Eksperyment
Cena: 39,99 zł 33,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę
Opis i recenzje
Muzyka wyzwala to, co najgłębiej ukryte
To miał być niezwykły wieczór – na ten koncert Anna Keler czekała od dawna. Nie spodziewała się jednak, że zapadnie jej w pamięć nie tylko z powodu muzyki.
Nie wiedziała, że w filharmonii spotka Dawida Rena – doktora zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę – i że przez niego stanie się częścią eksperymentu, którego skutki mogą zniszczyć jej umysł… a nawet życie.
Gdy nauka zacznie służyć manipulacji, a muzyka przestanie nieść ukojenie, Anna będzie musiała stawić czoła konsekwencjom swoich decyzji i odnaleźć w sobie siłę, by przetrwać. Czy uda jej się dostrzec prawdę wśród fałszu, wziąć odpowiedzialność za siebie i zawalczyć o szczęście?
„Eksperyment” Marii Madej to poruszająca historia o pragnieniu miłości, namiętności podszytej obsesją i cienkiej granicy między fascynacją a manipulacją – w której bliskość przenika się z wykorzystywaniem, a terapia staje się formą kontroli.
To miał być niezwykły wieczór – na ten koncert Anna Keler czekała od dawna. Nie spodziewała się jednak, że zapadnie jej w pamięć nie tylko z powodu muzyki.
Nie wiedziała, że w filharmonii spotka Dawida Rena – doktora zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę – i że przez niego stanie się częścią eksperymentu, którego skutki mogą zniszczyć jej umysł… a nawet życie.
Gdy nauka zacznie służyć manipulacji, a muzyka przestanie nieść ukojenie, Anna będzie musiała stawić czoła konsekwencjom swoich decyzji i odnaleźć w sobie siłę, by przetrwać. Czy uda jej się dostrzec prawdę wśród fałszu, wziąć odpowiedzialność za siebie i zawalczyć o szczęście?
„Eksperyment” Marii Madej to poruszająca historia o pragnieniu miłości, namiętności podszytej obsesją i cienkiej granicy między fascynacją a manipulacją – w której bliskość przenika się z wykorzystywaniem, a terapia staje się formą kontroli.
Szczegóły
- Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
- Wydawca: Novae Res, 2025
- Format: 130x210, skrzydełka
- Wydanie: Pierwsze
- Liczba stron: 286
- ISBN: 978-83-8373-951-9
Recenzje czytelników
| Średnia ocena: | z 7 recenzji. | Dodaj własną recenzję |
| Iwona(kawka.zmlekiem) P. | (19.09.2025) |
| Kamila Walota | (1.10.2025) |
Książka "Eksperyment" Marii Madej to poruszająca opowieść psychologiczna, która zaskakuje, niepokoi i skłania do refleksji.
"Eksperyment" to historia Anny Keler, której życie wywraca się do góry nogami po spotkaniu przystojnego doktora Dawida Rena. Początkowo fascynujące badania nad wpływem muzyki na psychikę szybko przeradzają się w niebezpieczną grę, w której stawką jest zdrowie, a nawet życie głównej bohaterki.
Autorka genialnie operuje kontrastami. Muzyka, która powinna koić, zaczyna niepokoić; uczucie, które powinno dawać siłę, zamienia się w wyniszczającą obsesję; a bliskość staje się narzędziem kontroli. To opowieść o cienkiej granicy między fascynacją a manipulacją.
Autorka stworzyła niezwykle plastycznych bohaterów, których motywacje są złożone i wiarygodne. Dr Dawid Ren to postać, która wzbudza jednocześnie fascynację i niepokój. Jego relacja z Anną momentami przeraża, ale też zmusza do zastanowienia nad naturą ludzkich pragnień i łatwością, z jaką możemy stać się ofiarami manipulacji.
Maria Madej posługuje się przyjemnym językiem i buduje napięcie, które nie słabnie aż do ostatniej strony. "Eksperyment" to lektura, która głęboko porusza. Towarzyszyłam Annie w jej emocjonalnej huśtawce, od zachwytu, przez rosnący niepokój, aż po pełne napięcia oczekiwanie na finał.
