Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytaj się w domu - rabat 30% na całą ofertę

Zaczytani.pl -> Kryminał -> Hipodrom — Marta Girtler-Motyka
Hipodrom — Marta Girtler-Motyka

Hipodrom

Cena: 37,99 zł 26,59 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Za każdą prawdą stoją dwa kłamstwa.

Podczas uroczystości otwarcia Jarmarku św. Dominika w Gdańsku przypadkowy turysta znajduje w jednej z bram zwłoki młodego chłopaka. Zabezpieczająca miejsce zbrodni, świeżo upieczona policjantka Melania Spałek, prywatnie córka prezydenta Sopotu, od początku ma złe przeczucia w tej sprawie. I słusznie – będzie to dla niej bowiem początek serii wyjątkowo niefortunnych wydarzeń, w które zostanie wplątana za sprawą romansu ze znanym w trójmiejskim półświatku biznesmenem Mariuszem Kowalskim. Wkrótce okaże się, że ten sprytny mafioso ma wobec niej własny, zaskakujący plan. Plan, który może mu pozwolić na zrealizowanie bardzo dochodowej inwestycji...

„Hipodrom” to wciągający kryminał, w którym główne role grają kłamstwo, układy i wielowarstwowa korupcja. A w tle – znany nadmorski kurort, niewygodne koligacje rodzinne oraz szokująca śmierć prezydenta.

Tłum gapiów skupił się wzdłuż Długiego Targu. Wielki, karmazynowy kogut zapiał doniosłym głosem, po czym odtrąbiono rozpoczęcie Jarmarku św. Dominika. Zgodnie z siedemsetpięćdziesięcioośmioletnią tradycją gdańską starówkę zalała melodia ratuszowego karylionu, porywając do tańca zgraję klaunów, cyrkowców i średniowiecznych kupców. Oczy dzieci uśmiechały się do lizaków rozdawanych garściami, a barwne postacie na szczudłach zrzucały na rozbawioną gawiedź deszcz konfetti.
W tym gwarze nikt spośród rozbawionego tłumu nie usłyszał okrzyku przerażenia dochodzącego z bocznej uliczki. Wiedziony ciekawością turysta natknął się w bramie na ciało młodego mężczyzny. Sparaliżowany widokiem krwi przez dłuższą chwilę nie mógł oderwać oczu od przerażającej sceny.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Kryminał
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 370
  • ISBN: 978-83-8147-712-3

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Justyna Cichoń  (6.04.2020)
Melania Spałek - córka prezydenta Sopotu poszukuje swojej życiowej drogi. Na przekór ojcu, kończy szkołę policyjną, równocześnie starając się o certyfikat jokera. W obu przypadkach trafia do świata rządzącego przez mężczyzn. Czy zdoła się w nim odnaleźć?
Jako świeżo upieczona policjantka trafia na miejsce zbrodni. Jednak pierwsze śledztwo nie idzie po jej myśli. Na niedomiar złego podczas wyścigów poznaje Mariusza Kowalskiego, z którym wplątuje się w romans. Mężczyzna okazuje się być mafiosem, mającym wobec dziewczyny ściśle określony plan. Czy Melania znajdzie poszukiwanego mordercę? Cz uda jej się rozwiązać swój osobisty dramat?
Książkę czyta się się bardzo szybko.


