Trzódka
Cena: 59,99 zł 50,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę
Opis i recenzje
Czasem życie bywa trudniejsze od śmierci
Pięcioro nieznajomych zostaje zaproszonych do udziału w innowacyjnej terapii. Każdy z nich zmaga się z bolesną traumą. Każdy niesie ciężar, od którego nie potrafi się uwolnić. Nie wiedzą, dokąd zaprowadzi ich ta podróż, ale dla wielu z nich to ostatnia szansa na ratunek.
Z czasem na jaw wychodzą ich historie – drastyczne, bolesne, naznaczone chorobą i samotnością – a relacje między nimi stają się coraz bardziej intensywne i niebezpieczne…
„Trzódka” to przejmująca opowieść o nadziei, która potrafi być równie przerażająca co rozpacz. O chorobie kryjącej się pod płaszczem ciszy. A przede wszystkim o ludziach, którzy utknęli gdzieś „pomiędzy” i muszą zdecydować, w którą stronę wykonają następny krok.
Pięcioro nieznajomych zostaje zaproszonych do udziału w innowacyjnej terapii. Każdy z nich zmaga się z bolesną traumą. Każdy niesie ciężar, od którego nie potrafi się uwolnić. Nie wiedzą, dokąd zaprowadzi ich ta podróż, ale dla wielu z nich to ostatnia szansa na ratunek.
Z czasem na jaw wychodzą ich historie – drastyczne, bolesne, naznaczone chorobą i samotnością – a relacje między nimi stają się coraz bardziej intensywne i niebezpieczne…
„Trzódka” to przejmująca opowieść o nadziei, która potrafi być równie przerażająca co rozpacz. O chorobie kryjącej się pod płaszczem ciszy. A przede wszystkim o ludziach, którzy utknęli gdzieś „pomiędzy” i muszą zdecydować, w którą stronę wykonają następny krok.
Szczegóły
Recenzje czytelników
| Średnia ocena: | z 2 recenzji. | Dodaj własną recenzję |
| Kamila Walota | (22.04.2026) |
Uwaga, książka, która wciąga bez ostrzeżenia!
Kiedy zobaczyłam okładkę i tytuł, poczułam miks niepokoju i ciekawości. „Trzódka” – brzmi niewinnie, kojarzy się z wiejskim spokojem. A potem wchodzisz do środka i okazuje się, że ten spokój jest tylko pozorny. Bardzo pozorny.
Powiem tyle: im głębiej w las, tym więcej drzew… i kości w szafie.
Książka „Trzódka” opowiada historię pięciorga nieznajomych, którzy otrzymują zaproszenie do udziału w innowacyjnej, eksperymentalnej terapii. Każdy z bohaterów zmaga się z bolesną traumą i nosi w sobie ciężar, z którym nie potrafi się samodzielnie uporać. Dla wielu z nich jest to ostatnia deska ratunku, by w ogóle chcieć dalej żyć.
Akcja rozgrywa się w specjalnym ośrodku, który choć ma pomóc uczestnikom, nie jest kontrolowany przez żadne oficjalne instytucje. W miarę rozwoju wydarzeń, a relacje między bohaterami stają się coraz bardziej intensywne i niebezpieczne, na jaw wychodzą ich historie – które są drastyczne, bolesne i naznaczone chorobą oraz samotnością. Książka eksploruje temat nadziei, która potrafi być równie przerażająca co rozpacz, oraz opowiada o ludziach, którzy utknęli gdzieś „pomiędzy” i muszą zdecydować, w którą stronę postawić następny krok.
Bohaterowie? Autentyczni do bólu. Żaden nie jest jednoznacznie dobry ani zły – po prostu ludzcy. Autor nie boi się ich brudnych stron, słabości, wewnętrznych rozdarć. Przez to czujesz z nimi każdy strach, każdą wątpliwość. Miejscami miałam ciary – nie z grozy, ale z tego skrzywienia, jakie potrafi wywołać desperacja.
