Zanim otworzysz drzwi
Cena: 44,99 zł 38,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Opis i recenzje
Małe miasteczko. Wielkie sekrety. I morderca, który jest o krok przed wszystkimi.
Gabrielle, młoda i ambitna psycholożka, ucieka z wielkiego miasta do sielskiego miasteczka, by odzyskać spokój. Nie spodziewa się, że zamiast tego trafi w sam środek koszmaru, który na zawsze odmieni jej życie.
Gdy znana i lubiana barmanka zostaje znaleziona martwa z białą różą u boku, mieszkańców ogarnia strach. Sprawę morderstwa prowadzi detektyw Marc Castellano – cyniczny, doświadczony policjant, który po rozpoczęciu śledztwa zaczyna otrzymywać anonimowe, rymowane listy.
Każdy z nich zapowiada kolejną zbrodnię.
Gabrielle łączy siły z Markiem i wykorzystuje swoją wiedzę, by stworzyć psychologiczny profil zabójcy. Jednak im bliżej są rozwiązania zagadki, tym wyraźniej widzą, że każdy w miasteczku coś ukrywa.
Od początku wszyscy kłamią.
A Gabrielle i Marc mają coraz mniej czasu, by odkryć tożsamość mordercy.
„Zanim otworzysz drzwi” to mroczny, trzymający w napięciu thriller psychologiczny o sekretach, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. I o złu czającym się tam, gdzie się go najmniej spodziewamy.
Gabrielle, młoda i ambitna psycholożka, ucieka z wielkiego miasta do sielskiego miasteczka, by odzyskać spokój. Nie spodziewa się, że zamiast tego trafi w sam środek koszmaru, który na zawsze odmieni jej życie.
Gdy znana i lubiana barmanka zostaje znaleziona martwa z białą różą u boku, mieszkańców ogarnia strach. Sprawę morderstwa prowadzi detektyw Marc Castellano – cyniczny, doświadczony policjant, który po rozpoczęciu śledztwa zaczyna otrzymywać anonimowe, rymowane listy.
Każdy z nich zapowiada kolejną zbrodnię.
Gabrielle łączy siły z Markiem i wykorzystuje swoją wiedzę, by stworzyć psychologiczny profil zabójcy. Jednak im bliżej są rozwiązania zagadki, tym wyraźniej widzą, że każdy w miasteczku coś ukrywa.
Od początku wszyscy kłamią.
A Gabrielle i Marc mają coraz mniej czasu, by odkryć tożsamość mordercy.
„Zanim otworzysz drzwi” to mroczny, trzymający w napięciu thriller psychologiczny o sekretach, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. I o złu czającym się tam, gdzie się go najmniej spodziewamy.
Szczegóły
Recenzje czytelników
| Średnia ocena: | z 7 recenzji. | Dodaj własną recenzję |
| Katarzyna Sęk | (26.03.2026) |
MAŁE MIASTECZKO. WIELKIE SEKRETY. I MORDERCA, KTÓRY JEST O KROK PRZED WSZYSTKIMI.
ZANIM OTWORZYSZ DRZWI to książka z gatunku thriller psychologiczny, bardzo lubię czytać mroczne i trzymające w napięciu historie i dlatego zdecydowałam się sięgnąć po ten tytuł. Książka liczy 350 stron i przeczytałam ją w jeden wieczór, krótkie rozdziały pisane z perspektywy różnych bohaterów sprawiają, że książkę czyta się naprawdę szybko. Już od pierwszych stron historia wciąga czytelnika w wir wydarzeń i zagadek, panuje duszna atmosfera, a prawie na każdym rogu czai się zło.
Główną bohaterką książki jest Gabrielle York, kobieta jest psycholożką. Aktualnie postanowiła wyprowadzić się z dużego miasta, kupiła dom w zacisznej okolicy mniejszej miejscowości. Chce zacząć wszystko od nowa. Ma sporo obaw dotyczących powodzenia nowego startu w życiu oraz lokalnej społeczności. W nowym domu chce otworzyć gabinet i pomagać ludziom. Początkowo wszystko idzie w dobrym kierunku. Jednak później dochodzi do serii morderstw w których giną młode kobiety.
Śledztwo prowadzi Marc Castellano – doświadczony policjant, który chce jak najszybciej schwytać mordercę. Mężczyzna zaczyna jednak otrzymywać tajemnicze rymowane listy, a przy ciałach ofiar zawsze pojawia się biała róża. Wkrótce Marc prosi Gabrielle o pomoc w stworzeniu portretu psychologicznego zabójcy. Pytań i ofiar przybywa, a zabójca pozostaje nieuchwytny. Każdy z bohaterów skrywa jakąś tajemnice i trudno stwierdzić, kto mówi prawdę, a kto kłamie. Ile jeszcze osób zginie nim morderca zostanie schwytany?
