Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Kryminał -> Cztery pory śmierci — Olga Warykowska
Cztery pory śmierci — Olga Warykowska

Cztery pory śmierci

Cena: 29,99 zł 25,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje. Nic bardziej mylnego...

Podczas premierowego koncertu „Czterech Pór Roku” Antonio Vivaldiego w Filharmonii Wrocławskiej główny skrzypek - solista pada martwy na ziemię. Policyjne śledztwo nie trwa długo i kończy się osadzeniem w areszcie niewinnej osoby. Wtedy do akcji wkracza on – Amadeusz Wagner, nieśmiały, otyły flecista, który myśli przede wszystkim za pomocą swojego żołądka. Z zaskoczeniem stwierdza, że w roli detektywa czuje się jak ryba w wodzie. Już wkrótce uda mu się odnaleźć trop prowadzący do rozwikłania zagadkowej śmierci skrzypka, a niedostępny i mroczny świat artystycznych intryg stanie przed nim otworem...

Oto zaskakujący kryminał kulinarno-muzyczny, który przyprawi was o dreszcze i... burczenie w brzuchu!

Wszyscy wydawali się rozkojarzeni. Każdy grał inaczej, jakby na coś czekając. Na oklaski? Musiał się skupić. Może inni odwalają fuszerkę, ale on nie zamierzał.
Amadeusz zdążył zagrać kawałek allegro, kiedy usłyszał, że coś jest nie tak. Krzyżczak grał swoją solówkę, ale coraz bardziej zwalniał, aż w końcu przestał grać i popatrzył na zaskoczoną publiczność. Westchnął głęboko.
– Nienawidzę Vivaldiego.
I padł nieżywy na scenę.


Olga Warykowska – urodziła się we Wrocławiu, gdzie ukończyła studia z zakresu polityki regionalnej Unii Europejskiej. Pracowała jako producent muzyczny i teatralny dla Narodowego Forum Muzyki, Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Zrealizowała ponad 90 produkcji kulturalnych w Polsce i za granicą. Dwa spektakle teatralne jej autorstwa zostały wystawione na deskach Teatru Polskiego oraz Teatru Derywacji. Pasjonuje się zarówno filmem okresu przed i międzywojennego, jak i brytyjską Regency Erą. W wolnym czasie uwielbia pisać krótkie formy sceniczne i piosenki, jeździć na rowerze oraz oglądać musicale na West Endzie.

facebook fanpage: Olga Warykowska
Instagram: olga.warykowska
strona internetowa: olgawarykowska.com


Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Kryminał
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 196
  • ISBN: 978-83-8147-425-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Paula Jołda  (8.07.2019)
Olga Warykowska

" Cztery Pory Śmierci "

Wydawnictwo Novae Res

Rok wydania: 2019

Liczba stron: 194



Amadeusz Wagner, otyły flecista w filharmonii myślący ciągle o jedzeniu to nasz bohater główny. Jest cichym obserwatorem, rzadko się odzywa, wyciąga wnioski ze zdarzeń no i zawsze gdzieś przez jego myśli przewija się a to naleśnik z bitą śmietanką albo pizza. Jedzenie to lek na wszystko jeśli chodzi o Amadeusza. Pracuje od pół roku w filharmonii, wszystko w niej jest inne, wszyscy mają swój świat, na niego mało kto zwraca uwagę oprócz Grzegorza Krzyżczaka, głównego skrzypka i koncertmistrza, który przezywa go "flecik". Amadeusz go nie lubi, reszta ludzi z orkiestry też za nim nie przepada ale kiedy Krzyżczak pada martwy podczas koncertu nie sądził, że aż tak go nie lubią. Kiedy zostaje aresztowana Karolina pierwsza flecistka, postanawia rozwikłać tą zagadkę, bo on wie, że to nie ona go zabiła. Wkracza w świat artystów, Amadeusz wychowany pod skrzydłami nadopiekuńczej matki karmiącej go zawsze nader obficie jest przerażony zepsuciem jakie się szerzy wśród ludzi. Nauczony, że trzeba pomagać ludziom brnie dalej w tą historię. Czy odkryje kto zabił czy może wróci do rodzinnego domu skoro mamusia prosi.