Zalety w książce to wciągająca fabuła, od której trudno się oderwać. Oryginalny motyw muzyczny. Muzyka nie jest tylko tłem, ale integralną częścią historii.Skłania do refleksji, nie daje prostych odpowiedzi, zmusza do myślenia.
Dla kogo jest ta książka?
"Eksperyment" to idealna propozycja dla osób, które szukają literatury obyczajowej z głębszym przesłaniem, lubią wątki psychologiczne i niepokojące relacje, cenią sobie przyjemny język i budowanie napięcia, chcą przeczytać historię, która nie daje prostych rozwiązań i zostaje w myślach na dłużej.
"Eksperyment" Marii Madej to wyjątkowo dojrzały debiut, który zapada w pamięć. To nie jest zwykły romans, ale przemyślana, wielowymiarowa opowieść o manipulacji, sile i walce o własne "ja". Moim zdaniem jest to pozycja warta przeczytania i refleksji.
Moja ocena: 8/10
Czytajcie!
BRUNETTE BOOKS
"Eksperyment" to historia Anny Keler, której życie wywraca się do góry nogami po spotkaniu przystojnego doktora Dawida Rena. Początkowo fascynujące badania nad wpływem muzyki na psychikę szybko przeradzają się w niebezpieczną grę, w której stawką jest zdrowie, a nawet życie głównej bohaterki.
Autorka genialnie operuje kontrastami. Muzyka, która powinna koić, zaczyna niepokoić; uczucie, które powinno dawać siłę, zamienia się w wyniszczającą obsesję; a bliskość staje się narzędziem kontroli. To opowieść o cienkiej granicy między fascynacją a manipulacją.
Autorka stworzyła niezwykle plastycznych bohaterów, których motywacje są złożone i wiarygodne. Dr Dawid Ren to postać, która wzbudza jednocześnie fascynację i niepokój. Jego relacja z Anną momentami przeraża, ale też zmusza do zastanowienia nad naturą ludzkich pragnień i łatwością, z jaką możemy stać się ofiarami manipulacji.
Maria Madej posługuje się przyjemnym językiem i buduje napięcie, które nie słabnie aż do ostatniej strony. "Eksperyment" to lektura, która głęboko porusza. Towarzyszyłam Annie w jej emocjonalnej huśtawce, od zachwytu, przez rosnący niepokój, aż po pełne napięcia oczekiwanie na finał.
Zalety w książce to wciągająca fabuła, od której trudno się oderwać. Oryginalny motyw muzyczny. Muzyka nie jest tylko tłem, ale integralną częścią historii.Skłania do refleksji, nie daje prostych odpowiedzi, zmusza do myślenia.
Dla kogo jest ta książka?
"Eksperyment" to idealna propozycja dla osób, które szukają literatury obyczajowej z głębszym przesłaniem, lubią wątki psychologiczne i niepokojące relacje, cenią sobie przyjemny język i budowanie napięcia, chcą przeczytać historię, która nie daje prostych rozwiązań i zostaje w myślach na dłużej.
"Eksperyment" Marii Madej to wyjątkowo dojrzały debiut, który zapada w pamięć. To nie jest zwykły romans, ale przemyślana, wielowymiarowa opowieść o manipulacji, sile i walce o własne "ja". Moim zdaniem jest to pozycja warta przeczytania i refleksji.
Moja ocena: 8/10
Czytajcie!
BRUNETTE BOOKS
| Ewa Kaziród | (24.11.2025) |
Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje i potrafi być balsamem dla duszy. Ale co, jeśli zostaje wykorzystana do celów mrocznych, nieetycznych, a nawet przerażających? Co, jeśli staje się narzędziem chorych ambicji naukowców, którzy chcą posiąść władzę nad ludzką psychiką?