Świetnie napisany thriller psychologiczny od samego początku bardzo mnie zaciekawił. Autorce udało się dobrze oddać cechy gatunkowe oraz klimat małej miejscowości. M.D. Holloway powołała do życie ciekawy duet psycholożkę i policjanta. Ich zawodowa relacja małymi krokami zmierza też do prywatnej sympatii. Zaskakujące i trudne do przewidzenie zakończenie, ale często jest tak, że szukamy czegoś daleko, a zło jest tuż obok nas. Serdecznie polecam fanom thrillerów i mam nadzieję, że to nie ostatnia książka Autorki. Sięgając w ciemno pomyślałabym, że to książka zagranicznej pisarki z mnóstwem bestsellerów na koncie.
ZANIM OTWORZYSZ DRZWI to książka z gatunku thriller psychologiczny, bardzo lubię czytać mroczne i trzymające w napięciu historie i dlatego zdecydowałam się sięgnąć po ten tytuł. Książka liczy 350 stron i przeczytałam ją w jeden wieczór, krótkie rozdziały pisane z perspektywy różnych bohaterów sprawiają, że książkę czyta się naprawdę szybko. Już od pierwszych stron historia wciąga czytelnika w wir wydarzeń i zagadek, panuje duszna atmosfera, a prawie na każdym rogu czai się zło.
Główną bohaterką książki jest Gabrielle York, kobieta jest psycholożką. Aktualnie postanowiła wyprowadzić się z dużego miasta, kupiła dom w zacisznej okolicy mniejszej miejscowości. Chce zacząć wszystko od nowa. Ma sporo obaw dotyczących powodzenia nowego startu w życiu oraz lokalnej społeczności. W nowym domu chce otworzyć gabinet i pomagać ludziom. Początkowo wszystko idzie w dobrym kierunku. Jednak później dochodzi do serii morderstw w których giną młode kobiety.
Śledztwo prowadzi Marc Castellano – doświadczony policjant, który chce jak najszybciej schwytać mordercę. Mężczyzna zaczyna jednak otrzymywać tajemnicze rymowane listy, a przy ciałach ofiar zawsze pojawia się biała róża. Wkrótce Marc prosi Gabrielle o pomoc w stworzeniu portretu psychologicznego zabójcy. Pytań i ofiar przybywa, a zabójca pozostaje nieuchwytny. Każdy z bohaterów skrywa jakąś tajemnice i trudno stwierdzić, kto mówi prawdę, a kto kłamie. Ile jeszcze osób zginie nim morderca zostanie schwytany?
Świetnie napisany thriller psychologiczny od samego początku bardzo mnie zaciekawił. Autorce udało się dobrze oddać cechy gatunkowe oraz klimat małej miejscowości. M.D. Holloway powołała do życie ciekawy duet psycholożkę i policjanta. Ich zawodowa relacja małymi krokami zmierza też do prywatnej sympatii. Zaskakujące i trudne do przewidzenie zakończenie, ale często jest tak, że szukamy czegoś daleko, a zło jest tuż obok nas. Serdecznie polecam fanom thrillerów i mam nadzieję, że to nie ostatnia książka Autorki. Sięgając w ciemno pomyślałabym, że to książka zagranicznej pisarki z mnóstwem bestsellerów na koncie.
| Kamila Walota | (9.04.2026) |
Kiedy sięgnęłam po tę książkę, spodziewałam się zwykłego thrillera. Dostałam natomiast historię, która wślizgnęła mi się pod skórę i nie chciała wyjść.
To nie jest opowieść o wielkiej tajemnicy kryminalnej. To historia o tym, co kryje się za zamkniętymi drzwiami codzienności. O wyborach, które podejmujemy… i tych, których nigdy nie odważymy się zrobić.
Fabuła? Mistrzostwo budowania napięcia. Autorka bawi się perspektywą i czasem tak, że sama zaczynasz wątpić we własne spostrzeżenia. Zero dłużyzn – akcja gna do przodu, ale nie kosztem psychologicznej głębi.
Bohaterowie są nieporęczni emocjonalnie – tacy, jakich boimy się spotkać w lustrze. Błędy, które popełniają, bolą autentycznie. Aż kilka razy musiałam odłożyć książkę, żeby złapać oddech.
Gabrielle to młoda i ambitna psycholożka, która ucieka z wielkiego miasta do sielskiego miasteczka, by zacząć wszystko od nowa i odzyskać spokój. Niestety, zamiast wymarzonej sielanki, trafia w sam środek koszmaru. Co ciekawe, to nie tylko jej profesjonalna wiedza o ludzkim umyśle jest kluczowa dla śledztwa, ale też jej osobista tajemnica, która wpływa na podejmowane decyzje. Jej postać pokazuje, że czasem przeszłość goni nas szybciej niż myślimy.
