Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura erotyczna -> Kochaj mnie szeptem — Anna Dąbrowska
Kochaj mnie szeptem — Anna Dąbrowska

Kochaj mnie szeptem

Cena: 37,99 zł 32,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Istnieje seks, który rani, i seks, który leczy.

Gabrysia jest nieśmiałą, pełną kompleksów studentką polonistyki. Wierzy w miłość, ale nie wierzy, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zainteresować się nią na poważnie. Do czasu, kiedy na przekór swojej despotycznej matce postanawia związać się z żołnierzem, który brał udział w misji w Afganistanie. Młoda para szybko staje na ślubnym kobiercu, ale niedługo potem okazuje się, że wspólne życie wcale nie przypomina znanych z kobiecych powieści wzruszających historii miłosnych… Gabrysia zdaje sobie sprawę, że żołnierski mundur skrywa wiele mrocznych tajemnic i że dokonała złego wyboru. Wkrótce w jej życiu pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, którego urok osobisty działa na nią jak magnes. To zakazane uczucie stanie się punktem zwrotnym w jej życiu, a Gabrysia odkryje, czym jest udany seks, przestanie wstydzić się swojego ciała i nauczy się mówić o swoich pragnieniach. Ale czy historia związku z dwoma mężczyznami może skończyć się happy endem?

„Kochaj mnie szeptem” to wytrawny dramat erotyczny, który płynnie przechodzi w kipiącą emocjami i emanującą seksem drugą część losów bohaterów zatytułowaną Zamień mnie w krzyk! Przeczytaj koniecznie!
A.S.

