Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Domek. Tom II — Adrianna Szymańska
Domek. Tom II — Adrianna Szymańska

Domek. Tom II

Cena: 44,99 zł 38,24 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Czy da się ochronić najbliższych przed nimi samymi?

Największa tajemnica Ady w końcu wyjdzie na jaw. Jej niewłaściwa decyzja z przeszłości może zniszczyć beztroskę i radość Domku. Członkowie rodziny staną przed wielkim wyzwaniem – będą musieli zmierzyć się z wrogiem, który jest wśród nich...

W drugim tomie „Domku” powracamy do nieśmiertelnej Ady i jej sekretów, obserwujemy także nowe pokolenia, które zabierają nas w mury liceum, czyli w szalony świat muzyki i śmiechu, ale też buntu, agresji, uzależnień, zakazanej miłości i poszukiwania siebie.

Zawsze doceniałam unikalny humor nastolatków, żarty sytuacyjne, językowe, i to ja najczęściej byłam tą osobą, która najgłośniej się śmiała. Na końcu każdego zeszytu miałam specjalne miejsce na zapisywanie najtrafniejszych żartów i najzabawniejszych zdarzeń, i tak po trzech latach ogólniaka nagromadziłam niemały materiał niekończącego się śmiechu. Najlepsze perły zamieściłam w tej książce, włożyłam je w usta moich licealnych bohaterów właśnie dlatego, by uczcić najjaskrawszy okres w całej mojej edukacji.
Adrianna Szymańska

Zdarzył się jeden taki wieczór, gdzie liczyła się każda sekunda. Nikt nic nie mówił, tylko czuwał obok przyjaciół i celebrował tę chwilę. „Somewhere In the World” to utwór, z którym wszyscy jakoś się utożsamiali. Zatracili się głęboko w czymś niewyobrażalnym. Każdy zupełnie wyzbył się ciała i jako unosząca się myśl, migające przeczucie, próbował dosięgnąć gwiazd. Magia tej piosenki polegała na tym, że naprawdę im się udawało. Przez te trzy minuty mogli być, gdzie tylko chcieli, zaglądać w oczy wszelkiej nieprawdopodobnej rzeczy, wzbijać się ponad to, czuć czas, który w końcu nie przyśpieszał, tylko trwał. Obudziła się w nich tęsknota do najpiękniejszych momentów w życiu, których nawet jeszcze nie przeżyli. Było to doświadczenie, jakiego nie miewało się zbyt często.

Adrianna Szymańska urodziła się w 1993 roku, obecnie mieszka w Warszawie. Skończyła filologię polską, żeby zdobyć potrzebny warsztat pisarski. Na zawsze związana z rodzinnymi Rykami, gdzie powstały wszystkie historie powieściowych bohaterów i gdzie sama zapuściła korzenie. Od wielu lat zajmuje się miniaturami w skali 1:6. Swoją miłość do muzyki przenosi na karty powieści.
Domek tom II jest kolejną częścią serii o równoległym świecie dającym moc i nieśmiertelność.
Autorka zaprasza czytelników na stronę internetową książki:
www.adriannaszymanska.com/domek-2

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Novae Res, 2020
  • Format: 130x210, skrzydełka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 524
  • ISBN: 978-83-8147-769-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Maria Soczówka  (7.04.2020)
W pełni świadoma tego, że miałam do czynienia już z bohaterami Domku w pierwszym tomie, muszę przyznać że czuję się jakbym część z nich poznawała na nowo. Te osoby, które pamiętają z recenzji tomu pierwszego czym w ogóle jest Domek, nie powinni mieć problemu z przywołaniem do świadomości pewnych elementów. Osoby, które nie miały jeszcze z Domkiem styczności zdecydowanie powinny nadrobić tę lekturę. W krótkich słowach powiem, że Ada jest nadal nieśmiertelna, i przeżywa kolejne pokolenia swojej rodziny, to tak w największym skrócie w jakim się da.

W tej recenzji nie będę wdawać się w gryzące szczegóły zawarte w książce, bo naprawdę źle by mi było gdybym odkryła przed kimkolwiek karty tej dość sporej powieści. Okładka części drugiej bardzo ładnie koresponduje z okładką tomu pierwszego. W środku znajdziemy również drzewo genealogiczne postaci z tomu I, za co bardzo dziękuję. Naprawdę, nie jest się łatwo połapać we wszystkich zawiłościach rodzinnych, bo nie dość że Ada części ludzi jest matką, części babcią, części prababcią i tak dalej, to niektórzy członkowie rodziny mają skłonności do zmieniania partnerów dość mocne.