Po drugiej stronie barykady stoi detektyw Marc Castellano – cyniczny i doświadczony policjant, który początkowo nie przepada za psychologami. Szybko jednak musi przyznać, że w tym śledztwie intuicja to za mało. Otrzymuje anonimowe, rymowane listy od zabójcy, co dodatkowo podgrzewa atmosferę i sprawia, że jego twarda skorupa zaczyna pękać.
To właśnie między tą dwójką rodzi się iskra – ich relacja zaczyna się od czysto zawodowej współpracy, a z czasem skrada się ku prywatnej sympatii. Obserwowanie, jak zderzają się ich różne światy, to jedna z największych przyjemności tej książki.
Prawdziwym majstersztykiem jest jednak to, że nie tylko główni bohaterowie skrywają tajemnice. W tym małym miasteczku każdy coś ukrywa – sąsiedzi, lokalni przedsiębiorcy, a nawet ofiary. Mnogość postaci i perspektyw jest tak sprytnie poprowadzona, że przez długi czas nie masz pojęcia, komu możesz ufać. Autorka tworzy prawdziwą sieć kłamstw i niedomówień, która wciąga bez reszty.
Tempo – szybkie, ale nie chaotyczne. Prosty i wciągający język sprawia, że połkniesz tę historię w jeden wieczór. I jeszcze długo po ostatniej stronie będziesz się zastanawiać… co Ty byś zrobiła na ich miejscu.
DLA KOGO?
Jeśli:
Lubisz thrillery psychologiczne, w których największą niewiadomą jest człowiek – nie morderstwo, nie zagadka kryminalna, tylko to, co siedzi w głowie bohaterów.
Cenisz historie osadzone w realiach domowego piekła – małżeńskie napięcia, sekrety przed bliskimi, presję codzienności.
Jesteś fanem wieloperspektywicznej narracji – autorka pokazuje to samo wydarzenie oczami różnych osób, a ty nagle odkrywasz, że nie wiesz, komu ufać.
Nie potrzebujesz trupów na każdym rozdziale. Wystarczy, że jedno niewypowiedziane słowo trzyma cię w napięciu do ostatniej strony.
Szukasz książki na jeden wieczór – wciąga od pierwszych stron i nie odpuszcza.
Unikaj, jeśli: oczekujesz dynamicznych scen akcji, pościgów, zwrotów akcji co 50 stron. Tutaj napięcie rośnie powoli i boleśnie realnie.
Dla dorosłych czytelników (30+ też spokojnie), którzy lubią, gdy thriller rozjeżdża ich emocjonalnie, a nie tylko straszy.
Moja ocena: 8/10
BRUNETTE BOOKS
To nie jest opowieść o wielkiej tajemnicy kryminalnej. To historia o tym, co kryje się za zamkniętymi drzwiami codzienności. O wyborach, które podejmujemy… i tych, których nigdy nie odważymy się zrobić.
Fabuła? Mistrzostwo budowania napięcia. Autorka bawi się perspektywą i czasem tak, że sama zaczynasz wątpić we własne spostrzeżenia. Zero dłużyzn – akcja gna do przodu, ale nie kosztem psychologicznej głębi.
Bohaterowie są nieporęczni emocjonalnie – tacy, jakich boimy się spotkać w lustrze. Błędy, które popełniają, bolą autentycznie. Aż kilka razy musiałam odłożyć książkę, żeby złapać oddech.
Gabrielle to młoda i ambitna psycholożka, która ucieka z wielkiego miasta do sielskiego miasteczka, by zacząć wszystko od nowa i odzyskać spokój. Niestety, zamiast wymarzonej sielanki, trafia w sam środek koszmaru. Co ciekawe, to nie tylko jej profesjonalna wiedza o ludzkim umyśle jest kluczowa dla śledztwa, ale też jej osobista tajemnica, która wpływa na podejmowane decyzje. Jej postać pokazuje, że czasem przeszłość goni nas szybciej niż myślimy.
Po drugiej stronie barykady stoi detektyw Marc Castellano – cyniczny i doświadczony policjant, który początkowo nie przepada za psychologami. Szybko jednak musi przyznać, że w tym śledztwie intuicja to za mało. Otrzymuje anonimowe, rymowane listy od zabójcy, co dodatkowo podgrzewa atmosferę i sprawia, że jego twarda skorupa zaczyna pękać.
To właśnie między tą dwójką rodzi się iskra – ich relacja zaczyna się od czysto zawodowej współpracy, a z czasem skrada się ku prywatnej sympatii. Obserwowanie, jak zderzają się ich różne światy, to jedna z największych przyjemności tej książki.
Prawdziwym majstersztykiem jest jednak to, że nie tylko główni bohaterowie skrywają tajemnice. W tym małym miasteczku każdy coś ukrywa – sąsiedzi, lokalni przedsiębiorcy, a nawet ofiary. Mnogość postaci i perspektyw jest tak sprytnie poprowadzona, że przez długi czas nie masz pojęcia, komu możesz ufać. Autorka tworzy prawdziwą sieć kłamstw i niedomówień, która wciąga bez reszty.
