Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura kobieca -> Najlepszy przyjaciel — B. Ann King
Najlepszy przyjaciel — B. Ann King

Najlepszy przyjaciel

Cena: 39,99 zł 33,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Będziesz moja, nawet jeśli jeszcze sama w to nie wierzysz

Taka przyjaźń nie zdarza się często. John – nieprzeciętnie inteligentny, nadwrażliwy chłopak i Karren – przebojowa dziewczyna, która stara się chronić go przed światem. Wkrótce jednak oboje przekonają się, że nie można w nieskończoność unikać konfrontacji z rzeczywistością. Pierwsza lekcja, jaką dostaje John, jest na tyle bolesna, że chłopak bez słowa pożegnania znika z rodzinnego miasta. Gdy wraca po dziesięciu latach, ma tylko jeden cel: przeprosić dziewczynę, którą kiedyś zranił, i nadrobić stracony czas. Czy znajdzie w sobie siłę, by zburzyć mur wzniesiony na fundamencie żalu, pretensji i zawiedzionego zaufania?

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura kobieca
  • Wydawca: Novae Res, 2021
  • Format: 121x195
  • Wydanie: pierwsze
  • Liczba stron: 416
  • ISBN: 978-83-8219-514-9

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 10 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Kasia historie_budzace_namietnosc  (10.11.2021)
„Owszem, można się obrazić i czuć się skrzywdzonym, ale nie można nagle wymazać tej osoby z duszy, głowy i serca.”

Czy bylibyście w stanie wybaczyć przyjacielowi to, że z dnia na dzień przestał się do was odzywać i zauważać, a potem bez słowa wyjechał? Pewnie ciężko by było. I przed takim dylematem stanie Karren.

Znali się od dziecka. Przyjaźnili się. Rozumieli się bez słów. A jedno zdarzenie zmieniło wszystko. Teraz są już dorośli. Zmienili się. Czy znowu odnajdą wspólny język? A może ich relacja przerodzi się w coś poważnego?

Johny i Karren po dziesięciu latach znowu się spotykają, ale są już zupełnie innymi ludźmi. On z nadwrażliwego chłopca stał się pewnym siebie, seksownym, inteligentnym, a czasem nawet bywa ciut niebezpiecznym mężczyzną. Ona jest również pewna siebie, a praca stała się dla niej najważniejsza. Nie potrafi związać się z nikim, bo nie umie już zaufać i otworzyć się na drugą osobę. Bo boi się znowu cierpieć. To co zdarzyło się w przeszłości i jak została potraktowana przez mężczyznę odbiło się na niej. I mimo upływy lat dalej czuła żal, złość i bezradność. Johny chcę jej to wszystko w końcu wyjaśnić, poczucie winny i wyrzuty sumienie nie dają mu spokoju, bo wie że stracił wyjątkową osobę. Gdy tylko się spotykają ich relacja zmienia się, a między nimi zaczyna rodzić się pożądanie i przyciąganie. Nie mogło by być zbyt łatwo, więc znajdzie się kilka osób które zrobią wszystko żeby ich rozdzielić. Czy im się to uda?

„Patrzyłam jak zahipnotyzowana w jego brązowe, prawie czarne oczy, które mnie pochłaniały jak kosmiczna czarna dziura.”