Anna Keler to młoda, wrażliwa i inteligentna kobieta, która niemal całe życie podporządkowała matce. Jeden wieczór, jeden pozornie zwyczajny koncert staje się momentem, który odmienia jej los w sposób nieodwracalny. Mężczyzna, którego uznała za osobę godną zaufania, a nawet potencjalnego partnera, wykorzystuje zarówno jej naiwność, jak i wyjątkową wrażliwość na muzykę, by wciągnąć ją w okrutny eksperyment. Jego konsekwencje Anna będzie odczuwać jeszcze długo — zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie.
„Eksperyment” nie jest typową powieścią obyczajową. Autorka umiejętnie splata wątki psychologiczne z elementami dramatycznymi, tworząc historię, która potrafi zjeżyć włosy na głowie. Szczególnie urzekły mnie opisy muzycznych wizji Anny — zarówno tych z koncertu, jak i tych wywołanych szalonym eksperymentem Rena. Są hipnotyzujące, intensywne, a jednocześnie niezwykle przerażające. Wyraźnie czuć, że autorka posiada ogromną wiedzę z zakresu muzyki i potrafi przekuć ją na sugestywne, niemal sensualne obrazy.
Madej wykreowała także postać naukowca, który w swojej obsesji na punkcie sławy i przełomowych odkryć zaczyna igrać z moralnością, a nawet z ludzkim życiem. Ren bawi się w Boga, manipulując psychiką i ingerując w rozwój człowieka już na etapie życia płodowego. Zaskakuje fakt, że jego działania pozostają niezauważone lub — być może — wygodnie ignorowane przez współpracowników. To bardzo celna obserwacja: ilu ludzi w prawdziwym świecie przymyka oczy na zło, które dzieje się tuż obok nich?
Autorka pokazuje niezwykle cienką granicę między moralnością a egoizmem, a także niebezpieczną siłę ludzkiego ego, które potrafi posunąć się zbyt daleko, byle tylko udowodnić światu własną wielkość. Niestety, cenę za te ambicje zawsze płacą niewinni.
Postać Anny od początku wzbudzała moją sympatię i współczucie — jej kruchość, ale i siła w drodze do odzyskania kontroli nad własnym życiem sprawiają, że trudno przejść obok niej obojętnie. Mniej przekonująco wypada natomiast Robert — dla mnie została to postać nieco groteskowa, miejscami zbyt przerysowana, przez co traciła na wiarygodności.
Pomysł na fabułę uważam za bardzo udany. Żałuję jedynie, że autorka nie zdecydowała się na mocniejsze zaakcentowanie elementów grozy — wtedy powieść mogłaby stać się pełnoprawnym thrillerem psychologicznym z ogromnym potencjałem. Mimo to książkę czyta się bardzo szybko, a temat, choć trudny i momentami niepokojący, wciąga od pierwszych stron i nie pozwala oderwać się aż do końca.Na duży plus zasługuje także okładka, która skradła moje serce. Coś pięknego!
Anna Keler to młoda, wrażliwa i inteligentna kobieta, która niemal całe życie podporządkowała matce. Jeden wieczór, jeden pozornie zwyczajny koncert staje się momentem, który odmienia jej los w sposób nieodwracalny. Mężczyzna, którego uznała za osobę godną zaufania, a nawet potencjalnego partnera, wykorzystuje zarówno jej naiwność, jak i wyjątkową wrażliwość na muzykę, by wciągnąć ją w okrutny eksperyment. Jego konsekwencje Anna będzie odczuwać jeszcze długo — zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie.
„Eksperyment” nie jest typową powieścią obyczajową. Autorka umiejętnie splata wątki psychologiczne z elementami dramatycznymi, tworząc historię, która potrafi zjeżyć włosy na głowie. Szczególnie urzekły mnie opisy muzycznych wizji Anny — zarówno tych z koncertu, jak i tych wywołanych szalonym eksperymentem Rena. Są hipnotyzujące, intensywne, a jednocześnie niezwykle przerażające. Wyraźnie czuć, że autorka posiada ogromną wiedzę z zakresu muzyki i potrafi przekuć ją na sugestywne, niemal sensualne obrazy.
