Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Powiedz tak! — Anna Szafrańska
Powiedz tak! — Anna  Szafrańska

Powiedz tak!

Cena: 44,99 zł 38,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Miłość to nie wszystko. Trzeba jeszcze zdobyć sympatię rodziny...

Wygląda na to, że Stefania w końcu odnalazła swoje miejsce na ziemi. Zdecydowała się na przeprowadzkę do Drzewicy, przyjęła oświadczyny Michała i stworzyła prawdziwą, rodzicielską więź ze swoją pasierbicą, małą Melanią. Tymczasem na kilka godzin przed uroczystym przyjęciem zaręczynowym w domu Michała pojawia się jego siostra, która najwyraźniej nie pała do Stefanii sympatią. Niechęci do kandydatki na synową nie kryją także rodzice Michała. A to dopiero początek problemów, które mogą okazać się początkiem końca tego związku...

– Miałabyś na coś ochotę? A może odpoczniesz po podróży? Zaprowadzę cię do pokoju…
– Daruj sobie. Znam ten dom lepiej niż ty – przerwała mi sztywno Gosia, kładąc na podłodze małą torbę podróżną, a ja w duchu błagałam, by jutro z samego rana dostała pilny telefon z kliniki i musiała wracać do Poznania. Olać to, że właśnie rozpoczął się weekend. Im mniej czasu spędzałam z Gośką, tym lepiej było dla mojego zdrowia psychicznego.
– Doskonale zdaję sobie z tego sprawę – odpowiedziałam najmilej, jak umiałam.
– Więc przestań stać nade mną. Potrafię się poruszać po mieszkaniu mojego brata.
Momentalnie przestałam się zmuszać do uśmiechu. Było mi już zupełnie obojętne, czy dostrzeże grymas wściekłości na mojej twarzy.


Anna Szafrańska - Przygodę z pisaniem zaczęła, mając trzynaście lat. Do dziś przechowuje pamiątkowe zeszyty, w których zapisywała swoje pierwsze powieści. Publikowała w internecie pod pseudonimem Anna Scott. Autorka powieści „Widmo grzechu”, „Grzech pierworodny”, „Właśnie tak!” i „Jeden błąd”. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej, która nigdy nie pracowała w swoim zawodzie. Miłośniczka książek Jane Austin, sióstr Brontë oraz wszelkich adaptacji filmowych z nimi związanych. Pisanie traktuje jako spełnienie marzeń i drogę życia. Ciekawostka: ma dwukolorowe oczy.

Forum Fanów książek Ani Szafrańskiej
facebook.com/annaszafranskaauthor
instagram.com/annaszafranskaauthor

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 512
  • ISBN: 978-83-8147-475-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 7 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Izabela Wyszomirska  (21.07.2019)
Miłość to nie wszystko. Trzeba jeszcze zdobyć sympatię rodziny...

Wygląda na to, że Stefania w końcu odnalazła swoje miejsce na ziemi. Zdecydowała się na przeprowadzkę do Drzewicy, przyjęła oświadczyny Michała i stworzyła prawdziwą, rodzicielską więź ze swoją pasierbicą, małą Melanią. Tymczasem na kilka godzin przed uroczystym przyjęciem zaręczynowym w domu Michała pojawia się jego siostra, która najwyraźniej nie pała do Stefanii sympatią. Niechęci do kandydatki na synową nie kryją także rodzice Michała. A to dopiero początek problemów, które mogą okazać się początkiem końca tego związku...

Pamiętacie jeszcze Stefcię i Pana Wolno-Mi-Wszystko? Michał, bo to o nim mowa, każda kobieta chciałaby mieć takiego mężczyznę u swego boku. Opiekuńczego, troskliwego, dla którego wszystko inne schodzi na dalszy plan, a liczy się tylko ona. A Stefcia, jak to Stefcia, dla mnie jedna z kobiecych postaci książkowych, którą polubiłam najbardziej. Bo zwykle w literaturze spotykamy się, z delikatnie mówiąc głupiutkimi, irytującymi bohaterkami. To jak dojrzałe podejmuje decyzje sprawia, że podziwiamy ją. A wątek konfrontacji z byłą żoną Michała - rewelacja! I jest jeszcze słodka Melcia. Wspaniałe, rezolutne dziecko. Myślę że pokochacie ją równie mocno jak ja. Ogólnie wszyscy bohaterowie zostali dobrze wykreowani. Ukazano ich zalety, jak i wady i słabości, nad którymi pracują.

