Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Zapomniałam, że Cię kocham — Anna Prusik
Zapomniałam, że Cię kocham  — Anna Prusik

Zapomniałam, że Cię kocham

Cena: 44,99 zł 38,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Z pamięcią bywa różnie... zwłaszcza przed ślubem

Lilianna Maria Sawka, znana producentka muzyczna, ma dwa poważne problemy.

Po pierwsze, z pełną mocą służbowego SUV-a wjechała w słup energetyczny, odcinając prąd kilku przydrożnym gospodarstwom. Po drugie, na skutek szoku, siły wyższej albo wyjątkowego pecha, straciła pamięć.

I umknął jej fakt, że za parę tygodni wychodzi za mąż.

Czasu do ślubu z Tymonem Korneckim, popularnym muzykiem, zostało niewiele, a im bardziej kobieta stara się odzyskać wspomnienia, tym więcej ma wątpliwości. Zwłaszcza że obrazy, które zaczynają do niej powracać, kierują ją ku komuś zupełnie innemu.

A to dopiero początek kłopotów, bo z połączenia polskiej wsi, gór, muzyki, przyjaźni, odrobiny szaleństwa i totalnego chaosu mogą wyniknąć tylko dwie rzeczy.

Naprawdę wielka katastrofa albo… wielka miłość.

Zapomniałam? Nie zapomniałam? Umyślnie zignorowałam i wyrzuciłam z pamięci, zanim myśl zalęgła się na dobre, zabierając potrzebne miejsce? – zastanawiała się Lilianna, gapiąc się w sufit, co było aktualnie jej jedyną rozrywką.
Choć może trudno w to uwierzyć, nie miała bladego pojęcia, jakaż to myśl, uderzając w nią z pełną mocą na trasie z zapomnianego przez Boga i ludzi Będówka, stała się przyczyną wypadku. Nie było to w końcu żadne roztargnienie, zmęczenie czy nawet nadmierna prędkość.
Lilianna Maria Sawka, chociaż aktualnie nie była tego świadoma, wjechała w słup energetyczny w przypływie zupełnie nagłej, choć całkiem uzasadnionej paniki.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Amare, 2026
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 374
  • ISBN: 978-83-8423-382-5

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Katarzyna @historie_budzace_namietnosc  (6.03.2026)
„Wszystkie melodie, jakie słyszę, są o tobie. Wszystko, co robię, robię z nadzieją, że mnie zobaczysz i będziesz ze mnie dumny. Wszystko, co czuję dobrego, jest związane z tobą, a to, co złe, przez ciebie. Chcę ci obiecać, że już nie ucieknę. I chcę cię prosić, żebyś mi uwierzył.”

Czy serce pamięta lepiej niż rozum?

Życie potrafi zaskakiwać scenariuszami jakie dla nas pisze, a my musimy się z nimi mierzyć, ale niekiedy okazuje się, że są one tym czego naprawdę potrzebujemy. Bo niekiedy trzeba zapomnieć, by dostać drugą szansę by na nowo napisać swoją historię z kimś kogo się kocha, a o czym się zapomniało.

Lilianna przekonała się o tym na własnej skórze. Bo kilka tygodni przed ślubem, ze znanych tylko jej powodów pojechała do rodzinnej wsi i wjechała w słup energetyczny, a skutek tego uderzenia okazała się utrata pamięci i kilka wsi bez prądu. Nagle zapomniała kim jest, co osiągnęła, jakie życie wiodła i kogo kocha. Dla Lilianny rozpoczyna się fascynująca podróż by odzyskać wspomnienia, w głąb siebie i by odnaleźć siebie na nowo. Co spowoduje, że cały jej świat wywróci się do góry nogami. Bo powracające wspomnienia wcale nie pasują do narzeczonego, tylko do kogoś innego. Do kogoś komu lata temu złamała serce i wystawiła do wiatru, a z kim spędziła cudowne chwile i komu oddała swoje serce. A teraz wpadła niczym huragan znowu w jego życie. Czy los postanowił dać im kolejną szansę? Czy Lilianna odnajdzie to, co utraciła?

