Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela Tom III — Agnieszka Lingas-Łoniewska
Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela Tom III — Agnieszka Lingas-Łoniewska

Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela Tom III

Cena: 29,00 zł 24,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Ostatni tom lawendowej trylogii. Wracamy do Trpanj i wraz z Gabrielą próbujemy odszukać cień wielkiej miłości do Ivo, który przed laty zostawił dziewczynę w obcym kraju i wyjechał do Włoch.

Agnieszka Lingas-Łoniewska - wrocławianka, pisząca książki łączące sensację z romansem, kochająca zwierzaki, Within Temptation i jeszcze kilka ostrzejszych dźwięków.

Autorka książek: „Bez przebaczenia”, „Zakład o miłość”, „Szósty”, „W zapomnieniu”, „W szpilkach od Manolo”, „Obrońca nocy”, „Brudny świat” oraz trylogii „Zakręty losu” i „Łatwopalni”.

Laureatka konkursu na kryminalne opowiadanie z Dolnym Śląskiem w tle. Ma także na swoim koncie udział w antologiach literackich: „Książki Moja Miłość” i „31.10 Halloween po polsku” oraz „Zatrute pióra”.

Tworzy w internecie stronę Czytajmy Polskich Autorów, która ma na celu propagowanie polskiej prozy, prowadzi blog z recenzjami, organizuje cykliczne konkursy, w których można wygrać książki polskich autorów.

Strona autorki: www.agnesscorpio.pl
Blog autorki: www.agnesscorpio.blogspot.com
E-mail autorki: agnieszka.loniewska@gmail.com

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2015
  • Format: 130x210mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 224
  • ISBN: 978-83-7942-697-3

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Bernardeta Łagodzic-Mielnik  (22.06.2015)
Trzecia i ostatnia część cyklu z Chorwacją i lawendą w tytule już za mną. Szkoda, że to już koniec. III tom serii jest najlepszy, a na pierwszym planie znajduje się najmłodsza ze sióstr Skotnickich Gabriela, która mieszka wraz z synkiem w słonecznej Chorwacji. Pracuje w hotelu jako masażystka. Tylko jej gorąca miłość ostygła. Związek z Ivo rozpadł się. Para ma ze sobą poprawne stosunki, ich synek Dario rośnie. Gabi nie jest jednak szczęśliwa. Bo wie, że nigdy nie przestała kochać ojca swego dziecka. I gdzieś w głębi duszy pragnie znów go odzyskać, choć sama nie ma odwagi się do tego przyznać. Bo Gabi kocha Ivo bardzo mocno... Mimo wszystko kocha...

Trzeci tom cyklu z lawendą w tytule to książka mocna, pełna emocji, która poruszyła mnie do głębi. Bo jestem osobą bardzo wrażliwą, która ma romantyczną duszę i od lat uważa, że każda niespełniona miłość to wielka strata dla tych, których serca biją ku sobie, a mimo to nie są oni razem. Gabriela pokochała od pierwszego wejrzenia miłością szaloną, gwałtowną ale i prawdziwą. Jednak nie potrafili się z Ivo dogadać. Tak to już w życiu jest, że czasem nie wystarczy ambaras by dwoje chciało na raz. Czasem to za mało. Czasem do związku ktoś się wkrada. Wcale nie ta trzecia - kochanka czy trzeci - kochanek. Czasem jest to ktoś z rodziny, nadopiekuńczy rodzic, nadwrażliwy przyjaciel, pozornie tylko ktoś niezwykle "życzliwy" i burzy, niszczy, robi spustoszenie.
Tak zgubili się Gabi i Ivo. Gdy czytałam o ich perypetiach zrobiło mi się potwornie ich żal. Bo w sumie przez głupotę, nieporozumienia, mącenie fałszywego przyjaciela rozprysło się ich szczęście, pokrzyżowały plany. A znaleźć ponownie się wcale nie jest tak łatwo. To właśnie o szukaniu jest ta powieść. O szukaniu i odnajdywaniu się w dżungli życia. O odbudowywaniu wzajemnych relacji. Autorka pięknie przedstawiła perypetie Polki i Chorwata. Ich życie toczy się w uroczej południowej scenerii. Tak, uroczej Chorwacji, magicznej wyspy Korculi w tym tomie nie brakuje, a brakowało w tomie drugim.
Lektura szybko podbiła moje serce. Zapomniałam o rozczarowaniu poprzednim tomem i dałam się ponieść fabule. Kibicowałam bardzo mocno zaciskając kciuki do białości by para znów była razem, by Ivo przejrzał na oczy i dostrzegł co stracił. Były emocje, było sporo humoru, były szalone siostry. Była romantyczna sceneria i romansowe momenty. Było samo życie. I gloryfikacja siostrzanych więzów i przyjaźń, tolerancja i szacunek dla kogoś innego. I w końcu było zakończenie. Przewidywalne aczkolwiek wzruszające.
Po lekturze chętnie odwiedziłabym ten uroczy zakątek Europy. Autorka przekonała mnie, że to miejsce jest naprawdę wyjątkowe.