"Ten człowiek zostanie świętym. Akceptował taką bombę emocjonalną, jaką byłam od początku naszej znajomości. I nic nie wskazywało na to, żebym w najbliższym czasie się zmieniła."

Autorka podkreśla jak ważna jest rodzina, jej akceptacja i wsparcie oraz szczera przyjaźń i oczywiście prawdziwa miłość, której siła pokona wszelkie przeciwności. Sporo miejsca poświęcono także wybaczeniu. I to nie tylko wybaczeniu drugiej osobie, ale może przede wszystkim sobie. Bo nie sztuką jest popełniać błędy. Sztuką jest przyznać się do nich i spróbować je naprawić.

"Dopiero teraz zrozumiałam, ile znaczy słowo "dom". To nie ściany, podłoga, dach, okna... To ludzie. Oni tworzą dom. Ich miłość, opieka, wsparcie w radosnych i smutnych chwilach. Dom to rodzina. I ja ją miałam."

Wątek miłosny również się pojawia. Autorka tak pięknie i szczerze potrafi pisać o uczuciach, że nie sposób zapragnąć znaleźć się na miejscu bohaterów. Oczywiście nie zabrakło też między parą głównych bohaterów tej zadziorności, małych utarczek słownych, które mogliśmy obserwować w "Właśnie tak!". Odpowiednio wyważony humor dodaje powieści polotu.

Powieść została napisana w obrazowy sposób, w rezultacie jej fabuła silnie przemawia do czytelnika, uderza emocjami. Autorka buduje naturalne, dynamiczne dialogi, a lekki styl sprawia, że czyta się niebywale przyjemnie i szybko.

Ani Szafrańskiej ponownie udało się mnie oczarować. Szczerze powiedziawszy kontynuacja podoba mi się jeszcze bardziej. Zaglądając do świata Stefci, Michała i Melci znów poczułam się jakbym była jednym z elementów ich wspólnego życia. Trudno jest rozstać się z bohaterami, których tak się pokochało.

"Powiedz tak!" to wzruszająca, niezwykle ciepła i nasycona emocjami powieść o trudnej sztuce wybaczania. To książka o zrozumieniu własnych błędów oraz tego, że inni również je popełniają. To idealna propozycja na lato. Zdecydowanie warto powiedzieć tej lekturze TAK! A czy Stefcia to zrobi?

sza-terazczytam.blogspot.com


  Paulina Kwiatkowska  (8.08.2019)
Czas na drugi tom serii ze Stefanią Trocką i Michałem Malczewskim w roli głównej. Poznajmy kontynuację ,,Właśnie tak!".



Stefcia na dobre już zadomowiła się w rodzinnej wsi i domu doktora. Od ostatnich wydarzeń minęły już dwa lata. Dziewczę mieszkające w domu już podrosło i z powodzeniem ma coraz więcej do powiedzenia. Niesamowicie cieszy dziewczynkę fakt, że Stefania, do której zwraca się ,,mamo" niedługo... powie sakramentalne tak. Zanim jednak do tego dojdzie, kobieta będzie musiała zmierzyć się z przeszłością oraz niespodziankami, które zgotowało jej życie. Jak zwykle jednak, pewnie wyjdzie z nich obronną ręką. No może czasem potykając się o kamień...

O ile pierwszy tom, z tego, co widzę, wydawał mi się umiarkowany, o tyle z ,,Powiedz tak!" sprawa wyglądała następująco. Przeczytałam ją w trzy dni i to tylko dlatego, że wyrywałam każdą minutę z napiętego harmonogramu wychowawcy kolonii. Powieść się pochłania, nie sposób się od niej oderwać. Wszystkich tych, którzy pokochali Stefę i Michała, nie muszę zachęcać. Jeśli jednak jeszcze nie znasz tej pary, a poznałeś twórczość Anny Szafrańskiej, koniecznie chwyć i za nie.