Pięcioro nieznajomych – jedna walka o przetrwanie. Głównymi bohaterami jest pięcioro nieznajomych, którzy trafiają na tytułową "trzódkę". Pochodzą z różnych stron Europy – z Polski, Włoch, Portugalii i Bułgarii. Mimo to dzieli ich znacznie więcej, niż ich łączy, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Wszyscy bohaterowie są na skraju wyczerpania psychicznego, po pobytach w szpitalach psychiatrycznych. Każde z nich zmaga się z własnymi, wyniszczającymi je problemami. Skrajne lęki, jedna osoba wpada w panikę, myśląc, że przez jej pomyłkę może dojść do zwarcia instalacji elektrycznej, co kwestionuje jej każde uczucie i emocję. Autodestrukcyjna złość, inny bohater twierdzi, że zmaga się z niekontrolowaną złością od urodzenia, która popycha go do autodestrukcji. Ogromna samotność, ktoś inny czuje jedynie niechęć do świata i ludzi, żyjąc w całkowitej izolacji.
Ekspresyjność i pokazowość, inny uczestnik jest mocno ekspresyjny i podrywa wszystkich wokół, co może być próbą zagłuszenia wewnętrznego bólu. Fizyczny objaw cierpienia, jeszcze inny, w sytuacjach stresowych, drapie się do krwi.
Początkowo każde z nich wydaje się być zupełnie odmienne. Jednak z czasem poznajemy ich niezwykle trudne i bolesne historie, naznaczone chorobą i samotnością. To, co ich łączy, to trauma. Relacje między nimi są dynamiczne i stają się coraz bardziej niepokojące oraz niebezpieczne. Wchodząc ze sobą w interakcje, konfrontują się nawzajem ze swoimi lękami i demonami. Ich losy przeplatają się, a więź, która między nimi powstaje, jest równie silna, co destrukcyjna.
Warto wspomnieć, że swoistymi "bohaterami drugiego planu" są koty, które nieustannie obserwują ludzi i ich zachowania, będąc milczącymi świadkami całego procesu terapii.
"Trzódka" to przede wszystkim historia o ludziach, którzy utknęli gdzieś "pomiędzy" – między życiem a śmiercią, między nadzieją a rozpaczą. To portrety psychologiczne nakreślone z dużą wrażliwością i realizmem.
Tempo? Raz zwalnia, raz przyspiesza, ale nigdy nie nuży. Autor stopniuje napięcie jak mistrz – podrzuca tropy, gra emocjami, a finał... No, finał siada na tyłku i nie wstaje. Styl pisania jest wciągający, dialogi ostre jak żyletka, a opisy miejsc tak namacalne, że czujesz zapach mokrej ziemi i wilgotnego drewna.
Dla kogo?
Dla fanów polskich kryminałów z duszą. Dla tych, którzy lubią, gdy zbrodnia to tylko pretekst do opowieści o ludzkiej naturze. Trzódka” to propozycja dla osób, które lubią książki angażujące, skłaniające do myślenia i gotowe na zmierzenie się z trudnymi stanami psychicznymi bohaterów.
Moja ocena: 9/10
BRUNETTE BOOKS
Kiedy zobaczyłam okładkę i tytuł, poczułam miks niepokoju i ciekawości. „Trzódka” – brzmi niewinnie, kojarzy się z wiejskim spokojem. A potem wchodzisz do środka i okazuje się, że ten spokój jest tylko pozorny. Bardzo pozorny.
Powiem tyle: im głębiej w las, tym więcej drzew… i kości w szafie.
Książka „Trzódka” opowiada historię pięciorga nieznajomych, którzy otrzymują zaproszenie do udziału w innowacyjnej, eksperymentalnej terapii. Każdy z bohaterów zmaga się z bolesną traumą i nosi w sobie ciężar, z którym nie potrafi się samodzielnie uporać. Dla wielu z nich jest to ostatnia deska ratunku, by w ogóle chcieć dalej żyć.
