Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura erotyczna -> Zamień mnie w krzyk — Anna Dąbrowska
Zamień mnie w krzyk — Anna Dąbrowska

Zamień mnie w krzyk

Cena: 37,99 zł 32,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

PRAWDZIWEJ ROZKOSZY NIE DA SIĘ OPOWIEDZIEĆ SZEPTEM.

Przeczytałaś już „Kochaj mnie szeptem”?

Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości…

Uwikłana w relacje z dwoma mężczyznami, Gabriela zaczyna gubić się w swoich uczuciach. Mimo że nauczyła się czerpać radość z seksu, a pełne namiętności noce dały jej rozkosz, jakiej wcześniej nie znała, wciąż nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji o tym, z kim naprawdę chce być. Czy ta burzliwa historia może skończyć się happy endem? Którą miłość wybierze Gabriela - tę, która rani, czy tę, która leczy?

Przyjechał. Pokonał dwieście pięćdziesiąt kilometrów, by mnie zobaczyć. Niespiesznie przekręciłam klucz w zamku, po czym otworzyłam drzwi i od razu ujrzałam jego piękne, błyszczące oczy. Zamrugałam kilka razy, próbując zatrzymać łzy, ale niestety, na jego widok rozpłakałam się niczym małe dziecko. Moje serce podskoczyło wysoko, aż do ust, i zapewne on poczuł jego bicie, gdy zatopił swoje wargi w moich. Całował mnie żarliwie, aż obojgu nam zaczęło brakować tchu. Gdy nasze usta się rozdzieliły, przez chwilę dyszeliśmy, uspokajając łomot naszych serc. Kiedy moje powróciło na właściwe miejsce, gestem zaprosiłam Jeremiego do środka.
Ja chyba śnię… On jest tutaj… Jest przy mnie…

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura erotyczna
  • Wydawca: Amare, 2021
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 360
  • ISBN: 978-83-8219-208-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 24 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Sylwia Gadomska  (30.03.2021)
Po życiu w piekle i dramatycznym wydarzeniu Gabriela próbuje żyć dalej. Jednak namiastka szczęścia jakie odnajduje, może okazać się tylko złudzeniem. Los uwielbia sobie z nas drwić i igrać naszymi uczuciami. Bohaterka mimo nieszczęścia jakie ją spotkało wierzy w ludzką dobroć. Czy dzięki temu uda jej się w końcu odnaleźć spokój ducha?

Przez tą powieść miałam zarwaną noc i nie dlatego, że czytałam ją do późna, tylko przez to co czułam po jej przeczytaniu. Jeszcze żadna książka nie namieszała mi tak w głowie. Ogrom emocji jakie przeżyłam spowodował niezdecydowanie jakiego kresu tej historii bym oczekiwała i do teraz nie wiem co myśleć o zakończeniu. Autorka bawi się uczuciami czytelnika i tak jak w pierwszej części nie oszczędza go. Momentami brakowało mi powietrza, tak jakby zostało wyssane z całego pomieszczenia. Strony przesiękły moimi łzami. Anna Dąbrowska tak jak w poprzednim tomie nie szczędzi swoim bohaterom trosk i stawia ich przed trudnymi wyborami życiowymi. Za podjęte przez nich decyzje momentami chciałam ich rozszarpać i z drugiej strony próbowałam zrozumieć ich postępowanie. Ta historia opowiada o akceptacji samego siebie, samorealizacji ,stawiania czoła swoim lękom i walce z demonami przeszłości. Ukazuje, że prawdziwe życie to nie bajka a miłość nie zawsze kończy się happy endem. Czy tak będzie w tym przypadku? Kolejny raz byłam zaskoczona, w jakim kierunku została poprowadzona fabuła. Zwroty akcji zaskakujące. Stylistycznie oraz kreacja bohaterów podobnie jak w pierwszej części dopracowana do perfekcji. Nawet teraz pisząc tą recenzję mam łzy w oczach. Ta dylogia wdarła mi się prosto w serce i zostawiła wielki ślad po sobie. Wiem, że to tylko fikcja literacka, ale jestem romantycznką i emocje będą we mnie buzować jeszcze przez najbliższe dni. Zdaje sobie sprawę, że to koniec losów bohaterów, ale gdzieś głęboko we mnie jest mała iskierka nadzieji, że będzie miała swój ciąg dalszy. Na okładce powinna być informacj "tylko dla osób o mocnych nerwach" albo "przed przeczytaniem zażyć leki uspokajajace". Wielkie gratulacje Pani Kasiu, książka must have!!!


  Anastasiya Adryan  (30.03.2021)
Tydzień temu miała swoją premierę dylogia Anny Dąbrowskiej "Kochaj mnie szeptem", "Zamień mnie w krzyk".
Bohaterką tej historii jest Gabrysia, dwudziestoletnia studentka, nie znająca jeszcze życia, wychowana przez despotyczną matkę. Wiążąc się z trochę starszym od siebie Erykiem, zawodowym żołnierzem, dziewczyna myślała, że wyrwie się z toksycznej rodziny i stworzy swoją, idealną. Myślała, że jej miłość wystarczy. Nie spodziewała się, że trafi z deszczu pod rynnę. Że ukryte demony jej małżonka ujawnią się i to w najgorszym wydaniu.
Podczas pobytu Eryka na misji w Afganistanie w życiu dziewczyny pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, zupełne przeciwieństwo jej męża. Dzięki niemu Gabi odżywa i zaczyna odkrywać siebie. Aż do powrotu Eryka z misji. Wtedy dopiero sytuacja się komplikuje...
Ania Dąbrowska uwikłała swoich bohaterów w miłosny trójkąt. Doprawiła tę relację skrajnymi emocjami, bolesnymi przeżyciami, miłosnymi uniesieniami i zwrotami akcji. Cała trójka nie jest idealna. Są popieprzeni jak mało kto. Obserwujemy ich wzloty i upadki, porażki i zwycięstwa, błędy i słuszne decyzję. Obserwujemy zmiany w nich zachodzące.
W tej dylogii naprawdę dużo się dzieje. Ale fabuła nie jest ani nudząca, ani zbyt rozbudowana. Książki czyta się bardzo szybko.
Dużym plusem jest realizm tej historii. To nie jest przerysowany słodki romans z przewidywalnym zakonczeniem. To jest historia życia, którą spokojnie moglibyśmy usłyszeć z ust znajomej czy koleżanki. Takie rzeczy się dzieją. Może nie dotykają jednej osoby, ale są. Dzieją się za zamkniętymi drzwiami, a my dowiadujemy się o nich często wtedy, jak już jest za późno. Za późno, żeby naprawić lub za późno, żeby uratować czyjeś życie.
Ile ofiar przemocy domowej przeżywa dramat za zamkniętymi drzwiami, bo wstydzi się poprosić o pomoc? A ile odsiaduje wyrok za zabicie kata, bo to bylo jedyne wyjście, by np. ochronić dzieci? Nie chcę za dużo zdradzić i napisze tylko, że Ania w tej powieści porusza szereg ważnych tematów, od błędów młodości zaczynając poprzez trudne wybory, poznanie siebie i swoich potrzeb, brak wsparcia i zrozumienia ze strony bliskich, odpowiedzialność, aż po przemoc fizyczna i psychiczna, walkę z chorobą i wiele wiele innych. Żaden wątek tej powieści nie jest bez znaczenia. Wszystkie są umiejętnie poprowadzone i tworzą logiczną całość.
Na szczególną uwagę zasługują sceny erotyczne. Odważne, nieoklepane i bardzo wyważone. Jestem pod wrażeniem. Są napisane z ogromnym wyczuciem, a pamietajcie, że w tej historii jest i seks, który rani, i seks, który leczy. Tylko mogę sobie wyobrazić ile sił kosztowało autorkę pisanie tego pierwszego, gdyż czytanie tych scen było naprawdę trudne. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to jeden z najlepszych erotyków, które czytałam i jak dla mnie, jedne z najlepszych książek marca.
Uwielbiam wciągające książki, które poruszają wiele tematów i skłaniają do refleksji. Trudne, nieoczywiste, wywołujące emocje, a jednocześnie nie obciążające czytelnika w procesie czytania. Te z pewnością takie były. Otrzymałam wszystko, czego się spodziewałam i to z nawiązką. I czuję niedosyt. Ta dylogia spokojnie mogłaby być trylogią i po cichu na to liczę.
Czapki z głów, Aniu! Mistrzostwo!


