Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Fantasy -> Biały wróbel — Gabriela Kusz
Biały wróbel — Gabriela Kusz

Biały wróbel

Cena: 34,00 zł 28,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Co zrobisz, gdy okaże się, że twoje życie na Ziemi jest tylko iluzją?

Ogień strawił całe dotychczasowe życie Arlety. W wyniku tragicznego pożaru straciła wszystko, co uznawała za najważniejsze: dom, rodzinę, a nawet własne imię. Osamotniona i zrozpaczona dziewczyna dostaje jednak drugą szansę i trafia pod opiekę bogatej Francuzki, gdzie na nowo uczy się żyć – tym razem w luksusowym otoczeniu gotyckiej rezydencji. Wciąż jednak ma poczucie, że jej miejsce jest gdzie indziej... Wszystko się zmieni, gdy dziewczyna pozna legendę o Żywiołach, odkryje mroczną tajemnicę swojego pochodzenia i dowie się, że jest ostatnią Hybrydą Lodu. Od tej pory będzie musiała zrobić wszystko, by nie wpaść w ręce Szatana i ratować się przed potępieniem...

Czy uda jej się stawić opór znacznie potężniejszym od niej siłom Podziemia? Kto stanie się jej sojusznikiem, a kto wrogiem w ostatecznej walce dobra ze złem? I czy w innym wymiarze znajdzie w końcu miejsce, gdzie poczuje się bezpieczna?

Przyciskam mocno czoło do szyby i od razu go dostrzegam. Jest piękny i tylko mój. Spogląda w ciemne niebo ozdobione tysiącem jasnych pereł gwiazd. Nouel… A więc rzeczywiście obserwuje gwiazdy w oczekiwaniu na mnie. Coś ściska mi gardło. Patrzę na niego długo. Napawam się jego odległym widokiem. On nie ma pojęcia, że mu się przyglądam, że jestem przy nim cały czas.
Spoglądam na błyszczącą, ozdobną klamkę. Jest lekko przekrzywiona. Widziałam ją miliony razy i przeklinałam jej twardy zatrzask, a teraz jestem pewna, że jest naruszona…

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Fantasy
  • Wydawca: Novae Res, 2018
  • Format: 130x210
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 354
  • ISBN: 978-83-8083-963-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  marta Daft  (3.10.2018)
Strach, lęk, niejasne uczucie obserwowania. Gorzki smak dławiący człowieka przy każdym oddechu, napięte mięśnie i umysł gotowy do ucieczki. Nie ważne, z czego zrodzony, potrafi uprzykrzyć życie, być niezrozumiały dla innych i blokować radość z prostych czynności. Strach da się okiełznać, jednak czy to się uda, gdy okazuje się, że wszystko, co znałeś to kłamstwo budowane, by ukryć twoje przeznaczenie?

Arleta właśnie kończy osiemnaście lat. Przyjęcie połączone z wystawnym pokazem mody jej opiekunki jest niezwykłym wydarzeniem nie tylko w Paryżu, gdzie przyszło zamieszkać dziewczynie po tragicznej śmierci jej rodziców i siostry. Od czterech lat otoczona murami pałacu i opieką Camille blokowała traumatyczne przeżycia. Nawet najmniejsza krztyna ognia z przeszłości nie dosięgała wspomnień dziewczyny, jednak noc jej urodzin wszystko zmieniła, a odwiedziny pewnego chłopaka o pięknych oczach i ciemnych włosach zapoczątkuje ciąg zdarzeń, który zrzuci wszelkie zasłony tajemnic w życiu dziewczyny. Kim jest Feu? Nie tylko na to pytanie Arleta będzie chciała poznać odpowiedź, wszak jej pochodzenie i zdolności mogą okazać się równie niebezpieczne co nieznajomy.

Delikatna okładka utrzymana w jasnych tonacjach, niezwykle lekki i jakże zwodniczy tytuł nie oddają nawet w połowie tego, co w treści. Czy ta różnica jest pozytywna?