Akcja rozgrywa się w specjalnym ośrodku, który choć ma pomóc uczestnikom, nie jest kontrolowany przez żadne oficjalne instytucje. W miarę rozwoju wydarzeń, a relacje między bohaterami stają się coraz bardziej intensywne i niebezpieczne, na jaw wychodzą ich historie – które są drastyczne, bolesne i naznaczone chorobą oraz samotnością. Książka eksploruje temat nadziei, która potrafi być równie przerażająca co rozpacz, oraz opowiada o ludziach, którzy utknęli gdzieś „pomiędzy” i muszą zdecydować, w którą stronę postawić następny krok.
Bohaterowie? Autentyczni do bólu. Żaden nie jest jednoznacznie dobry ani zły – po prostu ludzcy. Autor nie boi się ich brudnych stron, słabości, wewnętrznych rozdarć. Przez to czujesz z nimi każdy strach, każdą wątpliwość. Miejscami miałam ciary – nie z grozy, ale z tego skrzywienia, jakie potrafi wywołać desperacja.
Pięcioro nieznajomych – jedna walka o przetrwanie. Głównymi bohaterami jest pięcioro nieznajomych, którzy trafiają na tytułową "trzódkę". Pochodzą z różnych stron Europy – z Polski, Włoch, Portugalii i Bułgarii. Mimo to dzieli ich znacznie więcej, niż ich łączy, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Wszyscy bohaterowie są na skraju wyczerpania psychicznego, po pobytach w szpitalach psychiatrycznych. Każde z nich zmaga się z własnymi, wyniszczającymi je problemami. Skrajne lęki, jedna osoba wpada w panikę, myśląc, że przez jej pomyłkę może dojść do zwarcia instalacji elektrycznej, co kwestionuje jej każde uczucie i emocję. Autodestrukcyjna złość, inny bohater twierdzi, że zmaga się z niekontrolowaną złością od urodzenia, która popycha go do autodestrukcji. Ogromna samotność, ktoś inny czuje jedynie niechęć do świata i ludzi, żyjąc w całkowitej izolacji.
Ekspresyjność i pokazowość, inny uczestnik jest mocno ekspresyjny i podrywa wszystkich wokół, co może być próbą zagłuszenia wewnętrznego bólu. Fizyczny objaw cierpienia, jeszcze inny, w sytuacjach stresowych, drapie się do krwi.
Początkowo każde z nich wydaje się być zupełnie odmienne. Jednak z czasem poznajemy ich niezwykle trudne i bolesne historie, naznaczone chorobą i samotnością. To, co ich łączy, to trauma. Relacje między nimi są dynamiczne i stają się coraz bardziej niepokojące oraz niebezpieczne. Wchodząc ze sobą w interakcje, konfrontują się nawzajem ze swoimi lękami i demonami. Ich losy przeplatają się, a więź, która między nimi powstaje, jest równie silna, co destrukcyjna.
Warto wspomnieć, że swoistymi "bohaterami drugiego planu" są koty, które nieustannie obserwują ludzi i ich zachowania, będąc milczącymi świadkami całego procesu terapii.
"Trzódka" to przede wszystkim historia o ludziach, którzy utknęli gdzieś "pomiędzy" – między życiem a śmiercią, między nadzieją a rozpaczą. To portrety psychologiczne nakreślone z dużą wrażliwością i realizmem.
Tempo? Raz zwalnia, raz przyspiesza, ale nigdy nie nuży. Autor stopniuje napięcie jak mistrz – podrzuca tropy, gra emocjami, a finał... No, finał siada na tyłku i nie wstaje. Styl pisania jest wciągający, dialogi ostre jak żyletka, a opisy miejsc tak namacalne, że czujesz zapach mokrej ziemi i wilgotnego drewna.
Dla kogo?
Dla fanów polskich kryminałów z duszą. Dla tych, którzy lubią, gdy zbrodnia to tylko pretekst do opowieści o ludzkiej naturze. Trzódka” to propozycja dla osób, które lubią książki angażujące, skłaniające do myślenia i gotowe na zmierzenie się z trudnymi stanami psychicznymi bohaterów.