  Sylwia Lewandowska  (2.04.2021)
Na dzień dobry mam dla Was opinię o dylogii @autor.annadabrowska "Kochaj mnie szeptem" i "Zamień mnie w krzyk".
Główną bohaterką jest nieśmiała Gabrysia. Poznaje seksownego, starszego od niej, żołnierza o imieniu Eryk. Od samego początku ich relacja jest bardzo szybka... Pierwszy seks, ślub, dziecko... Jednak Eryk nie przypomina tego samego mężczyzny, którego poznała dziewczyna na samym początku znajomości.
❗"jak można być ofiarą własnego męża!"
Gabrysia jest gwałcona, poniżana...
❗"Nasze małżeństwo było błędem, ale błędy się naprawiało" Czy uda się ocalić to małżeństwo? Kim tak naprawdę jest Eryk ? Z jakimi demonami przeszłości walczy?
.
W życiu dziewczyny pojawia się również czuły sąsiad o imieniu Jeremi. Czy między Jeremim a Gabi coś będzie? Czy dziewczyna dopuści się zdrady? Czy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie?
❗"Nie czekaj, aż życie stanie się łatwiejsze, prostsze, lepsze. Życie zawsze będzie skomplikowane. Naucz się być szczęśliwą i w przeciwnym wypadku skończy ci się czas"
Trudna relacja, w której serce zostaje złamane kilka razy...
❗"gdy raz pęka twoje serce, nie czujesz niczego tak samo jak wcześniej. Ulatują z ciebie ciepłe uczucia, a pozostają tylko te chłodne"
Jakiego wyboru dokona Gabrysia? W którą stronę pokieruje ją serce?
❗"w życiu mamy zawsze wybór - możemy wybrać dobro lub zło. To od nas zależy, jakiego wyboru dokonamy ".
Czy Gabrysia wybierze Jeremiego, czy jednak własnego męża, który okazał się potworem? Czy Eryk się zmieni? Czy będzie walczył o ukochaną?
❗"chciałbym być dobrym człowiekiem. Zapłacić za zło, które uczyniłem"
.
Powiem Wam, że to była bardzo emocjonująca historia. Czułam radość, złość, współczułam głównej bohaterce... Moje serce biło w kierunku jednego z tych mężczyzn... Cieszę się, że ta historia się tak skończyła jak skończyła.
❗"istnieje miłość, która rani, i miłość, która leczy ".
Bardzo dziękuję @wydawnictwo_amare za możliwość przeczytania tych książek a Wam z czystym sumieniem mogę polecić tę dylogię.


  Justyna Skubis  (5.04.2021)
„Są takie chwile, gdy potrzebujesz kogoś, by razem pomilczeć. Ta osoba nie musi wiedzieć, co naprawdę gra w twoim sercu, ona ma tylko być blisko. Jej oddech ma zagłuszyć tę cholerną ciszę panującą w pomieszczeniu.”
Oj jak dobrze, że obie części wyszły w ten sam dzień ;) Po przeczytaniu pierwszej ( w pół dnia ) – długo nie myśląc, od razu sięgnęłam po kolejną! Nie dało się inaczej naprawdę, ja MUSIAŁAM wiedzieć jak autorka pójdzie dalej ze swoją historią! I choć miałam z początku lekkie obawy, że kontynuacja może być spokojniejsza, bardziej mylić się nie mogłam.
Tak naprawdę po zakończeniu „Kochaj mnie szeptem” historia mogła pójść w różnych kierunkach. Miałam w głowie tyle teorii, że spokojnie mogłabym napisać scenariusz do jakiejś tragedii! I choć początek mnie zaskoczył, tak im dalej, tym autorka serwuje co chwile inny zwrot akcji, tak że ja po prostu momentami już „nie wyrabiałam”. Serce biło mi jak oszalałe i oczywiście, gdzieś tak w połowie musiały pojawić się łzy…no innej opcji nie było. I choć przewidziałam, co tak naprawdę jeden z bohaterów może skrywać, to i tak wzruszyłam się przy tym okropnie!
„Zamień mnie w krzyk” pokazuje oczywiście dalsze losy Gabrysi, ale też stawia na jej drodze kolejne przeszkody, które kobieta będzie musiała jakoś przezwyciężać. Niektórzy się zmienią, ale czy dostaną drugą szansę? Szanse na odkupienie win? Czy czasem naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ludzie zaczęli myśleć? Wszystko to i wiele innych rzeczy znajdziecie w obu tych książkach. A do tego po raz kolejny – emocje! Uwielbiam je odczuwać podczas czytania! A szczególnie jeśli zostały opisane w taki sposób, w jaki zrobiła to Anna Dąbrowska!
Nie wspomniałam przy poprzedniej części, że mamy tutaj też sporą dawkę scen erotycznych, które rzeczywiście działają na wyobraźnie, a i momentami mogą nawet wywoływać ciarki na plecach. Tak więc kochani, jeśli lubicie emocjonalne książki ze sporym dodatkiem erotyzmu, to te książki będą dla Was idealne :D i oczywiście zaopatrzcie się w chusteczki ;)