Jestem oczarowana powieścią spod pióra Gabrieli Kusz. Nie wiem, czy bardziej porwała mnie fabuła i pomysł na skonstruowanie tak ciekawego świata, czy styl autorki. Pisarka ma bowiem niesamowite wyczucie, jeśli chodzi o równowagę pomiędzy wątkami oraz lekkość pisania, która na każdej stronie oczarowuje czytelnika, nie pozwalając mu się oderwać od tej opowieści choćby na chwile. Zaprasza nas do świata, w którym rozegra się walka dobra ze złem, ale zanim to nastąpi, gra dotyczyć będzie z pozoru zwykłej dziewczyny, która równoważy oba światy, a jej przejście na którąś ze stron może zaważyć na losach wojny.

Przez cały czas odnosimy wrażenie, że czegoś wciąż nie wiemy, że ucieka nam jakiś niewielki szczegół, bez którego nie poznamy całej prawdy. Napięcie wzrasta z każdym rozdziałem, a wybór strony nie zawsze będzie tak oczywisty, jak powinien. Autorka przez losy swoich bohaterów zgrabnie ukazuje, jaki wpływ miała na nich przeszłość.

Dzięki stopniowemu odkrywaniu kart czytelnik dowiaduje się, że w tej grze jest więcej odcieni niż tylko czerń i biel, a każdy ma w sobie zarówno światłość, jak i mrok. Musi tylko odkryć, po której stronie stanąć. W tym całym chaosie odnajdziecie różne oblicza miłości od rodzicielskiej, poprzez jednostronną i zaborczą, aż do tej prawdziwie romantycznej, która potrafi połączyć dwa odległe bieguny. Będzie zazdrość, chciwość i chęć zemsty, strach i mnóstwo złych decyzji, które podjęto z dobrych pobudek.Bohaterowie są zabawni, przerażający i tajemniczy. Każdego z nich na swój sposób można polubić, a przynajmniej raz na całą powieść, zmienić o nich zdanie. Pomimo posiadanych nadprzyrodzonych mocy są niezwykle ludzcy. Odczuwają dobre i złe emocje, źle oceniają sytuacje i nie raz mylą się w ocenie towarzyszy. Dzięki temu nie mamy wrażenia, że to fikcja, a ich normalność scala z nimi czytelnika. Łączy nicią porozumienia i fascynuje do ostatniej kropki.

Powieściopisarka ciekawie ukazała odwieczną walkę dobra ze złem, więzy rodzinne i poświęcanie się dla innych. Jej wizja nieśmiertelności jest niezwykle ciekawa i trochę przerażająca. To dobrze dopracowana fantastyka z wątkiem New Adult. Jej idealnie wyważone wątki przekonają do siebie miłośników romansów i tych, ceniących sobie świetnie wykreowane magiczne światy, których historia oparta jest na legendzie żywiołów.

Pełna emocji, tajemnic i humoru opowieść o trudnych wyborach, sile, jaką może mieć nad nami strach i wartościach, takich jak rodzina, przyjaciele i uczucie ponad przysięgi, podziały i czas. Idealnie sprawdzi się na wieczór i początek przygody z fantastyką, której elementy przedstawiono przystępnie, dzięki czemu nie odstraszą. Lekkie pióro, pełne magii i niepewności opisy i nietuzinkowi bohaterowie. Chcecie się przekonać co stanie się, gdy zakocha się Demon ognia, zwykła dziewczyna odnajdzie swą moc, a zaślepiony miłością Żywiołak postanowi okraść Szatana? To powieść dla was.


  Agnieszka Juja  (28.06.2018)
Fantastyka. Żeby okazała się dobra, musi mnie wciągnąć. Żeby mnie wciągnęła musi mieć rozbudowaną fabułę i bohaterów, którzy nie są powielonym schematem. Sięgnęłam po tę pozycję licząc, że wszystkie z powyższych zostaną spełnione. Czy tak się okazało?


