Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> New adult -> Liwia: W cieniu zemsty — Rita Rogowska
Liwia: W cieniu zemsty — Rita Rogowska

Liwia: W cieniu zemsty

Cena: 44,99 zł 38,24 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DPD
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Piękno pęka. A ze szczelin wyziera mrok.

Nikodem, wrażliwy i spokojny osiemnastolatek, na co dzień zmaga się z burzą niespokojnych myśli. Od pewnego czasu dręczą go także wyrzuty sumienia – był świadkiem prześladowania jednej z uczennic i nie stanął w jej obronie. Dlatego gdy Liwia nagle przestaje pojawiać się w szkole, postanawia ją odnaleźć.

Okazuje się jednak, że dziewczyna zniknęła bez śladu.

Po kilku dniach niespodziewanie wraca, ale… odmieniona. Pewna siebie i charyzmatyczna w mgnieniu oka zdobywa uznanie wszystkich – także Nikodema. Oczarowany chłopak próbuje się do niej zbliżyć i odkryć sekret tej niezwykłej przemiany.

Nie przeczuwa, że wkrótce będzie musiał stanąć twarzą w twarz ze złem, zrodzonym z nienawiści i żądzy zemsty…

Szczegóły

  • Rodzaj literatury: New adult
  • Wydawca: Novae Res, 2025
  • Format: 130x210
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 356
  • ISBN: 978-83-8423-223-1

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 5 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Mirosława Dudko  (28.01.2026)
„Zrodziłam się z bólu.
Odpowiedziałam na wołanie o pomoc,
którego nikt nie słyszał.
Jestem sprawiedliwością, która
nie daje pokrzepienia, a wzmaga pragnienie.”

Powyższy cytat najlepiej oddaje ideę powieści, która sprowadza się do tego, że każde działanie niesie ze sobą konsekwencje, nawet jeśli nie przybierają one formy sprawiedliwego wyroku. Granica między ofiarą, sprawcą a biernym obserwatorem bywa zaskakująco cienka. Ci, którzy krzywdzą innych, rzadko zastanawiają się nad tym, jakie skutki uruchamiają swoimi działaniami. Zło bowiem zawsze rodzi kolejne zło, a konsekwencje własnych czynów potrafią z całą siłą uderzyć także w tych, którzy je zapoczątkowali. Motyw ten wyraźnie wybrzmiewa w powieści „Liwia. W cieniu zemsty”, której już sam tytuł sugeruje mroczną opowieść o następstwach przemocy i milczenia.

Pani Rita Rogowska debiutuje tym tytułem, co w ogóle nie jest wyczuwalne. Jej styl i sposób, w jaki wciąga nas w odmęty powieści, są zaskakująco dojrzałe, świadome i skuteczne. Nic nie zdradza, że jest to debiut, tym bardziej, że historia powstała, gdy autorka miała zaledwie piętnaście lat. Po czasie leżakowania na dnie szuflady, ujrzała ona światło dzienne i uważam, że był to dobry krok, by pokazać ją czytelnikom.

Cała historia przedstawiona jest z perspektywy Nikodema, co sprawiło, że bardzo mocno weszłam w jego tok myślenia. Towarzyszyłam mu w analizach, wątpliwościach i próbach logicznego wytłumaczenia tego, co dzieje się wokół. Jest tu sporo opisów i wewnętrznych monologów, ale uznałam je za w pełni uzasadnione charakterem bohatera i dobrze oddające jego introwertyczną naturę.

Szczerze mówiąc, spodziewałam się zupełnie innego obrotu spraw. Liczyłam na historię skupioną głównie na wątku przemocy rówieśniczej i próbach przeciwstawienia się szkolnym oprawcom. Tymczasem fabuła skręca w znacznie mroczniejszym kierunku. Zamiast sensacyjnej opowieści otrzymałam thriller psychologiczny z wyraźnymi elementami grozy, a momentami nawet horroru. Mrok narasta stopniowo, lecz bardzo sugestywnie, a atmosfera zagrożenia staje się coraz bardziej odczuwalna.

