Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Fantasy -> Excalibur. Dziedzictwo ludzkości — Delfina Chmielecka
Excalibur. Dziedzictwo ludzkości — Delfina Chmielecka

Excalibur. Dziedzictwo ludzkości

Cena: 37,99 zł 32,29 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Ona - przeklęta czy wyjątkowa? On - wyjątkowy czy taki jak wszyscy?

Młoda studentka medycyny, Liv, zawsze myślała, że wie, skąd pochodzi i kim byli jej rodzice. Wszystko się zmienia, gdy postanawia odnaleźć ich grób w rodzinnej Szkocji. Dziewczyna odkrywa, że jej przeszłość kryje więcej tajemnic, niż mogłaby kiedykolwiek przypuszczać. Tymczasem na świecie zaczyna panoszyć się tajemnicza epidemia, a Liv trafia do niezwykłego miejsca, w którym aż roi się od intryg, złych emocji i mrocznych sekretów. Poznaje tu przystojnego Excalibura, który zdaje się znać odpowiedzi na nurtujące dziewczynę pytania. Może się wydawać, że on jeden z potężnej rasy Lilainu widzi w niej istotę równą sobie. A jednak chłopak nie mówi jej wszystkiego…

Nieświadomie Liv staje się zarzewiem konfliktu, w którym stawką jest przetrwanie całej ludzkości. Nie wie tylko, jak wysoką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.

W oddali na niebie pojawiły się pomarańczowe trójkąty. Początkowo zdawały się złowrogo migotać wiele kilometrów dalej, ale po chwili ujrzała je tuż nad koroną drzew. Nie było wyjścia, musiała uciekać. Skręciła w leśną gęstwinę i próbowała znaleźć jakieś schronienie. Początkowo kucnęła za drzewem, wierząc, że ciemność lasu ją osłoni, ale po chwili zdała sobie sprawę, że oni ją widzą. Że oni są wszędzie.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Fantasy
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 346
  • ISBN: 978-83-8147-613-3

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Karolina Syc  (14.01.2020)
Zwyczajna młoda studentka medycyny Liv, wraz z ciotką Marthą wiodą spokojne życie w Polsce. Dziewczyna chcąc poznać swoje szkockie korzenie postanawia odnaleźć grób zmarłych rodziców. Odkładana od dawana wyprawa w rodzinne strony niesie ze sobą wiele rozczarowań i tajemnic. Odnalezienie bliskich wcale nie było łatwe, a ciotka nie była skłonna do ujawnienia mrocznej przeszłości rodziny. Na swoje szczęście Liv spotyka ludzi, którzy wyciągają do niej pomocną dłoń. Tragedia zdaje się gonić tragedię. Na świecie zaczęła panoszyć się śmiertelna epidemia, zbierająca ogromne żniwa ludzkich istnień, a Liv po prostu znika. Dziewczyna trafia w magiczne, tajemnicze i pełne intryg miejsce zwane Akabur. Poznaje tam przystojnego Excalibura, jednego z najbardziej utalentowanych przedstawicieli rasy Lilainu. Nie zdaje sobie sprawy, że jej istnienie jest główną przyczyną konfliktu, w którym stawką jest życie i przetrwanie całej ludzkości. Jak wiele dziewczyna będzie musiała poświecić dla sprawy? Czy Excalibur okaże się taki jak wszyscy mężczyźni?

Lekka, przyjemna i pełna akcji książka fantasy w której nie zabraknie wątku miłosnego! Wciąga już od pierwszych stron dzięki szybko rozwijającej się fabule. Moim zdaniem momentami jednak za szybko i historia nie straciłaby na wartości poprzez rozwinięcie niektórych wątków.
W przedstawionej przez autorkę historii, śledzimy pokręcone losy Liv. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się wątku kosmicznego, innych planet i obcych cywilizacji. Pozytywnie mnie to zaskoczyło i jestem jak najbardziej na tak. Delfina Chmielecka prowadzi nas po pięknej krainie Akaburu, zamieszkiwanej przez potężną rasę Lilianu aż po Andaludię, Pustynne Miasto w którym żyją dziwne i niezbyt przyjazne dla oka Andoidy. Jesteśmy świadkami powstającego konfliktu międzyrasowego, którego źródłem jest nasza mała Liv. W życiu dziewczyny pojawia się również tajemniczy, skomplikowany i przystojny Excalibur. Potężny Lilainu mocno miesza w życiu uczuciowym Liv. Z zapartym tchem śledziłam niepewne i pełne niebezpieczeństw losy bohaterki dla której najważniejsza jest przyszłość ludzkości, i panująca na Ziemi epidemia. Autorka w ciekawy sposób odniosła się do powstania ludzkiej rasy i jej przeznaczenia.
Jeżeli poszukujecie lekkiej historii fantasy, żeby odetchnąć od cięższych tytułów jest to pozycja w sam raz dla Was!
/ Instagram : Kiiki.books


  Królewskie Recenzje  (28.02.2020)
Kiedy zaczynałam czytać tę historię, nie byłam jakoś specjalnie optymistycznie do niej nastawiona. Początek wydawał mi się taki zwyczajny i niekoniecznie zachęcał do czytania. Dopiero później... te tajemnice, sekrety... i trochę grozy, mroku. Uwielbiam takie klimaty. Nawet nie wiem kiedy się wciągnęłam w historię Liv. A Excalibur zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Po prostu oczarował mnie. Tacy bohaterzy są niesamowici i ich uwielbiam. Zakończenie mnie rozbiło. Nie zgadzam się na nie. Kiedy je przeczytałam zrobiło mi się smutno i dopadła mnie taka pustka. Szkoda, że nie mogło być inaczej...