– Czym jeszcze mnie zaskoczysz, Jeremi? – zapytałam, będąc pod wrażeniem jego wiedzy.
– Po co mam ci mówić, do czego jestem zdolny? Wolę ci to pokazywać – powiedział cicho, po czym zasłonił mi dłonią oczy. – Od teraz tylko czujesz… Czujesz… – wyszeptał do mojego ucha, owiewając mnie ciepłym oddechem.
Zaczęłam się śmiać, a Jeremi mnie nie uciszał. Lubił wsłuchiwać się w dźwięk mojego głosu. Kiedy mój chichot ustał, poczułam, jak jego usta musnęły moją małżowinę.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura erotyczna
  • Wydawca: Amare, 2021
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 368
  • ISBN: 978-83-8219-138-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 6 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Małgosia Brzeska  (26.03.2021)
Kochaj mnie ciszą i spokojem. Dotykaj mnie szeptem i subtelnie. Takie przyjemności to pewnie marzenie większości kobiet. Delikatność i powab w okazywaniu uczuć, miłe i ciepłe słowa, elektryzujący dotyk ciepłą dłonią. Ale czy oczekiwania zawsze idą w parze z rzeczywistością? Czy zawsze jest tak, jak sobie wymarzymy? Na pewno chciałybyśmy, aby tak było. Ale życie często pisze nieprzewidywalne scenariusze, o czym przekonała się bohaterka najnowszej powieści Anny Dąbrowskiej, Gabrysia.
Dziewczyna jest studentką polonistyki, młodą, pełną kompleksów i uprzedzeń. Te wycofanie zafundowała jej oschła i despotyczna matka, która nie nauczyła ją kochać, która nie potrafiła okazywać córce matczynych uczuć. Gabrysia nie wierzy, że taka szara myszka jak ona może spodobać się jakiemukolwiek mężczyźnie. Do czasu aż na dyskotece poznaje żołnierza z przeszłością, uczestnika misjii w Afganistanie. Eryk z początku wydaje się miły i czarujący i bardzo szybko osiąga swój cel. Młodzi się pobierają i wkrótce spodziewają się dziecka. Dziewczyna nie posiada się z radości, ale przyszły tata już tak. Jednak wkrótce mąż się zmienia, pokazuje swoje prawdziwe, nieznane dziewczynie oblicze. Przerażające oblicze. Czy dziecko zmieni ich życie? Jak daleko posunie się Eryk w swoich poczynaniach, czy cokolwiek jest w stanie go powstrzymać? Czy wyjazd na kolejną misję będzie tym, co poprawi ich relacje? Jaką rolę w życiu kobiety odegra przystojny i czarujący sąsiad, Jeremi? Czy jednak miłość do męża jest tak ogromna, że żaden mężczyzna nie jest w stanie zmienić jej uczuć?
Pomimo, że jest to książka erotyczna, to autorka stawia przed nami ogromne wyzwania. Porusza bardzo istotne zagadnienia, obok których nie można przejść obojętnie. Tematy, z którymi często musimy sobie sami radzić. Nie zawsze możemy liczyć na pomoc innych, nie zawsze też chcemy takiej pomocy. Wstydzimy się, czujemy się upokorzeni, że to właśnie nas taki los spotkał. Dlaczego właśnie ja? Nie wiem ...
Kochaj mnie szeptem to poruszająca historia o wymarzonej, ale niespełnionej miłości, mającej niewiele wspólnego z oczekiwaniami. To pełen smutku obraz trudnych i toksycznych relacji między matką a córką. Mamy bohatera z zespołem stresu pourazowego, któremu trudno jest pomóc, tym bardziej, że ukrywa przed nami swoje problemy. Bohaterka walczy, niezbyt skutecznie z przemocą fizyczną, ucieka przed bólem i cierpieniem. Alkohol wdziera się do związku i jak trucizna niszczy relacje małżeńskie. Jak na jedną kobietę to chyba wystarczy tych problemów. Smutne jest to, że rodzina męża nie wierzy w jej opowieści i wini ją za całą sytuację. Przyznam szczerze, że trzeba być bardzo silną i odporną, aby sobie poradzić z takim natłokiem złych emocji. Bohaterka wiele zniosła i wycierpiała, ale szczęście się w końcu do niej uśmiechnęło. Doznała pięknych przeżyć, nauczyła się czerpać radość z seksu. Otworzyła się i dopuściła do siebie myśl, że przeżycia seksualne mogą być źródłem satysfakcji, a nie tylko wiecznego bólu i upokorzenia. Nauczyła się kochać, przeżywać miłe chwile, dawać upust swoim emocjom. Cieszę się, że bohaterka przeszła taką metamorfozę w swoim krótkim jeszcze życiu. Ona wyraźnie pokazała kobietom, że należy zawsze walczyć o swoje marzenia. Nie wolno się poddawać. Trzeba mieć wiarę, że zawsze po złych dniach nastąpią te piękne i kolorowe. Każdy ma prawo do szczęścia.
Elektryzująca opowieść, pełna nadziei, miłości i pożądania. Namiętność wypełnia karty powieści i nieustannie mruga do nas prawym oczkiem. Dajmy się jej ponieść i pozwólmy, aby ekscytacja na długo rządziła naszym jeszcze rozgrzanym i wijącym się z orgazmu ciałem … w nieskończoność …
Polecam tę niekończącą się podróż do krainy erotycznych uniesień i wymarzonych przeżyć u boku namiętnego przystojniaka ...