  Małgosia Brzeska  (6.04.2021)
Spraw, bym krzyczała. By moja miłość była źródłem hałasu, bym głośno mogła mówić o swoim szczęściu w miłości. By wszystko we mnie szalało z nadmiaru pozytywnych emocji. Czy można krzyczeć ze szczęścia i upojenia? Czy krzyk może tylko oznaczać ból i smutek? Wszystko zależy od nas, jak pokierujemy swoim życiem i czy nasze głośne wołanie będzie oznaką radości czy smutku ...
Znamy doskonale Gabrysię z pierwszej części Kochaj mnie szeptem. To ta sama kobieta, tylko bardziej odważna i zdecydowana, oczekująca więcej od życia. I całkiem słusznie. Po tragicznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w jej domu po powrocie męża z misji, kobieta jest rozdarta. Raniła jednego z mężczyzn, którego kochała. Działała w obronie własnej. Czy te wydarzenia zmienią jej życie? Czy mężczyźni jej wybaczą? Po okresie odosobnienia Gabrysia pozwala, aby Jeremi się do niej zbliżył. Zresztą kobieta ma tajemnicę, z którą chętnie się podzieli z najbliższymi. Jednak nie jest ona jedyna, która coś ukrywa. Niespodziewanie ukochany się od niej oddala, staje się obcy, nie podając powodu swojego dziwnego zachowania. Czyżby miał inną kobietę? Takie myśli zaprzątają głowę dziewczyny. W tym czasie jej mąż, Eryk, stara się naprawić błędy przeszłości i oczekuje wybaczenia. Chodzi na terapię i się zmienia, oczywiście na lepsze. Albo umiejętnie gra. Marzy o powrocie do żony, ale wie, że w jej życiu jest inny mężczyzna. Kogo wybierze kobieta? Czy spokój u boku mającego tajemnice Jeremiego czy niepewne jutro przy mężu? W którą stronę przechyli się szala? Zwycięży płomienna miłość czy zdrowy rozsądek? Kobiety często podejmują decyzję niespodziewane, więc nie wiadomo, czego możemy się spodziewać po Gabrysi …
Powieść jest zaklasyfikowana do gatunku książek erotycznych, jednak uważam, że nie można tak zdecydowanie jej określać. Dla mnie to subtelny erotyk, z dużą dawką ważnych zagadnień i tematów. Porusza kwestie przemocy w rodzinie, surowego wychowania, toksycznych relacji rodzinnych, ciężkiej choroby, bezinteresownego wsparcia i pomocy. Ale też uświadamia nam, że ludzie potrafią się zmieniać pod wpływem określonych sytuacji. Nie wolno przekreślać bliskiej osoby tylko dlatego, że kiedyś popełniała błędy, żyła w innym świecie. Każdemu należy się druga szansa, zawsze jest nadzieja, że wykorzysta ją i zmieni swoje złe zachowanie na lepsze. Tematy, które autorka opisuje są blisko nas, nie są nam obce. Często w życiu spotykamy się z takimi sytuacjami. I warto w tym momencie zadać sobie pytanie, jak ja postąpiłabym w tej określonej sytuacji, czy potrafię przebaczać i dać drugą szansę? Czy mam w sobie takie pokłady miłości i empatii, aby wznieść się ponad krzywdę, którą kiedyś mi wyrządzono ...
Zamień mnie w krzyk to wzruszająca i pełna emocji historia o konieczności dokonania życiowego wyboru. Wyboru trudnego. W zależności od tego co wybierzemy, tak będzie wyglądać nasza przyszłość. Nie wiemy, czy będzie usłana różami czy też będzie raniła kolcami. Bohaterka ma świeże wspomnienia z przeszłości, trauma żyje w niej cały czas. Jednak pragnie się oczyścić ze złych emocji i otworzyć na nowe życie, oparte na zaufaniu i szczerości. Jednak bliska osoba serwuje jej tajemnice, które znowu nie napawają optymizmem. Wręcz przeciwnie, kobieta traci nadzieję, że będzie lepiej. Boi się, że straci to wszystko, na czym jej tak bardzo zależy. Ta emocjonalna huśtawka przygotowuje nas do dokonywania w życiu rozważnych i zdecydowanych wyborów. Skłania do głębokich i intymnych refleksji, bardzo szczerych i otwartych.
Zamień mnie w krzyk wprowadza nas w świat emocji i wzruszeń, głębokich przeżyć intymnych. Nie szczędzi nam chwil szczęścia i błogiego nastroju. Pachnie pożądaniem i namiętnością, delikatnością i pięknym uczuciem. Seks w tej historii jest oryginalny i ciekawy, pełen otwartości, oparty na wzajemnym zaufaniu. Warto pamiętać o tym, że seks może ranić ale może też być źródłem szczęścia. Tylko od nas zależy jaką odegra rolę w naszym życiu.
To lektura, przy której miło i przyjemnie spędza się czas. A ponadto jest źródłem refleksji, to stanowi o jej istotnych walorach. Polecam gorąco! Trudno się od niej oderwać. Przyznam, że liczę na dalszy ciąg tej historii, nie można zostawić czytelnika w takiej niepewności i w oparach domysłów ...


  Joanna Walas  (12.04.2021)
Czy można zaufać mężczyźnie dwa razy? Czy miłość zawsze rani?
W życiu Gabrysia szykują się zmiany, na które nikt nie jest przygotowany. Obaj mężczyźni, których kochała, zranili jej serce. Z jednej strony kochanek, który się oddala a z drugiej mąż, który nie chce dać rozwodu i zaczyna walczyć o żonę. W tym tomie Eryk nie będzie już tyranem, tylko kochającym przyjacielem pracującym nad swoimi emocjami, ale ile taki stan się utrzyma. Czy Gabi będzie umiała walczyć, że strachem i lękiem, jaki odczuwała ?

Bardzo się cieszę, że drugi tom już jest, bo po pierwszym czuła niedosyt, pustkę. Zamień mnie w krzyk złamał mi serce. Autorka zaserwowała nam tak wiele emocji, że w pewnym momencie płakałam razem z Gabi. Trudne do podjęcia decyzję, bolesna prawda, przemiana bohaterów. Każda kolejna czytana strona nie pozwalała mi przestać. Przynosiła smutek i radość, wewnętrzny niepokój. Książka miała wszystko, co kocham miłość, emocje, gorące sceny erotyczne. Każdy detal dopracowany a zakończenie... Myślę, że będzie kędyś kontynuacja.  Będzie na mojej półce książek gigantów, które zasługują na 10 gwiazdek bez dwóch zdań. Każda książka wywołująca we mnie tyle emocji zostaje w moim sercu na dłużej. 

Gorąco wam polecam całą dylogię.


  Anna Kaczor  (15.04.2021)
Gabriela zrobiła coś, o co nikt by jej nie podejrzewał, strzeliła do męża, aby uratować kochanka. Zszokowana tym, co zrobiła oraz tym, że Eryk i Jeremi się znają, kiedy tylko może, ucieka. Po raz kolejny zraniona, po raz kolejny zdradzona, nie wie, co ma dalej zrobić, tym bardziej że pod sercem nosi dziecko, teraz jest odpowiedzialna nie tylko za siebie. Zamierza zrobić wszystko, aby ta ciąża skończyła się o czasie, aby po raz trzeci nie poronić.
Jeremi nie zamierza się poddać, nie zamierza odpuścić. Kiedy tylko dostaje od Gabrysi szansę i adres, pod którym jest, nie patrząc ile to kilometrów, jedzie do niej. Chce wszystko wytłumaczyć, przekonać o prawdziwości swoich uczuć, przeprosić, że nie powiedział jej prawdy, jednak bał się, że gdy to zrobi, straci ją.
Szczera rozmowa i miłość, jaka ich połączyła, sprawia, że Gabi postanawia dać mu szansę. Chce wziąć rozwód i zacząć życie od nowa z mężczyzną, który jest dla niej dobry. Jednak między nimi coś zaczyna się dziać, Jeremi zaczyna się oddać, a zamiast rozmawiać, milczy. Na dodatek w jej życie wraca Eryk, mężczyzna wiele zrozumiał, uczęszcza na terapię, pracuje nad sobą i zamierza zawalczyć o żonę, którą nadal kocha. Gabrysia zaczyna się gubić, nie wie, co ma zrobić, nie wie jak postąpić. Co się dzieje z Jeremim? Czy Eryk naprawdę się zmienił? Czy tym razem donosi ciążę? Jaką decyzję podejmie kobieta? Czy odnajdzie swoje szczęście?

Pierwszy tom bardzo mi się podobał, wywołał we mnie wiele emocji, dlatego miałam dość spore oczekiwania odnośnie do tomu drugiego. Nie zawiodłam się ani trochę. Historia pozostała ciekawa i wciągająca, a przy tym bardzo emocjonująca. Akcja nadal toczy się szybko, jest pełna zwrotów, momentami mocno zaskakująca.

Bohaterowie zmienili się, niektórzy nawet bardzo.
Gabrysia momentami jest zagubiona, nie potrafi podjąć decyzji. Z jednej strony wie, kogo kocha, z drugiej wie, że nie może myśleć tylko o sobie. To bohaterka, która przeszła bardzo wiele, którą polubiłam i której mocno kibicowałam, chociaż nie zawsze zgadzałam się z jej decyzjami.
Eryka nie lubiłam w pierwszym tomie, był samolubny, egoistyczny, wybuchowy. Liczył się tylko z własnymi potrzebami, ranił żonę zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Teraz się zmienił, zrozumiał swój błąd i stara się go naprawić. Poznanie jego przeszłości, tego, jak wyglądało jego dzieciństwo, co stało się na misji w Afganistanie, pozwala nam go po części zrozumieć. Jednak według mnie nic tak naprawdę nie tłumaczy znęcania się nad drugą osobą i pomimo zmiany, ja bym nie potrafiła mu zaufać.

