Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Owoce zatrutego drzewa Tom II — Agnieszka Janiszewska
Owoce zatrutego drzewa Tom II — Agnieszka Janiszewska

Owoce zatrutego drzewa Tom II

Cena: 39,99 zł 33,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Czy zakazana miłość może wydać zdrowe owoce?

Fin de siècle i krakowska bohema roztaczają wokół siebie tajemniczy urok, któremu trudno się oprzeć, szczególnie gdy jest się młodą kobietą wychowaną w tradycyjnej, mieszczańskiej rodzinie. Czy jednak dekadenckie środowisko artystów w istocie różni się aż tak bardzo od pozostałej części społeczeństwa? Przekonuje się o tym Kinga, której udaje się odnaleźć w Krakowie ciotkę – czarną owcę w rodzinie – aktorkę Amelię. To właśnie ona odkrywa przed dziewczyną bolesne rodzinne tajemnice i pomaga jej się uniezależnić materialnie od bliskich. Wkrótce Kinga będzie musiała zmierzyć się z nieznanymi jej dotąd emocjami i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy znajdzie w sobie siłę, by wyzwolić się z sideł przeszłości.

[…] tego roku wiosna wyjątkowo zwlekała z nadejściem, przez cały marzec i początek kwietnia pokazywała swoje kapryśne oblicze. Deszcz ze śniegiem lub nawet sam śnieg niemal stale przypominały o zimie, skutecznie zniechęcając do wyjścia z domu. Jednak kilka dni temu wiatr zmienił wreszcie kierunek, co sprawiło, że nieprzyjemne dotąd powietrze wyraźnie złagodniało, a chmury rozstąpiły się, odsłaniając pogodne niebo. Radość i ożywienie opanowały wszystkich, zarówno przyrodę, jak i ludzi, którzy tłumnie wylegli na zewnątrz – w każdym razie do tej pory Kinga nie miała jeszcze okazji zobaczyć tylu spacerowiczów na ulicach Krakowa. Jej także udzielił się ten nastrój, toteż zamiast najkrótszą drogą podążyć do swojego maleńkiego mieszkanka, którego okna wychodziły na zacienione, ponure podwórze, wybrała najbardziej okrężną, by podziwiać po drodze wystawy sklepowe na Franciszkańskiej, Floriańskiej i Grodzkiej.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Zaczytani, 2022
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: pierwsze
  • Liczba stron: 296
  • ISBN: 978-83-8219-865-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Beata Moskwa  (5.05.2022)
Uwielbiam powieści Agnieszki Janiszewskiej, szczególnie gdy autorka podejmuje się napisania sagi rodzinnej. Wówczas angażuje się na całego a jej opowieści pełne są życiowych problemów, cudownych bohaterów oraz skrajnych emocji. W najnowszej serii autorka nie zwalnia tempa serwując nam bogaty obraz niełatwych dla bohaterów czasów, który porywa naszą wyobraźnię na kilka cudownych godzin.

Jak to często w przypadku książek tej autorki bywa, zostały one podzielone na trzy tomy, które jednocześnie stanowią spójną i ściśle połączoną ze sobą całość, więc jeśli lubicie podobne historie lub jesteście fanami sag rodzinnych polecam od razu zaopatrzyć się we wszystkie wydania. Jakiś czas temu nauczyłam się, że w prozie Agnieszki Janiszewskiej króluje ciąg przyczynowo-skutkowy i nawet jeśli czytamy o dalszych pokoleniach to wiedza z pierwszego tomu jest istotna, by zrozumieć wydarzenia części trzeciej. Nie wiem dlaczego zdecydowano się to podzielić na trzy odrębne wydania, ponieważ jak dla mnie cała historia powinna być zamknięta w jednej książce (mam słabość do pokaźnych tomów), ale to już kwestia na inny temat a skupiając się na samej fabule napiszę: rewelacja!