Tempo – szybkie, ale nie chaotyczne. Prosty i wciągający język sprawia, że połkniesz tę historię w jeden wieczór. I jeszcze długo po ostatniej stronie będziesz się zastanawiać… co Ty byś zrobiła na ich miejscu.
DLA KOGO?
Jeśli:
Lubisz thrillery psychologiczne, w których największą niewiadomą jest człowiek – nie morderstwo, nie zagadka kryminalna, tylko to, co siedzi w głowie bohaterów.
Cenisz historie osadzone w realiach domowego piekła – małżeńskie napięcia, sekrety przed bliskimi, presję codzienności.
Jesteś fanem wieloperspektywicznej narracji – autorka pokazuje to samo wydarzenie oczami różnych osób, a ty nagle odkrywasz, że nie wiesz, komu ufać.
Nie potrzebujesz trupów na każdym rozdziale. Wystarczy, że jedno niewypowiedziane słowo trzyma cię w napięciu do ostatniej strony.
Szukasz książki na jeden wieczór – wciąga od pierwszych stron i nie odpuszcza.
Unikaj, jeśli: oczekujesz dynamicznych scen akcji, pościgów, zwrotów akcji co 50 stron. Tutaj napięcie rośnie powoli i boleśnie realnie.
Dla dorosłych czytelników (30+ też spokojnie), którzy lubią, gdy thriller rozjeżdża ich emocjonalnie, a nie tylko straszy.
Moja ocena: 8/10
BRUNETTE BOOKS
| Anna Kaczor | (13.04.2026) |
Gabrielle z pewnych powodów ma dość dużego miasta i postanawia zmienić otoczenie. Kupuje wymarzony dom w małym miasteczku, gdzie zamierza pracować jako psycholożka. Wtedy jeszcze nie wie, w co się wpakuje.
Marc jest doświadczonym policjantem, a przed nim niełatwe śledztwo. Zostaje odnaleziona martwa barmanka, kobieta, która była naprawdę lubiana. Na dodatek obok niej leży biała róża, a jakby tego było mało, mężczyzna dostaje anonimowe listy. Gabrielle i Marc będą musieli połączyć siły, aby nie doszło do kolejnej tragedii. Tylko czy im się uda? Czy połączą siły i się dogadają? Co z zabójstwami mają wspólnego listy? Kto okaże się tym, którego lepiej nie spotkać na ulicy?
Wiem, że zarys historii jest bardzo skąpy, ale nie chcę wam nic więcej zdradzać. Dla mnie to jedna z tych książek, w których każdy szczegół ma znaczenie, które należy odkrywać samodzielnie, strona po stronie. Mnie bardzo się podobała i nie będę ukrywać, że do samego końca nie wiedziałam, kto jest mordercą, a zakończenie mocno mnie zaskoczyło.
Zdecydowanie plusem jest to, że autorka poświęciła po rozdziale każdemu z bohaterów, a jest ich więcej niż dwoje. To rozwiązanie pozwoliło ich lepiej poznać, zrozumieć, a także lepiej wczuć się w całą historię.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Była bardzo wciągająca, dla mnie była to pozycja na jeden wieczór, od której nie mogłam się oderwać.
Bohaterowie ciekawi, zdecydowanie dobrze wykreowani, różnorodni. Jak już wspomniałam, mamy ich większą ilość. Moim zdaniem każdy z nich jest ciekawy, warty poznania.
„Zanim otworzysz drzwi” to świetna książka, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Marc jest doświadczonym policjantem, a przed nim niełatwe śledztwo. Zostaje odnaleziona martwa barmanka, kobieta, która była naprawdę lubiana. Na dodatek obok niej leży biała róża, a jakby tego było mało, mężczyzna dostaje anonimowe listy. Gabrielle i Marc będą musieli połączyć siły, aby nie doszło do kolejnej tragedii. Tylko czy im się uda? Czy połączą siły i się dogadają? Co z zabójstwami mają wspólnego listy? Kto okaże się tym, którego lepiej nie spotkać na ulicy?
Wiem, że zarys historii jest bardzo skąpy, ale nie chcę wam nic więcej zdradzać. Dla mnie to jedna z tych książek, w których każdy szczegół ma znaczenie, które należy odkrywać samodzielnie, strona po stronie. Mnie bardzo się podobała i nie będę ukrywać, że do samego końca nie wiedziałam, kto jest mordercą, a zakończenie mocno mnie zaskoczyło.
Zdecydowanie plusem jest to, że autorka poświęciła po rozdziale każdemu z bohaterów, a jest ich więcej niż dwoje. To rozwiązanie pozwoliło ich lepiej poznać, zrozumieć, a także lepiej wczuć się w całą historię.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Była bardzo wciągająca, dla mnie była to pozycja na jeden wieczór, od której nie mogłam się oderwać.