  Sylwia Gadomska  (27.03.2021)
Szara myszka i stanowczy żołnierz. Sztuka kochania, poznawania własnego ciała i potrzeby akceptacji.
Gabriela to nieśmiała dziewczyna, nie potrafiąca się przeciwstawić. Nie doznała nigdy miłości, wsparcia a tego właśnie pragnie. To chce odnaleźć w ramionach przyszłego męża. Za mundurem jednak kryje się więcej niż można było się spodziewać. W pogoni do szczęścia pojawia się na jej drodze sąsiad z życzliwością i czułością na dłoni. Czy Gabi uda się odnaleźć odpowiednią drogę do swojego szczęścia?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i przyznam szczerze, że jestem mile zaskoczona. Anna Dąbrowska skupia się na najważniejszych aspektach książki, starannie wprowadza czytelnika w głębie fabuły i uczuć, nie zarzucajac niepotrzebmymi szczegółami. Skrupulatnie dopracowana kreacja bohaterów pozwala na zrozumienie ich postępowania, oczekiwań i złożonej osobowości. "Kochaj mnie szeptem" to historia o potrzebach i pragnieniach, o tym jak słaba jest ludzka psychika i zarówno silna. Ukazuje nam, że ciało może znieść wiele, ale niektórych urazów psychicznych nie da się tak szybko wyleczyć. Niełatwo nam jest po traumie przełamać bariery, co dotąd wydawało się bezpieczne i stabilne, teraz może jawić się jako nietrwałe i zagrażające. Autorka nie oszczędza czytelnika, nie funduje nam historyjki przez różowe okulary z watą cukrową i jednorożcami. Przedstawia nam możliwe zdarzenia w świecie rzeczywistym. Miłość która, powinna być jak kwiat, ich byla jak hwast, który Gabi nieświadomie podlewała, a który trzeba było wyrwać z korzeniami. Czytając książkę czułam jakbym siedziala z przyjaciółką, która opowiadała mi historię swojego życia. Życia, w którym pojawiają się rysy na lustrze, które robią się coraz głębsze i głębsze aż tafla szkła pęka i rozsypuje się w drobny mak. A kiedy okazuje się , że za tym lustrem krył się cały świat, inny swiat, niż ten w którym do tej pory żyliśmy, chcemy go dotknąć i zasmakować. Oddychać jego powietrzem, które nie jest toksyczne i nie osłabia nas z każdą chwilą a pozwala zakwitnąć od nowa. Rodziło się we mnie tyle emocji, których się nie spodziewałam. Łzy zalewały moje policzki, tak że nie mogłam złapać tchu a z bólu chciało mi się krzyczeć na całe gardło. Lekki i przyjemny styl autorki mimo poruszanych trudnych tematów pozwala szybko przepłynąć przez książkę. Z początku zastanawiałam się czy to dobry pomysł wydawać dwie części jednocześnie, ale teraz jestem wdzięczna za takie działanie. Dzięki temu nie muszę siedzieć jak na szpilkach w oczekiwaniu na dalsze losy bohaterów. Książkę serdecznie polecam, trzyma w napięciu do ostatniej strony i jak się okazuje nic nie jest takie na jakie wygląda.


