Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Kryminał -> Pokutnicy — Bartosz Dudek
Pokutnicy — Bartosz Dudek

Pokutnicy

Cena: 29,99 zł 20,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Małe miasteczka mają swoje wielkie tajemnice.

Północna Anglia, 1876 rok. Do niepozornego, zasypanego śniegiem miasteczka przybywa Avalon Amherst. Strudzony długą drogą mężczyzna zatrzymuje się w gospodzie, żeby odpocząć i kolejnego dnia wyruszyć w dalszą podróż. Jednak nocne wydarzenia zatrzymają go w Snow Parcels na dłużej... Rankiem bowiem okazuje się, że w spokojnym do tej pory miasteczku grasuje brutalny morderca. Avalon decyduje się na rozpoczęcie śledztwa, podczas którego coraz lepiej poznaje mieszkańców i ich skrywane pieczołowicie sekrety. Czy uda mu się ułożyć w sensowną całość poszczególne elementy tej skomplikowanej układanki i znaleźć sprawcę, nim będzie za późno?

Po zdjęciu kaptura wszystkim ukazało się oblicze podróżnika. Szczupła, przystojna, ale i surowa twarz zdawała się jedyna w swoim rodzaju. Na jej bladym poszyciu dość głęboko osadzone były oczy - jasnoniebieskie, spokojne i przenikliwe - odebrałyby śmiałość każdemu, kto by w nie spojrzał.

Bartosz Dudek – rocznik 1991, od urodzenia związany z Kielcami. Absolwent tamtejszego VII LO im. Józefa Piłsudskiego. Głęboko liczy na to, że jego twórczość – nad którą ciągle pracuje – przyniesie wielu osobom rozrywkę i przyjemność. Fan kryminałów Agathy Christie, motoryzacji, dobrej kuchni oraz kina. Kompletnie uzależniony od słodyczy.
Powieść Pokutnicy jest jego debiutem literackim.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Kryminał
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 218
  • ISBN: 978-83-8147-688-1

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Sandra Graphictobook  (9.02.2020)
„Mordercze sekrety”

Każdy z nas ma własne tajemnice, które starannie ukrywa. Mniejsze, większe, a nawet takie, których ujawnienie zmieniłoby życie nie tylko nas samych, ale i innych. Reputacja jest ważna, zwłaszcza w małych miasteczkach, gdzie każdy każdego zna. Tam szczególnie zataja się pewne fakty, aspiracje i motywy, chroniąc tym samym siebie samego przed plotkami. Tu warto jednak zadać sobie pytanie – do czego człowiek jest zdolny, aby ukryć pewne fakty i chronić samego siebie? Co jest tak ważne, aby odbierać komuś życie? Te pytania zadał sobie, jako pierwsze Avalon Amherst, bohater debiutanckiej powieści Bartosza Dudka pt. „Pokutnicy”, po przyjeździe do miasta Snow Parcels.

„Pokutnicy” to historia o chciwości, niespełnionych ambicjach i małomiasteczkowych tajemnicach. Akcja dzieje się w północnej Anglii. Jest rok 1876. Do małego miasteczka Snow Parcels przybywa Avalon Amherst, znany brytyjski śledczy. Mężczyzna znużony podróżą zatrzymuje się w pobliskiej gospodzie, gdzie planuje odpocząć i kolejnego dnia wyruszyć w dalszą drogę. Jednak pod osłoną nocy dochodzi w mieście do morderstwa, a sprawca pozostaje nieuchwytny. Avalon kierowany instynktem decyduje się na rozpoczęcie własnego śledztwa. Okazuje się, że miasteczko i jego mieszkańcy skrywają wiele sekretów, które powoli wychodzą na jaw. Czy śledczemu uda się odkryć całą prawdę i złapać mordercę? Ile osób zginie, zanim sprawca otrzyma to, czego pragnie? Zapraszam do lektury!

Autor w swojej powieści bazuje na znanych i sprawdzonych schematach. Mamy tu do czynienia z klasycznym motywem zamkniętej przestrzeni (w tym przypadku miasteczka), w którym po kolei giną kolejne osoby, a zabójcą jest ktoś, po kim się tego najmniej spodziewamy. Nie jest to złe, ja bardzo lubię ten klasyczny wzorzec, gdyż każdy z autorów przedstawia go w inny, ciekawy sposób. Co prawda mnie udało się już w połowie książki wytypować sprawcę, ale nie byłam do końca tego pewna. Samo śledztwo i jego finał mnie jednak zaskoczyły, bo jak się okazało, nie wszystko jest takie, jakie się wydaje, a tajemnicze relacje pomiędzy mieszkańcami mogą zdezorientować.

„Pokutnicy” to nie klasyczny kryminał retro. Co prawda akcja dzieje się w dziewiętnastym wieku, opisy rzeczywistości też to potwierdzają, ale narracja jest już współczesna. Można się w niej doszukiwać wiele z języka potocznego, zwłaszcza w dialogach, których w książce jest sporo. Osobiście lubię prosty i nieskomplikowany język w powieści i nie przeszkadza mi brak klimatu, charakterystyczny dla kryminałów retro. Jeśli jednak ktoś szuka książki, która przeniesie go czasowo w świat i atmosferę dawnej Anglii, zdecydowanie może się rozczarować.