Jak zwykle, korekta nie wystrzegła się kilku literówek, ale idzie je ścierpieć na tle idealnej całości. Mam nadzieję, że powstanie także tom trzeci. Będę go wyczekiwała z ogromną przyjemnością, podobnie jak kolejnych publikacji Anny Szafrańskiej, ponieważ są warte uwagi i chwytają za serce. Idealne na wolne popołudnie, wieczór i poranek. Nie zastanawiaj się, chwyć za dobrą książkę. ,,Powiedz tak!" sprawdzi się idealnie!


  Karolina Sobólska  (9.08.2019)
Stefania to dwudziestoparoletnia kobieta, która związała się z przystojnym, kilka lat starszym lekarzem, Michałem. Mężczyzna jest już po jednym rozwodzie i na wychowaniu ma kilkuletnią córeczkę, Melanię. Kobiety są dla niego całym życiem, więc decyduje się na odważny krok, oświadcza się. Mimo zgody zarówno wybranki serca, jak i akceptacji córki, problem sprawia jego rodzina. Nie tolerują Stefani, co niejednokrotnie okazują. Czy uczucie przezwycięży wszystko? Czy rodzice mężczyzny zaakceptują jego wybrankę?

Anna Szafrańska to jedna z niewielu autorek, do których wracam z sentymentu. Mimo iż czytałam tylko jedną jej książkę, pt. "Jeden błąd" oraz opowiadania z antologii, całkowicie skradła moje serce.
Stąd też, gdy tylko zobaczyłam premierę jej najnowszej książki "Powiedz tak", bez zastanowienia zdecydowałam się ją zamówić.

Historia Stefani i Michała to nietuzinkowa, bardzo realistyczna opowieść o miłości. Mimo ogromnego uczucia łączącego tę dwójkę, para nie może cieszyć się pełnią szczęścia. Początkowo problemem jest nie akceptacja w rodzinie, lecz z upływem czasu pojawiają się kolejne kłopoty. Czy miłość przetrwa wszystko? Przekonajcie się sami!
Anna Szafrańska po raz kolejny stworzyła niewyobrażalnie ciekawą opowieść, wciągającą już od pierwszej strony. Mimo licznych wątków pobocznych nie nudzi czytelnika, nie powoduje uczucia zagubienia. Akcja rozwija się stopniowo, dostarczając nam licznych emocji.
Warto wspomnieć, że jest to drugi tom, po książce "Właśnie tak!". Gwarantuję jednak, że bez znajomości pierwszej części, nie odczujecie tego w lekturze. Sprawdziłam na własnym przykładzie. W moim przypadku o istnieniu wcześniejszego tomu dowiedziałam się, po przeczytaniu (gdy zerknęłam na inne książki autorki) . Brawo ja! Myślę, że "Powiedz tak" skradnie serce niejednemu czytelnikowi. Jeśli jesteście miłośnikami przyjemnych obyczajówek z nietuzinkową fabułą, ta książka spełni wasze wymagania.


  Kasia Pessel  (10.08.2019)
Miłość wydaje się tarczą, która chroni zakochanych przed tym, co rani i jest bolesne. Jednak czasem ktoś znajdzie słabszy punkt i wykorzysta go by zatruć szczęśliwe dni. Nie tak łatwo zwalczyć wsączającą się truciznę i czekać spokojnie co przyniesie przyszłość. Ale dla prawdziwego uczucia podobno nie ma przeszkody do pokonania.

Związek dwojga ludzi to dość skomplikowana układanka, a jeśli do tego dodać rodzinę staje się ona prawdziwą kostką Rubika. Nim zostanie ułożona wymaga wielu ruchów, rzadko kto jest przygotowany na to, go co czeka podczas dopasowanych kolejnych elementów. Stefcia ma przy sobie bliskie osoby i przede wszystkim człowieka, któremu może zaufać, wkrótce pobiorą się i przypieczętują oficjalnie swoją miłość. Czy można więcej chcieć od losu? Pewnie tak, lecz jak na razie nie narzeka, lecz pozostaje jeszcze poznać rodziców ukochanego co ma nastąpić lada moment i właśnie w tym momencie coś zaczyna zgrzytać, a nawet więcej. W takiej sytuacji nie tak łatwo planować wspólna przyszłość gdy zamiast ciepłych uczuć pojawia się zimny prysznic, chociaż Michał wspiera Stefcię i wspólnie próbują przezwyciężyć przeszkody. Jakby tego było mało odzywa się także przeszłość, która zraniła i wciąż jest bolesna. Wybaczenie i akceptacja rzadko kiedy są łatwymi krokami, ale czasem są niezbędne by powiedzieć tak …