„Mówi się, że niektórych drzwi nie warto otwierać. W tym wypadku trafniejszym byłoby stwierdzenie, że niektóre drzwi najlepiej zamknąć, zabić sztachetami i wyrzucić z pamięci adres.”

„Zapomniałam, że Cię kocham” to powieść która od pierwszej strony wciąga w wir emocji i nie pozwala się oderwać od niej aż do samego końca. Ta jedna sytuacja uruchomiła lawinę zabawnych zdarzeń, które są pełne chaosu, ale i wzruszają, intrygują i są nieprzewidywalne. Bo ludzie, których znała i byli dla niej bliscy teraz są obcy. Ania stworzyła historie, gdzie z dużą swobodą i wyczuciem prowadzi nas przez kolejne etapy i perypetie bohaterki. Fabuła jest dynamiczna, a napięcie rośnie z każdą stroną i powracającymi wspomnieniami. Do tego tło tej historii to polska wieś, góry, chaos i muzyka to wszystko sprawia, że historia jest autentyczna i z łatwością zatraca się w niej. Wszyscy bohaterowie zostali świetnie wykreowani, są prawdziwi i mają swoje wady oraz zalety. Przez co z łatwością ich polubicie, utożsamicie się z nimi i będziecie przeżywać wszystko tak jak oni. Ja tak miałam. Uśmiechałam się, by za chwilę się złościć, wzruszyć i poczuć nadzieje, że będzie jednak szczęśliwe zakończenie a oni dostaną drugą szansę. Chociaż pojawiła się również niepewność i strach, gdy czytałam. Ta historia idealnie balansuje między dylematami a odrobiną szaleństwa. Jest lekka, przyjemna, zabawna, romantyczna i daje nadzieje. „Zapomniałam, że Cię kocham” to książka o miłości, która potrafi zaskoczyć, o poszukiwaniu własnej drogi i o tym, że czasem największe katastrofy prowadzą do najpiękniejszych odkryć. Gorąco polecam tę powieść.


  glinka_54_czyta Paulina Graszka  (24.03.2026)
Motywy:
- utrata pamięci
- odżycie dawnych uczuć
- poszukiwanie prawdy i wspomnień
- muzyka
- dawny przyjaciel

Liliana traci pamięć w skutek wypadku. Nie pamięta ostatnich 10 lat swojego życia. Wróciła do czasów nastoletnich. I tak właśnie się zachowuje, jest niepewna, nieufna, przeraża ją sytuacja w której się znalazła. Powinna być stateczną kobietą, która przygotowuje się do ślubu z ukochanym. A utkwiła w miejscu z przed lat i na dodatek nic nie rozumie. Próbuje odkryć prawdę. Pomaga jej szalona managerka, dawni przyjaciele oraz miejsce z dzieciństwa. Na każdą rewelacje ze swojego życia reaguje podejrzliwie i nie ogarnia, że to naprawdę się wydarzyło. Jest sławna, ma popularnego narzeczonego-muzyka, sama tworzy niesamowite piosenki, jednak od zawsze czuła, że jest coś nie tak.

Utrata pamięci spowodowała, że Liliana zaczyna zastanawiać się nad swoim zżyciem, tym bardziej, że wkracza dawny przyjaciel. Dziewczyna nie rozumie jego dystansu i za wszelką cenę chce się tego dowiedzieć. Elementy układanki nie zawsze układają się w całość, czasem potrzeba wiedzy od osób trzecich.

Autorka pokazała jak utracona pamięć może przynieść nowe i zupełnie inne zakończenie. A odtwarzanie swoich wspomnień jest o tyle trudne, gdy nie rozumie się swojego dawnego zachowania. Bohaterka ma totalny mętlik w głowie i nie wie co się wokół niej dzieje. Po omacku bada teren. Dawny przyjaciel jest w stosunku udo niej chłodny, managerka krytykuje, przyjeżdża narzeczony i nie wie co się z nią dzieje. Skołowana i zdezorientowana nadal próbuje odkryć co się naprawdę za tym wszystkim kryje.