Przygoda rozpoczyna się w Warszawie, w drugiej połowie XIX wieku. Kinga mieszka u wujostwa, ale nie czuje się tam dobrze, ponieważ czuje wyraźną niechęć ze strony ciotki. Postanawia więc przenieść się do Krakowa i poszukać innych krewnych, ale nie spodziewa się, że samodzielność okaże się dla niej taka trudna. Dalej jednak podążamy tropem Kingi, która w końcu odnajduje odrzuconą przez pozostałą rodzinę ciotkę Amelię i z zaangażowaniem przysłuchuje się opowieści wzgardzonej kobiety. Poznajemy więc opowieść o przeszłości na podwalinach której kiełkuje nowa teraźniejszość, sięgamy po wątki miłosne, obyczajowe oraz społeczne w atmosferze codziennych wyzwań oraz nowego, pochłaniającego bohaterów świata.

Autorka jak zawsze porywa nas do świata pełnego cudownie wykreowanych bohaterów. Poznajemy postacie z krwi i kości, których losy ani przez moment nie są nam obojętne, ponieważ bez problemu potrafimy się z każdym utożsamić oraz zrozumieć problemy z jakimi się zmagają. To nie jest obcy świat, ponieważ wszystko jest znajome od miejsc po opisywane emocje, ponieważ autorka stawia na pełną wiarygodność. Wraz z Kingą zmieniamy nastawienie, uczymy się nowych rzeczy i podążamy tropem rodzinnej historii, która pięknie rzutuje na podejmowanie przez główną bohaterkę dalszych decyzji.

Wielką przyjemnością było dla mnie obserwowanie rozwoju wydarzeń oraz zachodzących w Kindze zmian. Agnieszka Janiszewska po raz kolejny wciągnęła mnie w sam środek dopracowanej, dojrzałej sagi rodzinnej odnoszącej się do Polskiej historii. "Owoce zatrutego drzewa" to niełatwa lektura o trudnych decyzjach, odrzuceniu, potrzebie akceptacji, zrozumienia aż w końcu miłości, ale to tylko ułatwia nam zacieśnianie więzi z poznanymi bohaterami, ponieważ rozumiemy ich rozterki oraz kibicujemy im w drodze do osiągnięcia celu.