  Małgosia Brzeska  (7.04.2020)
Przenosimy się do Gdańska, gdzie trwa Jarmark Dominikański. Tłumy ludzi przeciskają się między straganami, każdy chce znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. I niespodziewanie, w bramie jednej z gdańskich kamienic, turysta znajduje zwłoki młodego mężczyzny. Na miejscu zjawia się policja, a wśród nich świeżo upieczona policjantka, Melania Spałek, prywatnie córka prezydenta miasta. Rozpoczyna się żmudne zbieranie śladów, rozpytywanie świadków i z góry wiadomo, że nikt nic nie widział. I w ten oto niby przypadkowy sposób Melania zostaje wplątana w ciąg niespodziewanych wydarzeń. Wkrótce dziewczyna wdaje się w romans ze znanym w trójmiejskim półświatku biznesmenem Mariuszem Kowalskim. Sama się dziwi, że się w nim zakochała. Ale czy on też się w niej zakochał? Chyba nie do końca. Dziewczyna jest mu potrzebna, aby mógł zrealizować swój chytry plan. Poprzez Melanię ma zamiar dotrzeć do jej ojca, on i jego władza w mieście będą mu bardziej potrzebne. Wiele będzie się działo we wzajemnych relacjach między biznesmenem a rodziną Spałków. Nie zawsze będzie łatwo i przyjemnie. Gdy w grę wchodzi żądza władzy, dążenie do realizacji zamierzeń za wszelką cenę może zrobić się niebezpiecznie. I tak też będzie dalej w tej historii, będzie się wiele działo, szybko i nie zawsze po naszej myśli, będą morderstwa, narkotyki i dopalacze, nocne kluby i panienki na telefon …
Hipodrom to wielowątkowy i trzymający w napięciu kryminał, gdzie fabuła toczy się pośród sieci kłamstw i knowań. Do głosu dochodzą trudne relacje rodzinne, kłamstwa i grzechy przeszłości, próby tuszowania niechlubnych informacji. Autorka zabiera nas w podróż po niebezpiecznych zaułkach Gdańska, klubach nocnych i drogich restauracjach. Słowem tam, gdzie jest szemrane towarzystwo, ciemne interesy i niebezpieczni ludzie. Ale ciekawie jest odnaleźć się w takim „doborowym” towarzystwie, zawsze mamy szansę na nowe przeżycia, na co dzień nam nieznane i zbyt odległe. Hipodrom to również historia o kulisach niebywałej władzy, jaką mają ludzie z półświatka, ogromnej i niewyobrażalnej korupcji, niesłychanej manipulacji ludźmi. A celem jest zdobywanie coraz większych wpływów, bogacenie się i poszerzanie strefy wpływów. Słowem bycie nietykalnym. Taki jest biznesmen, Mariusz Kowalski, który skorumpował prawie cały Gdańsk, od drobnych policjantów, lekarzy, poprzez miejskich radnych, kończąc na nieuczciwych prokuratorach. Wszędzie ma swoje uszy, przez co jest coraz bardziej nieobliczalny.
Ta lektura daje nam smutny krajobraz znanego nadmorskiego kurortu, ale wielce prawdopodobny. Przecież nie od dziś wiadomo, że w nadmorskich kurortach mocno działa, oczywiście w podziemiu, szara strefa, której mafijne macki rozciągają się po Wybrzeżu jak odnóża ośmiornicy. I my, uczestnicząc w całej akcji, świadomie stykamy się z tym niebezpiecznym i groźnym światkiem.
Nie brakuje w tej lekturze ludzkiej naiwności, kłamstwa, chęci szybkiego dorobienia się, oczywiście nie całkiem legalnie. Widzimy, jak ludzie są skorzy do pokus i jak mamona przysłoniła im ich ludzkie oblicze, jak nimi rządzi bezwiednie i bez opamiętania. Ludzie byli, są i będą chciwi i naiwni, żądni szybkiej kasy, nawet przez chwilę się nie zastanawiając, czy to co robią jest zgodne z prawem. Nawet taka refleksja ich nie nachodzi, tak są zakłamani i wplątani w mackę własnych pragnień i żądz, że nie odczuwają, aby cokolwiek robili źle. Nie mamy się co łudzić, zawsze znajdzie się grupa ludzi, która dla zdobycia władzy i pieniędzy jest w stanie wiele poświęcić, łącznie z bezpieczeństwem własnej rodziny.
Książkę wchłania się na jednym głębszym oddechu, napisana jest czytelnie, styl prosty i zrozumiały. Akcja toczy się wartko, pojawiają się nowe i ciekawe sytuacje, nieoczekiwane zmiany biegu wydarzeń. Trzeba przyznać, że pomysł na fabułę był ciekawy, ale zabrakło mi mocnego napięcia i adrenaliny. Dość szybko można było rozszyfrować zamysł autorki, nie był on wielką niespodzianką. Zakończenie też było do przewidzenia, nie było zbytnim zaskoczeniem. Marta Girtler - Motyka mogła zdecydowanie odważniej powodzić nas za nos, zwieść w kilku momentach, przyprawić o szybsze bicie serca. Tego mi zabrakło. Owszem były emocje, ale liczyłam na zdecydowanie więcej. Chyba już się przyzwyczaiłam do mocnych akcji i tajemniczych bohaterów, trudno jest mnie zaskoczyć i zaintrygować czymś nowych i nietypowym. Powieść czytało się przyjemnie, wątek ciekawy i realny, bohaterowie pokazani dość realistycznie, ale zabrakło im zbytniej wyrazistości i charakteru. Śmiało można po nią sięgnąć, na pewno nie zanudzi, pozwoli na miłe spędzenie czasu w nadmorskim kurorcie. Kto dawno nie był nad morzem, zapraszam do Gdańska w poszukiwaniu nadmorskiej ośmiornicy. Tylko uważajcie, by nie dać się złapać w sidła uroczego i przystojnego biznesmena Mario, on jest czarujący, ale niebezpieczny ...


