Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Drugie życie Wiktorii — Wiesława Wielowska-Duda
Drugie życie Wiktorii — Wiesława  Wielowska-Duda

Drugie życie Wiktorii

Cena: 29,00 zł 24,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni (Co to znaczy?)

Opis i recenzje

MROCZNA HISTORIA RODZINNA Z INTRYGUJĄCYM FINAŁEM

Telefon od brata kompletnie zaskakuje Jasię, ponieważ rodzeństwo od kilkunastu lat nie utrzymuje żadnych kontaktów. A kiedy w słuchawce słyszy krótki komunikat, że Karol przyjedzie nazajutrz, bo musi zostawić u niej Wiktorię, dosłownie odbiera jej mowę. Nie ma pojęcia, kim jest Wiktoria, ale czuje, że to dopiero początek dziwnych wydarzeń, które na zawsze odmienią jej życie…

Czy długo skrywane tajemnice rodzinne ujrzą w końcu światło dzienne? Czy da się uciec od bolesnych wspomnień? I czy to w ogóle możliwe, by odciąć się od przeszłości i rozpocząć życie na nowo?

To była chyba najczarniejsza chwila w moim życiu. Uzmysłowiłam sobie coś tak okropnego, że poczułam się jak sparaliżowana od środka. Sytuacja, którą skojarzyłam, patrząc w górę na Wiki, wydawała mi się z jednej strony niemożliwa, a z drugiej strony tak tragicznie prawdziwa, że z trudem powstrzymałam łzy. To, co do mnie dotarło, tak mną wstrząsnęło, że ciśnienie podskoczyło mi chyba do dwustu i czułam, że zaraz zemdleję albo wybuchnę. Wsadziłam nos w książkę i starałam się nie patrzeć na Wiktorię. Jednak stan wewnętrzny musiał się odbić na mojej twarzy. Wszystko we mnie krzyczało: Jurek! Tak! Jurek Tylicz!
– Czy ciocia źle się czuje? – spytała Wiki zaniepokojona.


Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2018
  • Format: 121x195, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 260
  • ISBN: 978-83-8083-853-6

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Marlena Hryciuk  (5.05.2018)
Jasia jest zaskoczona niespodziewanym telefonem od Karola. Rodzeństwo nie utrzymuje ze sobą kontaktu od kilkunastu lat, a tu taka sytuacja!Kobieta jest w jeszcze większym szoku, kiedy słyszy, że brat przywiezie do niej Wiktorię, ponieważ on z żoną i córkami wyjeżdża na wczasy, a tej nie ma z kim zostawić. Jasia nie słyszy żadnych słów wyjaśnień. Nie ma pojęcia, kim jest owa Wiktoria!

Dziewczynka na początku czuje się niepewnie, jednak kobieta szybko znajduje z nią wspólny język. Wtedy Wiktoria opowiada cioci Jasi swoją historię. Mówi o tym, jak rodzice ją traktują, w jakich warunkach żyje. Jak się okazuje, Brzescy wcale nie dbają o swoją córkę. W porównaniu z innymi dziećmi brata, Wiktoria jest wręcz zabiedzona i nie wygląda na swoje 12 lat.
Okazuje się, że przebywała też w szpitalu z powodu powikłań nieleczonych chorób. Dziadkowie (rodzice Karola i Jasi), również pogardzają dzieckiem. Nazywają ją bękartem. Kobieta jest przerażona tym, co słyszy. Nie może uwierzyć, że to, co mówi dziewczynka, jest prawdą. Jak można traktować w taki sposób własne dziecko? Życie dziewczynki od samego początku było pełne bólu, psychicznego znęcania się, odseparowaniu od innych. Postanawia pomóc dziecku i przez czas pobytu ofiarować jej to, co najlepsze...