Bohaterowie ciekawi, zdecydowanie dobrze wykreowani, różnorodni. Jak już wspomniałam, mamy ich większą ilość. Moim zdaniem każdy z nich jest ciekawy, warty poznania.
„Zanim otworzysz drzwi” to świetna książka, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
| Agnieszka Nowaczyk | (7.04.2026) |
Gabrielle jest młodą psycholożką, która chcąc uciec od przeszłości przeprowadza się do małego miasteczka. Tam ma plan zacząć od nowa, ale zamiast na spokój, trafia w sam środek śledztwa w sprawie morderstwa. Kobieta ma pomóc Marcowi – bucawotemu detektywowi, nie przepadającemu za psychologami. Mężczyzna dostaje anonimowe listy, które są dowodem, że morderca jest zawsze krok przed nimi. A im dalej brną w sprawę i są bliżej rozwiązania zagadki, tym bardziej wychodzi, że każdy w miasteczku coś ukrywa.
„Zanim otworzysz drzwi” to wciągający thriller z narastającym napięciem. Robi to pomału, ale skutecznie, a im dalej tym robi się coraz gęściej od emocji.
Tempo książki jest fajnie wyważone – fabuła nie pędzi, jak szalona, ale też nie muli. Napięcie jest budowane stopniowo, a im bliżej końca tym mocniej zaciska pętlę. Świetnym zabiegiem jest to, że naprawdę długo ciężko odkryć kto jest tym mordercą. A sam wynik może mocno zaskoczyć.
Styl pisania lekki, przyjemny w odbiorze i samym czytaniu. Rozdziały podzielone na bohaterów – co daje czytelnikowi pełen obraz tego, kto, co robi i myśli oraz motywację jego postępowania.
Bohaterowie również są ciekawi i przedstawieni realistycznie. Mają swoje tajemnice, popełniają błędy i podejmują decyzje, które mogą wzbudzać wątpliwości. A to daje poczucie, że są bardziej realni niż papierowi.
Klimat książki może i nie jakoś szczególnie mroczny, ale wzbudza emocje, ciekawość i chęć dowiedzenia się jak najszybciej kto za tym wszystkim stoi i jak to się skończy. Z całą pewnością nie pozwoli nudzić się w czasie czytania.
Podsumowując to thriller z klimatem, emocjami i solidnym napięciem. Nie krzyczy, nie epatuje na siłę, tylko spokojnie wciąga i trzyma do końca.
#wspolpracareklamowa
chwila.z.ksiazka
„Zanim otworzysz drzwi” to wciągający thriller z narastającym napięciem. Robi to pomału, ale skutecznie, a im dalej tym robi się coraz gęściej od emocji.
Tempo książki jest fajnie wyważone – fabuła nie pędzi, jak szalona, ale też nie muli. Napięcie jest budowane stopniowo, a im bliżej końca tym mocniej zaciska pętlę. Świetnym zabiegiem jest to, że naprawdę długo ciężko odkryć kto jest tym mordercą. A sam wynik może mocno zaskoczyć.
Styl pisania lekki, przyjemny w odbiorze i samym czytaniu. Rozdziały podzielone na bohaterów – co daje czytelnikowi pełen obraz tego, kto, co robi i myśli oraz motywację jego postępowania.
Bohaterowie również są ciekawi i przedstawieni realistycznie. Mają swoje tajemnice, popełniają błędy i podejmują decyzje, które mogą wzbudzać wątpliwości. A to daje poczucie, że są bardziej realni niż papierowi.
Klimat książki może i nie jakoś szczególnie mroczny, ale wzbudza emocje, ciekawość i chęć dowiedzenia się jak najszybciej kto za tym wszystkim stoi i jak to się skończy. Z całą pewnością nie pozwoli nudzić się w czasie czytania.
Podsumowując to thriller z klimatem, emocjami i solidnym napięciem. Nie krzyczy, nie epatuje na siłę, tylko spokojnie wciąga i trzyma do końca.
#wspolpracareklamowa
chwila.z.ksiazka
| Iwona(kawka.zmlekiem) P. | (8.04.2026) |
POST RECENZENCKI
Gabrielle to młoda pani psycholog,która cieszy się, że znalazła swój wymarzony dom...
Marząc o spokoju trafia do małego miasteczka ....W życiu się nie spodziewała się, że będzie towarzyszyć policyjnemu detektywowi w ustaleniu portretu psychologicznego mordercy ,który zburzył tak wymarzony spokój w małym miasteczku....
Mark to policjant który bagatelizuje rymowankę....liścik, który okazuje się być pierwszym naprowadzającym na ślad zbrodni....
Współpracując z psycholożką starają się dojść prawdy I schwytać tego psychopatę...
Czy uda im się zanim zginą kolejni ludzie???
Zanim otworzysz drzwi to thriller ,który bardzo mnie zaskoczył.
