Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Nu pagadi, czyli młodzi, piękni, sfrustrowani — Karolina Kaczyńska-Piwko
Nu pagadi, czyli młodzi, piękni, sfrustrowani  — Karolina Kaczyńska-Piwko

Nu pagadi, czyli młodzi, piękni, sfrustrowani

Cena: 36,99 zł 31,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Dorosłość wyleczy cię z miłości.

Jagodę i Saszę dzieli niemal wszystko. Ona przyjechała do Warszawy z małego Zalesia, prowadzi knajpę i spłaca kredyt zaciągnięty na przypominające ruinę mieszkanie. Sasza mieszka w stolicy od zawsze i nie zna smutnej rzeczywistości komuny dzięki pieniądzom, które przynosi doskonale prosperująca firma ojca. Co ich łączy? Cynizm, liberalne podejście do życia i apetyt na więcej. Znają się od lat i od lat spotykają się po to, aby dawać upust swoim seksualnym fantazjom. Ta dziwna relacja nie przeszkadza jednak żadnemu z nich nawiązywać kolejnych łóżkowych znajomości, które w końcu zaczynają komplikować im życie...

Warszawa, niedoskonali bohaterowie, mokre prześcieradła, imprezy, poronienia, wątpliwa moralność i proste zasady – oto, co znajdziecie w powieści „Nu pagadi, czyli Młodzi, Piękni, Sfrustrowani”. Wszystko to podane bez wzniosłych deklaracji, dosadnym językiem pozbawionym brokatu i cekinów, za to okraszone wizją współczesnej Polski rodem z krzywego zwierciadła, przewrotnym poczuciem humoru i tym, co niektórzy nazywają szczerością.

Nie miała pojęcia na temat tego, skąd bierze się bliskość. Prościej było po prostu pierdolić się bez zobowiązań, nie zostawiając pola do interpretacji towarzyszowi nocnych wrażeń. Tak, Jagoda lubiła, jak wszystko jest jasne i przynajmniej dla niej zrozumiałe. Taka swoista odmiana obsesji, która nie daje zasnąć, póki nie pojmie się wszystkiego do końca i w najmniejszych szczegółach. Komunikat, jaki wysyłała światu, był zatem wedle tej zasady aż nadto czytelny: dobrze mi samej, nie mam ochoty tego zmieniać. To, że nie do końca było to tym, co działo się gdzieś w środku, to zupełnie inna kwestia, ale o tym przecież nikt nie musiał wiedzieć.

Karolina Kaczyńska-Piwko urodzona w 1987 r. w Legnicy. Dzieciństwo spędziła w Kadzidle na Kurpiach. Plastyk i fotograf, który sztuki wizualne regularnie zdradza ze słowami. Od wielu lat niezależnie od wszystkiego pisze i publikuje. Prywatnie zakochana na śmierć i życie w Bieszczadach, Syberii i kawie.
„Nu Pagadi” to jej debiutancka powieść.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 314
  • ISBN: 978-83-8147-582-2