Powieść okazała się znacznie głębsza także pod względem psychologicznym i ukazywanych problemów, niż początkowo się wydawało. Autorka doskonale buduje klimat narastającego zła, które kumuluje się w postaci Liwii będącej ucieleśnieniem bólu, krzywdy i upokorzeń doświadczonych ze strony otoczenia. To opowieść o prawie przyczyny i skutku, o karmie zaznaczającej się jako nieuchronna konsekwencja wcześniejszych czynów. Zło, które zostało zignorowane, wraca, przybierając jeszcze mroczniejszą i bardziej niszczącą formę.

Pani Rita Rogowska umiejętnie buduje napięcie powoli, stopniowo, lecz konsekwentnie. Mrok sączy się z kolejnych stron, narastającego poczucia winy bohatera oraz z dziwnych zdarzeń, które zaczynają nawiedzać Lisią Górkę. Postać Nikodema wyraźnie ewoluuje: z przestraszonego, niepewnego siebie chłopaka stopniowo staje się kimś naładowanym złością, determinacją i odwagą, gotowym przeciwstawić się temu, co coraz wyraźniej przybiera niepokojący kształt. To jakby metafora tego, że sprzeciw wobec zła może przywrócić poczucie sprawczości i właśnie takiego rozwiązania oczekiwałam. Jednak i tu autorka mnie zaskoczyła.

Po lekturze tej książki nie poczułam ulgi. Nie jestem fanką horrorów i zupełnie nie spodziewałam się, że „Liwia. W cieniu zemsty” podąży w tak mrocznym kierunku. A jednak ciekawość nie pozwoliła mi jej odłożyć. Chciałam wiedzieć, jak to się skończy i dokąd autorka doprowadzi swoich bohaterów.

Zakończenie okazało się nieoczywiste, niepokojące i pozostawiające wiele niedopowiedzeń. Dowiadujemy się więcej o tym, co naprawdę się wydarzyło i jaka była w tym rola Nikodema, lecz nie wszystko zostaje jasno wyjaśnione. Miałam nadzieję na bardziej jednoznaczne zwycięstwo dobra nad złem i poczucie sprawiedliwości, więc mam nadzieję, że będzie kontynuacja tej historii. Wskazuje na to także epilog, który zamiast domykać opowieść, otwiera nowe drzwi i pozostawia z niepokojącym przeczuciem, że to dopiero początek większej gry.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Novae Res


  Aneta Skupień  (1.02.2026)
„Zrodziłam się z bólu. Odpowiedziałam na wołanie o pomoc, którego nikt nie słyszał.
Jestem sprawiedliwością, która
nie daje pokrzepienia, a wzmaga pragnienie.”

Nie bez przyczyny zaczęłam od tego cytatu. Bowiem oddaje on cały klimat tej historii.

Nikodem, wrażliwy i spokojny osiemnastolatek, na co dzień zmaga się z burzą niespokojnych myśli. Od pewnego czasu dręczą go także wyrzuty sumienia – był świadkiem prześladowania jednej z uczennic i nie stanął w jej obronie. Dlatego gdy Liwia nagle przestaje pojawiać się w szkole, postanawia ją odnaleźć.

Jednak Liwia już nie jest sobą. Powraca do szkoły odmieniona ,pewna siebie ,wygadana i mroczna.
Jakimś cudem wie o sekretach innych ludzi , potrafi przytłoczyć, zastraszyć, zmanipulować.

Cała ta przemianę widzi Nikodem i postanawia jej pomóc. Czy demon ukryty w dziewczynie mu na to pozwoli ?

"To była ta sama twarz.Ale oczy… oczy patrzyły już z zupełnie innego miejsca.”

Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Ten niewielki opis powyżej to tylko igła w stogu siana z tego co tam sie dzieje. Mamy bardzo silny i dominujący motyw opętania, co ogromnie jest ciekawe. Autorka wprowadziła wzmiankę z egzorcysta, jednak tutaj poczułam duży niedosyt,bo mogło by to być bardzo intrygujące.