Styl jest lekki mimo ,że to jednak thriller.Szybko się czyta i jest dobrze napisana....
Bohaterowie są różni.Przede wszystkim mamy ich sporo,więc co jakiś czas wraca do nas to samo imię,a my dowiadujemy się kolejnej ciekwostki .Jak to bywa w takich miasteczkach największe sekrety wychodzą na jaw zawsze poprzez plotki...
Fajna mieszanka charakterów i tajemnic, które skrywają .Nawet kilka razy już byłam pewna, że znam mordercę, A jednak się myliłam...
Książka nie wywołała u mnie jakiś dużych emocji,ale czytało się przyjemnie...Jest morderstwo, szukamy sprawcy , ale jakoś nie czułam strachu ani respektu przed tym co dalej....
Na pewno byłam ciekawa relacji jaka toczy się między głównymi bohaterami....Niby partnerstwo,coś ich do siebie ciągnęło i zdecydowanie chciałabym tego więcej....
No i w końcu..... do samego końca nie wiedziałam kto zabił...
Zagadka psychologiczna była skonstruowana ciekawie i dość szybko się czytało ze względu na krótkie rozdziały...
Książka liczy 350 stron i pochłonęłam ją w jeden wieczór....Nie nudziła mnie ,nie zgadłam kto jest mordercą, bawiłam się dobrze ,więc ogromnie polecam....
Gabrielle to młoda pani psycholog,która cieszy się, że znalazła swój wymarzony dom...
Marząc o spokoju trafia do małego miasteczka ....W życiu się nie spodziewała się, że będzie towarzyszyć policyjnemu detektywowi w ustaleniu portretu psychologicznego mordercy ,który zburzył tak wymarzony spokój w małym miasteczku....
Mark to policjant który bagatelizuje rymowankę....liścik, który okazuje się być pierwszym naprowadzającym na ślad zbrodni....
Współpracując z psycholożką starają się dojść prawdy I schwytać tego psychopatę...
Czy uda im się zanim zginą kolejni ludzie???
Zanim otworzysz drzwi to thriller ,który bardzo mnie zaskoczył.
Styl jest lekki mimo ,że to jednak thriller.Szybko się czyta i jest dobrze napisana....
Bohaterowie są różni.Przede wszystkim mamy ich sporo,więc co jakiś czas wraca do nas to samo imię,a my dowiadujemy się kolejnej ciekwostki .Jak to bywa w takich miasteczkach największe sekrety wychodzą na jaw zawsze poprzez plotki...
Fajna mieszanka charakterów i tajemnic, które skrywają .Nawet kilka razy już byłam pewna, że znam mordercę, A jednak się myliłam...
Książka nie wywołała u mnie jakiś dużych emocji,ale czytało się przyjemnie...Jest morderstwo, szukamy sprawcy , ale jakoś nie czułam strachu ani respektu przed tym co dalej....
Na pewno byłam ciekawa relacji jaka toczy się między głównymi bohaterami....Niby partnerstwo,coś ich do siebie ciągnęło i zdecydowanie chciałabym tego więcej....
No i w końcu..... do samego końca nie wiedziałam kto zabił...
Zagadka psychologiczna była skonstruowana ciekawie i dość szybko się czytało ze względu na krótkie rozdziały...
Książka liczy 350 stron i pochłonęłam ją w jeden wieczór....Nie nudziła mnie ,nie zgadłam kto jest mordercą, bawiłam się dobrze ,więc ogromnie polecam....
| Sylwia Kas | (12.04.2026) |
Lubicie książki, których akcja dzieje się w małym miasteczku?
Ja lubię, małe miejscowości mają specyficzny klimat, który dodaje im uroku. Do takiego miasteczka trafia Gabrielle, uciekając z wielkiego miasta. Otwierając własny gabinet psychologiczny, nie spodziewa się, że trafiła z deszczu pod rynnę...
Książkę czyta się bardzo szybko, krótkie rozdziały powodują, że kartki przewracają się same. Intryga jest ciekawie poprowadzona, mylne tropy wiodą na manowce i nie pozwalają zgadnąć, kto stoi za morderstwami. Fabuła ukazana jest z perspektywy wielu bohaterów, więc czytelnik ma możliwość poznać ich tajemnice i motywy. A sekretów jest tu sporo, każdy coś ukrywa. Rozwiązanie zagadki mnie zaskoczyło, miałam kilka typów, ale żaden nie okazał się być tym właściwym. Sama fabuła jest intrygująca, ale nie polubiłam głównych bohaterów. Gabrielle i Marc - oboje irytujący, niekonsekwentni i momentami infantylni. Ich romans moim zdaniem jest sztuczny, zupełnie nie czuć chemii między bohaterami. Ale to moje subiektywne odczucie. Niemniej, spędziłam z tą książką bardzo ciekawy wieczór, czytajcie, aby wyrobić sobie własne zdanie.
