Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Wspomnienia -> Przybysz — Piotr Tymiński
Przybysz — Piotr Tymiński

Przybysz

Cena: 23,00 zł 19,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Rok 1944. Dwóch nastoletnich chłopców podejmuje ucieczkę z transportu na roboty do Rzeszy. Czy uda im się pokonać przeciwności i dotrzeć do domu?

Wojna powoli dobiega końca, kiedy dwunastoletni Bronek, w domu nazywany Dzidkiem, zostaje pojmany przez Niemców. Trafia do transportu wiozącego ludzi na roboty przymusowe w Rzeszy. W bydlęcym wagonie, ściśnięty wraz z tłumem podobnych mu nieszczęśników, wciąż nie traci nadziei na powrót do domu. Wspólnie z poznanym w niedoli kolegą podejmuje decyzję o ucieczce. Choć chłopcy wiedzą, że ryzykują życie, pragnienie wolności jest silniejsze niż wszelkie przeszkody…
W tej historii, opartej na autentycznych wydarzeniach, długa i niebezpieczna droga do domu będzie przeżyciem, którego bohaterowie nigdy nie zapomną.


Brakuje mi słów, by wyrazić to, jakie uczucia wywołuje historia dwunastoletniego Bronka. Ukazane w książce wojenne piekło i związane z tym zatarcie się granicy pomiędzy dobrem a złem, odciskają niezmywalne piętno na duszy. To niezwykłe świadectwo strasznych czasów, o których nie można zapomnieć.

Wioleta Sadowska, www.subiektywnieoksiazkach.pl

Piotr Tymiński przedstawia krótką, aczkolwiek treściwą i pouczającą historię nastoletniego chłopaka, któremu podczas wojny udało się uciec z niemieckiego transportu. To niesamowite, ale przez całą lekturę miałam wrażenie, że bohater autentycznie siedzi obok i niczym wytrawny gawędziarz relacjonuje ówczesne przeżycia. Naprawdę trudno o bardziej wiarygodny przekaz!

Miłka Kołakowska, www.mozaikaliteracka.pl


Piotr Tymiński historyk, urodzony w 1969 roku. Autor opartej na faktach powieści pt. „Wołyń. Bez litości” poruszającej ważny temat w naszych dziejach.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Wspomnienia
  • Wydawca: Novae Res, 2018
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 158
  • ISBN: 978-83-8083-835-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Katarzyna Chojnacka-Musiał  (26.02.2018)
Piotr Tymiński nie był mi wcześniej znany, ponieważ nie sięgnęłam jeszcze po jego pierwszą książkę pt. "Wołyń. Bez litości". Myślę, że po lekturze "Przybysza" szybko nadrobię zaległości w tym temacie.

Akcja powieści rozgrywa się w 1944 roku, zatem II wojna światowa zbliża się do końca. Nie znaczy to jednak, że ludzie mogą czuć się już bezpieczniej. Walki wciąż trwają, Niemcy wprawdzie wycofują się, ale wciąż są niebezpieczni i nieprzewidywalni. Dwunastoletni Bronek Przybysz mieszka wraz z rodziną we wsi Marki. Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie, zostaje wraz z tłumem ludzi załadowany do wagonu i wywieziony na roboty w głąb III Rzeszy. Wykorzystując nieuwagę pilnujących strażników, chłopak ucieka z transportu, by ruszyć wraz z poznanym świeżo kolegą, Jurkiem, w drogę powrotną do domu. Trasa wiedzie przez tereny Niemiec oraz część okupowanej Polski.

Jest to historia opowiadana z perspektywy nastolatka, któremu przyszło dorosnąć w jednej niemal chwili. Codzienność chłopców obfituje w cały wachlarz emocji, do tego głód, ziąb i ciągły strach przed wydaniem ich w ręce Niemców. I przyjaźń, która zrodziła się szybko (Bronek wracał do domu trzy miesiące) i urosła w siłę dzięki trudom, które Bronek i Jurek musieli znosić każdego dnia. O prawdziwych wydarzeniach ze swojego życia opowiedział autorowi starszy dziś mężczyzna, którego zdjęcie również można znaleźć na okładce.

Muszę przyznać, że jestem pełna podziwu dla ludzi, którzy potrafią ze szczegółami opowiedzieć tyle wydarzeń ze swojego życia. Sytuacji, które przecież miały miejsce siedemdziesiąt lat temu. Do tego jeszcze chronologia, przeprowadzone rozmowy... nie wiem, czy zdołałabym sobie tyle przypomnieć i jakoś te wspomnienia usystematyzować, by tworzyły spójną całość. Może chodzi o to, że wszystkie te zdarzenia wiązały się z ogromnymi emocjami i wysiłkiem, by utrzymać się przy życiu? Wtedy zapamiętuje się bardziej, więcej. Nie mam porównania i nigdy mieć nie będę. Pozostaje mi podziwiać i zapoznawać się z tymi historiami, którymi dzielą się z nami ludzie zwykli, lecz przez swój upór i odwagę - niezwykli.

Na koniec wspomnę jeszcze o sprawach technicznych, równie dla mnie ważnych, jak treść czytanej książki. Niewiele ponad 150 stron z przyjazną dla oczu czcionką i wygodną interlinią czyta się piorunem. Książka jest niepozorna, cienka. Nie wiem czy zwróciłabym na nią uwagę, gdyby stała na półce wśród innych, pokaźniejszych woluminów. Okładka jednak przykuwa wzrok. Fragment twarzy chłopca hipnotyzuje. Pozwala poczuć dreszcz zaciekawienia na myśl o tym, co czeka na czytelnika na kartach powieści.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Novae Res.