'Wiedziałam już, kim jest osoba, która napisała do mnie ten list. Wiedziałam, kim jest Feu. Mój Ogień. Mój Strach. Przyszedł po mnie...'


Arleta jako czternastolatka straciła w pożarze rodziców i starszą siostrę. Przed trafieniem do domu dziecka uratowała ją Camille, która przyjęła nastolatkę pod swój dach. Dziewczyna pomimo przeżyć bardzo szybko pokochała swoją nową opiekunkę, nową siostrę i życie w luksusowej willi we Francji.

W trakcie osiemnastych urodzin Arleta dowiaduje się, że ma ukryte moce. Co więcej, jest ostatnią Hybrydą Lodu, w której posiadanie chce wejść sam Szatan. Która ze stron wygra? Czy Arleta postanowi zasilić szeregi zła czy dobra?


'Wiedziałam jedno, piekielny pościg już za nami wyruszył.'


Podczs lektury jesteśmy świadkami decyzji, jakie podejmuje dziewczyna. Z początku nie radzi sobie z natłokiem informacji i koniecznością ćwiczenia nowo odkrytych umiejętności. Jest zła i sfrustrowana, a do tego po raz kolejny traci rodzinę. Nic więc dziwnego, że nie zgadza się z nową rzeczywistością i wręcz chce ją od siebie odrzucić.

Historia jest wciągająca. W każdym razie mnie wciągnęła. Do samego końca byłam ciekawa losów Arlety, odkrywanych tajemnic i walki pomiędzy dobrem, a złem. Czy wszystko jest wyłącznie czarno białe? Okazuje się, że nawet alternatywna rzeczywistość jest w wielu odcieniach szarości...


'Byłam sfrustrowana i rozgniewana. Nie potrafiłam poukładać sobie w głowie ani tego, gdzie jestem, ani tego, jak tutaj trafiłam.'


Jeśli tak jak ja lubicie fantastykę, ta książka przypadnie wam do gustu. Otrzymujemy nowy świat, nowe postaci. Walka dobra ze złem, a pomiędzy tym nastolatka, która musi dokonać poważnego wyboru. I to nie byle jakiego, bo może się ostetecznie okazać, że nie tylko ona poniesie konsekwencje swoich decyzji...


'Szybko zrozumiałam, że to nie jest już moje życie. Miałam wrażenie, że to nigdy nie było moje życie. Że tylko je pożyczyłam i teraz przyszedł czas na zapłatę za nie.'


  Natalia Świętonowska  (21.07.2018)
Arleta jest bohaterką, która mimo swojej irytującej czasem upartości, wzbudziła moją sympatię. Po raz pierwszy spotkałam się z sytuacją, gdy jakikolwiek bohater okazał się być Hybrydą, a już w ogóle pierwszy raz miałam do czynienia z powieścią, której akcja chwilami toczy się w domu samego Szatana.

Bohaterowie drugoplanowi jakich tu spotykamy, to również ciekawe osobowości. Tak zwane Żywiołaki, których moce opierają się na, nazwijmy to, "rządzeniu" różnymi żywiołami. Są to żywioły: ziemi, powietrza oraz wody. Arleta jako Hybryda Lodu, ma w swoim posiadaniu moce zarówno powietrza jak i wody.

Jeśli chodzi o fabułę powieści, to jest ona naprawdę intrygująca. Jak wspomniałam wcześniej, pierwszy raz spotkałam się z tym, by akcja jakiejkolwiek książki toczyła się również w Królestwie Podziemia. Myślę, że jest to coś świeżego, co każdemu miłośnikowi fantastyki młodzieżowej przypadnie do gustu.

Jedyną rzeczą, jaką spotkamy tutaj i spotkamy WSZĘDZIE, jest walka dobra ze złem. Ale nie myślcie sobie, że to będzie dokładnie to samo. Autorka wpadła na tak genialny pomysł, że trochę zakręciła tutaj losami bohaterów, aż wyszło coś, czego totalnie się nie spodziewałam i co mnie naprawdę poruszyło.