Zazwyczaj wątki poboczne mnie ciekawią, tutaj jednak skupiały się one przede wszystkim wokół miłosnych uniesień bohaterów, których było naprawdę sporo. Nie skłamię pisząc, iż kryminał ten podzielony był na dwa główne wątki – śledztwo i łóżkowe zabawy postaci. Romans w tego typu powieściach jest dobrym fabularnie rozwiązaniem, ale moim zdaniem powinien być tylko dodatkiem, który urozmaicałby historię. Pomijając jednak ten fakt, autor mile zaskoczył mnie samym zakończeniem, a konkretnie epilogiem. Pisarz zawarł w nim konkretny morał, podsumowujący przeczytaną historię i nawiązujący do samego tytułu powieści. Rzadko spotykam się z tego typu puentą w książkach, niebędących skierowanymi do dzieci i młodzieży, co w tym przypadku bardzo mi się spodobało i liczę, że autor nie zaniecha tego w dalszych częściach historii o śledczym Avalonie.

„Pokutnicy” to pierwsza część „Pięcioksięgu Amhersta”, którego kolejne części to „Sierota we mgle”, „Handlarz tajemnic”, „Kier, trefl, karo, pik” oraz „Cień kutyny”. Ogólnie rzecz biorąc książka jest ciekawa i czyta się ją z zainteresowaniem. Autor ma lekki i przyjemny styl, dzięki czemu nawet się nie zorientowałam, kiedy czytałam ostatnie zdanie. Uważam, że jest to dość udany debiut. Sądząc po wieku pisarza, przed nim jeszcze wiele lat pisarskiej kariery. Liczę, że z książki na książkę jego warsztat będzie się rozwijał, a on sam zaskoczy czytelnika czymś nowym i oryginalnym. Jeśli ktoś lubi mieszankę kryminału z romansem – jest to książka dla niego, a ja tymczasem czekam na następną część serii.

Zapraszam:
https://www.instagram.com/graphictobook
https://graphictobook.wordpress.com


  Joanna KsiazkiPaniInformatyk  (19.02.2020)
Północna Anglia, cofnijmy się do roku 1876. Avalon Amherst, były detektyw, postanawia zboczyć z drogi i zatrzymać się w gospodzie w miasteczku Snow Parcels. Ten krótki przystanek nieoczekiwanie ulega wydłużeniu. Właściciel gospody zmarł w nocy, a jego ciało niepozornie spoczywa przy barze. Avalon decyduje się na rozpoczęcie śledztwa - jest pewien, że doszło do morderstwa. Poszukiwania odpowiedzi pozwolą mu poznać tajemnice mieszkańców, ale czy wszystkie? Czy zgromadzona wiedza będzie wystarczająca by rozwikłać zagadkę?

Na początku wspomnę, że trochę boje się opowieści, które nie są umiejscowione w teraźniejszości. Na szczęście polubiłam się z rokiem 1876. Spodobał mi się sposób w jaki wykreowano klimat całego miasteczka. Dokładnie tak wyobrażałam sobie tamte czasy - mała mieścinka, w której wszyscy wiedzą o sobie niemal wszystko, ksiądz biorący czynny udział w życiu mieszkańców, intrygi, no i mroczne sekrety, które mogą odmienić czyjeś życie. Właśnie jeden z takich sekretów wyszedł na jaw na końcu książki i naprawdę mną wstrząsnął! To co niekiedy przeszkadzało mi w tej opowieści to dosyć współczesne słownictwo jak na czasy, w których toczyła się akcja. Co jeszcze...czytając kryminał spodziewam się ciągle narastającego napięcia, wskazówek wyskakujących znienacka. Tutaj miejscami czułam, że za dużo kręci się wokół romansu między bohaterami, a cała kryminalna otoczka gdzieś znika. Z pewnością jest tu przestrzeń żeby jeszcze rozwinąć warsztat pisarski, jednak mimo wszystko uważam, że książka Pokutnicy to bardzo dobry start pana Bartosza. Gratulacje i trzymam kciuki za kolejne części pięcioksięgu!


  Aleksandra Malatyńska  (26.02.2020)
Życie w Snow Parcels toczy się powoli. Jednak w tym małym, angielskim miasteczku, pewnego grudniowego wieczoru ma miejsce straszna tragedia. W gospodzie, przy jednym ze stołów, zostają znalezione zwłoki jej właściciela. Dziełem przypadku w wiosce przejazdem przebywa Avalon Amherst - były detektyw z tajemniczą przeszłością. Szybko zyskuje on zaufanie mieszkańców i rozpoczyna prywatne śledztwo, które ma doprowadzić do schwytania mordercy. Jak się okazuje, Snow Parcels ma więcej tajemnic, niż mogłoby się z początku wydawać...

Książka "Pokutnicy" to debiut Bartosza Dudka, i jak na debiut jest ona całkiem dobra. Klimat dziewiętnastowiecznego miasteczka szybko pozwala wczuć się czytelnikowi w całą historię. Autor miał bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Odniosłam jednak wrażenie, że część kryminalna książki została potraktowana trochę po macoszemu. Po morderstwie detektyw skupia się raczej na romansie z właścicielką gospody, a do brudnej roboty posyła syna kowala, z którego robi swego wspólnika. Również osobowość bohaterów nie została dostatecznie rozwinięta. Niestety zupełnie się z nimi nie zżyłam i nie potrafiłam utożsamić, a ich losy były mi całkowicie obojętne. Rozwiązanie zagadki również nie było trudne do odgadnięcia (co nie oznacza, że mnie nie zaintrygowało!). Bartosz Dudek pisząc o krzywych spojrzeniach postaci sam nasuwa nam myśl, kto mógł stać na morderstwami, a ta myśl niestety okazuje się prawidłowa.

Niemniej jednak gratuluję panu Bartoszowi debiutu i życzę powodzenia w rozwijaniu warsztatu pisarskiego. Powieść zakończyła się w sposób zapowiadający kolejne tomy serii o detektywie, które mam nadzieję, że będzie mi dane przeczytać.

Dodaj własną recenzję