Po lekturze „Właśnie tak” pozostał ogromny apetyt na więcej oraz i niedawno Anna Szafrańska zaspokoiła oczekiwania czytelników. Dalsze losy bohaterów okazały się równie ciekawe i dostarczyły nie lada emocji. Autorka umiejętnie ubrała w słowa to, co działo się w sercach i głowach postaci, poznając ich perypetie ma się wrażenie, że nie jest się tylko czytelnikiem, a uczestnikiem opisywanych wydarzeń. W „Powiedz tak!” pokazano dalszy ciąg, który następuje po szczęśliwym zakończeniu czyli chwile gdy na horyzoncie pojawiają się chmury i trzeba stawić czoła nieoczekiwanym trudnościom. Niekiedy w planowaniu wspólnej przyszłości trzeba uwzględnić relacje rodzinne, jakie wydawały nie problematyczne, a okazały się zgoła odwrotne. Zanim z rodziną dobrze wyjdzie się na ślubnym zdjęciu czasem należy uzbroić się nie tylko w cierpliwość. Anna Szafrańska nie odbiegła klimatem od pierwszej części co sprawia, że ma się wrażenie, iż kontynuujemy lekturę po bardzo krótkiej przerwie. Jednak najważniejsza jest sama historia Stefanii i Michała, jednocześnie dostarczająca niesamowitych emocji i ukazujących ile znaczą rodzinne więzy, te z przeszłości, obecne oraz dopiero rodzące się. „Powiedz tak!” jest niesamowitą opowieścią o tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu, jak trudno naprawić dawne błędy oraz o budowaniu domu, nie tego z cegły, lecz o wiele solidniejszego - uczuć. Najnowsza książka Anny Szafrańskiej nieraz przyśpiesza u czytelników puls, ale także i wywołuje szczery uśmiech na twarzy, podczas lektury na nudę na pewno nikt nie będzie się skarżył. Po prostu trzeba jej powiedzieć tak, a to dopiero rozgrzewka przed następnymi powieściami tej pisarki.


  Martyna Juryniec  (11.08.2019)
„Powiedz tak!” Anny Szafrańskiej to cudowna opowieść o miłości, rodzinie, przebaczeniu i bliskości.
Lecz czy miłość wystarczy, czy trzeba jeszcze zdobyć sympatię rodziny?

Stefania-26 letnia kobieta, która mając 16 lat wiele przeszła...
Co się wydarzyło, gdy Stefania miała 16 lat?
Czy pogodzi się z przeszłością i rozwiąże sprawę sprzed 10 lat?
Gdy w końcu odnalazła swoje miejsce na Ziemi i zdecydowała się na przeprowadzkę do Michała-do Drzewicy, jej życie zmieniło się diametralnie.
Michał jej się zaręczył, a ona czuła jakby miała przy sobie najcenniejszy skarb-MIŁOŚĆ ❤️
Stworzyła prawdziwą, rodzicielską więź razem z Michałem i jej pasierbicą-Melą.
Właśnie mała Mela najbardziej skradła mi serce i wzruszyła. Napewno przyznacie mi rację jak się zdecydujecie sięgnąć po tą pozycję


  Kamila Biegańska  (19.08.2019)
Przychylność rodziny partnera są dla wielu bardzo ważne.. A tymbardziej gdy w najbliższym czasie ma dojść
do ślubu. Niestety w wielu przypadkach relacje rodzinne nie są dobre. O tym przekonała się Stefania.
Już po zaręczynach wiedziała,że siostra Michała oraz jego matka nie darzą jej sympatią. Obie chciałyby aby Michał
związał się znów z byłą żoną z którą ma córkę lecz Michał nie ma zamiaru kontaktować się z nią gdyż go zdradzała i
zrezygnowała z wychowania córki. Dla niego już nie istniała.

