Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Sand — Ewelina Trojanowska
Sand — Ewelina Trojanowska

Sand

Cena: 32,00 zł 27,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Ethan to nadwrażliwy i ślamazarny licealista, który pragnie zostać pisarzem. Jenny jest niestabilną emocjonalnie ofiarą przemocy domowej o tendencjach samobójczych. Z kolei Amy stanowi przykład nieudolnej życiowo, zgorzkniałej młodej dziewczyny o mentalności „starej panny”.

I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że cała trójka jest wytworem wyobraźni Alice – młodej pisarki, która zatraciła się w świecie fikcji.

– Zbladł pan. – Słyszę jakby zza ściany. – Wszystko w porządku? – Słowa odbijają się echem przez ten cholerny szum i chaos w mojej głowie.
Wpadam w jakiś trans. Wciąż jednak potrafię rozpoznać niedorzeczność pytania mojego słuchacza. Nic nie było w porządku i chyba oboje zdawaliśmy sobie z tego sprawę – od samego początku, aż do końca. A to, co bolało mnie w tym wszystkim najbardziej, to to, że minęło już tyle lat, a ja cały czas płaciłem cenę za tamten rok.
– Mieliśmy wtedy tylko po siedemnaście lat…


Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2017
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 292
  • ISBN: 978-83-8083-772-0

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  paweł Trojanowski  (5.02.2018)
To fascynująca powieść,polecam


  Anna Rydzewska  (11.03.2018)
Są takie pozycje, po które, gdy tylko przeczytamy opis, chcemy niezwłocznie sięgnąć. Tak było właśnie w wypadku dzieła Eweliny Trojanowskiej. Byłam świadoma, że odnajdę na jego stronach historię, gdzie fikcja doskonale miesza się z rzeczywistością, wpędzając czytelnika w oszałamiającą niepewność, nie przypuszczałam jednak, iż będzie to lektura tak trudna, a nawet psychodeliczna.



"Sand" jest intensywną mieszanką ciężkich tematów, która wielokrotnie przytłacza i otumania czytającego. Przekaz jest na tyle autentyczny i intensywny, że musiałam dość często robić przerwy i odkładać książkę, by choć trochę ochłonąć. Jest do dowód na to, jak wiele potężnych emocji wywołuje lektura, a także na ich obezwładniającą moc.


"Od miesięcy zdarzały mi się momenty, kiedy byłem już cholernie zmęczony tą naszą relacją. Myślę, że zwłaszcza w tamtej chwili trwałem przy niej już tylko ze strachu, co było chore, ale jak widać nie miałem wyboru."



Styl autorki jest niezwykle dojrzały, obrazowy. W przystępny sposób przekazuje nam ciężką tematykę. Doskonale nakreśliła portrety psychologiczne postaci. Są to osoby przytłoczone problemami, nieradzące sobie z samym sobą, popadające w destrukcyjne relacje, z których nie potrafią się uwolnić. Zagłębiamy się w ich umysł, przyjmujemy na siebie targające nimi emocje, silnie przeżywamy wszystkie rozterki. Znajomość miotających nimi uczuć, pozwala nam zrozumieć ich zagubienie i brak konsekwencji.



Książka okazała się zaskakująco mocną lekturą, nie tylko skłaniającą do zadumy, ale i siejącą wyniszczenie, a nawet spustoszenie emocjonalne. Dawno żadna powieść mnie tak mocno nie przygnębiła. Jest to zasługa poruszonych kwestii takich jak przemoc, próby samobójcze, brak akceptacji samego siebie, wyniszczające uzależnienie od drugiej osoby, ale także melancholijnego klimatu, który bije do nas z niemal każdego słowa.



Co istotne, myślę, że każdy z czytelników, w zależności od własnych doświadczeń, odbierze ją na swój indywidualny sposób, jednak nikt nie będzie w stanie przejść obok niej obojętnie.



"Sand" to niezwykle wciągająca, trudna i dojrzała historia o wyniszczających relacjach międzyludzkich, a także o zaburzeniach psychicznych, które nie pozwalają człowiekowi na prawidłową ocenę rzeczywistości. Jest również powieścią o ciężkich wyborach, szantażu emocjonalnym, niemożności podjęcia odpowiedniej decyzji, spowodowanej wyrzutami sumienia przeplatającymi się z pragnieniem zaznania spełnienia oraz szczęścia. Bezsprzecznie jest to jedna z lepszych książek o wyniszczającej miłości, czy uzależnieniu od drugiego człowieka, jaką ostatnio miałam okazję czytać. Jej nieszablonowość oraz autentyczność sprawią, że zajmie w moim sercu szczególne miejsce. Zdecydowanie spodoba się każdemu, kto nie boi się trudnej tematyki czy przygnębiających treści o skomplikowanych uczuciach. Przekonajcie się na własnej skórze, czy miłość rzeczywiście zawsze przynosi spełnienie i ukojenie, a samotność jest gorsza od bycia w związku! Gorąco polecam!