Pojawia sie motyw alkoholizmu, przemocy rodzinnej ,manipulacji psychicznej.

"Milczenie też potrafi ranić.Czasem bardziej niż słowa.”

Następny motyw ,początkowy, od którego wszystko sie zaczęło to przemoc psychiczna w szkołach. Hejt, prześladowanie i ta zmowa milczenia otoczenia. Niby wszyscy widzą, wszyscy współczują , a nikt nie reaguje. Na ta znieczulice zareagował Nikodem . Jego sumienie nie pozwalało mu dalej na to wszystko pozwalać. Bardzo przykry jest fakt ,ze to wszystko dzieje sie również w rzeczywistości, co prowadzi do ogromnych tragedii.

"Zło nie zawsze krzyczy. Czasem uśmiecha się i wyciąga dłoń”

Tutaj rodzi sie kolejny motyw- zemsty. Liwia w tragicznej chwili wypowiada w "eter" , przestrzeń słowa pomocy ,nie wiedząc kto tego wysłucha.
Po tragicznych doświadczeniach rodzi sie w niej rządzą zemsty, ktora nie do końca jest jej wolą.

Coś, co w niej zamieszkało doprowadza przesladowców do tragicznych konsekwencji. Niestety te konsekwencje odczuwa również sama dziewczyna.

„Piękno pęka. A ze szczeliny wyziera mrok”

Mimo tak mrocznego klimatu , burzliwej akcji jest cos co rodzi sie między nastoletnimi bohaterami. Sami nie potrafią tego nazwać, ale jedno jest pewne ,czują, ze bez siebie już nie potrafią egzystować i potrzebują sie nawzajem. Ksiażka jest nieprzewidywalna, intrygująca, bardzo wciągająca. Pokazuje, ze nie powinniśmy wypowiadać słów na wiatr ,bo nigdy nie wiesz kto na nie odpowie. Ja jestem osobą, która w takie rzeczy wierzy, dlatego historia ta zmusza we mnie wiele przemyśleń ,refleksji. Nikodem szuka pomocy wśród dorosłych niestety nie dostaje pomocy bo mu nie wierzą? Bo sami sie boją? Bo nie chcą sie mieszac? W szkole wykonują tylko swoje obowiązki i uciekają do domu. Takie zachowania również możemy zobaczyć w realnym świecie, co jest dla mnie druzgocące. Jedyną osobą, która mu uwierzyła to katecheta . Niestety śmiem uważać ,że tylko dlatego, ponieważ od Liwi usłyszał gorzkie słowa, które siedziały w nim bardzo głęboko. Zakończenie jest nie oczywiste. Tak naprawdę nie wiemy kto wygrał w tej walce. Co na koniec porusza we mnie kolejny motyw walki dobra ze złem. Mam nadzieję, ze doczekamy sie kontynuacji ,bo chętnie przeczytam jak definitywnie zakończył sie los Liwii


  Aleksandra Iwanek  (28.03.2026)
*współpraca reklamowa*

Jak zawsze przyciągnęła mnie mroczna okładka, ale również i opis, a co najlepsze miała to być młodzieżówka, więc byłam ciekawa jak to wszystko autorka rozegra, a zrobiła to naprawdę dobrze. Takie debiuty to miód na moje serce, aż się człowiek cieszy, że mamy takich zdolnych autorów. Z tyłu znajdziecie informację, że to książka w stylu new adult, to też prawda, ale w rzeczywistości, to lektura bardzo złożona, taki gatunkowy mix z dreszczykiem.