Stefania i Michał za wszelką cene chcą być razem i mieszanie jego rodziny nic w tym nie zmieni.
Dziewczyna ma też inne rozterki gdy dowiaduje się,że jej ojciec,który zostawił ją po śmierci matki chce nawiązać z nią
kontakt nie może sobie poradzić z tą wiadomością. Z jednej strony chcę się z nim spotkać a z drugiej boi się tego,że
nie będzie potrafiła na niego spojrzeć.. Czy da mu szanse? Czy rodzina Michała zaakceptuje jego wybory?



Prawdziwa książka. Prawdziwa dlatego,zę ukazuje tak naprawdę wszystko to co zdarza się bardzo często.
Bardzo lekka i przyjemna obyczajówka.Nie odczułam nawet tego,że ten grubasek ma troszkę ponad 500 stron. Tak dobrze się to czyta.  Wzbudza wiele emocji gdyż w niektórych momentach łza kręci się w oku.
Teraz jest okres ślubów,więc taka lektura będzie dobra na rozluźnienie się przed tym dniem.


  Edyta Sztylc  (11.08.2019)
Mądrość nie zawsze tkwi w wieku i doświadczeniu. Czasem wystarczy mieć szczere i otwarte serce. Czego przykładem jest bohaterka tej diabolicznie wciągającej powieści Anny Szafrańskiej.

Czy sama miłość wystarczy, by stworzyć udany związek i rodzinę godną pozazdroszczenia? Trudne pytanie i jeszcze trudniejsze wyzwanie przed Stefanią, której miłość zostanie wystawiona na wiele ciężkich prób. Nie ominie to też i Michała, którego rodzina pała otwartą wrogością do jego wybranki. Początkowo wszystko wydaje się przesądzone — gdy w sercu Stefani zagościł nie tylko młody pan doktor, ale i jego kilkuletnia córka. Dla młodej kobiety zaledwie dwudziestokilkuletniej takie życie wydaje się sielanką — i takie jest do momentu, w którym Michał oświadcza się ukochanej, a jej pasierbica zaczyna nazywać ją mamą. Wówczas na horyzoncie pojawia się była zona Michała i matka Melanii. Siostra Michała i jego rodzice wciąż niestety adorują Klarę, burząc jednocześnie spokój tego związku.

Z takiego obrotu sprawy przyszłość dwojga zakochanych w sobie ludzi wydaje się pasmem udręk i ciągłych nieporozumień, może nawet początkiem ich końca. Jest jednak o co walczyć, bo uczucie, które połączyło tych dwojga, jest szczere i piękne a wokół Stefani są ludzi, którzy nie szczędzą dobrych rad i wparcia. Sama bohaterka jest zresztą kobietą, z której warto czerpać wzory. Może nieco wyidealizowana przez autorkę — ale za to będąca motorem napędowym całej powieści. Postacią niezwykle pozytywną i dającą nadzieję i wiarę w człowieka.

To właśnie jej cechy sprawiły, że powieść nabrała swoistego smaku rozkoszy i piękna. To jej losy chciało się śledzić, mając w głowie bajkę o Kopciuszku. To ze Stefanią chciałoby się iść przez życie, wierząc, że dobro zawsze wraca, a cierpliwość popłaca.

Dlatego też i w powieści Anny Szafrańskiej "Powiedz tak" odnajdziemy cechy moralizatorskie, co wzbogaca jej wartość i przesłanie. Nie jest tylko pustym czytadłem, za to lekką i przyjemną lekturą z morałem. Pełną wzruszeń i sentymentów. Może odrobinę przegadaną, co nadaje jej objętości ponad pięćset stron — ale to nic w obliczu bohaterów, jakie dane nam jest poznać na łamach jej kart.

To całkiem ciekawa historia, w której przyglądamy się niczym przez lupę relacjom rodzinnym i tym elementom naszej szarej rzeczywistości, o których często nie chcemy mówić, które chcielibyśmy wymazać z pamięci, lub których się zwyczajnie mówiąc — wstydzimy.

Przyznam też, że mam nieodpartą ochotę sięgnąć po pierwszą część przygód rozważnej Stefanii. Być może "Właśnie tak" okaże się równie przyjemną lekturą.

Dodaj własną recenzję