„Zamień mnie w krzyk” to pełna emocji historia, która mnie się zdecydowanie podobała. Z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/04/wydawnictwo-amare-ksiazka-pt-zamien.html


  Ewa Zuzia  (22.04.2021)
“Kochaj mnie szybko, już nie chcę szeptać. Chcę wykrzyczeć to, co noszę w sobie. Zamień mnie w krzyk…”

Jeśli sądziłam, że pierwsza część złamała mi serce, to drugi tom roztrzaskał je na kawałki.
Jeszcze więcej emocji, jeszcze więcej dramatów, a już myślałam, że więcej się nie da. A jednak…

Gabriela po postrzeleniu męża i odkryciu zdrady kochanka, zaszywa się w odosobnieniu. Czuje się oszukana przez nich obu, ale Jeremi stara się udowodnić swoją miłość do niej. Kochankowie wracają do siebie, tym bardziej, że pod sercem kobiety zaczyna bić nowe życie.

“Spojrzałam na jego twarz i dostrzegłam w oczach miłość. Miłość pisaną przez duże M.”

Sielanka nie trwa jednak zbyt długo, bo Jeremi staje się milczący, oddala się od niej. Aż w końcu spada na Gabrysię tragiczna wiadomość, a Jeremi znika z jej życia.

"Nigdy nie zapomina się wyrządzonych krzywd. Nigdy. Jednak dobroć potrafi je przysłonić. Zamienić ból w radość".

Eryk przechodzi widoczną metamorfozę, zdaje sobie sprawę co stracił i pracuje nad sobą, aby odzyskać żonę. Poznajemy też kilka znaczących faktów z jego przeszłości, misji w Afganistanie i dzieciństwa. Tylko czy jego przemiana jest prawdziwa?

“Istnieje miłość, która rani i miłość , która leczy.”

Gabriela mnie trochę irytowała w tej części. Sama nie wie czego chce, gubi się w swoich uczuciach. Nie potrafi podjąć decyzji, z którym z mężczyzn tak naprawdę chce być. Niby kocha Jeremiego, a tak szybko z niego rezygnuje.
Ale szczerze? Nie wiem co sama bym zrobiła, jak ja bym się zachowała będąc w jej sytuacji.
Swoje emocje i przeżycia Gabrysia wylewa na papier. Pisze książkę...

Historia od początku do końca trzyma nas w napięciu. Chwile szczęścia, miłości i namiętności, przeplatają się z nieszczęściami i dramatem. Fabuła co chwilę nas zaskakuje i doprowadza do łez. To powieść o dokonywaniu wyborów ,bardzo trudnych wyborów. Toksycznych relacjach, przemocy w rodzinie, ale i miłości, która może mieć różne oblicza. Podobnie jak w poprzedniej części mamy sporą dawkę działających na wyobraźnię scen erotycznych. I te cudowne rozdziały poprzedzone cytatami. Ja jestem zachwycona.
Zakończenie zwala z nóg, wprawiło mnie w kompletne osłupienie, po prostu zamarłam z książką w ręku.
Obie części wywołały u mnie tyle emocji, że zostaną w moim sercu na długo. Z niecierpliwością będę czekać na trzeci tom, bo to nie może się tak skończyć.
Za egzemplarz ogromnie dziękuję wydawnictwu Amare.


  Tatiasza i jej książki  (25.04.2021)
„Nigdy nie zapomina się wyrządzonych krzywd. Nigdy. Jednak dobroć potrafi je przysłonić. Zmienić ból w radość”.

Pierwsza część kończy się bardzo dramatycznie. Eryk wrócił z Afganistanu, słysząc decyzję Gabrysi o jej odejściu i rozwodzie, wpada w szał. Na ratunek przychodzi jej Jeremi, dochodzi do ostrej bójki. Gabrysia sięga po broń i strzela do Eryka. Oczyszczona z zarzutów – działała w obronie własnej, próbuje na nowo ułożyć sobie życie z daleka od obydwu mężczyzn. W Eryku coś się zmienia. Zaczął uczęszczać na terapię, ta zaczyna przynosić pozytywne skutki. Postanawia ponownie zawalczyć o względy żony. Decyzje podjęte przez Jeremiego wprawiają w osłupienie i niedowierzanie. Jak potoczą dalsze losy tej trójki? Kogo wybierze Gabrysia. Czy w końcu dziewczyna znajdzie upragniony spokój i szczęście?

Gabrysia zostaje uwikłana w trudną sytuacje. Rozdarta wewnętrznie, zagubiona nie wie, jakie decyzje ma podjąć. Nic tu nie jest łatwe, ani oczywiste. Autorka porusza szereg trudnych bolesnych tematów, robi to z dużą empatią. Przemoc w rodzinie, toksyczne relacje, surowe wychowanie, a właściwie tresura, pogarda, agresja. Życie bywa bardzo przewrotne i nigdy nie wiemy, czym nas zaskoczy. Miłość, związek, jaki tworzymy z drugim człowiekiem zawsze jest na dobre i złe. Cokolwiek nam przyniesie życie mamy siebie nawzajem i razem staramy się przez nie przejść. Opuszczenie ukochanej osoby, bo źle się dzieje, bo choroba, bo chce się jej oszczędzić bólu – chyba nigdy tego nie zrozumiem. Wewnętrzna przemiana, jaka dokonuje się w oprawcy, jego szczerość, potrzeba zadośćuczynienia. Gabrysia już nie jest tą samą zahukaną, zagubioną osobą jej przemiana jest znacząca, staje się odważna, pewniejsza siebie, swojej kobiecości. Dawanie drugiej szansy. Seks, który z bolesnego staje się radością i niesie spełnienie.

Burzliwa, pełna namiętności, bolesna, chwilami bardzo smutna opowieść. Niesie ogromne bardzo sprzeczne emocje. Całkowicie przykuwa uwagę, zmusza do refleksji, daje do myślenia. Zakończenie zaskakuje i pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki:)


  Marlena Jedlińska  (28.04.2021)
Po przeczytaniu ostatniej strony ZAMIEŃ MNIE W KRZYK chciałam pisać do autorki, aby zapewniła mnie, że powstanie kolejna część książki. Jednak po ochłonięciu zdałam sobie sprawę, że to zakończenie na ten moment nie mogło być lepsze.

Pewne osoby pojawiają się w naszym życiu, aby je poskładać, później odchodzą, ale zawsze zostawiają w nas swoją cząstkę.


  Bernardeta Łagodzic-Mielnik  (29.04.2021)
Miłości nie można w życiu zaplanować

Młodzi ludzie stojąc na progu dorosłości są niepoprawnymi optymistami. Wydaje im się, że cały świat leży u ich stóp, a wszystkie marzenia i plany są w zasięgu ich ręki. Wydaje im się, że tylko oni sami są kowalami własnego losu i mogą wyreżyserować swoje życie jak tylko im się podoba. Z biegiem lat rzeczywistość jednak szybko zrywa im z twarzy różowe okulary i zabiera nielimitowaną nadzieję na wieczne happy endy. W życiu bowiem wszystko zamiast być czarne bądź białe okazuje się szare, przybrudzone i totalnie inne niż się spodziewaliśmy. Te reguły dotyczą także uczuć.