Podczas czytania całkowicie zapomniałam, że trzymam w rękach książkę polskiej autorki. Polskiej autorki, która pisze tak dobrze, że mogłabym ją pomylić z którąś autorką zagranicznych bestsellerów.
Choć chwilami coś nie do końca mi grało, to jednak jest to powieść, która zdecydowanie zasługuje na rozgłos. Coś nowego, coś świeżego, co z pewnością spodoba się każdemu fanowi tego gatunku. Wiem, że się powtarzam, ale nie umiem znaleźć innych słów. Ta książka jest po prostu bardzo dobra i mam przeogromną nadzieję, że będzie mi dane przeczytać coś jeszcze autorstwa pani Kusz.


  Królewskie Recenzje  (7.08.2018)
Arletcie od dawna towarzyszył Strach. Zawsze był obecny w jej życiu. Ślizgała się po nim wzrokiem nie widząc go, ale on był. Był przy niej, gdy ogień strawił całe jej dotychczasowe życie. Pochłonął dom, bliskich, których kochała, a także część jej samej. Osamotniona i zrozpaczona dostaje kolejną szansę na normalne ludzie życie. Trafia do francuskiej gotyckiej rezydencji do dalekich krewnych, gdzie na nowo uczy się żyć. Kuzynki stają się jej najbliższymi przyjaciółkami i chociaż wciąż odczuwa ból po stracie, zaczyna normalnie żyć na swój sposób. Jednak nie dane jest jej spokojne ludzkie życie.

Kiedy przychodzi czas, dziewczyna poznaje legendę o Żywiołach. Odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu i misji, którą musi wypełnić. Arleta jest ostatnią Hybrydą Lodu. Musi zrobić wszystko, by opanować swoje moce, nie wpaść w ręce Szatana, dla którego jest cenna niczym drogocenna perła i ratować się przed potępieniem, a także dobrze wybrać stronę w toczącej się wojnie. A do tego poznaje swój własny Strach, który jest dla niej już nie tylko przekleństwem.

Musicie przyznać, że okładka książki jest zachwycająca. To właśnie ona przede wszystkim mnie zachęciła do przeczytania historii. Taka subtelna.. Do końca nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, ale wciągnęłam się już od samego początku. Opis pożaru, był taki zupełnie inny niż można było się spodziewać. Wszystko sprowadziło się do jednego- Strachu. Później, bywały momenty, że trochę coś mnie irytowało, ale tylko chwilę, bo później znowu porywały mnie cudowne opisy i niezwykłe miejsca. Autorka posiada niesamowicie barwny język i lekki styl, przez co powieść czyta się bardzo przyjemnie, a kolejne strony tylko podsycają ciekawość.


  kinga wójcik  (8.08.2018)
Lubię czytać literaturę fantastyczną gdyż tam przeważnie dobro walczy ze złem. Dobro jest białe i nieskazitelne a zło czarne i pełne zbrodni w większości opisów różnych autorów. Muszę przyznać że nie czytałam fantastyki z pod pióra polskiego pisarza i to w dużej mierze skłoniło mnie do sięgnięcia po tę pozycję. A poza ciekawością, okładka w pewnym stopniu też ma w tym swój udział. Zwróciła moją uwagę do tego stopnia, że w dniu dzisiejszym możecie pokrótce się z nią zapoznać.


Hybryda Lodu to postać fikcyjna o której nie dane mi było jeszcze czytać w innych publikacjach. Mimo że jej odpowiedniczka Arleta momentami mnie irytowała to jako całokształt jest to dobrze nakreślona postać której historia wciąga. Arletę poznajemy na jej osiemnastych urodzinach kiedy to powoli zaczyna dostrzegać tajemnicze wydarzenia rozgrywające się obok niej. Poznanie tajemniczego chłopaka jest początkiem nowego życia, do którego podświadomie się przygotowywała. Jej sposób bycia i postrzegania świata nabiera dla niej nowego sensu. I choć wszystko na początku będzie przerażające i pełne sprzeczności, z czasem nabierze innego, większego i głębszego sensu.