  Monika Maliszewska  (12.06.2020)
„Excalibur. Dziedzictwo ludzkości” to debiut polskiej autorki. Debiut, za który zabrałam się dość szybko, kiedy książka do mnie dotarła. Później mój entuzjazm trochę osłabł, ale dokończyłam i nie żałuję, bo to co się dzieje w tej powieści, to rollercoaster pełną gębą. Przynajmniej od pewnego momentu.

Liv jest zwykłą dziewczyną. Studiuje medycynę i mieszka ze swoją ciotką Marthą. Wydaje jej się, że wie wszystko o swoich korzeniach, do czasu, aż w jej życiu nie wydarza się coś dziwnego. Liv postanawia wyjechać do Szkocji i poznać rodzinne tajemnice. W rodzinnej Szkocji dziewczyna odnajduje nie tylko grób rodziców, ale też informacje, które całkowicie zmienią jej życie. W tym samym czasie na świecie zaczyna panoszyć się epidemia, która dziesiątkuje ludzkość, a Liv trafia do miejsca nie z tego świata, wykraczającego poza wyobrażenia zwykłego śmiertelnika. Akabur to miejsce tajemnicze, złowrogie, pełne sekretów, intryg i złych emocji. Na szczęście dziewczyna nie jest tu sama. Znajduje oparcie w Excaliburze, który chociaż coś przed nią ukrywa, jednak jej pomaga. Niespodziewanie Liv staje się kartą przetargową i zarzewiem konfliktu, w którym stawką jest życie ogromnej liczby istot ludzkich. Kim naprawdę jest Liv? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość jej rodziny?

Nie spodziewałam się, że dostanę aż tak dobry debiut. Nastawiłam się na fantastykę, a dostałam idealnie skonstruowaną mieszankę gatunków. Ta książka to połączenie science-fiction i romansu z dodatkiem odrobiny thrillera i klimatu niczym z filmów grozy. Bardzo udana mieszanka, muszę przyznać. Tym, co podoba mi się w powieści Delfiny Chmieleckiej najbardziej jest świetnie wykreowany świat. Autorka skonstruowała Akabur całkowicie od podstaw. Jako miejsce niezbyt przyjazne, pełne niezwykłych istot, tak samo pięknych jak niebezpiecznych i wrogo nastawionych. Istot przekonanych o swojej wyższości. Jedynie Excalibur jest skłonny uznać Liv za istotę równą sobie. Ale nawet on skrywa jakieś tajemnice i nawet w jego obecności dziewczyna nie może czuć się pewnie. Chylę czoła przed kreatywnością autorki i przed jej wyobrażeniem zarówno obcego świata, jak i cywilizacji go zamieszkujących. Bo to nie są postaci fantastyczne, jakie możemy znać z innych książek. To zupełnie nowe rasy, które wnoszą nową jakość do polskiej fantastyki.

Chociaż początek powieści wydaje się zupełnie zwyczajny, książka od początku wciąga czytelnika w wir wydarzeń. W zwykłym życiu, które prowadzi Liv zaczynają dziać się rzeczy, które zmuszają ją do zastanowienia się nad tym, czy to wszystko, o czym wiedziała, było prawdą. Czy jej życie nie skrywa żadnych tajemnic. Bo wyraźnie coś jest nie tak. I faktycznie, szukać długo nie musi. Dowiaduje się, że przez całe życie była okłamywana. To, czego się dowiaduje jednocześnie ją przeraża i fascynuje, zaskakuje i ma wpływ na jej dalsze życie. Czy zaraza, która spadła na świat ma z istnieniem Liv coś wspólnego? O co chodzi, musicie sprawdzić. Zapewniam, że warto. Książka jest lekka, a styl autorki bardzo przystępny. Dzięki temu przez tę powieść mknie się szybko i nie czuć upływającego czasu. W świecie wykreowanym przez Panią Chmielecką można się totalnie zatracić. Jest barwny, obfituje w różnorodne emocje i akcję, która zachęca czytelnika, aby przy książce zostać jak najdłużej. Jest moment, w którym akcja nieco zwalnia i mamy wrażenie, że trochę się ciągnie. Ale to tylko chwila. Moment tak ulotny, że ledwo można go zauważyć. Fabuła jest niezwykle interesująca, intryguje i przykuwa uwagę. Tajemnice, intrygi, mrok, wizja upadku świata, świetnie poprowadzone, złożone i wielowymiarowe postaci i nieoczywiste, wieloznaczne zakończenie, które zapiera dech. Końcówka jest taka, że potrzeba chwili, aby przypomnieć sobie jak się oddycha. Jest jeszcze coś. Ta historia nie jest ani prosta, ani płytka. Zawiera w sobie głębszy sens. Nie tylko dostarcza rozrywki (chociaż na pewno wypoczywa się przy niej doskonale), porusza problemy natury moralnej, mówi o poświęceniu, trudnych wyborach, odwadze potrzebnej do tego, aby być sobą. Uczy, aby się nie poddawać i zawsze mieć nadzieję. I jak już wspominałam na wstępie, to istny rollercoaster emocji. Wyciśnie z Was wszystko, co wycisnąć może.

„Excalibur. Dziedzictwo ludzkości” to bardzo udany debiut, który mogę polecić wszystkim szukającym czegoś nowego w fantastyce. Delfina Chmielecka stworzyła unikatowy świat, w którym chce się przebywać jak najdłużej. Świat, który jednocześnie oczarowuje i przeraża. Ja dałam mu się uwieść i zachęcam, abyście również dali mu szansę. Serdecznie polecam!

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.