„Najlepszy przyjaciel” to debiut B. Ann King i rozpoczyna serię mężczyźni ze skazą. Jest to naprawdę dobry debiut, a książka wciągnęła mnie tak że nie potrafiłam się od niej oderwać. Autorka ma lekkie pióro i przyjemny styl. Więc czytanie było czystą przyjemnością. Poza romansem, przyjaźnią, namiętnością, budzącym się uczuciem, lojalnością, znajduje się tu również intryga, kłamstwa i parę wrednych postaci które namieszają. Dialogi są bardzo dobre z humorem i ciętymi ripostami więc uśmiech gościł na mojej twarzy, ale nie zabrakło również wzruszenia i łez. Autorka pokazuje nam różne oblicza miłości oraz to jak ludzie radzą sobie z emocjami, tymi pozytywnymi i negatywnymi. Jak jedno złe zdarzenie potrafi zmobilizować człowieka do zmiany o 180 stopni, ale ta zmiana miała również bolesne konsekwencje dla innych. Fabuła jest spójna i doskonale dopracowana, bohaterowie również są bardzo dobrze wykreowani. Wszystko jest opisane z perspektywy obojga bohaterów więc mogłam się wczuć w ich emocję i poznać myśli. Głównych bohaterów bardzo polubiłam, ale nie mogę zapomnieć o postaciach drugoplanowych oni też są świetni:) Gratuluje udanego debiutu. Jestem zachwycona tą historią i już czekam na kolejny tom, coś czuję że tam to dopiero będzie ogień :)


  Barbara Dębska  (18.11.2021)
♥️RECENZJA♥️
Książka jest debiutem autorki


  Beata Moskwa  (30.11.2021)
Czasami bywa tak, że nawet najlepsza przyjaźń nie jest w stanie przetrwać jednej, poważnej kłótni. Przekonali się o tym bohaterowie powieści B. Ann King, którzy poprzez jedno nieporozumienie rozstali się na kilka długich lat. Czy czas zaleczył ich rany i nadszedł dzień przeprosin?

John i Karren znali się od dziecka. Razem dorastali, razem dzielili swoje troski. Jednak pewnego dnia on wyjechał bez słowa a ona została sama. Dorastali już bez siebie i to poważnie wpłynęło na ich relację. Po dziesięciu latach spotykają się ponownie, ale zmiany jakie w nich zaszły nie wpływają dobrze na ich porozumienie. Nim targają wyrzuty sumienia, ona nie potrafi już nikomu zaufać. Tylko czy pojawiająca się pomiędzy nimi wyraźnie zarysowana chemia nie zbliży w końcu do siebie dwoje przeznaczonych sobie ludzi?

Związek głównych bohaterów wystawiony został na wiele prób. Najpierw nie sprzyjał im czas, później w ich życiu pojawiły się osoby, które robiły wszystko, by odwieść ich od ponownego nawiązania nici porozumienia. W całej jednak lekturze najbardziej podobała mi się nieoczywista kreacja Johna, który ewidentnie miał coś do ukrycia a otaczająca go nuta tajemniczości dodawała historii koloru. Karren polubiłam mniej, ponieważ czasami nie popierałam jej decyzji. To taka lektura w stylu amerykańskiego filmu dla młodzieży, chociaż bardziej dojrzała, czyli mamy miłosne perypetie, kilka tajemnic i intryg do rozwiązania oraz drugoplanowe postacie, które porządnie namieszają.

Styl autorki jest prosty a zamysł na fabułę ciekawy. Pojawiło się kilka momentów, które niekoniecznie się ze sobą kleiły, ale jak na debiut uważam, że autorka w ciekawy sposób wkroczyła na scenę i z ciekawością sięgnę po kolejne jej książki. Podobało mi się wykonanie pod względem romansu połączonego z tajemniczymi wydarzeniami, ponieważ to wciąż namawiało mnie do przerzucania kolejnych stron, stworzyło ciekawą atmosferę i wprowadziło kilka głębszych emocji.

B. Ann King zaangażowała się w pisanie swojej pierwszej powieści co widać na przestrzeni całej fabuły. Lektura jest dopracowana, posiada wiele wątków oraz dopracowanych bohaterów. Zaskoczył mnie ciekawy humor oraz słowne przepychanki w dialogach a naprzemienna narracja wiele mi wyjaśniła. Przyznaję więc, że lektura "Najlepszego przyjaciela" ma w sobie to coś, by dać jej szansę.


