Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> O chłopcu, który zwariował — Wiesław Jankowski
O chłopcu, który zwariował — Wiesław Jankowski

O chłopcu, który zwariował

Cena: 36,99 zł 31,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Czasem to nasi najbliżsi sprawiają, że życie staje się koszmarem.

Jorgen – ośmioletni, rozbrykany chłopiec – wiedzie razem ze swoją babcią sielankowe życie na wsi. Staruszka robi wszystko, by jego dzieciństwo było wolne od wszelkich trosk i problemów. Wkrótce jednak okaże się, że to niemożliwe – kolega Jorgena umiera w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a on sam wraz z babcią przeprowadza się do miasta, gdzie życie szykuje dla nich kolejne nieprzyjemne niespodzianki... W końcu przychodzi taki dzień, w którym Jorgen zostaje sam i musi zatroszczyć się o to, by przetrwać w nieznanym sobie otoczeniu, wśród ludzi, którzy uważają go za dziwaka.

„Chłopak oczywiście nie chciał pójść do piekła, bo widział na obrazkach, jak dusze przeżywają straszne katorgi, gotując się w kotłach ze smołą. Z drugiej strony nie chciał też iść do kościoła, do którego trzeba było pokonać daleką drogę w słocie. Poza tym, Jorgena naprawdę bolała głowa i przeszywały go dreszcze. Religia była dla niego zbyt męcząca i kosztowała jego maleńkość zbyt wiele cierpienia, żeby mógł ją wyznawać.”

Wiesław Jankowski – urodził się we wrześniową niedzielę w 1979 roku na Warmii. Obecnie mieszka w podwarszawskim Brwinowie. Propaguje przeciwdziałanie wszelkim przejawom dyskryminacji w społeczeństwie. Jest także członkiem zarządu Fundacji Rubin. Wśród współtworzonych przez niego projektów są tzw. „Żywe Biblioteki”, które mają na celu przełamywanie stereotypów poprzez poznanie historii konkretnej osoby – „Żywej Książki”. Wolne chwile poświęca tworzeniu surrealistycznych glinianych rzeźb oraz satyrycznych rysunków.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 330
  • ISBN: 978-83-8147-600-3

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Małgosia Brzeska  (20.12.2019)
Ośmioletni chłopiec, Jorgen, na co dzień mieszka na wsi, z babcią Franciszką. Babcia stara się zapewnić, by jego życie było pełne szczęścia i miłości. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy w trakcie przypadkowej zabawy ginie kolega chłopca. Babcia stara się zatuszować jego śmierć, dokonując okropnych rzeczy z jego ciałem. Sami dowiedziecie się z lektury, jak postąpiła z ciałem i sami dokonacie oceny jej zachowania. Czy jest ono wytłumaczalne biorąc pod uwagę określone powody jej zachowania? Ale czy można długo śmierć utrzymać w tajemnicy? Nie jest to łatwe. Wkrótce jednak mają miejsce kolejne przykre wydarzenia w życiu chłopca. Nie do końca jest on w stanie zrozumieć ich znaczenie, babcia stara się też go chronić przed złymi informacjami. Czyli tak naprawdę Jorgen żyje w nieświadomości rozgrywających się wokół niego wydarzeń. Łatwowierność wynikająca z młodego wieku nie pozwala mu również zrozumieć znaczenia złych czynów. Przed młodym chłopcem trudne chwile, życiowe zawirowania i niebezpieczeństwo czyhające z różnych stron. Ile psychika młodego człowieka jest w stanie znieść i przeżyć? Nawet dorośli czasami mieliby problem z ogarnięciem dziwnych wydarzeń, a co dopiero kilkuletnie dziecko.
O chłopcu, który zwariował to zdecydowanie trudna lektura, którą trzeba czytać powoli i ze zrozumieniem. Jej nie da się przełknąć jednym kęsem. Porusza tak istotne i ważne kwestie, że trzeba się na chwilę zatrzymać. Otóż mamy tragiczną śmierć, i to nie jedną, niezwykłe zbiegi okoliczności złych wydarzeń. Ale jest i ślepa wiara w to, co mówią starsi, istnieje przekonanie, że oni zawsze mają rację. Dotyka nas obłuda i zakłamanie, przekonanie, że ludzie są źli i należy się ich wystrzegać. Bohaterka sama sobie wymierzyła karę za złe zachowanie, liczyła na odkupienie swoich win u Stwórcy. Codzienne piesze wędrówki do kościoła, w jej ocenie, były przepustką do ominięcia piekła.
Autor w tej trudnej i niezwykle symbolicznej fabule przekazuje nam swoje emocje. Nie są to łatwe do ogarnięcia przeżycia, momentami potworne i straszne. W tej powieści nic nie jest oczywiste. Stwierdziłabym nawet, że świat jest odwrócony do góry nogami. Nawet zmarli mają głos i potrafią przekazywać swoje emocje. A z drugiej strony można się przekonać, jak to jest będąc po drugiej stronie życia. Ciekawe doświadczenie i niecodzienne.
Przyznam, że ta powieść boli przez dłuższy czas po jej skończeniu. Mnie ona wprawiła w bardzo smutny i melancholijny nastrój. Już sama się trochę pogubiłam, straciłam wiarę w dobroć ludzi i miałam wrażenie, że niektórzy w tej lekturze mieli problemy z psychiką, oceną właściwego postępowania i odróżnieniem zła od dobra. Przekraczali tę cienką i czasami niewidoczną granicę całkiem świadomie.
Na koniec można sobie postawić pytanie, jak wiele tragicznych przeżyć jest w stanie utrzymać na swoich barkach człowiek? Czy jest w stanie żyć spokojnie, mając świadomość, że wyrządził innym krzywdę? Czy sumienie pozwoli człowiekowi normalnie zasypiać, czy jednak zgryzoty uwierające od środka, w końcu się ujawnią i wstrząsną uśpionym i pozornym spokojem? Warto czasami popaść w zadumę i głęboko się zastanowić nad właściwym kierunkiem w swoim życiu i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wolimy żyć zgodnie z własnym sumieniem, czasem wiodąc trudne życie, czy wolimy spokojne życie, ale z rysą na naszym postępowaniu?
Polecam, warto poświęcić chwilę na czas zadumy z tą książką, satysfakcja po jej skończeniu pewna.