  Ewelina Krzewicka  (16.10.2015)
Po raz kolejny Agnieszka Lingas-Łoniewska udowodniła, że potrafi napisać lekką obyczajówkę z humorem, miłością i przyjaźnią, a także ukazać jaką moc ma pakt trzech sióstr. Jednak jest też "ciemna strona mocy", czyli niedopowiedzenia, brak zaufania, nie zawsze prawdziwa i bezinteresowna przyjaźń, w której zdarzają się kłamstwa mocno rzutujące na relacje międzyludzkie. Autorka pokazała też uczucie zazdrości (Ivo jest zazdrosny o Ardo, z którym pracuje Gabi), jednak sam nie robi nic, by rozwikłać zagadkę swojego nie do końca udanego związku.

Najbardziej, podobnie jak dwóch poprzednich tomach, zauroczył mnie klimat wyspy Korculi, domek po babci, morze, pola lawendy... Sama chętnie skorzystałabym z możliwości przemyślenia pewnych tematów w tak uroczym miejscu. Ale pod warunkiem, że znalazłby się ktoś, kto uknułby bardzo romantyczne chwile, moczył wspólnie nogi na pomoście czy zaprosił do konoby na obiad... Zachęcam do odprężającej chorwackiej opowieści.

całość: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/05/agnieszka-lingas-oniewska-szukaj-mnie.html


  Natalia Gołos  (29.06.2015)
Agnieszka Lingas - Łoniewska to polska pisarka, urodzona we Wrocławiu. Znana przede wszystkim z powieści przeznaczonych dla kobiet, m.in. "Bez przebaczenia", "Zakład o miłość" czy trylogii "Zakręty losu". Ogromny sukces przyniosła jej także trylogia o siostrach Skotnickich - Zuzannie, Zofii i Gabrieli.

Po literaturę kobiecą sięgam niezwykle rzadko - ze względu na wiele czynników, przede wszystkim jednak dlatego, że zwykle nie interesuje mnie tematyka i sposób prowadzenia narracji w takich powieściach. Często występuje tam duża ilość przemyśleń i rozważań, mało jest za to samej akcji, czasami fabuła w ogóle zostaje pominięta a jej miejsce zajmują jedynie obszerne zwierzenia, czy wspomnienia głównej bohaterki. Powiem szczerze, że nie przepadam za tego typu rozwiązaniami, być może dlatego, że jestem zwolenniczką zdecydowanie dynamiczniejszych książek. Jednak po trylogię o siostrach Skotnickich chciałam sięgnąć już od dłuższego czasu - być może miał na to wpływ fakt, że półwysep Pelješac już raz odwiedziłam i ten zakątek Chorwacji wręcz pokochałam - uważam, że jest to idealne miejsce do umiejscowienia w nim jakiejś historii. Tym sposobem napotkałam na trylogię pani Lingas - Łoniewskiej i, co muszę przyznać, historię Gabrysi naprawdę pokochałam.