  Patrycja Obycz  (11.02.2022)
John i Karren od dziecka byli najlepszymi przyjaciółmi, niestety chłopak odciął się od niej i wyjechał. Teraz po dziesięciu latach wraca w rodzinne strony, mając nadzieję, że uda mu się wytłumaczyć dziewczynie, co było powodem końca ich długoletniej przyjaźni. Jednak nie spodziewa się, że jego była przyjaciółka tak bardzo się zmieniła i będzie nią całkowicie oczarowany. Miał z nią tylko porozmawiać i wszystko jej wyjaśnić, a teraz nie może opanować reakcji własnego ciała gdy ona jest w pobliżu. Karren, mimo że go nienawidzi i nie chce mieć z nim nic wspólnego, gorące myśli non stop zaprzątają jej głowę.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie, cała fabuła z każdym kolejnym rozdziałem nabiera tempa, przeskakując z jednego bohatera na drugiego. Bardzo spodobał mi się styl Autorki i jestem mile zaskoczona, gdyż jest to jej pierwsza powieść. Swoją lekkością wprawiała mnie w przyjazny nastrój, wywołując coraz to częściej uśmiech na mojej twarzy. Podczas czytania miałam ogromną chęć jak najszybciej dotrzeć do końca, ponieważ targały mną przeróżne emocje i byłam bardzo zaciekawiona rozwijającą się na nowo relacją bohaterów. Bardzo się z nimi polubiłam i z szerokim uśmiechem śledziłam każdy ich krok. Poza Johnem i Karren, również bardzo spodobała mi się mama mężczyzny, która jest uosobieniem życzliwości i pięknego serca. A dwie Włoszki Corrine i Margherita, również skradły moje serce, zwłaszcza cięte riposty Corrine, które rozbawiały mnie do łez. Chociaż i tak jeśli chodzi o śmieszne akcje, najbardziej spodobał mi się moment z myszką, ale nie zdradzę nic więcej na ten temat, gdyż samemu trzeba się przekonać, o co dokładnie chodzi. Książka wciąga czytelnika od samego początku, powoli dawkując nam coraz to więcej różnych emocji. Pokazuje, jak ważne jest zaufanie do drugiej osoby i że mimo długiej rozłąki przyjaźń potrafi przetrwać wszystko. A mieć przy sobie chłopaka, który jednocześnie jest najlepszym przyjacielem, to jak wygrać milion na loterii.
Książkę dostałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl, za co ogromnie dziękuję. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać historię tych dwojga oraz przeżywać z nimi ich wzloty i upadki. Również dużo szczęścia sprawiło mi poznanie samej Autorki, także kochana gratuluję Ci świetnego debiutu i czekam na drugi tom z niecierpliwością!


  Królewskie Recenzje  (23.04.2022)
Taka przyjaźń nie zdarza się często. John i Karren bardzo się od siebie różnią, ale zarazem uzupełniają się jak dwie połówki i rozumią siebie nawzajem lepiej niż samych siebie, a przynajmniej tak było do czasu. W pewnym momencie chłopak odsunął się od niej bez słowa wyjaśnienia, a niedługo później wyjechał na długie lata nie kontaktując się.
Minęło dziesięć lat od ucieczki Johna. Mężczyzna postanawia wrócić, by wyjaśnić swoje zachowanie i uzyskać przebaczenie. Pragnie nadrobić stracony czas. Oboje się zmienili, a nagromadzone przez lata pretensje, żal i brak zaufania nie ułatwią mu tego zadania...
Uwielbiam powieści hate-love. Początkowo wrogość, nieufność i zranienie, a bardzo szybko pomiędzy tym zaczyna pojawiać się prawdziwa miłość i silna namiętność. Bardzo polubiłam bohaterów. Karren to silna dziewczyna, a do tego piękna i zaradna. Bardzo cenię takie kobiety, nie tylko w książkach ale i w rzeczywistości. John również zdobył moją sympatię swoją wrażliwością i osobowością, bo chociaż był mięśniakiem, to był także niezwykle inteligentny. Dużym plusem był tutaj humor, przez który książka była lekka i czytało się ją niezwykle przyjemnie i szybko. Nie brakuje tu też gorących scen, które zostały dobrze napisane i przedstawione ze smakiem, nie czyniąc z książki zwykłego romansidła. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że powieść aż tak mi się spodoba, co było miłym zaskoczeniem. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to okładka - uważam, że powinna być bardziej subtelna i delikatna.