Tym razem, spokój Domku zostanie zakłócony przez zamierzchłe sprawy z przeszłości. Dla nikogo nie będzie to łatwe, wszystkich czeka wiele bólu i trudności, ale w końcu od czego jest rodzina. Kiedy już na początku udało mi się wciągnąć w wir tych pokręconych Domkowych spraw, świat poza książką przestawał istnieć. W obecnej rzeczywistości poczytuję sobie to za wielki plus, choć niestety realia w jakich się znajdujemy mnie pozbawiły zdolności pochłaniania książek. Domkowi zawdzięczam trzymanie się na powierzchni. Dlatego nie przeczytałam całej książki od razu, choć poczułam się w niej tak dobrze, że bardzo miałam na to ochotę. Ta książka jak gwiazdka świeci mi obecnie jak w ciemności i nie wiem czy nie przeczytam jej po raz drugi.

Osobiście uważam, że drugi tom "Domku" jest lepszy od części pierwszej. Być może ma na to wpływ fakt pokonywania kolejnych szczebli w drabinie dojrzałości literackiej mnie jako czytelnika. "Domek" nie jest bowiem łatwo przyswajalny dla pierwszej lepszej osoby, która chce raz za czas przeczytać po kilka-kilkanaście stron. "Domek" jest książką odpowiednią dla wysublimowanych zmysłów literackich formą delektowania się, relaksowania i przyjemności. Z czystym sercem mogę polecić tę książkę jako jedną z lepszych jakie miałam okazję przeczytać. Choć ten tom kończy się w sposób... Ewidentnie wymagający kontynuacji (powiedzenie czegokolwiek innego byłoby literackim grzechem), to pokochałam tę książkę całym serduszkiem. I teraz moje czytelnicze serduszko oczekuje bardzo tomu trzeciego! Na pewno będzie to wspaniała powieść, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

www.ksiazkomania17.blogspot.com


  Joanna KsiazkiPaniInformatyk  (20.04.2020)
Domkowa rzeczywistość kolejny raz wita nas z otwartymi ramionami. Tym razem akcja nieco zwolni. Lepiej poznamy bohaterów, którzy zabiorą nas w mury liceum i pokażą świat pełen muzyki i śmiechu, a także młodzieńczego buntu i agresji. A co słychać u Ady? Okaże się, że skrywa jeszcze jeden mroczny sekret, który może sprowadzić na Domek niebezpieczeństwo. Przed rodziną stanie nie lada wyzwanie, bo wróg, z którym przyjdzie im się zmierzyć, jest wśród nich.

Przeczytanie drugiego tomu Domku tylko spotęgowało miłość, którą darzę tę serię! Rozpoczynając tę książkę, czułam, że wracam do moich starych znajomych, sprawdzić co u nich słychać. Totalnie przywiązałam się do Domkowej ekipy, a w szczególności do Ady. Ta historia również opływa w jej zbereźne poczucie humoru, które często wywoływało u mnie głośny śmiech. Sporo się tutaj dzieje, o wiele więcej niż w poprzedniej części. Pojawiły się akcje, które zaparły mi dech w piersiach i wycisnęły łzy. Znalazłam tutaj bardzo dużo muzyki, która stanowi nieodłączny element życia bohaterów. Nawet my, jako czytelnicy możemy jeszcze głębiej wejść w ich świat dzięki playliście, którą przygotowała sama autorka. Drugi tom Domku jest o wiele dojrzalszy, wzbudza jeszcze więcej emocji, czasami skrajnych. Podobało mi się, że czas trochę zwolnił, a fabuła skupiła na życiu tylko kilku bohaterów, bo dzięki temu łatwiej kojarzyło się fakty. Nie mogę nie wspomnieć o zakończeniu, które wbiło mnie w fotel i pozostawiło w stanie ogromnego szoku i niedowierzania. Jak można było tak zakończyć książkę! Teraz jeszcze bardziej nie mogę doczekać się kolejnej części. Jest jeszcze jedna rzecz, o której muszę napisać i jest to cała otoczka dookoła tej powieści. Autorka przygotowała dla nas nie tylko wspaniały tekst, czy playlistę muzyczną. Postarała się także o wizualizację charakterystycznych elementów tej historii, co jeszcze bardziej mnie do niej zbliżyło. Koniecznie odwiedźcie jej profil i sprawdźcie sami - @adrianna.czyta. Na koniec ośmielę się powiedzieć, że drugi tom Domku był lepszy od pierwszego i przyznam, że już nie mogę doczekać się tego, czym Adrianna zaskoczy nas w kolejnej części!