"Drugie życie Wiktorii", to piękna, wzruszająca opowieść o dziewczynce skrzywdzonej przez los. Dziewczynce, która nigdy nie poznała czym jest miłość, serdeczność, ciepłe ramiona matki, troska rodziców. Była niekochana, niechciana. Odseparowana od rodzeństwa, zajmowała pomieszczenie na strychu pełne kurzu i brudu, które służyło jej za pokój. Jej historia bardzo mnie poruszyła i wstrząsnęła.
Książka bardzo mi się spodobała. Jest to pięknie napisana powieść od początku do końca. Kończąc lekturę nie czułam niedosytu, wręcz odetchnęłam z ulgą i uśmiechnęłam się do siebie, że wszystko skończyło się tak, jak powinno. Czytałam ją z wielkim zainteresowaniem. nie mogłam się od niej oderwać, dlatego na lekturę poświęciłam całą wolną chwilę, którą tego dnia miałam tylko dla siebie... Uważam, że nie zmarnowałam tego czasu, wprost przeciwnie!

Jeśli lubicie tego typu literaturę - naprawdę polecam! Tylko nie zapomnijcie wyposażyć się w paczkę chusteczek, mogą się przydać na otarcie łez!


  Antonina Węgrzyn  (8.05.2018)
Akcja szybka, temat zwilżający spojówki, różnorodność postaci , pięknie o miłości i nienawiści, samotności i bliskości drugiego człowieka , ludzkiej tragedii i szczęściu i w ogóle w zdrowiu i chorobie. Podobało mi się!


  Karolina Sobólska  (21.06.2018)
Sięgając po "Drugie życie Wiktorii" nastawiona byłam na mocną, wstrząsającą historię. Pozycja okazała się tajemnicza i bardzo ciekawa. Posiada szokującą i wzruszającą historię. Opowiada o dziewczynce, która do tej pory nie zaznała miłości i wsparcia najbliższych. Inteligentna, zaradna Wiktoria była odseparowana od innych. Nie mogła spotykać się ze znajomymi, nie wspominając już o kontaktach z rodzeństwem czy rodzicami. Była zbędnym, niechcianym kłopotem.

Czytając ją, bardzo wciągnęłam się w fabułę. Niestety główny temat, którego byłam ciekawa rozwiązuje się dość szybko. Później wydarzenia są moim zdaniem ciągnięte na siłę. Autorka odbiega od głównego tematu, kombinując jak urozmaicić treść. Z jednej strony jest to ciekawy zabieg, z drugiej - do pewnego stopnia. Zbyt długie, nierealne wypowiedzi zniszczyły moje bardzo pozytywne wrażenie. W tym momencie książka została "przedobrzona", co mi się nie spodobało.

Całość napisana jest prostym językiem, a sama lektura jest bardzo przyjemna. Pozycja jest dość lekka w czytaniu i odbiorze. Sama historia jest też niecodzienna, warta uwagi. Zwłaszcza, że owa sytuacja mogła wydarzyć się naprawdę. Myślę, że każdy bez problemu by się w niej odnalazł. Polecam dla miłośników literatury obyczajowej. Pozycja idealnie sprawdzi się na letni weekend.


  kinga wójcik  (2.07.2018)
Kolejna polska publikacja na mojej liście czytelniczej w przeciągu kilku tygodni którą dość szybko pochłonęłam. Idealnie wpasowała się w mój urlop, choć czytając opis na początku zastanawiałam się czy ją ze sobą zabrać. Na tyle okładki widnieje napis "Mroczna Historia Rodzinna" i tak nie do końca byłam przekonana czy na plaży chcę czytać o ciężkich sprawach. Ale zaryzykowałam, a książka jak się okazało aż taka mroczna nie była.


Jeżeli miałabym opisać fabułę to autorka miała fajny i ciekawy pomysł. Początek książki też zapowiadał że będzie ciekawie i wzruszająco, zważywszy że na początku musiałam odkładać książkę bo była dla mnie za bardzo wzruszająca. Ale niestety bardzo szybko to minęło a dalsza opowieść już stała się bardzo schematyczna.


Naszą główną bohaterkę, dwunastoletnią Wiktorię poznajemy gdy pewnego dnia zostaje podrzucona do swej ciotki o której istnieniu w ogóle nie wiedziała. Dziewczynka w brudnych i podartych ciuchach staje przed obcym sobie domem z rezygnacją na twarzy. Gdy pierwsze lody zostają przełamane Wiktoria powoli się otwiera i przedstawia swoją dotychczasową egzystencję, a raczej wegetację. Podobnie jak jej ciotkę tak i mnie osobiście wzruszała ta opowieść i z niedowierzaniem czekałam co będzie dalej.


