Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Drag Adikt — Tomasz Górski
Drag Adikt — Tomasz Górski

Drag Adikt

Cena: 29,00 zł 24,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Nie zamierzam nikogo oszukiwać. Po przeczytaniu pierwszego rozdziału wszystko, o czym pomyślisz, upadnie.

Tytułowy Drag zmaga się z własnym światem, którego nieostre granice wyznacza choroba - depresja. W podróży przez życie towarzyszy mu kochanka – Marta. Uwikłany w wewnętrzne problemy nastolatek próbuje stworzyć wizję rzeczywistości, którą będzie w stanie zaakceptować.

Drag snuje swą opowieść, sięgając do wspomnień, w których załamuje się obraz matki, miłości i zrozumienia. Kiedy już wydaje nam się, że poznajemy historię głównego bohatera, autor odbiera nam to przekonanie, zamieniając wspomnienia w senne wizje depresyjnej natury.

Przez całe życie męczyło mnie poczucie, że nie jestem we właściwym miejscu. Albo inaczej. Że jestem we właściwym miejscu, ale gdzieś jeszcze muszę pójść, zanim się ściemni, zanim ktoś wyprosi wszystkich gości, zanim wszyscy wrócą do swoich łóżek. Wie pan, mając szczęście, wciąż zdawałem się pytać, gdzie mam go szukać? […] I wychodziłem. Jakby nie wiedząc, gdzie i czym jest jakikolwiek koniec, szukając go za każdym razem, gdy już było tak blisko. W dalszą wędrówkę – naturalnie – wychodziłem w poszukiwaniu dalszej wędrówki. Cały czas szukać. Skoro nie szczęścia, bo to, choć niezauważone, siedziało obok, to czego, do jasnej cholery?

Tomasz Górski - urodzony w 1994 roku w Krośnie. Kilkakrotnie podejmował próby studiowania na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ostatecznie, z powodu choroby, zrezygnował z dalszej nauki.
Debiutuje powieścią, której wizję oparł o własne doświadczenia walki z depresją. Jak sam siebie opisuje, „w świecie, który nieustannie biegnie, on pragnie się zatrzymać”.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2017
  • Format: 121x195mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 268
  • ISBN: 978-83-8083-413-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Joanna Hilińska  (1.05.2017)
Depresja. Słowo, które pojawia się w około kilka razy dziennie. Ale czy my tak do końca zdajemy sobie sprawę, co oznacza być chorym na depresję? Czy potrafimy sobie wyobrazić, że ktoś żyjący obok nas jest chory na depresję? Ta bardzo zdradliwa choroba, czyha czasami za drzwiami, warto szeroko otwierać oczy, żeby w porę się zorientować, że coś może być nie tak... Zapraszam na spotkanie z Dragiem, chłopakiem bez imienia, który żyje w świecie depresji.
DRAG
Kiedy zobaczyłam opis na okładce, a w nim zdanie: "Nie zamierzam nikogo oszukiwać. Po przeczytaniu pierwszego rozdziału, wszystko o czym pomyślisz upadnie", widziałam, że nie będzie to zwyczajna książka o osobie walczącej z depresją. Temat jednostki chorobowej, jaka nazywana jest też potocznie smutkiem, czy melancholią i z tymi stanami jest mylona, to ważny w dzisiejszym świecie problem, który dotyka wielu współczesnych ludzi. Autor, Tomasz Górski sam jest młodym chłopakiem (rocznik 94), któremu depresja odebrała wiele możliwości w życiu. Opowieść o Dragu to jego debiut. Dlatego też z tych kilku powodów musiałam sięgnąć po tę lekturę.
Poznajemy Draga, młodego chłopaka bez imienia. Zwraca się tak do niego nawet matka. Zagubiony w świecie próbuje znaleźć dla siebie taką jego wizję, aby wszystko o czym rozmyśla miało sensowność. Spotyka na swej drodze Martę, dziewczynę z którą dzieli swoje rozterki. Niestety nie wszystko wydaje się być proste, pewnego dnia świadomie wpada pod koła pędzącego pojazdu... Opis wypadku, jego odczuć, a także poglądu na to, że po prostu musiał się tam znaleźć zmienia perspektywę myślenia. W momencie wypadku doznajemy razem z nim szoku i od tej pory już nic nie wygląda tak jak by się mogło wydawać. Po wyjściu ze szpitala chłopak przystaje na prośbę dziewczyny i wyruszają w podróż pociągiem w nieznane. Wsiadają do przedziału i zaczynają poznawać przypadkowych pasażerów. Rozmowy z nimi, to zapis myśli, światopoglądu, oglądu na rzeczywistość, to rodzaj przedstawienia swojego świata wewnętrznego, aż do momentu, kiedy jawa zaczyna mieszać się ze snem, a pewnego dnia zamiast w chacie u nieznajomego Drag budzi się w szpitalnym łóżku oddziału psychiatrycznego...