  recenzuje_pl recenzuje_pl  (16.04.2020)
"Hipodrom" @martagirtlermotyka to kryminalna historia o tym, że za każdą prawdą kryją się dwa kłamstwa.
Akcja rozgrywa się w Trójmieście, które bardzo lubię. W trakcie uroczystości inaugurującej Jarmark św. Dominika w jednej z bram zostaje znalezione ciało młodego mężczyzny. Na miejsce zdarzenia zostaje wysłana początkująca policjantka Melania Spałek - córka prezydenta Sopotu. Dziewczyna ma przeczucie, że za morderstwem kryje się jakaś większa sprawa. Wkrótce na własnej skórze przekona się, że jej intuicja nie zawiodła. Uwikłana w romans z Mariuszem Kowalskim - znanym w trójmiejskim półświatku mafijnym biznesmenem, nawet nie przypuszcza, że sprytnie wykorzystuje on jej uczucia i naiwność, by zrealizować pewien bardzo intratny biznes. .
.
"Hipodrom" to wciągająca opowieść, która dla mnie jest bardziej historią obyczajową z wątkiem kryminalnym, niż klasycznym kryminałem. Główna bohaterka jest jak na policjantkę trochę za bardzo naiwna, broni się tym, że zdobywa się na odwagę i w końcu wyrywa ze złotej klatki.
Trochę rozczarowało mnie zakończenie - mafioso zrealizował swój plan, nikt nie widzi w tym niczego złego, a za zabójstwem młodego chłopaka nie stoi wcale mafia, lecz ktoś, kim kierowały zupełnie inne motywy. Ułożyłam sobie w głowie inny finał tej historii...


  Sandra Graphictobook  (26.04.2020)
„Hipodrom” to lekka, wielowątkowa historia, przy której czytelnik na parę godzin może oderwać się od codzienności. Posiada specyficzną narrację, do której jednak można się przyzwyczaić. W książce tej znajdziemy wiele historycznych nawiązań, przez co czytając ją, możemy dowiedzieć się paru ciekawych faktów o przeszłości Sopotu. Sam wątek kryminalny był niestety raczej poboczny, ale afery związane z Mariuszem Kowalskim intrygują, przez co osobiście nie przeszkadzał mi fakt, iż w samym kryminale tego gatunku było dość niewiele. Książka Marty Girtler-Motyki byłby naprawdę świetną lekturą, gdyby nie jej rozczarowujące zakończenie. Mnie się ono bardzo nie podobało, liczyłam na mocny, widowiskowy finał, a dostałam spokojny, mdły happy end. Jest to oczywiście kwestia indywidualna i nie neguję, że dla kogoś to zakończenie może być satysfakcjonujące, jednak nie dla mnie. Zachęcam więc do własnej oceny tej książki, a ja trzymam kciuki za dalszy pisarski rozwój autorki.

Po szczegółową recenzję zapraszam na:
https://graphictobook.wordpress.com


  Paulina Kłokosińska  (17.04.2020)
Sam tytuł sugeruje, że fabuła kręci się w okół toru wyścigów konnych i również okładka niesamowicie pasuje do treści. Jest bardzo klimatyczna, powoduje pojawienie się dreszczy na kręgosłupie, bo nosi plamy krwi. Ale czy warto po nią sięgnąć?

Po opisie wydawcy można się spodziewać świetnego, mrocznego kryminału. Zobaczcie sami:

"Za każdą prawdą stoją dwa kłamstwa.

