Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Pomimo wszystko — Marcin Ziernicki
Pomimo wszystko — Marcin Ziernicki

Pomimo wszystko

Cena: 44,99 zł 31,49 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Każdy życiowy zakręt można pokonać z dumnie podniesioną głową.

Teresa Mońkiewicz, trzydziestokilkuletnia rozwódka i mama nastoletniej Hani, wyjeżdża za granicę w celach zarobkowych. Jej plany niweczy druzgocąca diagnoza – ostra białaczka szpikowa – która spada na nią jak grom z jasnego nieba. Ciężko doświadczona przez los kobieta po raz kolejny jest zmuszona stanąć do walki o swoje życie, ale tym razem czuje, że może nie starczyć jej na to sił… Wkrótce jednak ludzie, których spotka na swojej drodze, pomogą jej podjąć słuszną decyzję.

„Pomimo wszystko” to poruszająca opowieść o granicach ludzkiej wytrzymałości, o sile kobiecości, miłości i przyjaźni. Śmiertelna choroba okazuje się być sitem, które w precyzyjny sposób oddziela to, co najważniejsze w życiu od plew nieistotnych spraw, a cierpienie… to tylko jedna strona medalu.

– Są wyniki – usłyszała poważny głos Justyny. Z twarzy pielęgniarki zniknął uśmiech. W zasadzie to nie musiała już nic mówić. Tereska poczuła puchnącą w swoim gardle rozpacz. Justyna przysiadła na brzegu łóżka. Nie dbała o to, że tak nie wolno. Jej zazwyczaj pogodne oczy zaszkliły się. Tereska nie mogła znieść ich widoku. Odwróciła się na łóżku i zwinęła w kłębek. Miała zamknięte oczy, gdy pielęgniarka orzekała wyrok.
– To białaczka… ostra białaczka szpikowa.


Marcin Ziernicki urodzony 6 sierpnia 1984 roku w Zawierciu. Dziennikarz, bloger. Studiował dziennikarstwo w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie. Dwanaście lat spędził w Anglii, gdzie publikował w Coolturze, Dzienniku Polskim i portalu internetowym northampton.pl. Jego opowiadania ukazywały się na licznych portalach literackich. Dwa lata temu wrócił do Polski na stałe. Gdy nie pisze i nie czyta, zajmuje się ogrodem, który jest jego drugą pasją.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 530
  • ISBN: 978-83-8147-583-9

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 2 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Kobietaczytajaca Kobietaczytajaca  (3.11.2019)
Książka porusza takie tematy jak samotne wychowywanie dziecka, brak pieniędzy, trudna decyzja o wyjeździe w celach zarobkowych, zmaganie się z ciężką chorobą oraz próba odebrania dziecka. Życie Tereski nigdy nie było usłane różami. Relacje z matką były ciężkie, wiele razy doświadczała przemocy nie tylko z rąk ojczyma, ale również męża. Nawet została zgwałcona. Kiedy jej córka skarży się, że wyśmiewają ją w szkole, kobieta podejmuje trudną decyzję o wyjeździe do Anglii, ma tam kuzynkę Krysię. Pracuje w fabryce soków, bierze wszelkie możliwe nadgodziny. Do momentu krwotoku z nosa i próby gwałtu przez męża Krysi. To wtedy spędza noc w parku, a kiedy się budzi odkrywa, że jest w szpitalu, gdzie dowiaduje się o swojej chorobie Ostrej Białaczce Szpikowej. Wie jedno, musi walczyć, dla córki.