"Może należało zdać się na los, przeznaczenie, które rzuciły ją tu, na południe i sprawiły, że poznała smak gorącej niewyobrażalnej miłości, gorycz porażki, kwaśny posmak zdrady i jak zawsze słony smak łez?"

Z początku, miałam pewne obawy związane z tą pozycją. Nie czytałam wcześniejszych tomów Lawendowej trylogii i bałam się, że z finalnego tomu niewiele zrozumiem. Mimo to postanowiłam spróbować i muszę szczerze powiedzieć, że lektura okazała się o wiele lepsza, niż początkowo przypuszczałam. Czemu?

Autorka stworzyła w swojej powieści naprawdę cudowny, wakacyjny klimat, tym samym budząc we mnie chęć, by Chorwację odwiedzić raz jeszcze. Cała Trpanja jest tam przedstawiona w sposób naprawdę uroczy i podczas czytania, z łatwością mogłam sobie wyobrazić ciepły klimat, piękne góry sąsiadujące z Morzem Adriatyckim, czy charakterystyczne plaże Chorwacji. Z pewnością był to duży plus, bo niejednokrotnie, podczas lektury wspominałam te piękne miejsce. Również sama historia sprzyja mojemu pozytywnemu odbiorowi książki.

Nie jestem w stanie wyrazić swojej opinii na temat innych dwóch innych siostrach Skotnickich, ale Gabrysię bardzo polubiłam. Za uparty, stanowczy charakter, ale i za siłę, którą w sobie nosiła i przez którą pozbierała się po tak wielu życiowych niepowodzeniach. Imponowała mi jej pewność siebie, objawiająca się w najtrudniejszych dla dziewczyny momentach, poza tym, szczerze kibicowałam jej w odnalezieniu szczęścia. Jej chęć pomocy bliskim i troska o nich sprawiły, że miło wspominam tę bohaterkę.

"Tylko on potrafił spojrzeniem pokazać jak bardzo ją kocha. Bo tylko on tak naprawdę ją kochał. A ona kochała jego. Długą drogę przeszła, aby w końcu to zrozumieć. Zatoczyła koło i wróciła tutaj. Na wyspę pachnącą lawendą."

Akcja powieści rozkręca się powoli, niemal niezauważalnie wciągając czytelnika w wir wydarzeń. Autorka przeplata rzeczywistość, ze wspomnieniami Gabrysi dotyczącymi Iva i ich wcześniejszego życia, dzięki czemu czytelnik z łatwością jest w stanie zrozumieć sytuację dziewczyny. Mimo moich wcześniejszych obaw, fabuła jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji i niespodzianek. Autorka przygotowała dla najmłodszej z sióstr Skotnickich wiele przeszkód, dlatego końcówka powieści tak bardzo przypadła mi do gustu - zakończenie było wręcz idealne, dokładnie takie, jak je sobie wyobrażałam.

Nie umknęło mojej uwadze, że przy każdym nowym rozdziale, autorka umieściła piosenkę, która idealnie nadawała się do słuchania, przy lekturze danego fragmentu powieści. Osobiście przesłuchałam parę utworów i muszę przyznać, że część z nich z pewnością trafi na moją listę ulubionych piosenek. Polecam podczas lektury wsłuchać się w te melodie - zwłaszcza ostatnia, słynna "Happy" Pharrella Williamsa idealnie oddaje nastrój rozdziału.

"Szukaj mnie wśród lawendy. Tom III" to świetna książka, która bardzo przypadła mi do gustu. Jednocześnie, było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Lingas - Łoniewskiej, jestem jednak pewna, że sięgnę po inne jej powieści. Teraz zostało mi jedynie nadrobić dwa poprzednie tomy lawendowej trylogii, a Wam serdecznie polecić jej finał :)

"Najlepiej szukać i odnaleźć się... wśród lawendy."