  Robert Sierocki  (12.02.2020)
Jest to nieoczekiwany, bardzo dobry debiut literatury społeczno-psychologicznej.

Wzruszająca opowieść o dążeniu do szczęścia przez posłuszeństwo i borykanie się z tego konsekwencjami. Bardzo trudny temat, przystępnie podany.

Wiesiek chce nam przybliżyć w swoim dziele genezę chorób psychicznych, nie tylko dzieci. Szczegółowo opisane zaczątki quasi dziwnych zachowań, zrozumianych tylko dla tytułowego chłopca imieniem Jorgen, a nie zrozumiałych przez innych, które tutaj układają się w logiczną całość, sprawia wrażenie, że mamy do czynienia z pozycja zbliżoną charakterem do bajki. Smutnej, rozgoryczonej, niezrozumiałej, czasami mistycznej. I stąd biorą się zaburzenia psychiczne, które na szczęście można okiełznać.

Wielopoziomowość narracji sprawia, że czytelnik znajdzie coś z siebie. Umiejętne połączenie tragedii, horroru, dramatu, groteski nie pozwala obojętnie traktować te pozycję.

Zgrabne połączenie problemów społecznych z wątkiem kryminalnym oraz wątpieniem wiary wraz z szczegółowymi opisami emocji bohaterów dodaje czytelnikowi unikalnej pikanterii.

Na uwagę zasługują detale i opisy w prosektorium, które świadczą o profesjonalnym podejściem do szczegółów anatomicznych przez autora.

Mimo wyciskających z oczu łez opisów można doszukać się elementów humorystycznych, które autor delikatnie przesiewa wśród grach słownych. Nie boi się dosadności, czasami używając wulgaryzmów i bezczelnie naśmiewać się z religii. Bo taki jest świat, takie jest życie, przewrotne, ulotne, zależne od kogoś, albo i nie.

Jest to książka o treści uniwersalnej, zadająca pytanie czy to co się stało, stało się po coś i w ogóle po co. Czasami proste, bezbronne działania mogą doprowadzić do kolosalnych zmian w naszym i innych życiu.

Jednak główną wartością, która wnosi ta książka jest to, że nie należy się poddawać mimo przeciwnościom losu, mimo bólu, strachu, upokorzeń, wyrzeczeń, utraty wartości, zwątpienia, nawet agonii


  Agnieszka Juja  (7.01.2020)
Sama nie wiem dlaczego zdecydowałam się na tę książkę. Być może był to opis, a może interesująca okładka? Jednocześnie nie oczekiwałam zbyt wiele. Czy lektura okazała się warta uwagi?


'Fakt, paciorek nie został odmówiony i to było prawdopodobnie przyczyną nocnych przygód.'


Jorgen jest ośmioletnim chłopcem, który mieszka z babcią na wsi. Jego rodzice w pogoni za karierą mieszkają w mieście, a syna odwiedzają jedynie od czasu do czasu. Chłopiec jest wychowywany przez starszą panią w głębokiej wierze. Chodzą wspólnie do kościoła, a wyznacznikiem grzeczności jest pogłaskanie po głowie przez księdza. Nic więc dziwnego, że gdy podczas nieszczęśliwego wypadku kolega Jorgena traci życie, babcia robi wszystko, aby uratować chłopca. Do tego stopnia, że postanawia wyprowadzić się do miasta, a chłopcu zakazuje rozmów z kimkolwiek. Bo każdy jest zły i zrobi mu krzywdę.

Historia pokazuje w jaki sposób zbyt gorliwa wiara może zniszczyć życie. Babcia Franciszka wierzyła, że może uchronić wnuka od piekła. Postawiła sobie za punkt honoru wychowanie go tak, aby nic i nikt mu nie zagrażało. Chłopiec nie wiedział, że można żyć inaczej. Jego chłonna głowa pobierała nauki babci i uznała je za pewnik.

Samo przesłanie książki wydaje się trafne, jednak sposób opisania historii nie trafił do mnie. Lektura niesamowicie mi się dłużyła i właściwie wcale nie miałam ochoty sięgać po książkę. Jedynie idąc za myślą, że kończę książki, które zaczęłam, udało mi się dotrwać do końca.


'- Jorguś, wstawaj! Idziemy do kościoła. Dzisiaj nie będziemy nic jeść, żeby odpokutować winy. Napij się tylko wody.'


Sama nie wiem co sądzić o tej książce. Ostatecznie nie polecam, ale też nie zniechęcam. Sami zdecydujcie, czy chcecie poznać historię Jorgena i sprawdzić, jak potoczyło się jego życie. Ja z pewnością w niedługim czasie po prostu zapomnę o tym tytule.


'Muszę chronić Jorgena. Muszę go chronić przede mną. Muszę go chronić przed światem. Nie może wpaść w moje ręce. Nie może wpaść w łapy szatana...'

Dodaj własną recenzję