Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Wrzosowisko — Marian Derdo
Wrzosowisko — Marian Derdo

Wrzosowisko

Cena: 31,99 zł 27,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Męska przyjaźń z kobietami w tle

Enigmatyczny Makita i jego nowo poznany przyjaciel Ruter to mężczyźni, których więcej dzieli niż łączy. Dla pierwszego z nich najważniejsza jest wolność i możliwość nawiązywania niezobowiązujących relacji z płcią przeciwną. Drugi natomiast, dużo bardziej stały w uczuciach, wciąż żyje przeszłością, nie potrafiąc poradzić sobie z odejściem ukochanej. Mężczyźni nie zdają sobie jednak sprawy, że jest coś, co czyni ich bliższymi sobie, niż mogliby kiedykolwiek przypuszczać. Jeden niepozorny SMS wkrótce sprowokuje lawinę wydarzeń, która odkryje wiele bolesnych tajemnic...

„Wrzosowisko” to fascynująca, nieoczywista opowieść o pokręconych relacjach damsko-męskich, pełna szczerych emocji i życiowych dylematów, która skłania do refleksji nad prawdziwą naturą miłości, przyjaźni i zdrady.

...w jakiś nieco masochistyczny sposób nagle zaczęło mi się to podobać. Może dlatego, że prawie każdy człowiek sprawnie myślący ma czasem ochotę coś z siebie wyrzucić, szczególnie w niezobowiązującej rozmowie, może dlatego, że chciałem usłyszeć głośno własne myśli ubrane w słowa, a nie tylko ich echo odbijające się w głowie, może z powodu jakiegoś rodzaju wewnętrznego ekshibicjonizmu, a może z powodu chęci zmierzenia się w niby-pojedynku słownym z barmanem o niebarmanim spojrzeniu? Tego nie wiem, ale wiem, że miałem prawdziwą ochotę na szczerą rozmowę (…) Byłem gotowy powiedzieć mu o sobie więcej, niż mówię samemu sobie, siedząc przed lustrem po trzech drinkach.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 264
  • ISBN: 978-83-8147-694-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Małgosia Brzeska  (8.02.2020)
Poznajemy Makitę w momencie, jak przypadkowo odwiedza pub i poznaje barmana, Rutera. Od słowa do słowa i między mężczyznami nawiązuje się nić przyjaźni. Zaczynają wspólnie spędzać czas, nie nudząc się w swoim towarzystwie. Makita jest zauroczony wolnością, łatwo nawiązuje relacje z kobietami, co powoduje, że zmianie partnerki jak rękawiczki. Natomiast Robert to bujający w obłokach barman, który żyje wspomnieniami o przeszłości i nie może sobie poradzić z odejściem ukochanej. Panowie czują, że są sobie coraz bliżsi i „coś” zaczyna ich łączyć. Nie wiedzą, co to jest, ale z czasem wszystko się wyjaśni. Wyjaśnienie tego wątku wstrząśnie nimi i spowoduje lawinę nieoczekiwanych wydarzeń. Warto przytoczyć w tym momencie powiedzenie, że góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem zawsze. Tak już ktoś steruje naszymi losami, że w najmniej spodziewanym momencie dzieją się niewyobrażalne zdarzenia. Jedna chwila, jeden moment, jedna krótka wiadomość mogą zmienić bieg naszego życia ...
Wrzosowisko to zdecydowanie filozoficzna opowieść o niełatwych relacjach damsko-męskich, często osadzonych w trudnej i napełnionej nieprzewidywalnością atmosferze. Ale to również przykład nawiązywania relacji między mężczyznami i próba przetrwania tych relacji w niesprzyjających okolicznościach. To lektura skłaniająca do zadumy i refleksji nad sensem małżeństwa, zdradą, miłością. Padają skomplikowane pytania i stwierdzenia, obok których tak naprawdę nie można przejść obojętnie. Niektóre definicje przytoczone przez bohaterów wstrząsają nami i wraz z nimi zaczyna w nas kiełkować wątpliwość w nasze dotychczasowe wyobrażenie, chociażby o małżeństwie czy zdradzie. Ale warto poznać zdanie innych na istotne życiowe kwestie, nie trzeba się od razu z nimi zgadzać, ale może warto się nad nimi pochylić. Przedstawione w powieści relacje międzyludzkie nie są łatwe i jednoznaczne, całkiem jak w normalnym życiu. Nie zawsze wszystko jest pewne i oczywiste, czarne lub białe. Zdarza się, że coś jest szare, zawiera elementy zarówno czarne, jak i białe. Takie są wzajemne relacje, pokręcone i skomplikowane, czasami sami je sobie utrudniamy, nie zawsze mając świadomość, że robimy coś źle.
„Trudno wybrać własną drogę, ale żeby zwiększyć swoje szanse, trzeba najpierw poznać siebie. Wtedy łatwiej dokonywać wyborów i nieważne czy jedynie słusznych, ważne, że swoich”.
Autor bardzo misternie i kunsztownie manewruje ludzkimi postępowaniami, mając w zamyśle chęć ich ukazania w różnych barwach i odcieniach, z różnych punktów widzenia. Wiele niejednoznaczności prowokuje czytelnika do wypowiedzenia swojego zdania, czasami odmiennego od wyobrażenia autora. To taka zadra z czytelnikiem, zmuszenie go do konfrontacji i dialogu. Nie daje nam spokojnie przebrnąć przez lekturę, również chce usłyszeć nasze zdanie.
Przyznam, że ta lektura potrafi wzruszyć czytelnika, ale i zaniepokoić. Wywołuje momentami złość i oburzenie, chciałoby się spotkać twarzą w twarz z autorem i wdać się głębszą rozmowę o poruszanych trudnych kwestiach. Ale to czytelny i dobry znak. Sygnał, że obok tej książki nie można przejść obojętnie. Wywołuje niesamowite emocje, z którymi się sami musimy zmierzyć po skończeniu tej powieści.
Czy warto po nią sięgnąć? Zdecydowanie tak. Lektura ponadczasowa, bardzo pożądana w dzisiejszych czasach, gdy obserwuje się kryzys związków małżeńskich, gdzie ludzie się często okłamują i zdradzają, gdzie trudno dokonywać pewnych wyborów życiowych. Warto żyć w prawdzie i nie kalać się kłamstwem. Prawda czasami boli, ale kłamstwo wcześniej czy później zawsze ujrzy światło dzienne i ból z jego ujawnieniem jest wtedy nieporównywalnie większy.
„Bo wierzę w sprawczą siłę prawdy i jej nieocenione, uniwersalne wartości obronne. Ona samo broni się najlepiej. Ale to teraz to zupełnie nie ta kwestia. Chodzi o to, że prawda, o której nie wiesz, nie istnieje! Prawda,o której mówisz, żeby się oczyścić, musi najpierw zranić. Jeśli nie poznamy prawdy, nie będziemy musieli przechodzić prze katusze jej poznawania”.


