Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Złapać oddech — Ewelina Dobosz
Złapać oddech — Ewelina Dobosz

Złapać oddech

Cena: 44,99 zł 38,24 zł
Wkrótce w sprzedaży
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Niektóre szczyty zdobywa się siłą mięśni, inne – siłą serca.

Liwia ma wszystko, co powinno dawać poczucie bezpieczeństwa: pracę, w której świetnie sobie radzi, narzeczonego o ugruntowanej pozycji i precyzyjny plan na przyszłość. A jednak coraz wyraźniej widzi, że jej życie nie należy do niej, a każdy kolejny krok wymaga czyjegoś pozwolenia. Kiedy w progu firmy pojawia się Daniel Terlecki, znany himalaista poszukujący wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Everest, Liwia dostrzega szansę na to, by dokończyć swój projekt i podejmuje decyzję, która zaskakuje nawet ją samą. Zgadza się im pomóc. Stawia jednak warunek: chce wziąć udział w ekspedycji. Chce zrobić coś tylko dla siebie. Chce w końcu zacząć oddychać.

Daniel uważa, że to kaprys bogatej sponsorki. Ona jednak widzi w nim człowieka, którego determinacja ma w sobie coś niebezpiecznie pociągającego. Wkrótce rodzi się między nimi napięcie, które trudno zignorować – zwłaszcza wysoko w górach, gdzie każdy gest ma większą wagę, a każde niewypowiedziane słowo brzmi głośniej. Ale Liwia ma narzeczonego. I ma przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. A Everest nie jest miejscem, w którym można przed czymkolwiek uciec – tu trzeba zmierzyć się także z tym, co nosi się głęboko w sercu.

– Dobrze – zaczęłam i otworzyłam notes, by zapisać w nim kwotę, którą przez telefon podała mi księgowa. – To jest suma, którą mogę wam przekazać, jeśli będzie taka potrzeba.
Przesunęłam kartkę w ich stronę. Starszy z mężczyzn chrząknął i szeroko otworzył oczy.
– Nie potrzebujemy aż tyle…
– Tego to jeszcze nie wiemy. Oczekujecie kasy, a takiej wyprawy nigdy nie da się zaplanować w stu procentach, prawda? – Spojrzałam na Daniela, ale on tylko zacisnął mocno szczękę i wbił spojrzenie w blat stołu. – Rozumiem, że mielibyśmy zostać głównymi sponsorami?
– W tej sytuacji to chyba jedynymi. Za takie pieniądze mogę się okleić waszym logiem – stwierdził Makłowicz.
– Chętnie pomożemy, ale pod jednym warunkiem. – Teraz albo nigdy. – Weźmiecie mnie ze sobą.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Amare, 2026
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 336
  • ISBN: 978-83-8423-435-8

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Izabela Wyszomirska  (22.04.2026)
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc. Stawia jeden warunek: chce wziąć udział w ekspedycji (a tym samym zrobić coś dla siebie). Daniel to mężczyzna zdeterminowany, a to cecha, która spodobała się Liwii. Między parą rodzi się napięcie. Dokąd ich to zaprowadzi? Wszak ona ma narzeczonego i... przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. 

Zanim poznałam tę historię, spodziewałam się innej walki, jaką stoczą bohaterowie. To, co otrzymałam, zaskoczyło mnie. Widzimy, że nawet tak odległe miejsce jak góry nie pozwolą nam uciec ani przed przeszłością, ani przed tym, co nosimy głęboko w sercu. Tu jeszcze bardziej uwidaczniają się nasze pragnienia, rany i straty, które trzeba przepracować, oczyścić się, by móc zacząć nowy początek. 

Relacja między parą głównych bohaterów na początkowym etapie była pełna niechęci. Jednak z czasem, choć nieco za szybko, zaczęło się coś zmieniać, iskrzyć, pojawiło się zaufanie, a przy okazji wyszły pewne skrywane tajemnice... Z kolei narzeczony Liwii Robert... wzbudzał we mnie same negatywne emocje. To manipulator i szantażysta, który nie wie, czym jest szacunek do kobiety. Po prostu potwór i tyle!

Ewelina Dobosz poruszyła również interesujące tematy poboczne. Była to m.in. przemoc fizyczna i psychiczna, żądza pieniądza czy handel ludźmi. Ten ostatni wątek mógłby zostać bardziej wyeksponowany, ale z racji tego, że to romans, więc można przymknąć na to oko. 

