Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Ernesto, brat delfinów — Joanna Piotrowska
Ernesto, brat delfinów — Joanna Piotrowska

Ernesto, brat delfinów

Cena: 24,00 zł 20,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Kiedy czuwają nad tobą bogowie

Pewnego wieczoru emerytowana pielęgniarka Rosa Sanchez znajduje na swoim ganku podrzucone niemowlę. Ernesto, bo tak nazwie chłopca, już wkrótce zmieni jej życie i stanie się całym jej światem. Kim tak naprawdę jest chłopiec? W jaki sposób trafił do domu na kubańskiej prowincji? Czy jego rodzice żyją ? A może rzeczywiście jest dzieckiem bogini Yemai, królowej oceanu, i bratem delfinów?
Ta niesamowita historia, garściami czerpiąca z powieści nurtu realizmu magicznego, uchyla drzwi do innego, fascynującego świata. Świata pełnego muzyki, magii i słońca, ale i rodzinnych tajemnic, które w trudnych czasach politycznego reżimu nabierają szczególnego znaczenia...

„Ernesto” ma to, czego brakuje polskiej literaturze, a co ma w nadmiarze powieść iberoamerykańska. Realizm magiczny, w tym przypadku także nawet – mistyczny.
W książce zachwyca oszczędny, ale niezwykle zmysłowy styl autorki. Piękne zdania można wycinać i wklejać jako złote myśli. […] Po otwarciu drzwi tej książki wkraczamy w zupełnie inny wymiar, gdzie magia miesza się z tajemnicą, gdzie słychać głosy przodków, a szczęście zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Niezwykła powieść.


dr nauk humanistycznych Katarzyna Krzan,
specjalista literaturoznawstwa
krzan.blox.pl

"Wyszła na ganek. Pomyślała, że to może ktoś z sąsiadów potrzebuje pomocy. Przez wiele lat pracowała w szpitalu Calixto Garcia w Hawanie jako pielęgniarka i ludzie wciąż zwracali się do niej z prośbą o pomoc w nagłych sprawach.
– Jest tu ktoś? – zawołała, ale odpowiedziała jej cisza.
Odwróciła się powoli ku drzwiom i wtedy dobiegł ją cichy dźwięk. Zastygła w bezruchu. To niemożliwe – pomyślała. Ale przecież nie mogła się pomylić. Spojrzała w miejsce, skąd dobiegało żałosne kwilenie.
Na jej wysłużonym bujanym krześle leżało zawiniątko.
Podniosła je delikatnie.
Zawinięty w kraciasty kocyk płakał maleńki chłopczyk.
Czy właśnie wtedy usłyszała dalekie wołanie oceanu? Melodię podwodnego królestwa?
Wzięła maleństwo w ramiona i zamknęła za sobą drzwi chaty."



Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 2 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Marlena Hryciuk  (5.05.2018)
"Ernesto, brat delfinów", to niezwykła powieść obyczajowa, której akcja rozgrywa się na Kubie w czasach, kiedy kraj przeżywał trudne chwile. Zaintrygowała mnie od pierwszych stron. Gdy je przeczytałam, wiedziałam, że lektura mi się spodoba i będę chciała przeczytać więcej!
Niniejsza powieść, jest historią chłopca, który został porzucony jako niemowlę. Emerytowana pielęgniarka, Rosa Sanchez, znajduje maleństwo na progu swojej chaty i od tamtej pory jej życie się zmienia. Starsza kobieta pokochała chłopca od pierwszych chwil, kiedy wzięła go w swoje ramiona. Temu wszystkiemu towarzyszył głośny i piękny śpiew delfinów nad zatoką. Kobieta odebrała to jako znak i błogosławieństwo. Dała dziecku na imię Ernesto, na cześć Ernesto Che Guevary.

"(...) w ten niezwykły wieczór i wszystkie kolejne Rosa widziała już tylko swojego małego Ernesto. I wierzyła, że żadna siła nie może go jej odebrać."


Kim jest chłopiec? Kim są jego rodzice? Nie wiadomo. Rosa uważa, że jest synem samej bogini Yemai, a jego braćmi są delfiny, których śpiew słyszy codziennie.
Książka jest fascynująca, wprowadza nas w niezwykły świat na granicy realizmu i magii. To, co mnie zainteresowało, oprócz ciekawej i wzruszającej fabuły, to ciekawa mistyka i wierzenia bohaterów. Otóż przy chacie rosło stare drzewo ceiba - karaibskie drzewo życia, święte drzewo Indian i niewolników - Królowa Drzew. Przy nim pojawiały się dobre i złe duchy zmarłych. Ernesto rozmawiał nawet z jednym z nich. Był nim duch niewolnika, Sibomana, który opowiedział mu swoją tragiczną historię...
Powieść Joanny Piotrowskiej, czytałam z wielką pasją i zainteresowaniem. Podoba mi się styl autorki, lekki język, przez co książkę przeczytałam szybko jednak z wielkim zainteresowaniem i skupieniem. Autorka przedstawiła bohaterów, ich codzienność, wierzenia, małe i wielkie troski, bolącą przeszłość i skrywane tajemnice. Towarzyszące temu opisy, nie pozwalają oderwać się od lektury nawet na chwilę.Polecam serdecznie powieść "Ernesto, brat delfinów". Myślę, że historia Rosy i Ernesto przypadnie Wam do gustu. W książce pojawią się również inni bohaterowie, których losy ściśle się ze sobą splatają. Jednak o tym dowiecie się z lektury!


  Agnieszka Juja  (21.05.2018)
W ostatnim czasie na zmianę sięgam po fantastykę i literaturę obyczajową. Teraz czas na tą drugą. Okładka jest urocza, prawda? Ja już wiem czy wnętrze jest równie ujmujące.


'I tak mały chłopczyk znaleziony na progu jej domu zyskał imię Ernesto, nazwisko Sanchez i babcię Rosę, a wraz z nią - całą miłość tego świata.'


Pewnej nocy na progu drzwi Rosy zostaje podrzucone niemowlę. Kobieta bez zastanowienia przygarnia dziecko pod swój dach, nie dociekając czyje to maleństwo. Tłumaczy, że jest to synek bogini oceanu, dając mu na imię Ernesto. Chłopiec rośnie, wychowywany przez babcię, która kocha go całym sercem. Ponadto, jest towarzyszem wypraw na ocean, gdzie pływa wraz ze swoimi przyjaciółmi - delfinami.


'Bo ty jesteś Ernesto, ich brat. Jesteś niezwykły. A ja mam to szczęście, że mogę być twoją babcią,'


Tajemnicza historia małego chłopca, która wciąga i którą czyta się lekko. Rosa jest przykładem kobiety, która dla dziecka zrobi wszystko. Odejmie sobie, aby tylko maluch miał wszystko, czego potrzebuje. Jest godna podziwu tym bardziej, że Ernesto nie jest jej rodzonym wnukiem. A mimo to nie oddała go, przyjęła pod swój dach i wychowywała najlepiej jak umie. Czy w całej tej historii jest miejsce na biologiczną matkę chłopca? Tego nie zdradzę, jednak rozwiązanie kryje się na kartach powieści.

Jeśli macie ochotę na historię umiejscowioną w klimatach kubańskich, a przy tym bardzo przyjemną i lekką to jest to powieść dla was. Warto poznać historię chłopca, który jest tytułowym bratem delfinów. Polecam!


'Delfiny lgnęły do chłopca. Domagały się głaskania i pieszczot. Ernesto znał je, każdego po imieniu.'

Dodaj własną recenzję