  Urszula Zachariasz  (26.11.2021)
Szukacie niebanalnej historii, która poruszy Wasze serca? Sięgnijcie po debiut B. Ann King "Najlepszy przyjaciel".

Karren i John są przyjaciółmi od najmłodszych lat. Dziewczyna w przeciwieństwie do nad wyraz inteligentnego i wrażliwego chłopaka jest przebojowa i odważna. Za cel stawia sobie ochronę swojego jedynego, najlepszego przyjaciela, który tak bardzo różni się od innych chłopaków w ich wieku.

Kiedy pewnego dnia, John zostaje brutalnie pobity przez "kolegów" jego życie diametralnie się zmienia. Od tej pory, unika Karren i wszystkie swoje problemy próbuje rozwiązywać sam, lub za pomocą brata Karren - Franka.
Po bolesnej lekcji życia, John bez słowa wyjaśnienia wyjeżdża z rodzinnego miasta. Po dziesięciu latach wraca do niego, by naprawić błędy przeszłości i przeprosić przyjaciółkę za swoje zachowanie sprzed lat.

Kiedy staje z Karren twarzą w twarz, oboje są już innymi ludźmi. Pewnymi siebie, z priorytetami na przyszłość i znającymi swoją wartość. Mimo to, nie potrafią przejść obok siebie obojętnie. Ich przyjaźn zaczyna przeradzać się w namiętność i pożądanie. Jednak droga do pełni szczęścia okaże się wyboista...

Czy przetrwają ten najgorszy czas?

"Najlepszy przyjaciel" to naprawdę udany debiut! Poza romansem, namiętnością i przyjaźnią, znajdziemy tu także kłamstwa i inrygi. Idealnie wykreowani bohaterowie, wciągająca fabuła i lekkie pióro autorki sprawia, że nie można oderwać się od lektury.

W przygotowaniu jest już kolejny tom, zatem czekam z niecierpliwością!


  Anna Kaczor  (13.12.2021)
John, Karren i jej brat przyjaźnili się od dziecka. Jednak nadszedł dzień, w którym stało się coś złego na tyle, że John najpierw bardzo się odsunął od Karren, a później zniknął na długie lata. Chłopak został wtedy pobity, upokorzony i wyśmiany. Zapragnął zemsty, zmiany z tego chudego, bezbronnego chłopaka na kogoś, kogo inni będą się bać. Uzyskał to dzięki przyjacielowi, to dzięki Frankowi nabrał mięśni, nauczył się nie tylko bronić, ale i walczyć.
Minęły długie lata, które John spędził za granicą. Zmienił się zarówno on, jak i jego przyjaciele. Z Frankiem miał cały czas kontakt, jednak Karren odepchną od siebie. Teraz wrócił, aby ją odzyskać, aby znów stała się jego przyjaciółką. Tylko to wcale nie będzie takie łatwe, ona mocno przeżyła, to co się stało, długo tęskniła i niezrozumiała dlaczego. Teraz sobie z tym poradziła, teraz już ją nie boli i nie zamierza zaryzykować, a później znowu cierpieć. Na dodatek już od pierwszej chwili czują do siebie pociąg fizyczny. A może coś więcej? Czy John odzyska przyjaciółkę? Czy Karren da mu szansę? Czy będą umieć odbudować tę silną więź, którą mieli przed laty?

W książce znalazłam historię chłopca, który dzięki przyjaciołom nie czuł się inny, miał swoich obrońców, dzięki którym był szczęśliwy, jednak jedno zdarzenie zmieniło wiele, zmieniło jego i choć pewnych rzeczy żałuje, czasu nie cofnie. Historię dziewczyny, która straciła przyjaciele i tak naprawdę nie wie dlaczego. To opowieść o powrocie po latach, o próbie naprawienia swoich błędów, przyjaźni, miłości, pracy, która wiele znaczy. Mnie się podobała, a z książką spędziłam miły czas. Momentami zabawna, momentami wzruszająca, z akcją, która początkowo wolna, z każdą kolejną stroną przyspiesza i zaskakuje zwrotami.