Autorka dobrze oddała surowy klimat gór. Przypomniała, jak ważna jest sprawność fizyczna i pokora wobec majestatu gór. Niemal czułam to zimno, mrok, niebezpieczeństwo... Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wsiąkałam w górską otchłań. Przyciągała mnie, prowokowała, bym i ja zapragnęła takiej wyprawy. Postaci pokazują nam swoją pasję i marzenia, o które odważnie walczą. 

"Złapać oddech" to fascynująca i zaskakująca historia o zakazanej miłości, przyjaźni, trudnej przeszłości, niełatwych wyborach, walce z własnymi słabościami, drodze do spełnienia marzeń. To książka o tym, ile człowiek jest w stanie poświęcić dla dobra drugiego człowieka. Weźmiecie udział w tej ekscytującej, acz niebezpiecznej wyprawie?

@sza_teraz_czytam


  Katarzyna Sęk  (30.04.2026)
Ewelina Dobosz na rynku wydawniczym zadebiutowała w 2020 roku, a teraz ma już na swoim pisarskim koncie 18 powieści. ZŁAPAĆ ODDECH jest to nowe, poprawione wydanie książki DROGA NA SZCZYT, która ukazała się po raz pierwszy w 2021 roku.

NIEKTÓRE SZCZYTY ZDOBYWA SIĘ SIŁĄ MIĘŚNI, INNE - SIŁĄ SERCA.

Liwia Sosnowska to młoda, ambitna i atrakcyjna kobieta, a do tego miłośniczka gór i wysokich szczytów. Ma za sobą trudną przeszłość i nie wiele łatwiejszą teraźniejszość. Skomplikowana relacja z siostrą, wymagający narzeczony, duża firma, naciski mediów, demony, złe wspomnienia. Wkrótce w progu swojej firmy spotyka znanego himalaistę Daniela Terleckiego. Mężczyzna wraz z kolegami pragnie zdobyć Mount Everest. Chce rozliczyć się z przeszłością, oczyścić z traum i zacząć nowe życie. Firma Liwii decyduje się zostać sponsorem wyprawy, jednak jest jeden warunek: Liwia chce wyruszyć wraz z nimi. Jaka relacja połączy Liwię i Daniela? Czy uda im się zdobyć najwyższy szczyt Ziemi? Czy dadzą radę odmienić własne życie?

Ewelinie Dobosz udało się stworzyć świetnych bohaterów, pełnych zalet i wad, ale również marzeń i siły. Z Liwią i Danielem może utożsamiać się każdy z nas, bo każdy z nas ma do zdobycia swój własny szczy. Wędrówka na Mount Everest ma dwa wymiary: fizyczny i symboliczny. W drodze na szczyt bohaterowie walczą z demonami przeszłości, pokonują własne słabości, zamykają trudne sprawy. Relacja jaka zaczyna się między nimi tworzyć staje się motorem do dalszego działania. Jednak na światło dzienne wychodzą kolejne tajemnice, które staną na drodze do ich wspólnego szczęścia.

Akcja jest wciągająca, stopniowo odkrywane są sekrety z przeszłości bohaterów. Autorka poruszyła też bardzo trudny i ważny temat związany z przemocą i handlem ludźmi. Historia wzbudza emocje, wywołuje skrajne uczucia, a zakończenie zaskakuje.

ZŁAPAĆ ODDECH to historia o drodze do spełniania marzeń przez wzloty i upadki, opowieść o trudnych wyborach i walce z własnymi słabościami, to też trauma, żałoba, poczucie winy. Stawia pytania i zmusza do refleksji, o tym ile w stanie poświęcić jest człowiek dla drugiej osoby. Miło było ponownie spotkać się z bohaterami i znów towarzyszyć im w tej niebezpiecznej wyprawie. Książka z potencjałem - bardzo dobrze, że doczekała się takiego wznowienia i ma szansę dotrzeć do nowych czytelników. Ostatnio czytałam kilka powieści z klimatem gór, ale zdecydowanie w ZŁAPAĆ ODDECH ich duch i atmosfera jest oddany rewelacyjnie. Autorka świetnie przygotowała się do napisania tej książki od strony tematyki górskiej wspinaczki. Czytelnik nie jest przytłoczony słownictwem tematycznym. Wszystko zostało odpowiednio przemyślane i opisane. POLECAM!