Nikodem to niczym nie wyróżniający się osiemnastolatek, którego zaczynają dręczyć wyrzuty sumienia. Od jakiegoś czasu był świadkiem prześladowań jednej z uczennic i jej nie pomógł. Kiedy Liwia znika, chłopaka coraz bardziej gryzie sumienie, i zaczyna swoje śledztwo. Dziewczyna jednak jak nagle zniknęła to tak samo nagle wróciła, ale wróciła inna... Liwia ponownie wkracza do akcji, tym razem jako pewna siebie, nie bojąca się wypowiedzieć na głos swoich myśli, bezpośrednia i bezczelna. Nikodem zauważa te zmiany i wie, że coś jest nie tak, postanawia poznać przyczynę przemiany nastolatki, a potem już nic nie będzie takie samo.

To było mega dobre. To książka, która jest takim trochę gatunkowym mixem, to przede wszystkim młodzieżówka w stylu new adult, ale fabuła jest dużo bardziej złożona, dochodzą nam tutaj elementu romansu, thrillera, dramatu, a nawet horroru. To historia z dreszczykiem, z mrokiem, z zemstą, to opowieść o byciu na granicy pomiędzy życiem i śmiercią, a młodzi bohaterowie spotykają się z diabłem i to nie tylko w ludzkiej skórze. Autorka wplątała nam tutaj fajne motywy, dotyczące młodych ludzi, te dotyczące szkolnej rzeczywistości, odniosła się do hejtu, dotknęła trudnych czy nieco kontrowersyjnych tematów, no i sięgnęła tutaj po nieszablonowe metody zemsty, gdzie wkracza jakiś mroczny byt.

Książka napisana jest w bardzo dobrym stylu, zajmującym, ale też dającym chwilę na oddech, bo autorka mimo tego całego mroku, zagrożenia i niepewności, wplata tutaj też odrobinę dobra, jakiegoś uroku czy pozytywnych uczuć, ale to tylko kropelka. Autorka sprawnie nam tutaj manewruje pomiędzy motywami, poruszanymi tematami, przez co lektura wciąga, rodzi się w nas ciekawość co się stało, dlaczego stało się tak a nie inaczej, jak bohaterowie sobie z tym poradzą i co najważniejsze jak to się skończy. Autorka też umiejętnie wodzi nas za nos, bo choć wydawać by się mogło że wszytko wiemy, to jednak nadchodzą takie momenty, gdzie ta nasza wiedza staje się ułomna, że coś przegapiliśmy, a przez to na końcu fabuła może nas nieco zaskoczyć, ja przyznam szczerze, że i ja nie dałam rady wyłapać wszystkiego i na końcówce miałam to moje ulubione uczucie "wow, ale mnie załatwiła". Na koniec oczywiście ja jak zawsze poczułam niedosyt, zakończenie dostaliśmy takie jakby półotwarte bo została furtka żeby jeszcze powrócić do tej historii.

Książka bardzo mi się podobała, podchodziłam do niej raczej z umiarkowanym optymizmem, ale po cichu liczyłam, że będzie to przynajmniej dobre, a okazało się dużo lepsze niż w moich wyobrażeniach. Fabuła przemyślana, dopieszczona, ciekawa, wzbudzająca różne emocje w tym jakiś niepokój czy nawet strach. To historia, która mnie poruszyła, zaskoczyła i na długo zostanie w mojej głowie. Debiut moim zdaniem mega udany. To świetna pozycja nie tylko dla młodzieży ale i dla fanów mrocznych historii z dreszczykiem czy elementami horroru. Polecam i zachęcam do lektury.


  Anna Kaczor  (4.02.2026)
Nikodem jest inny niż jego rówieśnicy. Dość spokojny, do tego wrażliwy, mający wiele przemyśleń. Pewnego dnia zdarzyło się coś, co znacząco wpłynęło na jego dalsze życie. Był świadkiem, kiedy jednej z uczennic działa się krzywda. Czuje się źle, z tym że nie zareagował, że jej nie pomógł. Na dodatek po tym zdarzeniu Liwia przestaje pojawiać się w szkole. Chłopak postanawia dowiedzieć się gdzie mieszka i odkryć co się z nią dzieje. Niestety nie zastaje jej w domu, a jej ojciec dziwnie się zachowuje.
Jakiś czas później Liwia wraca, jednak nie jest sobą. Z grzecznej, ułożonej dziewczyny staje się pewną siebie, taką, za którą inni się oglądają. Na dodatek zaczyna się zadawać ze swoimi prześladowcami. Nikodem pragnie odkryć, co takiego się stało, jednak nie będzie to ani proste, ani bezpieczne. Co takiego się stało z Liwią? Jakie ma plany? W jak dużym niebezpieczeństwie znajdzie się Nikodem? Co jeszcze się stanie?