Gabrysia, główna bohaterka dylogii Anny Dąbrowskiej przekonuje się, że jest możliwe obdarowanie sercowymi uczuciami aż dwóch mężczyzn jednocześnie. Powstaje problem by odkryć miłość do którego z nich jest tą prawdziwą ! Kończąc powieść "Kochaj mnie szeptem" byłam bardzo ciekawa jak potoczą się losy młodej kobiety, która mając bardzo burzliwe życie uczuciowe jest uwikłana w dziwną relację, która przebiega pomiędzy jej sercem, a mężem i kochankiem, który jest na dodatek znajomym męża przebywającego na misji w Afganistanie.

Co zatem dzieje się w drugim tomie?
Po dramatycznych momentach, które miały miejsce w dniu kiedy Eryk powrócił z Afganistanu Gabrysia, choć poturbowana, musi żyć dalej. W jej życiu jednak nadchodzi znacząca zmiana. Zmiana, która ją cieszy, a zarazem przewraca cały świat do góry nogami. Jeremi dowiaduje się o koszmarze z przeszłości, który odradza się w jego życiu na nowo i stoi na drodze do szczęścia. Eryk postanawia się całkowicie zmienić. Zrezygnować z noszenia munduru i naprawić to, co kiedyś zepsuł. Chce stać się innym, lepszym człowiekiem. Chce wynagrodzić Gabrysi wyrządzone krzywdy. Chce by ta zajmowała w jego nowym życiu stare miejsce - by była znów jego żoną. Czy można znowu, mając wiele dobrych intencji, poskładać stary związek na nowo? Czy można wybaczyć ogromne krzywdy i o nich zapomnieć? Czy można kochać dwóch mężczyzn na raz tak samo? Czy tylko jedna z tych miłości jest prawdziwa?

Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziecie na kartach książki, która okazała się równie świetna i rewelacyjna jak jej poprzedniczka. Jej główna bohaterka mocno się zmienia. Dojrzewa i nabiera życiowej krzepy. Życie i los absolutnie jej nie oszczędzają. Wciąż z różnych stron zaskakują, sprawiają nie zawsze miłe niespodzianki, zmuszają do trudnych wyborów. Gabi, choć zmęczona, musi stawić czoło różnym problemom z których nie zawsze jest łatwe wyjście. Czasem nie ma po prostu dobrego rozwiązania i trzeba wybrać najlepszy kompromis. Autorka wspaniale przedstawia metamorfozę kobiety, która z zastraszonej, przytłoczonej i zahukanej staje się świadomą, pewną siebie i swoich pragnień seksualnie wyzwoloną dziewczyną. Tym samym dodaje wiary w siebie każdej czytelniczce i pozwala uwierzyć w swoje siły. By coś zmienić w swoim życiu musimy uwierzyć, że jest to naprawdę możliwe. By zmienić samą siebie musimy być pewnymi swoich celów. Koniecznie jest jednak wzięcie poprawki na chochliki od losu, które potrafią nieźle nam w życiu namieszać.

Tak! To była naprawdę świetna i fascynująca lektura. Czytałam ją z wypiekami na twarzy i ogromną ciekawością. Zakumplowałam się z Gabi, choć czasem miałam ochotę nie tylko ją przytulić, ale i na nią nakrzyczeć. Podobały mi się odważne sceny erotyczne, jak i dialogi oraz zgrabne poprowadzenie fabuły do oryginalnego zakończenia. Polecam ten tytuł wszystkim Paniom, które gustują w literaturze obyczajowej. To będzie strzał w dziesiątkę. Zapewniam z ręką na sercu. Czytajcie koniecznie!


  Beata Wójcik  (4.05.2021)
Ahh ta część zrobiła na mnie dużo lepsze wrażenie niż pierwsza. Ta część sprawiła, że moje serce pękało coraz bardziej z każdym kolejnym zdaniem. Musiałam odkładać książkę bo nie widziałam liter przez łzy. Bo właśnie ta książka taka jest.

"Istnieje miłość, która rani i miłość, która leczy"

Cudowny cytat i jakże prawdziwy. W poprzedniej części mieliśmy podobny, tylko związany z seksem i w książce było go wiele, tego dobrego i złotego. W "Zamień mnie w krzyk" mamy uczucia i miłość. Właśnie te doba i te zła. Serce pękało, gdy Gabriela traciła miłość i nadzieję na ułożone życie. Była jednocześnie zagubiona, zraniona ale także silna i wytrwałą bo miała dla kogo żyć. I chociaż miałam nadzieję, bardzo ogromna że ta historia skończy się inaczej, że jednak Gabi zejdzie się że swoją miłością życia. Niestety los lubi płatać figle i nie zawsze dostajemy to co chcemy. Bardzo wzruszająca i pełna smutny historia, która wstrząsa i daje nam chwilę refleksji.

Polecam tę serię, która jest pełna realnego życia. Codziennych problemów jak i obaw o lepsze jutro.


  agnieszka kobak  (4.05.2021)
Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości…

Drugą część również okazała się dla mnie równie emocjonująca co poprzednia.
Tym razem, po fatalnych w skutkach wydarzeniach z dnia, w który Eryk wrócił do domu, Gabriela zostaje sama. Postanawia wyjechać i nabrać dystansu do tego co wydarzyło się ostatnio w jej życiu.
Jeremi, który miał być jej podporą niestety okazał się być wplątany w spisek. Nie dziwie się bohaterce, że postanowiła się odciąć od wszystkiego i spojrzeć na sytuację z boku. Gdyby to tylko było takie proste w jej przypadku. Okazuję się, że kolejny raz los postanawia sobie zakpić z kobiety. Jej kiepskie samopoczucie nie jest wywołane stresem, a ciążą. Oprócz nasilającego się lęku, o donoszenie jej szczęśliwie do bezpiecznego terminu, pojawia się również fakt ojcostwa. Wiadomo kto nim jest, co jeszcze bardziej wszystko komplikuje.
Gdy Gabrieli udaje się osiągnąć powierzchowny spokój i wyprostować sprawy z Jeremim, przychodzi czas rozwodu. Niestety Eryk nie chce puścić wolno kobiety, wyraża skruchę i żałuje wszystkich złych uczynionych jej rzeczy. Jeremi czuję się zagrożony, boi się, że straci Gabi na zawsze.
Od tego momentu muszę przyznać, że byłam nieco zirytowana zachowaniem bohaterki, oraz tym z jaką łatwością przyszło jej odnowienie kontaktu z mężem, jak szybko znalazła z nim wspólny język i zaczęła się dogadywać. Co prawda dla całej historii wyszło to na ogromny plus, bo niespodziewanie Jeremi znowu postanowił zniknąć z życia kobiety, zostawiając ją samą z nienarodzonym dzieckiem. Powód dla którego postanowił odejść złamał mi serce na milion kawałków. Płakałam. Bardzo. Te wszystkie tematy, uczucia i emocje poruszone w tej książce są naprawdę trudne i ciężkie.
Nie wiem, co bym zrobiła na miejscu Gabrieli, ale wierzę, iż wybrała ona dla siebie i dziecka najlepszy z możliwych scenariuszy. Jej postawa i wybory pokazują nam, że można znaleźć w sobie takie pokłady siły, które sprawią że z pozoru nie możliwe wybaczenie okazuję się realne. A ból i żal można zamienić w całkiem inny uczucia, które mogą nam dać wiele dobrych chwil.
Każdy zasługuję na drugą szansę.
Mamy tutaj również idealny przykład tego, że można przejść nad swoją krzywdą do porządku dziennego. Tak, jest to możliwe – owszem. Szczególnie wtedy kiedy ma się ogromną motywacje w postaci dziecka w drodze.
Dawno nie czytałam takiej historii. Wszystkie emocje bohaterki z każda przeczytaną kartką oplatały mnie na nowo, wprowadzając w przeróżne stany emocjonalne. Tak jak poprzednio – od smutku po radość i wzruszenie.
Wczoraj, bezpośrednio po przeczytaniu tej książki czułam złość na Gabi, za jej zachowanie, które opisałam wyżej, ale dzisiaj, kiedy zdążyłam nieco ochłonąć i zrozumieć wszystko – patrzę na całość z innej perspektywy.

