Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Wautyzmwzięci — Ireneusz Czesław Gimiński
Wautyzmwzięci — Ireneusz Czesław  Gimiński

Wautyzmwzięci

Cena: 23,00 zł 19,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Autyzm i wyroki opatrzności
Turnus rehabilitacyjny stał się dla Jakuba i Piotra nie tylko drogą do zdrowia. Obu mężczyzn dzieliło wiele: charakter, wiek, doświadczenia życiowe, stosunek do Boga i powody, dla których przyjechali na rehabilitację. Połączył ich jeden temat, który wycisnął piętno na życiu zarówno Jakuba, jak i Piotra oraz zapoczątkował długie, pełne emocji wieczorne rozmowy. Tematem tym okazał się autyzm. Kiedy bowiem choroba ta dotyka dziecko, cały dotychczasowy świat rodziców przestaje istnieć, lub, jak się okazuje, to rodzice i ich podopieczny przestają istnieć dla świata. Kuba snuje opowieść o swoim autystycznym synu, smutkach i radościach związanych z opieką nad nim oraz o wierze, dzięki której pogodził się z trudnym losem. Swoista spowiedź Jakuba znacząco odmienia życie Piotra i jego najbliższych.

– Widziałem cię z żoną w parku. A ten młody facet to twój brat? – Piotrek lubił mieć szeroką wiedzę na każdy temat, ale Kubie to nie przeszkadzało.
– To mój syn.
– Co ty powiesz? – zdziwił się. – Kawał chłopa! Pewnie już studiuje, co?
– Bartek jest na rencie.
– Żartujesz sobie ze mnie? Jak to możliwe? – Na twarzy Piotra malowało się zdziwienie, a tuż za nim oburzenie.
– Mój syn jest autystą.
– Kim jest? To jakaś choroba? – dociekał.
– To trudne do wytłumaczenia tak w jednym zdaniu. Pogadamy o tym innym razem.


Ireneusz Czesław Gimiński
urodził się 22 stycznia 1967 roku w Bielawach. Dzieciństwo i młodość spędził w małej miejscowości na Pałukach. W latach 1988-2002 związany był z Lublińcem, gdzie podjął pracę jako żołnierz zawodowy. Ze względu na terapię syna zakończył służbę w wojsku i przeniósł się wraz z rodziną do Częstochowy. W tej chwili mieszka w Glinicy pod Lublińcem. Od dwudziestu siedmiu lat szczęśliwy mąż i ojciec. Powieść „Wautyzmwzięci” jest jego debiutem literackim. Obecnie pracuje nad zbiorem „Opowiadania optymistyczne”. Dla przyjemności i dla bliskich pisze także limeryki.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2017
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 120
  • ISBN: 978-83-8083-723-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Jacek Szczepaniak  (23.10.2017)
Przeczytałem! Powiem tak, nie jest to słaba książka ale nie jest też dobra ani bardzo dobra. Książka ta jest rewelacyjna, wspaniała, ciekawa, o głębokiej treści z wartościowym przesłaniem. Skłania czytelnika do głębokiej refleksji na temat niecodziennych sytuacji w życiu człowieka. Porusza wstydliwy i nierozwiązany, przez kolejne rządy naszego kraju, problem ludzi "wautyzmwziętych", ich rodzin, bliskich i otoczenia. Wątek naszego "Szefa" ujęty bardzo trafnie, delikatnie, skłaniający do spojrzenia na własne dotychczasowe postępowanie.


  Aneta Stefaniec  (4.12.2017)
Pracuję z dziećmi jako oligofrenopedagog, kiedy więc zobaczyłam, że powstała publikacja nienaukowa dotycząca autyzmu, od razu wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Teoretycznie na rynku jest sporo książek o takiej tematyce, jednak często są one napisane mało przystępnym językiem dla osób, do których pozornie są skierowane – rodziców. Dlatego ciekawiło mnie dość innowacyjne podejście autora – ująć problematykę autyzmu w krótką, obyczajową powieść.

Kuba i Piotr spotykają się w placówce rehabilitacyjnej, gdzie przyszło im dzielić pokój. Kiedy pierwszego odwiedza rodzina, od razu uwaga Czytelnika skupia się na jego dorosłym już synu, który zachowuje się jak…dziecko. Zaniepokojony o własnego wnuka sąsiad zaczyna dopytywać o przyczyny takiego stanu rzeczy i w ten sposób rozpoczyna się opowieść Jakuba o wielu trudnych momentach, z jakimi musieli się z żoną zmierzyć w trakcie 25-letniego życia jedynego dziecka – od pierwszych obaw, że coś jest nie tak, przez bagatelizowanie problemu przez lekarzy, wreszcie diagnozę, kilkakrotnie ponawianą terapię i problemy dnia codziennego, takie jak chociażby zapewnienie synowi należytej opieki.

Nie ukrywajmy – fabuła nie jest może porywająca, ale przecież nie jest to cel nadrzędny. W usta Jakuba zostało włożone mnóstwo informacji dotyczących codzienności rodzin, które wśród bliskich mają autystę. Wszystko podane przystępnym językiem, aby osobom niezaznajomionym dotąd z tematem łatwiej było zrozumieć istotę autyzmu. Główny bohater na każdym kroku przypomina jednak, że to, co dotyczy jego syna, nie musi wyglądać podobnie u innych autystów, bo jest to zaburzenie bardzo złożone i mogące objawiać się na różne sposoby.

Myślę, że jest to książka, po którą warto sięgnąć, jeśli ktoś chce dowiedzieć się czegoś na temat autyzmu, nie zaczynając jednak od podręczników posługujących się fachową terminologią. Co więcej, opisana historia dotyczy dorosłego autysty i jego opiekunów, którzy stoją u progu odpowiedzi na pytanie: co dalej? Przyszłość osób z autyzmem po zakończeniu edukacji to kwestia wciąż nierozwiązana, dlatego warto o tym mówić głośno i często. Nie wystarczy zapewnić warunki do edukacji w szkołach, trzeba przecież jeszcze pomyśleć, jak zapewnić im optymalne warunki rozwoju w życiu dorosłym.

zaczytana.com.pl


  Janina Maroszek-Golonka  (7.01.2018)
Książkę czytałam ze ściśniętym gardłem. Nie mogłam się jej doczekać. Cieszę się, że wreszcie się ukazała. Oceniam ją z mojego punktu widzenia. Można powiedzieć, że to taka powieść "ku pokrzepieniu serc" w naszych współczesnych czasach.
Człowiek myśli, że ma dużo problemów na głowie i bierze do ręki "Wautyzmwzięci" i od razu jego zmartwienia stają się takie malutkie, malusieńkie.
Jakub nie dość, że radzi sobie z zaburzeniami syna i swoją własną niepełnosprawnością, to jeszcze wspiera duchowo innych, i uśmiecha się, i potrafi żartować...
Najważniejsze jednak jest to, że książka zwraca uwagę na problem autyzmu widziany oczami ojca czyli osoby uwikłanej w ten autyzm.
Poleciłam już powieść rodzinie i znajomym i polecam wszystkim. Proszę również zwrócić uwagę na piękną i kolorową okładkę.
Już czekam na drugą część.

Dodaj własną recenzję