Moja ocena: 9/10
BRUNETTE BOOKS
| Karolina Owczarek | (6.05.2026) |
✨Byliście kiedyś na terapii ?✨
Ja jeszcze nie, ale chciałabym spróbować i porozmawiać z psychologiem na wiele różnych tematów.
Pytam nie bez powodu, bo dziś chciałabym wam przedstawić książkę, która ma wiele wspólnego z terapią. Zapraszam was na recenzję książki ,,Trzódka’’ autorstwa Grzegorza Nieckarza.
Nowatorska, eksperymentalna terapia i grupa 5 nieznajomych zamkniętych w jednym ośrodku. Brzmi ciekawie ? Jest naprawdę intrygująco !
Każdy z bohaterów niesie swoją własną historię naznaczoną bólem, traumami i problemami. Musicie mi uwierzyć, że każda z postaci jest całkowicie inna i wyrazista.
Wraz z rozwojem fabuły poznajemy dokładnie bohaterów i ich mroczne sekrety ukrywane przed światem. Byłam bardzo zaintrygowana i zaciekawiona podczas poznawania przeszłości tej specyficznej piątki bohaterów, która brała udział w eksperymentalnej terapii psychiatrycznej.
Akcja w tej książce nie dynamiczna i skupia się bardziej na emocjach, cierpieniu, samotności, zawieszeniu oraz życiowej stagnacji. Skłania do refleksji, przemyśleń i analizy przedstawionych postaci i ich historii. Podobała mi się ta głębia psychologiczna!
Mimo tego, że świat przedstawiony w książce jest dość mocno zamknięty, bo akcja odgrywa się jedynie w ośrodku, to wspomnienia bohaterów i ich opowieści dobrze urozmaiciły tą powieść.
Jeśli lubicie książki w których liczy się psychologiczny obraz postaci to ,,Trzódka’’ będzie dla was idealną powieścią :)
Polecam 8/10
Za egzemplarz otrzymany ramach współpracy barterowej dziękuję Wydawnictwu
Ja jeszcze nie, ale chciałabym spróbować i porozmawiać z psychologiem na wiele różnych tematów.
Pytam nie bez powodu, bo dziś chciałabym wam przedstawić książkę, która ma wiele wspólnego z terapią. Zapraszam was na recenzję książki ,,Trzódka’’ autorstwa Grzegorza Nieckarza.
Nowatorska, eksperymentalna terapia i grupa 5 nieznajomych zamkniętych w jednym ośrodku. Brzmi ciekawie ? Jest naprawdę intrygująco !
Każdy z bohaterów niesie swoją własną historię naznaczoną bólem, traumami i problemami. Musicie mi uwierzyć, że każda z postaci jest całkowicie inna i wyrazista.
Wraz z rozwojem fabuły poznajemy dokładnie bohaterów i ich mroczne sekrety ukrywane przed światem. Byłam bardzo zaintrygowana i zaciekawiona podczas poznawania przeszłości tej specyficznej piątki bohaterów, która brała udział w eksperymentalnej terapii psychiatrycznej.
Akcja w tej książce nie dynamiczna i skupia się bardziej na emocjach, cierpieniu, samotności, zawieszeniu oraz życiowej stagnacji. Skłania do refleksji, przemyśleń i analizy przedstawionych postaci i ich historii. Podobała mi się ta głębia psychologiczna!
Mimo tego, że świat przedstawiony w książce jest dość mocno zamknięty, bo akcja odgrywa się jedynie w ośrodku, to wspomnienia bohaterów i ich opowieści dobrze urozmaiciły tą powieść.
Jeśli lubicie książki w których liczy się psychologiczny obraz postaci to ,,Trzódka’’ będzie dla was idealną powieścią :)
Polecam 8/10
Za egzemplarz otrzymany ramach współpracy barterowej dziękuję Wydawnictwu
Dodaj własną recenzję
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Oferta książek
Wg wydawnictwa
Najpopularniejsze i polecane
Kategorie książek
Zaloguj się | Twoje zamówienia | Twoje dane | Koszty dostawy | Regulamin zakupów
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res