  Małgosia Brzeska  (22.05.2022)
Bardzo dobrze jest mi znana twórczość Agnieszki Janiszewskiej. Zawsze zachwyca mnie klimat i atmosfera jej powieści, jak również rzetelnie przedstawione tło historyczno-obyczajowe czasów, w których rozgrywa się fabuła. W przypadku najnowszej sagi autorki Owoce zatrutego drzewa nie może być inaczej.Autorka znakomicie pokazała swoje umiejętności i utrzymała dotychczasowy poziom.
Owoce zatrutego drzewa to trzytomowa saga o rodzinie Kingi, osoby, która w życiu doświadczyła wiele złego, wiele upokorzeń ją dotknęło. Po śmierci rodziców kilkuletnią Kingą zaopiekowała się ciotka, siostra matki, Maria Burgiewiczowa, która nie nawidzi siostrzenicy. Dziecko nie ma pojęcia, dlaczego tak ciotka ją traktuje, dlaczego tak nią poniewiera na każdym kroku. Również kuzynka Klementyna spogląda na Kingę z zazdrością, a jednocześnie nienawiścią i wielką złością. Zanim dziewczyna zrozumie dlaczego jest tak niepożądana w tej rodzinie, minie wiele czasu, musi trochę dorosnąć i poznać losy swoich rodziców. Po kilku latach życia w udręce, dziewczyna opuszcza dom ciotki i wyrusza do Krakowa, gdzie mieszka jedyna je rodzina, kuzynka ojca, Amelia. Nie obywa się bez zaskoczenia ze strony ciotki, ale powoli przełamują dzielącą ich barierę i stają się sobie bliskie. Dziewczyna dowiaduje się od ciotki więcej o swojej rodzinie, ciotka powoli dozuje jej te informacje. W Krakowie dziewczyna dostaje pracę w zakładzie ojca Amelii, gdzie zdobywa pierwsze doświadczenia w pracy. I cały czas próbuje się odnaleźć, znaleźć swoje miejsce na ziemi, zdobyć swój kawałek świata. Ale jest młoda i jej serce szuka tej drugiej osoby. Bliscy z rodziny, kuzyn Zbyszek i mąż kuzynki Aleksander, żywią do niej ciepłe i szczere uczucia. Nie jest im obca, przyciąga swoim magnetyzmem i niezależnością. Czyżby rodzinna klątwa nad nią ciążyła i powtórzy się historia jej matki? Czy również będzie tą drugą? Tą, za którą mężczyźni szaleją, mając u boku tę jedyną, wymarzoną?
Dzięki namowom kuzyna Zbyszka dziewczyna wyjeżdża z nim do Paryża, gdzie stara się zapomnieć o ciotce i jej rodzinie, gdzie będzie chciała się uwolnić od uczucia, które nie ma racji bytu, które jest złe i skażone. Ale czy można uciec od przeznaczenia? Czy wystarczy się gdzieś przeprowadzić, aby stracić z serca bliską osobę? To nie jest takie proste i oczywiste jak mogłoby się wydawać ... Czy poradzi sobie w obcym kraju i znajdzie w końcu ukojenie? Czy prawdziwa miłość do niej zapuka i sprawi, że dziewczyna będzie szczęśliwa?
Owoce zatrutego drzewa to trzytomowa saga, stanowiąca spójną całość, którą powinno się czytać za jednym tchem, ciągiem, w skupieniu, aby doskonale wczuć się w klimat ówczesnych czasów, aby przesiąknąć atmosferą końca XIX i początku XX wieku. Autorka znakomicie prezentuje tło historyczno-społeczno-obyczajowe, bardzo realistycznie odzwierciedla panujące realia, działania wojenne i pertraktacje między możnymi świata. Wojna odbiła znaczące piętno na bohaterach, odczuwali potrzebę walki o wolność kraju, nie wyobrażali sobie, aby mieli spokojnie patrzeć z boku, jak inni walczą o ich wolność. Mieli w sobie ogromne poczucie obowiązku i odpowiedzialności, tak często obce i niepopularne w dzisiejszych czasach.
Agnieszka Janiszewska wykreowała bohaterów wielobarwnych, o diametralnie różnych charakterach i osobowościach, bardzo realistycznych, zmagających się z codziennymi problemami, nam bliskimi. Nie sposób polubić i zrozumieć zachowania wszystkich bohaterów, na szczególną uwagę zasługuje postać ciotki Marii, osoby despotycznej i zuchwałej, bardzo twardej i oschłej. Zadaję sobie pytanie dlaczego tak postępowała, dlaczego pozwoliła, aby przeszłość tak bardzo ją trapiła i żyła z zadrą w sercu? Dlaczego nie nauczyła się przebaczać? Czy warto żyć w złości i bólu przez całe życie?
Owoce zatrutego drzewa to wzruszająca powieść o zmaganiach się z traumatyczną i bolesną przeszłością, o zmaganiach z teraźniejszością i trudnej walce o lepszą przyszłość. Smutek, ból i rozpacz wydobywa się ze stronic tej lektury, nostalgia i wzruszenie otulają nasze nieposkromione emocje. Z każdej, nawet tej jeszcze nieodkrytej stronicy, czuć powiew miłości i namiętności, one są wszechobecne, chociaż nie zawsze wyraźnie nazwane. Płonący klimat, przenikliwa i jedyna w swoim rodzaju atmosfera tamtych, dla nas odległych, czasów otaczają czyny i działania bohaterów, ich myśli i zamierzenia. I jeszcze jedno, akcja płynie spokojnie i niespiesznie, autorka pozwala na delikatne i subtelne przeżywanie fabuły, dozowanie emocji i wzruszeń. To jedna z wielu jej zalet, piękny i jedyny w swoim rodzaju marazm, tak nieoceniony, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, ciągłej pogoni „za czymś”.
Lektura tej sagi poruszyła mnie dogłębnie, ale też napełniła wielką nadzieją. Uświadomiła mi, że o miłość trzeba walczyć i nigdy, w żadnym momencie, nie można pozwolić sobie na to, aby osoby, które darzymy uczuciem odeszły w niepamięć i zapomnienie. Czas płynie nieubłaganie i nie warto marnować pięknych chwil, wręcz przeciwnie trzeba je chwytać i korzystać z nich.
Ta saga jest urzekająca i zapewne każdemu przypadnie do gustu. Jej nawet nie trzeba polecać, ona jest nieocenioną wartością sama w sobie. Ona tak mnie pochłonęła, że nie mogłam jej odłożyć na bok. Owoce zatrutego drzewa należy do grona tych lektur, które na zawsze pozostają w nas i odbijają piętno na naszym systemie wartości.
Kochajmy się i bądźmy dla siebie życzliwi, czas tak nieubłaganie ucieka i każda chwila, która przeminęła, już do nas nie wróci …