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 2 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Małgosia Brzeska  (27.10.2019)
„Czasami chwila decyduje o tym, co będzie dalej, i nie masz na to wpływu...”
Młodzi, gniewni i sfrustrowani. Uważają, że świat będzie im się kłaniał i padał do stóp. Mają wielkie oczekiwania od życia, nic od siebie nie dając w zamian. Takie młode i rozpuszczone pasożyty. Czy taka naprawdę jest dzisiaj młodzież? A może to tylko wyolbrzymienie skali pokolenia mileniasów przez autorkę? Jedno jest pewne, część dzisiejszej młodzieży, wychowana w erze świata cyfrowego, pracująca w wielkich korporacjach, na pewno pasuje do tego schematu. Jednak nie można tego trendu uogólniać i wszystkich mierzyć jedną miarą …
A jacy są bohaterowie powieści Nu pagadi, czyli młodzi, piękni, sfrustrowani? Jagoda i Sasza to młodzi ludzie, wykształceni, pracujący, pragnący czerpać przyjemności z życia. Lubią się dobrze zabawić, wyszaleć, a ich główna rozrywką jest zaliczanie kolejnych partnerów. Bo trzeba przyznać, że seks przysłonił im wszystko, marzą tylko o spełnieniu seksualnym i jak największych rozkoszach, tylko liczą ile orgazmów osiągnęli jednej nocy. Uczty alkoholowe tylko wzmagają w nich apetyt na uciechy, ale i pozwalają czuć się swobodnie i beztrosko.
Sasza dostaje od schorowanego wuja propozycję przejęcia po nim sterów w rodzinnej firmie. Jest zaskoczony, czy sobie poradzi z takim obowiązkiem? Przecież on nie ma żadnego pojęcia o prowadzeniu firmy. Pracuje w korporacji i jest mu z tym bardzo dobrze. A teraz ma stać się samodzielny, sam decydować o rozwoju firmy i podejmować wszelkie personalne. Strach zajrzał mu w oczy. Jednak – jak przystało na mężczyznę - stanie na wysokości zadania i podejmie męską decyzję, ale czy takiej się spodziewaliście, nie wiem, dowiedzcie się sami i oceńcie …
Sasza i Jagoda znają się od kilku lat. Nie są parą, ale dobrymi znajomymi. Często umawiają się na seks, i to tyle z ich wspólnych chwil. I nic poza tym. Nie ma mowy o jakimkolwiek uczuciu, głębszych relacjach, nie tylko opartych na seksie. Może oni tego nie potrzebują? Nie chcą się uzależniać od nikogo? Wolę życie samotnych wilków? Ale to wszystko do czasu. Człowiek się starzeje i zaczyna mu brakować tej drugiej, bratniej duszy. Bliskiej osoby, do której może się przytulić i wylać swoje bóle i troski. Nasi bohaterowie – po latach beztroskich szaleństw - zaczynają dostrzegać słabe strony bycia singlem. Czy ta tęsknota skłoni ich do przewartościowania swojego życia i zmiany hierarchii wartości? Przyznam, że bohaterowie nas zaskoczą, nie spodziewałam się po nich tak dojrzałych decyzji. Ale wiadomo, do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć, poczuć na własnej skórze i za nimi zatęsknić.
Nu pagadi, czyli młodzi, piękni, sfrustrowani to znakomity, ale i przesiąkniętą goryczą obraz smutnego młodego człowieka, który z wyboru jest sam. Wydaje mu się, że jest szczęśliwy, ale tak naprawdę oszukuje sam siebie. Nie ma odwagi przyznać się, że pragnie bliskości i ciepła drugiej osoby, sposób na życie, który sobie obrał nie pozwala mu na takie czułości. Ale pewnego dnia dociera do niego, że marzy o wielkim uczuciu, wielkiej miłości, i ten obecny tryb życia już nie jest dla niego. Beztroskie dorastanie się skończyło. Czas podejmować dorosłe i rozsądne decyzje. W efekcie zwycięża miłość i odwaga, która daje bodziec do diametralnej zmiany i przewartościowania swojego życia.
Autorka porusza bardzo ważne i trudne tematy, obok których nie powinno się przechodzić obojętnie. Być może te problemy nas bezpośrednio nie dotykają, ale na pewno mamy znajomych, którym one nie są obce. Samotność, brak drugiej bliskiej osoby, rozrywka, wolny i bez zobowiązań seks, nieustanne imprezowanie, nadużywanie alkoholu, brak odwagi do podejmowania trudnych decyzji, nieodpowiedzialność, myślenie tylko o sobie. Takim osobom trzeba współczuć, ale i pomóc. Oni nie wiedzą, że można żyć ciekawiej, nie znają innego świata, poza swoim. Nie wiedzą, co to jest prawdziwe szczęście. W sumie są bardzo ubodzy uczuciowo i duchowo.
Powieść otwiera nam oczy na dzisiejszy świat młodych ludzi. Ale skłania też do głębszych refleksji. Bo jak pomyślę sobie, że tacy ludzie mogą nami rządzić za kilka lat i być może stanowić o naszych prawach obowiązkach, to ogarnia mnie smutek, ale i bezradność. Jak człowiek, który nie zaznał prawdziwego szczęścia, nie potrafi być odpowiedzialny za siebie, może podejmować dobre decyzje dla ogółu?
Muszę przyznać, że zakończenie książki mnie zaskoczyło pozytywnie i napełniło optymizmem. Znaczy, że jeszcze nie jest tak źle z naszą młodzieżą, w trudnych chwilach potrafi się obudzić i zmobilizować. Potrafi odróżnić dobro od zła, wie, jak można osiągnąć pełnię szczęścia.
Bardzo potrzebna lektura w dzisiejszych zwariowanych czasach, gdzie światem rządzi pieniądz, wkoło szerzy się homoseksualizm, tęczowe zasady wprowadza się do szkół, gdzie sprawianie sobie przyjemności to główny cel. Polecam, zwłaszcza dla młodzieży, pozwoli im inaczej spojrzeć na świat, wskaże, co w życiu jest ważne i liczy się najbardziej. Myślę, że po jej przeczytaniu każdy otrzyma jakąś naukę, jednak czy z niej skorzysta, to już zależy tylko i wyłącznie od niego.


  Marta Szewczyk  (13.11.2019)
"Życie w stolicy miało przecież swoje wymagania, które na pewno nie były niskie. Wypadało bywać i wypadało wyglądać. Wypadało się pokazywać i dużo o tym mówić."

Sasza od dziecka mieszka w Warszawie, niedługo przejmie rodzinną firmę i choć ma niemal trzydzieści lat na karku, to nadal lubi przebierać w panienkach, a o małżeństwie nawet nie chce myśleć!
Jagoda, to typowy słoik, który przyjechał z małego miasteczka w poszukiwaniu lepszego życia.
I choć pochodzą z różnych światów, to o dziwo łączy ich dużo więcej, niż się spodziewali...

Byłam niezwykle ciekawa co autorka zaserwowała nam, Czytelnikom w swoim debiucie. I choć ta książka okazała się dla mnie trochę wulgarna (sporo tutaj przekleństw, więc jeśli ktoś nie przepada to radzę sobie darować :D), to całkiem przyjemnie mi się czytało tę pozycję. Myślę, że słownictwo świetnie pasuje do Saszy, który lubi zmieniać kobiety, a ta jedyna, choć jest niezwykle blisko ciągle nie chce wpaść w jego sidła. "Nu pagadi" pokazuje, że dzisiejszy człowiek nie jest do końca szczęśliwy. Konsumpcjonizm, wielkie korporacje i media społecznościowe zawładnęły nami i tylko nieliczni potrafili odnaleźć się w tym świecie i znaleźć wielką miłość.
"Nu pagadi" to lektura idealna dla młodzieży, która być może dzięki niej pozna co jest dobre,a co złe.

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Instagram:@comique1

Dodaj własną recenzję