  Anastasiya Adryan  (30.03.2021)
Tydzień temu miała swoją premierę dylogia Anny Dąbrowskiej "Kochaj mnie szeptem", "Zamień mnie w krzyk".
Bohaterką tej historii jest Gabrysia, dwudziestoletnia studentka, nie znająca jeszcze życia, wychowana przez despotyczną matkę. Wiążąc się z trochę starszym od siebie Erykiem, zawodowym żołnierzem, dziewczyna myślała, że wyrwie się z toksycznej rodziny i stworzy swoją, idealną. Myślała, że jej miłość wystarczy. Nie spodziewała się, że trafi z deszczu pod rynnę. Że ukryte demony jej małżonka ujawnią się i to w najgorszym wydaniu.
Podczas pobytu Eryka na misji w Afganistanie w życiu dziewczyny pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, zupełne przeciwieństwo jej męża. Dzięki niemu Gabi odżywa i zaczyna odkrywać siebie. Aż do powrotu Eryka z misji. Wtedy dopiero sytuacja się komplikuje...
Ania Dąbrowska uwikłała swoich bohaterów w miłosny trójkąt. Doprawiła tę relację skrajnymi emocjami, bolesnymi przeżyciami, miłosnymi uniesieniami i zwrotami akcji. Cała trójka nie jest idealna. Są popieprzeni jak mało kto. Obserwujemy ich wzloty i upadki, porażki i zwycięstwa, błędy i słuszne decyzję. Obserwujemy zmiany w nich zachodzące.
W tej dylogii naprawdę dużo się dzieje. Ale fabuła nie jest ani nudząca, ani zbyt rozbudowana. Książki czyta się bardzo szybko.
Dużym plusem jest realizm tej historii. To nie jest przerysowany słodki romans z przewidywalnym zakonczeniem. To jest historia życia, którą spokojnie moglibyśmy usłyszeć z ust znajomej czy koleżanki. Takie rzeczy się dzieją. Może nie dotykają jednej osoby, ale są. Dzieją się za zamkniętymi drzwiami, a my dowiadujemy się o nich często wtedy, jak już jest za późno. Za późno, żeby naprawić lub za późno, żeby uratować czyjeś życie.
Ile ofiar przemocy domowej przeżywa dramat za zamkniętymi drzwiami, bo wstydzi się poprosić o pomoc? A ile odsiaduje wyrok za zabicie kata, bo to bylo jedyne wyjście, by np. ochronić dzieci? Nie chcę za dużo zdradzić i napisze tylko, że Ania w tej powieści porusza szereg ważnych tematów, od błędów młodości zaczynając poprzez trudne wybory, poznanie siebie i swoich potrzeb, brak wsparcia i zrozumienia ze strony bliskich, odpowiedzialność, aż po przemoc fizyczna i psychiczna, walkę z chorobą i wiele wiele innych. Żaden wątek tej powieści nie jest bez znaczenia. Wszystkie są umiejętnie poprowadzone i tworzą logiczną całość.
Na szczególną uwagę zasługują sceny erotyczne. Odważne, nieoklepane i bardzo wyważone. Jestem pod wrażeniem. Są napisane z ogromnym wyczuciem, a pamietajcie, że w tej historii jest i seks, który rani, i seks, który leczy. Tylko mogę sobie wyobrazić ile sił kosztowało autorkę pisanie tego pierwszego, gdyż czytanie tych scen było naprawdę trudne. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to jeden z najlepszych erotyków, które czytałam i jak dla mnie, jedne z najlepszych książek marca.
Uwielbiam wciągające książki, które poruszają wiele tematów i skłaniają do refleksji. Trudne, nieoczywiste, wywołujące emocje, a jednocześnie nie obciążające czytelnika w procesie czytania. Te z pewnością takie były. Otrzymałam wszystko, czego się spodziewałam i to z nawiązką. I czuję niedosyt. Ta dylogia spokojnie mogłaby być trylogią i po cichu na to liczę.
Czapki z głów, Aniu! Mistrzostwo!


  Sylwia Lewandowska  (2.04.2021)
Na dzień dobry mam dla Was opinię o dylogii @autor.annadabrowska "Kochaj mnie szeptem" i "Zamień mnie w krzyk".
Główną bohaterką jest nieśmiała Gabrysia. Poznaje seksownego, starszego od niej, żołnierza o imieniu Eryk. Od samego początku ich relacja jest bardzo szybka... Pierwszy seks, ślub, dziecko... Jednak Eryk nie przypomina tego samego mężczyzny, którego poznała dziewczyna na samym początku znajomości.
❗"jak można być ofiarą własnego męża!"
Gabrysia jest gwałcona, poniżana...
❗"Nasze małżeństwo było błędem, ale błędy się naprawiało" Czy uda się ocalić to małżeństwo? Kim tak naprawdę jest Eryk ? Z jakimi demonami przeszłości walczy?
.
W życiu dziewczyny pojawia się również czuły sąsiad o imieniu Jeremi. Czy między Jeremim a Gabi coś będzie? Czy dziewczyna dopuści się zdrady? Czy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie?
❗"Nie czekaj, aż życie stanie się łatwiejsze, prostsze, lepsze. Życie zawsze będzie skomplikowane. Naucz się być szczęśliwą i w przeciwnym wypadku skończy ci się czas"
Trudna relacja, w której serce zostaje złamane kilka razy...
❗"gdy raz pęka twoje serce, nie czujesz niczego tak samo jak wcześniej. Ulatują z ciebie ciepłe uczucia, a pozostają tylko te chłodne"
Jakiego wyboru dokona Gabrysia? W którą stronę pokieruje ją serce?
❗"w życiu mamy zawsze wybór - możemy wybrać dobro lub zło. To od nas zależy, jakiego wyboru dokonamy ".
Czy Gabrysia wybierze Jeremiego, czy jednak własnego męża, który okazał się potworem? Czy Eryk się zmieni? Czy będzie walczył o ukochaną?
❗"chciałbym być dobrym człowiekiem. Zapłacić za zło, które uczyniłem"
.
Powiem Wam, że to była bardzo emocjonująca historia. Czułam radość, złość, współczułam głównej bohaterce... Moje serce biło w kierunku jednego z tych mężczyzn... Cieszę się, że ta historia się tak skończyła jak skończyła.
❗"istnieje miłość, która rani, i miłość, która leczy ".
Bardzo dziękuję @wydawnictwo_amare za możliwość przeczytania tych książek a Wam z czystym sumieniem mogę polecić tę dylogię.


