Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Jestem Nina — Wioleta Klimkiewicz
Jestem Nina — Wioleta Klimkiewicz

Jestem Nina

Cena: 34,99 zł 29,74 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Przeszłość znajdzie sposób, by cię dogonić. Pytanie, czy zdołasz spojrzeć jej w twarz.

Życie Niny wreszcie zaczęło się układać – po śmierci męża poszła na terapię, nauczyła się radzić sobie z samotnością i odnalazła spokój. Ale wszystko to legło w gruzach, gdy jej syn przyprowadził do domu nową dziewczynę.

Amelia jest piękna, miła i… do złudzenia przypomina osobę, o której Nina bardzo chciała zapomnieć.

Gdy niezagojone rany zaczynają na nowo krwawić, a na grobie męża Niny niespodziewanie pojawia się biały kwiat róży, musi ona stawić czoła własnym demonom – zazdrości, strachowi i przeszłości, od której przez lata próbowała uciec.

Tajemnice, trudne emocje i poruszające wyznania, a w tle urokliwy Rzym. Jestem Nina to niezwykła opowieść o stracie, miłości oraz odwadze, by zacząć od nowa – nawet jeśli wszystko wokół mówi, że jest już za późno.

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 4 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Halyna_and_books Halyna_and_books  (22.01.2026)
Nina po śmierci męża musiała iść na terapię. Obecnie radzi sobie z samotnością i zaczyna żyć i iść do przodu. Kiedy jednak jej syn przedstawia jej swoją dziewczynę jej życie zaczyna się gmatwać. Amelia bowiem przypomina jej kogoś, pytanie kogo? Jakie sekrety z przeszłości wyjdą na jaw?
Historia jest bardzo życiowa i poruszająca. Wciągnęła mnie od pierwszej strony. Styl autorki jest bardzo przyjemny i prosty. Płynie się przez książkę. Mało tego, czułam się jakbym była w samym środku wydarzeń, bacznie je obserwując i odczuwając razem z bohaterami. Szczególnie, że większa część książki rozgrywa się w Rzymie co nadało pięknego klimatu powieści.
Autorka w bardzo obrazowy sposób pokazuje jak przeszłość może niespodziewanie zachwiać naszą teraźniejszością. Ile wysiłku psychicznego może nas to kosztować oraz jakie decyzje, często nie łatwe trzeba umieć podjąć.
Bohaterowie są bardzo fajnie wykreowani. Nina bardzo przypadła mi do gustu. Jest ona realną postacią. Ma swoje zalety i wady, mimo to jest silna, ale też niekiedy dopadają ją wątpliwości.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą powieścią i z przyjemnością sięgnę po inne dzieła autorki


  Katarzyna Sęk  (23.02.2026)
W 2025 roku Wioleta Klimkiewicz zadebiutowała w Wydawnictwie NovaeRes książką MIŁOŚĆ I KOLORATKA opisując bliską relację księdza z kobietą. Pod koniec roku Autorka wróciła z nową powieścią JESTEM NINA.

PRZESZŁOŚĆ ZNAJDZIE SPOSÓB, BY CIĘ DOGONIĆ. PYTANIE, CZY ZDOŁASZ SPOJRZEĆ JEJ W TWARZ.

Główną bohaterką książki jest tytułowa Nina, kobieta nie miała łatwego dzieciństwa ze względu na swojego ojca. Jakiś czas temu została wdową, jej mąż zmarł nagle i kobiecie trudno jest pogodzić się z utratą ukochanego. Jej ostoją, radością i celem życia pozostał syn Bruno. Chłopak jest studentem i aktualnie chce przedstawić swojej mamie nową dziewczyną. Gdy Amelia pojawia się w domu Niny, kobieta jest bardzo zaskoczona. Ukochana jej syna przypomina jej kogoś o kim bardzo chciałaby zapomnieć. W jednej chwili ze zdwojoną siłą wraca przeszłość, dawno zapomniane sprawy, bolesne wspomnienia. Na światło dzienne wyjdą również sekrety zmarłego męża. Czy Nina będzie w stanie zmierzyć się z tym co zafundował jej los?

Książkę czyta się szybko, pojawia się w niej klika mocnych i niespodziewanych zwrotów akcji. Do tego całkiem sporo tajemnic i trudnych emocji. Nina będzie musiała rozprawić się z przeszłością i znaleźć w sobie odwagę by zacząć od nowa. Autorka powoli dawkuje czytelnikom wspomnienia z młodości Niny. Z zewnątrz wydaje się, że kobieta jest silna, odważna, niezależna, jednak w środku wciąż skrywa ból i cierpienie. Uczęszcza na terapię, która pozwala jej stanąć na nogi. Gdy wydaje się, że to co złe ma już za sobą, ze zdwojoną siłą wracają do niej demony przeszłości.