DEPRESJA
Choroba opisana w sposób przemyśleń, a właściwie filozoficznych wywodów dotyczących poglądów na dane rzeczy, zjawiska, zagadnienia, pozwala na wniknięcie do świata wewnętrznego bohatera i poznania go niemal od tkanki. Depresja nie jest tematem łatwym. A sama choroba jest skomplikowana nie tylko poprzez objawy, przebieg, ale także przez spychanie jej na bok, niedostrzeganie w porę i robienie z niej w dyskursie społecznym sposobu nie radzenia sobie z życiem, co w ogólnym wydźwięku powoduje, że lepiej nie widzieć, nie słyszeć i się nie przyznawać.

Tomasz Górski, młody człowiek sam przez to przechodził. Choroba kilkakrotnie odwiodła go od studiów. Nie pozwoliła na normalne życie, ale doprowadziła tym do napisania książki. Książki nie łatwej, książki zawiłej w swej konstrukcji, przekazie i treści. Tutaj nic nie jest po prostu. Tutaj świat rzeczywisty miesza się z wyimaginowanym, skrzywionym przez chorobę i wizją czegoś idealnego.
Czytając "Drag Adikt" łatwo weszłam w historię opowiadaną, ale tak naprawdę dopiero w drugiej części zaczęłam rozumieć, o co tak rzeczywiście tutaj chodzi. Opowieść Draga to zawiały stan umysłu, dyktowany wizją jaką dyktuje choroba. Pomimo tego, że po skończonej lekturze wiem, co autor miał zamiar przekazać, to mam wrażenie, że nie wszystko w tej opowieści zrozumiałam. Trochę mnie przerosłą skala problemu. Nie wiem, czy to dobrze, czy to źle, bo z jednej strony może to być ogromnym atutem tej książki, przecież skłania do refleksji, ale z drugiej może być po prostu świadectwem tego, że coś w tej opowieści do końca nie zagrało.

Osobiście polecam zapoznanie się z prozatorskim zapisem przeżyć osoby chorej na depresję, myślę tutaj zarówno o bohaterze, tytułowym Dragu, jak i autorze. Jest to ciekawy debiut warty zauważenia, bo temat jakim jest depresja również na szeroką uwagę zasługuje.


  Hanna Smarzewska  (26.05.2017)
Tytułowy Drag to młody chłopak bez imienia. Zagubiony i zabłąkany w swoim własnym świecie. Każdego dnia stara się odnaleźć dla siebie taką drogę, aby wszystko to o czym rozmyśla i wszystko to co analizuje, kalkuluje odnalazło jakikolwiek sens. Lecz to wcale nie jest takie proste. Na swojej życiowej drodze spotyka Martę - dziewczynę z którą dzieli swoje powątpiewanie, sceptycyzm i wahanie. Kiedy pewnego dnia z premedytacją wpada pod koła pędzącego pojazdu jego życie ulega diametralnej zmianie... Całokształt opisu wydarzeń z wypadku, odczuć głównego bohatera, jego spostrzeżeń, że musiał akurat tam się znaleźć, w zupełności modernizuje Naszą perspektywę myślenia. Kiedy dochodzi do wypadku, wraz z Dragiem doznajemy szoku, niepewności...