  Złotowłosa i książki Agnieszka  (26.03.2021)
Gabrysia jest wycofaną i ostrożną dwudziestolatką. Powściągliwości nauczyła ją matka, z którą ma słaby kontakt. Studentka polonistyki ma wiele kompleksów i nie wierzy w miłość. Pewnego dnia, za namową współlokatorki ze stancji idzie do klubu. Tam poznaje o siedem lat starszego żołnierza Eryka Milewicza. Ich relacja szybko się zacieśnia. W trybie ekspresowym biorą ślub. Ale tuż po dziewczynie spadają klapki z oczu. Eryk nie jest tym, kim chciała. Jej życie zmienia się w piekło a nadzieję daje sąsiad, Jeremi. Czy ten trójkąt ma rację bytu? Co zrobi Eryk, gdy odkryje prawdę? Czy Gabrysia nadal będzie tkwić w toksycznym związku?

Lubię twórczość autorki. Książki pani Ani są zawsze naładowane emocjami. Tak było i tym razem. Od początku poczułam na sercu ten ciężar atmosfery. Klimatu panującego w powieści. Toksycznego i totalnie niesprawiedliwego losu głównej bohaterki. Autorka pokazała, jak oschłe, zimne i despotyczne wychowanie wpływa na człowieka. Jak załamuje się pewność siebie i wiara w swoje możliwości, gdy zabraknie beztroski i wsparcia od rodziców. Akceptacji wyborów i i motywacji, zamiast notorycznego gaszenia entuzjazmu i bezczelnego podcinania skrzydeł. Ten obraz był okrutny. Współczułam głównej bohaterce. Na domiar złego trafiła z deszczu pod rynnę. I to taką, przez którą przepływają hektolitry wody. Młócą bezlitośnie kalecząc na ciele i duszy. Ale czemu się dziwić skoro Gabi pragnęła tylko akceptacji i wsparcia. A przede wszystkim prawdziwej i szczerej miłości. Moje serce płakało z rozpaczy na widok tego, czego dopuszczał się jej "ukochany". Eryk jako żołnierz musiał nauczyć się pewności siebie, powagi. Ale po misji w Afganistanie stał się zawzięty, honorowy, nieustępliwy i pamiętliwy. Przerażał mnie brutalnością i tego, do czego bywał zdolny. To istny diabeł. I nie ma w nim niczego pozytywnego. To nie jest żaden bad boy. To sadysta i totalnie zła osoba. O takiej lepiej trzymać się z daleka. Od początku wydał mi się jakiś dziwny Chciałam jej otworzyć oczy. Powiedzieć, aby spowolniła i najpierw lepiej go poznała. Ale jak widać, człowiek uczy się na własnych błędach. Nadzieją zdawał się być sąsiad kobiety. Jeremiasz był całkowitym przeciwieństwem jej męża. Nic więc dziwnego, że niczym ćma lgnęła do niego. Do dobra, troski, ciepła i seksu takiego, jak sobie wyobrażała. Autorka ze scenami uniesień poszalała. Najpierw pokazała je od możliwe jak najgorszej strony, by potem podarować raj. Istna bomba. Nie spodziewałam się tych wszystkich wątków. Wątków, które przyszpiliły skutecznie moją uwagę. Co tu się działo to istne tsunami. Totalny rollercoaster. Przerażenie i panika mieszały się ze słodkością i morzem spokoju. Wszystko było świetnie zrównoważone. Autorka napisała niezwykle emocjonalną i bolesną historią. O szukaniu miłości i o tym, jak człowiek może wydać się inny, niż pierwotnie sobie to wyobrażamy. W pogoni za marzeniami można popaść w tarapaty i na chwilę odstawić rozsądek. Trzeba tylko wiedzieć, kiedy powiedzieć dość. Finałowe wydarzenia spowodowały u mnie ogromny szok i już nie mogę się doczekać momentu, kiedy zacznę czytać kontynuację. Cieszę się ogromnie z tego, że dotarły na recenzję obie i nie muszę czekać. Co za historia. Co za bohaterowie. Jazda bez trzymanki zapewniona. Drżę z trwogi nawieść o tym, co jeszcze autorka zgotowała swojej bohaterce. Ale muszę ją przeczytać. Jeśli szukacie realnej ,pisanej życiem powieści to jest to lektura dla Was. Tylko przygotujcie się na mocne i mrożące krew w żyłach wydarzenia. Niech Was nie zmyli słodka i gorąca okładka. Czytajcie.