  Iga Wu  (11.09.2015)
To już ostatni tom lawendowej trylogii. Przyszedł czas na zapoznanie się z losami najmłodszej z sióstr Sokotnickich. Co ukrywa Gabriela? Muszę przyznać, że byłam ciekawa, autorka w poprzednich częściach podsycała tę ciekawość. Wydawało mi się, że jej historia będzie najbardziej porywająca. Czy miałam rację?
Cała rodzina Sokotnickich zbiera się w komplecie, trwają przygotowania do ślubu najstarszej z sióstr, Zuzanny. Na drodze do jej szczęścia nie stoi już zupełnie nic, więc korzysta z tego bezustannie i bez skrępowania, ciesząc się swoim związkiem z Robertem. Choć życie młodszej z bliźniaczek, Zosi, nie jest takie proste, kobieta również jest szczęśliwa i w jej życiu traw piękny okres. Tylko biedna Gabrysia nie może odnaleźć spełnienia. Ciągle marzy o przystojnym Chorwacie, ojcu jej syna, ale nie potrafi nic z tym zrobić. Jak można się domyślić, tę dwójkę rozdzieliły tajemnice i niedopowiedzenia. Gabrysia jest dokładnie taka, jak wszystkie jej siostry. Uparta i niezależna. Zabawne, jak wiele kłopotów by sobie oszczędziły, gdyby zamiast ukrywać uczucia i zadawalać się półprawdami oraz aluzjami, po prostu siadły i rozmawiały… No ale wtedy nie byłoby tych książek.
Iwo został zaproszony na ślub Zuzanny i korzysta z zaproszenia… przybywa z piękną Włoszką, co oczywiście wzbudza zazdrość Gabi, wiele bowiem można o niej powiedzieć, ale nie to, że przebolała ten związek i ruszyła ze swoim życiem. O nie, ona ciągle rozpamiętuje każdą piękną chwilę, którą spędziła z ukochanym i chce, żeby z powrotem pojawił się w jej życiu – nie tylko dla dobra dziecka. Pragnie go dla siebie. Postanawia wyznać mu wreszcie, co do niego czuje i spróbować go odzyskać.
Nie ma wiele akcji w tej części. Autorka cofa nas w niej do chwil, kiedy Gabrysia i Iwo się poznali, przeżywamy wraz z nimi ich zauroczenie i piękne chwile, które spędzili na znanej już czytelnikom poprzednich części wyspie – Korčuli. Opowieść Gabrysi powoli układa się w całość, poznajemy też wersję Iwo. Wszystkie tajemnice wychodzą na jaw i kiedy to się dzieje, nadchodzi czas na rozliczenie się z fałszywymi przyjaciółmi. Potem, jak się domyślacie, jest już tylko z górki i Gabrysia odnajduje szczęście w ramionach swojego przystojnego Chorwata.
Ci, którzy czytali poprzednie części, i im się podobało, nie będą zawiedzeni. Ten tom trzyma poziom poprzednich. Autorka po raz kolejny daje nam lekką historię, którą można przeczytać w jedno popołudnie. Nie braknie w niej tajemnic i miłosnych uniesień. Wszystkim fankom tego typu literatury powinno się podobać.
Uważam, że historia Gabrysi faktycznie była najciekawsza, ale nadal, to tylko lekka historyjka, którą można urozmaicić sobie wieczór czy popołudnie, żadna ambitna literatura. Tak czy inaczej, przeczytać można.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 50 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
W zapomnieniu — Agnieszka Lingas-Łoniewska W zapomnieniu — Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czy mówiłem już kiedyś, że cię kocham? Nie? To kiedyś Ci powiem...

Michał to mężczyzna z przeszłością.
Magda to kobieta z przyszłością.

On – charyzmat...