Niezwykła kulinarna książka, po której chodzą człowiekowi po głowie kopytka, gołąbki, naleśniki, słodkie bułki z lukrem....mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Powiem Wam, że czytając zgłodniałam niesamowicie. Kulinarno - kryminalna książka autorstwa Olgi Warykowskiej wciąga od pierwszej strony i trzyma mocno do ostatniej. Czyta się ją jednym tchem i naprawdę warto po nią sięgnąć. Styl pisarki jest lekki i bardzo dobrze wykreowane postacie spowodowały, że książkę przeczytałam w ciągu dwóch dni. Na pewno chętnie wrócę do tej książki. Podoba mi się wątek " mamusi" - nadopiekuńcza, toksyczna, dbająca o syna przesadnie, wyobraźcie sobie, że się obraziła na syna bo na bal poszedł z koleżanką, nie z nią, ale przekazała synowi bardzo ważną rzecz, że ludziom trzeba pomagać, bo jak to mówią dobro wraca a w naszym świecie jest coraz mniej dobroci. Tym oto zdaniem kończę i idę coś zjeść.





Miłej Lektury

życzy

Turkusowa Kredka


  Adam Widerski  (1.09.2019)
Czy można zabić podczas koncertu „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego? I to jeszcze głównego skrzypka? Nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Tak samo, jak głównych bohater- flecista Amadeusz, który charakteryzuje się wiecznym głodem i dużym brzuchem. A także bardzo dobrą dedukcją. Wszystko w „Czterech porach śmierci” Olgi Warykowskiej.
Olga Warykowska stworzyła bardzo zmyślną komedię kryminalną. W „Czterech porach śmierci” można spotkać wszystko, co powinien zawierać taki gatunek – zbrodnia, poczucie humoru, specyficzni, komiczni bohaterowie oraz nietypową scenerię. A motyw przewodni w postaci przeróżnego jedzenia jeszcze bardziej podkreśla apetyt na przeczytanie dzieła.
Cała recenzja na:
https://dajsiezlapacksiazce.blogspot.com/2019/08/skrzypek-pada-martwy-cztery-pory.html


  Karolina Habernal  (9.07.2019)
Podczas premierowego koncertu “Czterech Pór Roku” w Filharmonii Wrocławskiej główny skrzypek pada martwy na ziemię. Policyjne śledztwo kończy się oskarżeniem niewinnej osoby. Do akcji wkracza Amadeusz Wagner nieśmiały, otyły flecista. Czy uda mu się odnaleźć sprawcę?

Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po „Czterech porach śmierci”, tym bardziej, że jest to cienka książka. Na początku był moment kiedy myślałam, że będzie źle ale jednak „Cztery pory śmierci” okazały się naprawdę dobrym kryminałem. Autorka bez wchodzenia w zbędne szczegóły przedstawia czytelnikowi historię morderstwa i śledztwo, które prowadzi młody, otyły flecista. Którego największą miłością jest jedzenie. Jednak wspaniale radzi sobie on w roli detektywa. Narracja w “Czterech porach śmierci” jest trzeci osobowa. Książkę bardzo szybko się czyta i trzyma w napięciu. Rozwiązanie sprawy mnie zaskoczyło. Jednak brakowało mi jakiegoś wątku pobocznego, dodatkowego.

Podsumowując “Cztery pory śmierci” to całkiem dobry, typowy kryminał, który skupia się głównie na śledztwie. Polecam !


  Karolina Xxx  (31.08.2019)
W Filharmonii Wrocławskiej podczas koncertu "Czterech Pór Roku" Vivaldiego główny skrzypek pada martwy na ziemię. Rozpoczyna się śledztwo, w wyniku którego policja aresztuje niewinną osobę. Wtedy właśnie nieśmiały i otyły flecista Amadeusz Wagner postanawia na własną rękę odnaleźć mordercę. Wkroczy w mroczny świat intryg, w którym z przerażeniem zacznie odkrywać nowe fakty. Czy uda mu się rozwikłać tajemnicę morderstwa?