***

Kiedy chłopak wychodzi ze szpitala godzi się na propozycję dziewczyny i razem wyruszają w podróż pociągiem w nieznane. Wsiadają do przedziału i decydują się poznawać przypadkowych ludzi. Każda rozmowa z nimi to zapis światopoglądu, myśli, a także spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. Można powiedzieć, iż jest to rodzaj demonstrowania swojego świata wewnętrznego, duchowego, aż do momentu, kiedy to jawa zaczyna przeplatać się ze snem... A kiedy pewnego dnia Drag budzi się w szpitalnym łóżku oddziału psychiatrycznego nic już nie jest takie jakby wydawać się mogło... Nie chcę, za dużo rozwodzić się nad samą fabułą, także w tym momencie skończę. Tę historię trzeba po prostu przeczytać, dogłębnie, analizując każde zdanie, stronę. Robić sobie przerwy, na krótkie przemyślenie tego, co się przed chwilą przeczytało.

***

Po skończonej lekturze, zabrakło mi słów... W książce Tomasza Górskiego nic nie jest oczywiste, ewidentne, jasne i klarowne. Autor z niesamowitą dokładnością stawia głębokie filozoficzne pytania, na które nie sposób udzielić jednoznacznych odpowiedzi. Książki nie da się jednoznacznie zinterpretować, raczej należy do tych, iż jej oddźwięk dla każdego będzie inny, indywidualny, niepowtarzalny. Godne uwagi jest słownictwo Autora. Konstruowanie zdań, jest niesamowicie intrygujące. W książce zabrakło mi dialogów, było ich zdecydowanie za mało, niemniej jednak może taki był właśnie cel Autora? Żeby nie skupiać się na dialogach, raczej na opisach rzeczywistości, wewnętrznych spostrzeżeniach, rozterkach. Całość została podzielona na dwie części. Czy się szybko czyta? Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Czytałam z ogromnym zainteresowaniem i rosnącą determinacją, aby poznać zakończenie, jednocześnie respektując zasady interpunkcji. Niemniej jednak tak jak wcześniej wspominałam, lepiej sobie dawkować tę książkę z uwagi na skalę problemu jakim jest depresja.

***

Temat depresji, który Autor poruszył nie należy do łatwych. Być może niektórym może wydać się, iż jest to kwestia błaha, nieistotna, mało znacząca. Dla samego cierpiącego na depresje jest to temat trudny, rzeczywisty, namacalny, zapełniający każdą myśl, wprowadzający w stan nostalgii, melancholii, ogólnego zagubienia. Zdaję sobie sprawę, iż osoby, które cierpią na depresję nie mają prostego życia. Z pewnością każdego dnia muszą zmagać się z wszystkimi czynnościami, które umożliwiają im egzystencję, ponadto z skomplikowanym przebiegiem objawów, z każda myślą. Z tego względu cieszę się, że przeczytałam tę książkę i serdecznie polecam każdemu kto jest ciekawy, w jaki sposób młody chłopak na kartach swojej książki ukazał tenże trudny i skomplikowany temat.


http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/05/53-drag-adikt-tomasz-gorski-recenzja.html


  Patrycja H.  (7.06.2017)
Depresja nie jest już tematem tabu, a przynajmniej nie tak bardzo, jak kiedyś. W dzisiejszych czasach dość często przewija się w mediach przy pomocy programów, artykułów, filmów lub książek. DEPRESJA. Mogłoby się wydawać, że każdy wie, co to za choroba, ale tak naprawdę niekoniecznie tak jest. Wielu osobom wydaje się, że "O! On jest smutny i nic mu się nie chce, więc pewnie ma depresję.", ale to prawda tylko w niewielkim stopniu lub w ogóle. Depresja to długotrwały proces zerowych chęci do robienia czegokolwiek. Podczas tej choroby człowiek cierpi na brak energii, ma trudności z koncentracją, czynności wcześniej sprawiające radość przestają mieć znaczenie, mogą pojawić się trudności z zasypianiem lub nadmierna senność, małe poczucie własnej wartości, unikanie kontaktów z innymi ludźmi, wzmożony apetyt lub jego brak, dolegliwości fizyczne itd. Przede wszystkim jednak występuje inne odczuwanie codziennych emocji. Można przeczytać o tym wiele artykułów, wystudiować całą gamę czynników wpływających na tę przypadłość, ale tak naprawdę tylko osoba, która tego doświadczyła, wie, co to oznacza.

