Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Kryminał -> Gniewne lato — Andrzej Szynkiewicz
Gniewne lato — Andrzej Szynkiewicz

Gniewne lato

Cena: 37,00 zł 18,00 zł
Wysyłamy w 1-7 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Lato 1938 roku w Breslau było niezwykle gorące. Bruki ulic falowały od temperatury, wąwozy podwórek wypełniały się duchotą, a na karoseriach automobili osiadał kurz wzniecany stopami przechodniów odwiedzających liczne knajpy i lokale w poszukiwaniu piwnej ochłody. W tej specyficznej rzeczywistości nawiedzanej damami o podwójnej moralności, arystokratami o skrzywionych życiorysach, czy dającymi się lubić gangsterami, walczy ze złem ostatni prywatny detektyw tego miasta.

Książka składa się z czterech opowiadań powiązanych ze sobą postacią głównego bohatera, a także opisem Wrocławia z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Każda z historii stanowi osobną zagadkę do rozwikłania.

Andrzej Szynkiewicz (ur. 24.01.1975) – pasjonat historii Wrocławia oraz kolejnictwa. Z wykształcenia geograf. Miłośnik kryminałów, głównie tych w stylu „retro”. Od lat pisze „do szuflady” własne opowiadania. Kilkukrotnie publikował artykuły o historii kolejnictwa w periodykach branżowych, ale dopiero dziś rozpoczyna poważną przygodę z literaturą. Prowadzi stronę internetową www.wilhelm-knocke.pl.

Poleca:

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Kryminał
  • Wydawca: Novae Res, 2014
  • Format: 130x210mm, okładka miękka ze skrzydełkami
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 424
  • ISBN: 978-83-7942-500-6

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 2 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Marta Zagrajek  (3.01.2015)
Detektyw Wilhelm Knocke wyrusza tropem zaginionej kolii, fałszowanych dokumentów i innych przestępstw, do których dochodzi w upalnym Breslau podczas drugiej wojny światowej. Nie mogąc się oprzeć chłodnym drinkom i pięknym kobietom, blefuje, bryluje i ryzykuje w imię rozwiązania konkretnej sprawy. Czy będzie w stanie odkryć kłamstwa, przesłonięte wygodną prawdą?

Wilie nie jest Sherlockiem Holmesem, ale ma niebywały urok już od pierwszego spotkania. Przyciąga nie tylko piękne kobiety, lecz także ciekawe sprawy, których rozwikłanie nie zajmuje jednego dnia, jak w magicznym CSI. Oj nie! Rozwiązanie każdej sprawy to żmudna praca, a przecież przy okazji trzeba zaglądać do biura, w którym może pojawić się nowy klient… Detektywistyczna robota nie jest zbyt wdzięczna – Knocke wszędzie jest traktowany jako pospolity łaps, który na szacunek musi sobie zasłużyć, bo nie ma co nań liczyć z automatu. Cóż w tym jednak trudnego dla dobrze zbudowanego Wiliego i jego kota Adolfa!

„Gniewne lato” to cztery opowiadania, pisane przez autora w różnym czasie – wszystkie są jednak równie wciągające. Główny bohater jest przekonujący i bez problemu możemy wczuć się w jego przygody, także te bardziej krwawe. Już od pierwszej strony zapałałam do niego sympatią – choć zapomina karmić swojego kota i leci niemal na wszystko, co ma piersi ukryte pod pięknymi guziczkami… Liczba kobiet pojawiających się na kartach tej książki i ich dokładne opisy mogą wydawać się denerwujące, ale jeśli to upodobanie do płci pięknej przyjmiemy za charakterystyczną cechę prywatnego detektywa, nabierają trochę innego wyrazu. Ogromnym plusem są opisy miasta i szczegółowe przypisy, które dodają fabule niewątpliwego smaczku. Według mnie to debiut szczególnie udany – napisany lekkim piórem, z ciekawymi postaciami i niejednoznacznymi sprawami do wyjaśnienia.

A gdy do tego wszystkiego dodamy scenerię klimatycznego Wrocławia z roku 1938, otrzymamy mieszankę świetnego kryminału i wyjątkowego historycznego przewodnika po tamtym okresie. Andrzej Szynkiewicz to pasjonat historii Wrocławia, co wyjaśnia znakomicie obrazowe przedstawienie ówczesnego miasta. Wspomniane już przypisy pozwalają dopasować niemieckie nazwy ulic, budynków i restauracji do obecnego stanu – to element, który dodatkowo ożywia fabułę (zwłaszcza dla miłośników historii lub Wrocławia). Książka z pewnością spodoba się każdemu, kto lubi kryminały o przedwojennych czasach (jeśli podobał się wam „Akuszer śmierci”, to „Gniewne lato” z pewnością też!).