Polecam.


  Paula Ciulak  (26.03.2021)
Gabriela ma dwudziescia lat, studiuje, ma przyjaciółkę i pozornie zwyczajne życie. W klubie poznaje Eryka, żołnierza i bardzo szybko się do niego zbliża.

Eryk jest czarujący, władczy, przystojny. Szybko wymaga zbliżenia, szybko klękła na jedno kolano.

Gabrysia czuje że to dzieje się za szybko, jednak mówi tak. To efekt samotności, zauroczenia, a może wiary w szczęśliwą miłosną bajkę?

Niestety Eryk okazuje się nie być księciem z bajki. Jego miłość ją krzywdzi tak samo jak ich zbliżenia, myśli bardziek o sobie niż o niej, nie rozumie słowa nie, ani jej próśb.

To ważny i tudny temat jakim jest gwałt w małżeństwie. Wiele osób przymyka na to oko, jednak słowa Eryka jak to, że żona ma zobowiązania wobec męża są moim zdaniem całkowicie nie na miejscu. Nie znaczy nie. Zawsze i bez wyjątku. Nie można usprawiedliwić bólu i krzywdy miłością. Może osoba, taka jak Eryk naprawdę kocha, ale ta miłość rani i nie powinno się w niej trwać. Niestety często to właśnie najbliżsi ranią najbardziej.

Kolejnym trudym tematem jest poronienie. Słowa, które powiedziała do niej pielegniarka są brutalne i szokujące. Nie pierwsza i nie ostatnia poroniła, poboli i przejdzie. Tak, to są suche fakty, ale jak można powiedzieć coś tak okrutnego komuś kto właśnie stracił dziecko? To kolejne tabu, często ignorowane. Kobiety cierpią często bez pomocy i zrozumienia.

Równie przypadkowo Gabrysia poznaje Jeremiego. Z początku to niewinna znajomości, rozmowy, oglądanie filmów. Jednak oboje czują pożądanie, którego nie da się zatrzymać. Przy nim, w odróżnieniu do Eryka, dziewczyna czuje się szczęśliwa. Mimo to najpierw musi zmierzyć się z mężem, rodziną i własnymi obawami.

Nie jest to typowy słodki romans. Jeremiego poznajemy dopiero w połowie książki, która jest opowieścią życia Gabrysi, trudną skomplikowaną, bolesną. Na pewno daje prawdziwa wrażenie na temat życia, łatwo wczuć się w przygody Gabrysi. Warto zapoznać się z tą historią. Jestem ciekawa jak rozwinie się to w drugiej części.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.