  Paulina Kwiatkowska  (22.05.2022)
Kinga Niwińska wychowywana u wujostwa podjęła skuteczną decyzję, by dać sobie spokój z dalszym życiem na łasce i niełasce ciotki, która delikatnie mówiąc nie przepada za siostrzenicą. Kobieta wyprowadza się do Krakowa, gdzie dzięki pomocy i wsparciu swojej odnalezionej ciotki Amelii Gajewskiej dostaje pracę w sklepie jej ojca. Choć bohaterka nie ma w planach zamążpójścia, w pierwszej części grzecznie acz stanowczo podziękowała adoratorowi zaproponowanemu jej przez opiekunkę, to wokół niej kręcą się jednak niedozwoleni adoratorzy.

Agnieszka Janiszewska to coraz bardziej rozpoznawalna na naszym rodzimym rynku pisarka, której twórczość ma w sobie coś przyciągającego. Jej powieści i historie przez nią tworzone słyną z tego, że często są podzielone na dwie części. ,,Owoce zatrutego drzewa" doczekały się trzech tomów, wydanych jednocześnie, co mocno cieszy, ponieważ mogłam od razu od początku przez kolejne lata poznać losy Kingi, głównej bohaterki. To saga, która dzieje się w dawnych czasach, kiedy kobiety miały niewiele do powiedzenia, a jeszcze mniej było im wolno.

Mocno kibicowałam Kindze, by odnalazła swoją drogę. Mocną osobowością, jeśli chodzi o całą serię jest ciotka Burgiewiczowa, ale także wykapana córka Klementyna, która czuje, że odsuwa się od męża. Trudno się jednak temu dziwić, jeśli wszystko musi być po jej myśli, a wyrażenie opinii odmiennej od mamusi skutkuje wielkim oburzeniem. Jeżeli szukasz nietuzinkowej historii, która pochłonie Cię bez reszty, koniecznie daj szansę ,,Owocom zatrutego drzewa". Jestem przekonana, że będzie to dobra decyzja.


  Aleksandra Rudnicka  (11.06.2022)
“Owoce zatrutego drzewa” to seria obyczajowa obejmująca lata 1887-1921. Główną bohaterką jest Kinga, która po stracie rodziców dorasta wśród dalekich krewnych. Nie cieszy ją życie, które podporządkowane jest konwenansom, dobrym manierom i niemożności decydowania o sobie. Czy kobieta u schyłku XIX wieku może być niezależna? Czy warto poświęcić rodzinne relacje dla wolności?

Ta seria to dla mnie przede wszystkim obraz mieszczaństwa schyłku XIX i początku XX wieku. Świata, gdzie mężczyzna ma głos, może marzyc, decydować o sobie i brać z życia to, co najlepsze. Kobieta ma być posłuszna- najpierw rodzicom, potem mężowi, wierna, oddana rodzinie, kochająca i przymykająca oko na błędy męża. Oczywiście jeśli małżeństwo się rozpadnie jest to zapewne wina kobiety i jej zaniedbań, co pokazuje cytat, który znajdziecie na zdjęciu obok. Jednocześnie ma też trzymać rodzinę w ryzach, czego idealnym przykładem jest ciotka Kingi- Burgiewiczowa. Kocham takie postaci, choć niejednokrotnie potrafią wyprowadzić czytelnika z równowagi! Kinga jest przykładem “czarnej owcy” w rodzinie- w cudzysłowie, bo tak naprawdę nie robi nic złego, a chce jedynie podążać za swoimi marzeniami i pragnieniami, co kłóci się z wizją ciotki i obecnymi zasadami, jakie rządzą ówczesnym światem. To postać z jednej strony waleczna i silna, a z drugiej- trochę pogubiona, krucha i wątpiąca.

Seria ma raczej spokojny charakter, dużo tu rozmów i rozważań. Zdarzają się też mocniejsze momenty jak niespodziewane propozycje małżeństw, śmierć bliskich czy w końcu wybuch wojny. Jest kilku bohaterów, którzy przechodzą przemianę i takich, którzy zyskują po bliższym poznaniu i podjęciu decyzji na przekór konwenansom.