"Czasem nadmiar miłości może być tak samo bolesny, nieznośny i wyniszczający jak jej brak."


  Weronika Niedziółka  (21.02.2018)
Nietypowy opis ,,Sand" zrobił na mnie spore wrażenie, zwykle nie ufam krótkim streszczeniom fabuły, lecz tym razem to właśnie dzięki nim postanowiłam dać szansę tej książce. Również okładka przykuła moją uwagę swoją prostą, a zarazem wyrazistością. Dodatkowym plusem był fakt, że książka jest debiutem autorki. Nie wiem czemu, ale uwielbiam czytać debiuty, pierwsze książki twórców.

Ewelin Trojanowska, autorka ,,Sand" jest młodą pisarką, mieszkającą i pracującą w Wielkiej Brytanii. Może się pochwalić swoim stażem pracy w londyńskich magazynach takich jak: ,,Galante", ,,The Wedding Diary". Napisanie książki pozwoliło jej opowiedzieć światu historię o Ethanie, Jenny, Amy, a także Alice w formie jakiej pragnęła.

Losy trójki nastolatków spotykają się ze sobą.
Ethana poznajemy jako szesnastoletniego chłopaka wielbiącego literaturę, zatracającego się w świecie fikcji, nieco zacofanego w relacjach ludzkich.

Zaś Jenny nie radzi sobie z codziennością, chorobą mamy oraz trudną, naznaczoną łzami i bólem relacją z ojcem.

Amy natomiast nie potrafi wykrzesać z siebie energii potrzebnej do życia, jest jeszcze młoda, lecz pozbawiona wszelkich planów i marzeń na przyszłość.
Do przedstawienia pozostaje Alice, twórczyni wizerunki Ethana, Jenny i Amy. Postacie te są jedynie wytworem jej bogatej wyobraźni. Zatracona w świecie fikcji i kierowaniu postaci nie skupia się na życiu.

Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Byłam nastawiona na dobrą lekturę, okazała się być bardzo dobrą opowieścią o uzależnieniu, tym razem nie narkotykowym, lecz tym od drugiego człowieka. Miłość jest ukazana jako uzależniająca siła, pozostanie w trudnej relacji niszczącej nas jedynie z powodu miłości, troski. Nachodzą mnie refleksje czy kochać tak niszcząc siebie czy nie kochać wcale.
,,Czasami nadmiar miłości może być tak samo bolesny, nieznośny i wyniszczający jak jej brak."

Mimo to książka jest przyjemną lekturą, pojawia się wiele odniesień do klasyki literatury, wyrażeń w języku angielskim, które niestety nie są przetłumaczone.

Początkowo niektóre rozdziały były pisane w narracji trzecioosobowej co mnie nieco dekoncentrowało, lecz było miłą odmianą.

Daty, jeżeli chcesz przeczytać tę książkę musisz się przygotować na wiele dat, które mają dość spore znaczenie w historii.

Wiele rozdziałów jest opisywane ze strony dwójki bohaterów, co pozwala nam lepiej poznać każdego z bohaterów oraz jego emocje.

W związku z tym, że akcja toczy się przez kilkuletni okres czasu obserwujemy zmiany jakie zachodzą w Ethanie, Jenny, Amy oraz Alice ich emocje, odczucia, refleksje.

Jestem na tak!

Książka ma niebywały urok, wciąga i połyka w całości dając nam wykład dotyczący miłości, życia.


  Katarzyna Dąbrowska  (22.03.2018)
Po pierwsze pozytywnie zaskoczyła mnie wartość techniczna tej pozycji. Nie znalazłam większych błędów, które rzuciłyby mi się w oczy. Ciekawym zabiegiem były zmiany czcionek, które zdecydowanie wyszły na plus w tej pozycji.

Styl pisania samej autorki jest lekki, przyjemny. Książkę pochłonęłam w dwa dni, co świadczy o naprawdę wciągającej lekturze.