Polecam, jeśli lubicie ciężkie , emocjonalne historię,
Nie będziecie zawiedzeni, a gama uczuć, która pojawi się podczas czytania dylogii sprawi, że na jakiś czas odpłynięcie w inny świat, ten który serwuję nam autorka.

Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwoamare


  Amanda Sinkowska  (13.05.2021)
~"Wypuściłam powietrze i przywarłam do niego swoimi wargami. Poczułam ciepło na całym ciele, a moje serce załomotało."~

~"Jego kłamstwo mnie zniszczyło. Zrujnowało naszą miłość. My już nie istnieliśmy. Staliśmy się kałużą, która nagle wyparowała." ~

"Zamień mnie w krzyk" jest kontynuacją losów Gabrieli. Piękna okładka, która kusi, by przeczytać. Bardziej podobała mi się ta część. Była przepełniona dużym bólem. Łzy płynęły po moich policzkach. Płakałam i musiałam momentami odłożyć książkę. Gabriela nie miała łatwo, została oszukana przez Jeremiego, uciekła od niego. Uciekła od tamtego świata. Jednak do czasu, a każdy kolejny dzień sprawiał jej radość. Do momentu, gdy dowiaduje się jednej rzeczy, a wtedy wszystko wywraca się do góry nogami. Tutaj mamy duży wachlarz emocji - kiedy bohaterka krzyczała, ja też miałam ochotę. Płakałam wraz z bohaterką. Było mi jej tak szkoda, los jej nie oszczędził. "Ból jest korytarzem, który prowadzi nas w otchłań mroku." Gabriela musi zacząć żyć, korzystać z życia. Nie tylko to, ale będzie musiała na nowo zaufać mężowi. "Będę kochać cię szeptem." W połowie książki wszystko się wywraca, a zakończenie.. Nie sądziłam, że takie będzie. Z chęcią przeczytałabym dalsze losy bohaterki. Przy czytaniu przygotujcie zapas chusteczek. Dramat erotyczny w którym znajdziemy pikantne, gorące sceny erotyczne ale i emocjonalną historię, która sprawi, że popłyną łzy.
Gorąco polecam!


  Ewelina Górowska  (7.06.2021)
Po zaskakującym zakończeniu tomu pierwszego cieszył mnie fakt, że kontynuacja już czekała na półce, bo myśli i emocje, które niewiarygodnie buzowały w mojej głowie, za nic nie chciały opaść.
Teraz jest podobnie, jednak nie umiem do końca ich zdefiniować. Mam totalny mętlik w głowie i szczerze wierzę, że pojawi się trzeci tom, bo to, co odwalił Jeremi w tej części, zostawiło mnie z otwartymi ustami na kilka dobrych minut. Eryk przechodzi totalną zmianę, porzuca mundur i zaczyna walczyć o żonę. Nie zdradzę Wam czy mu się uda, ale zapewniam, że dzieje się sporo, a emocje i rosnące napięcie nie opuszczają czytelnika od pierwszej strony. Obserwowanie wyborów i trudnych decyzji, przed którymi stają bohaterowie to totalny rollercoaster. Niejednokrotnie płakałam, złościłam się i zaklinałam rzeczywistość, by zmienili swoje decyzje lub postąpili inaczej. Przyznaję- dużo emocji kosztował mnie ten tom, nie jestem pewna czy nie więcej niż poprzedni.

Autorka stworzyła fascynującą opowieść o różnych obliczach miłości, poszukiwaniu szczęścia (czasami kosztem innych), zdradzie i wybaczeniu. Jest to historia, która niesie w sobie również odrobinę nadziei na to, że wszystko można zmienić, a już w szczególności siebie. Trzeba tylko tego chcieć. Osobiście jestem zachwycona przemianami, które zaszły w naszych bohaterach.
Pani Anna doskonale ubiera w słowa i przekazuje to co dzieje się w głowach bohaterów, i choć nie zawsze zgadzamy się z ich wyborami i decyzjami, łatwiej jest ich zrozumieć, "ubrać" ich przysłowiowe buty i postawić się na ich miejscu.

Książkę czyta się bardzo szybko. Nadal jestem zauroczona stylem autorki. Z pewnością sięgnę po poprzedni powieści. Jednocześnie bardzo mocno trzymam kciuki, by wydawnictwo zdecydowało się wydać tom trzeci- w moim odczuciu ta historia nie może się tak skończyć....

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Ja jestem zachwycona i jestem przekonana, że każdy znajdzie w tej historii coś dla siebie!

POLECAM...


  Paula Ciulak  (26.03.2021)
Gabriela postrzeliła męża, Jeremi jest ranny, a ona w szoku. Wracamy do niej po burzliwym i strasznym wydarzeniu.

Gabriela straciła męża, który ją krzywdził, lecz wcale nie czuje dzięki temu ulgi. Pozostaje jeszcze miłość wymieszana z nienawiścią do Jeremiego, który ją oszukał, a ona ma już dość bólu i kłamstw.

Dziewczyna spodziewa się dziecka, trzeciego, pierwszego Jeremiego i jak ma nadzieję, pierwszego które uda jej się donosić.

Myślałam, że mimo kłamstwa Gabi wybaczy Jeremiemu i będą razem szczęśliwi. Jednak to nie było tskoe proste, ta historia jest bardzo, ale to bardzo skomplikowana.

Gabi była pewna, że chce odejść od męża, złożyła papiery rozwodowe, które zostały odrzucone. Jednak po tym co się stało Eryk zmienił się, znowu jest miły i dba o nią, a ona pozwala mu się zbliżyć i to z nim mieszka wraz ze swoim synkiem- Dorianem.

Matka Gabi myśli że to błąd, że skoro Raz ją uderzył to może zrobić to znowu i szczerze miałam podobne odczucia. Rozumiem, że Gabi była zagubiona, zraniona, samotna I potrzebowala bliskości, jednak ramiona które skrzywiły, nie mogą być tymi samymi, które uleczą, nie w tej sytuacji. Eryk dopuścił się zbyt wielu złych czynów.

Mimo, że jest z Erykiem Gabi nie przestaje kochać Jeremiego. Z początku to ona go odrzucała, a potem on odszedł od niej i od dziecka że względu na swoją chorobę.

Cała trójka bohaterów mierzy się z własnymi demonami, bólem, krzywda, cierpieniem i zagubieniem. Nie jest to łatwa, usłana rozami droga. Ta książka pokazuje nam, jakie trudne może być życie, o tym, że wciąż dzieje się coś niespodziwanego, nie da się przewidzieć przyszłości, i że nawet z najmroczniejszych chwil da się wyjść. Trzeba tylko mieć nadzieję i zawalczyć o siebie.

Ta książka naprawdę mnie zaskoczyła, zaintrygowała i wzbudziła refleksje. Nie jest słodka i urocza, sprawia, że zaczynamy myśleć o życiu i o wszystkim co doświadczamy.