Madej wykreowała także postać naukowca, który w swojej obsesji na punkcie sławy i przełomowych odkryć zaczyna igrać z moralnością, a nawet z ludzkim życiem. Ren bawi się w Boga, manipulując psychiką i ingerując w rozwój człowieka już na etapie życia płodowego. Zaskakuje fakt, że jego działania pozostają niezauważone lub — być może — wygodnie ignorowane przez współpracowników. To bardzo celna obserwacja: ilu ludzi w prawdziwym świecie przymyka oczy na zło, które dzieje się tuż obok nich?
Autorka pokazuje niezwykle cienką granicę między moralnością a egoizmem, a także niebezpieczną siłę ludzkiego ego, które potrafi posunąć się zbyt daleko, byle tylko udowodnić światu własną wielkość. Niestety, cenę za te ambicje zawsze płacą niewinni.
Postać Anny od początku wzbudzała moją sympatię i współczucie — jej kruchość, ale i siła w drodze do odzyskania kontroli nad własnym życiem sprawiają, że trudno przejść obok niej obojętnie. Mniej przekonująco wypada natomiast Robert — dla mnie została to postać nieco groteskowa, miejscami zbyt przerysowana, przez co traciła na wiarygodności.
Pomysł na fabułę uważam za bardzo udany. Żałuję jedynie, że autorka nie zdecydowała się na mocniejsze zaakcentowanie elementów grozy — wtedy powieść mogłaby stać się pełnoprawnym thrillerem psychologicznym z ogromnym potencjałem. Mimo to książkę czyta się bardzo szybko, a temat, choć trudny i momentami niepokojący, wciąga od pierwszych stron i nie pozwala oderwać się aż do końca.Na duży plus zasługuje także okładka, która skradła moje serce. Coś pięknego!
| Monika Fabjańska | (23.12.2025) |
Wyobraź sobie, że ktoś bierze twoje emocje i zaczyna na nich grać. Najpierw delikatnie, niemal niewinnie, aż w końcu orientujesz się, że to nie ty prowadzisz melodię. Takie właśnie uczucie towarzyszyło mi podczas lektury „Eksperymentu” Marii Madej – niepokoju, stopniowego rozstrajania wnętrza i utraty poczucia bezpieczeństwa.
Dla Anny Keler muzyka jest schronieniem. Ucieczką od życia podporządkowanego innym, od rutyny i cichego rezygnowania z siebie. Koncert w filharmonii miał być chwilą wytchnienia, a staje się początkiem historii, która zmienia wszystko. To tam Anna poznaje Dawida Rena – lekarza zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę. Inteligentnego, pewnego siebie, magnetycznego. Kogoś, komu chce się zaufać.
Fascynacja rodzi się szybko, ale niepostrzeżenie przeradza się w coś znacznie groźniejszego. Autorka mistrzowsko pokazuje, jak cienka jest granica między zainteresowaniem a manipulacją, między troską a kontrolą. Dawid nie jawi się jako potwór – jest racjonalny, przekonany o słuszności swoich działań, usprawiedliwia wszystko nauką i ambicją. To czyni go jeszcze bardziej przerażającym.
Szczególnie wstrząsający jest fakt, że w sam środek tej manipulacji wciągnięte zostaje także nienarodzone dziecko Anny. Ciąża nadaje eksperymentowi nowy, dramatyczny wymiar – ingerencja w psychikę kobiety staje się jednocześnie ingerencją w życie, które dopiero się kształtuje. Świadomość, że dźwięk, terapia i decyzje podejmowane bez zgody bohaterki mogą wpływać również na jej dziecko, potęguje napięcie i moralny niepokój.
Muzyka w tej powieści traci swoją niewinność. Zamiast leczyć – rani. Zamiast przynosić ukojenie – staje się narzędziem władzy nad drugim człowiekiem.
W „Eksperymencie” nie ma prostych odpowiedzi ani łatwego ukojenia. Zostawia pytania o etykę, granice nauki i odpowiedzialność za drugiego człowieka – a właściwie za dwoje istnień.
Sięgnij po książkę, która wybrzmiewa długo po zamknięciu ostatniej strony. Jak dźwięk, który ucichł, ale wciąż drga pod skórą.