Podczas uroczystości otwarcia Jarmarku św. Dominika w Gdańsku przypadkowy turysta znajduje w jednej z bram zwłoki młodego chłopaka. Zabezpieczająca miejsce zbrodni, świeżo upieczona policjantka Melania Spałek, prywatnie córka prezydenta Sopotu, od początku ma złe przeczucia w tej sprawie. I słusznie – będzie to dla niej bowiem początek serii wyjątkowo niefortunnych wydarzeń, w które zostanie wplątana za sprawą romansu ze znanym w trójmiejskim półświatku biznesmenem Mariuszem Kowalskim. Wkrótce okaże się, że ten sprytny mafioso ma wobec niej własny, zaskakujący plan. Plan, który może mu pozwolić na zrealizowanie bardzo dochodowej inwestycji...

„Hipodrom” to wciągający kryminał, w którym główne role grają kłamstwo, układy i wielowarstwowa korupcja. A w tle – znany nadmorski kurort, niewygodne koligacje rodzinne oraz szokująca śmierć prezydenta.

Tłum gapiów skupił się wzdłuż Długiego Targu. Wielki, karmazynowy kogut zapiał doniosłym głosem, po czym odtrąbiono rozpoczęcie Jarmarku św. Dominika. Zgodnie z siedemsetpięćdziesięcioośmioletnią tradycją gdańską starówkę zalała melodia ratuszowego karylionu, porywając do tańca zgraję klaunów, cyrkowców i średniowiecznych kupców. Oczy dzieci uśmiechały się do lizaków rozdawanych garściami, a barwne postacie na szczudłach zrzucały na rozbawioną gawiedź deszcz konfetti.
W tym gwarze nikt spośród rozbawionego tłumu nie usłyszał okrzyku przerażenia dochodzącego z bocznej uliczki. Wiedziony ciekawością turysta natknął się w bramie na ciało młodego mężczyzny. Sparaliżowany widokiem krwi przez dłuższą chwilę nie mógł oderwać oczu od przerażającej sceny."

I co Wy na to? Jak na sam opis zdradzone jest dość dużo i jest bardzo obszerny.

Jeśli chodzi o Autorkę, to mogliście o niej jeszcze nie słyszeć, ponieważ jest to jej debiutancka powieść. U mnie to ostatnio plus, bo trafiam w większości na perełki zapowiadające karierę pisarską. W tym przypadku jednak się nieco pomyliłam.

Przede wszystkim, o ile okładka sugeruje, że jest to krwawy kryminał, to w sumie wcale tak tej książki określić nie można. Owszem, jest wątek kryminalny, ale tak znikomy, że należałoby tę powieść podpiąć pod kategorię obyczajową, może romans. Tak, na początku znalezione zostaje ciało, w okropnych okolicznościach, ale to jest właśnie ten jedyny element, przy którym pojawia się dreszczyk ekscytacji, że będzie to kolejny polski, genialny kryminał. Później już Autorka o tym zapomina i zagłębiamy się w kilku rożnych tematach. Trochę dowiadujemy się o koniach (w sumie nic dziwnego, powieść nosi tytuł "Hipodrom") i bardzo niewiele o bohaterach. Natomiast każdy miłośnik opisów będzie zadowolony, dla mnie są one z reguły minusem, zwłaszcza jeśli się ciągną niczym flaki z olejem. Dla mnie powiewało nudną i to dość mocno.

Narracja. Wiem, jak jest ważna dla wielu osób, dla mnie również. Osobiście preferuję pierwszoosobową, najlepiej prowadzoną z perspektywy kilku bohaterów. Tutaj jest trzecioosobowa, którą również często można spotkać w powieściach.

Według mnie książka niestety jest dość przeciętna, nawet powiedziałabym, że słaba. Łapanie się zbyt wielu tematów i wrzucanie ich w jeden tekst to przesada. Również żadnym argumentem jest to, że Autorka uwielbia jazdę konną i stąd wziął się pomysł na osadzenie w książce takiego wątku. Niepotrzebnie, jest tam wciśnięty według mnie na siłę. Zawiodłam się, bo po przeczytaniu opisu byłam święcie przekonana, że dostanę porządny, mocny kryminał.

Ode mnie 4/10

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Naszyjnik z turmalinem — Katarzyna Antonina Ostrowska Naszyjnik z turmalinem — Katarzyna Antonina Ostrowska
To, co nazywasz przypadkiem, może się okazać przeznaczeniem.

Florentyna Sulimirska nie spodziewała się, że zwykły służbowy wyjazd może zmienić całe jej ży...