Ogrom nieszczęść spadających na tę kobietę jest wielki. Niejednokrotnie musiała stawić czoła trudnym decyzjom i sprawom. Jednak jest silną kobietą i to w tej bohaterce mi się podoba. Kocha swoje dziecko i dla niej zrobi wszystko. W książce teraźniejszość splata się z przeszłością, dzięki czemu poznamy jeszcze lepiej Teresę. Są momenty gdzie chusteczki muszą leżeć tuż obok, ale i te gdzie uśmiech na twarzy się pojawia. Piękne jest to, że otaczają ją ludzie, dla których jest ważna, którzy jej kibicują i dają siłę do walki. Nie brakuje również tych, co ją dołują, lecz ci są mniej ważni bo to przede wszystkim wredne pielęgniarki. Książka piękna, od której nie można się oderwać. Przy której łzy mieszają się z uśmiechem. Pokazująca, że trzeba walczyć i wierzyć, że się uda oraz cieszyć każdym dniem.


  Natalia Świętonowska  (29.11.2019)
Teresa to trzydziestokilkuletnia mama Hani oraz rozwódka. Z powodów finansowych musi wyjechać z Polski, a kochaną córkę zostawić pod opieką babci. Niestety w trakcie pobytu w obcym kraju, kobieta dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora. Jej wyrokiem jest ostra białaczka szpikowa, która spada na nią jak grom z jasnego nieba. Musi ponownie stanąć do walki, choć czuje, że może nie wystarczyć jej sił. Na jej drodze jednak stają osoby, które gotowe są jej pomóc podjąć walkę.

Główna bohaterka, Teresa, niewątpliwie jest silna, odważna i kochająca. Jej chęć pokonania choroby dla córki, jest moim zdaniem piękna. Autor przedstawił tym samym obraz prawdziwej miłości rodzica do dziecka, która jest idealną motywacją do walki.

Hania, czyli córka głównej bohaterki, na początku nie przypadła mi do gustu. Wydała mi się dziecinna i irytująca. Po jakimś czasie jednak okazało się, że jest niezwykle kochającą i dobrą młodą dziewczynką. Przyznaję, że jest mi wstyd. Oceniłam ją na podstawie tylko jednej sytuacji, nie znając jej wcześniej.

Natalia jest postacią drugoplanową, choć w pewnym momencie historia opowiadana jest z jej perspektywy. Jest to była przyjaciółka Teresy, którą spotyka po latach, niestety w nieprzyjemnych warunkach. Wtedy już niestety, główna bohaterka wie o swojej chorobie i próbuje ją pokonać. Szczerze mówiąc, nie rozumiem do końca, po co autor wprowadził Natalię do tej historii. Sam jej wątek i przekrętów z jej udziałem był przedobrzony i kompletnie niepotrzebny.

Gdyby autor poprowadził tę historię w sposób spokojny, jak na początku - książka zyskałaby zdecydowanie na jakości. Bez tego, powieść obyczajowa stała się dziwną powieścią sensacyjną, która została napisana totalnie od czapy.

Sama nie wiem właściwie, co pan Ziernicki chciał osiągnąć. W pewnym momencie zaczął dodawać elementy, które według mnie nijak nie pasowały do fabuły powieści. Choć nie ukrywam, że podczas lektury naprawdę się wciągałam i ciekawił mnie ciąg dalszy.

Marcin Ziernicki bez wątpienia potrafi pisać i udowodnił to właśnie przy okazji powieści Pomimo wszystko. Jednak wątki porwania, pościgów i dziwnych szantaży były tu moim zdaniem niepotrzebne, a po drugie nie pasowały do tej książki.

Sama końcówka mnie niestety rozczarowała, ponieważ pozostawiła mnie w dalszej niepewności co do losów głównej bohaterki. Jeśli o nią chodzi, to jestem na nie. Mimo wszystko jednak, z chęcią sięgnę w przyszłości po kolejne powieści tego autora.

Jeśli lubicie powieści obyczajowe, które mogą Was czymś zaskoczyć, to polecam Wam tę książkę. Jednak trzeba wziąć pod uwagę to, że niektóre elementy mogą nie przypaść do gustu czytelnikowi, a nawet go zniechęcić.

Dodaj własną recenzję