnictwo AMARE za egzemplarz książki ❤


  uwielbiam_ czytac  (25.08.2021)
Dalsze losy Nadii i Dominico.

W tym tomie wszystkie tajemnice ujrzą światło dzienne. Nadia w końcu dowie się o co chodzi w Konsorcjum, co to jest i jak to działa ale niestety nie do końca to wszystko jej się będzie podobało. Co oznaczają te wszystkie cyfry? Kim ona jest w tym wszystkim? Nadal ich związek należy do skomplikowanych. Cały czas coś im utrudnia. On nie potrafi się dla Niej zmienić z dnia na dzień. Te dwa charaktery nigdy nie będą miały łatwo.

Uwielbiam serie które są o tych samych bohaterach. I w tym tomie dostałam jeszcze więcej emocji i jeszcze więcej namiętności. Nawet przyznam że ten tom był lepszy od pierwszego! Nadia okaże się dość ważną osobą w świecie Dominica, co też nie ułatwia sytuacji. Aśka nasza wariatka pokaże też swoje pazurki ale też się ustatkuje. Przyjaciółka Nadii wskoczy za nią za ogień i mimo że jest kuzynką Dominico to nic nie zmienia. Nadia wyzna mu swoją miłość, a jemu się to bardzo nie spodoba...
Czy są w stanie razem zarządzać Konsorcjum? Czy Dominic dla mniej zrezygnuje z pewnych rzeczy i się zmieni? Jest w stanie przestać sypiać z każdą napotkaną piękną dziewczyną? Tego wszystkiego dowiedzie się właśnie w tym tomie. Obiecuje wam że nie będzie nudy. Tak samo jak i pierwszy tom czyta się ekspresowo, a ma jeszcze więcej stron. Przeczytałam ją w jeden dzień i zabieram się za tom trzeci, który ma o wiele mniej stron a ja się już nie mogę doczekać co tym razem wymyśli ta dwójka. Czy to się uda?


  Joanna bookaholic.in.me  (6.09.2021)
Drugi tom tej słynnej trylogii zapewni Wam całe mnóstwo emocji, zszarga trochę nerwów i rozwiąże kilka zagadek. W końcu dostaniemy wyczerpującą odpowiedź czym tak naprawdę jest "Konsorcjum". Poznamy bliżej przeszłość Dominica i to, jakie demony w nim siedzą. Ukradkiem będziemy podglądać jak Aśka układa sobie życie z Kamilem (i czy w ogóle jest to możliwe przy ich ognistych temperamentach! ;-) ). A także poznamy kilka tajemnic mamy Nadii oraz jej oczyma. Będzie się działo! Wraz z Nadią wylejemy dużo łez, będziemy też mieć mnóstwo powodów do uśmiechu- tak dla równowagi. Ale czy nasi bohaterowie doczekają się happy endu? Sytuacja nie wygląda różowo, jednak przekonajcie się sami!

Wiele osób pisze o Dominicu niezbyt przychyleni.. że to postać ogromnie irytująca i wielokrotnie mieli ochotę nim wstrząsnąć. Ja, choć byłam rozczarowana jego zachowaniem kilka (czy tam kilkanaście, kto by zliczył :D) razy, to jednak najzwyczajniej w świecie mu współczuję. To postać bardzo skomplikowana, o trudnym charakterze i jeszcze gorszych nawykach. Jednak czy można się mu dziwić gdy pozna się jego historię? Ten mężczyzna w duchu nadal jest niepewnym siebie chłopcem, szukającym uwagi i próbującym zagłuszyć brak miłości. I choć jego zachowanie w moim odbiorze jest w wielu przypadkach niedopuszczalne i jak dla mnie nawet niewybaczalne, to cóż, ludzie z miłości robią różne głupstwa... ;-)

Nadia w tym tomie dostanie szkołę życia. Autorka przeciągnęła ją przez niebo i piekło, ale stworzyła dzięki temu pewną siebie i silną kobietę. Czy jednak na tyle silną by potrafiła się odnaleźć w nieznanej sobie rzeczywistości? Urzekło mnie wsparcie jej przyjaciół, co by się nie działo, ona zawsze mogła na nich liczyć i to było bardzo budujące. Oni oraz bezgraniczna miłość jej matki. Z resztą Iwana także. Dobrze jest mieć za sobą takich ludzi, którzy staną murem i są gotowi w każdej sytuacji wyciągnąć pomocną dłoń.

Fabuła z pewnością Was zaskoczy, czeka w niej dużo zawirowań i interesujących zwrotów akcji. Do tego, jak przystało na dobry erotyk, jest mnóstwo gorących scen, z których wyziera ogromna chemia, która wytworzyła się między bohaterami. Wszyscy miłośnicy takiego typu książek powinni być zadowoleni z lektury, bo mamy nie tylko mnóstwo pożądania i dobrze opisanych scen zbliżeń ale też świetnie poprowadzoną historię, która widać, że została bardzo przemyślana przez Autorkę.