[współpraca recenzencka]
Ja lubię, małe miejscowości mają specyficzny klimat, który dodaje im uroku. Do takiego miasteczka trafia Gabrielle, uciekając z wielkiego miasta. Otwierając własny gabinet psychologiczny, nie spodziewa się, że trafiła z deszczu pod rynnę...
Książkę czyta się bardzo szybko, krótkie rozdziały powodują, że kartki przewracają się same. Intryga jest ciekawie poprowadzona, mylne tropy wiodą na manowce i nie pozwalają zgadnąć, kto stoi za morderstwami. Fabuła ukazana jest z perspektywy wielu bohaterów, więc czytelnik ma możliwość poznać ich tajemnice i motywy. A sekretów jest tu sporo, każdy coś ukrywa. Rozwiązanie zagadki mnie zaskoczyło, miałam kilka typów, ale żaden nie okazał się być tym właściwym. Sama fabuła jest intrygująca, ale nie polubiłam głównych bohaterów. Gabrielle i Marc - oboje irytujący, niekonsekwentni i momentami infantylni. Ich romans moim zdaniem jest sztuczny, zupełnie nie czuć chemii między bohaterami. Ale to moje subiektywne odczucie. Niemniej, spędziłam z tą książką bardzo ciekawy wieczór, czytajcie, aby wyrobić sobie własne zdanie.
[współpraca recenzencka]
| Aleksandra Iwanek | (14.04.2026) |
*współpraca reklamowa*
Wiele dobrego słyszałam o tej książce, więc z ogromna przyjemnością i zaciekawieniem zasiadłam do lektury. Książka zakwalifikowana jako thriller, zgodzę się z tym, jednak jak na mój gust jest on dość lekki, dostrzegalne były też elementy kryminału czy obyczajówki. To powieść, która może nieco namieszać w głowie, powoduje dreszczyk emocji, sprawia, że podążamy tropem mordercy, którego tożsamość może nas zaskoczyć.
Gabrielle to młoda i ambitna psycholożka, która sprowadza się do małego miasteczka, by zaznać spokoju i zacząć żyć na nowo. Pierwsi pacjenci pojawiają się stosunkowo szybko, a niedługo później pani psycholog włączona zostaje w śledztwo by sporządzić portret psychologiczny sprawcy. Marc rozpoczyna śledztwo w sprawie zamordowania lubianej barmanki, chcąc nie chcąc zawiera współpracę z Gabrielle, oboje choć starają skupić się na prowadzonym dochodzeniu, zaczynają walczyć z własnymi emocjami i uczuciami. Para dosyć szybko łączy wątki, natrafia na skrywane przez małą społeczność tajemnice i musi stawić czoła prawdzie, o której nikt nie chce mówić głośno.
To był naprawdę świetny thriller psychologiczny, który mocno namieszał w mojej głowie. Jak napisałam na początku, mam wrażenie, że był to stosunkowo lekki thriller, na pierwszy rzut oka może się on nawet wydawać prosty, choć tutaj to złudne wrażenie, i na końcu możecie się mocno zdziwić. Fabuła jest złożona i wielowątkowa, skupiamy się na kłamstwach, na ukrytych motywach, na sekretach skrywanych za drzwiami, nie tylko tymi w domu, ale też takimi w umyśle. Styl autorki jest bardzo lekki, przez co przez powieść się płynie, ta książka czytała się sama i nie dało się od niej oderwać, panował tutaj ład i porządek, wszytko do siebie pasowało, a jedno wydarzenie czy jeden szczegół pociągał za sobą szereg innych. Autorka też oszczędziła nam brutalnych szczegółów, choć coś niecoś się pojawia, to jednak bardziej skupiamy się tutaj na aspekcie śledczym czy tym psychologicznym, może też dlatego mam wrażenie, że lektura była lekka.
Książka wiedzie nas po tajemnicach mieszkańców, wraz z naszymi głównymi bohaterami podążamy śladem mordercy, skupiamy się na konkretach, szczegółach, na psychologii, na szukaniu powiązań. Krok po kroku odkrywamy brutalną ale jakże powszechną prawdę, że wszyscy kłamią. Oprócz głównego śledztwa, w fabule znajdziemy też wiele wątków pobocznych, kilka perspektyw, które rzucają nam nowe światło na wydarzenia, tutaj wam powiem, że zwracajcie uwagę na szczegóły, szukajcie odpowiedzi pomiędzy wierszami, bo odpowiedzi są tutaj dobrze ukryte, a tożsamość sprawcy wcale nie jest łatwa do odgadnięcia, ja przyznaję, że mnie autorka wyprowadziła w pole, bo namieszała tutaj pierwszorzędnie.