Poza Arletą mamy w książce jeszcze inne ciekawe postacie które stanowią dopełnienie naszej bohaterki. Podczas lektury okazuje się że nie wszystkie tzw. Dobre charaktery są w gruncie rzeczy dobre i godne naśladowania, podobnie jak te złe z których w odpowiednim momencie będziemy mogli brać przykład do naśladowania. Taka sytuacja jest niewątpliwym plusem, gdyż historia robi się nie jednoznaczna a bohaterowie mniej przewidywalni.


Cała historia zdecydowanie przypadnie do gustu młodszej części odbiorców, zważywszy że opowiada ona o nastolatkach. Momentami odnosiłam wrażenie, że troszkę za długie są opisy a za mało dialogu i akcji, ale to moje indywidualne upodobanie do bardziej wartkiej akcji. Podobnie zresztą w niektórych momentach zbyt łatwo szło naszej bohaterce przez co w historię wkradała się nieścisłość.


Nie zdradzę wam wielkiego sekretu gdy powiem, że głównym ukochanym okazał się sam demon ognia, który przysporzył wielu cierpień naszej bohaterce. A w głównej walce dobra ze złem, w walce o całe społeczeństwo każda z postaci będzie musiała podjąć decyzję czy opowiedzieć się po stronie Szatana czy po stronie Gabriela. I by przekonać się jaki wpływ na sam wynik ostatecznej walki miała sama Hybryda będziecie musieli sami do niej zajrzeć.


Samo zakończenie nie jest jednoznaczne przez co autorka zostawiła sobie dość szeroko otwartą furtkę do kolejnej części. Jako takiego happy endu też nie było, więc raczej w przyszłości powinno powstać rozwinięcie. Szczerze to jestem ciekawa bardziej dalszych losów "Świętego Oblicza", gdyż ta postać wśród tego zgromadzenia podobała mi się najbardziej.


Gdybym miała ją ocenić punktowo to przyznałabym jej mocnych sześć punktów. Czas spędzony w jej towarzystwie uważam za interesujący i dziękuje wydawnictwu Novae Res za możliwość jej przeczytania. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia za niedługo...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : 7 Grzechów Głównych_NIECZYSTOŚĆ Robin

4. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Karmazynowa korona" Cinda Williams Chima ( seria Siedmiu Królestw)

7. Lauren Kate, cykl "Upadli"

8. L. H. Zelman " Tożsamość Anioła" i inne...

9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Cień żywiołu" Leigh Fallon

10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wodospad" Lauren Kate

11. P O L E C A N E K O B I E T O M : ATRAMENT I KREW RACHEL CAINE


  Agnieszka Deja  (14.09.2018)
Autor: Gabriela Kusz
Tytuł: Biały wróbel
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 354