Bohaterowie dość dobrze wykreowani.
Karren jest młodą kobietą, dla której praca jest bardzo ważna, spełnia się w niej i ma spore osiągnięcia. To bohaterka sympatyczna, zbuntowana oraz pewna siebie (na swój sposób). Nie zawsze zgadzałam się z jej decyzjami, jednak ogólnie ją polubiłam.
John z kruchego, wrażliwego i po części wycofanego chłopca stał się mężczyzna silnym, muskularnym, pewnym siebie, a przy tym nieprzeciętnie inteligentnym. To bohater, który nie jest idealny, ma za sobą przeszłość, w której walcząc o siebie, zranił bliską osobę, a jednocześnie dający się lubić.

„Najlepszy przyjaciel” to książka, która okazała się ciekawa, momentami zabawna, a podczas czytania wywoływała emocje. Polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/12/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt_13.html


  Joanna Walas  (20.01.2022)
Najlepszy przyjaciel to książka, w którą początkowo nie mogłam się wczuć. Jednak czym dalej tym było tylko lepiej. W pewnym momencie pomyślałam, no autorka chce złamać nas serce. ale jednak zakończenie bardzo mi się spodobało. I zapowiedź drugiego tomu o innej parze bohaterów również. Nie będę spolerować, musicie sami się przekonać o kim mowa.

Książka opowiedziana oczami dwójki bohaterów. Dawnych przyjaciół, którzy nie widzieli się dłuższy czas, ale nigdy o sobie nie przestali myśleć. Karren i John. To można powiedzieć dwa przeciwieństwa. Dziewczyna cały okres szkolny broniła chłopaka, który był wrażliwy i spokojny. Wszystko zmienia się pewnego dnia, kiedy zostaje dotkliwie pobity. Przyjaźń zostaje utracona, ale John wraca i przypadkiem na siebie wpadają. Los chciał ich połączyć a mężczyzna w końcu dorośnie do powiedzenia prawdy i zdobycia Karren. W książce mamy super ukazany romans i spisek zazdrosnych ludzi. Wszystko to z dodatkiem świetnych bohaterów.

Nie podejrzewałem, że jest to debiut i troszkę początkowo osądziłam go mocno, ale po całości mogę z czystym sumieniem polecić wam ten tytuł. Myślę, że wielu moim obserwatorom przypadnie do gustu. Akcja jest dynamiczna a dialogi i potyczki bohaterów idealne i śmieszne. Momentami dramatyczne i smutne. Nie dajcie się zwieść pierwszemu wrażeniu, bo wyolbrzymione i przerysowane problemy znajdą swoje uzupełnienie i wyjaśnienie. Polecam i zapewniam, że nie będziecie mogli się oderwać.


  Paulina Podgórska  (4.12.2021)
Dwa zupełnie odmienne charaktery: przebojowa, butna, pewna siebie Karren oraz wrażliwy, nieco zagubiony John i naznaczona żalem, niedopowiedzeniami i ... 
wspólna przeszłość.
To opowieść o niezwykłej przyjaźni, która, mogłoby się wydawać, nie przetrwała wszystkiego.

Czy spotkanie po latach na nowo rozbudzi w bohaterach wszystkie, towarzyszące im od lat dzieciństwa, pozytywne uczucia i emocje?
Czy uda im się nadrobić stracony czas i odmienić wspólne losy?