Wioleta Klimkiewicz sięga po trudne tematy, ale opisuje je w ciekawy i emocjonujący sposób. Fajnym pomysłem było wysłanie bohaterów na wycieczkę do Rzymu. Tam okazuje się, że być może po ostatniej burzy, w końcu wyjdzie słońce. Czy w życiu Niny znajdzie się jeszcze miejsce dla nowego mężczyzny? Czy kobiecie uda się zatrzasnąć drzwi do przeszłości? Bardzo życiowa i poruszająca historia. Coraz bardziej lubię pióro Autorki. Polecam.


  Sylwia Burchard  (3.03.2026)
"Jestem Nina"
Wioleta Klimkiewicz
Wydawnictwo Novae Res
#współpraca_recenzencka



Prostym, ale nasyconym emocjami językiem autorka wprowadza nas do świata tytułowej Niny, która musiała zmagać się z tajemnicami,emocjami i trudnymi wyborami. Zagubiona i rozdarta emocjonalnie bohaterka pragnie uwolnić się od przeszłości, niestety nie jest to proste. Jej poukładane życie ,po śmierci męża komplikuje się,gdy Bruno - jej dorosły już syn,przyprowadza do domu nową dziewczynę. Piękna i miła Amelia przypomina Nince kogoś z przeszłości. Z początku nie wie kogo, ale kiedy na grobie męża znajduje białą różę, już wie, kogo przypomina jej dziewczyna syna.
Wraz z Amelią powraca bolesna przeszłość.
Kim jest Ama ? Kogo przypomina? Jakie tajemnice z przeszłości wyjdą na jaw? O tym wszystkim przeczytacie w powieści Pani Wiolety. Powieści niezwykle emocjonalnej. O kobiecie, która musiała pozbierać się po śmierci męża,wyprowadzce syna i po tajemnicy, którą poznała. O kobiecie, która musiała pokonać trudności, przepracować przeszłość, by być na nowo szczęśliwą.
Jeśli lubisz książki obyczajowe, realnych bohaterów i życiowe rozterki "Jestem Nina" to książka dla Ciebie. Ja polecam,tym bardziej, że nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki.
Dziękuję wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz do recenzji


  Anna Kaczor  (21.01.2026)
Życie Niny jakiś czas temu się rozsypało. Śmierć męża mocno na nią wpłynęła. Jednak poradziła sobie z tym, poszła na terapię, która pomogła jej nauczyć radzić sobie, z tym, co się stało, z samotnością, jaką czuła. Niestety spokój jest tylko chwilowy, a przeszłość niebawem zapuka do jej drzwi.
Kiedy dowiedziała się, że syn ma nową dziewczynę, ucieszyła się, że niebawem ją pozna. Wtedy jeszcze nie wiedziała, co ją czeka. Amelia okazała się nie tylko piękna, miła i uczynna, ale również bardzo podobna do kobiety z jej przeszłości, której nigdy więcej nie chciałaby spotkać. Czy ma coś z nią wspólnego? Co szykuje dla Niny los? Z jakimi przeciwnościami będzie musiała się zmierzyć? Czy da sobie radę?

Niestety przeszłość potrafi nas dopaść w najmniej odpowiednim czasie, a prawda, jaką się odkryje, potrafi być bardzo bolesna. Tak właśnie było w przypadku Niny, kobiety, która już sporo przeszła, a przed nią jeszcze więcej. Mnie książka się podobała. Znalazłam w niej ciekawą historię, która była bardzo realistyczna, co według mnie jest sporą zaletą.
Akcja była sprawnie poprowadzona, nie jakaś bardzo szybka, ale również nie była wolna. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele, dość różnorodnych emocji. Nie była to zbyt gruba lektura, niecałe 250 stron, a autorce udało się na nich zmieścić pełną historię. Nie było zbędnego „rozciągania”, zbędnych opisów, a to sprawiło, że czytało się ją przyjemnie. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.

Główną bohaterką jest Nina, kobieta, która musiała poradzić sobie ze śmiercią męża. Poznajemy ją, kiedy przeszłość puka do jej drzwi i nie będą to miłe odwiedziny. Jest kobietą miłą, serdeczną, a jednocześnie dzielną, silną. Osobiście ją polubiłam.

„Jestem Nina” to książka, z którą spędziłam naprawdę miło czas i z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Houdini  —  Jedersafe Houdini — Jedersafe
Obserwuje ją na każdym kroku. Nie przestanie, dopóki nie będzie należeć do niego.

Dla April Baldwin, studentki mieszkającej na kampusie w Asheville, to mi...