Książka moim zdaniem zdecydowanie warta uwagi, mi bardzo się podobała, bo to taka lektura typowo w moim stylu, niby lekka ale zajmująca, nieoczywista, złożona, w której pojawiają się wątki kryminalne ale i te związane z prywatą bohaterów. To powieść logiczna, uporządkowana, przemyślana, taka przy której każda kolejna strona przybliża nas do poznania prawdy, gdzie sami możemy prowadzić swoje śledztwo, które choć wydaje się oczywiste, wcale takim nie jest. Na końcu oczywiście poczułam lekki niedosyt, ale chyba spowodowany tym, że lektura się skończyła. Bardzo dobry debiut!
Wiele dobrego słyszałam o tej książce, więc z ogromna przyjemnością i zaciekawieniem zasiadłam do lektury. Książka zakwalifikowana jako thriller, zgodzę się z tym, jednak jak na mój gust jest on dość lekki, dostrzegalne były też elementy kryminału czy obyczajówki. To powieść, która może nieco namieszać w głowie, powoduje dreszczyk emocji, sprawia, że podążamy tropem mordercy, którego tożsamość może nas zaskoczyć.
Gabrielle to młoda i ambitna psycholożka, która sprowadza się do małego miasteczka, by zaznać spokoju i zacząć żyć na nowo. Pierwsi pacjenci pojawiają się stosunkowo szybko, a niedługo później pani psycholog włączona zostaje w śledztwo by sporządzić portret psychologiczny sprawcy. Marc rozpoczyna śledztwo w sprawie zamordowania lubianej barmanki, chcąc nie chcąc zawiera współpracę z Gabrielle, oboje choć starają skupić się na prowadzonym dochodzeniu, zaczynają walczyć z własnymi emocjami i uczuciami. Para dosyć szybko łączy wątki, natrafia na skrywane przez małą społeczność tajemnice i musi stawić czoła prawdzie, o której nikt nie chce mówić głośno.
To był naprawdę świetny thriller psychologiczny, który mocno namieszał w mojej głowie. Jak napisałam na początku, mam wrażenie, że był to stosunkowo lekki thriller, na pierwszy rzut oka może się on nawet wydawać prosty, choć tutaj to złudne wrażenie, i na końcu możecie się mocno zdziwić. Fabuła jest złożona i wielowątkowa, skupiamy się na kłamstwach, na ukrytych motywach, na sekretach skrywanych za drzwiami, nie tylko tymi w domu, ale też takimi w umyśle. Styl autorki jest bardzo lekki, przez co przez powieść się płynie, ta książka czytała się sama i nie dało się od niej oderwać, panował tutaj ład i porządek, wszytko do siebie pasowało, a jedno wydarzenie czy jeden szczegół pociągał za sobą szereg innych. Autorka też oszczędziła nam brutalnych szczegółów, choć coś niecoś się pojawia, to jednak bardziej skupiamy się tutaj na aspekcie śledczym czy tym psychologicznym, może też dlatego mam wrażenie, że lektura była lekka.
Książka wiedzie nas po tajemnicach mieszkańców, wraz z naszymi głównymi bohaterami podążamy śladem mordercy, skupiamy się na konkretach, szczegółach, na psychologii, na szukaniu powiązań. Krok po kroku odkrywamy brutalną ale jakże powszechną prawdę, że wszyscy kłamią. Oprócz głównego śledztwa, w fabule znajdziemy też wiele wątków pobocznych, kilka perspektyw, które rzucają nam nowe światło na wydarzenia, tutaj wam powiem, że zwracajcie uwagę na szczegóły, szukajcie odpowiedzi pomiędzy wierszami, bo odpowiedzi są tutaj dobrze ukryte, a tożsamość sprawcy wcale nie jest łatwa do odgadnięcia, ja przyznaję, że mnie autorka wyprowadziła w pole, bo namieszała tutaj pierwszorzędnie.
Książka moim zdaniem zdecydowanie warta uwagi, mi bardzo się podobała, bo to taka lektura typowo w moim stylu, niby lekka ale zajmująca, nieoczywista, złożona, w której pojawiają się wątki kryminalne ale i te związane z prywatą bohaterów. To powieść logiczna, uporządkowana, przemyślana, taka przy której każda kolejna strona przybliża nas do poznania prawdy, gdzie sami możemy prowadzić swoje śledztwo, które choć wydaje się oczywiste, wcale takim nie jest. Na końcu oczywiście poczułam lekki niedosyt, ale chyba spowodowany tym, że lektura się skończyła. Bardzo dobry debiut!
Dodaj własną recenzję
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
![]() |
Zapomniałam, że Cię kocham — Anna Prusik Z pamięcią bywa różnie... zwłaszcza przed ślubem
Lilianna Maria Sawka, znana producentka muzyczna, ma dwa poważne problemy. Po pierwsze, z pełną mocą s... |
Oferta książek
Wg wydawnictwa
Najpopularniejsze i polecane
Kategorie książek
Zaloguj się | Twoje zamówienia | Twoje dane | Koszty dostawy | Regulamin zakupów
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res