Arleta w młodym wieku traci całą rodzinę i trafia do nowego domu, pod opiekę bogatej Francuzki. Czuje się tu dobrze, ale ma jednak poczucie, że to nie jest jej życie. Pewnego dnia odkrywa legendę o Żywiołach i osobach, które nimi władają, a także o Hybrydach, które łączą w sobie dwa żywioły. Od tego momentu wszystko się zmieni. Arletę ścigać będą siły Podziemia, a wśród sojuszników pojawią się silne osobowości. Tylko czy Arleta im zaufa?
Biały wróbel Gabrieli Kusz to powieść, którą można by podczepić pod kategorię fantastyki młodzieżowej. Główna bohaterka jest młodą dziewczyną, która odkrywa, że nie jest zwykłym człowiekiem. Drzemie w niej silna moc. Jest ostatnią Hybrydą Lodu, przez co jest cenną istotą dla Podziemia, które chce ją do siebie zagarnąć. Arleta to mocna osobowość, która chce dla swoich bliskich bezpieczeństwa, ale jest też ciekawa tego, kim jest. Nie może zapomnieć o swojej prawdziwej rodzinie i nadal boi się ognia, który strawił jej poprzednie życie. Jest też piękna, ale nie jest próżna. Wspomina się kilka razy o jej urodzie, ale nie wyolbrzymia się jej znaczenia. Przy okazji Arleta nie jest tym typem dziewczyny, która potrafi wszystko. Po odkryciu u siebie mocy musi nauczyć się z niej korzystać, co nie jest takie łatwe, jakby się wydawało.
Powieść opowiada o losach Arlety. Na początku krótko przedstawia się jej dawne życie i wspomina o tym, jak trafiła do Francji. Potem narracja nabiera tempa – dowiadujemy się, że dziewczyna jest Hybrydą Lodu i co to oznacza. Wokół niej zaczynają pojawiać się tajemnicze postacie, które chcą zdobyć jej zaufanie bądź ją zastraszyć. Powoli Arleta zaczyna przyzwyczajać się do swojej nowo odkrytej tożsamości, uczy się nowych rzeczy, ale też musi dokonywać wyborów – komu zaufać, komu nie, z kim przystawać i jak się zachować w stosunku do obu stron.
Trzeba przyznać, że książka ma wiele zalet i niestety też kilka wad. Wśród tych pierwszych znajduje się na pewno styl autorki. Gabriela Kusz pisze bardzo dobrze, jej powieść nie trąci sztucznością. Dialogi są całkiem zgrabne, a wprowadzenie do nowego świata stopniowe, co trzeba docenić. Autorka postanawia powoli odkrywać przed czytelnikiem karty, nie serwuje mu całych stron tekstu dotyczących rzeczywistości, którą wykreowała. Co do świata przedstawionego – on również jest bardzo dobry. Pomysłowy, dobrze zbudowany, oryginalny i spójny, widać, że koncept jest przemyślany. Plusem są też postacie – nie są sztuczne, popracowano nad ich charakterami. W powieści nie brakuje zwrotów akcji, jest zresztą cały szereg wydarzeń, które sprawiają, że powieść nabiera tempa. To jednak równocześnie minus. W pewnym momencie miałam wrażenie, że autorka chce upchnąć w książce jak najwięcej. Przez to początek powieści podobał mi się znacznie bardziej, potem tekst był naszpikowany zbyt wieloma rzeczami.
Wśród wad wyróżniłabym też imiona bohaterów. Kilka żeńskich postaci miało imię zakończone tak samo, na -ette. Wypadło to mało oryginalnie. Brakło mi też… zdziwienia. To częsty problem w tego typu powieściach. Bohaterowie przyjmują to, co im się mówi, co się wokół nich dzieje, jako coś niemal normalnego. Nie są zaskoczeni, nie próbują zaprzeczać zaistniałej sytuacji. Arleta na początku jeszcze wykazywała coś na kształt zdziwienia, potem jednak zabrakło mi tego u niej.
Biały wróbel to dobra powieść. Ma ciekawą fabułą, oryginalny świat przedstawiony i nie trąci sztucznością. Także fani licznych zwrotów akcji będą zadowoleni. Jest tu również wątek romantyczny, ale nie jest nachalny i nie przysłania innych rzeczy, co jest wielką zaletą pozycji. Uważam, że warto sięgnąć po książkę Gabrieli Kusz. Ja na pewno będę wyczekiwać kolejnych pozycji jej autorstwa, bo przypadł mi do gustu styl pisarki.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 139 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Opętanie, czyli zgubne skutki masażu stóp — Helena Rotwand Opętanie, czyli zgubne skutki masażu stóp — Helena Rotwand
Helena, 50-letnia businesswoman i Tomasz, 35-letni masażysta stóp poznają się na portalu randkowym. Przez 7 miesięcy wymieniają ponad tysiąc maili, prowadząc...