  Ewelina Górowska  (30.04.2020)
Na drugą część przygód nieśmiertelnej Ady przyszło nam czekać bez mała rok, i zaczęłam się zastanawiać nad pytaniem: Czy było warto?
Było, choć z początkiem drugiego tomu trudno sobie przypomnieć i poukładać, kto jest kim dla kogo, i jakie są powiązania rodzinne pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Z pomocą przychodzi tutaj drzewo genealogiczne zamieszczone na końcu książki, jednak gdy ktoś nie czytał pierwszej części, nadal może mieć spory problem z poukładaniem sobie takiej ilości informacji. Ale jak już się z tym uporamy... czeka nas literacka uczta.
Przeniosłam się ponownie do domkowego świata, poznałam nowe pokolenia, odkryłam skrzętnie skrywane tajemnice, które zaczynają wpływać na bezpieczeństwo członków rodziny, widziałam walkę dobra ze złem, gdzieś podświadomie czułam, że to wszystko się poukłada i nad domkiem znów zaświeci słońce.

Przy drugiej części (tak jak i przy pierwszej) na pewno nie zabrakło mi skrajnych emocji. W trakcie lektury odczuwałam wszystkie możliwe emocje od radości i wzruszenia po wściekłość. Wiele było momentów, w których chciałam złapać danego bohatera za ramiona, potrząsnąć nim i zapytać "Co ty człowieku odwalasz?" Płakałam i śmiałam się razem z nimi, czułam się częścią tej rodziny.
Kłopoty, które spadały niczym ciosy na poszczególne postacie, jeszcze bardziej mnie do nich zbliżały.
Autorka nie boi się poruszyć takich trudnych tematów jak: uzależnienie, aborcja, śmierć nienarodzonego dziecka, czy w końcu morderstwo i jego ciężkie następstwa.

Drugi tom jest tak samo dobry jak pierwszy, albo i lepszy. Czyta się fantastycznie, akcja toczy się bardzo szybko, nim się obejrzymy, mija kilkadziesiąt lat.
Bohaterowie są wyraziści i mocno rozbudowani, opisy sytuacji klarowne i przejrzyste, dialogi niewymuszone. Opowieść nie nudzi, chce się ją czytać bez przerwy.
Olbrzymim plusem jest muzyka, która jest nieodłącznym elementem tego tomu. Przypomniałam sobie wiele dobrych kawałków, które uciekły z pamięci.
Zakończenie tak bardzo zaskakuje, że długo nie mogłam wyjść z niedowierzania. Jeśli autorka miała taki plan, gratuluję udało sie ;)
Tylko teraz zostaje pytanie- jak długo musimy czekać na dalsze losy nieśmiertelnej i jej pokręconej rodzinki?

Czy polecam?
Polecam z całego serca. Tak jak napisałam wyżej- z początku możecie czuć się zagubieni, ale nim się obejrzycie, będziecie zbliżać się ku końcowi, i bardzo tego żałować. Ja będę tęsknić za Domkiem całym sercem.


POLECAM...

www.Ewelina-czyta.blogspot.com


  Natalia Świętonowska  (7.07.2020)
Kiedy jeszcze w zeszłym roku sięgałam po pierwszy tom Domku, nie spodziewałam się, że historia nieśmiertelnej Ady aż tak zadomowi się w moim sercu. W końcu nadszedł też czas, bym sięgnęła po drugi tom, który czekał na mnie już jakiś czas. Czy dorównał on jakością poprzedniej części?

Atmosfera w Domku jest zmienna jak pogoda. Choć poprzedni mieszkańcy już opuścili jego mury, to ich nieobecność z powodzeniem zastępuje kolejne pokolenie. W tym samym czasie Ada będzie musiała stawić czoła swojemu błędowi z przeszłości, a członkowie rodziny zmierzyć z wrogiem, który jest wśród nich. Czy poradzą sobie z tym wszystkim? No i czy Ada da radę zażegnać zbliżającą się tragedię?

Mogłabym znowu rozpisać się na temat Ady, jednak tego nie zrobię. Moim zdaniem ta postać jest tak samo oryginalna, specyficzna momentami jak w poprzednim tomie, że naprawdę - to niespotykane. Prawdopodobnie pisałam o tym w poprzedniej recenzji, ale się powtórzę. Podziwiam autorkę za to, że udało jej się wykreować taką postać i to w sposób bardzo dobry.