  Paula Ciulak  (8.06.2021)
"Prawda jeszcze nigdy nie była tak okrutna"

Gotowi na dalszy ciąg przygód Nadii i Domenica? Drugi tom jest zdecydowanie najobszerniejszy, więc możecie spodziewać się po nim wiele akcji i wiele niespodzianek.

Zakochanie się w szefie może nie być łatwe, szczególnie gdy ich relacja przypomina bardziej gwałtowną, letnią burzę niż spokojne, wiosenne słońce. Czy on odwzajemnia jej uczucia? Czy to, co jest między nimi jest prawdziwe? Zakochanie nasuwa wiele pytań, wszystko się bardziej analizuje i roztrząsa. Taka jest miłość


  Karolina Grzelak  (21.06.2021)


  Katarzyna Szewczyk  (22.06.2021)
Związek Nadii i Dominica wciąż przypomina jazdę kolejką górską. Między nimi nie ma nic prostego. Ich temperament to mieszanka wybuchowa. Jedno jest pewne, uczucie jakim dziewczyna darzy mężczyznę. Jednak w tym wszystkim wciąż nie jest pewna jego uczuć. A za rogiem czai się niebezpieczeństwo, a Dominic robi wszystko by chronić ukochaną. Konsorcjum jest organizacją, która wymaga wiele i okaże się, że wiele trzeba będzie poświęcić.
„prawdziwe uczucie jest wtedy, gdy chcesz, żeby ta druga osoba była szczęśliwa, ale niekoniecznie z tobą.”
Uff to dopiero był książkowy grubasek  Ale ta książka potrzebowała takiego wyjaśnienia. Wreszcie wiemy czym jest Konsorcjum, kto zasiada u władzy. Pojawia się też wiele potrzebnych informacji z przeszłości Dominica, które pozwalają nam zrozumieć jego zachowanie. W tej części też dzieje się, jednak akcja jest bardziej spokojna i wywożona. Autorka skupiła się na emocjach dwójki głównych bohaterów. Pokazała ich miłość i rozpacz gdy było źle. Dominic w tej części bardzo mi się podobał. Silny i twardy wojownik, który dla tej jedynej był w stanie się poświęcić, ale też gdy trzeba walczył. Nadia trochę dorosła, nabrała więcej pokory do życia i mam wrażenie, że wreszcie zrozumiała potęgę swoich uczuć i władzy, która niedługo przejmie.
Nie wiem jeszcze czy ta część będzie moją ulubioną. Pierwszy tom był pełen pożądania i pasji, ten jest spokojniejszy ale i bohaterowie jakby dojrzalsi. Mogę za to szczerze napisać, że polecam przeczytać


  Ewelina Górowska  (6.09.2021)
Bardzo się cieszę, że dałam szansę tej serii. W poprzednim tomie pisałam, że praktycznie nic nie wiemy o tym tajemniczym konsorcjum. Na szczęście teraz wszystko się zmienia i większość tajemnic wychodzi na światło dzienne. Dowiadujemy się, jak działa to stowarzyszenie i kto jaką rolę w nim pełni. Nie napiszę Wam, jaki udział przypadnie głównej bohaterce, ale zdradzę, że w końcu się sporo dzieje. Robi się niebezpiecznie, momentami bardzo dramatycznie. Zdradzę tylko, że niejedno życie zostanie zagrożone.
Drugi tom jest zdecydowanie lepszy, i co mnie zaskoczyło, naprawdę mnie wciągnął i rozbudził ciekawość. Choć objętość tej części może zaskoczyć, nie odczułam ilości stron. Tak jak poprzednio bardzo przyjemnie mi się czytało.
Akcja w końcu ruszyła z kopyta, zaskakuje i wywołuje wiele emocji. Napięcie rośnie z każdą kolejną stroną.
Ostatnio nie byłam zadowolona z kreacji bohaterów, teraz zmieniam zdanie. W końcu się jakoś ogarnęli i dorośli.
Autorka zdradza wiele tajemnic z dzieciństwa Dominica, dzięki temu możemy zrozumieć, dlaczego jest taki jaki jest. Jego przeszłość sprawiła, że spojrzałam na niego pod innym kątem, zrozumiałam jego motywy, może nawet polubiłam. Nadia też się zmieniła na plus, a Aśka i Kamil to nadal takie iskierki, które wnoszą wiele radości do tej historii. Olbrzymim zaskoczeniem był Iwan- ojczym Nadii, przyznam, że takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.

Tak jak wspomniałam na początku, cieszę się, że po pierwszym tomie nie zrezygnowałam z tej historii. Z dużą ciekawością sięgnę po kolejny tom.

Czy polecam?
Tak, ten tom zdecydowanie. Znajdziecie w nim wszystko, czego poszukujecie w tego typu historiach.
Pożądanie, namiętność, niebezpieczeństwo, miłość, przyjaźń i wielkie zaskoczenie. Jest naprawdę gorąco.

POLECAM...

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.