Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Science fiction -> Dzień po... — Marek Braun
Dzień po... — Marek Braun

Dzień po...

Cena: 25,99 zł 22,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Kiedy rzeczywistość, którą tak dobrze znasz, przestaje istnieć, liczy się tylko przetrwanie

Jak daleko może zaprowadzić ludzkość żądza władzy i niekontrolowany postęp technologii? Pogoń za karierą i pieniędzmi ma nas wznieść na szczyt, ale czy zdajemy sobie sprawę, jak bolesny może być upadek?
Kiedy nadejdzie atomowa apokalipsa, dotychczasowy porządek świata zostanie zburzony. Ocaleni będą musieli zmierzyć się nie tylko ze schyłkiem cywilizacji, ale też z odwiecznymi ludzkimi słabościami, których nie unicestwi nawet wybuch wojny atomowej. Dystopijna wizja przyszłości, jaką serwuje czytelnikom Marek Braun, pokazuje z całą jaskrawością, jak codzienna gonitwa za władzą może przerodzić się niespodziewanie w wyścig o przetrwanie – na śmierć i życie.

Jest rok 2050. Mam 38 lat. Do tej pory wiodłem spokojne życie z żoną i dwójką dzieci.
Spokój ten został niespodziewanie przerwany. Nagle, w nocy, usłyszeliśmy wybuchy. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Ludzie wybiegli na ulicę. Wszyscy byli przerażeni. Krzyknąłem do żony:
– Szybko! Włącz telewizor, musimy wiedzieć, przed czym uciekać.
Tak rozpoczęła się dla nas się wojna atomowa.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Science fiction
  • Wydawca: Novae Res, 2019
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 136
  • ISBN: 978-83-8147-296-8

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 1 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Stowarzyszenie Książkoholików  (17.02.2019)
Jest to pierwsze science fiction, jakie miałam okazję czytać w tym roku. Czy w takim razie wpłynie w jakimś stopniu na lektury, jakie będę miała zamiar czytać w 2019? Raczej tak, gdyż po zapoznaniu się z nią uznałam, że chyba już tak szybko nie sięgnę po ten gatunek.

Znacie te uczucie, gdy zaczynacie nową książkę, a po zapoznaniu się z paroma stronami odczuwacie, że... już kiedyś zapoznaliście się z czymś podobnym? Ogólnie nie chcę być przeciwna całemu temu gatunkowi, jednak zaczęłam odnosić wrażenie, że wszystkie, a przynajmniej większość tego typu lektur jest bardzo schematyczna, a najczęściej wybieranymi tematami są wojna i apokalipsa. Ogólnie autorzy nie przedstawiają zbyt dobrze ludzkości.

Tak samo było i w tym wypadku. Gdybym sięgnęła po tę książkę cztery lata wcześniej, gdy jeszcze nie czytałam aż tak namiętnie książek, z pewnością uznałabym ją za coś ciekawego. Tyle że zapoznałam się już z wieloma lekturami w kategorii science fiction i teraz najzwyczajniej w świecie mi się przejadły, gdyż w kółko i w kółko powtarzane jest w nich to samo.

Marek Braun połączył apokalipsę z wojną i mimo iż znajdziemy tam odrobinę nowych i całkiem interesujących wydarzeń, większość z nich była już przedstawiana - co prawa nieco inaczej, ale jednak - w tego typu lekturach.

Co do stylu autora... nie powala on na kolana. Narracja w sumie także jest nieco zagmatwana, gdyż mimo iż jest ona prowadzona w pierwszej osobie, pojawiają tam się fragmenty, gdy główny bohater nie jest obecny w pewnym miejscu, jednak postanowił opisać, co takiego miało tam miejsce. Co w gruncie rzeczy raczej nie mogło wypaść najlepiej.

Dobra, dobra, ale nie powinnam tylko i wyłącznie krytykować tej opowieści. Tym, co najbardziej wyróżniło tę książkę spośród innych jest wartka akcja. Mimo iż nie ma ona nawet stu trzydziestu stron, dzieje się w niej naprawdę dużo, więc jeżeli ktoś ma ochotę na tak zwaną szybką odskocznię - w tym wypadku naprawdę szybką - to serdecznie wam ją polecam, gdyż sama przeczytałam ją w zaledwie półtora godziny.

Podsumujmy: jeżeli nie jesteście tak bardzo obeznani w filmach i książkach o podobnej tematyce, śmiało po nią sięgajcie, natomiast jeżeli siedzicie w tym nieco dłużej, raczej nie znajdziecie tam nic nowego. Osobiście uważam, że nie była ona najgorszą z możliwych opowieści, lecz po prostu... nie wyróżniała się niczym spośród innych lektur.

Dodaj własną recenzję