“Owoce zatrutego drzewa” opowiadają historie niespełnionych miłości i rodzinnych sekretów. Pokazują jaką cenę ponosi kobieta, gdy odważy się iść za głosem serca i jaką cenę ponoszą ci, którzy zbyt późno zrozumieli, że najważniejsza w życiu jest miłość i wolność. Historia lubi się powtarzać i żadne konwenanse i zakazy nie staną na drodze prawdziwym uczuciom.


  Mirosława Dudko  (5.07.2022)
Druga część utrzymana jest w podobnym klimacie, jak jej poprzedniczka i razem stanowią spójną całość. Pani Janiszewska porusza w swej powieści wiele spraw obyczajowych, ale też kreśli tło historyczne, fakty wzięte z naszych dziejów i doskonale potrafi odtworzyć klimat minionych wieków. Sprawia, że bez problemów wnikamy w umysły bohaterów i razem z nimi przeżywamy ich rozterki, ale też możemy się poczuć tak, jakbyśmy naprawdę spacerowali krakowskimi uliczkami, spotykając ludzi, którzy tworzyli wówczas specyficzną atmosferę miasta. Zwraca uwagę na relacje damsko-męskie i postrzeganie kobiety w tym kontekście.

W obu częściach autorka stosuje podobny styl opowiadania, który snuje się spokojnie, niemal nostalgicznie, celebruje każdą scenę, rozciągając ją i mieszając z wtrąconymi wątkami dotyczącymi danej kwestii. Często w bieżącą sytuację lub rozmowę wplecione są sceny przybliżające jakieś zdarzenie lub osobę, albo ukazujące myśli w danym momencie, co sprawia, że traci się ciągłość jakieś sceny. Mimo to fabuła tej części jest bardziej dynamiczna, więcej się w niej dzieje, między innymi dlatego, że stopniowo poznajemy tajemnice skrywane przed Kingą przez rodzinę, ale też pojawiają się wątki romansowe. To opowieść o próbach odnalezienia własnej drogi, walce o siebie i niezależność w świecie, w którym kobiety mają wyznaczone określone role i wszelkie odstępstwa spotykają się z napiętnowaniem i krytyką. Na szczęście można dostrzec zbliżające się zmiany obyczajowe, ale też do głosu dochodzą nastroje zapowiadające niespokojny czas.

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2022/07/1125-owoce-zatrutego-drzewa-tom-ii.html


  Anna Kaczor  (23.06.2022)
Wyjazd do ciotki Amelii do Krakowa okazał się dla Kingi dobrą decyzją. Początkowo mieszkała u niej, jednak chciała w końcu być niezależna, a więc kiedy tylko nadarzyła się okazja, wyprowadziła się. Praca, którą zdobyła u ojca ciotki Amelii. Z jednej strony dziewczyna jest w końcu samodzielna, jej życie się poukładało, nawet można by powiedzieć, że jest szczęśliwa, jednak z drugiej czuje, że czegoś jej brakuje. Ciotka pokazała jej zupełnie inne życie niż to które znała z domu Burgiewiczów.
Pewnego dnia Amelia wyjawia Kindze pewne rodzinne tajemnice, które mocno szokują. Na dodatek w jej życiu pojawia się ponownie szwagier, a wuj Burgiewicz umiera. Jakie tajemnice pozna Kinga? Jak to wpłynie na jej życie?

Pierwszy tom nawet mi się podobał, jednak według mnie drugi jest ciekawszy. Mamy tu zdecydowanie więcej akcji, tajemnice, sekrety, miłość, przyjaźń, nienawiść. Książka mnie wciągnęła, z przyjemnością śledziłam losy bohaterki, jednocześnie mocno jej kibicując. Również tom drugi wywoływał więcej emocji podczas czytania.

Kinga trochę się zmieniła, wydoroślała, a jednocześnie według mnie pozostała sobą. Nadal uważam ją za bohaterkę ciekawą, dająca się lubić.

„Owoce zatrutego drzewa. Tom 2” to ciekawa propozycja na leniwy wieczór. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.