Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura młodzieżowa -> Oh, my God! Sezon liceum — Vera York
Oh, my God! Sezon liceum — Vera York

Oh, my God! Sezon liceum

Cena: 26,99 zł 22,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Burza hormonów, tony kompleksów i... zakazana miłość!

Kompleksy i burza hormonów to domena wszystkich nastolatek, niezależnie od epoki, w której żyją. To wtedy odczuwamy świat najbardziej - zarówno pozytywne emocje, jak i porażki. Oh my God! to kwintesencja świata nastolatki, opisywana oczami i uczuciami szesnastoletniej Sary, która odkrywa pasję śpiewania - najskuteczniejszą odtrutkę na codzienne problemy: skutki rozwodu rodziców, własne kompleksy i dylematy związane z wyborem szkoły średniej. Wkrótce w jej życiu pojawi się ktoś, kto sprawi, że każdy wykonywany utwór stanie się czymś o wiele więcej niż sposobem na oderwanie się od zmartwień... I choć obiekt jej westchnień jest starszy o kilkanaście lat, dla zakochanej dziewczyny nie ma to znaczenia. Niebawem przekona się jednak, że życie nigdy nie jest tak proste, jak byśmy chcieli, a kiedy do akcji wkroczy Jagna, była dziewczyna jej ukochanego, zrobi się naprawdę gorąco... Czy różnica wieku to powód, żeby rezygnować z marzeń? I czy trójkąt, a raczej czworokąt, może mieć jakikolwiek sens?

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  asia gębicz  (14.11.2019)
Kompleksy i burza hormonów to domena wszystkich nastolatków.
Również naszej 16-letniej Sary,która odkrywa,że jej pasją jest śpiewanie.
Pomimo wielu życiowych zawirowań,w jej życiu pojawia się KTOŚ,kto sprawia,że każdy śpiewany na próbie zespołu utwór staje się czymś o wiele więcej...
I chociaż obiekt jej westchnień jest starszy o kilkanaście lat,dla zakochanej dziewczyny nie ma to znaczenia.
Niebawem przekona się,że życie nigdy nie jest tak proste jak byśmy chcieli,a kiedy do akcji wkroczy Jagna-była dziewczyna jej ukochanego-zrobi się naprawdę gorąco


  Karolina Matiaszewska  (7.11.2019)
Oh my God! To wszystko o życiu każdej nastolatki zamknięte w kilku stronach. Kompleksy, problemy i pasje. Sara ma szesnaście lat a jej pasją jest śpiewanie. Gdy jest ze swoim zespołem wszystkie problemy odchodzą na bok. Kompleksy, skutki rozwodu rodziców, szkolne dylematy - to wszystko się nie liczy, gdy zaczyna śpiewać. Jak każda nastolatka ma swoją tajemniczą miłość, swoje ciche marzenie, o którym nikomu nie mówi. Co jednak, gdy marzenie okaże się bardziej realne niż jej się wydawało? Dopiero wtedy Sara zaczyna zastanawiać się nad różnicą wieku między nimi i nad tym czy w ogóle tego właśnie chce. A życie też nie bywa łaskawe bo wśród dylematów pojawia się też Jagna - była jej ukochanego. Namiesza w jej życiu jeszcze bardziej. Teraz Sara musi zdecydować co zrobić z ich związkiem i czy w ogóle ten trójkąt, a raczej czworokąt ma jakiś sens.
Super książka, którą szybko się czyta. Mi starczył jeden wieczór, a właściwie no (kto też czyta po nocach ręka do góry


  Złotowłosa i książki Agnieszka  (17.11.2019)
Nastolatki i ich świat. Ich problemy. Marzenia, pragnienia. Pamiętamy jacy sami byliśmy w wieku -nastu tak. Gdy hormony buzują, przygód szukamy na każdym kroku, kosztując zakazanych tematów. Chcemy na już poznać cały świat. Zbadać wszystkie tajemnice i wkroczyć w ten dorosły świat. Tylko czy problemy nastolatków i dorosłych są takie same? Warto szybko dorastać?

Poznajemy naszą zwariowana bohaterkę w ostatniej klasie gimnazjum. Mieszka w małej miejscowości - Ryczywółki. Nasza Sara ma siostrę bliźniaczkę - Klarę. Są swoim totalnym przeciwieństwem. Ich rodzice niestety się rozstali i mają nowych partnerów, których dziewczyny nie do końca akceptują. Bliźniaczki idą do różnych szkół - w dodatku do różnych miast. Już od nowego roku szkolnego bowiem zaczynają etap licealny. Do nowej szkoły, nowej klasy, kolegów, koleżanek, nauczycieli i ich specyficznego podejścia do młodzieży. Jeszcze będąc w gimnazjum Sara poznaje Mariusza o nietypowej ksywie Napoleon. Z kolegami tworzy zespół. Czterech chłopaków i ich sprzęty muzyczne. Tylko brakuje im wokalu. Przypadkiem na dworcu spotykają się ponownie i w tym momencie akcja nabiera tempa. Rozkręca się niczym kolejka stopniowo, coraz szybciej, by w finale o mały włos się nie wykoleić. Na przestrzeni roku szkolnego poznajemy Sarę i jej nowe miejsce nauki. Rówieśników, którzy są indywidualnymi jednostkami. Nauczyciele i ich podejście do uczniów, w tym sposób mówienia, niejednokrotnie wywoływały u mnie napady śmiechu. I w morzu obcych głów Sara trafia na jedną duszyczkę - anioła. A dużo starszy i doświadczony Napoleon wtargnie do jej życia wywracając je do góry nogami.


