Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura młodzieżowa -> Eccedentesiast — Łukasz Skotniczny
Eccedentesiast — Łukasz Skotniczny

Eccedentesiast

Cena: 29,00 zł 24,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

Eccedentesiast to osoba ukrywająca ból za uśmiechem.

Dwóch chłopców, mających za sobą bolesną przeszłość, targanych rozmaitymi problemami czasu dojrzewania, otrzymuje niezwykły dar. To, w jaki sposób go wykorzystają, zależy tylko od nich.

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 1 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Monika Halman  (7.04.2017)
Zastanawialiście się kiedyś, jak by to było posiadać nadprzyrodzone umiejętności rodem z komiksów o superbohaterach? Jako mała dziewczynka wyobrażałam sobie, że potrafię latać. Szybowałam wysoko nad okolicznymi osiedlami, obserwując drobne sylwetki kolegów i koleżanek. W myślach opracowywałam złośliwe kawały, by dokuczyć dzieciakom, dla których na co dzień to ja byłam obiektem żartów. Dziś wspominam to z uśmiechem i pewną dozą pobłażliwości. A po lekturze "Eccedentesiast" odczuwam również ulgę, że jestem zwyczajną osobą, bez żadnych niezwykłych mocy.

Powieść ta jest debiutem literackim Łukasza Skotnicznego. Opowiada o losach dwóch braci bliźniaków - Matthew i Petera Shawnów. Chłopcy stracili ojca i matkę, gdy mieli po niespełna osiem lat. Od tamtej pory mieszkają w małym miasteczku Greensville razem z dziadkiem, który przejął nad nimi opiekę. Traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa zostawiły w ich sercach wiele śladów. Szczególnie przeżył to Matt - mocno zamknął się w sobie, nabierając dystansu do świata i ludzi. Bracia są ze sobą bardzo zżyci i wzajemnie się wspierają w trudnych chwilach. Pewnego wieczoru wybierają się nad jezioro, w miejsce, do którego kiedyś zabrał ich ojciec. Nieoczekiwanie stają świadkami dziwnego zjawiska. Następnego dnia okazuje się, że otrzymali wyjątkowe, ponadludzkie zdolności. Jak postanowią je wykorzystać? Czy ich moce okażą się darem, a może jednak przekleństwem?

Akcja toczy się dwutorowo. Z jednej strony poznajemy bliżej nastolatków, śledzimy ich poczynania i decyzje związane z wykorzystaniem nowych umiejętności. Jesteśmy również świadkami początków głębszej relacji, jaka rodzi się między Mattem a dziewczyną z sąsiedztwa, Jessicą. Z drugiej - wracamy do wydarzeń sprzed 11 lat. Ojciec chłopców, Randy, przechodzi wówczas najgorsze chwile w swoim życiu. Podczas policyjnego patrolu wraz z partnerem zauważają coś podejrzanego. W starym, opuszczonym hotelu brutalny i bezwzględny psychopata pozbawia Jimmiego życia, a Randy'emu odbiera coś równie cennego - honor i poczucie moralności.

Przyznam, że przeżycia policjanta bardzo mnie zszokowały. Wręcz zmroziły. Nie mam pojęcia, co zrobiłabym, znalazłszy się w jego sytuacji. Czy miałabym taką odwagę jak Randy, by chociaż rozważyć propozycję psychopaty? Mężczyzna nie był zdolny do takiego poświęcenia i zapłacił za to wysoką cenę. Załamał się, długi czas dręczyły go wyrzuty sumienia, aż w końcu popadł w obłęd, co doprowadziło do kolejnej tragedii. Ale próbował. Na jego miejscu mógłby się znaleźć ktoś inny, komu nawet nie przeszłoby przez głowę odcinać sobie rękę lub nogę dla ratowania obcej osoby.

Przed nieco innymi dylematami autor stawia Matta i Pete'a. Chłopcy otrzymują niezwykły dar i planują go wykorzystać w dobrym celu. Chcą ratować świat, choć przecież mogliby czerpać z tego własne korzyści. Kiedy jednak stają oko w oko ze złem, sprawy się komplikują. Złość i gniew zacierają granice między tym, co właściwe, a co nie. Bracia zaczynają odczuwać satysfakcję z samodzielnego wymierzania sprawiedliwości, odsuwając od siebie poczucie winy. Z czasem zaczynają się zastanawiać, czy pomaganie innym ludziom w ogóle się opłaca. Zwłaszcza wtedy, gdy życie rzuca im kolejne kłody pod nogi. Kiedy negatywne emocje wzbierają na sile, ich decyzje są coraz mniej racjonalne.

"Eccedentesiast" to niesamowicie wciągająca historia o bólu, który łatwo może przerodzić się w potężną siłę niszczącą. O tym, jak łatwo jest przekroczyć granicę, a zawrócić - znacznie trudniej. Łukasz Skotniczny funduje czytelnikowi mieszankę przeróżnych emocji - od radości, przez żal i smutek, aż po strach i gniew. Powieść łączy w sobie elementy thrillera, dramatu i fantastyki, a wisienką na torcie jest odrobina młodzieńczej miłości.

Na duży plus zasługuje zarówno sam pomysł, jak i ciekawie poprowadzona fabuła. Akcja toczy się niezwykle wartko, dzięki czemu nie sposób nudzić się w trakcie lektury. Niestety, książka posiada również kilka minusów. Przede wszystkim brakowało mi szczegółów! Autor nie zdecydował się na rozszerzenie różnych wątków, a szkoda, bo powieść nabrałaby charakteru, takiego pazura. Minimalistyczna forma, jaką zastosował Skotniczny, spowodowała, że bohaterowie pozostali nieco papierowi. Jedynie postać Randy'ego była jak żywa. Pewne zastrzeżenia mam też co do stylu. Autor posługuje się głównie zdaniami prostymi, które raczej nie obfitują w porównania, metafory, czy inne figury stylistyczne. Współczesny, niezbyt skomplikowany język najbardziej przeszkadzał mi w dialogach. Wydawały się nieco sztuczne, zbyt powierzchowne. Wzięłam jednak poprawkę na fakt, że książka skierowana jest przede wszystkim do młodzieży. A młodzież, jak to młodzież - z czytaniem jest często na bakier. Być może taka forma będzie dla nastolatków bardziej przekonująca, niż dla mnie. Myślę, że jak na debiut literacki, Łukasz Skotniczny poradził sobie naprawdę nieźle! Zresztą, przekonajcie się sami.

Dodaj własną recenzję