Muszę przyznać, że kompletnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po tej pozycji. O autorce wcześniej nie słyszałam, o książce przeczytałam kilka recenzji, które podsyciły moją ciekawość. Już od pierwszych stron dałam się porwać tej historii, byłam mile zaskoczona z jaką lekkością czyta się tę książkę. Fabuła opiera się głównie na morderstwie, ale nie tylko, bo możemy tutaj przeczytać też o artystach i ich dziwactwach, o problemach, z którymi mierzy się główny bohater, a które wynikają z jego wyglądu. Dodatkowo autorka wplotła w fabułę trochę humoru, co bardzo mi się tutaj spodobało. Z zainteresowaniem czytałam o śledztwie prowadzonym przez Amadeusza, kibicowałam mu i z chęcią obserwowałam jego przemianę z nieśmiałego flecisty w bardziej pewnego siebie mężczyznę. Sama zagadka kryminalna może i nie jest jakoś bardzo wymyślna, ale jednak autorce udało się mnie zaskoczyć, nie spodziewałam się takiego rozwiązania. Może niektórzy uznaliby, że jest tutaj trochę sytuacji, które wydają się mało prawdopodobne, ale według mnie taki jest właśnie urok tej książki, bo to nie jest typowy kryminał. Tutaj wkraczamy w świat muzyki i artystów, w którym popełniono przestępstwo, ale dodatkowo jest też humor. Główny bohater nie kryje się z tym, że uwielbia jeść, więc może lepiej nie czytać tej książki z pustym żołądkiem. Wielokrotnie można przeczytać o różnych potrawach, aż chciałoby się ich wszystkich spróbować. Tempo akcji jest umiarkowane, Amadeusz prowadzi swoje śledztwo, ale w międzyczasie poznamy też trochę jego życie. Po skończeniu książki żałuję, że nie jest ona dłuższa, ale mam nadzieję, że powstanie kolejna część opowiadająca o Amadeuszu.

"Cztery pory śmierci" to kulinarno-muzyczny kryminał z dodatkiem humoru. To lekka książka, która potrafi wciągnąć i zaskoczyć w kulminacyjnym momencie. Nieporadny główny bohater da się lubić, z zainteresowaniem czyta się o jego losach i prowadzonym śledztwie. Z chęcią przeczytałabym o nim więcej. Jeśli macie ochotę na lekką książkę, która umili Wam czas to ta może być dobrym wyborem.

http://czytam-wszystko.blogspot.com


  Jagoda Miśkiewicz-Kura  (10.09.2019)
„Cztery pory śmierci” Olgi Warykowskiej to kryminał, którego akcja dzieje się w filharmonii wrocławskiej. Muzycy stanowią zbiór indywidualistów przekonanych o swojej wspaniałości i wyższości nad innymi. Wśród nich wyróżnia się Amadeusz Wagner, flecista pracujący w filharmonii od pół roku.

Akcja książki rozpoczyna się podczas premierowego koncertu „ Czterech Pór Roku” Antonio Vivaldiego, kiedy to główny skrzypek pada martwy na ziemię. Śledztwo policyjne jest prowadzone niedbale i w pośpiechu, a kończy się aresztowaniem flecistki.

Autorka opisuje z dużą dokładnością, co by nasz bohater zjadł albo co w danej chwili je. Moim zdaniem zbyt dokładnie, bo momentami bywa to odrobinę irytujące, ale jednocześnie dość komiczne. Czasem miałam wrażenie, że czytam menu w restauracji.

Jednak ogólnie książka jest zabawna i dość przyjemnie się ją czyta. Podobało mi się chociażby wprowadzenie postaci mamusi głównego bohatera, która przesadnie dba o synusia i martwi się, czy na pewno nie chodzi głodny. Wątek ten jest przekomiczny.

Fabuła książki jest jasna i przejrzysta, ale nie zaskakująca i nie trzyma w napięciu jak typowy kryminał. Niestety po usunięciu opisów posiłków z samej książki pozostałoby tylko krótkie opowiadanie. Ciekawe i komiczne, ale jednak tylko opowiadanie. Dlatego mam mieszane uczucia, czy będę polecać tę książkę.

Ewa
cała recenzja na www.jagodowyblog.pl

Dodaj własną recenzję