W książce Ewelina Trojanowska skupia naszą uwagę na wątku dojrzewania do miłości, wręcz jest zaznaczony każdy jej rodzaj. Inaczej ją postrzegamy w wieku nastoletnim, a inaczej podchodzimy do tego uczucia po zebraniu pewnej puli doświadczenia. Niekiedy miłość potrafi być zaborcza, wyniszczająca, prowadzi do destrukcji i zwątpienia, aby innym razem przerodzić się w piękne oraz czyste uczucie, które pochłania człowieka w całości. I tu w tej książce właśnie tak została miłość ukazana. Z jej wszelkimi wadami oraz zaletami. Z sinusoidą emocjonalną. Niekiedy wręcz w dość duszący sposób, ponieważ przesycona jest tak ogromnym nakładem emocjonalnym, że momentami brakowało pomiędzy wydarzeniami choćby krótkiego oddechu.

"Sand" jest zdecydowanie z tych powieści, po których przeczytaniu należy się zastanowić nad jej sensem i nie oceniać zbyt pochopnie. Prawdę mówiąc z początku nie wiedziałam co o niej mam właściwie myśleć, ponieważ miałam ogromny mętlik w głowie. Jednakże z czasem wszystko zaczęło mi się zazębiać i zaczęłam zauważać w niej wiele plusów.


  Aleksandra Seńko  (3.05.2018)
Ethan jest nadwrażliwym i ślamazarnym licealistą, który chce zostać pisarzem.
Jenny to niestabilna emocjonalnie ofiara przemocy domowej, z tendencjami samobójczymi.
Amy stanowi przykład nieudolnej życiowo, zgorzkniałej młodej dziewczyny o mentalności "starej panny".... I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że cała trójka jest wytworem wyobraźni Alice - młodej pisarki, która zatraciła się w świecie fikcji.

Powieść jest napisana z punktu widzenia czterech różnych osób - najczęściej Ethana.

Wszystkich coś łączy, ich relację można by określić jako trójkącik miłosny.

Ethan i Jenny poznali się w barze i właściwie od samego początku zaczyna między nimi iskrzyć. Natomiast Amy spotyka chłopaka w bibliotece i pomimo, że jest sporo od niej młodszy, jej i tak zaczyna na nim zależeć... W pewnym momencie, wszyscy nawzajem zaczynają siebie niszczyć.

Książka jest napisana fajnym językiem, a historia pisana z kilku perspektyw dodała fajnego charakteru, nie odczuwałam żadnej nudy... aż do ostatnich rozdziałów. Nie wiem z czego to wynikło, ale przez ostatnie 4 rozdziały ciężko było mi przebrnąć.

Elementem, który niesamowicie mnie irytował, to wplatanie w wypowiedzi, angielskich wtrąceń. Bohaterzy prowadzą dialog po polsku, a tu bam, zagraniczne wtrącenie. Kompletnie mi to nie pasowało do całości i strasznie wkurzało.

Podsumowując, "Sand" to książka z ciekawą historią, czyta się ją bardzo szybko. Sięgając po nią trzeba się liczyć z trochę irytującymi bohaterami i głupimi, angielskimi wtrąceniami, które rażą w oczy. Mimo to, nie żałuję, że po nią sięgnęłam :) Całkiem fajna propozycja na długie wieczory.
http://pospolitaola.blogspot.com