Ogromnym atutem tej książki jest sposób, w jaki autorka wykreowała swoich bohaterów. Opisy postaci zostały doskonale sprecyzowane, zarówno od strony wyglądu, fizyczności, jak i cech ich osobowości, dzięki czemu, po pierwsze, z ogromną łatwością możemy ich sobie wyobrazić, a po drugie, po każdym zdaniu, jesteśmy w stanie poznać, który z nich się wypowiada.
Ponadto doskonale zostały przedstawione uczucia i emocje, zarówno pozytywne, jak miłość, przyjaźń, radość i szczęście oraz negatywne, smutek, żal i zwątpienie.
Na łamach stron, B. Ann king przedstawiła także rozwój i zmianę charakterów zarówno Johna, który z zalęknionego i nieradzącego sobie w życiu, będącego wiecznym kozłem ofiarnym chłopczyka, wyrósł na dojrzałego, pewnego siebie, silnego i gotowego do poświęceń mężczyznę, zaś Karren z porywczej, skłonnej do bójek i nieliczącej się z konsekwencjami dziewczynki, stała się rozważną, spokojną i ułożoną kobietą.
Również relacja między tymi dwojga bohaterami ulega pewnej przemianie i dojrzewa wraz z rozwojem ich wspólnej. Dojrzewa wraz z ich charakterami.
Rzadko, któremu autorowi udaje się w tak przejrzysty, pozbawiony patosu i niepotrzebnych udziwnień sposób, przedstawić ewolucję postaci i istniejącej między nimi więzi.
Warto wspomnieć także o języku, wyjątkowo lekki i swobodny, dzięki czemu przebieg historii był niezwykle płynna i harmonijna.

Właściwie jedyny zarzut jaki mam, to potrzeba "mięsa", było go dla mnie po prostu trochę za mało. Myślę, że dodanie większej ilości zbliżeń i scen erotycznych oraz sprzeczek, kończących się ostrą wymianą zdań, dodało by nieco pikanterii, a także przyspieszyło by znacznie akcję, na czym znacznie zyskało by tempo fabuły.

Jeśli jednak oczekujecie od literatury romansowej/ erotycznej czegoś więcej niż tylko pożądanie, seks i zdrady, zdecydowanie sięgnijcie po "Najlepszego przyjaciela" B. Ann King. To na prawdę świetny debiut.

Z całego serca dziękuję autorce za egzemplarz recenzencki i możliwość poznania historii, która została wydana nakładem wydawnictwa Novae Res.


  Marta Kaczmarek  (29.12.2021)
Okładka nijak ma się do jej treści i jest po prostu brzydka. Ale uwierzcie mi, że za tą niefortunną szatą graficzną kryje się przyjemna historia.
*
John od urodzenia był bardzo chorowitym chłopcem, z czasem okazało się, że jest ponadprzeciętnie inteligentny i nadrażliwy. Na swojej drodze spotyka Karen i Franka, którzy stają się jego najbliższymi i jedynymi przyjaciółmi. Chłopak czuł się bezpieczny, bo był chroniony przed całym światem. Jednak pewnego dnia zdany na siebie, dostał bardzo bolesną życiową lekcję znikając z życia Karen. Po dziesięciu latach wraca do rodzinnego miasta z planem odzyskania utraconej przyjaźni.
*
Zarówno głównych jak i drugoplanowych bohaterów rozpisani przez autorkę, których od razu polubiłam. Szczególnie Johna, który z wrażliwego zahukanego chłopca stał się pewnym siebie mężczyzną, który wie czego chce od życia.
*
Autorka przybliża nam świat biznesu projektowania i aranżacji wnętrz, widać, że conieco na temat wie, bowiem operuje charakterystycznymi nazwami i miejscami.
*
A w tym wszystkim jest przyjaźń, która przeradza się w miłość, zupełnie nieproszona puka do drzwi bohaterów. Jest subtelna i delikatna, nie nachalna. Przy końcówce następuje mały zwrot akcji, który jedynie dodane tej historii nuty dramatu.
*
Najlepszy przyjaciel to przyjemna nie zobowiązująca lektura i myślę, że tak dobry wstęp do całej serii, a w kolejnych tomach autorka rozbuduje wątki i świat bohaterów.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.