  Ewelina Górowska  (3.02.2020)
Enigmatyczny "Makita" i jego nowo poznany przyjaciel "Ruter" to mężczyźni, których więcej dzieli niż łączy. Dla pierwszego z nich najważniejsza jest wolność i możliwość nawiązywania niezobowiązujących relacji z płcią przeciwną. Drugi natomiast, dużo bardziej stały w uczuciach, wciąż żyje przeszłością, nie potrafiąc poradzić sobie z odejściem ukochanej. Mężczyźni nie zdają sobie sprawy, że jest coś, co czyni ich bliższymi sobie, niż mogliby kiedykolwiek przypuszczać. Jeden niepozorny SMS wkrótce sprowokuje lawinę wydarzeń, która odkryje wiele bolesnych tajemnic...

Marian Derdo w swej powieści porusza skomplikowane relacje między kobietą a mężczyzną, pokazuje, jak bardzo możemy się zatracić, gdy ze sobą nie rozmawiamy. Poruszony temat zdrady skłania nas do zastanowienia się, czy w naszym obecnym związku wszystko gra i naprawić to co zaczyna się w nim psuć, póki nie jest za późno.

"Wrzosowisko" to opowieść, z którą mam spory problem. Niby wszystko jest ok, jednak w trakcie lektury miałam mieszane uczucia i wątpliwości co do przedstawionych postaci. "Makita" który jest równocześnie narratorem, doprowadzał mnie wręcz do szału. Z jednej strony wielbiący kobiety, zauważający ich wewnętrzne piękno, z drugiej strony kolekcjoner "zdobyczy" i kilkukrotny rozwodnik, w niektórych momentach miałam wrażenie, że cierpi on na rozdwojenie jaźni. Często miałam ochotę odłożyć książkę na bok.
Drugi bohater wzbudził we mnie dużo większą sympatię, wydawał się normalnym sympatycznym facetem.
Poboczni bohaterowie nadają kolorytu całej historii i sprawiają, że ta powieść nie jest tak strasznie nudna, jak same rozważania i wspomnienia "Makity".
Zakończenie zaskakuje, tutaj olbrzymie brawa dla Autora- tego naprawdę się nie spodziewałam, czasami jet potrzebny taki "kop" od życia.

Czy polecam?
Tak jak napisałam wyżej, mam problem z tą książkę. Decyzję musicie podjąć sami. Ja z lekkim wahaniem jestem na tak, jednak nie będzie to moja ulubiona pozycja.

Zapraszam na blog: www.Ewelina-czyta.blogspot.com


  Anna Kaczor  (8.02.2020)
Poznali się w barze, jeden był barmanem, drugi siadł przy barze. Nie widzieli, że połączy ich prawdziwa, męska przyjaźń. Początkowo spotykali się dość rzadko, z czasem częściej. Wspólny wypad na łódkę, gdzie złapała ich burza na środku jeziora, zacieśniła przyjaźń. Byli zupełnie różni, a jednocześnie wiele ich łączyło. Makita ceni sobie wolność, luźne związki, Ruter żyje przeszłością, nie radzi sobie z odejściem ukochanej. Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy Ruter pokona demony przeszłości? Czy Makita zmieni podejście do związków?

Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/02/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt.html

Dodaj własną recenzję