  Złotowłosa i książki Agnieszka  (27.03.2021)
Gabi po traumatycznych wydarzeniach próbuje stanąć na nogi. Nie jest jej łatwo. Szczególnie, że los ma w planach wystawić ją na próbę. I to żeby tylko raz. Jej tajemnica, tajemnica Jeremiego i jeszcze żal za grzechy Eryka. Za dużo jak na jedną osobę. Komu Gabi uwierzy? Komu zaufa? Kto z nią zostanie? Kogo wybierze? Eryk czy Jeremi? A może żaden z nich?

Drugi tom serii ponownie wciągnął mnie w zawirowania. Pierwsza część skończyła się w dość szokującym momencie i totalnie przerażającym wątkiem. Przewidywałam dwa scenariusze. I żaden się nie sprawdził. Tak jak zakończenie. Totalna niespodzianka. Autorka kolejny raz zaserwowała mi emocje z najwyższej półki. Choć ten tom jest zdecydowanie spokojniejszy, nie można mu odmówić tego, że na równi intrygujący. Głowna bohaterka nie może zaznać spokoju. Aczkolwiek w końcu może swobodnie oddychać. Staje się powoli coraz silniejsza i świadoma swoich potrzeb. Walk o nie a nie tylko spełniania potrzeb innych osób. Jest niezależna i jest bardziej stanowcza. Walczy o swoje. Bardzo podobała mi się spodobała ta jej przemiana. W końcu pokazała, że potrafi zadbać o siebie. Skrywana tajemnica kolejny raz sprawiła, ze nie wiedziałam czego się spodziewać. Czy ponownie sytuacja się nie powtórzy, czy po raz kolejne jej serce rozsypie się na milion kawałków. Drżałam z trwogi. Sceny zbliżeń już nie szokowały i nie przerażały. Dostarczały odpowiedniego ognia. Podsycały temperaturę, dając bohaterom czystą rozkosz. To było coś. Nie zdradzę Wam kto i z kim ale będzie to dal Was spory szok. Przynajmniej dla mnie był. Ogromnym zaskoczeniem byli dla mnie męscy bohaterowie. Zarówno Jeremi, jak i Eryk. Jednego miałam ochotę trzasnąć po głowie, za to wyczyniał, a drugiego najchętniej pogoniłabym w siną dal. Cała ta część kolejny raz była mocna i wyrazista. Dostarczyła mi wielu emocji. Finisz znowu zostawił mnie w tysiącem pytań. Wiem, ze to wznowienie serii i chyba nie będzie już kolejnego tomu. Z jednej strony szkoda. A z drugiej może lepiej jest tak jak jest? Autorka na kartach powieści poruszyła wiele istotnych problemów. Takie jak chociażby relacje z rodzicami, przyjaźń, bezinteresowność i wsparcie. Zwróciła uwagę na to, że nie ma co się bać ani wstydzić pomocy specjalisty. Psycholog czy psychiatra to także lekarz. Mówią, że każdemu należy się druga szansa. Pytanie tylko czy aby na pewno i czy jesteśmy w stanie zaryzykować. Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każdy z nas zgodnie z własnym sumieniem. Moje nerwy kolejny raz przeszły niejedno załamanie. Niezwykle emocjonalna i przepełniona bólem historia z wielką nadzieją w tle. Nadzieją na miłość, zaufanie, szczerość i spokój. Jeśli szukacie historii naszpikowanej emocjami to jest to powieść dla Was. Tylko koniecznie czytajcie według kolejności. Ten tom jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego.

Polecam


  Katarzyna Maciejewska  (30.04.2021)
Obie książki opowiadają historię Gabrysi, nieśmiałej, pełnej kompleksu studentki polonistyki. Jej niska samoocena i nieomal pustelnicze życie wynikają z zachowania despotycznej, toksycznej matki, która na każdym kroku udowadnia córce jaka jest beznadziejna.
Jak większość z nas w tym wieku, a część także przez całe życie, Gabrysia szuka miłości. Jednocześnie jej kompleksy i brak pewności siebie sprawiają, iż dziewczyna nie wierzy, iż tę miłość znajdzie, że jakikolwiek wartościowy mężczyzna zainteresuje się nią.
Mimo, iż dziewczyna czas poświęca właściwie tylko na naukę, stroni od typowego studenckiego życia czyli imprez, pewnego dnia poznaje wymarzonego księcia z bajki. Wybucha wielkie uczucie, które swój finał ma na ślubnym kobiercu.
Wydawałoby się historia rodem z bajki. Jednak szybko się okaże, iż nie wszystko jest tak idealnie i cudownie, jak mogłoby się wydawać. Mąż Gabrysi skrywa przed nią wiele tajemnic. Małżeństwo nie jest usłane różami. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się przystojny nieznajomy. A to dopiero początek.
Tak, jak napisałam na początku, jestem zadowolona z lektury. Brak czytelniczej euforii, ale też brak rozczarowania. Historia ciekawa z bardzo dobrze i realnie przedstawionymi niezwykle trudnymi i toksycznymi relacjami w rodzinie. Sądzę, że w ukazanych zachowaniach konkretnych osób, w ich słowach, czynach wiele czytelniczek odnajdzie w większym lub mniejszym stopniu odbicie swojego życia, swoich problemów, szczególnie w tomie 1.
Sama główna bohaterka początkowo, nie ukrywam, denerwowała mnie. Jej brak zdecydowania, chowanie się w skorupę, jakieś takie nieogarnięcie życiowe. Jednak im bardziej zagłębiałam się w lekturę, im bardziej poznawałam Gabrysię, jej matkę, otoczenie tym bardziej ją rozumiałam.
Ciekawie przedstawione są także inne postaci, toksyczna matka, nowo poślubiony mąż. Jednak oboje wywarli na mnie bardzo negatywne wrażenie.
Historia opowiedziana jest ciekawie, napisana nieźle, autorka ma lekkie pióro i ogólnie to niezła lektura, która zapewnia relaks. Przy czym zaznaczę, tom 1 jest zdecydowanie lepszy od tomu 2.
I chociaż nie jest to literatura najwyższych lotów to mogę obie książki polecić jeżeli szukacie relaksu, czegoś co zaangażuje wasze myśli, a niekoniecznie umysł, zapewni rozrywkę na kilka godzin. Nie samymi noblistami człowiek żyje. Taka relaksująca lektura też jest od czasu do czasu potrzebna.
Jednak nie potrafię ocenić tych książek. Zdarza się to bardzo rzadko, ale jednak....


  Aneta Kunowska  (16.05.2021)
Zamień mnie w krzyk

Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się po powrocie Eryka z kolejnej misji w Afganistanie, Gabriela ze wszystkich sił stara się żyć normalnie, najnormalniej jak potrafi. Szybko okaże się jednak, że nic już nie może być takie jak było. Skrywana przez nią tajemnica i nieufność z każdym dniem coraz bardziej oddala ją od Jeremiego. Wkrótce okaże się, że nie tylko ona ma swoje sekrety… Tymczasem Eryk będzie się starał naprawić błędy przeszłości – wróci na terapię, uwolni się od toksycznej relacji z ojcem i będzie mocno wspierał swoją żonę. Skomplikowane relacje między trojgiem głównych bohaterów skomplikują się jeszcze bardziej. Przyjaciel okaże się wrogiem, wróg zaś – przyjacielem. Którego mężczyznę wybierze Gabrysia? Czy możliwe jest bezpieczne wyjście z tego impasu?