Autorka napisała historię w lekkim tonie z zabarwieniem różnego rodzaju sytuacji. Nie zabraknie śmiesznych sytuacji, tych smutnych i przygnębiających. Nie obejdzie się bez trudnych rozmów, które niedokończone najbardziej bolą, bez ukradkowych uśmiechów i styknięć dłoni, które wywołują motylki w brzuchu, bez wspomnień, które radują serce oraz uczuć, które dojrzewają wraz z powrotem wspomnień.

Pięknie przedstawiona obyczajówka z motywem utraty pamięci i poznaniem swojego życia od nowa. A także zrozumieniem swojego zachowania, które mogło wydawać się dziwne, ale miało dobre podstawy aby tak właśnie wybrać. Ciekawym pomysłem było ukazanie pracy TOPR-u. Jest to bardzo niebezpieczne i nigdy nie wiadomo czy się wróci. Ale pragnienie i marzenie bycia ratownikiem bywa silniejsze niż strach przed granicą jaka dzieli życie a śmierć. Aby nim być trzeba mieć nerwy ze stali, a najgorsze, że bliscy przeżywają to sto razy mocniej.

Przeczytałam ją naprawdę w szybkim tempie, a to za sprawą doboru słów w dialogach i opisach, które były ciekawe, nienurzące ani irytujące. Wszystko zgrane w 100 %. Jednak moje serce skradł powrót wspomnień, który jest powolny, momentami niezrozumiały, ale za sprawą bliskich i determinacji bohaterki, powoli wszystko się ujawnia. Ale odkryte wspomnienia mogą jej się nie spodobać i rzucić nowe światło na całej jej życie.

Czy Liliana odnajdzie siebie na nowo?
Czy spodoba jej się to co odkryła ?
Czy znajdzie wsparcie w ludziach, których kocha?
I najważniejsze: Czy przypomni sobie, że go kochała ?

10/10❤️


  Kamila Walota  (27.03.2026)
Są książki, które wpadają w ręce przypadkiem, a zostają w sercu na dłużej. Sięgając po tę historię, spodziewałam się lekkiej opowieści o miłości… a dostałam coś znacznie głębszego. Klimat? Gęsty od emocji, pełen ciszy między słowami i takiego specyficznego smutku, który nie pozwala o sobie zapomnieć.

Fabuła skrada się do czytelnika powoli, ale celnie. To nie jest historia, która goni czytelnika z akcją – ona raczej pozwala mu usiąść obok bohaterów i po prostu… być. To opowieść o tym, jak łatwo zgubić siebie w związku, jak trudno wrócić do kogoś, kogo kiedyś kochało się całym sobą. Brzmi znajomo? No właśnie.


  Iwona(kawka.zmlekiem) P.  (7.04.2026)
POST RECENZENCKI
#współpracareklamowa


Witajcie Moliki
Na pewno zdarzają wam się książki po które sięgacie tylko ze względu na piękną okładkę lub coś w opisie was delikatnie zauroczy, a potem dostajecie historię którą zupełnie inaczej sobie wyobrażaliście , ale nie potraficie jej odłożyć nawet na chwilę.
Niepewni tego co będzie dalej i mocno zaskoczeni tym w jakim kierunku pędzi fabuła. I właśnie mam dla was dzisiaj taką historię..
Książkę, która opowiada o czymś ulotnym ,o takiej prawdziwej miłości, którą serce pamięta mimo przeszkód, mimo burz i ... wypadku.