  Mz. Hyde  (24.02.2015)
Ciężko ostatnio o dobry kryminał. Musieliście wysłuchiwać mojego biadolenia już od pierwszych dni tego naszego nowego roku, który niestety rozpoczęłam z nieatrakcyjną książką w ręku. Przebrnęłam przez morza, a nawet oceany nudnych opowieści szpiegowskich, a mi staremu wyjadaczowi chleba kryminalnego, nie dane było dostąpić zaszczytu cieszenia się dobrze skonstruowaną książką. Aż do teraz... Myślałam, że "Gniewne lato" nie zaspokoi mojego głodu nowych wrażeń. Stało się jednak zupełnie odwrotnie.

Wilhelm Knocke, główny bohater tego zbioru czterech opowiadań, jest Niemcem z pochodzenia Polakiem, a do tego prywatnym detektywem. Jego ulubionym zajęciem jest picie, szczególnie piwa i podziwianie kobiece piękna niekoniecznie z daleka. Mieszka i pracuje w Breslau, czyli w niemieckim Wrocławiu. Sprawy lgną do niego niczym sierść kota Adolfa. Jednak posada ta nie jest dobrze odbiera w jego otoczeniu i zazdrośni koledzy po fachu nazywali go 'pospolitym łapsem'. Potrafi lepiej i szybciej od policji rozwiązywać zagadki. Andrzej Szynkiewicz dobrze skonstruował swoją postać. Jest ona charyzmatyczna i wzbudzająca sympatię. Z krótkiej biografii znajdującej się w książce, mam wrażenie, że nadal też bohaterowi kilka cech własnych. Na przykład zamiłowanie do kolei. Wilhelm Knocke stawiany jest co rusz przed nowymi zadaniami, którym musi podołać. W tych czterech opowiadaniach zmaga się z przestępczością, a wszystko to w upalne, gniewne lato.

Tłem dla wszystkich tych wydarzeń jest Wrocław w 1938 roku. Autor wykazał się niezwykłą znajomością tego miasta w tamtym okresie, ponieważ dokładnie opisał wszystkie zakątki używając oryginalnych, niemieckich nazw. Między innymi dlatego w książce znajdziemy aż 202 przypisy. Powinno się to spodobać szczególnie mieszkańcom Wrocławia, którzy mogą sobie pod nosem powiedzieć 'Przecież znam to miejsce! Niemożliwe, że wcześniej tam był bar!". Ja niestety pomijałam te części, ponieważ nie dość, że nie znam niemieckiego, żeby je poprawnie wymówić to jeszcze nie byłam nigdy w tym mieście i zwyczajnie nie mam pojęcia o co chodzi. Wydaje mi się, że było ich trochę za dużo, a część na pewno dałoby się pominąć.

Styl "Gniewnego lata" przypomina mi stare, amerykańskie seriale kryminalne. Sposób prowadzenia narracji sprawił, że wszystko widziałam w sepii. Uczucie to potęgował jeszcze bardziej klimat powieści. Wrocław rozgrzany do czerwoności, niezwykle upalny był lekko przytłaczający, a za razem fascynujący. Wiadome było, że zaraz coś się wydarzy i nasz detektyw wkroczy do akcji. Czytając można prawie poczuć zapach miasta prażonego przez, nie mające litości, słońce.

Spędziłam bardzo przyjemny, mroźny weekend z "Gniewny latem" i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ są sądziłam, że wywrze na mnie tak dobre wrażenie. Książka napisana jest lekkie językiem. Od czasu do czasu pojawiają się odpowiednie wkomponowane żarciki, lub zabawne przemyślenia detektywa. Opowiada te nie są bez wad, jednak są one tak marginalne, że nie wpływają na odbiór całości.
Polecam pasjonatom kryminałów w stylu retro oraz miłośnikom/mieszkańcom Wrocławia.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu powyżej 50 zł!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Cienka niebieska linia — Mirosław Kruk Cienka niebieska linia — Mirosław Kruk
Każdego dnia policjanci pomagają ludziom i zatrzymują niezliczoną ilość przestępców. Jednak czasami któryś z nich nadużywa swoich uprawnień i wyciąga rękę p...