Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Science fiction -> Chodzący we mgle — Marcin Pełka
Chodzący we mgle — Marcin Pełka

Chodzący we mgle

Cena: 27,00 zł 22,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Haasgard to planeta na mało znaczącym dla człowieka końcu Drogi Mlecznej. Panujące na niej warunki trudno nazwać przyjaznymi – albo przez wiele dni wieje huraganowy wiatr, albo jej powierzchnia tonie w gęstej mgle. We mgle zaś na nieostrożnego wędrowca czyhają bezlitosne tarczaki. Rdzenni mieszkańcy planety mają mordercze skłonności i nie przepuszczą okazji, aby przybyszom z innych światów odciąć kończynę lub chociaż palce.

Strażnicy Gildii regularnie chodzą na patrole i monitorują wybrane parametry powierzchni planety, aby tajemnica Haasgardu nie ujrzała światła dziennego. Znają ją tylko nieliczni. Jeden ze Strażników wszelkimi dostępnymi środkami stara się znaleźć odpowiedź na pytanie, o co w tym wszystkim chodzi. Ciekawość doprowadza go do naruszenia Regulaminu Gildii i sprowadza na jego głowę śmiertelne niebezpieczeństwo.

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: Science fiction
  • Wydawca: Novae Res, 2016
  • Format: 121x195mm, oprawa miękka
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 212
  • ISBN: 978-83-8083-348-7

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Edyta Lis  (24.11.2016)
Tym razem znajdujemy się na mało znaczącej planecie, gdzieś na końcu Drogi Mlecznej. Haasgard to planeta mało życzliwa ludziom. Przez połowę czasu wieje na niej huraganowy wiatr, a przez drugą połowę planetę opanowuje przeraźliwa mgła. Ciężko wybrać co gorsze. Choć ja skłaniam się ku mgle. W jej czeluściach zaś, na nieostrożnego wędrowca polują bezlitosne tarczaki. Rdzenni mieszkańcy pałają morderczymi rządzami i nie przepuszczą żadnej okazji, aby dorwać przybyszów z innych planet i torturować ich. Do ich szczególnych tortur należy obcinanie kończyn, choć obcięciem palców nie pogardzą.
Po drugiej stronie barykady poznajemy strażników Gildii, którzy regularnie patrolują okolice i monitorują poszczególne sektory planety, aby zapewnić jak największe bezpieczeństwo tajemnicy Haasgardu. Tajemnicę tą znają tylko nieliczni. Jeden ze Strażników Haasgadu wszelkimi dostępnymi siłami stara się dowiedzieć jakiej tajemnicy tak pilnie strzeże. Ciekawość sprowadza na niego gniew całej Gildii, a nad jego głową zawisa śmiertelne niebezpieczeństwo.
Mamy tu do czynienia z fantastyką z prawdziwego zdarzenia. Świat przypominający planety z filmów o Riddic'u zapiera dech i stawia wiele pytań, na które każdy czytelnik powinien sam znać odpowiedź. Książka wciąga. Czasem przeraża. Napawa wizją o przyszłości i tym czy naprawdę zasiedlając inne planety stracimy ludzkie odruchy.
Za największy plus książki uważam jej nietuzinkowość. Jest to zupełnie odmienna pozycja wśród polskiej literatury. Zasługuje na przeczytanie. Książka godna polecenia dla fanów fantastyki i mrocznej wizji świata, a raczej światów.
Minusem jest brak pociągnięcia akcji, książka zdecydowanie za szybko się kończy. Mam nadzieję, że autor rozwinie akcję lub podłapie wątek do kolejnych powieści.
Książka ma zaledwie 200 stron, standardowe litery. Okładka projektu Krzysztofa Urbańskiego przedstawia górzystą, nieprzyjaźnie wyglądającą planetę, która spowita jest mgłą. Sprawia wrażenie opuszczonej, lecz względem przeczytania treści, czytelnik zaczyna zdawać sobie sprawę z mrocznych sił jakie drzemią w tej mgle.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl


  Dominika donkareads  (27.12.2016)
Długo zastanawiałam się od której strony "ugryźć" pisanie recenzji tej książki.
Stwierdziłam, że aby móc cokolwiek o niej powiedzieć muszę podzielić książkoholików na tych, którzy w SF są totalnie zakochani i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem.