Dla Anny Keler muzyka jest schronieniem. Ucieczką od życia podporządkowanego innym, od rutyny i cichego rezygnowania z siebie. Koncert w filharmonii miał być chwilą wytchnienia, a staje się początkiem historii, która zmienia wszystko. To tam Anna poznaje Dawida Rena – lekarza zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę. Inteligentnego, pewnego siebie, magnetycznego. Kogoś, komu chce się zaufać.
Fascynacja rodzi się szybko, ale niepostrzeżenie przeradza się w coś znacznie groźniejszego. Autorka mistrzowsko pokazuje, jak cienka jest granica między zainteresowaniem a manipulacją, między troską a kontrolą. Dawid nie jawi się jako potwór – jest racjonalny, przekonany o słuszności swoich działań, usprawiedliwia wszystko nauką i ambicją. To czyni go jeszcze bardziej przerażającym.
Szczególnie wstrząsający jest fakt, że w sam środek tej manipulacji wciągnięte zostaje także nienarodzone dziecko Anny. Ciąża nadaje eksperymentowi nowy, dramatyczny wymiar – ingerencja w psychikę kobiety staje się jednocześnie ingerencją w życie, które dopiero się kształtuje. Świadomość, że dźwięk, terapia i decyzje podejmowane bez zgody bohaterki mogą wpływać również na jej dziecko, potęguje napięcie i moralny niepokój.
Muzyka w tej powieści traci swoją niewinność. Zamiast leczyć – rani. Zamiast przynosić ukojenie – staje się narzędziem władzy nad drugim człowiekiem.
W „Eksperymencie” nie ma prostych odpowiedzi ani łatwego ukojenia. Zostawia pytania o etykę, granice nauki i odpowiedzialność za drugiego człowieka – a właściwie za dwoje istnień.
Sięgnij po książkę, która wybrzmiewa długo po zamknięciu ostatniej strony. Jak dźwięk, który ucichł, ale wciąż drga pod skórą.
| Anna Kaczor | (10.10.2025) |
To miał być niezwykły wieczór, odpoczynek od wszystkiego, chwila wytchnienia. Idąc na koncert do filharmonii, Anna Keler nie wiedziała, jak wiele on zmieni w jej życiu. Czekała od dawna, pragnęła poczuć muzykę całą sobą, chciała, aby ten wieczór był doskonały. Na miejscu spotka Dawida Rena, mężczyznę, który robi na niej naprawdę dobre wrażenie. Jest doktorem, zafascynowanym wpływem dźwięku na ludzką psychikę. Między nimi coś się dzieje, czuć przyciąganie, chemię, która aż buzuje. Anna myśli o nim bardzo pozytywnie, jest zadowolona ze spotkania, które kończy się bardzo namiętnie. To miał być początek, jednak on znika.
Jakiś czas później dochodzi do wypadku, a doktor Ren znowu pojawia się w jej życiu. Anna staje się częścią jego eksperymentu. Tylko czy aby na pewno to będzie bezpieczne? Jak to wpłynie na kobietę? Do jakiego wypadku dojdzie? Co jeszcze się stanie? Jak potoczą się losy Anny?
Zacznę od tego, że historia w książce moim zdaniem jest niebanalna, zupełnie inna niż wszystkie. Wciągnęła mnie praktycznie od pierwszych stron i zaciekawiła na tyle, że chciałam od razu poznać całość. To opowieść o namiętności, różnych obliczach miłości, muzyce. Mnie się podobała i naprawdę dobrze się bawiłam podczas czytania.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jedno popołudnie.
Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani, a przy tym niebanalni. Niestety tym razem należy ich odkrywać samemu, pomalutku i dlatego nic więcej niż wcześniej wam nie zdradzę.
„Eksperyment” to ciekawe propozycja na jesienne popołudnie. Ze swojej strony polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Jakiś czas później dochodzi do wypadku, a doktor Ren znowu pojawia się w jej życiu. Anna staje się częścią jego eksperymentu. Tylko czy aby na pewno to będzie bezpieczne? Jak to wpłynie na kobietę? Do jakiego wypadku dojdzie? Co jeszcze się stanie? Jak potoczą się losy Anny?