Pojawiło się kilkoro nowych bohaterów, ponieważ drugi tom jest istną kontynuacją - nowa część, nowe pokolenie. Sophie to dziewczyna, która przypadła mi do gustu chyba najbardziej. Choć miewała momenty młodzieńczego buntu czy prawdziwego szaleństwa, to wydała mi się najbardziej myślącą bohaterką z tego młodzieńczego pokolenia. Oczywiście, gdyby nie popełniła kilku błędów, byłaby zbyt idealna, ale i tak darzę ją ogromną sympatią. Podobnie jak Harry’ego, Caleba czy Nolee, choć ich już troszkę mniej.

Sięgając po tę książkę, miałam głowę pełną myśli. Zastanawiałam się, czy będzie to powieść dorównująca poziomem poprzedniej części, czy będzie tak samo wciągająca i szokująca jednocześnie. No i nie zawiodłam się ani trochę. Mam wręcz wrażenie, że tutaj wydarzyło się więcej, akcja była bardziej dynamiczna, a wszelkie plot twisty bardziej szokujące. Pisząc szokujące, mam na myśli absolutnie zadziwiające, niespodziewane i wprowadzające mnie w osłupienie.

Nie da się również zaprzeczyć temu, że Adrianna Szymańska rozwinęła swój warsztat pisarski i czuć tutaj jej większą pewność siebie, jeśli chodzi o tworzenie historii oraz kreację bohaterów. Jest to zdecydowanie duży plus, ponieważ podczas lektury nie czuć fałszu oraz pisania na siłę. Za to oczywiście chwała autorce – i oby tak dalej!

Domek to historia, która jako jedna z niewielu powieści polskich autorów oczarowała mnie do tego stopnia, że nie potrafię odróżnić fikcji od prawdy. Warto też przypomnieć, że nie jest to typowo polska historia, ponieważ autorka wprowadza wiele akcentów zagranicznych – imiona, miejsca pochodzenia bohaterów oraz miejsca aktualnego pobytu. Choć w innych książkach mnie to zazwyczaj odrzuca, to tutaj pasuje to idealnie i szczerze mówiąc, gdyby nie to, książki te nie byłyby tak wyjątkowe, jak są teraz.

Czy polecam? Jak najbardziej! Jeżeli lubicie powieści obyczajowe, gdzie dramatów nie brakuje, a wątek dość fantastyczny urozmaica całą fabułę, to jak najbardziej musicie sięgnąć po Domki Adrianny Szymańskiej. Ja od siebie jeszcze dodam, że nie mogę doczekać się premiery 3. tomu, a szczególnie po zakończeniu tego drugiego, które mnie całkowicie rozbiło na kawałki.


  Magdalena Spirydowicz  (9.03.2020)
Ada którą znamy już z pierwszej części
powraca do nas w książce pt Domek
Jak wiadomo nie jest zwyczajnym człowiekiem ponieważ obdarzona jest niezwykłą mocą. Nieśmiertelność i noc uzdrawiania wbrew pozorom uprzykrzają jej życie. Ale daje radę w miarę normalnie funkcjonować. Pracuje w szpitalu gdzie w przypadkach które poruszają jej sumienie używa swej mocy. Jednak ciężko czasami zachować pozory i nikomu nic nie powiedzieć. Szczególnie w ciężkich chwilach. Jak się okazuje w tym tomie dochodzą nowe postacie. Nowe pokolenia z mocami. Są to młodzi ludzie w studenckim/licealnym wieku. Nie mają jednak dokładnie takiej samej mocy jak ona. Wiek w którym aktualnie są sprawia ze opanowanie się z mocą jest dużo cięższe. Złamane serca, chęć zemsty na rówieśnikach, nauczycielach i wiele innych. Jednak konsekwencje ujawnienia się... Przykładem tej (innej) mocy jest dziewczynka o odwrotnych działaniach niż Ada. Ona uzdrawia a dziewczynka sprawia ból . To jak ogień i woda jedno zagraża drugiemu ale ciężko jest te drugie pokonać . Co wyniknie z nowego pokolenia i jak porazi sobie z tym wszystkim Ada? Czy któreś z obdarzonych nie da rady dochować tajemnicy i czy ból z uzdrowieniem będą prowadzić walkę ? Książka ma tak jakby ukryty przekaz. Każdy jest inny i każdy jest wyjątkowy na swój sposób . Rywalizacja to podstawa w życiu ale jak wiadomo jeden jest lepszy w czymś innym a drugi zupełnie się w tym nie odnajduje. Za to powala go w innej dziedzinie. Podoba mi się zwrócenie uwagi na wiek nowego pokolenia i wskazania problemów jakie na nich spadają . Jedyne co mnie gryzie to mętanie jednego przez drugie. Ale da się przeżyć i zrozumieć.

Recenzje przedpremierowa kochani

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.