  Paulina Walczak  (13.05.2026)
Ale to była dobra książka! Ewelina Dobosz stworzyła historię, która trafia prosto w serce, daje do myślenia i zostaje z czytelnikiem na długo. Po zakończeniu zostałam z ogromną tęsknotą za bohaterami i ich historią. Razem z nimi przeżywałam każdą rozterkę, chwilę zwątpienia i każdy trudny wybór.

Relacja Liwii i Daniela została przedstawiona w niezwykle emocjonalny sposób, pełna napięcia, niedopowiedzeń, ale też czułości i wzajemnego wsparcia.
Oboje są poranieni przez przeszłość i noszą ogromny bagaż doświadczeń. Między nimi od początku wyczuwalne jest silne przyciąganie, jednak każde z nich boi się dopuścić drugą osobę bliżej.

To moja pierwsza książka o takiej tematyce i byłam zachwycona tym, jak autorka oddaje atmosferę himalaizmu oraz przygotowania do zdobycia Mount Everestu. Wszystko zostało opisane w niezwykle realistyczny sposób - strach, wysiłek i determinacja bohaterów sprawiały, że momentami czułam się, jakbym sama znajdowała się razem z nimi wysoko w górach.

„Złapać oddech” wzbudza ogrom emocji. Był śmiech, złość, łzy i momenty, kiedy dosłownie wstrzymywałam oddech. To historia jednocześnie otulająca, romantyczna i bardzo poruszająca. Ewelina Dobosz porusza również trudne tematy, takie jak przemoc psychiczna i fizyczna, toksyczny związek, zaborczość czy poświęcenie dla bliskich. Kiedy Liwia pozwalała sobą pomiatać, miałam ochotę krzyczeć, a gdy dla dobra Daniela z niego zrezygnowała - pękło mi serce!

Dodatkowo książka została napisana lekkim piórem i bardzo przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją błyskawicznie, ale za to z ogromną przyjemnością. Nie brakuje w niej również namiętności i pikanterii, które idealnie dopełniają całość, ale przede wszystkim jest to opowieść o walce o siebie, marzenia i miłości, która pojawia się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy.

Jeśli ktoś jeszcze nie zna powieści „Złapać oddech”, to zdecydowanie powinien to zmienić. Ja swój błąd już naprawiłam i wiem, że w najbliższym czasie sięgnę po kolejne powieści autorki. Z całego serca polecam.


  Mirosława Dudko  (4.06.2026)
„dopóki jest między nami miłość,
dopóty warto walczyć”

Należę do grona tych osób, których bardziej niż morze ciągnie w stronę gór. Jest w nich coś, co mnie od lat zachwyca ich ogrom, surowość, to poczucie wolności, które pojawia się z każdym kolejnym krokiem na szlaku. A jednocześnie wiem, jak bezwzględna potrafi być natura. Góry potrafią oczarować, ale równie szybko przypominają człowiekowi, jak bardzo jest kruchy i jak niewiele od niego zależy. Może właśnie dlatego tak bardzo lubię historie, które dzieją się wśród szczytów — bo łączą piękno z niebezpieczeństwem, zachwyt z respektem. I to właśnie temat gór przyciągnął moją uwagę do najnowszej powieści pani Eweliny Dobosz „Złapać oddech”.

Od razu, od pierwszych stron można wyczuć, że nie będzie to spokojna lektura. Prolog pokazuje, jak niebezpieczne są góry nawet dla tych, którzy czują się w nich jak u siebie w domu. Wystarczy chwila, by poczuć ich grozę. Obserwujemy scenę, gdy znany himalaista Daniel Terlikowski odnajduje ciało swojej ukochanej Beaty, po tym jak nieco wcześniej zeszła lawina. Niestety, dziewczyna pozostała w górach na zawsze.

Daniel Terlecki wraca na Everest nie po sławę, nie po rekord, ale po zamknięcie. Po coś, co pozwoli mu wreszcie oddychać bez ciężaru winy. Potrzebuje wsparcia finansowego, więc trafia do firmy prowadzonej przez Liwię Sosnowską i jej narzeczonego Roberta Bieńkowskiego. Kiedy Daniel prosi o wsparcie wyprawy, kobieta dostrzega szansę dla siebie, by spełnić swoje marzenie o wzięciu udziału w ekspedycji na Everest. Stawia warunek Danielowi: chce w niej uczestniczyć.