Zacznę od tego, że historia w książce moim zdaniem jest niebanalna, zupełnie inna niż wszystkie. Wciągnęła mnie praktycznie od pierwszych stron i zaciekawiła na tyle, że chciałam od razu poznać całość. To opowieść o namiętności, różnych obliczach miłości, muzyce. Mnie się podobała i naprawdę dobrze się bawiłam podczas czytania.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jedno popołudnie.
Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani, a przy tym niebanalni. Niestety tym razem należy ich odkrywać samemu, pomalutku i dlatego nic więcej niż wcześniej wam nie zdradzę.
„Eksperyment” to ciekawe propozycja na jesienne popołudnie. Ze swojej strony polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
| Aleksandra Iwanek | (2.09.2025) |
*współpraca reklamowa*
Książka o bardzo niewinnej okładce, jednak już w sam tytuł czy opis sugeruje, że to stosunkowo mocna lektura. To książka z mocnym wątkiem muzycznym i psychologicznym, historia trudna, czasami przytłaczająca, ale jednocześnie dająca nadzieję i z delikatną nutą optymizmu. Nie tak dawno czytałam coś podobnego, tamta historia nie zachwyciła mnie tak jak ta, bo ta dosyć mocno mnie poruszyła.
Wyczekiwany przez Annę wieczór nie skończył się tak jak go sobie wyobrażała. Na koncercie w filharmonii spotkała Dawida, zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę, ten eksperyment jest dla niego najważniejszy, a Anna wydaje mu się idealną osobą do badań. Wspólnie spędzona noc ma swoje konsekwencje, a ponowne pojawienie się Anny w życiu Dawida sprzyja podjęciu przez niego działań, które pozwolą mu na przeprowadzenie własnych badań i osiągnięcia celów. Mężczyzna nie spodziewał się jednak, że może natrafić na problemy.
Początek tej książki był nawet dość spokojny, ale też i nieco specyficzny, fabuła już zaczęła nabierać napięcia, już można było dostrzec różnego rodzaju żądze czy dziwne zachowania, ale po tym jakże intrygującym początku następuje delikatne rozluźnienie, które doprowadza do głównego wątku, czyli tytułowego eksperymentu. Autorka tutaj stworzyła naprawdę intrygującą fabułę, postawiła zagubioną owieczkę przed szalonym naukowcem, który jest nie tylko pewny własnego sukcesu, ale ma też środki i możliwości by dopiąć swego. Musze przyznać, że postać Dawida jest tutaj wspaniale wykreowana, oczywiście według mnie nie można, a nawet nie wolno tej postaci lubić, bo to naprawdę nietuzinkowy czarny charakter jest naprawdę mistrzostwem świata. Ta determinacja, to parcie do celu nawet po trupach, pewność i słuszność własnych działań, do tego genialnie ukazana siła manipulacji czy intrygi, no naprawdę majstersztyk.
Pierwsza połowa była mocna, pokazała niecne zagrania doktora, którego na w jakimś stopniu można określić jako psychopatę. Tutaj wszytko było skomplikowane, panowało uczucie niepewności, dreszczyku, ekscytacji ale też i obawy o Annę. Następnie fabuła się rozluźnia, pojawiają się ludzie, którzy dostrzegają, że dzieje się coś niedobrego, zgłębiają sprawę, a to czego się dowiadują jest nie tylko zaskakujące ale i zatrważające. Zaczyna się walka z czasem, walka o zdrowie i życie Anny i jej nienarodzonego dziecka, a później dostrzeżenie i walka z konsekwencjami eksperymentalnej terapii. Później przychodzi czas na prawdę i na zemstę. Koniec zostawił mnie z mieszanymi uczuciami, mam wrażenie, że autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa przy tej historii, nie ukrywam, że chętnie przytuliłabym ewentualną kontynuację.