Czy można zapomnieć, że się ma wyjść za mąż???
Nasza bohaterka Lilianna jest producentką muzyczną i niedługo ma wyjść za mąż. Kiedy wyrusza w podróż do rodzinnej miejscowości, nagle dzwoni telefon ,to jej siostra chce pogadać o ślubie...
O ślubie Lillki....
Zdarza się wypadek....pobyt w szpitalu, odzyskanie przytomności, Nachylający się nad nią doktor, którego....chyba zna
Diagnoza??
Wszystko jest w porządku poza tym ,że.....Lilka nie pamięta narzeczonego ,nie pamięta przygotowań. Nie wie dlaczego jechała akurat w to miejsce, w które jechała, Dlaczego wjechała w słup energetyczny?
Za to pamięta rodzinny dom ,i Jego ......
Liliana sięgnie w głąb swojego serca i to ono podpowie jej kogo kocha ....
Ale narzeczony nie odpuszcza, nalega na ślub,Ona jest zestresowana, nie wie czego chce..
CZY rodzinna miejscowość pomoże Lilianie pokonać trudności i wrócą wspomnienia???

To była historia z tych nieodkładalnych. Spodziewałam się soczystego romansu ,a tu dostałam piękną powieść o prawdziwym uczuciu.O uczuciu, które zostało zapomniane w głowie, a serce je pamiętało.
Bohaterka zagubiona ,ale taka prawdziwa
W Nim podobało mi się, że był realny i mimo ,że nie zapomniał, nie chciał stać na drodze Jej szczęścia. Jednak przeznaczenie mocno krzyżowało szyki i dwa serca ciągnęło do siebie ogromnie...
To nie jest książka, w której wylewają się sceny hot, I aż kipi od namiętności.
To bardziej historia o życiu, które nie potoczyło się tak jak kierował los ,
Tylko wybrało ścieżkę krętą i pełną kłód ...
Nasi bohaterowie w wyniku głębokiego uczucia do siebie nawzajem postawili na szczęście tej drugiej osoby i się rozstali.
Jednak żadne nie zapomniało, a ich serce pamiętało...
Podobała mi się fabuła. Historia od początku wciąga i kibicujesz do ostatniej kartki. Przeszłość i przyszłość mieszają się ze sobą doprowadzając naszą bohaterkę do wewnętrznych rozterek.Słuchając głosu swojego serca nie jedzie do miejsca ,które podobno jest Jej ,lecz kieruje się do miejscowości, która kojarzy się z NIM....
Wybory ,których dokonujemy nie zawsze są zgodne z naszym sumieniem i czasami warto dać drugą szansę....
Wszyscy dookoła mówią ci co masz robić, a ty już wiesz ,że nie jest to dobre ,że w twojej głowie jest ON....
To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki , ale już wiem że nie ostatnie.I zdecydowanie jestem zaskoczona zakończeniem, ale i usatysfakcjonowana, że autorka nie postawiła na typowe zakończenie, ono poszło w swoją stronę i wiecie co????Dzięki temu ta książka jest taka fascynująca. I dobra.I idealnie napisana. To mieszanka obyczajówki z domieszką romansu ,który jest ciepły I komfortowy ,ale motyle w brzuchu latają i serce drga
O drugich szansach,które nie zawsze jest nam dane dostać , i o miłości która głęboko skryta przez kilka lat dała o sobie znać w najbardziej odpowiednim momencie i pokazała jaką ma siłę i jaka jest mocna...Czytajcie, polecam


  Magdalena Szary  (25.03.2026)
"Czasami nigdy nie poznasz wartości chwili, dopóki nie stanie się ona wspomnieniem".(T.S.G.)

⬇️

"Zapomniałam, że Cię kocham"
@annaprusikautorka
@wydawnictwo_amare

[Współpraca reklamowa]

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i przyznam szczerze. Długo się nie zastanawiałam nad sięgnięciem po tę książkę. To właśnie okładka przyciągnęła mnie do siebie jako pierwsza i wzbudziła ciekawość.