I tu zaczyna się historia, która z pozoru wygląda jak klasyczny romans, ale w rzeczywistości jest dużo bardziej złożona.

Liwia to bohaterka, którą łatwo polubić, chociaż czasami mnie denerwowała swoimi decyzjami. Nie było to rażące i przytłaczające, gdyż można było zrozumieć jej zachowanie, poznając jej przeszłość. Z pozoru ma wszystko: stabilną pracę, narzeczonego z pozycją, zaplanowaną przyszłość. Ale im bardziej ją poznajemy, tym wyraźniej widać, że tkwi w związku toksycznym, gdzie jej narzeczony dyktuje warunki. Ona wprawdzie nie poddaje się i nie ulega jego presji, ale są ma za sobą sprawy, które nie mogą ujrzeć światła dziennego. Pojawienie się Daniela działa na Liwię jak iskra i wzięcie głębokiego oddechu. Od pierwszej chwili jest nim zafascynowana, Nie tylko dlatego, że jest sławnym himalaistą, ale też dlatego, że pociąga ją fizycznie. Zresztą - z wzajemnością. Chemia między nimi jest wyczuwalna wyraźnie. Przy nim ona czuje się szczęśliwa i doceniona.

Wspólna wyprawa sprawia, że to przyciąganie staje się coraz silniejsze. Ona jednak wie, że nie może się zaangażować, bo Robert na to nie pozwoli. Odejście od niego oznacza wyjawienie sekretów Liwii, która mogą być dla niej zgubne. Robert zgadza się, ale nie z miłości. Lecz z chciwości. Dla niego pieniądze są ważniejsze niż bezpieczeństwo narzeczonej. A kiedy zaczyna dostrzegać, że między Liwią a Danielem rodzi się uczucie, pokazuje swoje prawdziwe oblicze — zazdrość, kontrolę, emocjonalny szantaż, a nawet przemoc.

Pani Ewelina Dobosz od dawna zajmuje u mnie mocne miejsce na liście autorek, po które sięgam bez wahania. Każda jej książka to emocjonalna petarda — historia, która potrafi poruszyć, zaskoczyć i zostawić po sobie długie echo. „Złapać oddech” nie jest wyjątkiem. Już sam prolog pokazuje, jak niebezpieczne potrafią być góry i jak wiele emocji kryje się w tej opowieści.

Autorka świetnie oddaje to, że Everest nie jest miejscem, gdzie można schować się przed własnymi demonami. Wręcz przeciwnie — tam wszystko wychodzi na powierzchnię. Tam nie da się udawać, nie da się uciec. Każdy niesie swój ciężar i prędzej czy później musi się z nim zmierzyć. Albo go zrzucić, albo się pod nim złamać.

„Złapać oddech” ukazało się w 2021 roku jako powieść "Droga na szczyt". wówczas wydało ją wydawnictwo Niegrzeczne Książki, ale scen erotycznych nie ma w niej za dużo. Fabuła skupia się bardziej na przygotowaniach do wyprawy, problemach bohaterów, rozwijającym się uczuciu, które musi pokonać wiele przeszkód. To świetnie napisana historia o walce o miłość, o wolności, wychodzeniu z toksycznych relacji i o tym, że czasem trzeba wspiąć się bardzo wysoko, żeby zobaczyć, jak nisko się żyło. To powieść, która rezonuje w duszy, sercu, pozostawia emocjonalne drgania. Autorka sugestywnie oddaje charakter Himalajów, jego piękno, ale też niebezpieczeństwo. Wyraźnie można poczuć wszelkie trudności związane ze wspinaczką, ale też pozwala wniknąć w umysły bohaterów.

To jedna z tych książek, w których szybko biegnąca akcja naznaczona nagłymi zwrotami, niespodziewanym przebiegiem wydarzeń, sprawia, że naprawdę trudno złapać oddech.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Amare

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Porto Venere - nowe życie — Eliza Borowiak Porto Venere - nowe życie — Eliza Borowiak
Nie ma silniejszego pragnienia niż życie w miłości. I większego bólu od jej braku.

Ana to wrażliwa dziewczyna, która właśnie rozpoczyna dorosłe życie. Pra...