Książka była naprawdę rewelacyjną lekturą, napisana w bardzo dobrym stylu, o zmiennym napięciu, o kontrastach, o granicach, o wyborach. Poruszona w niej tematyka jest ciężka, trudna, może i nawet nieco kontrowersyjna, a sama powieść jest zajmująca, zmusza do zastanowienia się, pokazuje różne oblicza człowieczeństwa, pokazuje jak cienka jest granica pomiędzy chęcią zdobywania wiedzy a szaleństwem. To co wydarzyło się w tej historii nie mieści się w głowie, mnie niektóre elementy dosłownie wbiły w fotel, a mocne wrażenie jakie zrobiła na mnie ta lektura towarzyszyło mi przez kilkadziesiąt godzin. Według mnie to lektura godna polecania, skierowana do osób które lubią trudne i skomplikowane historie zmuszające do namysłu, czy które mocno oddziałują na psychikę. Moim zdaniem warto pochylić się nad tą powieścią.
Książka o bardzo niewinnej okładce, jednak już w sam tytuł czy opis sugeruje, że to stosunkowo mocna lektura. To książka z mocnym wątkiem muzycznym i psychologicznym, historia trudna, czasami przytłaczająca, ale jednocześnie dająca nadzieję i z delikatną nutą optymizmu. Nie tak dawno czytałam coś podobnego, tamta historia nie zachwyciła mnie tak jak ta, bo ta dosyć mocno mnie poruszyła.
Wyczekiwany przez Annę wieczór nie skończył się tak jak go sobie wyobrażała. Na koncercie w filharmonii spotkała Dawida, zafascynowanego wpływem dźwięku na ludzką psychikę, ten eksperyment jest dla niego najważniejszy, a Anna wydaje mu się idealną osobą do badań. Wspólnie spędzona noc ma swoje konsekwencje, a ponowne pojawienie się Anny w życiu Dawida sprzyja podjęciu przez niego działań, które pozwolą mu na przeprowadzenie własnych badań i osiągnięcia celów. Mężczyzna nie spodziewał się jednak, że może natrafić na problemy.
Początek tej książki był nawet dość spokojny, ale też i nieco specyficzny, fabuła już zaczęła nabierać napięcia, już można było dostrzec różnego rodzaju żądze czy dziwne zachowania, ale po tym jakże intrygującym początku następuje delikatne rozluźnienie, które doprowadza do głównego wątku, czyli tytułowego eksperymentu. Autorka tutaj stworzyła naprawdę intrygującą fabułę, postawiła zagubioną owieczkę przed szalonym naukowcem, który jest nie tylko pewny własnego sukcesu, ale ma też środki i możliwości by dopiąć swego. Musze przyznać, że postać Dawida jest tutaj wspaniale wykreowana, oczywiście według mnie nie można, a nawet nie wolno tej postaci lubić, bo to naprawdę nietuzinkowy czarny charakter jest naprawdę mistrzostwem świata. Ta determinacja, to parcie do celu nawet po trupach, pewność i słuszność własnych działań, do tego genialnie ukazana siła manipulacji czy intrygi, no naprawdę majstersztyk.
Pierwsza połowa była mocna, pokazała niecne zagrania doktora, którego na w jakimś stopniu można określić jako psychopatę. Tutaj wszytko było skomplikowane, panowało uczucie niepewności, dreszczyku, ekscytacji ale też i obawy o Annę. Następnie fabuła się rozluźnia, pojawiają się ludzie, którzy dostrzegają, że dzieje się coś niedobrego, zgłębiają sprawę, a to czego się dowiadują jest nie tylko zaskakujące ale i zatrważające. Zaczyna się walka z czasem, walka o zdrowie i życie Anny i jej nienarodzonego dziecka, a później dostrzeżenie i walka z konsekwencjami eksperymentalnej terapii. Później przychodzi czas na prawdę i na zemstę. Koniec zostawił mnie z mieszanymi uczuciami, mam wrażenie, że autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa przy tej historii, nie ukrywam, że chętnie przytuliłabym ewentualną kontynuację.