Przyznam szczerze, że po książce spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Czy się zawiodłam? Zdecydowanie nie. Chociaż była inna, niż myślałam, naprawdę mi się spodobała. Znalazłam w niej ciekawą, dość wciągającą, niebanalną historię. Książka nie należy do bardzo grubych, ma troszkę ponad 350 stron. Mnie wciągnęła na tyle, że przeczytałam ją w jeden wieczór.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.

Bohaterowie dość ciekawi, dobrze wykreowani.
Nikodem to młody, wrażliwy chłopak, który mierzy się z ogromnymi wyrzutami sumienia. Jest jednym z tych bohaterów, których polubiłam praktycznie na samym początku. Uważam, że był dzielny, pomocny, uparty w odkryciu prawdy, w znalezieniu sposobu, aby pomóc Liwii.

„Liwia: W cieniu zemsty” to książka, która w pozytywny sposób mnie zaskoczyła i uważam, że warto po nią sięgnąć. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA


  Sylwia Kas  (1.04.2026)
Książki z zemstą w tytule przyciągają mnie jak magnes. Tak było i w przypadku powieści, o której chcę Wam dziś opowiedzieć.
Małe, urokliwe miasteczko, trzech młodzieńców przekonanych o swojej wyższości i ona - ofiara prześladowania. Bezlitosne nękanie i równie bezlitosna zemsta. Brzmi ciekawie? I tak właśnie jest! Ta powieść to nie tylko dramat obyczajowy, autorka wplotła w fabułę elementy, które wywołują ciarki na plecach. To nie jest zwykła historia o zemście. To opowieść mroczna i tajemnicza, bez broni palnej, ale za to z dyszącą żądzą odwetu istotą, która nie ustąpi, dopóki sprawiedliwości nie stanie się zadość.
Narracja pierwszoosobowa nie jest moją ulubioną, ale w tym przypadku sprawdza się znakomicie. Poznajemy wydarzenia z punktu widzenia Nikodema, spokojnego i wrażliwego nastolatka, zmagającego się z trudną sytuacją rodzinną. Nie ma tu wszystkowiedzącego narratora, czytelnik poznaje wszystkie odpowiedzi razem z Nikodemem. A pytań i zagadek jest sporo. Po tragicznej w skutkach imprezie nękana przez rówieśników Liwia znika na kilka dni, by powrócić całkowicie odmieniona. Co się stało? Czy interwencja Nikodema mogłaby odmienić losy nie tylko Liwii, ale też jej prześladowców? Po odpowiedzi odsyłam do książki.
Książkę czyta się bardzo dobrze. Główny motyw wykorzystany w powieści jest znany, co nie znaczy, że nudny. Dzięki elementom nadprzyrodzonym książka ma niesamowity, mroczny klimat. Bohaterowie są bardzo realni i świetnie wykreowani, a dialogi naturalne. Tajemnice nie zostają odkryte od razu, co powoduje, że ciekawość nie pozwala odłożyć książki aż do końca. Mi ta powieść bardzo się podobała, polecam.

[współpraca recenzencka]

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Frumoasa. Ślad po Tobie — Marta Olejnik Frumoasa. Ślad po Tobie — Marta Olejnik
Miłość potrafi doprowadzić na skraj obłędu

Afra, ciekawa świata studentka, wyrusza wraz z bliskimi w podróż po Rumunii. W trakcie zwiedzania kraju Draculi...