Niestety ku mojemu rozczarowaniu już późnej ciekawie nie było. Zabrakło emocji i wzruszeń. Choć było jeszcze sporo wątków i wydarzeń to one jednak już nie przykuwały uwagi. Dialogi między bohaterami były aż zanadto koloryzowane. Sytuacje które powinny powalić czytelnika od emocji były strasznie płasko opisane. Za dużo zostało wrzucone do jednego worka a poszczególnym sytuacjom autorka poświęciła za mało miejsca.


Oczywiście jest to debiut autorski więc jestem pełna podziwu za odwagę w realizacji swoich marzeń. Książka może i nie jest bestselerem ale też nie jest beznadziejna. Czas który poświęciłam na jej przeczytanie nie uważam za stracony. Szybko się czytało a cała historia skończyła się dobrze prawie dla wszystkich więc czegóż można chcieć więcej. Według mnie powinna ona przypaść do gustu starszym paniom które pragną poczytać o cieple domowego ogniska, raczej młodszemu odbiorcy może nie przypaść do gustu. Dziękuję bardzo za możliwość przeczytania tej książki wydawnictwu Novae Res. Poniżej załączam kilka linków do podobnych pozycji i miłej lektury życzę...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore

4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding

6 P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer

8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pomyślne wiatry" Nora Roberts

9. POLECANE KOBIETOM: TO NIEMOŻLIWE

10. P O L E C A N E K O B I E T O M : Na pięciolinii słów Sara Damaziak


  Anna Sukiennik  (27.04.2018)
Janina nie utrzymuje kontaktów ze swoją rodziną. Dlatego enigmatyczny telefon od jej barta Karola, ze zdawkową informacją w stylu "nie mam co zrobić z Wiktorią, podrzucę ci ją", wprowadza Jasię w stan osłupienia. Przede wszystkim: "kim, do jasnej ciasnej, jest Wiktoria???". Co to za dziwna historia? Dlaczego Karol zadzwonił do Janiny, dlaczego nie może zabrać Wiktorii – kimkolwiek ona jest – ze sobą? Mnóstwo pytań, które rodzą kolejne pytania... Bo Wiktoria okazuje się być dwunastoletnią, schorowaną i mocno onieśmieloną dziewczynką. Janina wraz z mężem Stanisławem od razu zakochują się w przesympatycznym, zakompleksionym dziecku i z wielką trwogą słuchają opowieści o jej życiu. Życiu pełnym bólu, psychicznej przemocy, niedowartościowaniu i wyalienowaniu od reszty rodziny. Dlaczego Karol tak oschle traktuje swoją córkę? Jaką tajemnicę odkryje Janina. I czy Wiktoria ma szansę na drugie życie, pełne szczęścia, miłości i ciepła ogniska domowego?

Początkowo opowieść o "dziecku znikąd" zaintrygowała mnie. Dwunastoletnia, skromna dziewczynka odrzucona przez rodziców, zaniedbana i bardzo smutna odnajduje miłość u cioci Jasi i wujka Stasia. Tajemnica, jaką odkryłam na kartach powieści była szokująca i wzruszająca. Ale kolejne strony powieści niosły ze sobą tylko marnej jakości, jałowe dialogi, które nudziły, wręcz drażniły. Zbyt długie wypowiedzi bohaterów spowalniały akcję i irytowały zbytnim odbieganiem od tematu. Abstrakcyjne rozmowy i brak ciągu przyczynowo-skutkowego, a kolejne wydarzenia były odszczepione od rzeczywistości, nieprawdopodobne, mało realne.

Co prawda powieść napisana została bardzo starannym językiem i na pewno może się podobać. Mnie zabrakło dynamicznej akcji, realizmu opowiadanej historii oraz przytłoczyły zbyt obszerne, nierealne dialogi.

Dodaj własną recenzję