Książka była naprawdę rewelacyjną lekturą, napisana w bardzo dobrym stylu, o zmiennym napięciu, o kontrastach, o granicach, o wyborach. Poruszona w niej tematyka jest ciężka, trudna, może i nawet nieco kontrowersyjna, a sama powieść jest zajmująca, zmusza do zastanowienia się, pokazuje różne oblicza człowieczeństwa, pokazuje jak cienka jest granica pomiędzy chęcią zdobywania wiedzy a szaleństwem. To co wydarzyło się w tej historii nie mieści się w głowie, mnie niektóre elementy dosłownie wbiły w fotel, a mocne wrażenie jakie zrobiła na mnie ta lektura towarzyszyło mi przez kilkadziesiąt godzin. Według mnie to lektura godna polecania, skierowana do osób które lubią trudne i skomplikowane historie zmuszające do namysłu, czy które mocno oddziałują na psychikę. Moim zdaniem warto pochylić się nad tą powieścią.
| Colibri Iga | (11.09.2025) |
Eksperyment
Historia Anny, młodej kobiety która wiele przeżyła, jest ciężka. Kobieta kocha muzykę, pewnego dnia, gdy wybiera się na koncert, poznaje tam z pozoru wspaniałego mężczyznę. Przystojny lekarz zabiera ją na randkę. Szczęśliwa kobieta jednak niewie do czego zdolny jest on zdolny. Gdy ponownie na siebie wpadają sytuacja wygląda inaczej, a doktorowi uwielbia esperymentować z muzyką.
Książka mnie zaciekawiła, wprawdzie spodziewałam się innej histori, liczyłam na konkretnie opisany eksperyment który eskaluję z czasem i wywołuje coraz większe spustoszenie. Mam wrażenie jednak, że tak nie było, a przynajmniej niewystarczająco. Historia jednak jest w etyczny sposób niepokojąca. Spodziewałam się tego, tyle że w większym stopniu. Nie twierdzę jednak, że to zła książka, czytało ją sie mega szybko, a fabuła wciąga. Eksperyment z pozoru tak nie znaczący, sieje spustoszenie i na mnie to wywarło wrażenie, dzięki temu jej nie odłożyłam mimo, że była inna niż myślałam. Na koniec więc powiem że książka jak dla mnie nie była wielkim wow, ale cieszę się że ją poznałam, bo była ciekawą książką obyczajową.
Historia Anny, młodej kobiety która wiele przeżyła, jest ciężka. Kobieta kocha muzykę, pewnego dnia, gdy wybiera się na koncert, poznaje tam z pozoru wspaniałego mężczyznę. Przystojny lekarz zabiera ją na randkę. Szczęśliwa kobieta jednak niewie do czego zdolny jest on zdolny. Gdy ponownie na siebie wpadają sytuacja wygląda inaczej, a doktorowi uwielbia esperymentować z muzyką.
Książka mnie zaciekawiła, wprawdzie spodziewałam się innej histori, liczyłam na konkretnie opisany eksperyment który eskaluję z czasem i wywołuje coraz większe spustoszenie. Mam wrażenie jednak, że tak nie było, a przynajmniej niewystarczająco. Historia jednak jest w etyczny sposób niepokojąca. Spodziewałam się tego, tyle że w większym stopniu. Nie twierdzę jednak, że to zła książka, czytało ją sie mega szybko, a fabuła wciąga. Eksperyment z pozoru tak nie znaczący, sieje spustoszenie i na mnie to wywarło wrażenie, dzięki temu jej nie odłożyłam mimo, że była inna niż myślałam. Na koniec więc powiem że książka jak dla mnie nie była wielkim wow, ale cieszę się że ją poznałam, bo była ciekawą książką obyczajową.
Dodaj własną recenzję
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
![]() |
Uprzedzenie — Krzysztof Arkadiusz Rędzio Wejść do podziemi może każdy. Nie wszyscy je opuszczają.
W jednym z mrocznych zaułków Podziemnej Trasy Turystycznej w Sandomierzu zostają odnalezione zwło... |
Oferta książek
Wg wydawnictwa
Najpopularniejsze i polecane
Kategorie książek
Zaloguj się | Twoje zamówienia | Twoje dane | Koszty dostawy | Regulamin zakupów
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res