Dla tych pierwszych "Chodzący we mgle" wypada dość licho. W końcu ta grupa ma za sobą "Gwiezdne Wojny", "Władcę pierścienia", "Harrego Pottera" i wiele, wiele innych powieści będących reprezentantami gatunku SF.
Dla drugiej grupy, która dopiero co zaczyna swoją przygodę z danym gatunkiem jest to całkiem niezłe wprowadzenie. Książka zaskakuje swoją objętością i pomimo bardzo małej ilości dialogów nie jest dla czytelnika męcząca. Intryguje i nawet momentami zaskakuje. Jak już mówiłam, pierwsza grupa może być nieco znudzona, gdyż autor posługuje się typowymi schematami tak dobrze już nam znanymi. Grupa ta będzie więc odczuwać ogromny niedosyt i czekać na to "zaskoczenie", które jednak moim zdaniem się nie pojawiło.

Dodatkowo minusem powieści będzie brak stworzenia więzi między bohaterami a czytelnikiem. I tutaj nikt mojego zdania nigdy nie zmieni. Nie ma więzi - książka ma ogromny minus.
Jestem typem osoby pod wieloma względami wrażliwej i muszę kogoś poznać, polubić, otworzyć się przed kimś, żeby móc przeżywać jego emocje. Żeby po prostu mnie one ruszały.
Tutaj pomimo narażania życia bohaterów byłoby mi kompletnie obojętne nawet gdyby zginęli wszyscy. Zabrakło tych kilku stron "zapoznania".

Ogromnym plusem natomiast na pewno była sceneria. Odczuwam dużą łatwość i swobodę autora w opisywaniu przestrzeni i krajobrazu. Klimat tej odosobnionej planety był świetnie przedstawiony, do tego stopnia, że na rękach pojawiały się nawet ciarki!

Książka zdecydowanie ma w sobie potencjał. Dla mnie jednak zabrakło elementów zaskoczenia, jak i rozbudowania niektórych, ciekawych wątków. Pomimo rozległych opisów czułam się troszkę tak, jakbym czytała streszczenie.
Polecam tę pozycję osobom, które chcą zacząć czytać fantastykę i SF, a grube tomiska wymienionych przeze mnie "klasyków" ich skutecznie odrzucają.


  Paulina Myśków  (22.11.2016)
Haasgard to planeta, która skrywa w sobie wiele tajemnic i zagrożeń dla przybyszów. Huragany, gęsta mgła, a czyhające w niej mordercze tarczaki nie przepuszczą okazji aby zaatakować i pozbawić kogoś życia, kończyny albo chociażby palców.
Strażnicy Gildii patrolując i monitorując planetę, aby jej tajemnica nie została ujawniona, codziennie narażają swoje życie.
Jeden strażnik ze wszystkich sił próbuje dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. Przez to narusza regulamin i sprowadza na siebie niebezpieczeństwo. Od tego czasu coraz częściej jest narażony na utratę życia i próbuje zrobić wszystko by przetrwać oraz wydostać się z tej okropnej planety.


Niestety to będzie bardzo krótka opinia o tej książce.
Powiem wprost - niezbyt podobała mi się ta powieść. Po opisie i okładce spodziewałam się czegoś ekstra, pełnego przygód. Miałam nadzieję wyruszyć wraz z bohaterem w podróż po obcej planecie i krok po kroku ją odkrywać, a już od samego początku zostałam przytłoczona informacjami. Nie lubię takiego obrotu spraw. Wolę stopniowo poznawać świat bohaterów, a nie męczyć się aby to wszystko zrozumieć i zapamiętać. Nie wspomnę już, że przez to 3 razy czytałam pierwszy rozdział. Właśnie to mnie zniechęciło i przemęczyłam książkę (a to tylko zaledwie 200 stron).
Na okładkę mogę patrzeć non stop. Jest przecudowna. Ktoś idealnie trafił w mój gust.
No ale czekam na Waszą opinię. Może tylko ja jestem taką marudą :D

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Wielki Bór — Marcin Pełka Wielki Bór — Marcin Pełka
Wyobraź sobie, że jesteś na łące. Za plecami masz archaiczną wieś. Przed sobą w oddali czujesz mroczną tajemnicę… A Ty jeszcze stoisz w miejscu. Wahasz się, ...