Tę i inne recenzje można znaleźć na: http://bibliotecznie.blogspot.com/2018/02/przybysz-piotr-tyminski-recenzja.html


  Judyta Zakrzewska  (6.04.2018)
Rok 1944, wojna chyli się ku końcowi, gdy 12 letni Bronek zostaje złapany przez Niemców. Trafia do transportu wiozącego ludzi do pracy. Mimo samotności postanawia walczyć o wolność, niestety nie wszystko układa się tak jakby tego sobie życzył. Los stawia na jego drodze Janka, chłopcy mimo ryzyka uciekają przed przymusową pracą i postanawiają odzyskać skradzioną im wolność. Czy im się uda i jakie konsekwencje będą musieli ponieść?
Niesamowita historia o walce, dążeniu do wolność. Bronek, ma kochającą rodzinę, która cudem przetrwała najgorszy okres wojny i całość mogłaby się tak skończyć gdyby nie fakt, że Bronek zostaje pojmany i trafia do niewoli. W transporcie chłopak poznaje Janka, z którym udaje mu się uciec.
Historia dwóch nastoletnich chłopców, próbujących przetrwać najgorsze chwile porusza i zupełnie zmienia sposób postrzegania świata. Próbując dotrzeć do domu są oni narażeni nie tylko na ludzi, muszą również zmierzyć się z przyrodą a przede wszystkim z własnymi słabościami.
Jest to opowieść nie tylko o przetrwaniu i walce, jest to również historia przyjaźni, która połączyła dwójkę pokrzywdzonych przez los nastolatków.
Ich wzajemna pomoc i wsparcie odegrało bardzo ważną rolę w całej książce, mam wrażenie, że gdyby się nie spotkali ich ucieczka a także podróż po wolność nie doszłyby do skutku.
"Przybysz" jest krótką bo zaledwie 150 stronicową książką, ale emocje w niej zawarte poruszą niejedno serce.
To co przeszli bohaterowie, jak było ciężko i przez jakie trudności musieli przejść najbardziej widać na samym końcu książki, kiedy to Dzidek wraca do domu
"Odwróciła się do mnie twarzą, widać było, że nie rozpoznała przybysza..."
Książka doskonale ukazuje nam trudy wojny i pokazuje do czego byli zdolni ludzie aby przetrwać, determinacja Bronka i Janka jest niesamowita a pragnienie wolności było tak wielki, że chłopcy byli gotowi poświęcić własne życie aby ją zdobyć.
Piękna i poruszająca historia, obok której cięko przejść obojętnie.
Receznja pochodzi z bloga: https://judithreads.blogspot.com


  Basia Łopuszyńska  (12.06.2018)
Chętnie sięgam po książki, w których poruszana jest tematyka II wojny światowej. Szczególnie po takie, które opisują prawdziwe historie ludzi, którzy zmierzyli się z tym koszmarem. Właśnie tak jest w przypadku "Przybysza" Piotra Tymińskiego. Autor przedstawił losy Bronisława Przybysza, który jako dwunastoletni chłopiec został pojmany przez Niemców, zdołał uciec z transportu i ukrywając się próbował odnaleźć drogę powrotną do domu.
Książka wydaje się taka niepozorna. "Grzeczna", ale i zarazem smutna okładka oraz niewiele ponad sto stron tekstu. Niech to Was nie zmyli! Wzruszenie, strach, obawa, ból, to uczucia, które towarzyszyły mi podczas lektury. Opowieść ta uświadomiła mi, jak warto cieszyć się tym co mam i za to dziękować.
Bronek jak każde dziecko spędza czas na zabawach z kolegami. Mieszka w Markach pod Warszawą z dwoma braćmi i chorowitą siostrą. Ojciec zajmuje się rolą, a mama domem i dziećmi, czasami pracując dorywczo. Wrzesień 1939 roku powitał ich bombardowaniem i strachem o życie. Dziecko jakim jest Bronek widzi wisielców na placyku, powieszonych "dla przykładu", łapanki, czuje lęk, strach i nie do końca rozumie co się dzieje.
Pod koniec wojny chłopiec wpada w ręce Niemców, którzy wysyłają go transportem na roboty. W wagonie bydlęcym, gdzie ludzie tracą swoje człowieczeństwo poznaje Jurka. Udaje im się zbiec. Od tego czasu wędrują, ukrywają się i pragną wrócić do domu. Powrót ten jest długi - ponad trzy miesiące, gdzie nieustannie towarzyszy im głód, zmęczenie, brud, strach. Przy życiu trzyma ich tęsknota za rodziną, mamą, wspomnienia z domu i ogromna odwaga.
Historia opowiedziana przez dziecko naprawdę wzrusza. Ja od razu widzę przed oczami swoją córkę i siebie w tym wieku. Łzy cisną mi się do oczu.
Ta książka jest godna polecenia i przeczytania. Emanuje autentycznością i ogromem emocji. Napisana jest prostym językiem i odnosi się wrażenie, że Bronek siedzi obok i opowiada. Musicie przeczytać!

http://zyje-bo-czytam.blogspot.com/2018/05/piotr-tyminski-przybysz.html

Dodaj własną recenzję