Historia pełna emocji
Zamień mnie w krzyk to bardzo dobrze napisana kontynuacja Kochaj mnie szeptem. Tu, ponownie jak w pierwszej części, nie brakowało twistów fabularnych, których nie sposób przewidzieć. Wciąż jest dużo chemii, namiętności i trudnych życiowych wyborów. Nie do końca jednak wszystkie rozumiem i nie ze wszystkimi się zgadzam. Uważam, że taka nagła przemiana bohaterów nie jest realna w prawdziwym życiu, przez co druga część trochę traci. Mimo to jednak Zamień mnie w krzyk ponownie wyzwala wiele emocji i chwyta za serce. Po cichu jednak liczę, że autorka zamieni dylogię w trylogię i domknie wszystkie uchylone furtki.
lady-in-red.pl


  Małgorzata Małoszuk  (4.04.2021)
"Istnieje miłość, która rani i miłość, która leczy"
Miłość.
Tylko jedno ma imię.

"Zamień mnie w krzyk" Anny Dąbrowskiej jest kontynuacją "Kochaj mnie szeptem". Po tragicznych wydarzeniach, Gabrysia pragnie spojrzeć na wszystko z dystansu. Zraniona przez najbliższą osobę, skrzywdzona przez męża znowu czuje się osamotnioną małą dziewczynką. Los jest dla niej zarówno łaskawy jak i bezduszny. Ofiaruje coś aby później zabrać z nawiązką. Miłość jednak jest trwała, zniesie wiele krzywd, dużo wybaczy, ale czy wszystko?
Czy będzie w stanie przebaczyć zdradę?

Kobieta uwikłana między mężem, a kochankiem. Skrzywdzona przez najbliższe osoby. Miłość wystawiona na próbę. Przemoc, zdrada, niemoc, samotność, przebaczenie, tęsknota. Książka pełna uczuć i przemyśleń, namiętnych uniesień i niezdecydowania.
Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?

"Kochaj mnie szeptem" porwała mnie całkowicie, zachwyciła, wzruszyła i sprawiła, że pragnęłam więcej. "Zamień mnie w krzyk" wypada przy niej blado. Rozstania i powroty, sprzeczne uczucia i wielkie przemiany. To wszystko wciąga czytelnika, jednak ja poczułam się tym zmęczona. Nie raz odczułam niedojrzałość bohaterki i jej rozchwianie. Warto jednak po nią sięgnąć aby poznać dalszy ciąg wydarzeń. Zrozumieć przesłanie, które przyświecało autorce i odkryć, że miłość może ranić albo leczyć.


  Anna Pasiut  (29.04.2021)
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/04/367-anna-dabrowska-zamien-mnie-w-krzyk.html

Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości…

Uwikłana w relacje z dwoma mężczyznami, Gabriela zaczyna gubić się w swoich uczuciach. Mimo że nauczyła się czerpać radość z seksu, a pełne namiętności noce dały jej rozkosz, jakiej wcześniej nie znała, wciąż nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji o tym, z kim naprawdę chce być. Czy ta burzliwa historia może skończyć się happy endem? Którą miłość wybierze Gabriela - tę, która rani, czy tę, która leczy?

***

Przyznam szczerze, że jestem odrobinę zaskoczona tym, w jakim kierunku poszła ta historia. To, jak autorka namieszała w losach bohaterów, wywołało u mnie nie małą konsternację.
Po przeczytaniu całości mam dość mieszane uczucia…

Druga część momentami niestety mnie nużyła. Stało się to za sprawą skupienia się autorki na wątku erotycznym. W poprzednim tomie mi to nie przeszkadzało, bowiem był on umiejętnie mieszany z elementami dramatu. Poprzednia część miała dla mnie większy wymiar emocjonalny i jakoś bardziej ją przeżyłam niż tą, którą autorka przedstawiła w „Zamień mnie w krzyk”.

Miałam problem z Gabi. Jej ciągłe rozterki miłosne i wahania, momentami naprawdę mnie nudziły. Dziewczyna niesamowicie pląta się w swoich uczuciach. W jednym momencie czytelnikowi wydaje się, że podjęła już ostateczną decyzję, któremu mężczyźnie odda swe serce, po czym zaskakuje go swoim dziwnym zachowaniem, według którego wynika, że ta kwestia wcale nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

Ciężko coś więcej napisać o tej historii bowiem w większej części składa się ona z opisów miłosnych uniesień bohaterów. Główna bohaterka, będąc już seksualnie wyzwoloną kobietą nie ma już oporów przed współżyciem i czerpie z niego przyjemność. Ja jednak czytając te sceny nie odczuwałam żadnej przyjemności, gdyż były one bardzo do siebie bardzo podobne i po jakimś czasie zwyczajnie mnie nudziły.

Odnoszę wrażenie, że byłabym bardziej usatysfakcjonowana, gdyby ta historia zakończyła się na pierwszym tomie. Nie da się jednak ukryć, że ta dylogia jest zdecydowanie warta Waszej uwagi. Z pewnością dostarczy Wam ogromną dawkę emocji.

 

Moja ocena: 6/10

 


  Karolina Grzelak  (25.05.2021)


  Lubię To Czytam  (31.05.2021)
"Zamień mnie w krzyk" to kontynuacja losów bohaterów "Kochaj mnie szeptem". Poprzednia część zostawiła Czytelnika w stanie oszołomienia. Otwarte zakończenie było najmocniejszym punktem tej książki. Ta natomiast rozpoczyna się od niejako stanu zawieszenia w którym znajduje się główna bohaterka. Jej życie rozpadło się w proch, a jego ponowne poskładanie wydaje się być niemożliwe. Nowa rzeczywistość wcale nie jest łatwiejsza, mimo iż główna jej przyczyna została, przynajmniej częściowo ograniczona.
"Zmień mnie w krzyk" skonstruowana jest podobnie do pierwszej części. Pozytywną stroną tej książki jest przedział czasowy jaki ta historia obejmuje. Pozwala to na lepsze i głębsze poznanie bohaterów, choć w tej części, mam wrażenie, że zostało to trochę pomniejszone. Tempo akcji wzrasta, co niestety nie idzie w parze z rozwojem fabuły, ponieważ pojawia się mnóstwo nowych wątków, które podczas czytania bardzo mi przeszkadzały. Stanowiły utarte schematy, które niejako wydłużały bezsensownie akcję tworząc niepotrzebne zawirowania. Było to dość frustrujące podczas lektury, ponieważ powielanie popularnych schematów nie jest czymś co Czytelnik chce czytać w każdej książce. "Kochaj mnie szeptem" było znacznie bardziej przemyślane niż "Zmień mnie w krzyk". Pierwsza połowa była jeszcze całkiem dobra i ciekawa, mimo iż główna bohaterka zaczynała budzić w odbiorcy irytację i wzburzenie swoim zachowaniem i postępowaniem. Natomiast po połowie zaczęło się dziać niezbyt dobrze. Nie podobało mi się zupełnie to, co Autorka postanowiła zrobić z bohaterami i w jaki sposób pokierować akcją. Nie podobał mi się również sposób łączenia wątków oraz to co wnosiły do całości tej historii. Książkę czyta się dość szybko, ze względu na jej wydanie. Na stronach jest mało tekstu, duża czcionka oraz sporo światło, dzięki czemu wzrok nie męczy się, a Czytelnik odnosi wrażenie płynięcia przez tę historię.
Muszę przyznać, że po pierwszej części, jej kontynuacja "Zmień mnie w krzyk" mocno mnie rozczarowała. Liczyłam na coś na bardzo zbliżonym poziome do "Kochaj mnie szeptem", niestety, nie udało się. Nie czytałam jej z takim zainteresowaniem i zaangażowaniem jak poprzednią część.


  Margaret Czyta  (8.06.2021)
»

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Bez opamiętania — Tina Mouneimné Van Roeyen Bez opamiętania — Tina Mouneimné Van Roeyen
Historia kobiety, która odkryła, że nie liczy się cel, tylko droga, która do niego prowadzi

Na początku była separacja, poczucie upadku i rozwód, a potem....