Główną bohaterkę poznajemy w jednym z najtrudniejszych momentów jej życia. Na sali szpitalnej, gdzie wszystko wydaje się obce: głosy, twarze, nawet otaczające ją ściany. Wypadek i utrata pamięci sprawiają, że kilka lat jej życia znika, a czytelnik razem z nią próbuje zrozumieć, co tak naprawdę się wydarzyło. Ta niewiedza budzi ogromną ciekawość i sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Fabuła skupia się na procesie odzyskiwania pamięci i powolnym odkrywaniu własnej tożsamości. Towarzyszymy bohaterce w jej zagubieniu i dezorientacji, które są bardzo wyraźnie odczuwalne w codziennych sytuacjach. W jej otoczeniu pojawia się wiele osób, które dla niej są zupełnie obce, co tylko potęguje chaos i niepewność.

Emocje w tej historii są obecne i dobrze wyczuwalne, ale jednocześnie nienachalne. Czytelnik może wczuć się w sytuację bohaterki, choć nie jest ona przytłaczająca. Bardzo spodobał mi się język powieści. Prosty i pełen trafnych, życiowych obserwacji.
Autorka świetnie buduje napięcie i prowadzi fabułę w taki sposób, by stopniowo odkrywać kolejne elementy historii.

To przyjemna, ale też refleksyjna opowieść o pamięci i miłości. O odnajdywaniu siebie na nowo i odkrywaniu własnych uczuć. O drugiej szansie, jaką potrafi dać przewrotne życie. O tęsknocie, szczęściu i nieustannej walce między sercem a rozumem. Bo choć przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, przyszłość nie zatrzymuje się ani na chwilę.

To lekka i przyjemna powieść. Dostarcza wielu wrażeń, odrobiny emocji i momentów, które potrafią wywołać uśmiech. A niestandardowe zakończenie? Zostawia czytelnika z ogromnym uśmiechem na twarzy i poczuciem świeżości, które naprawdę bardzo mi się podobało.

meggi.books


  Marta Kalinowska  (10.04.2026)
Tytuł: "Zapomniałam, że cię kocham"
Autor: Anna Prusik
Wydawnictwo: Amare

"Zapomniałam, że cię kocham", już sam tytuł mówi o tym, że nie będzie to łatwa historia. Bo czy utrata pamięci i zapomnienie tylu ważnych osób może być czymś prostym?
Liliana po wypadku samochodowym i utracie pamięci próbuje poskładać swoje życie w jedną logiczną całość. Jednak jej serce nie prowadzi kobiety do Warszawy i życia producentki muzycznej, jakie dotąd wiodła, a do domu babci na wsi.
Nie jest łatwo odzyskać wspomnienia, gdy umysł podąża swoją drogą.
Jest to historia, która zmusza nas do refleksji i zadumy nad tym, co w życiu jest dla nas ważne. Pokazuje też, że pomimo utraty pamięci, ciało i dusza nie zapominają. Ciekawe jest to, że pierwsze wspomnienia nie są o narzeczonym, czy życiu w showbiznesie, ale o dzieciństwie, dawnych przyjaciołach i rodzinnym domu.
   Język książki jest prosty, ale jednocześnie pełen emocji, dzięki czemu czyta się ją szybko i z dużym zainteresowaniem. Bohaterowie nie są przesłodzeni, za to przedstawieni w bardzo naturalny sposób, by czytelnik mógł się wczuć w ich emocje i rozterki. Tutaj miłość pokazana jest z zupełnie innej strony, ale nie oznacza, że gorszej.
„Zapomniałam, że cię kocham” to książka godna polecenia szczególnie osobom, które lubią historie obyczajowe i romantyczne z głębszym przesłaniem. To opowieść, która nie tylko wzrusza, ale także zostaje w pamięci na dłużej. Pokazuje, że miłość bywa skomplikowana, ale jednocześnie bardzo ważna w życiu każdego człowieka.
Polecam ją wszystkim, którzy lubią emocjonalne historie o relacjach, uczuciach i życiowych wyborach.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Więcej dzieci nie pamiętam — Wiktoria Łoboda Więcej dzieci nie pamiętam — Wiktoria Łoboda
Niektóre domy wznosi się na sekretach. I krwi.

Gdy Eliza, studentka dziennikarstwa, przekracza próg rezydencji Alencynowiczów jako pomoc domowa, nie szuka...