Świetna historia o nastolatce, która musi zmierzyć się z nowościami na gruncie rodzinnym jak i tym licealnym. Problemy (nie)zwykłej dziewczyny są po części smutne, choć w głównej mierze to farsa błędów i pomyłek nastolatki. To także sposób na akceptację przez rówieśników w nowej szkole. No i oczywiście pierwsza poważna miłość. Jak być w związku z dużo starszym od siebie chłopakiem, gdy on sam ma problemy. Nie dość, że rodzice mogą mieć trudności w zaakceptowaniu tego stanu rzeczy, to jeszcze on sam musi wyprostować sytuacje z Jagną.

Przezabawna historia młodej dziewczyny u progu dorosłości. Do zagmatwanego życia rodzinnego dołącza to uczuciowe. To trudny po części wiek, w którym jesteśmy już prawie dorośli i chcemy być tak traktowani. Odliczamy czas do osiągnięcia magicznej osiemnastki by móc w pełni o sobie decydować. Ale póki nadejdzie ten czas to czeka nas jeszcze góra buzujących hormonów, związki z płcią przeciwną i szkoła średnia. Zmierzenie się z kolejnym etapem w naszym życiu ukształtuje młodego człowieka. To w jakim środowisku się obracamy też jest nie bez znaczenia. Problemy młodzieńcze choć po części podchodzące pod dorosłość. Pamiętamy jak to było u nas, gdy mieliśmy tyle lat co Sara? Zapraszam do lektury po wspomnienia i poznania historii Sary.

Polecam agazlotowlosaiksiazki.blogspot.com


  Małgorzata Sobczyńska  (4.12.2019)
Ach! Jak cudownie przenieść się choć na chwilę w pełen emocji i uczuciowych uniesień świat nastolatków ! Ja co prawda lat "naście" miałam jeszcze w ubiegłym wieku, niemniej jednak lubię czasem sięgnąć po literaturę młodzieżową. Czasem mi ona pasuje, czasem nie - tym razem jednak był to strzał w dziesiątkę, gdyż autorka, skrywająca się pod tajemniczym pseudonimem
Vera York napisała w świetnym, lekkim stylu naprawdę niezłą
powieść dla młodszych czytelników.

Cofnijmy się o jedenaście lat, do małego, podłódzkiego miasteczka, w którym mieszka kilkunastoletnia Sara, wraz z rozwiedzioną matką oraz siostrą bliźniaczką. Właśnie rozpoczyna edukację w liceum, z dala od siostry i dawnych koleżanek. Próbuje odnaleźć się w nowym środowisku, zaprzyjaźnić z klasą, a jednocześnie cały swój wolny czas poświęca swej wielkiej pasji - śpiewaniu. Tak się składa, że zespół z jej miasteczka poszukuje wokalistki. Sara wybiera się na casting i zostaje przyjęta, co jest zwieńczeniem jej marzeń, tym bardziej że podkochuje się w jednym z chłopaków z zespołu... Jest on jednak dużo starszy od
dziewczyny, poza tym uwikłany jest w rozmaite inne historie... - ale o tym sza! Najlepiej przekonajcie się sami, jakie kłody pod nogi zakochanym rzuci bezwzględny los i czy oboje wyjdą z tego bez szwanku !

Książkę czyta się naprawdę dobrze i szybko. Napisana jest lekkim, młodzieżowym językiem - nie ma tu przesadnego moralizatorstwa, zbędnych opisów czy niepotrzebnych dygresji. Jedno co mogę jej zarzucić - jest zdecydowanie za krótka ! Chętnie przeczytałabym o dalszych losach Sary, zwłaszcza że książka nosi podtytuł: Sezon: liceum, jest więc może szansa na kolejne tomy :)


  Królewskie Recenzje  (30.11.2019)
Sara to młoda dziewczyna stojąca u progu dorosłości i wcale nie ma łatwo. Musi radzić sobie z nowym otoczeniem, nowymi znajomościami, rozwodem rodziców i skomplikowanymi relacjami miłosnymi. Wiele wątków mnie zaciekawiło, ale było też dużo takich, które nic nie wnosiły do historii i były nudne. I to trochę psuło mi radość z czytania lektury. Mimo to i tak pochłonęłam ją w jedno popołudnie i bardzo polubiłam Sarę. Często zastanawiałam się jak zachowałabym się na jej miejscu. Książki polskich autorów właśnie mają w sobie coś takiego, że łatwo poczuć ich klimat i wręcz poczuć jakby się tam było. Tym razem też tak było.

Dodaj własną recenzję