"Wszyscy prędzej czy później odejdziemy w niepamięć."

Tytułowy Drag jest chłopakiem cierpiącym na depresję. Codziennie próbuje odkryć, co jest rzeczywistością, a co wytworem wyobraźni podsuniętym mu przez chorobę. Gdy z każdą kolejną stroną wydaje nam się, że już poznaliśmy wiele faktów z życia młodego mężczyzny i może nawet wiemy, jaka jest przyczyna jego przypadłości, okazuje się, że kompletnie się myliliśmy. Nasze przekonanie upada, bo wspomnienia zamieniają się w wizje wywołane chorobą psychiczną.

"W natłoku codzienności trzeba kalkulować i przewidywać ryzyko. Nauczyliśmy się, że słabość jest negatywna. Nauczono nas i my też nauczamy bezmyślnie, że popełnianie błędów jest niedopuszczalne."

Nie mogę zbyt wiele powiedzieć o fabule, ponieważ książka skupia się w większym stopniu na przemyśleniach i emocjach odczuwanych przez głównego bohatera, niż na konkretnych wydarzeniach. Wiem na pewno, że "Drag Adikt" nie można wziąć do ręki, szybko przeczytać, odłożyć na półkę i zapomnieć. Zanim usiądziemy z tą książką i zaczniemy zapoznawać się z jej treścią, musimy mieć pewność, że mamy wystarczającą ilość czasu potrzebną do tego. Niemal co kilka zdań trzeba się zatrzymać i przemyśleć kilka spraw. Autor z każdym słowem porusza bardzo istotne i trudne tematy wymagające refleksji. Nieraz dziwiło mnie, że Tomasz Górski tak trafnie umiał oddać słowami to, co pojawiało się w mojej głowie już kilka lat temu. Nic w tej powieści nie było oczywiste. Dosłownie nad wszystkim trzeba było się zastanowić. Osoba, która nie czytałaby w pełnym skupieniu, nie zrozumiałaby wielu rzeczy.

"Szczęście jest jak rozbite lustro - trzeba je pozbierać i delikatnie się skaleczyć"

Myślę, że książka została napisana w taki sposób, że każdy czytelnik zinterpretuje ją nieco inaczej, w zależności od zdobytego doświadczenia życiowego. Tak zwane "złote myśli" pojawiały się dosłownie co kilka zdań. To właśnie przy nich musiałam odłożyć na chwilę książkę, posiedzieć i przemyśleć mądrość w nich zawartą. Myśli przelane w tej powieści nie były czymś tak wybitnym, żeby po ich przeczytaniu nastąpił przełomowy moment w moim życiu i abym zmieniła cały swój światopogląd. Niemniej jednak cieszę się, że miałam okazję je poznać.

"Miłość to nie zabawa na placu zabaw. Miłość to jedna huśtawka, która przynosi tyle samo szczęścia, za każdym razem, gdy wzlatuje się wysoko w powietrze, i za każdym razem, gdy przyszło się tylko posiedzieć i delikatnie pobujać."

Drag okazał się dobrze stworzonym bohaterem. Mam wrażenie, że autor bardzo się z nim utożsamił, ponieważ bardzo prawdziwie oddał jego myśli i emocje. Czytanie tych wszystkich przemyśleń i świata stworzonego przez chorobę było dla mnie niemal wyjątkowym przeżyciem, lecz czegoś zabrakło mi w tej powieści. Być może tego, że chciałabym dokładnie wiedzieć, jak to wszystko się zakończyło. "Drag Adikt" nie nazwałabym arcydziełem, ale bardzo dobrą powieścią na pewno. Myślę, że kiedyś wrócę do tej książki, aby zobaczyć, czy mój sposób postrzegania jej się zmieni.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Król Olch  — Marcin Śniadecki Król Olch — Marcin Śniadecki
To nie jest zwykła opowieść, jakich wiele. To historia, a w zasadzie kilka historii, które przeniosą czytelnika do różnych rzeczywistości, gdzie przeszłość p...