  Anita Zdanek  (22.03.2018)
Opis,mimo, że krótki,jest bardzo dosadny i konkretny. Po jego przeczytaniu w głowie stworzyłam zalążek historii, która może być na prawdę ciekawa, wciągająca i oryginalna. Niestety podczas czytania aż krwawiło mi serce, ponieważ cały potencjał tej powieści został zabity, nim jeszcze na dobre zaistniał. Powieści brakuje tego "czegoś", co przyciągnęłoby czytelnika i nie pozwoliło mu opuścić świata tajemniczej Alice do ostatniej strony książki.
Fabuła przedstawiona przez autorkę wydaje się być ciekawa i w pewnym stopniu przemyślana, choć czasem łatwo pogubić się w narracji, która prowadzona jest z punktu widzenia aż czterech bohaterów. Ich historie niejako się łączą i przeplatają, ale ja niestety nie odnalazłam w nich spójnej całości.
Ethan jest bardzo wrażliwym i nietuzinkowym licealistą. Od spotkań ze znajomymi woli świat literackiej fikcji lub kojącej muzyki. Jego ulubionym zajęciem jest obserwowanie ludzi i odgadywanie ich życiowych historii. Często przelewa swoje przemyślenia na papier, co również zbawiennie wpływa na jego duszę. Chłopak w ten sposób odreagowuje niezdrowe relacje z ojcem. Pewnego dnia w barze poznaje dziewczynę, która zachwyca go tak bardzo, że postanawia opuścić swój bezpieczny azyl i nawiązuje z nią kontakt.
Jenny, bo tak ma na imię dziewczyna, którą poznaje Ethan, jest roztrzęsiona po kłótni z ojcem. Nie ma ochoty na zawieranie nowych znajomości, ale z niewiadomych względów zaczyna rozmawiać z Ethanem. Być może chce odsunąć od siebie mroczne myśli o chorobie matki, przez którą jej ojciec zatracił zdrowy rozsądek, za to posiadł ciężką rękę. Jest to postać, która irytowała mnie najbardziej. Niezdecydowana, chorobliwie zazdrosna, kłamliwa i popadająca w obsesję na każdym punkcie.
Ethan i Jenny zakochują się w sobie. Spędzają razem cudowne chwile, ale w ich relacji pojawia się coraz więcej kłamstw i niedomówień. Nim mogą spostrzec ich związek przeradza się w destrukcyjną bombę z ukrytym zapalnikiem.
Amy to młoda dziewczyna, którą Ethan poznaje w bibliotece. Mimo swojego wieku jest zgorzkniała i zmęczona życiem. Znajomość z młodszym od niej chłopakiem dodaje jej motywacji, którą zdążyła już zatracić. Pomimo swoich ciągłych narzekań i niezadowolenia jest najbardziej sympatyczną postacią w całej historii.
Alice, czyli pisarka, która jest sprawczynią tego zamieszania to postać bardzo tajemnicza. Pojawia się zaledwie kilka razy i większości rzeczy na jej temat musimy się domyślać. Jest ona bardzo związana z Ethanem, którego losy połączyła ze sobą w nierozerwalny sposób.
Bohaterowie wykreowani przez autorkę są nieszablonowi i oryginalni, ale brak im cech przez które mogłyby się stać bliższe czytelnikowi. Sama nie wiem, jak mam się do nich odnieść. Żadnej z postsci zbytnio nie polubiłam i niestety, w większości, ich losy były mi obojętne.
Mimo, że jest to bardzo emocjonalna historia, poruszająca trudne tematy, jej przekaz do mnie nie trafił. Pod względem emocjonalnym wiele się tu dzieje, bo powieść bazuje na przeżyciach głównych bohaterów. Niejednokrotnie pojawia się płacz, miłosne rozterki, załamania i tragedie, które jednak na mnie nie zrobiły większego wrażenia. Czasem aż zaskakiwała mnie własna reakcja, bo w życiu bohaterów działo się coś tragicznego, a ja jedynie kiwałam głową i czytałam dalej. Coś tu jest zdecydowanie nie tak, ale może ze mną...
Niestety zdecydowanie większą część książki czytało mi się bardzo ciężko. Mimo, że styl autorki wydaje się być prosty i lekki w odbiorze, czytanie najzwyczajniej w świecie mnie męczyło. Dodatkowo bardzo irytowały mnie anglojęzyczne wtrącenia, które moim zdaniem nic nie wnosiły do tekstu, a jedynie przeszkadzały. Czasem po prostu mnie bawiły, choć wiedziałam, że nie w tym celu zostały użyte.
Dodatkowo tego typu wstawki nie zostały przetłumaczone, więc osoby, które nie znają angielskiego będą musiały szukać go na własną rękę. Uważam, że jeśli już zostały one wprowadzone do tekstu powinno znaleźć się również polskie tłumaczenie.

Książka skierowana jest do młodych czytelników, ale po jej lekturze nie jestem przekonana czy powinnam ją polecić takim osobom. Podczas czytania nie mogłam pozbyć się depresyjnego nastroju, w który wprawiały mnie losy postaci. Autorka porusza trudne tematy takie jak samoakceptacja, pierwsza miłość, samookaleczenia, przemoc domowa czy obsesja na punkcie drugiej osoby. Są jednak one przedstawione w dość skomplikowany sposób i nie jestem pewna czy trafią do młodego czytelnika.
Ciężko mi ocenić tę książkę, ponieważ jej przeważająca część nie była dla mnie przyjemna w odbiorze, natomiast kilkanaście ostatnich stron bardzo mnie zaciekawiło. Jednak to zdecydowanie za mało, by poprawić jej wizerunek w moich oczach. Kolejny raz zawiodłam się na tym gatunku, a po tym tytule potrzebny mi detoks.

https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/03/sand-ewelina-trojanowska.html

Dodaj własną recenzję